Najnowsze felietony

niedziela, 30 listopad 2014 22:35

Wyprawa Na Milfy

Napisał 

Na przestrzeni kilku grzesznych lat, korzystałem z wdzięków Pań dojrzalszych, więc chciałbym udzielić kilku rad podążającym tą wybrukowaną żądzą ścieżką. Na początek zacznijmy od tego, czym są Milfy. Wklejam z wikipedii: "MILF to akronim pochodzący od słów mom I’d like to fuck (mamuśka, którą chciałbym przelecieć), stosowany w przemyśle porno i slangu młodzieżowym dla określenia atrakcyjnych seksualnie kobiet w przedziale wiekowym pomiędzy 35. a 50. rokiem życia."

Diabeł tkwi w szczegółach

Milfy są jak starszy samochód; znacznie tańszy w zakupie od nowego, ale wieloletnia eksploatacja mogła przyczynić się do szeregu wad i usterek - które to niestety w naszych realiach są ukrywane. Mamy więc odświeżone widzialne elementy, szpachlę, porządnie umyte nadwozie, wyszorowany silnik... ale diabeł tkwi w szczegółach.

Przede wszystkim problemem jest zaniżony przebieg. Milfy wstydzą się swego wieku, więc niemal zawsze go obniżają. Jeśli Pani pisze że ma 39 lat, prawie na pewno ma powyżej czterdziestu. Jeśli pisze że ma 45 lat, może mieć około 50 tki. Jeśli w dziale "dzieci" pisze że ma "stosunek nieokreślony", to na pewno ich chce. Jeśli pisze że ich nie chce, na 95% chce. Wszystko co Panie piszą, jest kłamstwem i grą pozorów, mającą ukryć ich prawdziwe uczucia i emocje, które społeczeństwo uznało za nieobyczajne i niegodne. Kobieta za wszelką cenę chce znaleźć swe miejsce w społeczeństwie, ponieważ jest to warunkiem przetrwania jej potomstwa, czyli najważniejszego celu jej istnienia; jeśli społeczeństwo będzie jadło kupę, kobieta też ją będzie jadła i uzna to za coś normalnego; żeby się jej spodobać, także będziesz musiał ją ze smakiem jeść. Wszystko, byle tylko przetrwać i "ustawić" dzieci. Starsze kobiety żyjące w kulturze islamu, są największymi orędowniczkami jego zasad - które zdaniem Pań wyzwolonych je poniżają.
Wiara w słowa Pań, jest jak wiara w zapewnienia Donka o cudach; nie trzeba tego potępiać, trzeba to zrozumieć - gra wymaga kłamania i bajerowania.

Brutalnie przerwany sen zimowy

Co skłania Panie dojrzalsze do bytności na randkowych portalach? Dwie rzeczy. Wybudzony ze snu zimowego swej młodości pociąg seksualny, który był hamowany przez względy religijne, ideowe, społeczne (naga pierś w filmie czy grze szokuje, podrzynanie gardła już nie); gdy bezwzględny czas zabiera urodę i sprężystość skóry, pojawia się wielki żal za straconymi szansami wykorzystania młodości, co sprowadza się do bogatszego mężczyzny, mającego dać szczęście i wygodę. Przecież jeśli Pani mówi że liczy się wnętrze, a pół życia spędza na upiększaniu swego ciała, doskonale wie że liczy się przede wszystkim wygląd - który właśnie jest jej bezlitośnie wydzierany. Gdy atrakcyjność upada, maleją szanse na wygodniejsze życie, wyższą pozycję społeczną, zachwyt i usługiwanie liczących na to i owo Panów, - uzyskiwane poprzez bogatego, wpływowego mężczyznę. Tacy Panowie cenią sobie przede wszystkim wygląd, więc chętnie za niego płacą ślubem, który jest bardzo korzystną dla kobiety umową prawną. To może brzmieć strasznie, ale jeśli mnie stać to kupuję ładne rzeczy. Panie także wybierają piękne i drogie buty, torebki, suknie; która z nich mając pieniądze, ubierała by się na bazarku? Ludzie wybierają to, co ładniejsze; jeśli ich stać. Jeśli nie, biorą co leci i uzasadniają to w każdy możliwy, często zabawny sposób. Jeśli jeżdżę pordzewiałym kia rio, to prawda jest taka że mam skąpych i chciwych czytelników, a gdybym się swej niezaradności wstydził, pisałbym że walczę z lewacką UE wspierając Koreańskie koncerny. No cóż, nie wstydzę się; po prostu jestem nieudacznikiem finansowym.

Gdy wielkimi krokami zbliża się jesień życia, kobieta ze zgrozą uświadamia sobie powagę sytuacji; rozumie że żałując seksu zrobiła błąd. Żal i rozpacz za zanikającą przyjemnością bycia adorowaną, spychają wszelkie wierzenia dotyczące grzeszności seksu z drogi huraganowi hormonów, które nie raz i nie dwa umilały czas Państwa uniżonemu słudze. Drugi powód jest natury biologicznej; wcześniej kobieta przyciągała uwagę mężczyzn ciałem, urodą - gdy ta przeminęła z wiatrem zmian, uruchamia się seks spełniający tę funkcję. Dawniej wystarczył uśmiech, by mężczyzna się prężył jak kogut, chwalił mięśniami, znajomościami i pracą, teraz musi by to ostry, konkretny seks bez zahamowań.

Sukinsyn wygra, Dobry i głupi przegra

Młode dziewczyny są ciasne i pachnące, pełne pychy i chęci zabawy śmiesznymi, zabawnie reagującymi na nie samcami; śmieciowe jedzenie jeszcze nie zniszczyło młodego, pełnego sił rezerwowych organizmu. Ale takie młode i ciasne Panie bardzo się cenią; chcą mężczyzny zaradnego, z mieszkaniem i autem a przede wszystkim dobrą pracą. Są obrażalskie, wiele wymagają, robią awantury dla samej zabawy Twoim kosztem. Obrazisz się? Nie ma problemu, młoda, szczupła i piękna dziewczyna kiwnie palcem, a już ma krąg adoratorów chcących zatrzymać przy sobie długowłose źródło przyjemności. Zatrzymać ją przy sobie może tylko zimny, bezwzględny sukinsyn którego ona nie umie złamać; a ponieważ chorobliwa ambicja jest główną cechą Pań, zrobi wszystko by go rozkochać, zmienić w pantoflarza i pokazowo kopnąć w tłusty od niedzielnych obiadków tyłek. Jeśli facet się da zmienić, zostanie zniszczony (zdrada z przyjacielem, zabór majątku) a jeśli nie? Będzie miał zawsze chętną, seksowną kobietkę, która wolne chwile spędza wypłakując się męskim przyjaciółkom (męskim cipkom służącym za kobiecy pisuar) jakiego ma okropnego faceta, a gdy ten zadzwoni spragniony piwa, obiadu i tyłka, radośnie szczebiocząc do niego pobiegnie.

Jeśli chcesz rodziny, musisz znieść niewygody i cierpienia związane z posiadaniem młodej, wychowanej na serialach samicy. Jeśli pragniesz tylko seksu i mile spędzonego czasu, lepszym wyjściem jest zadbany Milf. Mniej oferuje w sensie ciała (nie zawsze), ale i znacznie mniej wymaga. Używany samochód może dać wiele radości, a nowy, z salonu - taki np. vw 2.0 TDI może Cię kompletnie zrujnować emocjonalnie i finansowo. Jako przykład podam młodą Panią, która w sumie nie wiedziała czy w nią wkroczyłem, czy nie; spełnił się mój najstraszniejszy sen. Znowu pewna Pani była tak wyćwiczona (trenowany latami mięsień Kegla), że chociaż trudno sobie to wyobrazić, zamknięty w imadle rozkoszy kwiczałem tak, jak nie przystoi szanowanemu, poważnemu, prawie 40 letniemu mężczyźnie.

Zerżnąć Marka; bezcenne

Milfy to Panie, które w większości czują że przegrały życie (moim zdaniem absolutnie tak nie jest); są nieszczęśliwe, sfrustrowane, ponieważ wizja z jaką weszły w życie - szczęśliwa rodzina, drzewo, dom, mężczyzna dający szczęście - nie spełniła się. Miało być spełnienie, radość i cudowny sens życia, a nic z tego nie ma, zawsze jest coś nie tak. Te Panie nie wiedzą, że ta wizja jest z gruntu fałszywa, bo i wiedzieć nie mogą; inne Panie udają szczęście by wzbudzić zazdrość, więc wydaje sie że otaczają nas szczęśliwi ludzi - i nikomu nie przyjdzie do głowy, że po prostu nas oszukują. Ludzie udają że mają pieniądze (z kredytu), znajomości, poważanie, więc niby dlaczego mieliby nie udawać że są szczęśliwi w związkach? Niektórzy zrobią wszystko, byle tylko inni uznali ich za tłuste okazy sukcesu. I ta nieszczęśliwa Pani dojrzalsza (której całe ciało obsypuję namiętnymi pocałunkami) myśli tak - innym się udało, a mi nie. Po takiej deklaracji pojawia się uczucie bycia przegraną, życiowym nieudacznikiem. By nie czuć tego z gruntu fałszywego uczucia, kobieta próbuje się dowartościować w różne sposoby - czyli te które zna i o których czytała bądź słyszała (najczęściej prostackie chwalenie się i imponowanie).

Jednym z takich sposobów jest konkretne zerżnięcie takiego nieśmiałego chłopca jak ja - by zobaczyć w mej prostackiej, bezmyślnej twarzy żądzę i pragnienie, czuć na swych ustach me słone, spalone ogniem żądzy, szorstkie całusy. Wtedy kobieta czuje, że jest pożądana - "czyli nie jestem jeszcze na dnie". Ta nieszczęśniczka utożsamia szczęście z męskim pożądaniem, co musi skończyć się tragedią gdy uroda przeminie. Wtedy przemija też cień szansy na szczęście; dlatego zawsze w ramach mych skromnych możliwości, prowadziłem działalność ewangelizacyjną; tłumaczyłem, perorowałem, używałem języka nie tylko mlaskając nim w celach lubieżnych, ale dla dobra duszy Pani, w której miło czas swój wolny od pisania spędzałem. Niestety, Panie w większości są tak nieprzytomne, tak skoncentrowane na wierze że szczęście to facet i jego zainteresowanie, że nic to nie dawało. Wtedy jeszcze nie wiedziałem tyle co teraz, więc podejrzewam że obecnie byłbym nieco skuteczniejszy. Niedługo wracam do Warszawy, więc trzeba będzie sobie jakieś dwa, trzy zadbane Milfy przygruchać na nauki duchowe i nie tylko.

Desperacki, brutalny seks

Żarty na bok. Przecież ta naga kobieta w moim łóżku naprawdę cierpi, to często jest wielka rozpacz. Chcę pomóc jej duszy, więc mówię mądre rzeczy; nie zapominam wszelako o ciele, które rytmicznie z szacunkiem nawiedzam. Posłuchaj mnie więc, atrakcyjna czterdziestko z dużym biustem mieszkająca w Warszawie: Szczęście to coś, co nie może przyjść z przedmiotami bądź drugim człowiekiem. Szczęście to nawyk cieszenia się drobnostkami, który trzeba WYPRACOWAĆ, a nie liczyć że ktoś przyjdzie i da. Ja Ci szczęścia nie dam, mogę dać tylko gorączkę zimnej, grudniowej nocy. Szczęście to coś, co musisz "załatwić" sobie sama.

Panie dojrzalsze kochają się z dramaturgią, pragnieniem skosztowania przemijającej atrakcyjności; w ich objęciach czuć tę moc, tę erotyczną desperację która sprawia, że drży me grzeszne, puszyste ciało. Gdy wszystko w co wierzyły upadło - pozostaje wiara że winny braku szczęścia jest mąż, dzieci, praca, zdrowie i wiele innych spraw. Obecność takiej Pani w internecie to nie tylko chęć seksu, ale i skrywana nadzieja że pojawi się ktoś, kto da szczęście. Nie udało się wcześniej, więc może jeszcze się uda. Jakież było moje zdziwienie, gdy widziałem ogłoszenia Pań po 70-tce, wierzącej że znajdą swą połówkę - która czeka na nie. To wielki dramat; zamiast nauczyć się żyć chwilą obecną, bezustannie umiejscawiają swoje szczęście gdzieś hen, w dalekiej przyszłości, które pojawi się z pięknym Panem po studiach, domem i własnymi zębami.

Od pączka do ostrego, intymnego zapachu

Gdy wiemy że Panie nie mają szczęścia (bo utożsamiły je z promowanym przez media obrazkiem), wiemy że są sfrustrowane. Ktoś kto przeżywa stres, obwiniając innych za reakcje własnego układu nerwowego, próbuje polepszyć sobie humor. Dokonuje się tego najczęściej jedzeniem węglowodanów (podnoszą poziom cukru), od ciasteczek i czekolady zaczynając, po chlebek i bułeczki. Produkty te mają dwa działania:

1. Żeby nie umrzeć od trucizny jaką są ciasteczka, organizm musi wykombinować wapń. Bierze go z zębów i kości, więc zaczynają "lecieć" zęby. Niedoleczone zęby są przyczyną stanu zapalnego w organiźmie, a także brzydko pachną. I jeśli nie ma wapnia w diecie, nic nie pomogą rakotwórcze płyny do płukania, robiący z ludzi kaleki fluor w paście do zębów, oraz gumy miętowe.

2. Cukier zasila grzyb candida albicans, którego przerost objawia się brzydkim zapachem nie tylko ze świątyni rozkoszy, ale i z ust. I tu zauważyłem ciekawostkę. Kiedy człowiek zdrowo się odżywia, je bardzo mało mięsa i w ogóle słodyczy, kontakt zapachowy z Milfem staje się przerażający. Pamiętam raz sytuację, gdy 38 letnia (chyba) kobieta po zdjęciu majteczek sprawiła coś, czego nie sprawił nikt inny; miałem łzy w oczach. Smród był tak odrażający, że walczyłem z odruchem wymiotnym.
Później zauważyłem, że im bardziej mam zanieczyszczony mięsem i słodyczami organizm, tym mniej przeszkadza mi zapach intymny Pań.

Tak, biłem kobiety

Cukier prowokuje zatwardzenia, a także zalepia grudkami kałowymi jelita - które usunąć może tylko lewatywa. To powoduje zatrucie organizmu, a w konsekwencji zmienia zapach ciała oraz ten z ust. Zawartość jelit Pani może Cię skrajnie nie interesować, ale jeśli lubisz seks analny, powinna - i mówię jak najbardziej poważnie. Zawsze mnie bolało, jak moi znajomi traktowali Panie dojrzalsze. Wykorzystać i wyrzucić, jak śmieć; Ja działam inaczej. Szanuję kobiety, więc oprócz cielesnej miłości staram się zaszczepić im wiarę w siebie, wskazać kierunek dalszego rozwoju duchowego. Wiem że w życiu mnie nie stać na dwie rzeczy - Sonatę w gazie i automacie (obecnie), i na okazanie pogardy kobiecie, która obdarzyła mnie przyjemnością. Zawsze ciepło myślę i modlę się za Panie, w których objęciach tak słodko i boleśnie ejakulowałem. Pogarda do kobiet, to ostateczny upadek mężczyzny. Kobiety - nawet te najprymitywniejsze, trzeba nawracać miłością i paskiem, ale zawsze z szacunkiem. Panie często chcą dostać lanie, zwłaszcze te które osiągnęły życiowy sukces i rządzą frajerami w garniakach, podnieconymi karierą w korporacji. Tak kolego, biłem Twoją szefową która jest dla Ciebie Bogiem. Trzeba to wszystko z szacunkiem i pokorą przyjąć, oraz z miłością wykonać. Tak, biłem kobiety. Odłóż komórkę i przestań dzwonić na policję, doczytaj do końca. Biłem, bo mnie o to proszono, a jako że bardzo szanuję Panie, wyznaję zasadę że kobiecie się nie odmawia.

