Najnowsze felietony

środa, 21 maj 2014 21:57

Twoja kobieta Cię ogranicza

Napisał 
Panie kochają facetów pewnych siebie, zaradnych, z wysoką samooceną... a przynajmniej tak mówią.

Jesteś piękny! Wiem...

Pracując ze studentami, jednym z moich głównych zaleceń była praca z lustrem. Mieli stanąć naprzeciwko szklanej tafli, by spoglądając sobie głęboko w oczy, mówić do siebie miłe, piękne słowa, np. w ten sposób: Marek, jesteś niezwykle przystojnym mężczyzną (ostro!). Marek, jesteś bardzo mądrym facetem (Boże!), Marek, jesteś genialnym pisarzem (wody!). W tle leci Conchita, w żyłach pulsuje markowe, zagraniczne piwo z biedronki, a my się z rozkoszą komplementujemy.

Tresura nieszczęśliwego człowieka

Jesteśmy od dzieciństwa tresowani, by komplementować wszystkich, tylko nie siebie. To innych dzieje życia mamy dogłębnie poznawać (bohaterowie, bogowie, autorytety moralne), ale nigdy sensu swojego. Uczy się nas by zadawać pytania: Jak mogę sprawić, by moja rodzina, ojczyzna, dziecko było szczęśliwe - ale chęć by szczęśliwym uczynić siebie, pachnie narcyzmem, egoizmem i satanizmem; czyżby? Jeśli sam nie jestem spełniony i szczęśliwy, jeśli nie mam w sobie akceptacji i miłości wobec siebie, to co mogę dać rodzinie, przyjaciołom i swej najdroższej ojczyźnie, czyli tak naprawdę sprzedawczykom którzy nią rządzą, i potrzebują mięsa armatniego na swoje wojny i wojenki? Mogę dać tylko swój wewnętrzny lęk, poczucie niegodności, brzydoty, kompleksy i swoje niedowartościowanie, które zawsze wypływa z porównywania się do chętnie promowanych wzorców.

Ludzie w zasadzie tylko to mają - podzielcie się! krzyczą autorytety moralno - religijno - społeczne. I mamy to co mamy; nędzę, agresję, rozpacz i coraz większą plagę alkoholizmu, która jest lekiem na frustracje i wewnętrzne rozterki. Jak mocne jest to cierpienie, wskazuje fakt że ludzie by się go na chwilę pozbyć, stłumić, są w stanie wymiotować śledzikiem, wypróżniać się w swoje oryginalne levisy robione przez niewolników w liberalnym Bangladeszu... kaszleć, prychać, mruczeć i charczeć dwa dni. Zwieńczeniem upodlenia swego ciała i świadectwem słabości ducha, są fotosiki na fejsie czy enkeju, gdzie pozujemy na tle butelek wódki, koniecznie z widoczną etykietą. Niech hołota widzi jak markową wódkę z tesco pijemy!

Podziel się kompleksami!

Podziel się! Wrzeszczą. Daj coś od siebie, zrób coś dla ludzi, ojczyzny! Pokrzykują. Dobra, dzielcie się, ale nie ze mną. Nie chcę nic od was, bo nic takiego nie macie, czego mógłbym od was chcieć. Nie macie spokoju w sobie, satysfakcji, radości, nawyków cieszenia się pierdołkami, szacunku do swego ciała i swojego Ja, tylko za to że istniejecie... tylko wieczne niezadowolenie - czasem ubrane w dobry ciuch, niekiedy dobry samochód, niezła chatka. Prawda jest taka, że jeśli upchasz malkontenta w najlepsze ciuchy, zamkniesz w pałacyku Carringtona z najlepszymi oralistkami, on nadal będzie się nienawidził - bo wmówili mu, że prawdziwy polaczek ma wyglądać jak Beckham. I on to łyknął. Łyknął, wciągnął jak kreskę w agenturze, wypił z mlekiem matki... i nienawidzi siebie. By te straszne, destruktywne uczucie nie zabiło, cebulak podejmuje desperackie próby bycia jak ideał. Odchudza się, chodzi na pakernię, zachowuje jak ulicznik, kupuje tony szmelcu, który ma sprawić że będzie cool. Nie będzie. Gdyby to działało, wiele koncernów by upadło. Szczęśliwi czasu nie liczą - mawia przysłowie. A także nie kupują chłamu by się dowartościować. I gdy to nie działa, bo działać nie może, pozostają dragi, wóda i związki, na chwilę usuwające te nieprzyjemne uczucia z pola widzenia. Z takich związków powstają nieszczęśliwe, głupkowate dzieci. I mamy to co mamy.

Zakute łby

Mężczyźni mający mało doświadczenia, albo zakute łby które doświadczenie mają, ale nie umieją z nich wyciągnąć wniosków, bądź nie chcą bo nie zgadzają się one z ich wiarą czy przekonaniami - bez przerwy się ze mną wykłócają. Ja przedstawiam im prawdę z punktu widzenia umysłu, psychiki, a oni "prawdę" którą dostali od mam, babć i oczywiście swych niezawodnych w kwestii poradnictwa partnerek. Gdy mówię, że ich prawdziwe szczęście i spełnienie zagrozi pozycji partnerek i otoczenia, nie wierzą. Nie, świat nie może być tak podły - mawiają. Jesteś przewrażlwiony Marek, musisz myśleć pozytywnie! Śmieją się serdecznie, próbując w każdy możliwy sposób zagłuszyć ten wewnętrzny, kłujący zarost brodatej głowy w turbanie, rodzącego się z trzewi prawdy lęku.

Tylko że to nie jest żadna podłość, a prawo życia gloszące, że podobne przyciąga podobne, który to mechanizm opisałem niezwykle dokładnie w swojej książce "Stosunkowo dobry". To smutna rzecz, której nie rozumieją do końca fani technik rozwojowych. Prawdziwy rozwój oznacza, że musisz zmienić partnerkę, odejść od rodziny i prawdopodobnie wymienić cały skład koleżeński na nowy. Nawet Jezus o tym wspominał - przyniósł miecz i niezgodę w rodzinie, a nie pokój. O to właśnie chodzi, to tak właśnie działa - wiedziano o tym już tysiące lat temu. Jeśli w pewnej strukturze (rodzina, koledzy, itd.) zmieniasz się tylko Ty, powstaje konflikt.

