Najnowsze felietony

poniedziałek, 21 lipiec 2014 23:00

Lustrem kobiety jest mężczyzna

Napisał 

Lata temu, siedziałem z Nią w aucie pod jej domem. Brudna szyba fiata, skrywała nieśmiałego bibliotekarza walczącego o miłość, oraz najcenniejszą część auta, jego pasażerkę, kochankę i dziewczynę kierowcy, blond heroinę.

Pełna seksu Warszawa

Skąpana w mglistych światłach reflektorów, pełna krzyków i klaksonów, letnia Warszawa tętniła życiem i niespełnionymi pragnieniami. Trudno było znieść blask Tej, która tak sprawnie opróżniała me ciało ze stresu, umysł z lęków, a centrum istnienia z klejącej się ambrozji.

Świadoma swego seksapilu Myszka, bawiła się Państwa, mam nadzieję ulubionym felietonistą, jak kot myszką. To się przybliżała, to oddalała, a moje niezrozumienie sytuacji, ból i rosnąca pogarda do siebie, zdawały się sprawiać jej przyjemność. Gdy chciałem uciec od bólu, słodko mruczała, pozwalając mi na zabawę jej futerkiem. Gdy się przybliżałem, by w promieniach slońca jej urody znaleźć ukojenie, byłem boleśnie drapany. Gdy pytałem, chciałem zrozumieć, fukała, prychała; nic nie rozumiałem, tak mówiła. I miała rację, albowiem Pan Bóg i skąpi czytelnicy mi świadkiem, że kompletnie nic nie rozumiałem.

Przemoc wzbudza seks

Wróćmy do mojego samochodu. Nie wiem jak to się stało, ale czy z frustracji, stłumionej wściekłości, a może z zapomnienia, gładząc ją po włosach na pożegnanie, złapałem za nie i mocno pociągnąłem do tyłu. W tej chwili przestraszyłem się, że mogłem Słońcu memu sprawić przykrość, że zgaśnie dla mnie, a moje życie będzie odtąd skryte w mroku. I wtedy stała się rzecz przedziwna, zadziwiająca; w oczach anielicy odkryłem burzę pożądania. Bałem się że krzyknie, może mnie spoliczkuje, co przyjąłbym ze zrozumieniem - i mimo dżentelmeńskiego strachu który płonął w mym sercu, widziałem zamglone, uśmiechnięte, rozbudzone pragnieniem oczy. Powiedziałem przepraszam, i w zamian za sprawienie bólu, dostałem niezwykle namiętnego całusa. Język tej białogłowy, zwykle używany w celu krytyki mojej skromnej osoby, wił się teraz w wilgotnym tangu pożądania, prowadząc mój nieśmiały, łagodny język ku spełnieniu wśród 32 twardych jak moja męskość świadków.

Tej nocy nie zmrużyłem oka, mimo że następnego dnia czekało mnie w pracy czyszczenie 18w. księgozbiorów. Gorączkowo analizowałem siłę ścisku, sam się ciągnąłem za włosy, by sprawdzić jak mogła to odebrać. Ból był dość silny - jakby mnie ktoś tak pociągnął za włosy, poczułbym się obrażony. Odczuła żądzę, czego nie rozumiałem; ale mnie to zafascynowało. Zacząłem zadawać sobie niegrzeczne pytania - czy tylko ona tak reaguje? Czy tylko niektóre kobiety, preferują różnie stopniowaną przemoc w związku, uznając ją za seksowną i pociągającą?

Pieściłem łona dla ludzkości

Te pytania nie dawały mi spokoju. Postanowiłem dla dobra ludzkości, oddać się studiom nad badaniem kobiecej natury. Miałem kawalerkę, internet, zero uroku osobistego. Byłem biednym, chorowitym samcem delta - ale umiałem pisać. Bitwy nie wygrywa siła, ale umiejętne ulokowanie swej siły w słabym punkcie przeciwnika; tak też wygrał Dawid z Goliatem. Używając umiejętności pisania, zacząłem spotykać się z kobietami, poznanymi na czatach i portalach randkowych. Kopulowałem z niezliczonymi Paniami, by odnaleźć prawdę. Niebiosa pogardliwie milczały, gdy prosiłem je o mądrość, postanowiłem więc sam ją sobie wziąć; posiadłem ją w łonach wielu Pań.

Poświęciłem się pracy naukowej, by ludzkość mogła z niej skorzystać. Oto owoce mej pracy. Kto ma oczy niech czyta, kto ma uszy niech słucha; ale zawsze z szacunkiem dla mędrca, gdyż wiele żywotnych soków przelałem, by ją posiąść.

Emocje, kobieca krew

Kobieta czuje się wspaniale wtedy, gdy płoną w niej emocje. Gdy milczą, Panie głęboko cierpią. Siła emocji jest tak potężna, że nawet wiekowa matrona, która pławiąc się w hormonalnej powodzi, jest w stanie dokonać największych szaleństw. Mężczyzna który nie poddaje się nastrojom Pani, który nie zachowuje się jak piesek, nie spełnia rozkazów, sensem jego życia nie staje się zadowolenie Pani - budzi gniew. Ale i frustrację, zaciekawienie. Kobieta wierzy, że jej miłość jest w stanie zmienić mężczyznę, ba! nawet cały świat. Gdy więc trafia na uroczego brutala, który pod wpływem jej uroku nie poniża się, chce sprawić by wreszcie uległ. Kobieta walcząca o mężczyznę, jest jak lwica. Pomaga jej w tej walce system hormonalny, który uruchamia seks. Taka kobieta, staje sie niezwykle seksualna, ponieważ od tysięcy lat seks był monetą przetargową z mężczyzną. Kobieta w trakcie tego pobudzenia, kocha się jak kotka, wydzielając cudowny zapach, kusząc każdym możliwym zmysłem. To jest broń kobiety, by zmienić mężczyznę; to walka o dominację, o władzę. Mężczyzna walczy pięściami albo bronią, kobieta ma tylko seks. Mężczyzna nie poniżający się - wzbudza silne pobudzenie; zwłaszcza uroczy brutal, ale może być też zablokowany emocjonalnie intelektualista. Tak właśnie walczą kobiety; seksem.

Gdy więc nie wlepiasz oczu w kobietę, nie poniżasz się, nie dzwonisz pierwszy - ona czuje załamanie nastroju. Nie podobam się mu? Jestem nieatrakcyjna? Kobiety lustrem są mężczyźni. Ich pożądanie jest najlepszym komplementem. Panie narzekają na wgapiających się w nie Panów, bo tak wypada; jednak w środku raduje je takie zainteresowanie. Gdy więc nie stajesz się petentem, Pani walczy o władzę - nie chodzi wcale o miłość, o Ciebie; Pani chce zdobyć władzę, poczucie własnej seksualności, które jest realną siłą w tym świecie.

Niezdobyta twierdza; nieczuły brutal

Dlatego gdy jesteś nieczułym brutalem, Panie do Ciebie lgną. Niestety, nie pragną one Ciebie, a poczucia swej atrakcyjności. Osiągną ją wtedy, gdy zmienisz się z brutala w brzuchatego miśka, który nosi jej kapcie, gdy ona oglada M jak miłość. Dlatego właśnie Panie zostają z pijakami, brutalami i "trudnymi charakterami", którzy je biją i upokarzają. Nie dla nich; dla poczucia swej kobiecej mocy.

Dlatego właśnie moi, niezliczeni jak gwiazdy na nieboskłonie bracia samcy, cierpią tak wielkie męki, są udręczeni; ponieważ chcą dać wszystko co najlepsze swej Pani. A gdy tak się dzieje, w Pani zamierają wszelkie emocje, paliwo ich szczęścia. Stąd biorą się zdrady - "byłeś dla mnie za dobry". Ano właśnie. Byłeś pantoflarzem, a Panie to lubią, gdyż jest to znak ich władzy, ich mocy. Ale skoro nie ma o kogo walczyć, emocje zamierają, układ hormonalny przestaje tłoczyć w żyły Pani życiodajne hormony. Pani czuje że została pogrzebana żywcem. Za swoją nudę obwinia Ciebie, a po czasie zdradza, by poczuć silne emocje, które wzbudzają jej seksualność. Znowu ta seksualność powoduje, że ona czuje się pobudzona, żywotna, ma władzę, wpływ na kogoś, kontroluje życie, rzeczywistość.