Pierwszy raz wyszedł tak, że będąc z młodszą ode mnie dziewczyną w sytuacji dwuznacznej, dokuczałem jej mówiąc że jest niegrzeczna (oczywiście bardzo mi się to podobało); uśmiechnęła się czule i seksownie szepnęła "to mnie ukaraj". Głuchy nie jestem; nie trzeba było mnie dwa razy prosić. Wprawdzie uważam że kochanie się ze mną samo przez się jest karą, ale darowanemu i tak dalej. Dałem mojej kochance kilka klapsów, dbając by nie były za mocne; jej reakcją był perlisty śmiech oraz znamienne słowa "to ma być kara?". No cóż, to zabolało... zareagowałem jak na prawdziwego mężczyznę przystało, atakując serią potęznych klapsów pośladki mej partnerki, co bardzo ją podnieciło; natychmiast wykorzystałem sytuację. Nie rozumiałem wtedy, jak ból może podniecać? Czy to było podniecenie? Zakleszczony między udami rozgorączkowanej Pani, zrozumiałem że tak, ból nie tylko przyśpiesza oddawanie zapomnianych pożyczek, ale i daje rozkosz.

Eksperymenty naukowe

Moja natura badacza uaktywniła się. Poświęciłem się eksperymentom naukowym, by rozwikłać ten problem, a później przekazać go ludzkości jak Prometeusz dał ogień. Źle skończył, ale my humaniści mamy tylko jeden cel; dobro ludzkości. Do badań zatrudniłem swój urok biednego inteligenta, stary, skórzany pas wojskowy i kajdanki z futerkiem. Odkryłem coś bardzo dziwnego. Kobiety lubią dostać nie tylko w tyłek, jednak muszą być spełnione ku temu odpowiednie warunki. Facet musi budzić zaufanie, mieć w sobie błękitną żyłkę dominacji (posiadam ją), muszą być jasne zasady gry i "hasło bezpieczeństwa".

Wtedy zrozumiałem, że dostanie lania jest jedną z reakcji na życiowe frustracje i stresy. Lanie, nawet mocne, kobietę odpręża; oczekiwanie na cios paska w pupę, absolutnie koncentruje uwagę na tu i teraz, a nie w sferze myśli gdzie człowiek odgrywa nieprzyjemne wizje. To odrywa od nieprzyjemnych myśli absolutnie skutecznie. Jedni osiągają ten stan medytacją, inni potrzebują lania; to także jedna z dróg do rozwoju duchowego. Panie będące szefami, mówiąc prostacko rzygały uległymi facetami, gdy ich genetyka pragnęła bycia zdominowaną i rzuconą na kolana. Gdy to zrozumiałem, zacząłem wkładać w tę praktykę duchową całego siebie, całą swą miłość i brutalność. Lałem aż puchło, robiąc z ciałem oddanej mi uczennicy co chciałem, a cóż może chcieć taki prosty, niewykształcony chłopak jak ja? Oto jędrne, szczupłe uda, a między nimi strzelnica na widok której drżał mój kołczan i prostata. Oto pośladki duchowej studentki, pas w mej dłoni, zimne, zielonookie spojrzenie i żądza zbawienia duszy Pani, nawet kosztem jej ciała. Wszystko co czyniłem, na chwałę niebios czyniłem.

Żylaki i palenie, przeciwnicy żądzy

Jedną z przeszkód na drodze żądzy są żylaki; nie widać ich na zdjęciu Milfa, ale gdy nasze oczy ujrzą Panią tak, jak stworzył ją Pan Bóg, możemy się bardzo nieprzyjemnie zdziwić. Gdy poznajesz dojrzałą Panią, zwracaj uwagę na to czy pali papierosy. Smród przesiąka całe ciało, prowokując silne wymioty (u mnie). Co ciekawe, ten smród inaczej się przejawia u różnych ludzi. Gdy ja paliłem (kilka dni temu minęło 10 lat od rzucenia) przeraźliwie nimi cuchnąłem, a mój kolega właściwie nie - a paliliśmy tyle samo. Nie wiem od czego to zależy. Palenie powoduje permanentny stan zapalny w pęcherzykach płucnych, co objawia się aseksualnym kaszlem, zgrubieniem głosu i "chrypką palacza". Panie palące są bezustannie zestresowane, co sprawia że tylko w chwili palenia się odprężają. Jeśli nie kręci Cię seks z palącą kobietą, pamiętaj że bez niego Ona będzie zestresowana, co utrudni jej osiąganie w pełni satysfakcji seksualnej. Palenie niszczy też układ krwionośny, co objawia się na wiele nieprzyjemnych dla oka estety sposobów.

Reasumując ten krótki, wymuszony okolicznościami felieton, Milfy to cierpiące, często poszkodowane przez życie kobiety - którym winniśmy głęboki szacunek. Jeśli móglbym im coś przekazać, to tę sentencję: "Bóg stworzył Cię piękną, Anielską istotą, a niezdrowe jedzenie, stresy i złe myśli uczyniły Cię ropuchą". Świat Cię zniszczył, ale ja Cię paskiem i swą miłością uczynię na powrót szczęśliwą, pełną życia.

www.braciasamcy.pl  zapraszam na moje forum.


-------------------------


Zapraszam do kupna moich e książek "Stosunkowo dobry", oraz "Wyprawa po samcze runo" w E wersji, KLIK albo papierowej KLIK. Zachęcam do ściągnięcia mojej książki "Co z tymi kobietami?" jako darmowego e booka KLIK. Jeśli się spodoba, zawsze można dostać ją w każdej księgarni, na terenie całej Polski. Zapraszam wszystkich serdecznie na mój fanpage KLIK, Bardzo jestem wdzięczny wszystkim tym, którzy poczuwają się do dbania o cały ten interes i go finansują KLIK, także poprzez PayPal, mój meil to Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.

Czytany 17375 razy
Marek

Zbyt piękny by płacić...

Komentarze   

 
-3 # Rysiek 2014-12-01 08:31
Siema, ja nigdy nie skumam tego:

"Ludzie wybierają to, co ładniejsze; jeśli ich stać. Jeśli nie, biorą co leci i uzasadniają to w każdy możliwy, często zabawny sposób."

Właśnie wyfasowałem nowy komplet narciarski z Lidla mimo iż spokojnie kupiłbym sobie Descente, Kjusa czy Spydera. No nie zrozumiem tego nigdy, przenigdy! Co mam sobie uzasadniać? Gdybym kupił sobie kurtkę za 3k PLN, to wówczas musiałbym sobie uzasadniać dlaczego skretyniałem a jeżeli kupuję sobie kurtkę za 99 złotych, która owszem jakościowo jest słabsza ale spełnia swoją rolę to czuję się dobrze, bo zrobiłem dobry interes! :) Nie mogę tego skumać, po prostu nie mogę choć wiem, że ludzie tak funkcjonują vide laski typu iphone6 o wartości jej dwumiesięcznych dochodów.

Drugie Marek to państwo socjalne. Kiedyś opisze swoje spostrzeżenia, na dziś dzień uważam, że się mylisz w tej kwestii (pisanie typu choroba i zaraz docenisz państwo opiekuńcze jest nadużyciem bo w normalnym kraju takie rzeczy załatwia ubezpieczenie).

"Pamiętam raz sytuację, gdy 38 letnia (chyba) kobieta... Smród był tak odrażający, że walczyłem z odruchem wymiotnym.

Marek i co w takiej sytuacji? Waliłeś minetę? Ja nie mogę, po prostu mówię o odrobinie kultury, na co słyszę, żem cham, emocje opadają i tyle :) To nie jest kwestia candidy tylko higieny osobistej, czego jestem pewien bo raz w przypływie desperacji zaciągnąłem takie coś do wanny i zrobiłem z tym porządek za pomocą rumiankowego płynu do higieny intymnej. Po prostu w pewnym wieku, trzeba się częściej myć co dla mnie jest naturalne ale nie dla większości. Poza tym znam kolesia co uwielbia takie przechodzone gacie ale to jest odchył raczej a nie norma.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+7 # Marek 2014-12-01 11:16
Rysiek, uściślijmy fakty. Ty nie jesteś bogaty, tylko piszesz że jesteś bogaty - a to jest potężna różnica. Dowody na których się opieram są takie, że ekscytowałeś się rolniczym, twardym autem do wożenia świniaka - navarą, którą Twój kolega jeździł na wakacje. A ktoś naprawdę bogaty takie auto ma do leśniczówki, a do jeżdżenia na wakacje ma coś znacznie lepszego. Wiem, bo jeździłem tym twardszym niż moje serce autem. Z drugiej strony wyśmiewałeś kia rio - które mechanicznie jest lepsze niż navara, bo awaryjności prawie zero. Więc po co jeździć navarą, jak kia także pojedzie?

Czyli wyśmiewałeś brzydkie, niemodne auto - a teraz piszesz że wybierasz takie samo ubranie, ale tańsze bo po co wydawać. Ja tu widzę sporo sprzeczności.

Druga sprawa - wpłaciłeś mi kiedyś stówę - którą zwróciłem, ponieważ moja intuicja zapala przy Tobie czerwoną lampkę. Ogłaszałeś to wszem i wobec - niech znają wielki gest. Później rozgłaszałeś że kupisz mój zestaw książek (250zł), czego nie zrobiłeś. W tym czasie facet który nie pisze ani słowa o kasie, dał mi 10 tysięcy w prezencie, ot tak, i nie był jeden bo poprzedni też dał dyszkę - ot tak, i nigdy nie chwalił się autem, a miałby czym - żaden z nich nigdy by nie wyśmiewał też kia rio, bo tylko dlatego jest jak jest, gdyż piszę za darmo - za datki. Gdybym to biznesowo zorganizował, byłoby coś znacznie lepszego. I tacy ludzie mają do ciężkiej pracy szacunek, a Ty nie - bo wyśmiewanie auta które można w każdej chwili zmienić, jest pokazem braku finansowej inteligencji.

Więc o jakim Ty bogactwie mówisz? Symulujesz je by stworzyć o sobie pewien miraż, to wszystko - podobnie jak słynny Azazel, Tolek, który na podobny lep łapał naiwne Panie.

I nie, nie masz racji dotyczącej zapachu. Pani która cuchnęła, 20 minut wcześniej bardzo dokładnie się wymyła. Jeśli ktoś je dużo ciastek i chleba, tak niestety może to wyglądać. Nie pomoże żadne mycie ani perfumy.

O socjalu pisać nie będę - szkoda mi nerwów.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Rysiek! 2014-12-01 18:41
Marku, skoro to jest kluczem bazując na felietonie, to dobrze - zgadzam sie, uściślijmy fakty! Tak! Jestem bogaty! Jestem bogaty wewnętrzenie! :D Drogi Marku, wyrywasz tę nieszczęsną Navarę po raz nty z kontekstu ale skoro już to robisz to przypomnę na jakiej kanwie ona wypłynęła - otóż zauważyłem, że kolega mój, który tą Navarą powozi pochodzi z NIZIN społecznych przy, których znane Ci warszawskie Szmulki są Pewexem. Chłopak się nie rozpił, nie zmarnował, uczył się, pracował, założył firmę budowlaną i dorobił się własnymi rękami wszystkiego co ma, czyli domu, paru działek, wspomnianej Navary. Odprawił również żonę dając jej mieszkanie - pytanie czy on jest bogaty? Moim zdaniem tak, bo ilość pieniędzy jaką się posiada nie jest żadnym wyznacznikiem bogactwa. Twój darczyńca przy Billu Gatesie jest zaledwie szarakiem, tylko czy to ma jakieś znaczenie w kontekście tego o czym tu mówimy? ;) Nadal podkreślam, że Nissan Navara jest idealnym autem wyprawowym, którym często wybieramy się na wypady narciarskie czy surfingowe. Próbowaliśmy z innym autem typu SUV, które w Twoich oczach zapewne byłoby bezsprzecznym synonimem bogactwa i sukcesu - niestety, ilość bagażu i sprzętu jaki można zabrać jest niewystarczając a. Proszuszyłem Twą ukochaną Kijankę, gdyż poczułem pewien dysonans czytając iż spracowany chłopak jeździ gównem, które kupił za 140tys. własnych, ciężko zarobionych pieniędzy - nie chciałem Cię dotknąć, jeśli tak się stało przepraszam! Moją intencją było wskazani Ci, iż krytykując kogoś trzeba przede wszystkim zwracać uwagę na siebie a zwłaszcza na to, czy bazując na sobie ma się podstawy do krytyki. Tym zdaniem zakończę tematy motoryzacyjne i przejdę do mody ;)

Być może widzisz sprzeczności, ja ich nie widzę chwaląc Nissana Navarę i kupując SOBIE ciuchy na narty z Lidla. Jestem z przekonania minimalistą i powiem Ci szczerze, że jak chcesz się dowiedzieć czym jeżdże to napiszę Ci iż jest to służbowe auto, bo szkoda mi wydawać pieniądze na drugie własne! :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # Rysiek! 2014-12-01 18:51
Idąć dalej, otóż czy jeśli mogę iść dziś do sklepu i kupić auto za powiedzmy 200tys. to jestem bogaty czy nie? ;) Oczywiście zakładam czysto hipotetycznie, bo jak już wspominałem ja jestem bogaty, ale duchowo! Nadal nie uważam, aby był jakikolwiek sens w przepłacaniu za ubranie narciarskie skoro jeżdżę bardzo dobrze, na dobrym sprzęcie (dechy, kask, kije), nie przewracam się, więc nie moczę tyłka ;) itp. Moje zdanie, moje prawo do jego posiadania. Chcesz je ocenić? Również masz takie prawo :)