Bądź normalny, bądź ofiarą życia, jak inni

Jeśli naprawdę chcesz być szczęśliwy, to po zdobyciu tego szczęścia, ludzie czerpiący korzyści z Twoich lęków, frustracji i obaw, zrobią wszystko byś stał się "normalny". Zaczną czuć się przy Tobie nieprzyjemnie, coś nie będzie "grało". Oni egzystują na poziomie nieszczęścia, Ty na poziomie radości - to musi skończyć się rozstaniem. Jeśli ktoś ma z Tobą zostać, musi się zmienić - nie ma innej możliwości. Jeśli nie chce się zmienić, musicie się rozstać. Czasem wygląda to tak: kolega czy koleżanka czuje głęboki żal, że się tak zmieniłeś... nie chcesz słuchać o jej problemach, katastrofach naturalnych, nieuleczalnych chorobach, obgadywać innych ludzi, tych skur... którzy Ci zaleźli za skórę... planować zemsty... tylko ciągle pier... o jakimś szczęściu, samoocenie, rozwoju osobistym i innych głupotach. Kierowana tym żalem, podkłada Ci świnię uważając że "wyżej sra.z niż du.. masz", że już nie chcesz z tą osobą jak dawniej "miło" pospędzać wspólnego czasu. To częsta sprawa, dopiero za którymś razem gdy o tym słyszałem, zrozumiałem o co chodzi. Człowiek podle potraktowany przez "przyjaciela", czuje się tak wkur... że wraca w stare tryby myślenia - czyli na emocjonalny poziom gniewu, żalów i konfliktów przeżywany w swojej głowie. I o to chodzi. Kto jest bystry albo ma mądrego przewodnika na tej ścieżce (np. mnie, jestem też skromny), szybko zrozumie i wybaczy, bo to czego nienawidzimy, to się do nas przykleja. Kto wybacza, ten odkleja się od guana i szybuje ku słońcu. Ex przyjaciel zostaje tam gdzie był, czyli w gnojówce. Ona może z zewnątrz całkiem ładnie wyglądać, być pięknie opakowana - ale w środku to zawsze ściek.

Ona go kocha, ale...

Mamy taki ciekawy przypadek. Czytelnik informuje mnie, że jego dziewczyna jest bardzo tolerancyjna, rozwija się duchowo i z całą pewnością jej nie przeszkodzi, gdy on zacznie podbijać swoją samoocenę. Im jest ona wyższa, tym większy poziom energii, zadowolenie z życia, frustracje i lęki mają coraz mniejszy dostęp do człowieka. Jakość życia wzmacnia się w dosłownie każdej dziedzinie (nogi nie odrastają, niestety). Ja już doskonale wiem co się stanie, ponieważ takie scenariusze są normą - ale entuzjazm nie pozwala mojemu studentowi tego zrozumieć. I dobrze, na błędach najlepiej się uczymy. Wspieram i opiekuję się, bacząc tylko na to by nie zabił jej czy siebie - jeśli przeżyje, osiągnie wszystko. Byle przeżył. Ja przeżyłem tę lekcję, a moja ex nawet nie wie, jak blisko była śmierci. Zastrzeliłbym ją, a później siebie. Wszystko było gotowe, załatwione. Odpaliłbym kurewnę śnieżkę... okrywając hańbą swych rodziców, a sam nie poznając prawdy o swym umyśle, o tym że to nie ona sprawiła mi tak potworny ból, a mój własny umysł. Wszystko było już obmyślone. Wbijam się na jej kwadrat podstępem i kopnięciem, przystawiam pistolet do główki która tyle razy podskakiwała nad mym podbrzuszem... i rozbryzguję jej podły mózg na tapecie w kwiatki. Później swój. Boże, jak bardzo mężczyzna może być głupi? Czy są jakieś granice? Gdy czasem spojrzę na jej pomarszczoną, zgasłą twarz, czuję się jak w śnie. Jak mogłem być tak oszalały z namiętności? Gdy ogarnia mnie gniew na mych studentów, na ich brak roztropności, zawsze sobie przypominam młodzieńcze przygody. Ale wróćmy do nieszczęsnego studenta.


Pierwszy, drugi, trzeci dzień ćwiczeń przed lustrem był bardzo miły. Dziewczyna go wspierała, życzliwie się uśmiechała, targała mu włosy bo "taki dzieciak trochę". Czwartego dnia złapała "doła", piątego, szóstego i chyba siódmego popłakiwała. Na pytania co się dzieje, mówiła że nic. Seksu zero, przytulania też. Mówię więc memu studentowi, żeby się głupio nie pytał o co chodzi, bo chodzi o to co zawsze - o niezgodność "wibracji" między nimi. Czwarty dzień to już czas, gdzie naprawdę zaczynasz czuć ten przyjemny powiew lepszego życia. Czujesz to podskórnie, ale do zmiany jeszcze jest daleko. Jesteś w rozkroku między starymi nawykami, a nową jakością. Czyli ani tu ani tam - a krocze bezlitośnie rozciągane aż trzeszczy. W tym przypadku krocze puchło; systematycznie dojone cicho "siedziało", a teraz - gdy dziewczyna ma "migrenę" nieznanego pochodzenia, pęka w szwach.

