Najnowsze felietony

poniedziałek, 05 styczeń 2015 22:40

Kochany syndrom wieku średniego

Napisał 

W pamięci utkwiła mi scena z "Pitbulla", gdzie chory na wieńcówkę policjant grany przez Janusza Gajosa, chciał sobie coś udowodnić; wbiegł po schodach na górę, mało nie przypłacając tego zawałem. Nie potrafił się pogodzić ze swoją chorobą, ograniczeniem możliwości ciała, świadomością pogłębiającej się wraz z chorobą słabości - potężne emocje strachu i buntu przeciw swej rzeczywistości, wymusiły ten niemalże samobójczy zryw w poszukiwaniu straconej mocy ciała, wizji siebie jako silnego mężczyzny.

Upadek wyzwala wielkość

Zwróciłem na tę scenę uwagę nie bez powodu; sam chorując, byłem coraz bardziej przerażonym świadkiem pogarszania się mojej mobilności. W odruchu ratowania wizji siebie jako człowieka wolnego, mogącego się przemieszczać i decydować o swym życiu, próbowałem takim właśnie zrywem udowodnić sobie, że jeszcze mogę się przemieszczać. To był akt rozpaczy przed nowym, wymuszonym trybem życia, chęć powrotu na stare śmieci, do znanego i bezpiecznego obrazu swych możliwości. Podobnie jak w serialu, nie udało mi się osiągnąć zamierzonego celu. Zostałem brutalnie zmuszony do przyjęcia nowej wizji siebie, swoich nowych - bardzo ograniczonych możliwości. To mnie na kilka lat załamało, ale nie złamało; nauczyło pokory, przycięło wyhodowaną na mirażach kłamstw pychę, stłumiło silny impuls do gardzenia i osądzania innych ludzi, co przychodziło mi zastanawiająco łatwo.

Dopiero teraz widzę, jak bardzo choroba mnie wzmocniła, jak wydobyła dłutem prób i cierpień z kamienia piękną, silną istotę. I gdy świadomość siły zaczeła przeważać nad poczuciem rozpaczy, bezsilności i niemożności, zrozumiałem że każde nieszczęście ma w sobie dwojaki potencjał. Może nas pogrążyć w żalu, poczuciu nieszczęścia i tragedii, albo wydźwignąć w nieznane otoczeniu wysokości. Proces przeistaczania się słabego w silne, to najpierw porzucenie obrazu siebie - można tego dokonać samemu za pomocą medytacji, terapii, pracy nad sobą (bardzo trudne), albo zostaje to wymuszone przez okoliczności (chorobę, tragedię, niepomyślny los).

Nowy, piękniejszy obraz siebie

Dopiero gdy porzucisz wszystko co znane i wydawałoby się że Twoje, tworzysz miejsce na nowy obraz - i od Ciebie zależy czy będzie to bohomaz, czy dzieło sztuki. Choroba, związane z nią upokorzenia, utrata wszelkiej stabilności i ciężka sytuacja rodzinno - finansowa zmusiła mnie do panicznej pracy nad sobą, zdobywania wiedzy - i wszystko co zrozumiałem, przekonało mnie że choroba mnie wzmocniła, wypunktowała ukryte do tej pory, wydobyte przez ból i strach najmocniejsze strony. Wtedy rzekomo nieuleczalna choroba zaczęła odpuszczać, upewniając mnie że była próbą dla mego charakteru, trampoliną do wyższego zrozumienia samego siebie.