Przejdźmy do finansów - owszem, wpłaciłem Ci dawno temu 100 złotych, będąc wówczas w bardzo złej sytuacji finansowej z powodu zablokowania mi przez komornika sporej ;) ilości pieniędzy. Nie przypominam sobie, abym rozgłaszał wszem i wobec iż dokonałem tej wpłaty, z tego co pamiętam to TY poruszyłeś ten temat i czynisz to obecnie po raz drugi. Książki owsze zadeklarowałem, że kupię i podtrzymuję tę deklarację jednakże po tym jak odesłałeś mi kolejną zapomogę jaką Ci wysłałem w kwocie 100 czy 200 złotych uznałem iż nie życzysz sobie ode mnie żadnych pieniędzy. Jeśli zadeklarujesz, ze wyślesz mi te książki a nie odeślesz pieniędzy to jeszcze dziś je kupię :) Deal?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Rysiek! 2014-12-01 18:52
Znam człowieka (obecnie jest w więzieniu) z branży automatowej, który takie datki po 10tys. złotych czynił niezwykle często. Czy on jest bogaty? Być może był, jeśli wiesz co mam na myśli ;) Nie łapię pań w internecie o czym Ci pisałem już nie raz z powodu, który podnosiłem wielokrotnie - są to w większości frustratki :) Takie mam doświadczenie i nic z tym nie zrobię. Myślę, że Ty masz podobne, do tego dochodzi nieufność z Twojej strony i pewien rodzaj wycofania - sorry Marek, ale tu nie ma żadnej spiskowej teorii dziejów a ja nie zamierzam odbierać Ci haremu ;)
Do socjalu wrócimy jeszcze, obiecuję, chyba że zdecydujesz się mnie zabanować - cóż, będę musiał z tym żyć, aczkolwiek byłoby mi przykro, bo w kwesti relacji międzyludzkich masz bardzo celne spostrzeżenia.
Pozdrawiam serdecznie i apeluję o mniej emocji :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # tadek 2014-12-01 20:27
Cytat:
Do socjalu wrócimy jeszcze, obiecuję
Rysiek! gaworzy o systemie ubezpieczeniowym.
Terror liberalny w usa sprawił, że do dziś funkcjonuje tam UBEZPIECZENIOWY system opieki zdrowotnej. Każdy obiektywny ekspert potwierdza to od lat - służba zdrowia w usa jest jedną z najdroższych na świecie i pomimo tego gwarantuje niską jakość tych usług.
Wielu amerykańskich "lekarzy" to wyjątkowe konowały, nieraz wręcz rzeźnicy o zerowym kunszcie. Przy tym są potężnie przepłacani.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-2 # Rysiek! 2014-12-01 20:33
tadziu, powiedz mi czemu Lechu się operował na serce w Houston w Teksasie a nie w Gdańsku? Medycyna w Stanach stoi na najwyższym poziomie na świecie, jest droga, nieprzyzwoicie droga i jeśli nie masz ubezpieczenia jesteś bankrutem choć i tak Cię będą leczyć tyle, że w państwowych placówkach typu NYU. Wystarczy, że pracujesz i robisz coś umiarkowanie rzadkiego (możecie się śmiać, ale wystarczy być kierowcą ciężarówki) aby było Cię stać na wygodne życie i mocne ubezpieczenie. W systemie urawniłowki jak w naszym kraju dobrze nie jest robione nic, są prowadzone jakieś tam zabiegi na zasadach dwóch, trzech epok wstecz do Europy czy Stanów. To jest między innymi powód dlaczego Polacy masowo okradają NFZ lecząc się np w Czechach. W tym kraju zbyt wiele się kradnie, żeby zostało jeszcze cokolwiek na przyzwoitą służbę zdrowia.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Quizas 2014-12-01 22:49
Słowo klucz w obecnym systemie to Prawo Parkinsona. Wytłumacz mi tadek więc jak to się dzieje, że lek x produkują w DE i taniej jest polskiemu pacjentowi sprowadzić sobie ten lek z usa niż kupić w krajowej aptece, gdzie lek ten jest w 50% refundowany. Zostało kilka ładnych tygodni do końca roku pańskiego 2014, a nfz wyczerpał już wszystkie środki finansowe przeznaczone na 2014 rok. Oczywiście nie przeszkadzało im to dać sobie 250 000 złotych na świąteczne premie. Każdemu w budżetówce się należy, wszakże ŚREDNIA pensja w centrali nfz to nieco ponad 8000. Zapraszam do dyskusji na forum, adres widnieje zaraz za artykułem, będzie nam wszystkim wygodniej - i nie ma co tracić nerwów na takie dyskusje, bo do końca roku wizyt u specjalistów już nie będzie :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Marek 2014-12-01 21:51
Żeby ocenić jak się jeździ navarą, mam być bogaty? Czyli jeśli jechałem nią, uważam ją za gówniany (dla mnie) samochód, nie mogę tego napisać bo jeżdżę starym kia? A jakbym był bogaty, wtedy mogę? Bardzo ciekawa logika. Ty tak na poważnie?

Powiedzmy sobie jedno. Ja też jestem spracowany - zasuwam wiele godzin dziennie przez całe lata, problem polega jednak na tym, że mojej pracy nie widać w pieniądzach i samochodzie. Widać ją w tym, że ludzie mogą sobie nie zmarnować życia. I z całym szacunkiem dla każdej uczciwej, ciężkiej pracy, ale nie masz racji porównując mnie i moje dochody z budowlańcem. Z całym szacunkiem dla niego i jego pracy, budować może niemal każdy, a w mojej robocie już nie każdy się nada - co nie jest pychą z mojej strony, ale stwierdzeniem faktów. Trzeba być absolutnie wyspecjalizowan ym w jednej dziedzinie, poświęcić jej totalnie wszystko - na poziomie Boskim jesteśmy tacy sami, ale na ludzkim mam znacznie większe umiejętności w tej jednej dziedzinie, a w każdej innej jestem znacznie słabszy - ale doceniani są skrajnie wyspecjalizowan i a nie uniwersalni. Rozbieranie i ubieranie psychiki jest znacznie bardziej skomplikowane, niż robienie tego samego z cegłami.

Ty mi otwarcie piszesz, że jestem biedny więc morda w kubeł i podziwiać - ale ja nie jestem biedny, ja po prostu nie umiem spieniężyć tego co wiem. Jestem nieudacznikiem - ale nie biedakiem. I jeśli wiem że coś jest do dupy, to to piszę - a to Ciebie boli. Teraz wymyśliłeś luksusowego SUV, a co będzie za chwilę? Jacht, samolot?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-3 # Rysiek! 2014-12-01 22:26
Nie wierzę w to, że nic z tego nie zrozumiałeś. Musisz ochłonąć, ktoś prawdopodobnie za mocno Cię zaatakował i reagujesz agresją. Nie chcę Cię wkurwiać, pozdrawiam! Trzym się.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2014-12-01 22:50
Cytuję Rysiek!:
Nie wierzę w to, że nic z tego nie zrozumiałeś. Musisz ochłonąć, ktoś prawdopodobnie za mocno Cię zaatakował i reagujesz agresją. Nie chcę Cię wkurwiać, pozdrawiam! Trzym się.


Rysiek, próba wmówienia mi agresji jest naprawdę płytka - napisałem Ci spokojnie jak to wszystko widzę, a widzę tak, że wyraziłeś się o moim stanie posiadania z pogardą. Biedni nie mają prawa wypowiadać się o bogatszych - bo nie. To ma być rozmowa z inteligentnym ponoć mężczyzną? Żenada, nic więcej.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Rysiek! 2014-12-01 23:05
Pisałeś, że koleś od Navary jest biedny. Teraz piszesz, że biedny nie ma prawa wypowiadać się o bogatych = sprzeczność. Naprawdę nie przyszłoby mi do głowy, aby powiedzieć komuś, kto doszedł włąsnymi rękoma choćby do roweru marki romet, że ma gówno. Ty skorzystałeś z tego porównania próbując wykazać, że koleś od Navary to kmiot, bo Twój znajomy to ma BMW X6. Kiedy zasugerowałem Ci, że ktoś może Ciebie potraktować jak kmiota zareagowałeś nerwowo i dalej w to brniesz zamiast się wycofać. Wycofanie też jest domeną silnego człowieka. Dalej łapiesz mnie słówkami "ponoć" inteligentny, "żenada", które mają we mnie wywołać nerwową agresję i dać Ci możliwość spokojnego napisania - Rysiek przegiął żegnamy się :) Po co Ci to wytłumaczenie? Rób to na co masz ochotę. To kobiety zazwyczaj uzasadniają sobie otoczeniem własne decyzje. Nie tędy droga moim zdaniem, ale może się mylę?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+5 # graco 2014-12-01 23:24
Do Marka i Ryśka. Z zaciekawieniem ale tez przykrością obserwuje Wasze wymiany "zdań". Szanuje Was obu za wkład w to forum utworzonego przez Marka za co dziękuję. Szkoda tracić czas na tego typu polemiki ad personam moim skromnym zdaniem na tak dobrym forum. Macie obaj dużo do przekazania. Nie musimy się wszyscy ze wszystkim zgadzać aby wymieniać poglądy ... Dla mnie osobiście największą wartością jest rozwój a on następuje przy zróżnicowanych źródłach informacji i poglądach. Marka felietony pisane dobrym piórem i forum z opiniami czytających myślę ma duży wpływ na inne osoby dlatego moja prośba o pozytywna energię :-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2014-12-02 00:21
Graco - więc wyobraź sobie taką wizję. Prawie dziesięć lat wkładasz w swoją pracę, praktycznie gratisowo. I nie ma że urlop, święta - praca non stop, świątek piątek. Zawsze chętny do pomocy, praktycznie nic z tego nie masz. I gość pozujący na zamożnego pisze Ci, że nie masz prawa ocenić samochodu - bo jesteś biedakiem i masz dużo tańszy samochód. Później wmawia Ci, że obrażając samochód zgnoiłeś dobrego, wspaniałego człowieka.

Wyobraź sobie to plastycznie - co byś zrobił? Pozwoliłbyś żeby ktoś tak Cię traktował, wmawiał Ci wymyślone z palca bzdury w imię spokoju i dialogu? Mogę nauczać o byciu dobrym, ale na litość Boską - czy mam być frajerem który pozwala się tak traktować? Nie mylcie proszę tego co robię, z tym jak się zachowuje. Tu jest moja praca, muszę być w niej bezwzględny; muszę kasować, banować i opierdalać jak będzie trzeba, bo w innym wypadku to miejsce zostanie zlikwidowane.

Jeśli więc ktoś obraża, odpisuję mu konkretnie - ale w środku się nie obrażam, nie osądzam i nie gardzę. Taką postawę zalecam i taką przejawiam. Gdyby nie ona - nie pisalibyście tutaj ani na forum, bo byłby gnój kompletny. Po prostu nie wiecie jak to wygląda od środka - a ja mam naprawdę sporo doświadczenia.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+4 # graco 2014-12-02 20:02
Marku - To jest Twoje forum i zrobisz co zechcesz :-) Na prawie każdym forum jest admin który pilnuje porządku wg ustalonych reguł. Gratisowo rozumiem jako brak opłaty za dostęp do felietonów. Pracujesz długo na swoją markę, którą wypracowałeś. Wiele usług internetowych zaczynało podobnie "gratisowo", żeby po wyrobieniu marki zacząć zbierać cash np google :) w takiej czy innej formie. Ale jak sam piszesz wszyscy jesteśmy egoistami i wszyscy pracujemy dla jakiegoś celu. Jeżeli nie pracujemy za pieniądze, to np za uznanie, podziw itp... Ponieważ zapytałeś co bym zrobił... Pozwól że podzielę się doświadczeniem po latach w korpo i wielu podobnie wyglądających przepychankach mailowych w których "musiałem (bo chciałem)" uczestniczyć (bo im wyżej tym niestety gra jest ostrzejsza bo osobowości / EGO są silniejsze). Po zmianach, które w swoim życiu wprowadziłem po skończeniu pracy w korpo rozumiem, że najgorzej jest odpowiadać na czyjeś zaczepki na emocjonalnym "haju" - prawie zawsze wtedy się przegrywa, zwłaszcza w oczach osób postronnych. W dużych firmach maile często mają wiele kopii (DW). Ludzie, którzy się takiej wymianie przyglądają są pozbawieni emocji, które towarzyszą dyskutantom i tak naprawdę często nie wiedzą o co im chodzi (WTF). Wiem, że warto poczekać z odpowiedzią nawet dzień bo często coś co wyglądało dzień wcześniej na atakujące mnie już dzisiaj straciło tę siłę bo moje emocje są inne. Dzięki temu można odpowiedzieć chłodno, krótko i rzeczowo ale zajęło mi to długi czas żeby do tego dojść - przebudowa EGO trwa. Co ciekawe na drugi dzień część z takich maili już nie wyglądała na zaczepki (tylko mój umysł z emocjami i ego tak to interpretowały na świeżo) i sugerowały chęć obrony :) I nie chodzi też o to żeby nie odpowiadać wogóle tylko żeby nabrać dystansu który na świeżo jest trudny zwłaszcza przy silnych emocjach.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+4 # graco 2014-12-02 20:03
Kiedyś nie zrozumiałem rady wysokiego rangą managera z UK (mojego wcześniejszego szefa), który powiedział że nie ma sensu odpowiadać na pewnego typu zaczepki ponieważ inni którzy obserwują dyskusję też potrafią ocenić poprawnie osobę, która zaczepia. Wchodzenie w interakcje emocjonalną powoduje, że przedstawiana jest postawa defensywna, obronna czyli słaba przez zaczepianego. Teraz inaczej patrzę na to co mi chciał wtedy przekazać. Pozdrawiam
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-2 # Marek 2014-12-02 22:14
No ale chyba widzisz różnicę między pracownikami - a między mną, adminem a anonimem, który podgryza moją pozycję? A jak by było, gdyby ktoś powiedział szefowi w korporacji że ma tańszy samochód od jego kolegi, więc nie ma prawa się o nim wypowiadać? Też by milczał? Oboje wiemy że nie, po prostu głupka by wywalono z roboty.

Jestem tu liderem - a ludzie patrzą i wyciągają wnioski. Moją marką i walutą jest konsekwencja, cechy lidera - i to procentuje. Ludzie którzy proszą mnie o pomoc, zwierzają się, docenią to że nie dam sobie wejść na głowę, że nie dam się traktować jak gówniarz. Natomiast jeśli udam że jest ok, będę udawał że nic się nie stało - stracą do mnie szacunek. Tak to działa. Wtedy z pomocy nici, bo człowiek nie zaufa komuś, kto daje na siebie nasrać na swoim terytorium.

Nie wywalam Ryśka tylko dlatego, że nie chcę tworzyć męczennika. Chcę pokazać na chłodno, że jest zwykłym łgarzem - złośliwym i pełnym pogardy którą jak dla mnie, nieumiejętnie maskuje. Ludziom się podoba wizja siebie którą stworzył - doświadczony przez kobiety, zamożny i szarmancki Warszawiak. Tymczasem ja wyraźnie po pisaniu widzę że tak nie jest.

Podobnie było z Azazelem - najpierw wizja siebie, a później oszukiwanie (także na pieniądze) naiwnych Pań oraz oczywiście mnie. Dlatego nikt już oficjalnie mnie nie namówi na to, bym go urealniał - nie znam kogoś w realu kilku lat, nie potwierdzam. A tu sprawa tak śmierdzi, że ciężko się oddycha. A ludzie się na to łapią jak muchy na lep.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Rysiek! 2014-12-02 23:43
Ale jaja :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+5 # graco 2014-12-03 10:38
Marku - podany przeze mnie przykład został podany właściwie ale odczytałeś go nie tak jakie były moje intencje. Opiszę go plastyczniej z podaniem szerszego kontekstu. Różnicy tu nie ma. Jedna z takich opisywanych przeze mnie korespondencji odbywała w dużej międzynarodowej korporacji pomiędzy dyrektorami dużych pionów na Polskę /dyrektorem zarządzającym na Polskę a przyglądali się szefowie paru pionów odpowiedzialnyc h za region Europy i bliskiego wschodu (to wyżej) oraz USA i kilka osób podlegających tym dyrektorom (Kierownicy projektów i ich pracownicy). Oczywiście występuje tu temat liderów na wysokich stanowiskach obserwowanych przez struktury wyżej i niżej. Jeden zaczepia drugiego podważając jego autorytet/umiej ętności i poucza wobec jego zwierzchników oraz podwładnych. To jest dokładnie ten sam mechanizm. Tu dokładnie tak samo można powiedzieć ludzie obserwują i wyciągają wnioski.
Można temat odpuścić i pozwolić się obrzucić błotem ale można nim zarządzić i mnie chodzi o sposób tego zarządzania. Ty proponujesz jak zrozumiałem ostro porozstawiać oponentów po kątach i utwierdzić obserwujących kto tu jest liderem bo jak tego nie zrobisz to coś utracisz - Zaufanie. Szacunek i zaufanie nie zależy tylko od tego jaki jesteś twardy i bezkompromisowy ale też w jaki sposób to osiągasz, konsekwencja jest ważna chociaż nie jest ujmą zmiana zdania przez lidera jeżeli są ku temu powody przynajmniej moim skromnym zdaniem a trochę doświadczenia zebrałem przez 20 lat pracy w zarządzaniu.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # graco 2014-12-03 10:39
Ja próbuje przedstawić że sposób rozwiązywania (zarządzania) konfliktem również ma wpływ na zaufanie, wszyscy jesteśmy ludźmi i nie zawsze mamy rację. Od OSHO sporo wyznawców na końcu jego "kariery" się odwróciło ponieważ bardzo wzrosło jego EGO jako nieomylnego.
Mogę podać też przykłady tego typu podważania autorytetu szefa przez podwładnego czy też osobę niżej w organizacji i tutaj znowu zarządzanie takimi zdarzeniami przez takiego szefa wymaga dużego wyczucia i umiejętności.