Powrót na stare śmieci

A co dalej? To co zwykle w takich sytuacjach. Awantury że nie kocha, że się zmienił, że jest jakiś nienormalny, dziwny, że ona się go boi i nie wie co będzie dalej... Wielka kłótnia zwieńczyła eksperyment z samooceną, sprawiając że student wrócił do jakościowej i wibracyjnej podstawówki; dziewczyna się wyraźnie uspokoiła, wyluzowała. Niebezpieczeństwo posiadania faceta, którym nie można manipulować karą (brakiem seksu, krzykiem, płaczem) i nagrodą (seks, pochwały), odeszło. Nie na długo maleńka - kto raz poczuł jak to smakuje, będzie o tym marzyć na śnie i jawie, a za parę lat, może kilkanaście, wróci do praktyki która mu pokazała jak może wyglądać życie. Życie prawdziwe, bez presji, cudzych celów, lęków i marzeń - po swojemu, ciesząc się każdym dniem. Możesz chlać, ćpać, puszczać się - ale to zawsze będzie w Tobie. To zew wolności i prawdziwego - bo nieuwarunkowanego przedmiotami i czynami ludzi szczęścia. To szczęście bez przyczyny - jest wtedy gdy dziewczyna kocha, i gdy się obraża. Nie opuszcza Cię nigdy.

----------------


Zapraszam do kupna moich e książek "Stosunkowo dobry", oraz "Wyprawa po samcze runo" KLIK. Zachęcam do ściągnięcia mojej książki "Co z tymi kobietami?" jako darmowego e booka KLIK. Jeśli się spodoba, zawsze można dostać ją w każdej księgarni, na terenie całej Polski. Zapraszam wszystkich serdecznie na mój fanpage KLIK, Bardzo jestem wdzięczny wszystkim tym, którzy poczuwają się do dbania o cały ten interes i go finansują KLIK, także poprzez PayPal, mój meil to Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.
Czytany 15754 razy
Marek

Zbyt piękny by płacić...

Komentarze   

 
+1 # Sylwia 2014-05-21 22:48
Ale trafiłeś Marek :-) właśnie wczoraj byłam na pograniczu...po wróciły stare myśli, przekonania...c iężko jest gdy w grę wchodzą uczucia, ale....nie dałam się :lol: Cholera jak Ty to robisz, że zawsze wiesz co napisać :-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # kacper 2014-05-21 23:16
heh a dzisiaj od rana jakiegoś doła miałem, głowa mi co raz, to niezły seans z przeszłości urządzała ot tak :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2014-05-22 02:36
Cytuję kacper:
heh a dzisiaj od rana jakiegoś doła miałem, głowa mi co raz, to niezły seans z przeszłości urządzała ot tak :)


Ja też tak czasem mam - ostatnio jest jakieś nasilenie, i to mocne. Ciekawe dlaczego?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Piotrek 2014-05-22 14:23
Cytuję Marek:
Cytuję kacper:
heh a dzisiaj od rana jakiegoś doła miałem, głowa mi co raz, to niezły seans z przeszłości urządzała ot tak :)


Ja też tak czasem mam - ostatnio jest jakieś nasilenie, i to mocne. Ciekawe dlaczego?



Z powodu wiosny i naszego naturalnego cyklu biologicznego, czyli rozmnażania. Stare wraca myślami, bo stare oznaczało reprodukcję i przedłużenie gatunku. Na wiosnę zawsze zwiększa się libido u zwierząt.

Sensowniejszej teorii nie mam.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # kacper 2014-05-22 16:11
Powiem szczerze, że też o tym myślałem. Ta teoria Piotrek trzyma się kupy :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2014-05-24 11:19
Cytuję kacper:
Powiem szczerze, że też o tym myślałem. Ta teoria Piotrek trzyma się kupy :)



A ja mam nieco inną :))
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Esej 2014-05-22 20:49
Cytuję Piotrek:
Cytuję Marek:
Cytuję kacper:
heh a dzisiaj od rana jakiegoś doła miałem, głowa mi co raz, to niezły seans z przeszłości urządzała ot tak :)


Ja też tak czasem mam - ostatnio jest jakieś nasilenie, i to mocne. Ciekawe dlaczego?



Z powodu wiosny i naszego naturalnego cyklu biologicznego, czyli rozmnażania. Stare wraca myślami, bo stare oznaczało reprodukcję i przedłużenie gatunku. Na wiosnę zawsze zwiększa się libido u zwierząt.

Sensowniejszej teorii nie mam.


Hehe moze być, samice wyszły na zewnątrz, zaczęły swój taniec godowy- w sesnie kto ją zdobędzie, a w praktyce kto zaoferuje najwyższą cenę :lol: szpilki, krótkie spódniczki, rozpuszczone włosy :-) no i standardowo morda zarozumiała w gorę, spuszcza tylko gdy obok jedzie czarny merc S klasa, ale tez nie do konca, zeby nie wyszło ze jest łatwa :D hehe, ludzkie impulsy, podswiadomosc gra emocji- w sumie to śmieszne :-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Vincent 2014-05-22 20:55
Cytuję Esej:
no i standardowo morda zarozumiała w gorę, spuszcza tylko gdy obok jedzie czarny merc S klasa, ale tez nie do konca, zeby nie wyszło ze jest łatwa :D hehe,


Hahahaha! :D:D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+5 # Dr Caligari 2014-05-22 22:20
Esej, ja bym do tego jeszcze dodał usta wydętę ew. lekko zaciśnięte, plecy proste jak kij od szczotki, biust wypięty, w uszach słuchawki, a na oczach okularki przeciwsłoneczn e ew. wzrok wbity gdzieś heeen, daleko ;) Mnie też to bawi, taka postawa - jestem młoda, zdrowa i atrakcyjna, eksponuję to i jestem tego świadoma, ale nie dla psa kiełbasa, leszczu!!!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Esej 2014-05-22 22:26
Cytuję Dr Caligari:
Esej, ja bym do tego jeszcze dodał usta wydętę ew. lekko zaciśnięte, plecy proste jak kij od szczotki, biust wypięty, w uszach słuchawki, a na oczach okularki przeciwsłoneczne ew. wzrok wbity gdzieś heeen, daleko ;) Mnie też to bawi, taka postawa - jestem młoda, zdrowa i atrakcyjna, eksponuję to i jestem tego świadoma, ale nie dla psa kiełbasa, leszczu!!!