Starość jest właśnie takim procesem, który zmusza Cię do porzucenia bezpiecznego gniazda w którym wprawdzie jest ciepło, miło, jedzenie jest wkładane do dzióbka - ale szybować możesz dopiero wtedy, gdy zostaniesz z niego wyrzucony. Starość jest wielką szansą dla tych ludzi, którzy utknęli w maraźmie fałszywego poczucia bezpieczeństwa, toną w bagnisku nudnej stabilizacji. Szansa ta może być wykorzystana do zniszczenia siebie, wygłupów z prowincjonalnymi cycatkami, albo zbudowania nowego obrazu, pełnego szczęścia, spełnienia i satysfakcji. Starość nie jest smrodem, chorobami i niedołężnością, ale wielką szansą dla Ciebie. Jest jak pieniądze, które możesz wydać na piękne przeżycia, albo opłacić miastowych by stłukli autora niniejszych słów za bluźnierstwa. Jeśli Ci się uda, przestawisz zwrotnicę z cieszenia się tym co jest na zewnątrz i Cię pobudza (seks, narkotyki, alkohol, wszystko co oszałamia), na wewnętrzny proces spalania nieprawdy w rozkosz.

Rzeżączka sztandarem buntu

Tak jak Pan Gajos w serialu, reagują ludzie wchodzący w symboliczny, czterdziesty rok życia. Pogrążają się w przygnębieniu i depresji, pijaństwie, ewentualnie mszczą się na społeczeństwu za swój ból zostając trollami - to ci biedni. Bogaci odreagowują stereotypowym kabrioletem i studentką marketingu z Końskich obok siebie, otaczając się młodymi, cwanymi ludźmi, bawiąc się tak jakby jutro świat miał przestać istnieć, a metrykę pochłonie ogień. Nazywa się to kryzysem wieku średniego, syndromem czerwonego Ferrari albo syndromem Gauguina.

Najczęściej reagują nagłym zrywem, by upewnić się co do swej przemijającej młodości. Kończy się to różnie; chorobą weneryczną, długami, bankructwem, wybitymi zębami, rozbitą rodziną, ciążą małolatki - tak się dzieje w przypadku osób, które aktywnie reagują na ból, a ci którzy nauczeni są spychać wszystko w głąb siebie, zapłacą za to przeróżnymi chorobami. Stłamszona, niewyładowana emocja rozsadza człowieka od środka. Ludzie którzy się poawanturują, są znacznie zdrowsi niż milczący i mściwi, którzy często płacą za to rakiem. A później otoczenie się dziwi - taki dobry człowiek, a tak strasznie konał. Niestety, z zewnątrz widać tylko maskę, a nie to co ktoś w sobie kryje, dokarmia i kultywuje. Ktoś kto chowa w sobie urazę, trzyma swój organizm w permanentnym stanie alarmowym, gdzie unieruchomiona jest regeneracja - organizm szykuje się do walki bądź ucieczki, więc "cała para" idzie w organy odpowiedzialne za chwilową wydajność siłową organizmu - a cała reszta leży i kwiczy, co jest zaproszeniem dla wszystkich możliwych plag. Proponuję poczytać o tym w internecie, by zrozumieć jak każda zła wiadomość medialna na której się skupiamy nas realnie niszczy, rujnuje nam zdrowie i przyszłość. To są fakty medyczne.

Przeklęta, błogosławiona habituacja

Dlaczego ci ludzie cierpią? Jest tylko jedna odpowiedź - Ponieważ utożsamili poczucie przyjemności z młodym ciałem, oraz wiążącymi się z nim przyjemnościami - i skoro te się starzeje, uważają że stracili szanse na wyszalenie się, przyjemności. Gdyby jednak dzień w dzień kopulowali, upijali się i spędzali czas na zabawie, teraz by przeważnie byli w jeszcze gorszym stanie - w życiu człowieka niezmienne sa tylko śmierć, podatki i habituacja, czyli wszystko co dziś Cię podnieca, jutro podnieci mniej, a za miesiąc nie wywrze na Ciebie praktycznie żadnego wpływu. Człowiek nie może tak samo ciągle reagować - a więc skoro ma mniej przyjemności z jakiejś czynności, musi zwiększyć oddziaływanie czynności. Dziś podnieca Cię jej kolano, jutro pełna nagość, za lat kilka spodnie wypełni Ci jej najlepsza koleżanka, w której nieznanych, tajemniczych przestrzeniach chciałbyś wziąć endorfinowy prysznic.