Walka o ochłapy

I tak to się toczy od wieków. Kto rozumie te prawa, staje się ukochanym i podziwianym przez Panie Kalibabką. Kto tego nie rozumie, staje się czczącym kobiety miśkiem, pogardzanym i zdradzanym, wychowującym nie swoje dzieci, wyśmiewanym i szmaconym. Kiedy oficjalnie postanowiłem, że poświęcam swe życie medytacji, wiele Pań zaczęło atakować laserami swej atrakcyjności. Dla mnie? Ależ skąd, chciały się sprawdzić "w boju".

Przegrały z kretesem, stąd złość i nienawiść, oskarżenia że jestem pusty, płytki, niedojrzały emocjonalnie, chory psychicznie. Po tym gdy poznałem Panie "w akcji", straciłem całkowicie ochotę na stały związek. Nie za taką cenę. Jest inna, większa rozkosz niż to, co oferuje mi świat. Podążam ku niej. I dlatego jestem tak pożądany. Gdy zapomnę reguł gry, już po mnie. Stanę się smutnym, sfrustrowanym pantoflarzem, w groteskowy sposób tłumaczącym swoją porażkę, zwaną przez świat życiowym sukcesem. Jaki to sukces i szczeście? Statystyki alkoholizmu i rozwodów nie kłamią.

----------------------------

Zapraszam do kupna moich e książek "Stosunkowo dobry", oraz "Wyprawa po samcze runo" KLIKZachęcam do ściągnięcia mojej książki "Co z tymi kobietami?" jako darmowego e booka KLIK. Jeśli się spodoba, zawsze można dostać ją w każdej księgarni, na terenie całej Polski. Zapraszam wszystkich serdecznie na mój fanpage KLIK, Bardzo jestem wdzięczny wszystkim tym, którzy poczuwają się do dbania o cały ten interes i go finansują KLIK, także poprzez PayPal, mój meil to Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.

Czytany 15979 razy Ostatnio zmieniany wtorek, 22 lipiec 2014 16:06
Marek

Zbyt piękny by płacić...

Komentarze   

 
+2 # krasnykoń 2014-07-21 23:57
Po przełożeniu na swoje podwórko - 1000% racji.

...kolejka za Twoje zdrowie Mareczku...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2014-07-22 11:24
Na zdrowie!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-6 # Sylwia 2014-07-22 00:14
Tak mnie ostatnio refleksja naszła, jeśli mężczyzna może być sam to czemu i kobieta nie może..jeśli wie, że skoro jedyny któremu serce oddać mogłaby wybrał drogę w samotności, ona wielbić go będzie zawsze jednak równie samotnie żyć będzie:))
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Marek 2014-07-22 11:26
Jeszcze świętą męczennicą zostaniesz :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-11 # Sylwia 2014-07-22 11:31
Cytuję Marek:
Jeszcze świętą męczennicą zostaniesz :)

O właśnie..może:) ))))to jest dobry pomysł:))
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+10 # Vincent 2014-07-22 16:43
Kobieta sama? Zważywszy na jej społeczną naturę i przemożną chęć bycia częścią społeczeństwa jest to kiepska perspektywa. A nawet jak kobieta już podejmie decyzję o zyciu w samotności i rozwoju osobistym to zaraz grono przyjaciółek, koleżanek, ciotek, mamuś, babć itp przeflancuje ją na właściwe tory rozumowania i wybije jej z głowy te "głupoty".
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-7 # Sylwia 2014-07-22 18:47
Cytuję Vincent:
Kobieta sama? Zważywszy na jej społeczną naturę i przemożną chęć bycia częścią społeczeństwa jest to kiepska perspektywa. A nawet jak kobieta już podejmie decyzję o zyciu w samotności i rozwoju osobistym to zaraz grono przyjaciółek, koleżanek, ciotek, mamuś, babć itp przeflancuje ją na właściwe tory rozumowania i wybije jej z głowy te "głupoty".

Dobrze mowisz Vincent tylko ze ja nie mam w swoim otoczeniu babc czy ciotek..kolezan ki zajete wlasnym zyciem a mama w ogole nie wtraca sie do mojego zycia..jestem sobie sterem:)))
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2014-07-22 11:27
Panowie, uwaga. Wkleję zaraz odpowiedź na ten felieton pewnej Pani z wykopu. Uważnie go przeczytajcie, a ja wkleję swoją dla niej odpowiedź:

Cytat:
Wykop jest zdominowany przez mezczyzn o jedynych slusznych pogladach, skrzywdzonych, zdradzonych, pelnych zalu wobec kobiet. Chcecie przeczytac, co kobieta ma do powiedzenia?

Otoz jest sporo prawdy w tym tekscie. Mniej wiecej tyle, co w zdaniu 'mezczyzni wola blondynki'. Na wstepie uwierzcie, ze to, co wg was cechuje wylacznie kobiety, w jednakowym stopniu jest domena rowniez mezczyzn.
Wychodziloby na to, ze wszyscy ludzie na ziemi potrzebuja innych, tylko zeby potwierdzac swoja atrakcyjnosc, ale wcale tak nie jest. Bo przedstawiony profil osobowisci nie wystepuje tak czesto, jakby sie moglo wydawac, ale obcuje sie z nim czesciej, bo tacy ludzie sila rzeczy czesto zmieniaja partnerow.

Przez ostatnie kilka miesiecy bylam z facetem, ktory na samym poczatku byl chodzacym idealem. Byl nim dlatego, ze ja wcale nie bylam zainteresowana zwiazkiem. Dalam mu kosza dobre kilka razy, nie wazne, czy przyjezdzal po mnie taksa, czy wysylal bilety lotnicze. Tak dlugo, jak bylam nieprzystepna, tak dlugo byl zainteresowany. Sprawial wrazenie romantycznego, byl wytrwaly, czarujacy. W krotkim czasie zupelnie zawrocil mi w glowie.
Tutaj dowod pierwszy, kobiety kochajace drani to nie jest regula. On byl najslodszym miskiem, jakiego mozna sobie wyobrazic. Mezczyzna nie jest lustrem kobiety. Kobieta jest odbiciem jej mezczyzny.
Skonczylo sie tak, ze styrana po pracy odbieralam mu kolacje na wynos i przywozilam do domu, kupowalam mu pieprzone witaminki i tulilam do snu, bo mial akurat stresujacy tydzien. Im bardziej o niego dbalam, tym bardziej on gral na moich emocjach, obrazal sie, jesli akurat nie bylam wypoczeta, towarzyska i "easy going". Im lepiej widzial, ze juz mnie ma, tym mniej sie staral, zeby ukryc swoja prawdziwa nature.
Kiedy byl skonczonym dupkiem, wcale nie uznawalam tego za 'seksowne'. Cierpialam, jak kazda normalna, ludzka istota. Nie pociagal mnie bardziej, gdy przez cale dnie mnie ignorowal. Prowokowal mnie, tylko po to, zeby mi udowodnic, ze nie jestem dla niego dosc dobra. Gdy chcialam odejsc, znowu wracal romantyczny i kochany on, tylko po to, zeby nastepnego dnia moc wbic mi kolejna szpile.
W koncu to on rzucil mnie oczywiscie. Potwierdzil swoja meskosc ze mna, czas na nastepna kobiete, dla niego to bylo jak gra.

To nie byl jedyny taki mezczyzna, ktory przewinal sie przez moje zycie. Ale tez oprocz takich skonczonych kutasow doswiadczylam zdrowych relacji pelnych milosci i wzajemnego oddania, dlatego tekst ze znaleziska napelnia mnie raczej wspolczuciem.
Zakladanie, ze 'zszystkie kobiety sa takie same', musi byc przeciez bledne, a tak usztywnione przekonanie o wlasnej racji to przeciwienstwo madrosci.

Nie ma jednolitego profilu cechujacego dana plec. Sa pewne typy psychologiczne, o niskim poczuciu wlasnej wartosci, wypierajace jakies traumy z dziecinstwa i krzywdzace innych, zeby moc przez chwile poczuc sie panem wlasnego losu. Takich ludzi nie powinno sie nienawidzic, nawet jesli bardzo nas skrzywdzili.
Oni nie potrafia byc szczesliwi, nie wiedza, czym jest oddanie dugiej osobie. Tworza w okol siebie iluzje szczescia, namiastke sily buduja na zlamanych sercach innych ludzi. Graja na cudzych emocjach, bo to daje ulude jakiejs wladzy. Chca zdobywac tych, co sie im opieraja, bo to nadaje ich szarej egzystencji jakis sens i pozwala osiagac wyimaginowane sukcesy.
Problem polega na tym, zeby nie stac sie takim jak oni. I to sie chyba autorowi nie udalo... bije od niego tylko gorycz i nienawisc, i nawet, jesli pisze o szczesiu, to trudno mi uwierzyc, ze naprawde je odczuwa, gdy popelnia taki tekst.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Marek 2014-07-22 11:29
I teraz moja odpowiedź do niego:

Cytat:
@dezoksyrybonukleina: Dzień dobry, dziękuję za komentarz który pozornie mi zaprzeczając, dosłownie potwierdza to, co piszę. Panowie - proszę uważnie czytać, uczyć się.