Zapewniam Cię że w ogromnej ilości międzynarodowyc h korporacji nie toleruje się umiejętności zarządczych polegających na prostym opierd...niu. Nie zrobisz kariery przy takim ograniczonych umiejętnościach społecznych jako menadżer/dyrekt or. Co do przykładu: kogoś kto by powiedział szefowi że ma gorszy samochód to by go wywalono... powiem, że się nie zgadzam, głupka nie wywalono by z pracy za to, może w firmie gdzie szef to właściciel i kilkanaście osób tak. Twoje forum to nie parę osób czytających tylko znaaacznie więcej nawet jak się nie wypowiadają i posiadają różne doświadczenia życiowe i profesjonalne. Dla jednych będziesz guru dla innych opiniotwórczym źródłem na dany temat.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # Marek 2014-12-03 10:55
Mówimy o czymś zupełnie innym. Prowadzenie bloga to nie międzynarodowa korporacja - a kłótnie między dyrektorami pionów to nie kłótnia absolutnego szefa (bo to ja płacę za domenę, serwer, naprawy strony itd.) i anonima. Naprawdę nie widzisz różnicy? Czy jesteś aż tak naiwny, że zasady które znasz (a są takie których nie znasz, tylko znacznie wyżej) można zastosować w warzywniaku, gdzie Pani Grażynka podpierdala szefową klientom? Szefowa ma z nią prowadzić dialog demokratyczny?

Jeśli ktoś powiedziałby szefowi że ma tanie auto, nie wyleciałby - byłby pośmiewiskiem. Ale jeśli szef mówiłby publicznie o jakimś aucie że jest kiepskie, a pracownik najniższego szczebla by wstał mówiąc że nie wypada tak mówić, skoro się jeździ tańszym autem - nie można krytykować bo auto ma człowiek bogaty, to został by w pracy? Naprawdę w to wierzysz? Przecież taki człowiek zostałby zaklasyfikowany jako wariat, a nie ktoś kto bierze udział w dyskusji. Nie wiem w jakich korporacjach pracowałeś, ale ja pracowałem w 3 bankach, agencji nieruchomości, erze, euro, bibliotece wojskowej - i nigdzie bym po czymś takim nie został w robocie. Nigdzie.

Podsumujmy. Nie rozumiesz skomplikowania sytuacji - i próbujesz ją zanalizować w oparciu o niepełne dane. Rysiek przez dłuższy czas, kreuje rolę zamożnego fajnego gościa, który ma problemy z kobietami - tylko o tym bezustannie mówi. Jest cool. Ale ja wiem z doświadczenia, że ludzie którzy tak robią często są drapieżnikami, którzy później zapatrzonych w ich fałszywy image WYKORZYSTUJĄ.

Tak się zdarzyło na moich stronach raz - i koszty tego były ogromne. Dlatego ja nie chcę wykazać swojej racji, a chcę by ludzie zobaczyli że cool milioner to najprawdopodobn iej mitoman niewiadomej płci. Ale widzę że to i tak nic nie da, bo ludzie tak chcą mieć możnych znajomych, że głos rozsądku zanika zupełnie.

Co do mojego image. Jakoś siedzę w tym dziewięć lat, opinię mam bardzo dobrą - a kłótni było znacznie więcej. Jak będę kiedyś bogaty, takie sprawy będzie załatwiła firma PR, póki co ja muszę zakasać rękawy.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # graco 2014-12-03 16:49
To już powierzchownie mnie oceniłeś i moje umiejętności zachowywania się w różnych sytuacjach (vide pani z warzywniaka) oraz że nie rozumiem... Nie mam więcej pytań
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-2 # Marek 2014-12-03 18:09
No i widzisz, z całego mego tłumaczenia wyniosłeś tylko to, co Cię dotknęło. Piszę że nie rozumiesz, bo sam piszesz że nie doczytałeś o co chodziło - to jak masz rozumieć?

Wszystko nieistotne - napisałem że nie rozumiesz, to już wszystko o mnie mówi. Mam potakiwać, pozwalać na dosłownie wszystko oraz oczywiście to finansować, ale i tak wszyscy niezadowoleni, bo nie słucham rad z wielkiego biznesu. Masakra.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # graco 2014-12-03 10:40
Zarządzanie ludźmi w bardzo dużych firmach wygląda inaczej niż w wielu małych, które posiadają często złą opinię a wynika ona z niskich umiejętności społecznych właścicieli co zapewne jest powodem tego, że takie organizację powyżej danego poziomu nie wyskoczą. Duże firmy w dużej liczbie rozwinęły się tak bardzo bo oprócz pomysłów na biznes potrafiły stworzyć kulturę organizacyjną zapewniającą odpowiedni rozwój pracownikom oraz szacunek dla nich. Strachem nie stworzysz wielu wielkich firm bo firmy to ludzie.
Ponadto próbuje pokazać że w emocjonalnej wymianie opinii tracą obie strony choćby dlatego ze obserwujący którzy nie posiadają takich emocji nie obserwują każdego słowa napisanego i możliwego kontekstu. Sorry ale mimo ze przeczytałem te wypowiedzi to nie wiem o co Wam chodzi z tą Navarrą mimo ze pamiętam w przeszłości wymianę zdań na ten temat i nie będę analizował, jeden powiedział to a drugi tamto żeby ustalić kto ma rację bo obie strony przekonują że "moja racja jest mojsza niż twojsza". Ja się na lep nie łapię i nie staje po niczyjej stronie, sam wyciągam wnioski z obserwacji. Z mojej strony więcej się nie wypowiem w tym temacie. Pozdrawiam
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # brat 2014-12-03 20:28
Graco duże firmy to kurewstwo i upadlanie się dla kasy. Według Ciebie strachem tam nic nie osiągniesz? Szacunek do pracowników jest tam niezbędny? Zobacz na pierwszy lepszy przykład dużej firmy jak LPP
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # brat 2014-12-03 20:36
PS mi Marek też odesłał kasę bo stwierdził, że za ciężko na to pracuję...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # graco 2014-12-03 21:46
Czego to dowodzi bo nie rozumiem?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # brat 2014-12-04 11:40
Myślę, że Marek świadomie postępuje według takiego modelu i nie ma sensu aby zapatrywał się w standardy wielkich korporacji, które stawiasz jako wzór
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # graco 2014-12-06 11:30
Ale ja nie zapytałem co myśli Marek tylko Ty ponieważ rozmawiam z Tobą. Znasz standardy wielkich korporacji a jak tak to z jakiego poziomu, z autopsji czy teorii. Ja pracowałem na większości od najniższych zaczynając. Pracowałem też wcześniej w średniej polskiej firmie zarządzanej jak z filmu Barei. Obecnie od kilka lat prowadzę swoją małą firmę. Nigdzie nie napisałem o wzorze ale o doświadczeniach których doświadczałem. Interpretuj jak chcesz. Ale co ważne interpretuj Sam bo to wpływa na rozwój
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # brat 2014-12-06 17:23
Ok. Ja myślę, że są to struktury bardzo wydajnie zaprojektowane i skuteczne w osiąganiu wyników finansowych ale bezwzględne. Czasami nawet bezwzględnie miłe jeśli oznacza to zysk... mi to nie imponuje, wolę inny model.
Nie nie pracowałem na wysokich szczeblach korporacji i być może faktycznie wiesz lepiej.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # graco 2014-12-06 19:24
Ja podaje tylko moje doświadczenia i nie chodzi tu o to kto wie lepiej. Firmy są projektowane dla zysku ale nie zawsze się to udaje. Ostatnio rozmawiałem z kolegą który się oburzał na "wyzysk" (pracuje w sporej Polskiej firmie odzieżowej z tradycjami) ale jak mi powiedział że zainwestował swoje ciężko zarobione oszczędności w akcje tej firmy, które kupił na giełdzie to zapytałem czy chciałby osiągnąć jakiś procent z tego czy niekoniecznie. Odpowiedź mnie nie zdziwiła chciał jak największy i to pokazuje co robi punkt widzenia. Ja zainwestowałem oszczędności mojej 20 letniej pracy i chciałbym na początek odzyskać to co włożyłem po drodze dając prace kilku osobom (choć jak bym konsumował to też bym dał pracę innym ale nie tworzyło by to wartości na przyszłość). Nikt mi nic nie dał ani nie miałem znajomości chociaż wiem, że często pomagają one znaleźć pracę zwłaszcza w firmach państwowych czy urzędach. Naprawdę do wielu rzeczy można dojść samem ale potrzebna jest koncentracja na celu, wizualizacja, zdobywanie wiedzy i swój rozwój. Niektórzy powiedzą że potrzebne jest szczęście – można tak przyjąć dając tym samym kierownice swojego życia innym na zewnątrz a można przyjąć ze wszystko zależy od trzymania tej kierownicy przez nas. W trakcie pracy spotykałem bardzo wielu osób które nie miały celu tylko praca od poniedziałku do piątku, wieczorami piwko TV, filmik i w weekend impreza, zapić, zapomnieć i w kółko, później zakładali rodziny i już zwykle się nie chciało specjalnie schylać. Ale jak widzieli obok siebie tych którym się chciało to raczej były próby ściągania w dół a jak to nie działało to intrygi, obelgi. Taki ten świat  Każdy ma wybory, fee will..
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # graco 2014-12-06 19:26
Małych mikro firm jest w Polsce bardzo dużo ale są niszczone chociaż nie piszę tego że ja mam osobiście pretensje bo takie myślenie – NEGATYWNE tworzy negatywne doświadczenia które mi nie są potrzebne. Rozumiem wielki biznes (to walka konkurencyjna o przetrwanie najlepiej dopasowanych do potrzeb klientów) - niestety często tez brudnymi metodami, ale nie rozumiem Państwa które niszczy tych najmniejszych podatkami i ciągłymi kontrolami (znak kilka takich przypadków). Media też nie poprawiają opinii o przedsiębiorcac h które sa mniej więcej takie: pierwszy milion trzeba ukraść albo wprost przedsiębiorca to złodziej i kombinator choć to ostatnie słowo jest bliskie ogólnie opinii o Polakach. Znam sporo jedno – paro osobowych firmy które próbują łączyć koniec z końcem.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # graco 2014-12-06 19:27
Mamy globalizację i wiele firm zagranicznych koncernów korzysta z naszego rynku żeby zarobić na nas pieniądze, UE, otwarty rynek daje + i -. Skąd taki wielki sukces biedronki z kapitałem portugalskim ? Były afery że kobiety pracują w bardzo złych warunkach i czy obywatele tego kraju coś z tym zrobili jak przyszło iść wydawać im ciężko zarobione pieniądze i poszli do sklepu za rogiem prowadzonego przez ich sąsiada? nie poszli kupić najtaniej...do Biedronki. Przed TV siedzimy i kiwamy głowami że to afera, brzydki kapitał a poźniej wybieramy ten kapitał i dajemy mu zarobić. Bądźmy szczerzy we wszystkich wyborach codziennych i wtedy jak pracujemy i czego oczekujemy i wtedy jak wydajemy nasze zarobione pieniądze. Wtedy też oczekujmy i zachowujmy się tak samo. Jako naród czyli ludzie mieszkający na tej szerokości geograficznej naprawdę możemy wiele, potrafimy jak mało kto kombinować, jesteśmy pracowici i nie rozumiem dlaczego nie popieramy się nawzajem. Niemiec, Francuz czy Włoch często wybiera swoje produkty a my cały czas zachłystujemy się np. made in Germany (mimo że często podzespoły robione w chinach). Chyba jeszcze odreagowujemy bylejakość po poprzednim ustroju. Na biznes i nawet ten duży można oddziaływać swoimi wyborami, swoim portfelem a biznes będzie ewoluował za wyborami konsumenta bo jak napisałeś są to wydajne struktury przynajmniej te które osiągają sukces. Ale żeby to miało miejsce to potrzebna jest edukacja ekonomiczna zaczynając od gimnazjum bo ludzie nie rozumieją powiązań że jak pracuje w tej przykładowej biedronce i jest bardzo niezadowolony z warunków pracy a pózniej idzie i kupuje w tej samej biedronce to sam sobie kręci powróz...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # brat 2014-12-06 20:30
Ja się nie oburzam na ten stan rzeczy. Chcę tylko zwrócić uwagę, że istnieją systemy doskonalsze od tego modelu gdzie firmy zaczynają być przyzwoitsze tylko dlatego, że wisi nad nimi bicz bojkotu konsumenckiego albo słabszych wyników audytu. To coś jak zachwycać się szlachetnością posła który zrezygnował z członkostwa bo złapali go za rękę na oszustwie i zacząć wychwalać wspaniałość tego systemu parlamentarnego .
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+5 # Rysiek! 2014-12-03 22:59
Bo to pożądny chło jest i w życiu by mi nie przyszło do głowy, żeby go okraść czy wykorzystać. Mało tego, ja rozumiem jego przeczucia, dlatego staram się bronić nie używając agresji. Gdybym nie czuł o co w tym chodzi spalałbym się emocjonalnie a to nie następuje. Marku! Jeszcze raz! Nie mam niecnych zamiarów, mało tego grucha dzięki Tobie w akcji co wieczór i power w bicepsie rośnie. Daleko mi do tego by się zmierzyć z Tobą na pięści ale jest lepiej. Wkrótce filmik z mojej walki, specjalnie dla Ciebie!
Pozdrawiam
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # graco 2014-12-03 22:09
Firma to organizacja co do zasady stworzona po to żeby przynosiła zysk właścicielom. Są organizacje non-profit które nie tworzą zysku ale to zwykle szkoły, uniwersytety, charytatywne przedsięwzięcia . Każdy przedsiębiorca wybiera metody które będą skuteczne do osiągnięcia zysku. Jeżeli nie szanuje pracowników czy zastrasza i pracownicy chcą dla niego pracować to z tego korzysta. Przecież to nie obóz koncentracyjny i pracownik może powiedzieć takiego wała, spadaj i odejść. Tak?
Ale medal ma dwie strony jak wyszła afera że LPP zleca szycie w biednych krajach za niskie stawki albo wyprowadza na Cypr markę żeby obniżyć opodatkowanie to były opinie że ludzie jako konsumenci się odwrócą i przestaną kupować. I co się stało? LPP zanotowalo rekordową sprzedaż. No więc jako konsumenci to chcemy kupować jak najtaniej i gówno konsumenta interesuje w większości przypadków dla czego jest tak tanio. A firma żeby sprzedawała ona a nie konkurencja bo jest konkurencja w każdej prawie branży szuka oszczedności np poprzez obniżenie kosztów pracy. Znam wiele organizacji gdzie szacunek jest niezbędny, sa rankingi firm dla których warto pracować i są one wykonywane przez niezależne firmy audytowe
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # brat 2014-12-04 11:46
Sęk w tym, że ci ludzie najczęściej z różnych względów nie mają tego komfortu i możliwości powiedzenia sajonara i na tym żerują koncerny
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # graco 2014-12-06 11:14
Co to znaczy że nie mają komfortu? wygląda to jak wymówka. Jakby powiedzieć że się boją zmiany - OK to rozumiem bo większość ludzi boi się zmieniać status quo, lub jeżeli powiedzieć ze nie chcą się uczyć i rozwijać to też rozumiem. Znam takich ludzi baardzo dużo. A z drugiej strony Ci sami ludzie kupują od tych żerujących koncernów i w ogóle nie widzą sprzeczności. Mamy bardzo dużo wyborów które dokonujemy każdego dnia. Jedyną opcją żeby nie być obiektem żerowania to coś z tym zrobić, wizualizować pożądany stan i to się staje. Ale większość ludzie ma taki mętlik myślowy że ich podśwaadomości czy wyższe Ja nie wiem o co im chodzi i stąd chaos w ich życiu. Oczywiście jest to na rękę wielu decydentom bo lepiej wtedy zarządzać stadem
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # brat 2014-12-06 17:28
Tak ludzie słabi sobie nie radzą, ale nie uważam że to daje prawo aby ich dymać.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # graco 2014-12-06 18:39
Tak ten świat jest na razie skonstruowany, czy rządzi lewica, prawica, kapitalizm czy socjalizm. w naszym kraju przerabialiśmy trochę tych modeli niestety i w żadnym nie było dobrze, prawi dymią lewych lub na odwrót. Myślę ze ludzkość na razie nie dorosła ewolucyjnie np do modelu bez pieniędzy chociaż o takim pięknym modelu czytałem z założeniem że ludzie będą chcieli pracować dla nas samych, dla satysfakcji. Na razie jest chciwość, egoizm motorem napędowym zmian. Nie jest się łatwo wyrwać programom zwłaszcza jak się dostaje je od rodziców i zmienić. Każdy jednak może zmienić swoją rzeczywistość bo to od nas ona zależy. We wszystkich najstarszych księgach: TORA, WEDY jest napisane że myśli które mamy w głowie tkają rzeczywistość dla nas. Dlatego przesłaniem dla ludzi jest edukacja, obieranie sobie celi i dążenie do nich. Jak się poczyta biografie ludzi którzy bardzo dużo osiągnęli (biznesmeni, artyści, lekarze, naukowcy) to cech wspólna było zafiksowanie na celach co potwierdza starożytna wiedza. Obecnie jest internet i ta wiedza jak nigdy jest dostępna tylko niestety jeszcze trzeba chcieć po nią sięgnąć. Jeszcze sto lat temu 20% Polaków potrafiło czytać o co dbali zaborcy i kościół (który niby dla nas jako narodu dużo zrobił w ciągu 1000 lat... trudno o lepsze podsumowanie). Teraz możemy sięgnąć do wiedzę i zmieniać rzeczywistość :-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # brat 2014-12-02 21:02
Cholera krew się leje;) Panowie poczytałem i na moje oko dzieje się tu coś takiego jak w małżeństwie po jakimś czasie miedzy kobietą i mężczyzną - walka o władzę, przeciąganie liny, kto jest "zajebistszy". Rysiek w subtelny sposób podważa dominacje pana domu i głowy rodziny. Normalna sprawa...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # Urupaira 2014-12-01 23:31
Weźcie wrzućcie kurwa na luz, bo czuje się jakbym miał rozdzielać zaraz dwóch najlepszych kumpli, chociaż Was kompletnie nie znam. Spokojnie, Mikołaj coś każdemu przyniesie :-) ...Pozdrawiam, stały czytelnik
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # Marek 2014-12-02 00:13
Cytuję Urupaira:
Weźcie wrzućcie kurwa na luz, bo czuje się jakbym miał rozdzielać zaraz dwóch najlepszych kumpli, chociaż Was kompletnie nie znam. Spokojnie, Mikołaj coś każdemu przyniesie :-) ...Pozdrawiam, stały czytelnik