Co daje młodość? Duże możliwości seksualne, wydajność w piciu i jedzeniu, dużo szybszą regenerację organizmu, TEORETYCZNIE większy dostęp do młodych dziewczyn, możliwość wybrania innej drogi życia (gdy obecna okazała się porażką) - i to by było tyle. Ten cały dramat łysiejących facetów z brzuszkami, rozbija się o przyjemność której ma być mniej. Tak myśli człowiek, który został oślepiony przez media, "mądrości" rodzinne i rzekomo obiektywne fakty. Jest to częściowa prawda - faktycznie, przyjemności będzie mniej, ale cały ten dramat prowadzi Cię albo do depresji i rozpaczy, albo zrozumienia bardzo ważnej rzeczy: Przyjemność nie zależy od ciała, tylko od koncentracji umysłu i nawyków.

Chwila euforii, dwa dni biegunki

Przyjemność, szczęście, poczucie satysfakcji, spełnienia, radości i spokoju w środku siebie jest nawykiem, który trzeba bezustannie ćwiczyć i wzmacniać. Każda z rzeczy która miała Ci dać szczęście, dawała ekscytację na chwilę a później spychała w dół - żadna nie dała Ci trwałej satysfakcji, bo gdyby dała nie cierpiałbyś. Ciało daje przyjemność, ale za chwilę tej ekscytacji płacisz dwudziestoma chwilami przygnębienia. Naprawdę mam Ci pisać o kacu papierosowym czy alkoholowym, że nie wspomnę o narkotykowym? Ile płaciłeś za chwilę ekstazy po amfie, wódce czy papierosach - albo obżarstwie, które także jest silnym nałogiem?

By czuć się spełnionym i szczęśliwym, nie musisz mieć młodego, bardzo sprawnego fizycznie ciała. Możesz mieć stare ciało, być pomarszczonym staruszkiem - ale odczuwać piękne uczucia w sobie, czuć się spełnionym co jest ćwiczonym codziennie nawykiem. W tym samym czasie młodzi, piękni ludzie upijają się, kolczykują jak bydło, kopulują jak króliki by zefirek chwilowej ekstazy, przegnał z horyzontu uczuć ciężkie cumulusy przygnębienia.

Mogę raz, ale dobrze

Mam 36 lat, i wyraźnie widzę zmiany w sprawności swego ciała. Gdy miałem dwadzieścia lat, mogłem trzy razy zacisnąć stopy w rozkoszno - bolesnym skurczu będąc w Pani, a teraz po jednym razie chce mi się spać. Kiedyś mogłem jeść do oporu słodycze, a dziś nadwaga i wahania cukru tak mnie przestraszyły, że jestem na diecie. Mogłem spać po ciężkiej imprezie kilka godzin, a budziłem się lekki i radosny jak skowronek - teraz z racji na żołądkowo jelitowe scenerie, liczę trwożliwie każdy toast. Mogłem biegać po mrozie w koszulce, a teraz muszę mieć dobry, Turecki sweter i kurtkę - a i tak mnie trzęsie. Jadłem co chciałem i byłem szczupły, a teraz ciężkie ćwiczenia od lat (boksowanie i kalistenika) z trudem trzymają mnie w wadze 85 kg. W święta potańcowałem z ciastami, tu skubnąłem, tam polizałem - i już dwa kg na wadze więcej.Tragedia!

Ale nigdy bym nie wrócił do lat młodości. Teraz widzę dużo więcej, łączę przyczyny ze skutkami, odkryłem kilka ciekawych rzeczy o świecie. Drżę z rozkoszy na myśl, co uświadomię sobie w przeciągu najbliższych lat - jeśli będę żył oczywiście, statystycznie mam spore szanse, ale jestem zawsze przygotowany na śmierć - co pozwala mi mocniej smakować chwilę teraźniejszą. Wcześniej cierpiałem z byle powodu, nie rozumiałem zagrożeń i tego w co grają ze mną ludzie - a teraz to wszystko widzę jasno i wyraźnie. W życiu nie zamieniłbym świadomości że szczęście jest we mnie - a nie na zewnątrz, na szybszą regenerację po pijaństwie. Zresztą oczyszczanie wątroby (olej i sok z cytryny), potrafi ją przywrócić i znacznie wzmocnić - nawet gdy ma się kilkadziesiąt lat.