W Pani opisie swych doświadczeń, zwróciła mą uwagę pewna nieścisłość. Pisze Pani że były też związki pełne miłości i oddania - i co dalej, co z nimi? Skoro wspomina je Pani jako cudowne, a partnerów jako kutasów, logicznym jest że to nie oni z Panią zerwali, a pani z nimi. Dlaczego więc Pani z nimi zerwała? Odpowiedź znajduje się w moim tekście i także w tym, co Pani napisała, tylko trzeba umieć czytać między wierszami. Zerwała Pani, ponieważ po osiągnięciu stabilizacji, poczucia bezpieczeństwa, układ hormonalny skończył pobudzenie organizmu. Skończyła się zabawa i emocje - więc rzuciła Pani związki pełne miłości i oddania. A ile Pani wytrzymała z "kutasem"? Długo - trwała Pani na posterunku, dopóki Pani nie rzucił, i jak widać żal tego Pani.

Wszystko więc idealnie działa tak, jak to opisałem. Zamiast walczyć z faktami, proszę je zrozumieć, tak jesteśmy zbudowani, a Panowie to też często kanalie, to przecież oczywiste.

Pozdrawiam słonecznie.
--------------- --------

Czy teraz widzicie, o co w tym wszystkim chodzi? Kobiety same potwierdzają te fakty, ale zniekształcają ich treść i znaczenie.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Sylwia 2014-07-22 11:43
Tak się dzieje, bo kobiety nie są świadome właśnie tego jak działa ego ,i jak emocje od których są zależne przysłaniają im zdolność postrzegania rzeczywistości. .
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # Marek 2014-07-22 14:54
Kolejna wymiana zdań między mną, a tą Panią. Oto co mi napisała, w odpowiedzi na to co jej odpisałem:

Cytat:
@samiec: bylam 5 lat w dobrym zwiazku, rozpadl sie, bo kazde z nas wyemigrowalo do innego kraju i kazdy poszedl w swoja strone. zycie.

Toksyczne relacje nigdy nie trwaly dluzej jak kilka dni, ostatnia - trzy miesiace.

Jesli czegos tu sie mozna nauczyc, to tylko tego, ze kto ma tak sztywne poglady, wszedzie bedzie widzial ich potwierdzenie.
Jesli ja z rozmyslem rzucalam 'milych' facetow i szukalam sobie dupkow, moglabym sie pokusic o stwierdzenie, ze specjalnie wybierales sobie kobiety-harpie, zeby przetestowac swoja meskosc i sprawdzic, czy uda Ci sie je zlamac, zmienic, co w gruncie rzeczy oznaczaloby, ze jestes dokladnie jak one. Mile dziewczyny byly dla Ciebie nudne, zbyt latwe...teraz wystarczy sobie powiedziec, ze one nie istnieja i juz jestes cacy we wlasnych oczach. Pozdrawiam rowniez.
Przeczytajcie genialny przykład "kobiecej logiki", która walczy, ale ta walka przecież jest od początku przegrana. Ja tej Pani nie przekonam na pewno, mechanizm wypierania jest zbyt potężny, ale uczcie się z takich sytuacji, korzystajcie na cudzych błędach. Oto co odpisałem:

Cytat:
@dezoksyrybonukleina: Szanowna Pani. Jaka to była wielka miłość, skoro nie wytrzymała emigracji? Znam ludzi, którzy kochają się będąc w innych krajach. Jest to trudne, ale nie dla zakochanych, a co dopiero dla tych, którzy żyją w "pełni miłości i oddania", nieprawdaż? Czyli była miłość i oddanie, które było tak słabe, że przerwał je wyjazd; gdyby naprawdę Pani kochała, żaden wyjazd by w tym nie przeszkodził, żadne "życie".

Tymczasem upokarzający Panią "kutas" (wierzę że tak było), na siłę Pani nie trzymał, mogła Pani odejść - jednak to on odszedł. Upokarzał Panią bezustannie, a Pani nie odeszła - dlaczego? Bo chciała Pani go zmienić, nie ma innej opcji, chyba że Panią przypiął kajdankami do kaloryfera. Nadal potwierdza Pani to wszystko, co napisałem, za co serdecznie dziękuję. Pozdrawiam słonecznie.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Vincent 2014-07-22 16:39
I na koniec jak zwykle to słynne "markowe" pozdrowienie, które w zamyśle ma podnieść jeszcze bardziej ciśnienie, niemal do granic możliwości i rozsadzić je od środka sfrustrowanym i zdemaskowanym Paniom. Wszak nic tak nie irytuje jak spokój i opanowanie u adwersarza ideologicznego. Znam ja Ci te zagrywki Marku. 8)

Pozdrawiam z Trójmiasta :P
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2014-07-22 19:29
Ta Pani walczy do końca :) Oto co mi odpisała, aż trudno cokolwiek odpisać. Zaczyna być to wręcz groteskowe:

Cytat:
@samiec:

Szanowna Pani. Jaka to była wielka miłość, skoro nie wytrzymała emigracji?

emigracji bez perspektyw na zycie w jednym kraju? Amantes amentes, ale badzmy powazni.

Czyli była miłość i oddanie, które było tak słabe, że przerwał je wyjazd; gdyby naprawdę Pani kochała, żaden wyjazd by w tym nie przeszkodził, żadne "życie".

jw, chetnie podyskutuje, ale trzymajmy sie jakis odniesien do rzeczywistosci...

Tymczasem upokarzający Panią "kutas" (wierzę że tak było), na siłę Pani nie trzymał, mogła Pani odejść - jednak to on odszedł. Upokarzał Panią bezustannie, a Pani nie odeszła - dlaczego?

odpowiedz znajduje sie w piewszym poscie, trzeba tylko uwaznie czytac i miec choc odrobine woli, zeby zrozumiec.
Zacytuje sama siebie, po pierwsze, dlaczego z nim bylam:

Sprawial wrazenie romantycznego, byl wytrwaly, czarujacy. W krotkim czasie zupelnie zawrocil mi w glowie.
Tutaj dowod pierwszy, kobiety kochajace drani to nie jest regula. On byl najslodszym miskiem, jakiego mozna sobie wyobrazic.

Dlaczego nie odeszlam?

Gdy chcialam odejsc, znowu wracal romantyczny i kochany on.

Tak wiec jedyna moja motywacja byla jego dobra strona. Zapewniam, ze podniecal mnie duzo bardziej, kiedy pisal mi tysiace wiadomosci i nadskakiwal na kazdym kroku. Nie moglam wiedziec, ze jest draniem, takze nie moglam swiadomie zdecydowac sie na zwiazek z kims, kogo bede chciala zmienic.

Ku scislosci, uwazam, ze pisze dosc przejrzyscie i argumenty moje sa jasne, Ty natomiast odpowiadasz, jakbys w ogole nie czytal, bo pomijasz fakty, dopowiadasz inne i ignoujesz to, ze wskazuje istotny blad w Twoim rozumowaniu.
Dyskusja nasza nie jest zbyt konstruktywna i ciezko by ja byloby taka uczynic, wiesz swoje, kobiety to chuje i tyle. Teza warta 'wszyscy Polacy to pijacy i zlodzieje' i nic ponadto.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # dzimi 2014-07-22 14:01
No tak to jest. Jeśli nie baby, które odkąd pamiętam były "inne" (od momentu rozpoczęcia dojrzewania około 5,6 klasy podstawówki, wcześniej były fajniejsze) to trzeba mieć swoją pasję, która da satysfakcję. Ja znalazłem pasję dopiero po trzydziestce. I daje kopa satysfakcji większego niż przebywanie z kobietą. Moje hobby jest oczywiście zwalczane przez żonę. Podobnie robiła moja mama z pasjami mojego taty. Babcia też naśmiewała się z tego co dawało frajdę dziadkowi. Dalej wstecz to nie mam wiadomości, ale pewnie było podobnie. Tylko że panie nie mają pasji. Panie mają emocje. Ja tego nie pojmuję, bo uważam że emocje raczej przeszkadzają niż pomagają. Znajoma bardzo mnie kiedyś zdziwiła jak powiedziała, że takie łyse proste chłopy to są fajne. Nawet przy tym oblizała wargi - a może mi się tylko teraz tak wydaje, teraz to nieistotne. I w świetle tego co Marku tu napisałeś wiadomo dlaczego ta myśl napełniła jej majtki kiślem ;). Podniecała ją myśl o przejmowaniu kontroli nad takimi typami. Inna znajoma fantazjowała o złych chłopcach. Bo tacy dawaliby jej rozkosz emocji i spełnienie masochistycznyc h zapędów. Czytałem gdzieś (chyba w któreś z książek Ericha Fromma), że tak naprawdę wszyscy ludzie są w jakimś stopniu sadystami lub masochistami. Dlatego jedni z przyjemnością krzywdzą innych, a tamci podświadomie lubią być poniżani lub żyć w cierpieniu.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Marek 2014-07-22 14:57
Jeśli rzuciłbyś swą pasję, kobieta by odczuła do Ciebie pogardę. A kobieta gardząca, chętnie w zemście zdradza.

