Najnowsze felietony

sobota, 01 listopad 2014 21:30

Święto zmarłych w mej pamięci ex

Napisał 

Święto zmarłych, podobnie jak wszystkie inne jest policzkiem dla wolnego człowieka; ktoś mi mówi kiedy mam czuć smutek, kiedy się weselić, kiedy pościć i kiedy umrzeć (najlepiej od razu po przejściu na emeryturę, by nie obciążać ZUS-u).

Mężczyzna zakrywa swoje pochodzenie od małpy rozumem, kobieta strojem. (Aleksander Świętochowski)


Stadne zachowania są wspaniałe, ale u baranów; Każdy kto zapisał się w historii ludzkości, musiał poddać w wątpliwość społeczny porządek, wierzenia i wiedzę, by stworzyć coś, co wykraczało poza znane i oswojone. Cała reszta baranów przepadła w mrokach dziejów. Zniknęły i przepadły ich starania o przetrwanie swej pamięci, dokonania, tytuły i etykietki, którymi otacza się ważnych ludzi. Przetrwali tylko ci, którzy za nic mieli obowiązującą moralność i nie znali słowa "niemożliwe", które jest hymnem państwowym baranów.


Największe zwycięstwo nad kobietą to uciec od niej. (Napoleon Bonaparte)


W związku z tym sam stworzyłem święto, które hucznie obchodzę. To święto zmarłych w mej pamięci ex; kiedy jakaś Pani wykazywała się brzydkimi cechami charakteru, uśmiercałem ją w swojej wyobraźni. Przebijałem jej serce kołkiem, by nigdy już nie mogła wyssać ze mnie pieniędzy i życiowej energii; ucinałem głowę by nie puszczała do mnie słodkich oczek, nie kusiła pełnymi ustami, nie mówiła słów, po których chcę walczyć i ginąć w chwale jej imienia.

Człowiek, który kocha stawia rozkosz, jaką z pewnością obdarzy obiekt swej miłości, wyżej aniżeli tę, jakiej przedmiot jego uczuć może udzielić jemu samemu. Pragnie zatem dać kobiecie jak największą satysfakcję. Kobieta natomiast, która ma na względzie swój własny interes, zdolna jest jedynie rozkosz, jaką sama znajduje, stawiać ponad tę, którą daje. Zwleka więc...(Giacomo Casanova)

Po symbolicznym, mentalnym akcie ostatecznego pożegnania, przychodził czas na pożegnanie w świecie realnym, gdzie Państwa uniżony sługa musiał swoje przecierpieć. I owszem, Panie lubią rzucać, spoglądać z zadowoleniem na czołgającego się, zapłakanego samca, upodlić, wcisnąć pantofelkiem w ziemię, powiedzieć że przecież "nic nie obiecywałam", ale gdy ktoś zrezygnuje z ich czaru, wdzięków i uroku, zaczyna się trzyczęściowy dramat; łzy, wrzaski, oskarżenia o egoizm i pustkę emocjonalną, oraz nieśmiertelne "chyba zraniła Cię jakaś kobieta, i teraz się mścisz na wszystkich, a ja jestem inna". Jasne że inna kochanie, ulubione seriale oglądasz na siedząco, a nie leżąc.


Jedynym mężczyzną, który nie może żyć bez kobiet, jest ginekolog. (Arthur Schopenhauer)

Raz na rok wskrzeszam jednak te wszystkie Panie, by wznieść kilka (no, kilkanaście) toastów za ich zdrowie, oraz by podziękować życiu że na tyle nie zgłupiałem, by spleść z nimi swoje finansowo - emocjonalno - żywotne sprawy. Bo zamiast być lubianym pisarzem, byłbym wrakiem pod mostem. Przy okazji proszę Pana Boga, by okazał swe miłosierdzie nieszczęśnikom, którzy nie byli tak ostrożni jak piszący te słowa podchmielony, świętujący autor. Myśleli że złapali Pana Boga za nogi, a to był tylko wściekły wąż. Wierzę w moc modlitwy; gdy tylko Pan Bóg załatwi sprawę głodu i rzezi w Afryce, na pewno zajmie się Ryśkami z Klanu, którzy głośno krzyczą o swym szcześciu rodzinnym; spróbowaliby inaczej!