Dr Caligari...ja juz nie mam nic wiecej do dodania, wyczerpałeś własnie opis statystycznej Polki w XXI wieku :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Rysiek 2014-05-23 14:45
A mnie to nie śmieszy. Laska opiera samoocenę na wyglądzie fizycznym i jest spójna :) W czym problem? W tym, że podchodząc dostaniesz w nocha? ;) ONA wie, że takich jak TY dziś może dostać w każdym wymiarze i kolorze skóry. Możesz się wkurwiać, kląć, wyzywać od pustych dech, zaklinać a to i tak nie zmieni tego stanu rzeczy. :) Lepiej się uśmiechnąć bo ten czas minie i wówczas pani będzie w znacznie gorszej sytuacji niż MY nawet jako starcy. Ona do zaoferowania światu nie będzie miała najprawdopodobn iej już NIC wobec tego wybiera prostą, sprawdzoną od lat strategię polowania. Chce najlepszego reproduktora, wierząc w to, że jak jej uroda przeminie to on z nią będzie aż do śmierci :) Tak, najprawdopodobn iej co drugi z nas jest takim właśnie leszczem, zupełnie nie wybijącym się z tłumu przeciętniakiem , który w swej megalomanii uważa, że przez sam fakt posiadania spodni jest Bogiem :D Wystarczy rozejrzeć się w wokół - zawsze znajdzie się ktoś lepszy, przystojniejszy , bogatszy. Nie potępiajmy kobiet - one są zwyczajnie w dużo gorszej sytuacji niż my :D :D :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Marek 2014-05-22 02:35
Masz Sylwia obserwować - a nie dawać się. Każde wchodzenie w interakcję z myślami to przegrana - czy walka, czy ucieczka, wszystko to jest skupieniem na nich. Po prostu obserwować. Wtedy nie mając Twej uwagi (czyli energii), same zanikną.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Sylwia 2014-05-22 10:17
Cytuję Marek:
Masz Sylwia obserwować - a nie dawać się. Każde wchodzenie w interakcję z myślami to przegrana - czy walka, czy ucieczka, wszystko to jest skupieniem na nich. Po prostu obserwować. Wtedy nie mając Twej uwagi (czyli energii), same zanikną.

Zgadza się Marku..tak właśnie zrobiłam..piszą c "nie dałam się" chodziło o to, że...ok opowiem jak było:
Ktoś bardzo mi bliski spowodował że uruchomiły sie emocje -smutek, żal,złość te emocje napędziły negatywne mysli, które odzwierciedlaly dawne przekonania...n apędzały jedna, drugą..smutek narastał, łzy bezsilności napływały do oczu..potrzebow ałam oddechu..wyszła m na spacer..nad rzekę...usiadła m sobie na pisaku i zamknęłam oczy...usłyszał am rechot żab i spiew ptaków..byłam tylko ja..te piekne dźwięki natury i..mysli...wted y właśnie spojrzałam na nie...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Sylwia 2014-05-22 10:46
..gdy tak je obserwowałam, nazywałam po imieniu powoli złość zamieniała sie w spokój, smutek malał,a żal ustąpił uldze:) te silne złe emocje zaczęły sie wyciszać, gdy uświadomiłam sobie że to nie moje...były tam ale uśmiechalam się do nich, jakby rozmawiałam z nimi, i wtedy nie zespoliły się ze mną tylko po prostu ucichły...to prawda Marku gdy probowałam na poczatku w pierwszej fali emocji z nimi walczyc, one rosły w siłę, czułam jakby chciały wyssać wszystko co dobre...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Pablok 2014-05-22 01:47
Cieszę się Marku że istniejesz :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Marek 2014-05-22 02:37
Ja także się cieszę :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Mayer73 2014-05-22 09:13
Do nieśmiertelnych tekstów typu,,Jesteś żałosny" ,,Jakaś kobieta Cię skrzywdziła"etc ...dorzuciłbym ,,Wokół Ciebie Świat się nie kręci'' ;).....Pytanie wokół kogo ma się kręcić?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+4 # ester 2014-05-22 12:02
Mayerku:)
Będąc w związku kilka lat, przez pierwsze kilkanaście miesięcy nie miałam pojęcia, że facet był wcześniej, zapalonym, turniejowym graczem w szachy.Kiedy przypadkowo "wyszło szydło z worka, okazało się, że poprzednia partnerka:"nie była zadowolona kiedy wyjeżdźałem i musiałem zrezygnować".Pr zez wiele miesięcy miał traumę i problem z wyartykuowaniem słowa"szachy".Ż ył w przeświadczeniu , że związek to siedzenie w domu, picie herbatki i spacerki.Tak przynajmniej twierdził na początku.Nie interesują mnie poprzednie zwiążki facetów, ale zauważyłam pewną "prawidłowość", o której sami mówią.Mężczyźni we wstępnej fazie "prężą klatę":kwiatki, kolacyjki , umizgi, niewiele mówią o sobie...To taki pierwszy etap i trzeba przez to przejść:D W kolejnych, związek się zmienia, rozwija , nabiera tempa i, w którymś momencie przychodzi czas na własną , indywidualną, nienaruszalną , osobistą przestrzeń.Np:s adzę i podcinam bonsai, potrzeba mi ciszy i skupienia więc zniknij....:D
Byłam zaskoczona "tymi szachami", bo facet nie pisnął słowa i z czasem "marniał w oczach".Twierdz ił, że kobiety lubią kiedy mężczyźni je adorują -PRAWDA!Kiedy siedzą w domu-CZASAMI PRAWDA:D Ale kiedy siedzą w domu,"zakładają c kapcie"i zrzędzą , to już PRAWDĄ NIE JEST!!!....
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+4 # ester 2014-05-22 12:03
...więc faceci siedzą, prężą klatę, udają i duszą się....I w tym momencie zaczynają się zgrzyty, bo koleś nie był w stanie wcześniej napomknąć , że lubi wyskoczyć z zaprzyjaźnioną paczką na piwo, że dwie godziny dziennie składa modele czołgów lub weekendowo uprawia wspinaczkę....b o powtarzam: "prężył klatę", zapatrzony w partnerkę i jej waginę, był uduchowionym misiem i zapomniał ...Naprawdę zapomniał o innych przyjemnościach i własnych zainteresowania ch:D I powiedz mi Mayerku, kto tu jest głupi????Gdyby przyzwyczaić"ba bę" do takich "obrządków", od początku, konsekwentnie wbić do łba koloru blond, to nie wierzę , że nie zaakceptowałaby takiego stanu rzeczy.Owszem, zdarzają się uparte i zacietrzewione sztuki, ale po co Ci taka "baba"??? Przy pierwszej próbie, powstrzymania mnie przed wyjściem samej z domu, pokazuję palec i wystawiam za drzwi.I więcej się nie ośmieli.Pamięta m zazdrosne i zaborcze typy , ale to nie na moje nerwy:D
Wszystko jest kwestią umowy i szczerości w oczekiwaniach.A le trzeba być sobą i wiedzieć czego oczekuje się od siebie i partnera.Nieste ty, dzisiaj panowie nie wiedzą.I powtórzę po raz kolejny, narażając się na atak:rozmydlone , nijakie cioty do gazu.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Piotrek 2014-05-22 14:30
Cóż, pierwszy raz przyznam Ci rację i ukłonie głowę :) Opisałem to samo jakieś 3 czy 4 felietony temu, tylko z mojego męskiego "pokrzywdzonego " punktu widzenia. O byciu, że zacytuję "rozmydlonym, uduchowionym, nijakim misiem-ciotą... prężącą klatę z herbatką" a gdy przyszła wiosna wróciły "obrządki".
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # ester 2014-05-22 15:14
Właśnie,po jakimś czasie kobieta, słyszy:"wiesz,p otrzebuję więcej przestrzeni".Sa m pomyśl jak to brzmi :D:D:D
W stereotypowym myśleniu kobiety,oznacza to mniej więcej:"mam coś ciekawszego na oku".I zaprezentuje Ci ,w odpowiedzi, całą paletę histerycznych zachowań.Jesli jeszcze tego nie zrobiła ,to zacznie(pewne jak jutrzejsze wydanie ...Wyborczej:D
Nie dziwi mnie to ,bo jak napisałam wyżej ,"dałeś dupy" na początku i trzeba wypić to piwo.Możliwym jest też ,że dziewczę ma racjonalne przebłyski i dojdzie do wniosku ,że to kolejna faza związku.Ale musisz użyć naprawdę dobrych argumentów,niek oniecznie związanych z wiosennym,zwyżk ującym libido ;-)
Nie mniej jednak, w kolejnym związku będziesz doświadczonym "weteranem" ,w temacie damsko-męskich relacji,trzymam kciuki :-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Piotrek 2014-05-22 16:40
Czuję jednak potrzebę obronienia się. Być może jest na zasadzie "A u was murzynów biją...", lecz jak w każdej bajce są pewne rzeczy...