Łyse proste chłopy w ogóle sa lubiane, najfajniej pisał o nich Witkowski w "Lubiewo", nazywają ich lujami. Żeby capił, miał wąsy i duży brzuch, był pijany i żeby cioty mogły mu obciągnąć z partyzanta :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Maxi 2014-07-22 16:50
Trudno sie nie zgodzic z tym co tu opisales...Jak w takim razie wzbudzac w kobiecie emocje seksu ? Skoro na przyklad jestem dosc spokojny naturalnie, to przeciez nie stane sie zaraz brutalem tylko po to aby ktos mi ''dal dupy'' ze tak sie kolokwialnie wyraze...Jak kobiety patrza na atrakcyjnosc faceta ?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Piotrek 2014-07-22 17:57
Tu nie chodzi o bycie brutalem w sensie pastwienia się psychicznego czy fizycznego. Niech przed tym broni Cię ręka jednego 3 tys. bogów, którzy istnieją a najlepiej wszyscy po kolei jak istnieją (może być ciasno).

Tu chodzi np. o koncerty. Masz jakiś swój ulubiony nurt muzyczny i np. 2-3 razy do roku chodzisz na nie (gwiazdy światowego formatu, które robią prawdziwe show) i nie rezygnujesz z tego gdy spotkasz jakąś dziewczynę.
Inny przykład, to np. całe życie chciałeś jeździć motorami i stać Cię na to. Bez oglądania się na dziewczynę (trochę gorzej gdy masz żonę i wspólne konto- no ale w końcu to Ty masz jaja, a motocykl można wziąć na raty; Trzeba się dobrze zastanowić nad tym gdy masz MAŁE dziecko), to kupujesz ten motor.

Trzeci przykład to np. piwko z kumplami. Raz na jakiś czas (jeżeli codziennie lub co weekend- to panna może mieć uzasadnione pretensje) komunikujesz, że ten wieczór czy weekend należy do Waszej paczki i oczywiście pozwalasz sobie na szaleństwo.
Nie wspomnę o twardym, lecz kulturalnym trzymaniu się własnych zasad i komunikowaniu w grzeczny sposób jej o przekraczaniu granic.

A jak jesteś w jakimś klubie i panna wpadła Ci w oko, to traktuj ją (na początku trudne, ale idzie wyćwiczyć) jak fajną, miłą lecz grubą kumpelę z dziecinnego podwórka z którą pół życia łaziłeś do jednej klasy. Do tego dobry ubiór, uśmiech, może jakiś drin- i żadnych achów nad jej urodą. Wtedy bardziej ją zaciekawisz niż wielu innych.

Inne pomysły zostawiam Twojej inteligencji na wzbudzenie seksu. Biorąc pod uwagę, że skoro tu jesteś, to na pewno intelektualnie nie będziesz miał problemu z innymi pomysłami :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Marek 2014-07-22 19:30
Dokładnie, chodzi o nie zmienianie swojego zdania pod wpływem fochów, szantażów emocjonalnych itd., nie podlizywanie się, gdy trwa milczący strajk emocjonalny :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # Ambroży 2014-07-22 22:19
Cytuję Maxi:
Skoro na przyklad jestem dosc spokojny naturalnie, to przeciez nie stane sie zaraz brutalem tylko po to aby ktos mi ''dal dupy'' ze tak sie kolokwialnie wyraze...


Mam podobny "problem", ale widzę to tak: gdy zapomnimy o całej feministycznej propagandzie, przestaniemy hamować zachowania, które są polecane przez propagandę feministyczną, a kontrskuteczne. Zawsze to plus. Bo o ile hamowanie naturalnych zachowań jest wykonalne i to robimy, to wytworzenie sobie dodatkowych, sprzecznych z naturą, raczej nie.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-3 # Fred 2014-07-22 21:16
Marek, pisałeś kiedyś o znakach, jakie kobiety dają, że śa gotowe na seks, są do niego chętne, są wyzwolone, komunikują to w nieco niezrozumiały (dla niektórych) sposób . Konkretnie pisałeś o bransoletce na stopie. Jakie jeszcze znaki znasz?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-2 # Marek 2014-07-23 10:53
Nie umiem ich wymienić tak z głowy, musiałbym je zobaczyć i ocenić.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # Ambroży 2014-07-23 02:13
Takie pytanie mi teraz przyszło do głowy.

Wiadomo nam, że aby utrzymać dobrą relację z kobietą (np. żoną) trzeba stosować kompletnie inną strategię niż aby mieć dobre relacje z przyjaciółmi/ko legami płci męskiej.

Czy jesteśmy biologicznie zaprogramowani (a przyblokowani przez kulturę), aby traktować kobiety tak, jak one podświadomie tego oczekują? natomiast mężczyzn tak, jak traktujemy ich obecnie. A może po prostu tego, jak traktować innych, się uczymy - i ta wiedza wpojona nam w okresie przed zainteresowanie m kontaktami z kobietami, bardzo nam przeszkadza w nauce praktycznej?

Jak sądzicie?

Ja podejrzewam, że jesteśmy zaprogramowani biologicznie, a tylko trzeba puścić hamulec... co jest łatwo napisać, a trudno zrobić. Ci, którzy naturalnie bardzo słabo panują nad sobą, radzą sobie przecież świetnie.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # Marek 2014-07-23 10:54
Nie wiem, za trudne dla mnie pytania :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Ambroży 2014-07-23 02:31
I drugie pytanie, a w zasadzie pierwsze, które przyszło mi do głowy, ale o nim wcześniej zapomniałem.

Może jednak jest odrobinę racji w twierdzeniach "nie wszystkie są takie".

We wszystkich zakątkach świata ludzie żyją w stadach, ze zróżnicowanym podziałem ról - nie tylko na osobniki alpha/beta, ale także na: rzemieślników, żołnierzy, ludzi przeszukujących okolicę, szamanów... a podział często wynika z ich wrodzonych predyspozycji. Z punktu widzenia przetrwania słuszne jest, aby wszystkie te cechy się zachowały, czyli aby nie tylko najsilniejszy i najbardziej dominujący samiec miał potomków.