Kobieta więdnie, jeśli podlewana jest łzami. (Andrzej Majewski)



www.braciasamcy.pl  zapraszam na moje forum.


-------------------------

Zapraszam do kupna moich e książek "Stosunkowo dobry", oraz "Wyprawa po samcze runo" w E wersji, KLIK albo papierowej KLIK. Zachęcam do ściągnięcia mojej książki "Co z tymi kobietami?" jako darmowego e booka KLIK. Jeśli się spodoba, zawsze można dostać ją w każdej księgarni, na terenie całej Polski. Zapraszam wszystkich serdecznie na mój fanpage KLIK, Bardzo jestem wdzięczny wszystkim tym, którzy poczuwają się do dbania o cały ten interes i go finansują KLIK, także poprzez PayPal, mój meil to Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.

Czytany 10986 razy
Marek

Zbyt piękny by płacić...

Komentarze   

 
0 # Rysiek 2014-11-01 23:57
Kupiłem gruchę! No to teraz się będzie działo! ;)

Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2014-11-02 14:39
Ile kg ma ta grucha?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Marek 2014-11-06 00:43
Całkiem niezły. Nie bij na maksa, wyrób technikę - bij lekko i codziennie. Szkoda spalić mięśnie czy nabawić się kontuzji.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # brat 2014-11-02 08:05
Dobry felieton z rana jak śmietana:) Święta jak święta ale mnie dziwi też np instytucja żałoby narodowej. Stanie się coś strasznego i jest mi po ludzku zazwyczaj żal i smutno. Przeżywam to w swoim trybie i nagle słyszę z mediów, że oto od tego i tego dnia, od godziny tej i tej do godziny tej i tej ja mam się smucić O_o...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # Marek 2014-11-02 14:42
Święta to kontrola mas ludzkich, dlatego warto tworzyć swoje własne, np. święto uśmiechu niezależnie od okoliczności :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # ester 2014-11-02 08:06
https://pl-pl.facebook.com/bareizmy

:-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Marek 2014-11-02 14:48
Cytuję ester:
https://pl-pl.facebook.com/bareizmy

:-)


Fajne, najlepsze są dziwki pod fotoradarem :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Vincent 2014-11-02 09:26
Cytuję Marek:
Przetrwali tylko ci, którzy za nic mieli obowiązującą moralność i nie znali słowa "niemożliwe


Wyczuwam tu mocne, choć może nieświadome inspiracje twórczością Fryderyka Nietzsche Marku.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2014-11-02 14:42
Słabo go znam, coś czytałem ale nie za dużo - chodzi mi o moralność w sensie hamowania ludzkiej kreatywności i twórczości.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Mayer73 2014-11-02 10:22
Marku genialna myśl,w zaduszny dzień. Uśmiercać byłe.Co toast na pohybel kolejnej.Pozdra wiam świątecznie :)
Jesteś mistrzem.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Marek 2014-11-02 14:43
Gdybym pił za każdą byłą, to w najlepszym razie byłbym na OIOM, a tak tylko ból głowy i mega sraczka :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+7 # TPakal 2014-11-02 14:02
Marku
Ja wznoszę toast za Ciebie i Twój felieton. Pamiętaj tylko za bardzo nie rozpijaj pieska (mam na myśli Twoje niedawne zdjęcie z pieskiem). Gdy przeczytałem powyższy tekst przyszła mi spontanicznie taka myśl. Duża większość ludzi na tym świecie rodzi się takimi baranami. Mało tego, chce nimi być. Dla tych ludzi bycie baranem w pełni zaspakaja potrzebę bezpieczeństwa. To życie zgodne z szablonem, znane i przewidywalne. To ludzie hołdujący ogólnie obowiązującej modzie i trendom. To ci którzy są oglądaczami reality show, "tańców z gwiazdami" i innych tego typu gówien. To ci którzy ślepo wierzą w to, co się im wciska w TV i innych mediach. To ci, którzy wierzą, że kiedyś na tym świecie będzie lepiej, wierzą, że dzięki posłuszeństwu i uległości będą, oczywiście przy wydatnej pomocy kościoła zbawieni. Niestety próżne nadzieje. Nowatorzy, nonkonformiści (pewnie też tacy ja Ty) buntują się i będą buntować przeciw temu porządkowi rzeczy. Kiedyś pisałeś, ci buntownicy to ci, którzy nie pójdą na wojnę w imię interesów jakichś elit, którym nasze życie wisi wielkim kalafiorem, a liczą się tylko ich szemrane interesy. Mam tylko jedną radę dla nonkonformistów (sam się nim poniekąd czuję). Za bardzo nie afiszujmy się z naszymi poglądami. To bardzo drażni stado baranów. Ciekawe czemu? Podrawiam. T.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2014-11-02 14:45
Dziękuję, za tydzień wzniosę toast za Ciebie i braci samców :) Ludzie na ten tekst reagują agresywnie. Np. jeden Pan pisze tak:

Cytat:
Prowokacyjny szowinizm i publicystyczna oraz ideologiczna arogancja są chlebem powszednim Pańskiego “felietonizowania”. Pal sześć, mam Pan do tego prawo. Nie lubię takiej pisaniny i gadaniny, ale od wielu miesięcy, jak Pan widzi, zamieszczam Pańskie teksty, bo taka moja rola tutaj także jako administratora i redaktora prowadzącego portalu.
Dzisiaj jednak wkurzył mnie fragment Pańskiego artykułu na maksa. To Panu powiem dlaczego. Być może niechcący, ale jednak o to Pana nie posądzam, wszedł Pan z buciorami w moje uczucia religijne, pisząc:”Święto zmarłych, podobnie jak wszystkie inne jest policzkiem dla wolnego człowieka; ktoś mi mówi kiedy mam czuć smutek, kiedy się weselić, kiedy pościć i kiedy umrzeć (najlepiej od razu po przejściu na emeryturę, by nie obciążać ZUS-u)”.
Brednia piramidalna i potwarz. 1 i 2 listopada nikt Panu niczego nie nakazuje! Może Pan oddawać się w te dni innym rozkoszom, o których Pan z takim przejęciem opowiada. Niech Pan sobie przemyśli to zdanie jeszcze raz. Na spokojnie. Może dostrzeże Pan w nim nie tylko niestosowność etyczną, na przykład wobec takiego czytelnika jak ja, którego Pan w ogóle nie zna, ale i bałagan logiczny i aksjologiczny zacytowanego “wywodu”. Tzw. “święto zmarłych”, jak je Pan nazywa, chociaż dalibóg nie tak nazywa się to święto (komuchy narobili Panu w głowie bałagan), nie ma nic wspólnego z zamachem na wolność człowieka!!! Miesza Pan ludziom w głowach, używając najgorszego, lewackiego doktrynerstwa ideowego. Rozumiem, że uważa się Pan za “wolnego człowieka”. Niech Pan sobie żyje ze swoja wolnością, ale to nie znaczy, ze może Pan mnie “policzkować” swoimi ‘wolnościowymi” insynuacjami i porównaniami!!!
Następni już łagodniej, że bełkot, bzdury itd., czyli norma :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+4 # ! 2014-11-04 11:09
Skoro czyta Pan artykuły Marka Kotońskiego, powinien Pan wiedzieć, że większośc opiera się o prowokację, najszybszy sposób dotarcia do czytelnika.( Nergal, TVN, Wyborcza - robi to samo) Nic tak nie ukłuje, jak atak na wyznawane wartości religijne czy też inne, etyczne. Celowym zabiegiem autora jest sprowokowanie do dyskusji i zamiast oburzać się na święto zmarłych, którego istotnie nie ma, można było zamieścić skruplatne informacje dotyczące "wszystkich świętych". Być może, w jakimś stopniu, wyprowadziłby Pan z błędu niepokornego felietonistę :D
Zastanawia mnie jednak dlaczego nadstawił Pan policzek nazywając "niestosowności ą etyczną" brak wiedzy lub zwykłą prowokację autora ?
Dlaczego silny moralnie człowiek, z ugruntowanym przekonaniem, wiedzą, nazywa nietycznym, próbę przeforsowania innych, niezgodnych z własnymi poglądami przekonań? I dlaczego Pana określony sposób myślenia miałby być bardziej poprawny od mojego czy Marka K.?
Mając silnie ugruntowane przekonanie, że coś jest złe, tym samym mamy wypracowany swoisty pancerz, chroniący nas przed wpływem negatywnego czynnika. Ale reaktywność emocjonalna, w tym przypadku, naraża nas na niekorzystne wpływy.
Dlatego namawiam do konstruktywnej rozmowy, bez nadstawiania policzka, bo etyka jest właśnie miejscem do dyskusji, procesem budowania tożsamości i adekwatnego poczucia własnej wartości.
W krytyce czyjegoś stanowiska, nie można nakazać myślenia w określony sposób, ani też go zabronić, można jedynie skłonić do zmiany dobrymi argumentami. I tych właśnie w Pana wypowiedzi mi zabrakło.