Być może i do tej pory naprężam klatę z herbatką w dłoni, ale to zawsze ja wychodziłem z propozycją wyjazdu gdzieś... Zamki, muzea, Parki Narodowe, Góry, żagle, narty itd itp. Wyobraź sobie, droga Ester, wbijając szpile w męskie ego i próżność, że od pół roku, jak spotykam się z moją Miłą, nie byliśmy nawet w kinie. Jedyne co udało się, to wielka wystawa klocków LEGO i to też z zaskoczenia...

Od samego początku również zaznaczałem, że koncerty są dla mnie stosunkowo ważną częścią życia. Nie za często, ale jednak. Na początku oczywiście, różowo, nie ma problemu. Teraz "jazdy" za samo wspomnienie i sykliwe "Baw się dobrze, bo to Twój wyjazd..." Nigdy nie chciała ze mną jechać, mimo że proponowałem za każdym razem.

Nie wspomnę o zmianie pracy (teoretycznie na lepszą). Zmusiła mnie do tego w 90% sytuacja w domu- wypadek ojca- spadł z drabiny i kosztowna rehabilitacja, która nie jest finansowana przez NFZ a aktualne zarobki nie pokryją jej... Oczywiście ona to "rozumie", ale "boi się o to co z nami dalej" itd...

Więc droga Ester, posypuję głowę popiołem, gdyż dałem w paru kwestiach ciała, lecz każdy kij ma dwa końce. Tak, muszę wypić piwo, gdyż nie widzę jak można pogodzić nasze charaktery i wychowanie. Dzięki poradom Marka, moje życie staje się lepsze jakościowo, przyjemniejsze i jakoś radośniejsze. Moja Miła jest ciężko przerażona tym, ze można przez życie iść lekko, bez walki, śmiejąc się, bezkonfliktowo. Ona tego nie rozumie. Próbowałem delikatnie, bez nacisków by zaczęła od poprawy samooceny, lecz ona nie ma czasu na głupoty...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+7 # Piotrek 2014-05-22 16:59
Przerosło i przeraziło ją, to, że gdy ojciec miał wypadek, przyjąłem to na spokojnie, nawet zmieniłem to w pogodny żart, że staruszek mógł wziąć normalny urlop a nie w ten sposób starać się o wolne...

Dla niej jest niezrozumiałe, że z życia można korzystać i czerpać wiele nawet bez pieniędzy. Jest typowym wyrobem społeczeństwa, który poszukuje na męża "Kierownika TESCO" a nie (tu za mocne porównanie) wizjonera niczym Leonardo da Vinci czy "Poszukiwacza Przygód" niczym przysłowiowy Indiana Jones... Dziecko, o którym wspomina cały czas, to szczyt jej marzeń i nic więcej. Czy będzie wspaniałą matką? Nie wiem, boję się, że swoją nadopiekuńczośc ią skrzywdzi je i będzie trzymać do śmierci pod "Matczynymi Skrzydłami", bo poza dzieckiem nie będzie nic więcej.