Bądź stosunkowo dobry

Szczęście i spokój w środku siebie, to efekt nawyku. To trzeba wyćwiczyć dokładnie tak samo, jak wojsko ćwiczy opanowanie żołnierza w trakcie walki. Gdy obok w huku eksplodujących pocisków Twoi koledzy zamieniają się w kotlety mielone, fruwają strzępki tkanek, tryska krew i gówno rozrywanych patriotów, musisz zachować spokój - spokojnie wycelować, strzelić i zamienić takiego samego ogłupionego ideologią nieszczęśnika jak Ty w tatar. Wtedy dostaniesz order, rentę i protezę nóg które straciłeś w walce o Boga, honor, ojczyznę i ropę naftową sukinsynów na szczycie piramidy żywieniowej tej nieszczęsnej, niebieskiej planety.

Powtarzanie stwarza nawyk - jeśli więc chcesz być szczęśliwy, musisz powtarzać nawyk radości. Każde rajcowanie się tragediami, śmierciami i konfliktami, tworzy nawyk zamartwiania się - więc musisz zdecydować, jaki nawyk ma kierować Twym życiem. To Twój wybór, nikt inny nie może kontrolować Twojego skupienia uwagi. Możesz czytać np. moją książkę "Stosunkowo dobry" która wytłumaczy Ci jak działa Twoja podświadomość, a możesz też czytać najnowsze newsy pełne zbrodni, gwałtów, tragedii. Twój wybór, Twoje konsekwencje.

www.braciasamcy.pl  zapraszam na moje forum.

----------------------------------

Zapraszam do kupna moich e książek "Stosunkowo dobry", oraz "Wyprawa po samcze runo" w E wersji, KLIK albo papierowej KLIK.  Zapraszam wszystkich serdecznie na mój fanpage KLIK, Bardzo jestem wdzięczny wszystkim tym, którzy poczuwają się do dbania o cały ten interes i go finansują KLIK, także poprzez PayPal, mój meil to Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.

Czytany 10120 razy Ostatnio zmieniany poniedziałek, 05 styczeń 2015 22:53
Marek

Zbyt piękny by płacić...

Komentarze   

 
0 # Dzimi 2015-01-05 23:28
"Bogaci odreagowują stereotypowym kabrioletem i studentką marketingu z Końskich obok siebie"

Od czas do czasu jeżdżę do Końskich. Fajne miasteczko, mnóstwo sklepików na niemal każdej ulicy.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Rysiek$ 2015-01-06 07:21
Konecczyzna to w ogóle fajne rejony! Mnie zainteresowały od czasu, gdy mocno studiowałem działalność oddziału partyzanckiego Waldemara Szwieca ps. Robot. Rokrocznie jestem na Wykusie na obchodach - szkoda, że ostatni z oddziału Robota odszedł niedawno na wieczną wartę :( Polecam temat i książki Chlebowskiego.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Etna 2015-01-06 00:19
A czemu efekt Gauguina?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # jake 2015-01-06 02:14
Panowie maja ten plus, ze potrafia byc jak wino. Kobiety maja gorzej.
Dawno temu natknalem sie przypadkiem na jakis plotkarski news, i dopiero teraz mi sie skojarzylo, ze to kliniczny przypadek, ktory opisuje Marek w swoich felietonach:
www.pudelek.pl/artykul/56314/zaczelam_pic_bo_nie_kocham_meza/
Ex-modelka na emeryturze, maz ex-milioner (zbankrutowal), sucz nie wyrabia psychicznie i obwinia meza o wszystko, cytuje "Zaczęłam pić, BO NIE KOCHAM MĘŻA!"" ROTFL :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+5 # Marek 2015-01-06 10:30
Chyba zrobię z tego felieton - ogólnie Felicjańska jest osobą, która powiedzmy wprost, jest chyba kliniczną psychopatką :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Rysiek$ 2015-01-06 07:00
"Kończy się to różnie; chorobą weneryczną, długami, bankructwem, wybitymi zębami, rozbitą rodziną, ciążą małolatki."