ps. Jeśli zechcesz, seksistowski draniu, wklej oburzonemu Panu moją odpowiedż :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # brat 2014-11-04 16:41
Drogi "!", ludzie tak gwałtownie reagujący jeszcze nie dotarli do tego co Marek stara się tłumaczyć od dawna. My nie jesteśmy etykietkami, które nam przydzielono tylko czymś więcej. Jeśli, ktoś uważa, że jest katolikiem, grubasem, kibicem Legii, iPhonowcem itd to na każdą opinię będzie w ten sposób reagował. Bo on się z tym totalnie utożsamia. W sumie życie takiej chodzącej etykietki jest pasmem cierpienia i udręk... może ktoś poklepie, fajnie, ale inny skrytykuje albo będzie miał lepszą etykietkę i jest tragedia. Ale czego mamy się do cholery spodziewać? Jeśli ktoś uważa, że jest np. telefonem! albo kubłem krwi, mięśni i innych flaków, nie odkrywa i nie docenia tego, że jest dziełem i iskrą Boga to mamy takie dramaty...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # ! 2014-11-04 19:44
Dramatem jest brak komunikacji między ludźmi, porozumienia czy choćby próby zrozumienia. O oddaniu szacunku rozmówcy nie wspomnę, czy też odpowiedzialnoś ci za słowo wypowiedziane, napisane.
Większośc ludzi, zgadzam się z Tobą, zastępuje pewność siebie bezczelnością, a wewnątrzpochodn e poczucie własnej wartości, zewnętrznymi surogatami, emblematami tego, że się jest "kimś" (nowoczesnym smartfonem, jeansami z drogiego sklepu, czy muskulaturą pokrytą tatuażami). Owszem, wszystko jest "dla ludzi", ale bycie człowiekiem, to coś więcej, niż przynależność gatunkowa .
Nasze życie, nasze relacje kształtują się w sferze komunikacji interpersonalne j. Mieniąc się porządnym człowiekiem, mogę jednocześnie nie potrafić całek, mogę nie znać budowy jakiegoś szkarłupnia, ale nie mogę, nie potrafić porozmawiać z drugim człowiekiem.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # brat 2014-11-04 20:31
Dobre prawisz:) ale z komunikacją międzyludzką wkraczamy w trudne i nie do końca ogarniane przeze mnie rejony. Są przecież tacy, którzy najzwyczajniej nie potrafią, inni nie potrzebują, nie chcą, nie wspominając już o całym szeregu zaburzeń autystycznych a wśród nich też wiele przedziwnych, jak np zespół Aspergera... także ja nie jestem taki pewien, że coś jest na pewno nieporządne skoro mało jest interpersonalne j akcji
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Marek 2014-11-04 20:00
Wkleję Ci naszą wymianę zdań. Po tym jego komentarzu od razu:

Cytat:
Dzień dobry Panie Maćku. Nie mam nic wspólnego z lewactwem, a moja rodzina wiele straciła walcząc z komunizmem; także realnie, a nie tylko pokrzykując mężnie. Podkreślmy jedno – uważam że KK jak i komunizm czy nazizm, to były kataklizmy dla mojego kraju – jedne niszczyły ciała, drugie umysł ludzki i to już od dzieciństwa co czyni kościół. Jeden atakuje żelazem i stalą, drugi podstępem, zaszczepiając w dziecku określone reakcje, głównie strach, poczucie winy i poczucie przynależności do zagranicznej korporacji religijnej – robi to tak skutecznie, że ludzie boją się nawet pomyśleć inaczej niż “trzeba”. Nie uważam więc tych świąt za coś ważnego – to obca wiara która została nam przyniesiona na niemieckich mieczach – a kto nie wierzył, był nimi siekany. Odważni, broniący naszych tradycji zginęli, a zostali tacy jak Pan, broniący agresora. Ale czy ja Pana za to nienawidzę? Nie, jest Pan ofiarą prania mózgu, które funduje się nam za nasze pieniądze od dzieciństwa. Problem jest wtedy, gdy tacy oszukani ludzie pełni poczucia racji i nienawiści, szkalują, lżą i atakują tych, którzy nie wierzą w bajki w które wierzy Pan.
Święto zmarłych policzkuje mnie dlatego, ponieważ jak inne święta mówi mi jak mam się czuć i zachowywać – presja tłumu jest straszna, sąsiadów w małych miejscowościach jeszcze większa. Zapraszam w podkarpackie, zobaczy Pan jak to wygląda. Kto nie idzie na cmentarz jak stado, jest co najmniej dziwakiem i odszczepieńcem.
Co do tolerowania mnie na Pańskim portalu, to chyba Pan kpi – tacy jak ja, piszący za darmo felietoniści napędzają jego popularność. Jeśli otoczy się Pan ludźmi piszącymi jak Pan chce, będzie to brudne bajoro, zresztą wklejanie tu swoich tekstów jest gehenną – trzeba wielokrotnie poprawiać, tekst się rozjeżdża, ścieśnia – jeśli w ogóle da się coś wkleić.
Jeśli ja stąd zniknę, nic nie stracę – piszę na kilkunastu portalach. Jeśli odejdą ludzie, zostanie Pan z konającym, nudnym portalem. Trochę szacunku proszę i powściągliwości w osądzaniu innych ludzi – bo to Pan sam siebie policzkuje obelżywym, knajackim zachowaniem, niegodnym starszego człowieka.
Następny obrońca wiary:

Cytat:
“Święto zmarłych policzkuje mnie dlatego, ponieważ jak inne święta mówi mi jak mam się czuć i zachowywać – presja tłumu jest straszna, sąsiadów w małych miejscowościach jeszcze większa.”
Mnie z kolei wkurza co innego. Otóż kalendarz. Dlaczego po poniedziałku mamy wtorek, a nie piątek? I dlaczego potem, przez 4 dni, nie jest sobota? Popatrz, ile czasu można by spędzić z pożytkiem pijąc piwo i oglądając mecze, a nie w nudnej pracy.
“Nie uważam więc tych świąt za coś ważnego – to obca wiara która została nam przyniesiona na niemieckich mieczach – a kto nie wierzył, był nimi siekany.”
Ciekawy i odważny pogląd na naszą historię, gdzie do dzisiaj jakieś niedouki uczą o Mieszku i Czciborze, co to pod Cedynią dał łupnia jakimś tam Ruskim czy innym Niemcom. :)
“…jest Pan ofiarą prania mózgu, które funduje się nam za nasze pieniądze od dzieciństwa. Problem jest wtedy, gdy tacy oszukani ludzie pełni poczucia racji i nienawiści, szkalują, lżą i atakują tych, którzy nie wierzą w bajki w które wierzy Pan.”
Tak oto wygląda tolerancja w wydaniu lewackim, niestety. Inne poglądy to bajki – ważne są tylko idee materialistyczne. Zioniesz miłością niczym smok wawelski albo inny Niesiołowski.
Miłego dnia, i miłych obchodów innych świąt. Wszak to już w piątek będzie rocznica Wielkiego Października. ;)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Marek 2014-11-04 20:02
I moja odpowiedź:

Cytat:
Jesteście Panowie śmieszni z tym lewactwem – brzydzę się ich tak samo, jak tego o co walczycie. Jesteście tacy sami – ten sam fanatyzm, oderwanie od rzeczywistości, służenie zagranicznym korporacjom (wy religijnej w Watykanie, oni dla sił próbujących rozerwać Europę) – tylko etykietki inne, słowa inne, reszta taka sama. Nie jestem lewakiem – paniali? Jestem wolnym człowiekiem, i tyle. Pozdrawiam wieczornie.
Nieudany nokaut:

Cytat:
Twoja wypowiedź dowodzi ponad wszelką wątpliwość, żeś człek wolny. Ale od rozumu. EOT.
Mój kontratak:
Cytat:
Szyderstwo i obraza, a później zamknięcie dyskusji bym nie oddał :) Spokojnie, nie oddam, życie z samym sobą musi być dla Panów wystarczająco stresujące. Pozdrawiam porannie.
Następny mnie zagiął :)

Cytat:
samiec
cos nie do końca jest dobrze z Twoją wolnością i niezależnością skoro odczówasz potrzebę obrażania ludzi ze względu na ich wiarę. btw może tak ostry tekst o muzułmanach lub żydach i ich zwyczajach, hmm??? ;) pokaż na co Cię stać, jesteś wolnym człowiekiem!
Oddałem:

Cytat:
O żydach i muzułmanach pisałem wiele razy – chociaż nie musiałem, bo w tym państwie dominuje chrześcijaństwo a nie islam, czy judaizm.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # TPakal 2014-11-02 14:17
A teraz trochę z innej beczki (bynamniej nie śmiechu) :lol: Byłem na dobrym filmie. "Zaginiona dziewczyna" w reżyserii Davida Finchera. Mocny thriller z dobrą fabułą. Ale co najważniejsze. Pokazuje relację w małżeństwie i co jest w stanie zrobić nienawidząca kobieta. Polecam (nie jest to żadna kryptoreklama filmu). Wyszedłem z kina wystrachany. Pozdro Braci Samców. T.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2014-11-02 14:48
Obejrzę na pewno - ale myślę że mnie niewiele już zdziwi. Gdybyś jak ja słuchał co mówią mi ludzie z którymi pracuję, to włosy stają dęba - naprawdę. Było dźganie nożem, podpalanie, kradzież kasy to norma, zdrady, gwałty, dzieci spłodzone przez kolegę itd.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Zygfryd 2014-11-03 09:02
Bracia Samcy powinni tez obejrzeć film "Koneser" (w roli głównej Geoffrey Rush). Markowi na pewno się spodoba zakończenie;)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+5 # TPakal 2014-11-02 16:30
Marku
Trzymam za słowo. Pozwól, że odniosę się do zamieszczonych cytatów. Potężny ładunek agresji ze strony tego pana, to częste zjawisko. Typ typowego barana. Boli go to, że ktoś może myśleć inaczej, mieć inny światopogląd. Ty depczesz jego uczucia religijne pisząc „święto zmarłych”. Co to ma wspólnego z uczuciami religijnymi. To taki ograniczony gość, dla którego Pan Bóg to taki siwy starzec na chmurce, który skaże nas na piekło z czarnymi rogatymi diabłami i kotłem pełnym smoły. Który wierzy, że będąc posłusznym, uległym i znoszącym wszystkie typowe problemy życiowe baranów (dzieci, studia, teściowa, żona i jej humory, wyjazdy rodzinne, posadzenie drzewa, spłodzenie syna
i wybudowanie domu itp. gówna) zostanie zbawiony. On tego osobiście, wewnętrznie nie odczuwa, jest jedynie zlepkiem różnych wciśniętych mu głowę wzorców i stereotypów, które mu za życia sprzedano. To jest typ człowieczka, który poprze każdy nawet najbardziej okrutny i nieludzki system jedynie dla osiągnięcia wewnętrznego spokoju. Nie pojmie, że jest zmanipulowaną kukiełką, która tańczy tak jak jej zagrają. Podświadomie jednak odczuwa, że to co robi nie bardzo mu odpowiada, że coś jest nie tak, jednak skoro już w tym jest, to musi wszystkich dookoła w tym samym bajorze utopić. On szybciej stoleruje mniejszości seksualne niż osoby myślące odmiennie od niego. Zawsze bardziej uważałem, że taka nienawiść bardziej jest domeną kobiet, niż mężczyzn. To musi być bardzo zagubiona owieczka. Pozdrawiam. T.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # arw 2014-11-05 12:22
czytałem Marka i czasem nie wierzyłem. Dziś usłyszałem opowieść o kobiecie , która miała "życie jak w Madrycie" ale ponieważ wierny i kochany mąż zapomniał o sobie/nie trafił na Marka/ dziś musi udowodnić przed sądem ,że nie jest pedofilem.Suka zadzwoniła na policję kiedy czytał dzieciom bajki , leżąc z nimi w łóżku.Złożyła doniesienie ,że się obnaża przed dziećmi.Cała akcja serialowa dzieje się z okresie przed czekającym ją rozwodem.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # rysiek! 2014-11-05 12:37
Klasyka, później już wystarczy tylko ślad w dokumentach, że taka interwencja miała miejsce. Ja na jej miejscu natychmiast składam wniosek o zabezpieczenie w postaci zakazu kontaktu z dziećmi ojca na czas procesu (może być i 3 lata), zabezpieczenie potrzeb rodziny w kwocie 4k PLN/m-c.