Do wielu społecznych ról osobnik agresywny z rządzą dominacji się nie nadaje - bo całą swoją uwagę poświęci na próbę objęcia władzy. Muszą więc być tacy, którzy nie dominują i dominować nie chcą. I też muszą mieć możliwość przekazania swoich cech następnym pokoleniom.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Skorpion! 2014-07-23 17:21
Czyli reasumujac ;facet jest dla kobiety jak wegiel dla lokomotywy.Wegi el to emocje a lokomotywa to kobieta...Czyz nie ? Co mam robic wtedy kiedy ide przez miasto i widze mnostwo pieknych ponetnych kobiet ? Ja...osoba ktora nie uprawiala sexu juz jakis czas od razu przegrywam z kretesem jesli chcialbym cos od Pani...Za duza rezerwa u mnie ,czasami dla dobrego sexu poswiecil bym duzo...Dlatego jesli chodzi o zwiazki i wrodzona chec do manipulacji facetem przez kobiety przegral bym z kazda kobieta...Podob a mi sie zestaw Hinduski ,jako ze podrozowalem po swiecie ,tam kobieta nie ma nic do powiedzenia i jak widac jej sie to podoba(poznalem wielu Hindusów) Facet o wszystkim decyduje,hindus i nie mieszaja sie z innymi maja zakaz podobnie jak zydzi.Geny zostaja na swoim miejscu i wiem ze 90-95% mlodych hindusek to absolutne dziewice.Bo wierne sa tylko jednemu partnerowi.Tam dominowac moze jedna emocja;Strach a takze przekonania ktore ludzie w tamtej kulturze otrzymuja...Co innego w Polsce, gdziekolwiek nie patrze widze sfrustrowane starsze panie ktore maja wladza absolutna nad facetem (jak Stalin w ZSRR) Faceci ustawieni sa jak zegarki...To mnie boli bo wiem ze baby nie znaja litosci .Niestety wagina i zgrabny tylek jest czasem tak silny ze nie dziwie sie ze My faceci czasem ulegamy,tak bylo od poczatku swiata i tak juz zostanie...Pols ki facet kocha spokoj ...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+4 # Esej 2014-07-23 20:41
Kiedys juz o tym pisałem...nie wiem jak to sie stało, ze w PL rządzą baby...jaka to musiała byc kultura, która potrafiła mezczyzn ustawiac juz od dawna, na potwierdzenie słowa Fryderyka II Pruskiego- Polska rzadza kobiety, a ich chłopy lezą pijani pod stołami"...bo u nas było przyzwolenie na picie, zeby zapomniec gdy cie baba obraża, i tak juz zostało, do tego kosciół katolicki, kult maryjny...a u takich muzułmanów pić nie wolno było i faceci musieli cos zrobic bo by sie z nerwów pozabijali..to co zrobili? ano wzieli baby za mordy i podporzadkowali sobie je absolutnie, tam nikt nie słyszy o zdradach, o rogaczach, nikt nie truchleje ze strachu o swój majatek w sadzie rodzinnym. mezczyzna ma duze poczucie bezpieczenstwa, ma prawo wychowywac dzieci. A co to u Arabów sa brzydkie kobiety? Są ładne takze, ale tam sa rzeczy pewne powiedziałbym, jak masz głowe do interesu to masz ładną i wierną dupę, idziesz pogadac z ojcem i dyskusja skonczona, nie ma łazenia prawie w majtkach po ulicach, robienia facetom z mózgu wody, zdrad, agresji kobiecej...ktos powie totalitaryzm? A ja powiem, nie- przeniesienie uwarunkowan biologicznych na grunt społeczny. Sporo na ten temat czytałem, i widziałem jak byłem w Anglii...tam o Arabkach zaden murzyn nie smie powiedziec ze to dziwki, bo skonczyłby z ucietą na zywca głową, a o Polkach i innych Słowiankach to natomiast sa takie opinie, ze szkoda gadać.
Po prostu to nie jest tak, ze tutaj jest inny gatunek ludzi i w innych kulturach inny gatunek ludzi...to wyłącznie kwestia kultury, a akurat jesli idzie o kulture słowianską to niestety, władza kobiet jest absolutna, nie oszukujmy się, ale olbrzymi wpływ na ukształtowanie akurat naszej kultury pod tym wzgledem miał kościół katolicki, wprowadzajac kult maryjny. dzisiejsze feministki to powinny lezec plackiem w swiatyniach, bo gdyby zwyciezył tutaj inny ruch religijny to feministkami by nie były. Kilka wieków- alkohol jako znieczulenie i kult maryjny=mamy co mamy.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+5 # Esej 2014-07-23 21:00
sam artykuł, bardzo mi przypomina stare dobre teksty z ecoego.pl :lol: pocisk za pociskiem, wszystko wypunktowane jak nalezy.
Swoja drogą, mysle ze gdyby nie seks, to zastanaiwam sie po co trajkoczaca mi w domu istota, której nikt nie jest w stanie zrozumiec, nawet ona sama siebie nie rozumie? Bo sie nie oszukujmy, przez 2 lata gdy jest sie nacpany hormonami takie trajkoczenie nie przeszkadza, z chwila gdy emocje opadną, wkurwia niemiłosiernie. dla mnie jest to żaden po prostu biznes. tak samo te łążące, rozneglizowane po ulicach- jak jestes przecietnym kolesiem, bez fury, drogich ciuchów to o piepszeniu takiego mięsa mozna zapomnieć. zdarzyło mi sie kiedys rozmawiac pare razy w klubach z hostessami, które tam namawiały do drinków i innych- powiem szczerze, z takimi idiotkami nie byłby w stanie robic nic, oprócz wskakiwania na ich jedrne dupy...po prostu masakra, sposób wypowiedzi temat, pustka napierdalajaca w oczy jak słonce w południe. Co do pan na ulicach, widac jak olbrzymie jest kobiece dążenie do podwyzszenia swojej atrakcyjności- ta która pokazuje wiecej dupska musi byc nabita wiekszymi kompleksami, bo chodzi o to zeby jak najczesciej zwracac na siebie uwagę. I nie uwierze juz nigdy w stworzenie mądra kobieta- kazda chce tego samego tylko ze ta ładna ma to na tacy, a ta brzydka no cóz- porażka zyciowa. A wiadomo, człowiek sie napala, ale nie zarucha, bo one takie szybkie nie są, moga sprawiac takie wrazenie wygladem, ale to tylko pozory, chodzi o to po prostu kto da wiecej, kto przebije. Materializm pełną gębą, dlatego uważam ze mezczyzni takze powinni w ten sposób traktowac kobiety- zawsze w gumie, spust do kibla, zadnych dzieci w młodym wieku, ślubów i innych zobowiazan, na których na 100% straci się...jest kwit, który widac na zewnątrz, smiało uderzaj, chocbys wygladał jak diabeł- ubranie i auto i to na poczatek jest twoim "otwieraczem", a potem dązenie do ruchania, kreci nosem, rwij temat, sama zadzwoni i wtedy albo pukanie albo aus. tak trzeba
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # jajacek 2014-07-23 22:44
Zastanawiam się, jak to jest. Baby starają się odsłonić jak najwięcej dupska i cycków, a faceci napalają się na to jak Chińczyk na bezdomnego psa. Z drugiej strony u takich dzikich Indian wszystkie baby z cycami na wierzchu (faceci zresztą też nago) i nie pieprzą się na okrągło. Namiastka ubioru - tutka przypięta do paska ma znaczenie czysto praktyczne. Oni są po prostu normalniejsi. U nas religia pomieszała w głowach.
Rzecz jasna, gdy bandyci w sutannach przynoszą dzikim "lepszą" wiarę, to każą zakrywać piersi i genitalia.
Pamiętam w którejś z książek Cejrowski pisał, że takie nagie dzikuski zostały kiedyś wygonione z kościoła, bo nie godzi się pokazywać bez ubrania Bogu. Na drugi dzień przyszły w ubraniach, które dostały od klechy. Ku przerażeniu sukienkowego miały wszystkie wycięte dziury na cycki, bo, jak mówiły, w kościele strasznie duszno w tych ciuchach.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # Marek 2014-07-24 00:07
Ubiór mocno podkręca seksualność kobiety, właściwie bez ubrania to z małymi wyjątkami, żadna mi się nie podobała. A w ubraniu, szał zmysłów.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # Esej 2014-07-23 21:13
a szczescia odpoczynku, ukojenia nerwów szukac trzeba w swoim pasjach, zainteresowania ch, pracy, która sie lubi..kobiety jako dodatek a nie sens życia. Śp. Leon Niemczyk- gentleman starej daty, tylko najpiekniejsze kobiety, zadbane, pachnące, on znany aktor, mnóstwo kobiet..i ten starszy Pan u schyłka swojego życia powiedział w prógramie chyba Europa da sie lubić- "Mnie się wydaje, że najlepszy sposób na kobietę, to konto w banku"- czy tak doświadczony męzczyzna moze kłamać? Ja myslę, że Pan Leon doskonale wiedział co mówi, z własnego doświadczenia, a nie bajdurzenia mam, babć, ciotek, o byciu jeleniem do walenia jak wół na rodzinę. Swoją drogą jak ten czas szybko leci- to juz 8 lat jak Leon Niemczyk nie żyje...wspaniał y, przede wszystkim pracowity aktor, myślę, ze jesli gdzies istnieje, to na pewno jest zadowolony z tego życia, posmakował bowiem wszystkiego, sławy, bogactwa, kobiet, wojny,dziecka...itd.itd.
Własnie, konto w banku- niezawodny magnes, łamiacy wszystkie bóle dupy Pań, nie mwóie tutaj o paniusiach z bogatych domów, bo tym dostarczaja wszystkiego na tacy rodzice i teraz pytanie- dlaczego zdarza sie, ze takie panienki szukaja towarzystwa kryminalistów, bandziorów, drani jednym słowem ludzi, którzy wzbudzaja olbrzymie emocje? czy to nie jest potiwerdzenie Markowej tezy z tego arta? moim zdaniem jest jak najbardziej.
niestety jak ktos chce pukac dobre dupy to kwit chocby panie zarzekały sie, ze jest inaczej jest potrzebny..no dobrze, ale co w zamian? Kawałek mięsa do pakowania, który po pewnym czasie psuje sie w tempie geometrycznym bądź wymaga coraz wiekszych nakladów..a co z meskimi zainteresowania ch, pasjami..o ile sie nie jest typowym głupkiem jak 90% lemingów karmiacych sie opiniami o swiecie usłyszanymi z telewizorami, to robi sie problem. Bp zwykle rzadko która pani ma o czymkolwiek powazniejszym pojęcie, zwykle TVN Style i kobiece czasopisma sa wystarczajacą wyrocznia.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # jajacek 2014-07-23 22:31
Mój idol porucznik Borewicz. To był gość. Oglądałem ostatnio odcinek "07 zgłoś się". Borewicz, pytany przez koleżankę z pracy, dlaczego poszedł do pracy do milicji, za tak niską pensję, a nie został badylarzem lub rzemieślnikiem (rozmowa była o dupach z wyższej półki, które zadawały się tylko z "elitami"), odpowiedział, że woli, gdy kobieta leci na jego urok osobisty, a nie stan konta. W istocie przyciągało je u niego to, że był kozakiem, który nie patyczkował się z babami i nigdy w życiu nie dawał sobą pomiatać.
Wtedy takie wzorce były lansowane w tv. Teraz mamy Ryśka z Klanu...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # ester 2014-07-25 13:45
Może zamiast polskiego twardziela, na którego tracisz kolejne wakacje:D, zaproponuję serię skandynawską-Mi llennium. To adaptacja książki pod tym samym tytułem.
Wersja amerykańska w kinach była słaba, moim zdaniem.
video.anyfiles.pl/Millennium+01.+M%C4%99%C5%BCczy%C5%BAni+kt%C3%B3rzy+nienawidz%C4%85+kobiet+2009++Swiety67/Kino+i+TV/video/43162