Dla niej wyjście poza sztywne ramy dnia codziennego to horror... Stanięcie przed lustrem i powiedzenie samemu sobie, że "jest się fajną i pogodną osobą", powoduje że co najmniej z politowaniem kiwa głową.

Nie jestem bez wad, lecz jak sama widzisz, nie dotarliśmy się w kwestii wspólnego życia.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # ester 2014-05-22 20:30
O doborze partnerskim pisaliśmy jakiś czas temu w komentarzach i nic odkrywczego dzisiaj nie napiszę .Poza tym ,sam ładnie wyciągnąłeś wnioski z układu ,w którym jesteś...Ale nasuwa mi się jedno,tylko proszę ,nie doszukuj się podtekstów,nie chcę nikogo obrazić:jazz'u nie połączysz z disco polo,a próby kompromisu ,stworzą raczej pokraczną hybrydę.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Vincent 2014-05-22 20:41
Połączenie jazzu z disco polo rzeczywiście jest mocno nierealne. Ale jazz z death metalem czy grindcorem jak najbardziej tak. Przykład? Naked City chociażby. :-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # ester 2014-05-22 21:34
John'a Zorn'a znam ,przecież muszę znać:D
Ale w "schizofreniczn ym"składzie z Naked City,nie.Przesł uchałam kawałek i wyrwało mnie z fotela:D
Pozostaję przy tym:www.youtube.com/watch?v=1NzjGPPdqO8
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Vincent 2014-05-22 21:44
To znasz baardzo łagodne oblicze Zorna, który jest prawdziwym muzykiem o wielu twarzach i muzykiem wielu skrajnie różnych projektów. Od subtelnej łagodności do muzycznej ekstremy. Osobiście uwielbiam Naked City za dzikość i nieprzewidywaln ość jak i zgrabne połaczenie wielu stylów. To jest właśnie awangarda. Chociaż późniejsze projekty też są dobre.

Tu jeden z nich, spróbuj tego:

www.youtube.com/watch?v=VqfHJNeH-O0

Painkiller - Talisman: Live in Nagoya. (Trio John Zorn, Bill Laswell, oraz Mick Harris).
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2014-05-24 11:20
Cytuję ester:
John'a Zorn'a znam ,przecież muszę znać:D
Ale w "schizofrenicznym"składzie z Naked City,nie.Przesłuchałam kawałek i wyrwało mnie z fotela:D
Pozostaję przy tym:www.youtube.com/watch?v=1NzjGPPdqO8


Bardzo fajna muza.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Vincent 2014-05-26 09:45
To miło że się Toboe podoba Marku :-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # ester 2014-05-26 11:28
To też wam się spodoba panowie :lol:

www.youtube.com/watch?v=RoFfDuNmZOg
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Vincent 2014-05-22 15:07
Rozmydlone cioty do gazu... proszę, a jeszcze niedawno jawnie odżegnywałeaś się od jakiegokolwiek "faszyzmu", nietolerancji czy ksenofobii... :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Vincent 2014-05-22 15:18
Co ja widzę ester?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # ester 2014-05-22 15:31
Wiedziałam Vincent ,że to wyłapiesz,intel igentna bestio:D
Moja tolerancja i"szeroko pojęta demokracja"nie raz "dała mi po dupie",przyznaj ę .Ale człowiek uczy się na błędach ponoć:D Stąd moje twarde stanowisko w relacjach partnerkich.
Może jak się kiedyś potknę ,o rosyjsko brzmiącą, polską ulicę ,chwycę za widły.Jak widzisz mam potencjał i rokuję :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # kacper 2014-05-22 16:14
Ostatnie zdanie zwaliło mnie z nóg. 8) Plusik za to się należy.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Vincent 2014-05-22 16:21
Ja bym chwycił za widły jak zobaczyłbym jakąkolwiek "unijnie" brzmiącą nazwę ulicy w Polsce, gdyż moja niechęć do Eurokołchozu jest nieporównywalni e większa niż do Rosji. Ale co do Ciebie to jednak jakiś punkt wyjścia masz :P

Jeśli mówimy o nauce na błędach - nie będę odkrywczy, każdy je popełnia, sęk w tym żeby wyciągać z nich odpowiednie wnioski na przyszłość i ich nie powtarzać. Bo jak to mówi nasz forumowy ulubieniec Janusz Korwin-Mikke "Idiotą nie jest ten, kto myli się raz. Idiotą jest ten, który te pomyłki popełnia cały czas". Czy jakoś tak to szło. :-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Esej 2014-05-22 22:18
Cytuję Vincent:
Ja bym chwycił za widły jak zobaczyłbym jakąkolwiek "unijnie" brzmiącą nazwę ulicy w Polsce, gdyż moja niechęć do Eurokołchozu jest nieporównywalnie większa niż do Rosji. Ale co do Ciebie to jednak jakiś punkt wyjścia masz :P

Jeśli mówimy o nauce na błędach - nie będę odkrywczy, każdy je popełnia, sęk w tym żeby wyciągać z nich odpowiednie wnioski na przyszłość i ich nie powtarzać. Bo jak to mówi nasz forumowy ulubieniec Janusz Korwin-Mikke "Idiotą nie jest ten, kto myli się raz. Idiotą jest ten, który te pomyłki popełnia cały czas". Czy jakoś tak to szło. :-)


ciekawe kogo ma na myśli, bo robi babole co tylko są jakieś wybory hehe
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # kawaler z wyboru 2014-05-22 18:55
Cytuję Vincent:
Rozmydlone cioty do gazu... proszę, a jeszcze niedawno jawnie odżegnywałeaś się od jakiegokolwiek "faszyzmu", nietolerancji czy ksenofobii... :lol:

Czytaj to w ten sposób: Żaden facet z nią nie chce przebywać dłużej. Szachista zapalony się napatoczył, ale i on ma oczy i uszy. No, i ta zmienność: Od tolerancji, do gazu... Pozostało jej zacietrzewienie jak starej nauczycielce biologii.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Vincent 2015-03-05 13:49
Jeszcze kiedyś bym sądził inaczej. Teraz jestem skłonny przyznać rację. Przybijam piątala! :-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Rysiek 2014-05-23 14:54
Dla mnie to naturalne w związkach, gdzie działa chemia. Na początku jest fascynacja partnerem i na bok odchodzą inne pasje. Czasem jest non stop seks po kilka dni i nocy z porzuceniem pracy i obowiązków, czasem chodzenie za rękę od świtu do nocy plus sms o 0:01 - dobranoc Kotku, tęsknię (mimo, że facio odprowadził ją 15 minut temu) itp. Nadal nie widzę w tym NIC niespójnego, jedyne co mnie dziwi to zdziwienie Ester, że tak się rzeczy mają plus wyczuwana lekka kpina :D Tak to działa i już. Jesteśmy ludźmi obdarzonymi narzędziem umożliwiającym analizę okoliczności i jeśli brniemy w chemiczny, pełen fajerwerków związek to finał będzie również w eksplozjach. Niektórzy twierdzą iż należy unikać partnerów "gotujących nam krew" w żyłach bo zawsze powoduje to problemy w innych ważnych dla nas sferach życia i pochłania mnóstwo energii, czasu, pasji itp. Siłą hormonów jest tak duża, że jak pociąg ruszy to nawet Marek go nie zatrzyma o czym wspominał nie raz. Nie obronisz się i już! Nie masz szans. Ja zauważam, że wiele kobiet właśnie mocno broni się przed relacjami wyczuwając mocną chemię u kogoś bojąc się na zasadzie przykrych doświadczeń z przeszłości powtórzenia problemów, błędów, poczucia krzywdy itp. Zupełnie niepotrzebnie bo wystarczy zmienić optykę widzenia relacji i wszystko staje się proste :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Mayer73 2014-05-22 16:48
Cytuję ester:
Mayerku:)
Będ....

Sama królowa spojrzała,miecz katowski zawisł,zaraz moje ego zakwiczy ,,,,he he ;) ale nie,grzecznie powiedziane.Był eś ciotą.OK.Nie gniewam się bo i za co :) Wszyscy nienawidzimy pieskowania widząc u innych a jak nas tą samo nas dopada,,ślepi i głusi''Esterka wybacz ale??,,Szczeroś ć z kobietą" to jest totalnie nieporozumienie ,tylko spróbuj to ,,Już będzie po Tobie'' a co reszty masz w zupełności rację,klata do przodu,prężenie bicepsa,miast herbatki kawka,zaglądani e w oczki i na paluszkach chodzenie by Pani nie warknęła.....No nic będziemy twardsi :) do czasu ;)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Piotrek 2014-05-22 17:19
Gdy przestajesz pieskować, bo "przejrzałeś na oczy" to stajesz się "niedojrzały i nieodpowiedzial ny" nie wspominając, że "nie wiadomo co dalej, bo ona się boi o związek i nie czuje się bezpiecznie" :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # ester 2014-05-22 21:47
Wasze pojęcie "twardości"też pozostawia wiele do życzenia :P
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Mayer73 2014-05-22 23:24
Cytuję ester:
Wasze pojęcie "twardości"też pozostawia wiele do życzenia :P

Jasne 8) pozostaję nam wtedy zacytować Marka ,,przy prawdziwych piersiach twardniejmy''
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # ester 2014-05-23 15:20
Dlaczego pozwalasz na siebie warczeć????

Dobra ,ćwiczymy asertywność.. :-)
a.
-Mayerku,słodziaku,zostawiłam przybornik do paznokci w samochodzie,prz yniesiesz,bo potrzebny w tej chwili?
b.
-Chyba żartujesz,nie dostałeś premii,pomimo,ż e jesteś "przyzadowym"pa ni dyrektor?
-Nie oddałem na czas raportu.Prosiłe m,aby skrócić weekend i wcześniej wrócić od Twoich rodziców....(pa ni wchodzi w słowo)
-Nie zwalaj na mnie i mamusię ,jesteś po prostu nieudolny!!!!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # ester 2014-05-23 15:26
Pytanie do wpisu o królowej:D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Mayer73 2014-05-23 17:19
Cytuję ester:
Dlaczego pozwalasz na siebie warczeć????

Dobra ,ćwiczymy asertywność.. :-)
a.
-Mayerku,słodziaku,zostawiłam przybornik do paznokci w samochodzie,przyniesiesz,bo potrzebny w tej chwili?
b.
-Chyba żartujesz,nie dostałeś premii,pomimo,że jesteś "przyzadowym"pani dyrektor?
-Nie oddałem na czas raportu.Prosiłem,aby skrócić weekend i wcześniej wrócić od Twoich rodziców....(pani wchodzi w słowo)
-Nie zwalaj na mnie i mamusię ,jesteś po prostu nieudolny!!!!

Ćwiczę swą odporność :)a tak poważnie,to były tylko słowa,punkt widzenia a oboje wiemy że mamy rację,to była moja historia,manipu lowałem Ja manipulowała Ona,a że się skończyła.Na szczęście nam oboje.Nie kłoda Ja jej a ona mi nie ciężarem.A że mnie boli to mam nadzieję że ją też.Czy to mściwość??
ps.na koniec taka wiązanka mi się dostała że hej :) a ja nie wierzyłem Markowi że słodkie myszki zamieniają w bestyjki.