Jak piszę,że w kartoflanym burdelu sądowym kobita może wszystko to ludzie nie wierzą tylko się śmieją :) Temu kolesiowi nie będzie do śmiechu za chwilę.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # TPakal 2014-11-05 22:25
Coraz częściej słyszy się, że kobiety niezadowolone z "pożycia małżeńskiego" na sprawach rozwodowych używają argumentu, że mąż miał wobec dzieci zachowania pedofilskie. Pół biedy gdy problem zakończy się tylko na etapie sprawy rozwodowej, ale zdarzają się przypadki, że sąd cywilny kieruje wniosek o ściganie faceta do prokuratury i dopiero wtedy są tragedie. Kobiety w swoich małych tępych umysłach, będąc zaślepione nienawiścią nie zdają sobie sprawy jaką krzywdę robią facetowi, który może za coś takiego trafić do aresztu. Pomińmy już kwestię jaki stosunek do niego mają współwięźniowie . To jest bardzo smutne, że przez kochaną przez ciebie kiedyś kobietę mogą spotkać cię takie przeżycia i trauma. Jakiś czas temu jeden z odcinków "Państwa w Państwie" na Polsacie poruszał ten temat. Jakże mi było żal tego faceta, jego matka apelowała do telewidzów, żeby ktoś dał mu jakąkolwiek pracę, bo on nie ma środków do życia po wyjściu z więzienia. :sad: T.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # Marek 2014-11-06 00:41
Skoro rozmawiamy o atakach, to mam jeden ciekawy. Pan z wykopu przekonywał mnie do Jezusa i wiary w niego, a jak napisałem grzecznie że nie, dziękuję, odpisał mi tak:

Cytat:
@samiec: Piszesz, że pracujesz z ludźmi - natychmiast przestań. Po Twoich postach - bez obrazy- ale widać dobitne, że masz duże problemy psychiczne, w związku z czym stanowisz dla innych ludzi zagrożenie - Twoje postępowanie jeśli potrafisz to zrozumieć jest nieetyczne. Ze szczerego serca namawiam Cię byś zgłosił się do Psychiatry dlatego, że problemy, które Cię meczą nie przejdą ani w Kościele, anie po hipnozie, ani dzięki szukaniu "innej drogi". To czego potrzebujesz to porada Lekarza i leki, które na prawdę mogą Ci pomóc. To co dzieje się z Tobą teraz to mogą być symptomy bardzo poważnej choroby psychicznej, nie lekceważ tego. Chcę żebyś mnie dobrze zrozumiał, absolutnie nie zamierzam Cię obrazić i współczuje Ci , ale też trochę znam się na ludzkiej psychice od pierwszych Twoich postów to podejrzewałem ,ale teraz widzę to bardzo wyraźnie. Absolutnie nie staram się wmówić , że jesteś jakimś wariatem czy czymś podobnym , w mojej ocenie jesteś bardzo inteligentnym człowiekiem, ale widać wyraźnie, że masz bardzo głębokie problemy emocjonalne na tle lękowym. Proszę nie lekceważ tego i zgłoś się do specjalisty.
Nie wiem czy wszyscy to widzą, ale to jest właśnie ATAK ENERGETYCZNY. Sugerowanie choroby, delikatne pisanie jak do wariata, nawet jest komplement - nie wierzysz w to co ja, więc zasieję w Twoim umyśle strach i przerażenie. Miłosierdzie w akcji :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Najnowsze komentarze
asd