Znasz Ryśka osobiście? Skąd ta wiara i sympatia do niego, bo pisze fajnie o złych kobietach? A skąd pewność że to nie psychicznie chora kobieta, która żyje z naciągania ludzi na swe kłamstwa, jak to było z Azazelem?

Nie twierdzę że tak jest - może być zupełnie inaczej, niemniej na czym budujesz swoją wizję że Rysiek jest swój chłop? Czy nie rozumiesz jak łatwo jest stworzyć takim pisaniem wirtualną osobowość, a później to wykorzystać? O Ryśku nie wiesz nic, o mnie można wiedzieć niemal wszystko.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+4 # jake 2014-12-02 00:00
Popieram przedmowcow, psujecie dobrego ducha tej strony :) Skaczacych sobie do gardel facetow mamy codziennie bez liku na przyklad w polskim sejmie, niech chociaz na "samczym" facet nie bedzie facetowi wilkiem ;)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # Marek 2014-12-02 00:11
Ty się nie mylisz, tylko bezczelnie łgasz - rozróżnijmy te dwie rzeczy. Napisałem że navara nie jest przykładem bogactwa, co Cię zabolało - zacząłeś więc uzasadniać, że ktoś biedny, jeżdżący kia nie ma prawa mówić o bogatym. Otóż mam takie prawo, ponieważ jeździłem tym samochodem, i dla mnie jest symbolem bogactwa. Na tym mogła zakończyć się ta dyskusja - ale musiałem mi udowodnić, że jestem biedakiem.

Utożsamiłem się z kupą blachy i kolegą (wymyślonym jak znam życie), więc poczułeś się urażony moją subiektywną opinią auta. Nie wymyślaj więc że lżyłem Twojego kolegę, bo nigdy bym tak nie postąpił.

Podobnie teraz - sam piszesz że nie powinienem mając niewiele pisać o tych co mają wiele, i wkładasz mi te słowa w moje usta. No i jak na to zareagować? Przecież to pachnie histerią, jakąś niesamowitą projekcją. A wmawianie mi jakiejś furii, skrzywdzenia za które się mszczę na Tobie? Jak ja śmiem jeżdżąc kia?

Nie będę Cię banował. Jesteś dla mnie mitomanem i kłamczuszkiem. Nie piszę tego ze złością, ale jesteśmy mężczyznami - i jeśli mamy się lubić, panują pewne zasady. Nie kłamiemy, nie gardzimy biedą ani chorobą, nie wmawiamy komuś czegoś, czego nie powiedział. I tyle.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # Rysiek! 2014-12-02 09:00
Panowla, ale ja nikomu do gardła nie skacze :) Marek ma kompleks na punkcie własnego bogactwa i wychodzi on na wierz przy niesprzyjającej konfiguracji otoczenia. To tak jak z partnerem, znajomym czy kolegą - zawsze niemal jest odbiciem nas samych i tak jak Marek ocenia mnie jako kogoś, kto ma niecne zamiary, chce mu ukraść i zgwałcić czytelniczki, odebrać ciężko wypracowany kawałek chleba a na końcu zabrać mieszkanie :) wywala głęboko ukryte pokłady własnej podświadomości. Póki nie lży ad personam odpowiadam logicznie i spokojnie, punktując powoli te wszystkie insynuacje. Nie mam wrażenia, że kłócę się z Markiem tylko raczej przedstawiam alternatywny i oparty na faktach obraz rzeczywistości :) Bardzo podoba mi się ostatnie zdanie oczko wyżej:

"Nie kłamiemy, nie gardzimy biedą ani chorobą, nie wmawiamy komuś czegoś, czego nie powiedział. I tyle."

Tego się trzymajmy i zostaw już proszę tego biednego chłopaka od ciągnika rolniczego typu Navara. On naprawdę się narobił a ja z kolei nie uważam, że jest on czymś gorszym od Ciebie dlatego, że Ty piszesz a on buduje. Obaj robicie kawał dobrej roboty i niech tak zostanie!

Peace!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Marek 2014-12-02 11:28
Tak, mam kompleksy, krzywdzą mnie, jestem agresywny i wyżywam się na Tobie... a tymczasem spójrzmy tak na chłodno, jak nasz Rysio pokazowo łga. Tylko konkrety!

Napisałeś tak:
Cytat:
Firmę możesz założyć w Irlandii lub UK. Pracując rok dwa w kartonach czy jako kierowca spokojnie zarobisz kasę umożliwiającą Ci założenie firmy a nawet starczy Ci na środki obrotowe. Wspomniany przeze mnie dekarz zaczynał w Stanach za pożyczone pieniądze na bilet. Zdarzało się, że robił 3 miesiące a boss zamiast wypłaty kazał mu spierdalać. Dziś jednak ma wiedzę, know how, doświadczenie i NIE BOI SIĘ BEZROBOCIA bo to PRACA szuka jego a nie on pracy. Jeszcze raz zapytam wszystkich biedzących? Co macie do zaoferowania ponad to co wszyscy wokół? Matura to dziś niestety zbyt mało. Drugi przykład kumpel prowadzący skład budowalany - sam jeździł maluchem na pomiary, później wynajął kawałek placu a dziś leci nowiutkim Nissanem Navara do Chorwacji na dechę a robią ludzie (ma już cztery takie składy). Tym ludziom NIKt NIC nie dał! Ani na start ani później bo są z takiej samej dzielnicy jak ja - dzielnicy fioletowych nosów stojących na rogu. Nas od nich różni jedno - bardzo chcieliśmy odmienić swój los i mnie lub bardziej nam się to udało.
Ja odpowiedziałem:

Cytat:
No, póki co to są jedynie słowa i nic więcej. Na tym poprzestańmy, bo napisać można dosłownie wszystko, zwłaszcza jak się jest anonimowym.

Tak, ludzie niezwykle psychicznie odporni, sobie poradzą. A co z resztą? Utylizować ich? Bo ci którymi gardzisz w UK sobie spokojnie radzą - tu są nikim a tam żyją, sam to przechodziłem. Jaki jest sens istnienia gospodarki, jak masa ludzka nie ma kasy żeby kupować i napędzać konsumpcję? Nie ma mowy o rozwoju, póki ludzie zarabiają ochłapy, a paru kolesi z navarą (jechałem, nic specjalnego) odniesie sukces i jadą na deskę :)
Gdzie obrażam kolegę? Natomiast Ty mnie tak:

Cytat:
OK zamykamy jednak uściślijmy dwie kwestie:

1)NIKIM nie gardzę.
2)Nie wydaje mi się fajne krytykowanie Nissana Navara podczas, gdy samemu jeździ się Kia.

To drugie to nic personalnego - zwyczajnie ludzka ocena :D

Pozdrawiam
Czyli jak mam kia, nie wolno się wypowiadać o aucie droższym. Bo nie. I to nie mój wniosek, a czytelnika:

Cytat:
VanThor 2014-06-11 21:20
Bez obrazy - nikim nie gardzisz, ale argument odnośnie Navary jest w stylu "krytykujesz, bo Cię nie stać" :)
To tylko właściciel może krytykować? Po ilu jazdach? Chyba nie trzeba znosić jajek, żeby móc komentować ich smak?
I dalej mój komentarz, gdzie opisuję moje doznania z jazdy navarą:

Cytat:
Oj Rysiu, jednak skorupa gentlemana trochę przeciekła naturalną złością :) Tak, jeżdżę kia, ale jechałem parę razy navarą z gościem, co używał tego auta na wsi - a drugi jeździł tym na polowania, gdzie na budzie woził upolowane zwierzątka. Po tym gdy wysiedli z tego nowoczesnego tarpana, wsiadali do aut oznaczających sukces.

Navara - głośna jak diabli, niewygodna, mułowata. Ma swoje zalety, ale to nie są zalety uzasadniające używanie tego auta do wyjazdów wakacyjnych. Widocznie Twojego kolegę nie stać na dobry samochód do wyjazdów, więc jeden używa zamiast konia na ugorze, a potem myje i jedzie na wczasy, wysyłając Ci mmski, byś czuł satysfakcję że masz tak możnych, bogatych i wpływowych przyjaciół :)
Czyli jak wyraźnie widać, nie krytykuję kolegi - a samochód, który dla mnie oznaką luksusu nie jest. Na podkarpaciu gdzie jestem, kolega mi opowiadał dodatkowo że to taki dość dobry traktor. To opinia ogólna, nie tylko moja. Czy możesz więc mi wskazać, gdzie lżę Twojego kolegę? Jakim cudem nie mogę napisać że ktoś jeździ gównem? A jakby wziął gówno do ręki, to też nie wolno mi tego napisać, bo się dorobił? Co to, jakiś nadczłowiek że mam bić pokłony?

Jesteś mały krętacz Rysiu, a jeśli nie zgadzasz się z tym co piszę, pokaż mi gdzie kłamię. Tu link do tych komentarzy: http://www.samczeruno.pl/index.php?option=com_k2&view=item&id=348:panie-w-defensywie&Itemid=101

A słowo "navara" znajdziemy wklepując je w ramkę po wciśnięciu ctrl + F.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Rysiek! 2014-12-02 14:41
"2)Nie wydaje mi się fajne krytykowanie Nissana Navara podczas, gdy samemu jeździ się Kia."

To jest obraza? No chłopie! Naprawdę poczułeś się obrażony tym stwierdzeniem?

Marek, nie chce mi się tego czytać po raz nty, wszystko co napisałem podtrzymuję :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # Marek 2014-12-02 15:17
Ale jaki jest sens logiczny tego zdania? Nie mogę krytykować prezydenta, bo jestem bezrobotny? Nie mogę krytykować firmy, bo jestem osobą fizyczną? Nie mogę krytykować auta rolniczego, bo jeżdżę osobówką? Po prostu to wytłumacz, bo jak widać nie tylko ja poczułem mocne zdziwienie.

Dlaczego nie mogę krytykować auta którym jechałem, i które mi się nie podoba?

Gdzie obraziłem Twojego kolegę?

Konkrety proszę, a nie bajki że Cię tu niszczą. Nikt nie niszczy, nie wyrzuca; ale bajki opowiadasz, jesteś często bardzo agresywny i kłamiesz. Udowadniam to więc się do tego odnieś.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # Rysiek! 2014-12-02 15:33
Dobrze Marku, skoro nie daje Ci to spokoju. Możesz krytykować kogo chcesz i gdzie chcesz natomiast w moim kanonie zasad nie mieści się krytyka kogoś, kto ciężką pracą osiągnął bardzo dużo w odniesieniu do swoich kolegów. Nie uważam, aby mógł krytykować wybór UAZ-a jako podstawowego samochodu przez leśniczego, który nie dość, że wozi nim żonę do kościoła to jeszcze zdechłe łosie do schroniska ;) I nic nie zmieni w tym temacie fakt iż tym UAZ-em jechałem ;) Jeżeli stwierdzasz, że koleś jesty biedny w sensie finansowym a on kupuje sobie samochód (nie ważne jaki) za który można kupić 7 Twoich to mijasz się z prawdą. Kapujesz? Krytykować możesz ale póki nie będziesz musiał zapakować 4 desek z żaglem do BMW X6 dotąd nie docenisz Navary :) Gwarantuję Ci iż kolega mógłby sobie kupić jakąś fajną furkę w celu np podjeżdżawek na doopy ale zywczajnie jest racjonalistą jak ja i wystarczy mu samochód rolniczy jak to byłeś łaskaw określić. I do kościoła i na budowę.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2014-12-02 16:05
No nadal nic nie kapuję... napisałem że ten samochód to nic specjalnego, gdzie w tym obraza Twojego kolegi? Jakim cudem nie mogę skrytykować tego auta - podkreślałeś wyraźnie że jest nowy, jest symbolem bogactwa, więc Ci napisałem że nie, nie jest. Jest symbolem rolnika, kogoś kto jeździ na polowanie, ale nie z rodziną zagranicę.