Kolejne części to: Millenium od 02 do 06...albo gdziekolwiek indziej jak znajdziesz...
Miłego oglądania :D

ps.Dobre recenzje i opinie na Filmwebie
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Marek 2014-07-24 00:06
Tak, szkoda Pana Leona, co pożył to jego :) Problem w tym, że tak uroczy Panowie, w życiu rodzinnym dla dzieci są fatalni. Cała para idzie na zewnątrz, w urok który zdobywa innych ludzi.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+6 # Maxi 2014-07-24 12:43
Marek ma racje , w piekej sukience i ubiorze aniol a bez nic specjalnego :) To dlatego jak wejdziecie do jakiegokolwiek sklepu odziezowego zobaczycie mnostwo kobiet dla ktorych liczy sie ''serduszko'' Tak sie liczy ze az wieszaki strzelaja :) Proste; chodzi o przedluzenie gatunku

1; Kobiety na szpilkach to jak szympansice ,uwypuklaja swoje narzady rozrodcze

2 Ciuszki,fatalas zki jak najwiecej szmat na sobie jak najladniejszych az szafa zajebana po brzegi po co ?? a po to zeby zdobyc najlepsza partie .Kto da wiecej ? Tyle i tyle po raz pierwszy,drugi i trzeci ...Sprzedane!

3.Makijaz ; jak najwiecej farb aby nie bylo widac nie doskonalosci,pa nna bez makijazu i z makijazem wyglada jak dwie rozne osoby ;)

4.Ktos juz tu pisal wczesniej ,ze we wspolczesnym swiecie nie da sie porozmawiac na jakies ciekawe tematy z kobietami.Te malolatki to juz wogle ,sa slodkie ale puste jak tamburyn...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+5 # Vincent 2014-07-24 20:29
Przez całe swoje 25-letnie życie poznałem sporo kobiet. Nawet nie w sensie, że miałem ich wiele. Po prostu człowiek bywał to tu, to tam, to w Rosji, to w innych krajach i powiem wam jedno Panowie - na całe te niezliczone tabuny kobiet tylko dwie miały naprawde jakieś prawdziwe pasje płynące prosto z serca. Jedna interesowała się kulturystyką - odżywki, ćwiczenia, rzeźba, jeżdziła na zawody gdzie przeciągał tiry, przerzucała opony itp. Abstrachując od tego że dla mnie jest to maksymalnie niekobiecie i wręcz aseksualne, imponowała mi ogromnie. U niej widac było tą niewiarygodną pasję w oczach, słychać było ją w każdym jej słowie jak o tym opowiadała. To było całe jej życie. Coś niesamowitego.

Druga interesowała się literaturą XIX-wieczną, głownie rosyjską, muzyką klasyczną i szeroko rozumianym malarstwem. Ta dziewczyna to miała wiedze!!! A mogła opowiadać godzinami, dniami, miesiącami i zawsze miała coś do opowiedzenia. Słuchałem jej jak zaczarowany, jakbym był w innym wymiarze. Non stop siedziała w książkach. Imponowało mi to jeszcze bardziej ogromnie i przy takich kobietach właśnie podobnie jak kiedyś Marek pisał najbardziej mi staje. :-)

Niestety jest to zjawisko niezwykle rzadkie, gdyż reszta Pań...szkoda nawet pisać. Mizeria intelektualna. I taka jest większość kobiet kiedy przychodzi do konkretnych, rzeczowych rozmów. Szczególnie tych które szczycą się swoim wielkim wykształceniem i zadzierają nosa z powodu swojej rzekomej przynależności do lepszej kasty społecznej z tytułu samego tylko posiadania papieru jakieś prywatnej uczelni. A przecież wyższe wyksztłacenie obliguje do jakiegoś większego wysiłku intelektualnego . Smutne to. Cholernie smutne.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Maxi 2014-07-24 23:53
Wiekszosc kobiet tak jak piszesz stara sie mowic ladnie po studencku ,blyszczec swoja inteligencja ale osoba ktora zna te mechanizmy widzi i slyszy jak tepa jest dana kobieta ...Ona tego nie wie,nie jest swiadoma operuje pieknymi myslami i slowami,szkoda ze nie swoimi...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Pawel z Niemiec 2014-07-24 15:47
Hehe obejrzałem właśnie fajną sztukę "Kolacja na cztery ręce" z Wilhelmim (Haendel)i Gajosem (Bach),i pada w niej takie stwierdzenie Haendla do Bacha:
"Napisze Pan oratorium, ale temat nie może być zbyt chrześcijański, bo Żydzi tam nie przyjdą, a jeżeli będzie za moralny to zniechęci damy" :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # ... 2014-07-24 15:54
Zaintrygowal mnie ten artykul, co myslicie o nim:http://wiad omosci.onet.pl/ tylko-w-onecie/ o-tym-sie-nie-m owi-bilderberg- tajemnicza-grup a-ktora-rzadzi- swiatem/p3l2n
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # Maxi 2014-07-24 18:49
Cytuję ...:
Zaintrygowal mnie ten artykul, co myslicie o nim:http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/o-tym-sie-nie-mowi-bilderberg-tajemnicza-grupa-ktora-rzadzi-swiatem/p3l2n


To logiczne ze istnieje grupa ludzi ktora rzadzi calym swiatem :) Przeciez to widac, dla tego stworzona zostala UE .Popatrz na Ukraine ...Zydowscy banksterzy juz czekaja na nowe ziemie,banki,me dia a ludzie sie nie licza.Dla zachodnich krajów czlowiek ze wschodu to gorszy bydla...Wiem bo bywalem na zachodzie.Wszys tko okraszone niby tolerancja ale dyskryminacja jest nie jawna ale ukryta...Ktos zamroczony funtami badz euro nie dostrzega tego...Kocham swoja ojczyzne! Polske...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # ... 2014-07-24 22:56
Jasne, ze jest to logiczne, choc nie dla wszystkich - niestety, rozmawiajac ze znajomymi, wyglaszajac swoja opinie o tych, ktorzy daza do kontroli i zniewolenia ludzi i w jaki sposob sie to odbywa chcialam przedstawic swoj punkt widzenia. Coz zrobili wytrzeszcz oczu, stwierdzajac, ze plote glupoty. Jesli chodzi o zachod to prawda jestesmy dla nich podrzednym gatunkiem, dyskryminacja-u kryta, jest to Maxi niedomowienie
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # ... 2014-07-24 23:13
Kocham i jestem dumna z historii Polski, najodwazniejsi, najwaleczniejsi , lojalni to zolnierze polscy ( II WS) tylko lza sie kreci w oku za przelana krew moich i innych dziadkow i wujostwa by Polska byla wolna no bo co teraz mamy wielkie g...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-2 # Maxi 2014-07-24 23:18
Cytuję ...:
Kocham i jestem dumna z historii Polski, najodwazniejsi, najwaleczniejsi, lojalni to zolnierze polscy ( II WS) tylko lza sie kreci w oku za przelana krew moich i innych dziadkow i wujostwa by Polska byla wolna no bo co teraz mamy wielkie g...


