Najnowsze felietony

czwartek, 14 czerwiec 2012 22:42

Zazdroszczę dewiantom

Napisał 

Taki feeders (fan bardzo otyłych Pań) ma wspaniałe życie. Zakochuje się tylko w bardzo kobiecych Paniach, na które rzadko kto zwraca uwagę.

 

A co ma zrobić taki facet jak ja, który lubi duże cycki, szczupłe, długie nogi, wzrost tak gdzieś do metr 68 i 55kg kochanego ciałka, a także dłonie z długimi, szczupłymi palcami pianistki? Problem w tym że nie tylko ja lubię takie słodkości. Miażdżąca większość facetów je lubi, co sprawia że trzeba konkurować z innymi samcami o względy takiej kobiety. Feeders puszczając swoją kobietę na wyjazd integracyjny, śpi spokojnie; wie że nikt nie będzie chciał z nią kopulować, chyba że po naprawdę dużej dawce alkoholu i barbituranów; tylko że wtedy nie trafi tam gdzie powinien, gdyż wielka Pani kryje w sobie skomplikowany mechanizm obsługi. Fałdy tłuszczu służą za pas cnoty, do którego klucz został wrzucony w szambo obżarstwa. Nie każdy odważy się podnieść tę kotarę, skrywającą głęboko ukrytą, tajemniczą perełkę; widok mógłby porazić niedoświadczonego neofitę sztuki miłości. Zapocona przez kilka godzin integracyjnej, korporacyjnej imprezy gdzie każdy nienawidzi każdego, skryte w termowarstwach tłuszczu źródełko brzoskwiniowego życia, odbiera po swym odkryciu zmysły śmiałka skuteczniej niż anestezjolog.

 

Miałem kiedyś taki blond ideał, i nie spałem po nocach wyobrażając sobie jak kurwi się gdzieś ze swoim byłym, którego ojciec był bogatym kapitalistą. Ja byłem tylko bibliotekarzem zarabiajacym siedemset złotych, a mój ojciec niezamożnym inżynierem. Chodząc z moją sex kruszynką po ulicach, spijałem słodką ambrozję do której wpadła mucha ucztująca wcześniej na gównie. Z jednej strony spojrzenia tłumu na przeciętnego faceta; co on w sobie ma że prowadza się objęty z taką szprychą? bogaty? a może ma do kolan? to oczywiście jest przyjemne, gdy ludzie cenią mnie wyżej niż sobie mierzę, gorzej z tym że faceci cmokali, gwizdali, puszczali oczko do mojej ukochanej. Co zrobić? można dać po mordzie chamowi, ale jak trafię na silniejszego i będę skamlał na ziemi? to stanowczo mi nie odpowiadało ze wzgledów wizerunkowych i stomatologicznych. Feeders nie ma takich problemów, jeśli ktoś zwraca uwagę na jego kobietę, to tylko żeby złośliwie zarechotać; ale lubieżnych myśli nie ma, nie chce jej zdobyć i posiąść więc nie ma co reagować.

 

Jego kobieta go nie zdradzi nawet jakby chciała, bo nie ma z kim; amantów na rubensowską doskonałość dziwnie brak, co wielbicielka swych krągłości kwituje zwykle kilkoma słowami; gówniarz, maminsynek, płytki, pusty, kaleka emocjonalny, bezguście jeśli chodzi o prawdziwe kobiece piękno. Potem kompulsywne zajadanie słodyczy i mięsa z ziemniakami żeby stłumić rozpacz, płacz na swój widok w lustrze i wreszcie oczyszczające rzyganie na klęczkach z głową w muszli. Feeders zdaje się być zbawieniem. Nie tylko nie krytykuje obfitości piękna swej partnerki, ale czule zachęca i nakłania do jedzenia. Rano czule gruchając, uśmiechnięty budzi jajecznicą z dwunastu jajek na słoninie, zyskując tym wdzięczne spojrzenia swojej kobiety. Później sam przynosi czekoladki, ciasteczka, piecze faworki dla swojej ukochanej. Kobieta szaleje ze szczęścia, ale do czasu, wszystko jest do czasu. Gdy siada zdrowie czy pękają żyły, warunkiem życia jest schudnięcie. Wtedy feeders ucieka, jego nie pociągają "szkieletory" ważące mniej niż sto pięćdziesiąt kg. Anioł po otrzeźwieniu, okazuje się być diabłem. Feeders widząc swoje ukochane dwieście kg, szaleje z żądzy. Ja żeby mieć takie emocje, muszę mieć przed sobą pannę, o którą na dyskotece biją się największe samce, atakując się wzajemnie swymi porożami. Gdybym był feedersem, miałbym wspaniałą dziewczynę której nikt by mi nie zerżnął. Tylko czy bym ją wykarmił? oto jest pytanie.


Czytany 9980 razy Ostatnio zmieniany poniedziałek, 28 kwiecień 2014 21:13
Marek

Zbyt piękny by płacić...

Komentarze   

 
+2 # Mateusz 2012-12-22 23:51
"kiedyś student zapytał profesora: - wolałby pan ładną i puszczalską, czy brzydką i wierną?
-a ty wolisz tort, którym się podzielisz, czy gówno, które zjesz sam?"
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # alicja 2014-10-25 14:58
Taki feeders wyrządza krzywdę jeśli namawia swoją (otyłą już wcześniej) kobietę żeby jadła. Gdybyś nim był nie miałbyś wyrzutów sumienia że w imię swojej przyjemności jaką jest patrzenie na taką kobietę robisz jej krzywdę? Ja wiem że grube osoby same doprowadzają się do takiego stanu, ale mimo wszystko będąc w związku przyzwalanie na dalsze niszczenie się, czy nawet próby jeszcze większego rozpasania takiej osoby nie są moim zdaniem w porządku.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Męsko-damskie

Najnowsze komentarze
asd