Anonim mi gwarantuje... to już przestaje być śmieszne, bez kitu.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Rysiek! 2014-12-02 23:54
Marek, nie mogę się ujawnić. Obiecałem kiedyś, że nie wykorzystam nigdy Twojej pracy dla własnych celów i dotrzymam słowa. Nie prowadzę żadnego bloga, witryny, nie wiem kto to Azazel, wspierałem Cię w walce ze Sławkiem na Wykopie bo uważam, że miałeś rację. Podobało mi się przyrównianie mnie do kogoś kto się zwał Kamienica pod Lwami ale to tylko ze względu na wyczesany nick :D To wszystko.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Prawda 2014-12-01 22:30
"Ludzie wybierają to, co ładniejsze; jeśli ich stać. Jeśli nie, biorą co leci i uzasadniają to w każdy możliwy, często zabawny sposób."

podstawowe prawa.
zakup jest emocjonalny. po zakupie świadomość dorobi uzasadnienie. masz kase kupujesz ferrari. uzasadnienie super sportowe auto lans i podziw. serio? na polskie drogi? czy to jest wygodne? małe ciasne auto? jak zarysują? ukradną? połamać się można przy wsiadaniu. to ma być super? nie stać to kupujesz opla corse i uzasadniasz "bo mało pali". dalej kto kupi zegarek za 200 tys zł? przecież nie kupisz go dlatego że na przestrzeni 100lat jego tarcza spóźni się o 0,00001 sekundy. a ludzie tak sobie tłumaczą takie zakupy. Są emocje przy zakupie. kupujesz a świadomy umysł dorobi uzasadnienie nawet najzabawniejsze .
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # tadek 2014-12-01 12:00
Cytat:
Tacy Panowie cenią sobie przede wszystkim wygląd, więc chętnie za niego płacą ślubem, który jest bardzo korzystną dla kobiety umową prawną
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-2 # Rysiek! 2014-12-01 20:00
Mi straszną krzywdę w dzieciństwie zrobiły takie klipy jak niżej ;) Kolo o wyglądzie straszydła i pięĸna laska, która kocha go za wnętrze :D

http://youtu.be/9X_ViIPA-Gc
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Karola 2014-12-01 14:36
Kobieta, nie dość, że zrobi kupę na środku pokoju, tak jak reszta towarzystwa, co jeszcze da się jakoś racjonalnie wytłumaczyć, to jeszcze zachce jej się srać dokładnie w tym samym momencie co reszcie towarzystwa, co jest zjawiskiem nadprzyrodzonym . :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Prawda 2014-12-01 22:20
kobiety w celu akceptacji i przeżycia potrafią zsynchronizować prace mięśni odbytnicy z resztą stada :) survival jest najważniejszy. piękny mechanizm natury.
poza tym kobiety są zewnątrz sterowne.
patrzą najpierw na to co powie/pomyśli otoczenie.to co same myślą jest na drugim planie. ulegają wpływa otoczenia. ulegają samcom. takie są.
faceci są wewnątrz sterowni. patrzą na to co sami myślą, a nie na to co mówi otoczenie. tak być powinno.
psychologiczna konstrukcja faceta jest o wiele ciekawsza niż kobiety.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+11 # TPakal 2014-12-01 16:08
Kobiety to nienasycone istoty, co też stanowi powód ich nieszczęścia. Zawsze jak zbyt mocno wchodziłem w związek z kobietami, to odczuwałem, że jestem pozbawiany czegoś wewnętrznego, a bardzo dla mnie wartościowego, jakby fragmentu duszy. Potem kiedyś przyszła mi myśl, że tym utraconym dobrem jest moje poczucie szczęścia i spokoju, do którego całe życie zmierzam. Większość kobiet, z którymi byłem blisko oddziaływały na mnie w sposób destrukcyjny, bo były zawsze nienasycone, zawsze niezadowolone i wiecznie czegoś potrzebujące. Nie znam takiej, która byłaby naprawdę szczęśliwa z powodu drobnych prostych przyczyn i powodów, np. pięknej pogody, pięknego widoku gór czy jeziora itd. One tak naprawdę nie umieją się tym cieszyć. Zbyt głęboko siedzą w swoim świecie złożonym tylko z nakazów i zakazów. Kobiety dlatego są nieszczęśliwe, bo zbyt mocno chcą wypełniać swoje powinności narzucone im przez imperatywy społeczne. Mężczyźni nigdy tak intensywnie nie wczuwają się w te powinności, dlatego też mają szanse być naprawdę ludźmi szczęśliwymi, co niestety nie dotyczy Pań. T.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Rysiek! 2014-12-01 19:25
Masz rację odnośnie natury kobiet ale tu należy sobie zadać pytanie, co z tym zrobić? Ja postawię pewną tezę, otóż byłeś zbyt słaby psychicznie w stosunku do kobiet, z którymi miałeś do czynienia ;) Zresztą, nie tylko TY, ja, pewnie Marek i większość czytelników. Skąd taka teza? Otóż każdy z nas chce mieć wyjątkową kobietę (najczęściej z urody) samemu niewiele w sensie życiowym reprezentując (nie chodzi tylko o pieniądze). Kobieta ma być trofeum, znakiem, marką nas jako mężczyzną, stąd większość z nas dwoi się i troi aby takową zdobyć. Gdy już ją mamy nie jesteśmy w stanie jej utrzymać bo zbyt mocno boimy się ją stracić. Gdyby było inaczej mielibyśmy kompletnie w dupie jej fochy, nakazay, zakazy, naturę itp tylko co najwyżej odprawialibyśmy ją i brali następną. Kobieta jest nieszczęśliwa przez słabego mężczyznę a żeby być slinym mężczyzną trzeba nad sobą pracować, krzepa, rozwój emocjonalny, wykształcenie, zasoby, sprawność, wygląd - wtedy to kobieta będzie się bała, że TY możesz zniknąć i w takiej sytuacji ilość problemów spada do zera a nawet jak się pojawią to dusisz je w zarodku niespalając się wewnętrznie.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # KonRafal 2014-12-01 19:41
Mam dziewczynę która cieszy się tak po prostu, cieszy się z małych rzeczy. Przez rok nie miała żadnego doła, chyba, że chwilowego przez hormony w tabletkach anty.
Może zbyt mało ją znam.
Jest z bardzo kochającej się rodziny.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Rysiek! 2014-12-01 19:52
To ciesz się interakcją i nie szukaj dziury w całym ;) Strony takie jak ta mają to do siebie, że trzeba pewne rzeczy łowić a nie brać wszystko jak leci bo to prowadzi wprost do paranoi (jak u zezorro) ;)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-2 # tadek 2014-12-01 21:05
Przynajmniej tu się zgadzamy, choć zezorro to raczej piąta kolumna, mącił w sprawie smoleńska, robił fikcyjne odsłuchy smoleńskiego filmiku, potem wszedł w "szaleńczą" teorię maskirowki, która w istocie wpisuje się doskonale w ruską politykę robienia Polakom wody z mózgu.
Z tego co sugeruje to polską delegację porwano na Okęciu, zamach był w Polsce a w Smoleńsku podrzucono inna tutkę i atrapy zwłok. Sekcje w Polsce to dla zezowatego nie problem.
On wszystko wie lepiej.
Paranoja, szaleństwo (narkotyczne ?), a może jednak wybudzony śpioch.
I nic, a nic, nie przejął się tym, że obydwie jego smoleńskie teorie są absolutnie ze sobą sprzeczne. A tkwienie w nich naraz zaświadcza o niewyobrażalnej głupocie o co zezowatego nie podejrzewam.
Raz mu wytknąłem błędy to momentalne mnie zbanował, mimo że pisałem u niego od lat.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # tadek 2014-12-01 21:07
Jak zezowaty zrobił rusofilską woltę (wcześniej zapiekła nienawiść wobec Macierewicza) to pojawiło się u niego mnóstwo ruskich trolli, a to niby prawicowcy, a to korwiniści, a to hieny libertariańskie , bredzą o słowiańszczyźni e, liczą, że jak caru putinu tu przyjdzie na czołgach to da im władzę.
zezowaty nieraz robi wolty, którymi sugeruje obiektywizm, a tu wrzuci klip z nazwą "agent prowokator" a to udzieli ogólnikowej krytyki nieznanym sprawcom osłabienia się rubla.
Ogólnie to co wyprawia to pozerstwo i pseudointelektu alny kociokwik, mnóstwo katastrofalnych błędów przez zaślepienie (lub jurgielt) i krańcowy brak odporności na krytykę, nawet tą wyjątkowo delikatną.
I ta ostatnia kwestia kompletnie go dezawuuje.
Jeśli nie jest piątą kolumną to dał się wmanewrować jak dziecko ruskiej "antyfaszystows kiej" propagandzie.
Jakiego meritum oczekiwać od kogoś kto nakręca i tworzy teorie spiskowe, chce na tym zarabiać, i jak stwierdził kiedyś "teorie spiskowe są prawdziwe, ... bo są prawdziwe".
A zamiast merytorycznej dyskusji i ścierania się ARGUMENTÓW to dla każdego "heretyka" BAN !

Upsss... skąd ja to znam :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # tadek 2014-12-01 21:13
Trafił mu się nawet taki jeden fan (korwinista, jakżeby inaczej) co to zaczął matematycznie dowodzić faktu, że Ziemia jest płaska. Z taką ekipą to do jesieni średniowiecza mamy bardzo blisko...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-2 # Rysiek! 2014-12-01 21:51
Trochę z nim dyskutowałem ;) ale dałem sobie spokój bo kolo jest oporny na podstawową wiedzę ;)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Quizas 2014-12-02 09:16
Realpolitik, ale rodacy nie są w stanie tego zrozumieć, więc mamy jak mamy. Nie ma wiecznych przyjaciół i nie ma wiecznych wrogów - u nas wpojono ludziom, że Ruski to wieczny wróg. Powiem Ci jak będzie tadek, bo historia lubi się powtarzać - za jakieś 100 lat z hakiem stracimy część terytorium na rzecz Ukrainy za obecne postawienie się po ich stronie. "Nową przypowieść Polak sobie kupi, że przed szkodą i po szkodzie głupi" - sprawdzają się słowa Kochanowskiego. Wciąż cienkie bolki wałęsają się pod nogami na naszej scenie politycznej.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Marek 2014-12-01 21:54
Zakochanie trwa do dwóch lat - w tym czasie człowieka cieszy wszystko, nawet pierdnięcie przy obiedzie. Liczy się to, co będzie po tym czasie - jeśli dziewczyna jest wtedy naprawdę fajna, to widocznie miała bardzo dobre wzorce w dzieciństwie - jest to możliwe, ale bardzo mało możliwe.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Quizas 2014-12-01 17:27
Nie lubię kiedy kobieta pali papierosy... chociaż takim matkom Stiflera się takie rzeczy wybacza :sigh:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Dzimi 2014-12-01 18:13
Dodałbym, że znalezienie młodszego kochanka musi być dla kobiety wielkim komplementem. Otóż uświadamia sobie że z jej ciałem nie jest tak jeszcze źle.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2014-12-01 21:55
Cytuję Dzimi:
Dodałbym, że znalezienie młodszego kochanka musi być dla kobiety wielkim komplementem. Otóż uświadamia sobie że z jej ciałem nie jest tak jeszcze źle.


To jest w sumie dramat - im więcej cieszy się z ciała, tym więcej później rozpaczy, gdy ciało się zestarzeje.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # dzimi 2014-12-01 22:20
Cytuję Marek:
Cytuję Dzimi:
Dodałbym, że znalezienie młodszego kochanka musi być dla kobiety wielkim komplementem. Otóż uświadamia sobie że z jej ciałem nie jest tak jeszcze źle.


To jest w sumie dramat - im więcej cieszy się z ciała, tym więcej później rozpaczy, gdy ciało się zestarzeje.


Jeśli kobieta opiera swoją wartość na wyglądzie ciała, to starzenie dla niej jest bardzo ciężkie.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Prawda 2014-12-02 10:13
pomyślcie jak będą przeżywać starzenie się ciała modelki.
modelka to ciało.wygląd.
tylko od kiedy to starzenie się?
naomi campbell i claudia schiffer mają po 44lat.
Naomi z chęcią bym przytulił.
Claudia nie mój typ urody zero pociągu.
to są milfy 44 letnie :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # .marcin 2014-12-01 18:47
Cytuję Rysiek:
Siema, ja nigdy nie skumam tego:

"Ludzie wybierają to, co ładniejsze; jeśli ich stać. Jeśli nie, biorą co leci i uzasadniają to w każdy możliwy, często zabawny sposób."