Dlatego trzeba walczyc a nie spierdalac z kraju...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-3 # ... 2014-07-25 01:35
Nie mam prawa wypowiadac sie za wszystkich wyjezdzajacych z kraju, ale nie uogolniaj stwierdzeniem, ze spierdalaja z kraju-sa tacy, ktorym np. glod tak doskwieral, ze jedynym wyjsciem byl wlasnie wyjazd z kraju. Walczyc ale w jaki sposob - co wyjsc na ulice, przeprowadzic rewolucje? Biorac pod uwage, ze wiekszosc spoleczenstwa jest omamionych systemem jaki panuje w naszym kraju, szczerze watpie.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2014-07-25 11:19
Cytuję Maxi:
Cytuję ...:
Kocham i jestem dumna z historii Polski, najodwazniejsi, najwaleczniejsi, lojalni to zolnierze polscy ( II WS) tylko lza sie kreci w oku za przelana krew moich i innych dziadkow i wujostwa by Polska byla wolna no bo co teraz mamy wielkie g...


Dlatego trzeba walczyc a nie spierdalac z kraju...


Jak walczyć, za co, za tysiaka miesięcznie? Z czasem na bilet Ci nie styknie, by dojechać na miejsce "walki".

Tak wszystko jest zorganizowane, by nie walczyć, by się ludzie nienawidzili, pracowali za grosze.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Maxi 2014-07-24 23:48
Cytuję ...:
Jasne, ze jest to logiczne, choc nie dla wszystkich - niestety, rozmawiajac ze znajomymi, wyglaszajac swoja opinie o tych, ktorzy daza do kontroli i zniewolenia ludzi i w jaki sposob sie to odbywa chcialam przedstawic swoj punkt widzenia. Coz zrobili wytrzeszcz oczu, stwierdzajac, ze plote glupoty. Jesli chodzi o zachod to prawda jestesmy dla nich podrzednym gatunkiem, dyskryminacja-ukryta, jest to Maxi niedomowienie


Bo ludzie nie interesuja sie takimi rzeczami,mowisz im cos o duchowosci,prac y nad soba ,tajnych organizacjach ktore rzadza swiatem i tak dalej to Oni tego nie rozumieja i biora Cie za debila.Prawda jest taka ze wiekszosc spoleczenstwa egzystuje na marnym poziomie, napic sie w sobote ,melanz cos pobzykac i polak dumny :) Sami wybralismy swoja przyszlosc ,wiekszosc jest juz tak zaprogramowana ze walczy nie swiadomie przeciw prawdzie...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # ... 2014-07-25 01:41
Dokladnie, masz racje walczy nieswiadomie przeciw prawdzie i przeciwko sobie - zenada
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # Ambroży 2014-07-25 10:58
Cytuję Maxi:
tajnych organizacjach ktore rzadza swiatem i tak dalej to Oni tego nie rozumieja i biora Cie za debila.


Podobnie jak Ty przejmowałem się trochę ponad 5 lat temu. Po czym zrozumiałem, że nie mam na to żadnego wpływu i w związku z tym, interesowanie się tajnymi organizacjami jest zupełnie bezcelowe.

Wniosek: nie dziw się ludziom, że się nie interesują. Potraktuj swoje zainteresowanie tajnymi organizacjami tak jak każde inne zainteresowanie i zaakceptuj, że tylko nieliczni je podzielają.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Vincent 2014-07-25 20:11
Ludzie dla których jedyną wyrocznią w zyciu jest telewizor i dla których to co napisane w ulubionej gazetce i powtórzone rytualnie przy niedzielnej herbatce to świętę, nigdy nie zrozumieją alternatywnych dróg pojmowania faktów i rzeczywistości. Zawsze wszystko to czego nie ma w telewizji bęą wyśmiewać i odrzucać. Działa tu prawdopodobnie silny mechanizm wypierania. Mówię tu o jeszcze w miarę normalnych ludziach, bo lemingom już nic nie pomoże.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Maxi 2014-07-25 20:18
Cytuję Vincent:
Ludzie dla których jedyną wyrocznią w zyciu jest telewizor i dla których to co napisane w ulubionej gazetce i powtórzone rytualnie przy niedzielnej herbatce to świętę, nigdy nie zrozumieją alternatywnych dróg pojmowania faktów i rzeczywistości. Zawsze wszystko to czego nie ma w telewizji bęą wyśmiewać i odrzucać. Działa tu prawdopodobnie silny mechanizm wypierania. Mówię tu o jeszcze w miarę normalnych ludziach, bo lemingom już nic nie pomoże.


Czyli Vinciu sami sobie sa winni,to tak jak z czlowiekiem ktory ma jakies przekoania ,tak silne ze nie widzi innych drog ,jest slepy...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Vincent 2014-07-25 20:20
Oczywiście. Od zawsze mówię, że ludzie sami sobie zgotowali taki los. A polactwo od zawsze działa przeciwko własnej racji stanu.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Maxi 2014-07-25 21:29
Cytuję Vincent:
Oczywiście. Od zawsze mówię, że ludzie sami sobie zgotowali taki los. A polactwo od zawsze działa przeciwko własnej racji stanu.


Bo polactwo stary nie ma ambicji,bardzo rzadko kto z POlakow jest mocny w jakiejs dziedzinie ,szczegolnie po komunie,czy nawet w takim sporcie.Mamy tam paru dobrych sportowcow ale to jest promil co widac na olimpiadach.Prz ed wojna bylismy potega,mielismy czwarta najpotezniejsza armie swiata :) Dopoki najlepsi nie zostali wymordowani przez Rosjan o wiadomym pochodzeniu to bylismy the best!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Maxi 2014-07-24 18:58
Cytuję ...:
Zaintrygowal mnie ten artykul, co myslicie o nim:http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/o-tym-sie-nie-mowi-bilderberg-tajemnicza-grupa-ktora-rzadzi-swiatem/p3l2n


Naród upodlić żeby się nie buntował , większe zakłady pracy zlikwidować lub sprzedać po to żeby zniknęły ewentualne zarzewia buntu , resztę majątku podzielić między swoich , stworzyć ośrodki propagandy do sterowania narodem , a nade wszystko podzielić naród . To były cele jakie przyświecały koncesjonowanej opozycji , która dogadała się z komuchami
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Rysiek! 2014-07-24 17:22
Cześć chłopaki. Dołączam do dyskusji, bo podoba mi się wasza dociekliwość. Zanim zostanę przewalcowany, proszę o doczytanie do końca i trzy głębokie wdechy.