Z tej listy przeraża mnie tylko numer 1. Reszta do ogarnięcia. Kabriolet podobał mi się od dziecka, niestety nigdy nie było mnie nań stać. Teraz też go nie kupię bo...szkoda mi kasy :D Życie jest przewrotne...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Rysiek$ 2015-01-06 07:05
Zobaczcie jak reaguje stado baranów:

http://vumag.pl/trendy/kate-middleton-dyktuje-trendy-czarne-rajstopy-wracaja-do-lask,64764.html

"I oto jest, kilka tygodni po nowojorskiej wizycie książęcej pary Debenhams - słynna sieć centrów handlowych w Wielkiej Brytanii, odnotowała ponad 100-procentowy wzrost sprzedaży czarnych rajstop.
Debenhams donosi, że sprzedaż czarnych grubych rajstop i pończoch wzrosła dokładnie o 112 procent w stosunku do podobnego okresu sprzed roku."
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+8 # Marek 2015-01-06 10:31
Wczoraj słyszałem o tym w radiu - a gdyby tak książeca para zaczytywała się w mojej książce? Byłbym milionerem :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Rysiek$ 2015-01-06 17:59
Wyślij im gratis próbkę ;)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2015-01-06 19:21
Nie znają polskiego :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # Sylwia 2015-01-06 20:25
Cytuję Marek:
Nie znają polskiego :)

A co to dla nich za problem, niech zatrudnia tłumacza :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # ktoś uczennica 2015-01-06 20:24
Cytuję Marek:
Wczoraj słyszałem o tym w radiu - a gdyby tak książeca para zaczytywała się w mojej książce? Byłbym milionerem :)

wysmaruj książkę o seksie tantrycznym :D może być hitem w krolestwie konsumpcji ( krótka z dużą ilością obrazków ) :). co do foty, nareszcie coś dla kobitek, konkretna doopa- konkretny zwierz :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # ktoś uczennica 2015-01-06 20:32
" Seks tantryczny jako trampolina do wyższego zrozumienia ",o. już widzę te tlumy walące drzwiami i oknami,:DDDD. żyjmy życie, doświadczajmy życia....:D, sory mam dzisiaj świetny humor, pomimo iż moj horoskop numerologiczny sugerowal cosik innego (czwórki ogólnie mają przerąbane )....o masakro :DDDDDD.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Wąsacz 2015-01-06 11:31
tru, jednak powinno być: "kochanych ssynów" ;-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Prawda! 2015-01-06 12:25
Amen! :)
Fajna fotka.
Przydałyby się więcej nowych fotek przy felietonach.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # Żmija 2015-01-06 20:56
Ja również nie zamieniłabym swojej trzydziestki na dwudziestkę. Teraz dopiero wiem że żyję. Sporo już wiem o życiu, wiele rozumiem, jestem niezależna, ponieważ mam dobrą pracę, za którą płacą mi niezłe pieniądze, a co ważne lubię swoją pracę. Jest dla mnie nie do pomyślenia abym uwiesiła się na mężczyźnie i oczekiwała tego, że będzie mnie utrzymywał. Mam trochę wyższe wymagania, ale niewygórowane. Pozdrawiam i życzę stosunkowo udanej nocy.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # wojtas 2015-01-07 16:28
Gratulacje. A jakie to wymagania?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2015-01-07 21:42
Cytuję wojtas:
Gratulacje. A jakie to wymagania?


No właśnie, sam jestem ciekawy :) Milion euro wystarczy? :))
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Karola 2015-01-07 22:21
Cytuję wojtas:
Gratulacje. A jakie to wymagania?