Rysiek, daj spokój. Przypuszczam, że wszyscy, którzy to przeczytali kumają ten mechanizm a ci, którzy pracują nad sobą wiedzą jak ciężko się go pozbyć. Nie wiem co chcesz udowodnić. Jedno wiem na pewno. Osoby, którym udało się uwolnić od tego mechanizmu musiały najpierw nad nim zapanować a wcześniej koniecznie go skumać. Mimo fajnego stylu pisania coraz bardziej podejrzewam Cię o wodolejstwo:)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # Rysiek! 2014-12-01 19:46
Marcin, masz prawo :) A może ja wodę leję? Może jestem grafomanem, może Marek mi się podoba i postanowiłem go nachodzić? :D Stary a teraz poważnie, czy naprawdę dążysz ZAWSZE do maksymalizacji? Odpowiedz mi na to pytanie bo to może być klucz do niezrozumienia przeze mnie pewnych powszechnych mechanizmów :) Jeżeli uważam, że Skoda Octavia czy Kia Rio w kombii z relinagmi w zupełności zaspokaja moje potrzeby to na chuj mi Audi?? No nie kumam tego i już? Czy potrzeba imponowania innym przez rzeczy materialne jest aż tak powszechna i silna? Owszem ja przechodziłem przez ten proces ale w wieku nastu lat, kiedy to kupowało się Adachy na Rożycu albo ganek na Rembertowie ale jak się ma dwie, trzy, cztery dychy na karku dalej można siedzieć w tym gównie? ;)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+4 # stefan 2014-12-01 22:46
Przeprowadź sobie eksperyment myślowy. Niech Twoja kurtka kosztuje 1 grosz, a spider 30 groszy. Czy nadal zawracalbys sobie głowę racjonalizowani em wydania 29 groszy więcej, czy brałbys w ciemno sprzęt droższy i lepszy?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Rysiek! 2014-12-01 23:07
Oczywiście, że nie ale to niczego nie wyjaśnia bo wartość dodana Spydera dal niektórych przy tej samej wodoodporności wynika tylko i wyłącznie ze znaczka z pająkiem, który inni ludzie widzą na stoku :) Zupełnie inne warunki brzegowe.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Rysiek! 2014-12-02 09:04
Panowie, inny przykład, który przekona moją podświadomość, że chcę kurtkę Spydera a nie Lidla? Chodzi mi o to, że kupując tego Spydera za taką cenę czułbym się źle. Źle z wielu powodów, pierwszy jest taki, że od razu przychodzi mi do głowy, że są ludzie co miesiąc żyją za takie pieniądze, drugi taki, że czułbym się jak frajer przepłacając. Wskażcie proszę błąd w moim myśleniu, bo czuję podświadomie, że to WY macie rację, gdyż 90% ludzi wokół tak właśnie myśli!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # stefan 2014-12-02 19:10
Ja Ciebie Rysiek w pełni rozumiem. Podałem ten przykład tylko po to aby wykazać słuszność Markowego rozumowania co do zasady. Wraz ze wzrostem bogactwa kolejne rzeczy stają się drobnymi wydatkami, którymi szkoda zawracać sobie głowę, bo czas spędzany na analizie kosztuje więcej niż potencjalne oszczędności. Mam jednak podobnie jak Ty. Kupuję najtańsze rzeczy które spełniają moje wymagania. Jak ostatnio zachciało mi się kupić nowego laptopa i wyszło mi, że konfiguracja spełniająca moje oczekiwania, czytaj która pozwoliłaby mi odczuć realną różnicę w stosunku do obecnie posiadanego sprzętu, kosztuje więcej niż jest wart samochód moich rodziców, to stwierdziłem, że stary komp w sumie jeszcze nie jest taki zły :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Rysiek! 2014-12-02 23:45
Uffff...dzięki, wiesz...jak człowiek jest osamotniony w swych poglądach to tak jakoś kiepawo ;) Zawsze się zastanawiasz czy to świat zwariował czy Ty? ;D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # .marcin 2014-12-01 18:57
Jeszcze jedno przyszło mi na myśl. Jeżeli zdanie:" Ludzie wybierają to, co ładniejsze; jeśli ich stać. Jeśli nie, biorą co leci i uzasadniają to w każdy możliwy, często zabawny sposób jest prawdziwe, to może Ty po prostu uzasadniasz swój wybór kupna kurtki za 0,99k w zabawny sposób.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Rysiek! 2014-12-01 19:50
Marcin, jak Babcię kocham - wole iść z Tobą na wódkę za te 5 stów co mi zostanie w kieszeni, tym bardziej, że wiem iż te ciuchy są szyte w Chinach w jednej fabryce, gdzie przkłada się metki ;) Wodoodporność się liczy - to wszystko. Buty mam topowy model Salomona, wiesz gdzie produkowane? W Rumunii :D Jakbym kupił Nordica albo cokolwiek innego to byłoby z tego samego kopyta z inną metką aby zarobić na ludzkiej potrzebie wyróżnienia się :D Są marki np odzieżowe bardzo drogie ale to nie jest półka większości ludzi w tym kraju.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek Matuszak 2014-12-01 19:36
Podobala mi sie dziewczyna, przytanie usciski usmiechy I tak dallej, zabujalem sie w niej jak sie okazalo po czasie zrobila sie zina w stosunku do mnie I lekko chamska? O co moze jej chodzic? Czyzby chciala sobie dojebac pare punktow do zajebistosci? A skoro widziala ze wisze obok, I sie slinie I byla tego pewna to postanowila mi podziekowac wlasnie taka postawa jako reprezentuje? Co mam teraz zrobic bo troche mnie boli w srodku z tego powodu? Olac ja ?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-2 # Marek Matuszak 2014-12-01 19:37
Szkoda ze nie mozna edytowac zrobilem pare bykow, chodzilo o przytlania, usciski I to ze zrobila sie dziwnie zimna w sotsunku do mnie...Przepras zam za bledy chlopaki :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # witek 2014-12-01 21:17
to z tej definicji wynika ze Sylwia jest milfem :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # jacek 2014-12-01 22:11
no to jest mamuśka którą wielu tutaj chciałoby z angielskiego "to fuck"
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-2 # witek 2014-12-02 16:40
takie cialo \ warunki fizyczne jak jej szkoda by sie marnowaly bez mezczyzny.
to czysta strata dla meskiego spoleczenstwa a i dla niej samej
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # witek 2014-12-02 19:41
a Marek w niej juz tak zabujany ze minusuje.
Marku ty Sylwie tylko zepsujesz a my chcemy slicznej zadbanej Sylwusi milfa.
Przy tobie sie zapusci przy snickersach
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Prawda 2014-12-01 21:58
kobiecie sie nie odmawia :)

https://www.youtube.com/watch?v=Gn67jYm3E0E
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+6 # Pawelec 2014-12-01 22:18
Marek Matuszak - Pani testuje Ciebie, typowa babska zagrywka. Z tego co piszesz, wychodzi, że ma Cie już w garści i jesteś od niej mocno zależny. Koniecznie ją olej i zajmij się swoimi sprawami, własnym rozwojem - im prędzej tym lepiej. To ona ma się o Ciebie starać, a nie Ty o nią, bo inaczej jest pozamiatane. Powodzenia i jedź ostro z tematem - baby trzeba krótko za mordę trzymać :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Prawda 2014-12-01 22:50
co do fluoru w paście. to jest stosowany też w trutkach na szczury. w małych dawkach powoduje otępienie i apatie. społeczeństwo kontrolowane.

co do płynów to mnie zaskoczyłeś.
+ ciekawe masz obserwacje.
ja raz przy dużej Pani jadającej kebaby i inne ścierwo poczułem się jak w stoczni w Gdańsku. młoda była 22 lata. u zadbanych od 20 do 33 nie zauważyłem tego. milfa jeszcze nie miałem. dzięki za samczy przekaz. miałeś milfy ze spiralą? milfy tylko w gumie? z racji przebiegu i zamiłowania do ciastek?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2014-12-01 22:53
Przyznam szczerze, że kochałem się głównie bez gumki - nie zawsze, ale często. Szansa na zajście jest niewielka - więc korzystałem. Oczywiście robiłem badania, jest ok.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Prawda 2014-12-02 10:38
kolega miał milfa 38lat ze spiralą,mężem,d zieckiem i kotem :)
ponad 2 lata wjeżdżał do garażu zalewał kanał olejem i nic. spiral protekt.
po swoich przeżyciach tez sie badałem i jest ok.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2014-12-02 11:29
Cytuję Prawda:
kolega miał milfa 38lat ze spiralą,mężem,dzieckiem i kotem :)
ponad 2 lata wjeżdżał do garażu zalewał kanał olejem i nic. spiral protekt.
po swoich przeżyciach tez sie badałem i jest ok.


Ideał...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Marek Matuszak 2014-12-01 23:04
Do Pawelec , czyli olac ja poprost? Rozmawialem z bratem o tej sytacji I mowi to samo co Ty, powiedzial ze kazda proba nadskakiwania z mojej strony to jak sznur na szyje...Czyli olac ja totalnie , nie nadskakiwac I nie brnac jak dziecko we mgle po zainteresowanni e?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+5 # Pietrek 2014-12-02 11:40
Dokładnie tak, ale to raczej musisz wiedzieć/czuć sam, że należy tak zrobić, a nie pytać się kogoś co powinieneś robić. Bo za chwilę zaczniesz się pytać jak masz się jutro ubrać, co masz zjeść i w końcu jak żyć ;) Poza tym myślę, że wszystkie potrzebne informacje zawarte są w artykułach.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+5 # Pawelec 2014-12-02 09:45
Olać i to zdecydowanie. Właśnie w tym problem, że większość facetów się z tym płaszczy i nie wytycza granicy od samego początku relacji z kobietą. Sam ten błąd parę razy popełniłem i nigdy nie kończyło się to dobrze.

Zainteresowanie Tobą ma przejawiać Pani, a jeśli tak nie jest, to znaczy, że nie zależało jej, a Ty miałeś być jedynie maszynką do spełniania jej zachcianek. Zniknij i czekaj co się stanie. I pamiętaj, że nie ta to inna, na jednej dziurce świat się nie kończy :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek Matuszak 2014-12-02 15:31
Cytuję Pawelec:
Olać i to zdecydowanie. Właśnie w tym problem, że większość facetów się z tym płaszczy i nie wytycza granicy od samego początku relacji z kobietą. Sam ten błąd parę razy popełniłem i nigdy nie kończyło się to dobrze.

Zainteresowanie Tobą ma przejawiać Pani, a jeśli tak nie jest, to znaczy, że nie zależało jej, a Ty miałeś być jedynie maszynką do spełniania jej zachcianek. Zniknij i czekaj co się stanie. I pamiętaj, że nie ta to inna, na jednej dziurce świat się nie kończy :)


Pawelec ale po co sa takie testy? Co ona chce sprawdzic w ten sposob?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+4 # lukas 2014-12-02 12:00
Czytam komentarze pod felietonami Marka od dłuższego czasu i mogę śmiało przyznać że Rysiek ściemnia na temat swojego statusu społecznego i kasy którą rzekomo posiada.Komenta rze pisane przez Ryska są niezwykle energetyczne tzn czuć moc jest pewien typ osobowości która to potrafi :-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # Rysiek! 2014-12-02 14:44
lukas, nie mam ani pieniędzy ani statusu. Nie wiem czemu ludzie kreują mnie na takiego krezusa? Owszem, jestem bogaty ale wewnętrznie - co już powiedziałem. Wszystko co napisałem podtrzymuję i oświadczam iż jest zgodne z prawdę oraz najlepszą wiedzą :D
BTW
Zaraz będzie jak na forum rozwodników, gdzie jedna wkurwiona pani nie mogąc poradzić sobie mertytorycznie zaczęła mnie straszyć, że opublikuje moje dane personalne i zdjęcia :D
EOT
Proponuję wrócić do głównego wątku dyskusji z odrzuceniem jej personalnych niuansów. ;)
Pozdrawiam
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+4 # Dzimi 2014-12-02 13:49
Marek vs Rysiek.
Daliście sobie pięściami po buziach. I to powinno wystarczyć. Szkoda rozpieprzać tak wartościową stronę.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+8 # ester 2014-12-02 14:57
Nie ma mnie tylko chwilkę, a już się burdel robi...
Rysiek na wódkę, Marek do koleżanki na seks, albo obydwaj do kąta, rrraz !!!
:lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Rysiek! 2014-12-02 15:11
Powiedziała Ester stojąc z pejczem, w lekkim rozkroku, skórzanej spójdnicy z suwakiem na tyłku, pończochach ze szwem i 12cm szpilkach. Na jej głowie błyszczy czapka oficera Wehrmahtu :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # ojciec tadeusz 2014-12-02 19:58
Błądzić rzecz ludzka synu, żaden tam wehrmaht, nowicjuszką eremitką została w mojej pustelni. Hoże dziewczę przybyło w me skromne progi tak jak ją Bóg stworzył, miała na sobie jeno szpilki, które niedawno zakupiła ze podszeptem swego jestestwa...
Powstrzymajcie swą agresję panowie z samczego runa, porzućcie obce waszym duszom szaty samców alfa.
Make love, not war :P
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Taki Jeden 2014-12-02 21:49
Ojcze nie godzi się abyś takie rzeczy wypisywał. Pan widzi i Twe myśli jak i czyny, nie zrzucaj swej sutanny, ona Ci niezbędna, by ciałem w uliczkę rozpusty nie zbłądzić.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # ojciec tadeusz 2014-12-02 22:49
Toć ja w cilicium chodzę a nie w jedwabnych sutannach. O jakim to zrzucaniu sutanny prawisz Waszmość? Na Boga! A gdzież to rozpusta i zgorszenie w mojej pustelni? Wiedz Waść więc, że szaty samców alfa to dzieło diabła, ich nie widać, one są w myślach, dążeniach, pragnieniach, w tej piekielnej skazie, którą ten pogański świat, pełen zła i kłamstwa, brudzi nasze dusze! Nie masz u mnie rozpusty, Bóg jest miłością.
Apage satanas!
A nowicjuszka przybyła do mojego eremu nie dla rozpusty a dla pokuty i nabrania sił ku służbie Pańskiej.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Taki Jeden 2014-12-02 23:33
Ty nauczasz i Ty prowadzisz, jakże mogłem zwątpić. Ojcze, ja się za nią wstawiam, daj jej rozgrzeszenie, niech jej łono nie płonie przez wieczność.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Rysiek! 2014-12-02 23:46
Zajebiste :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # ester 2014-12-03 09:03
Płyńmy dalej : naczelna Oberkommando w obcisłym, twarzowym mundurku, chłostająca niepokornych samców ( pewnie podobałoby mi się -Mistrz stający do raportu na baczność :-) ) Po eremitorium też pohasać mogę, tak z tydzień dla relaksu . Pokołysać się na łonie natury, pochodnie, kilku dzikich , nieokrzesanych centaurów i rozgrzeszenie murowane:D Albo z jakiśm celtyckim zawadiaką z pokaźnym dziadowskim kosturem.... Nordyckim Thorem też nie pogardzę....:D
Za wstawiennictwo dziękuję , tylko napisz u którego boga, bo cnót chrześcijańskic h raczej nie posiadam , wszyskie inne to i owszem:)
ps.Dzisiaj do kawy polecam Adriana von Ziegler'a..
www.youtube.com/watch?v=1PuIYDyOwc8
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Taki Jeden 2014-12-03 11:16
Naiwnie sądzisz dziecinko że wbrew swemu kobiecemu jestestwu, z pomocą jędrnych cycków, mogłabyś przed nami stanąć i dumnie prężąc swe krągłości, zwiastować nasze uniżenie? Pokażemy Ci naszą siłę, spryt i determinację, abyś znalazła w sobie pokorę oraz mądrość, porzucając maskę dominanty. Zabierzemy Cię do najlepszych restauracji, użyjemy najlepszych argumentów i logicznych tłumaczeń, wydamy nawet ostanie grosze, aby przetłumaczyć Ci jaka twa rola. A gdy nasze wysiłki okażą się chwilowe lub ich efekty będą jedynie wytworem naszej wyobraźni, wtedy... wszyscy ożenimy się z Tobą.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # ester 2014-12-03 12:02
W szranki o kandytaturę na żonę nie stanę, nie do twarzy mi kuchennym fartuszku :) W poligamicznych związkach też nie czuję się zbyt komfortowo, ani w pokorze czy bogobojności.
"Logiczne ", męskie argumenty , sprowadzające kobietę do roli (proszę wpisać dowolnie) , od lat między bajki wkładam, bo nijak się mają do rzeczywistości :D
Drogie restauracje lubię i nie muszę obnarzać swoich, zewnętrznych walorów , aby zjeść dobrze i wykwintnie, w doborowym towarzystwie.
Lubię też gdy penis i jego właściciel są dowcipni :-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Taki Jeden 2014-12-03 13:35
Jako szczęśliwy właściciel jednego z penisów, mogę śmiało powiedzieć, że mój do dowcipnych nie należy. Nigdy mnie nie rozbawił, a tym bardziej żadnej kobiety, tylko jedna żądza nim kieruje. Kobieta wspominająca o przyrodzeniu, jest zawsze towarzysko mile widziana, bo gdy w temacie rozmowy najdzie chwilowa posucha, zawsze się milej kobiety gadającej o penisie słucha. Ponadto kobiecy świat musi być wielce ciekawy, skoro nawet w penisie szuka się życia pełnego salwy śmiechu i dobrej zabawy, zamiast pożywnej strawy.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # ester 2014-12-03 15:22
Istnieje pewna korelacja między narodowym ponuractwem, a jakością współżycia. Im większy smutas, tym mniej kreatywny seks. Ale cieszę się, żeś zdrów i nie myślisz przedłużać ...Navarą,czy tez idąc w ślady pewnego posła, chować do pojemnej szafy.
W moim, kobiecym świecie nie eskaluje się problemów, a odraca uwagę od osobników z wczesnymi objawami andropauzy, którzy wzięli się za łby jak chłopaczki z podstawówki. Stąd temat zastępczy, celem rozłądowania napięcia, nazwany przez Ciebie chwilową posuchą . Niech Ci będzie....
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # graco 2014-12-03 16:40
Celna uwaga ester, Potrzebny w tej wymianie komentarzy jest pierwiastek żeński :-).
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # ester 2014-12-03 17:38
Lubię obu łobuzów , ale po tym "niewiadomoczym ", nie dostaną prezentu pod choinkę ;-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Taki Jeden 2014-12-03 16:50
Napomniane przez Ciebie słowa na końcu, użyte zostały prze ze mnie w kontekście sytuacji abstrakcyjnej i nie odnosiły się do tutejszych sporów, które swym istnieniem niezbyt mnie ekscytują. Swój lekki żal, zawsze możesz rozładować w wiadomy sposób, szeptem na koniec wzdychając: dlaczego to nie może trwać bez końca. Ceni się, że swoją osobą, działasz na wyobraźnie facetów, zupełnie jakbyś dzierżyła w swej dłoni batuta, starając się zapanować nad niesforną orkiestrą, która wciąż na nowo wydaje z siebie zaburzone brzmienia. Teraz natomiast, ściągnij dolną część garderoby i wymierz sobie dwa solidne klapsy z mojego upoważnienia, dla czyszczenia myśli oczywiście.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # ester 2014-12-03 17:30
Nie stosuję samookaleczania , a oczyszczam się lampką dobrego, białego wina.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Taki Jeden 2014-12-03 18:08
Racja, nie rób tego jeszcze narobisz sobie głębokich ran na tyłku i będziesz miała zakładane szwy, a żeby oczyścić się z takich wspomnień, jedna butelka to może być za mało.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # ester 2014-12-03 18:16
Dobra, nalewam drugą lampkę ..Przy trzeciej pamięć krótkotrwała szwankuje. Może powspominasz za mnie? :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-4 # Rysiek! 2014-12-03 22:55
Ester przestać dziecko drogie pieprzyć o przedłużaniu penisa autem rolniczym bo dobrze wiesz, że nie o to chodzi. Klinik? Kochasz rozpierduchę emocjonalną i przyznaj się do tego :D Miałem kiedyś koleżanką, która mówiła, że mnie kocha ale Wojtka bardziej ;) Od tamtego czasu ten numer nie przejdzie :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # ester 2014-12-03 23:33
Właśnie, że nie wiem o co Ci chodzi i po co stale podkręcasz atmosferę. "Zlazłeś" z Marka, to ze mnie też poproszę... :-)
Borderka Ci się marzy? Muszę Cię rozczarować, nie posiadam diagnozy :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Rysiek! 2014-12-04 08:02
Czyżby właściwa autdiagnoza w ostatnim zdaniu droga Ester? ;) Również muszę Cię rozczarować - mam radar na takowe egzemplarze, dość niezawodny :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+4 # ester 2014-12-04 08:44
Rysiu, jeszcze raz bardzo ładnie Cię proszę: uspokój się , policz do 100, pomedytuj, wypij setkę, zrób cokolwiek, ale nie brnij dalej ....