To, co tutaj widać, w wykonaniu Marka, to nic innego, jak dopasowywanie faktów do uprzednio przyjętych założeń, w oparciu o - przyznam - szeroką pulę informacji. Taki los oczytanych, doświadczonych życiowo ludzi - przy odpowiednio dużej bazie wiedzy można udowodnić n i e m a l w s z y s t k o.
W psychologii bywa to nazywane 'tunelem rzeczywistości' , czyli spójną narracją tworzoną przez - uwaga - obwody semantyczno-log iczne lewej półkuli mózgu w oparciu o u p r z e d n i o przyjęte założenia. Jeśli faktycznie jesteście łebscy, łatwo to zauważycie: umysł to i n t e r a k t y w n a s y m u l a c j a p r z e k o n a ń. Ta symulacja opiera się głównie o:
a) przekonania (wierzenia, programy, zwij jak chcesz)
b) tło emocjonalne (umysł dziwką emocji - lewa półkula zależna jest od impulsów z układu limbicznego - stąd b. łatwo znaleźć na tą samą osobę mnóstwo superlatyw jak akurat jest ok, i mnóstwo jej wad wytknąć, jak w czymś podpadnie)
c) banku pamięci (hipokamp - część limbicznego - znowu, dobieranie śladów pamięciowych zależne od klimatu emocjonalnego).
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Rysiek! 2014-07-24 17:22
To nie jest z książki, panowie - to jest efekt mojej pracy nad sobą i badań. Złoto w pigułce, jeśli ktoś wie, jak użyć, albowiem prowadzi do słusznej konkluzji - 'Ja' jako takie - ten głos w waszej głowie, który macie za 'was' a, co gorsza, 'całych was', to tylko iluzja - zgrabna i subtelna, ale wciąż iluzja, powstała na skutek podłapanie 'wirusika' 'ja' w młodym wieku na skutek mirroringu (dowodu społecznego). Ale to temat rzeka, jak ktoś z was jest naprawdę łebski, to sam ten temat pociągnie.
Słowem, do czego zmierzam - struktury logiczne Marka działają bez szwanku, ba!, całkiem wydajnie. Niestety wciąż szwankuje kora przedczołowa, czyli meta-inteligenc ja. Może byś tak Mareki, w końcu zaczął operować modelami / paradygmatami w kategoriach prawdopodobieńs twa, zamiast budować 'jedynie słuszne' modele, część danych tak naprawdę odrzucając (jako potencjalnie sfabrykowane przez kobiety, najlepiej).
Mógłbym tak długo, ale nie wiem czy jest sens. Masz Marek sporą wiedzę i fajnie się to wszystko czyta tylko szkoda , że w imię 'jedynych słusznych przekonań' zapędzacie się zbyt daleko (efekt biologicznych sprzężeń zwrotnych - regulacja zawsze nadmierna - czyli wykres zmian dowolnej funkcji regulowanej przez taki układ jest nie prosty, a mocno pofalowany, niczym ruch torpedy - a wy tutaj właśnie jesteście w wychyleniu 'zbyt dociekliwym'). Zresztą tutaj nakłada się efekt tzw. 'oka potwora' - prapraprzodek w dżungli dorysowywał sobie drapieżnika z jego zarysów, świecących w ciemności ślepi czy ruchu trawy na sawannie: jeśli to zrobił i uciekł, nic się nie działo - jeśli nie zrobił, a za którymś razem powinien był - to wiadomka, genów dalej nie przekazał.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Rysiek! 2014-07-24 17:24
Jeśli chodzi o psychologię, odniosę się do twojej wypowiedzi. Jest to banalny przykład akurat: jeśli przekonania, z którymi się utożsamimy, zostaną przez kogoś podważone (tak jak twoje przez tę nieszczęsną kobietę na Wykopie, która ma dużo racji tylko jest po drugiej stronie barykady), to w układzie limbicznym powstają wyrzuty noradrenaliny dokładnie takie same jak przy fizycznym konflikcie i wchodzi się w stan stuporu emocjonalnego - jak przy zagrożeniu fizycznym. Myślę, że taką reakcję, pełną agresji, zaprezentowałeś nie tylko wobec niej ale także wobec mnie np. w dyskusji o Navarze :D
Nie chcę teraz ja iść za daleko, ale... czy nie nadużywasz może kofeiny albo nikotyny? Obie te używki zmniejszają perfuzję w korze przed-czołowej, co skutkuje

a) zmniejszoną zdolnością do elastycznego myślenia (to, o czym wspominałem) i
b) małą kontrolą nad emocjami (bo przed-czołowa jest b. mocno połączona z limbicznym i jeśli jest aktywna to go kontroluje i tonizuje, 'ochładza').

Pozdrawiam

PS: Marek - tunel tworzy każdy, to taka funkcja umysłu. Około 99% bodźców jest w każdej sekundzie odrzucanych na wstępie (filtrowanie, habituacja). Ale klawo to wyłapywać i uczyć się na sobie. Jak to powiedział Juliusz Cezar - 'Największy wróg ukryje się tam, gdzie najmniej się tego spodziewasz'. Zgadnij gdzie? :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # brat 2014-07-24 19:30
Ależ Rysiek - mam dla Ciebie wspaniałą wiadomość! Nie potrzebujesz akceptacji Marka:D Przejechałeś się Nawarą i Ci się podobała. Śmiało możesz jeździć i czerpać z tego radość! Uważasz, że wnioski Marka to nie są 'jedynie słuszne modele' też wspaniale. Uderzaj do kobitki np. tej z wykopu i czerpcie radość z życia, rozwijajcie skrzydła! Czyż to nie wspaniałe?:)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # Rysiek! 2014-07-24 20:45
Bracie kochany, potwierdzasz tylko to co napisałem. Navara jest dużo lepsza na wyjazd na narty czy na surfing niż BMW X6. Uwierz mi :D Może z tyłu jest rzeczywiście niewiele miejsca ale całość sprawdza się duuuuużo lepiej.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-2 # Marek 2014-07-25 10:19
Cytuję brat:
Ależ Rysiek - mam dla Ciebie wspaniałą wiadomość! Nie potrzebujesz akceptacji Marka:D Przejechałeś się Nawarą i Ci się podobała. Śmiało możesz jeździć i czerpać z tego radość! Uważasz, że wnioski Marka to nie są 'jedynie słuszne modele' też wspaniale. Uderzaj do kobitki np. tej z wykopu i czerpcie radość z życia, rozwijajcie skrzydła! Czyż to nie wspaniałe?:)


Bracie Samcu, ta Pani z wykopu, znajdzie się w mojej następnej książce na bank :) to niesamowite jak potwierdziła wszystko to, co napisałem :) Nie przemyślała swojego ruchu, po prostu mi się podłożyła. Muszę więcej aranżować takich sytuacji, zbierać reakcje i pokazywać je ludziom - tak wygląda prawda.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Marek 2014-07-25 10:18
Rysiek, czytam i nie bardzo rozumiem o co chodzi. Ja wielokrotnie podkreślam że prawdopodobnie się mylę, nawet w książce (SD) napisałem, że za jakiś czas moje poglądy obecne uznam za głupie. Podkreślam to bardzo często, mam świadomość filtracji, jest mi smutno z tego powodu - i tyle. Tak więc myślę że jakby nic specjalnie odkrywczego nie napisałeś :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # brat 2014-07-25 15:31
No właśnie podkreślasz to często a nadal ludzi zastanawiająco boli to do czego doszedłeś. Mają własne narzędzia poznawcze, własne rozumy, dowolność interpretacji i poszukiwań a w przedziwny sposób dokuczają im Twoje przemyślenia i starają się to prostować, negować i dewaluować
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # marcel 2014-07-25 01:24
Cytuję Rysiek!:


To, co tutaj widać, w wykonaniu Marka, to ...
...W psychologii bywa to nazywane 'tunelem rzeczywistości', czyli spójną narracją tworzoną przez - uwaga - obwody semantyczno-logiczne lewej półkuli mózgu w oparciu o u p r z e d n i o przyjęte założenia. Jeśli faktycznie jesteście łebscy, łatwo to zauważycie: umysł to i n t e r a k t y w n a s y m u l a c j a p r z e k o n a ń. Ta symulacja opiera się głównie o:
a) przekonania (wierzenia, programy, zwij jak chcesz)
b) tło emocjonalne (umysł dziwką emocji - lewa półkula zależna jest od impulsów z układu limbicznego - stąd b. łatwo znaleźć na tą samą osobę mnóstwo superlatyw jak akurat jest ok, i mnóstwo jej wad wytknąć, jak w czymś podpadnie)
c) banku pamięci (hipokamp - część limbicznego - znowu, dobieranie śladów pamięciowych zależne od klimatu emocjonalnego).


żeś hameryki nie odrył-takie ujęcie meandrów ludzkiej psyche w tunele rzeczywistośći są już dawno opisane w książce "Powstający Prometeusz" Robert Anton Wilson

sklep.okultura.pl/robert-anton-wilson-powstajacy-prometeusz.html
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Maxi 2014-07-24 18:51
Rysiek najciemniej jest zawsze pod latarnia .Ja swoja prace nad soba robie w taki sposob iz biore kartke ,dlugopis i spisuje wszystko to co mnie boli,poprostu przelewa caly mozgowy syf na kartke i zadaje sobie pytania skad to ? Po co? co mi to daje ? i tak dalej ,wtedy kiedy uswiadamiam sobie to gowniane przekonanie znika...To piekna sprawa ale praca nad soba jest ciezka bo czesto boli...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Męsko-damskie

Najnowsze komentarze
asd