Założę się o sto punktów, że Żmija jeszcze sama nie wie, jakie to wymagania. Ale, czy to istotne ? Ważne , że wyższe... ; )
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Halleck 2015-01-07 10:14
Jak Pan Panie Marku biega w tureckim swetrze ;) to albo nigdy Pan nie biegał albo chce się Pan nabawić zapalenia płuc ;) w obu przypadkach gorąco współczuję ...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Marek 2015-01-07 21:42
Nie biegam, to była taka przenośnia powiedzmy :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # wojtas 2015-01-07 16:27
Markus. Nie wiem czy wiesz ale Twojej strony nie da sie czytac na telefonie. Ja mam Nexusa 5 i czcionka jest tak mala ze po jednym artykule oczy mam na maxa zmeczone.

Wez zapodaj maila do swoich informatykow zeby zrobili reaponsive design na stronie, zeby czcionka sie skalowala odpowiednio do rozmiaru ekranu, itp.

Na gogle analytics mozesz zobaczyc ile jest % ludzi ktorzy czytaja te artykuly jak ja na telefonie w metrze.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Marek 2015-01-07 21:41
Dziękuję, poproszę Artura o załatwienie tej sprawy.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Marek 2015-01-07 22:04
Wojtas kolego, byłbyś tak miły i sprawdził? Artur już sprawę załatwił.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # wojtas 2015-01-09 12:46
Nic sie nie zmienilo u mnie. Dalej czcionka jest mala.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Responsive_Web_Design
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # wojtas 2015-01-09 16:45
Cytuję wojtas:
Nic sie nie zmienilo u mnie. Dalej czcionka jest mala.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Responsive_Web_Design


A moze jest jednak wieksza, ale tak nieznacznie ze po prostu nie zauwazylem?

Fajnie by bylo jakby Twoja strona dzialala na smartfonach tak samo jak inne strony na necie. Np onet.pl mobilna wersja ma czcionke w sam raz.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2015-01-09 21:44
Wojtek, mam prośbę, możesz zrobić jakiś zrzut ekranu czy coś, co by pokazało problem? Artur mówi że u niego wsio ok, więc chciałby zobaczyć o co biega?

Mój meil jakbyś miał taką możliwość, to
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # wojtas 2015-01-13 18:29
Widzialem ze dostales screenahota Marku. Ale zgaduje ze nie bedziecie niz z t jednak robic?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # ... 2015-01-07 23:47
Rany,"blado półkrwisty befsztyk "na górze strony, podstarzały , płaski , obleśny/uwaga torsje :D /
Proszę autora strony o szacunek dla wrażliwych estetycznie czytelniczek :-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # ck 2015-01-08 19:16
Plusa daję. Dokładnie obleśny typ, pani w spodniach, kompletnie tekstylna a ten zbok gacie spuścił :D A po lewej czai się najwyraźniej młodszy samiec, czyżby akcja miała zahaczyć o DP ? ;-)
Nie, nie ! Stanowczo nie !
To przecież parka gejów a pani robi za przyzwoitkę... :o
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # brat 2015-01-08 16:59
Słuchajcie przeczytałem początek tej informacji i osłupiałem! ... niestety doczytałem dalej...
http://www.biztok.pl/lifestyle/byla-zona-odrzuca-czek-na-miliard-dolarow_a19699
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2015-01-08 17:42
Miałem tę samą reakcję - najpierw podziw dla babki, a później zrozumienie i cyniczny uśmieszek :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Atras 2015-01-08 18:23
A co powiecie na naszą klasę polityczną.
http://www.pomponik.pl/plotki/news-ryszard-kalisz-bedzie-mial-drugie-dziecko,nId,1583691
http://www.pomponik.pl/plotki/news-janusz-korwin-mikke-ma-dwoje-dzieci-z-28-latka,nId,1585552
:lol: Sami tatusiowie.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # brat 2015-01-08 18:49
Zrozumienie i cyniczny uśmieszek:p dla obu stron
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Męsko-damskie

Najnowsze komentarze
asd