Zrelaksuj się ...

www.youtube.com/watch?v=Enfm4ONRP8k
:-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Rysiek! 2014-12-04 09:37
Czemu sądzisz, że jestem rozdrażniony? Przecież żąrtujemy :) Yello - Ty to umiesz podejść ;)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # ester 2014-12-04 10:38
Wiem, że lubisz Yello i na chwilę się zatrzymasz, zaczniesz myśleć.
Idź do sauny, może pobiegaj, a potem jeszcze raz przeczytaj co ostatnio "utkałeś" i zobacz jak "to" wygląda.
Są żarty-zaczepki, które lubię i oddaję przy nadarzającej się okazji. Ale poza granicą dobrego smaku, przestaje być zabawnie i można dostać po mordzie.
Nie zmuszaj mnie, proszę, do zastosowania elementarnych środków wychowawczych i potraktowania Cię jak smarkacza , 40 letni chłopcze :D
Na osłodę :)
www.youtube.com/watch?v=npVzpXdWthk
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-2 # Rysiek! 2014-12-04 11:01
I kto tu się spina? :D Znaczy się celnie z tym klinem? ;)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # Pawelec 2014-12-02 16:49
Marek Matuszak - dosadnie mówiąc sprawdza czy jesteś mężczyzną czy p...ą. I jak pisał poprzednik - poczytaj inne
artykuły naszego Mistrza. np. "Naucz się odmawiać kobiecie", "Bądź bezwzględny wobec kobiet" czy "Nigdy nie walcz o miłość". Tam jest antidotum podane na tacy. Kluczem do zwycięstwa jest jednak wywalenie z głowy tego chłamu, którym jesteśmy indoktrynowani od początku naszej egzystencji. Podążaj za głosem rozsądku.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Marek Matuszak 2014-12-02 17:07
Systematyczne czytanie tych felietonow owinno pomoc z wywaleniem tego chlamu z glowy, dzieki!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Fred 2014-12-02 19:09
Marek, taka sytuacja:

Mam 25 lat, nigdy nie miałem dziewczyny ani też siłą rzeczy seksu. Chodzę do psychologa i psychiatry. Sądzę, że dla mojego szeroko pojętego zdrowia przydałby się kontakt fizyczny z kobietą. Najlepiej doświadczoną i starszą ode mnie - jak najbardziej pasuje tu MILF.

Pytanie: Jak zdobyć tego typu kobietę, jak się do tego zabrać, jak to rozegrać? Jak Ty byś to zrobił? Jak znaleźć kobietę, która wprowadziłaby mnie w "ten" świat?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # 750i 2014-12-02 21:08
Pawelec: czyli podsumowując, jak baba jebnie focha to mieć wyjebane, tak?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Taki Jeden 2014-12-02 21:38
Możesz się również wtedy oświadczyć, będziesz miał plusa u swojej kobiety za nieprzewidywaln ość. One to lubią.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # 750i 2014-12-02 23:06
Nie, nie niestety nie jestem aż tak zdesperowany...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Pawelec 2014-12-03 10:47
Oczywiście, niech Twoją dewizą stanie się miej wyjebane a będzie Ci dane, a zaczniesz zbierać tego owoce w przyszłości :) Trzeba też wyłapywać jedynie słowa klucze jak gadają do nas, bowiem 3/4 słów skierowanych do nas to istny bełkot, a nie ma co zaśmiecać swojego dysku chłamem. Jednym uchem wpuszczasz, drugim wypuszczasz i robisz swoje, dowodząc sterem.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-2 # anastazja 2014-12-20 02:33
Hmmm tekst napisany z humorem, ale mimo, że mówi pan, że nie gardzi pan kobietami, to jednak wymowa tesktu jako całości przeczy temu faktowi dobitnie. Jedynym celem kobiety jest spłodzenie potomka i jego "ustawienie"? Małżeństwo to wygodna umowa? Bogaci kupują sobie ładne panie niby rzeczy ze sklepu na żony? Litości. Zapewne nie ma pan żony, a jak pan kiedykolwiek miał, to poprostu źle pan wybrał. Zamaista zwalić winę na siebie za zły wybór przenosi pan cechy swojej byłej kobiety na cały ród damski. Jak to podsumować? zal.pl
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # BestLonny 2018-10-29 16:04
I see you don't monetize your page, don't waste your traffic, you can earn extra bucks every month.
You can use the best adsense alternative for any type of website
(they approve all websites), for more details simply
search in gooogle: boorfe's tips monetize your website
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # a333 2018-11-06 11:54
A Author is the individual that has specialized that particular
point and may write. Click through traffic into your website depends upon the total quantity
of outbound links.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # pb 2018-11-17 08:07
Visit various forums and chat rooms to gather more about your specialized niche.
The reason for this is really because I write quality content and people that!
Contests are another way that you effectively market your
website.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # BestLavonne 2018-11-18 23:00
I have noticed you don't monetize your page, don't waste your traffic, you can earn extra
cash every month. You can use the best adsense alternative for any type of website (they approve all websites), for more info simply
search in gooogle: boorfe's tips monetize your
website
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # j123 2018-11-19 03:46
Just pick a basic place with quality new services.
It is a mild way construct up the "know, like and trust" factor for you and anyone have to provide.
Which actions help final result the split-up?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # ace333 slot 2018-11-22 00:14
As said earlier, this is an activity you must be sold on on long term agreement.
This is really a traditional obtain little small girls.

Nevertheless the Meta Description tag still holds positive.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # playboy casino 2018-12-07 05:29
Take to research your topic, assure that bring right fit for weblog.
Make sure to mention your website in your video. But have you heard
that first impression will be the last result.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # laptop with m2 slot 2018-12-28 05:36
Many times you will realize that providing usefulness for others can work
like fantasy. Low cost, safe and higher rewards are definetly worth a little investigation. Advertise on regarded websites
and check engines.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # open sky 777 hd mini 2018-12-29 13:28
Whats up are using Wordpress for your site platform?
I'm new to the blog world but I'm trying
to get started and create my own. Do you require any coding
expertise to make your own blog? Any help would be greatly appreciated!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # 918 Kiss 2019-01-02 18:05
Thank you for every other fantastic article. The place else could anybody get that type of information in such a perfect method of writing?
I've a presentation subsequent week, and I'm on the search for such information.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # sky 777 2019-01-10 08:42
Well I started realise that it is possible and achievable with a
verified plan of action. It has been the #1 biggest selling product for home based business accomplishments .
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # sky casino contact 2019-01-13 23:57
Hello just wanted to give you a quick heads
up. The text in your content seem to be running off the screen in Ie.
I'm not sure if this is a formatting issue or something to
do with internet browser compatibility but I thought I'd post
to let you know. The design and style look great though!

Hope you get the problem fixed soon. Cheers
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # sky777 test play 2019-01-16 13:42
Great blog! Do you have any helpful hints for aspiring writers?

I'm planning to start my own blog soon but I'm a little lost on everything.
Would you advise starting with a free platform like Wordpress or
go for a paid option? There are so many choices out there
that I'm totally overwhelmed .. Any suggestions?
Kudos!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # live roulette tipico 2019-01-17 08:53
Each and every online casino will supplies a ton of funding choix.

He knows the gaming industry and knows taking advantage of discounts and special offers from
on line casino.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # 918kiss 2019-01-19 21:52
My family always say that I am wasting my time here at net, however I know I
am getting experience everyday by reading such fastidious articles or reviews.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # free sex c 2019-01-25 10:47
Pretty section of content. I just stumbled upon your web site and in accession capital to assert that I acquire in fact enjoyed account your blog posts.
Any way I'll be subscribing to your augment and even I achievement you access consistently fast.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # porneuropa.com 2019-01-26 05:09
Hello there! Would you mind if I share your blog with my
facebook group? There's a lot of people that I think would really appreciate your content.

Please let me know. Many thanks
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # free pirn movies 2019-01-26 10:08
It's very straightforward to find out any matter on web as compared to books, as I
found this paragraph at this web page.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # mobile slot winner 2019-02-06 14:01
I really like looking through an article that will make men and women think.
Also, thank you for permitting me to comment!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # sky777 apk 2019-02-10 09:20
So place a connection to your web page. Specific instances is actually because only arriving for a
landing amount per post. Kim has left many comments on my small articles and he or she
always has nice in order to say.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # 3win8 casino 2019-02-14 14:29
You really make it appear so easy together with your presentation but I
in finding this matter to be really one thing which I think I might by
no means understand. It seems too complex and very large
for me. I'm looking forward to your next post, I will try to get the grasp of it!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # sky777 apk 2019-02-15 11:29
Customers like these and search engines do
to. My first affiliate website was a one-page, content-rich site
apart from reviewed less than 6 FOREX trading programs.
You want people to get to operating your website.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # mega888 casino 2019-02-19 14:20
Have a subscriber channel that is appropriately tagged and stay busy.
This is the same goal in order to for your own personal customers.
Period is money and every moment your plants on any generating
leads is not free.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # 3win8 casino 2019-02-24 00:46
Just make sure it is good, quality substances!
A good length in the most common articles is 400-600 approach.that's about 1 page.
In case, of yams and sweet potatoes, they have a good
content of 'beta carotene'.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # newtown casino id 2019-03-06 15:29
If it is high, then, tend to be OK. Many people get a boost of confidence from that.
But individuals necessarily be compelled to be a bride-to-be for having
such an initiative.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # 918 kiss 2019-03-08 06:12
See, this be beneficial you plant food to approaching
women also. There are very very few advertising tools that are practical, convenient, and versatile as display stands.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # sky777 casino 2019-03-08 13:02
Doing so will build up return customers to your location. You have to approach the slide like a personal game and figure out why visitors aren't buying goods.

Surf your path through Facebook or myspace.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # live casino vegas 2019-03-14 18:54
Before entering any trade, think of your risk.
If so, you probably already be familiar with regarding the solid
reputation strength and performance these mixers have. Sometimes I
am irritating because I'm kind of tired or cranky.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # live roulette europe 2019-04-09 11:47
So, understand what consumers are looking
for and provide useful solution to them by your writing.

You simply choose degrees of your method. If any in the number wins in a split bet, the player is paid 17
to a single.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # scr888 casino 2019-04-22 18:06
E-zines - There are a lot of website owners out there who crave new articles.
If truly to know how to generate profits with Squidoo, then you've come
towards right situation.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # 918kiss 2019-05-03 08:15
Always wear clothing to have total idea for the look. You never have likely discovered several benefits you can be from using these things.

Do saving time on small details or little content.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # m rollex11 2019-05-07 12:12
Magnificent goods from you, man. I have be mindful your stuff prior to and
you are simply too wonderful. I really like
what you've bought right here, really like what you are saying and the way during which you assert it.

You make it entertaining and you continue
to take care of to stay it smart. I can't wait to read far
more from you. That is actually a tremendous site.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # casino malaysia 2019-05-15 07:16
When something you've undertaken comes out as anticipated, that's great!
Seeing him should cease a amount of drama. A late sleep always be just as welcomed as any other a remedy.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # lpe88 download 2019-05-18 13:42
Google is itching to smack down individuals who aren't prepared put within a real amount of work!

Specify the length and subject want to know , up
building. Remind yourself why you started your special business.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # live roulette apps 2019-05-20 00:37
The fitst date is the ime when you'll surely be able meet thhe person for the first
time. Going in to online trading because identify to get rich is setting yourself upp forr disaster.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # casino malaysia 2019-05-21 09:41
Think about what is it that makes you uncomfortable?
So you loose the sale that was probably only a few email messages
away. Then I think about Martin Luther King, Jr.
They might just sell you polyester claiming it to get silk.


my blog post - casino malaysia
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # 918kiss dow 2019-05-29 09:36
There is not in life ass stressful or as beautiful like a wedding.
You can apply numerous free Swedish internet dating that give a lot of interesting individuals.It makes them often seen from afar.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # 3win8 2019-05-30 22:02
There are few things in ljfe as stressful or as beautiful for a wedding.
Undoubtedly aree a numerous free Swedish dating sites that offer lot
of interesting celebrities. It makes them often seen from very far.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # joker123 download 2019-06-23 01:50
Of course you've probably lost many traffic but at least you
can stop personal from losing anymore. You should also
be associated with the spacing in comparison to its
horizontal and vertical write offs.

My blog joker123 download
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # newtown ntc33 2019-06-24 02:19
Great post.

Look at my blog post; newtown ntc33
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # ocean king tompkins 2019-06-24 17:44
The associated with winning are reasonably extra tall. There are
wide ranging casino games which a person play for a novice.
Slot machines are with no doubt the most popular of casino games.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # ace333 test id 2019-07-01 02:04
You will usually always pay anotherr price to order job
beneficial compared rushed. If water seeps through anny cracks oor holes planet caulk,
it is going to cauze ground below to rot.

Also visit my site ... ace333 test id
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Najnowsze komentarze
asd