OK :)asertywność...
a)-Kochanie,twe paznokcie....(s łowo zawisło w powietrzu)
- No co? (z rozdrażnieniem Pani)
-Bardzo mi się podobają.
Pytanie tylko co zrobi,powie Pani?

b)-Nie udolnie mamusia próbuję się przypodobać,dzi wnie chodzę po tym rozkojarzony.
- ??
- :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # ester 2014-05-23 20:12
Czytałam między słowami:)
a.
-taka odpowiedź nie zatrzyma kolejnej próby instrumentalneg o traktowania
b.
-zerowa,pasywna reakcja na aluzyjną krytykę i krytykę bezpośrednią (kolejne obciążą bardziej emocjonalnie)
Zadanie domowe:D
-asertywna odmowa
-asertyne reakcje na krytykę
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Mayer73 2014-05-23 20:37
Cytuję ester:
Czytałam między słowami:)
a.
-taka odpowiedź nie zatrzyma kolejnej próby instrumentalnego traktowania
b.
-zerowa,pasywna reakcja na aluzyjną krytykę i krytykę bezpośrednią (kolejne obciążą bardziej emocjonalnie)
Zadanie domowe:D
-asertywna odmowa
-asertyne reakcje na krytykę


Czyli zdałem?Miało być asertywnie :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # rad 2014-11-22 23:14
a) mi nie jest potrzebny, słodziaku :)
b) nie przerywaj.skoro jestem nieudolny, to może udaj się udolna dziewczynko do swojej mamusi? muszę zazyc trochę odpoczynku po pracy gdzie JA zarabiam pieniądze. Mi to pasuje nie mój problem ze tobie nie.

(Nie lubię pyskatych dziewczynek :))
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2014-05-24 11:20
Cytuję Mayer73:
Do nieśmiertelnych tekstów typu,,Jesteś żałosny" ,,Jakaś kobieta Cię skrzywdziła"etc...dorzuciłbym ,,Wokół Ciebie Świat się nie kręci'' ;).....Pytanie wokół kogo ma się kręcić?


To też jest dobry tekst, ale rzadszy w użyciu :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # xxx 2014-05-22 10:03
Z przyjemnoscia czytam panskie felietony lecz " wdrozenie " w zycie panskich slow jest niezmiernie trudne ( choc moze tylko dla mnie ) nie wiem od czego zaczac. Ciesze sie, ze sa tacy ludzie jak Pan. Dziekuje dziekuje dziekuje :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2014-05-24 11:23
Cytuję xxx:
Z przyjemnoscia czytam panskie felietony lecz " wdrozenie " w zycie panskich slow jest niezmiernie trudne ( choc moze tylko dla mnie ) nie wiem od czego zaczac. Ciesze sie, ze sa tacy ludzie jak Pan. Dziekuje dziekuje dziekuje :)



Jest trudne, nie ma co oszukiwać - jest trudne i musi potrwać, ale naprawdę warto. Jak zacząć? Od lustra, w tym momencie podejdź proszę do lustra, i na maksa się skomplementuj :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Dzejkop 2014-05-22 13:05
Wielu cieszy się, że jest Marek i dzieli się z nami wiedzą :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Siergiej 2014-05-22 17:42
Nie tylko kobieta ale cala rodzina ,najblizsi i tak dalej i tak dalej ograniczaja.Ja powoli coraz bardziej lamie stare zasady swojego ''smieciowego'' zycia, zauwazylem identyczne tendencje i zagrywki rodziny i znajomych ktore Marek przedstawil w tym felietonie.Co sie stalo ze pracuje nad soba i sie zmieniam ? Kryzys ,kilka uderzen od ''zycia'' ktore bywaly okraszone lzami ,smutkiem i cierpieniem powoduje ze wychodze ze swojej strefy komfortu ,jest dziwnie ;czuje sie z tym nie swoja ,pokusa starych przekonan jest silna ale nie rezygnuje i wiem ze wyjscie z tej strefy powoduje ze czuje sie obco ale jest jakas iskierka potegi z tym zwiazana.Najgor sze jest to ze zyjac z dala od rodziny i znajomych zauwazylem ze jestem i ojcem i matka w jednym ciele :) Praca i jeszcze raz praca nad soba ,to cholernie boli ale konieczne aby zycie przezyc zajebiscie :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Siergiej 2014-05-22 18:11
Druga sprawa, zastanawiam sie dlaczego ogolnie panie z Polski wola mezczyzn obcokrajowców ? Moim zdaniem faceci z naszego pieknego kraju maja szereg wad ktore nie pozwalaja na to aby przebic obcokrajowca.Ef ekty zauroczenia Mehmetem z Turcji lub Irkiyem z Iraku na zachodzie jest ogromne...Moze dlatego ze polascy faceci rzadka dbaja o higiene? Alez oczywisce,w wiekszosci polacy za granica to fleje,smierdziu chy ,glownym stylem jest styl na dresa z mina rasowego mordercy ,pijaki ,nie asymilujacy sie z tybylcami .Wystarczy ze do Polski wpada Marcello ''Genitalia''z Italy i dziewczyny maja mokro.Mi sie wydaje ze tu dziala zasady wyrozniania sie wsrod innych polek ,kompleksy ,zasciankowosc? Chcialbym poznac wasza opinie...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Rysiek 2014-05-23 14:56
Podświadomie pociągają nas partnerzy, którzy mają inny genotyp. Natura tak wymyśliła, aby geny się mieszały i w efekcie powstawała coraz doskonalsza mieszanka :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Esej 2014-05-24 19:26
czyli co, Polki jeszcze bardziej prymitywne emocjonalnie niz reszta świata np. Angielki czy Francuzki, które bądź co bądź tak sie z kolorywmi nie jebią jak Polki? :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # Siergiej 2014-05-22 18:14
Ogolnie my Polacy w swiecie jestesmy postrzegani jako tania sila robocza,zlodzie je i alkoholicy.Mies zkalem na zachodzie i w 70% tak wlasnie bylo.Nie szanuja nas bo sami siebie nie szanujemy ,nie trzymamy sie razem ,rzadzi plotka,pomowien ia rodem iscie z katolickiego kraju.Nie wiem ,moze zdarzaja sie wyjatki wsrod obojga plci ale po wojnie jestesmy uwazani za zasciankowych ochlopów i zacofanych ludzi,komunizm komunizmem ale my sie nigdy nie poprawimy ,to lezy w naszej popierdolonej mentalnosci z chama w pana ...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # kacper 2014-05-22 19:14
Cytat:
My się nigdy nie poprawimy
na szczęście nie jest to prawdą. Zmieniamy się, do tego potrzeba czasu. Mieszkam za granicą ładnych parę lat. Prawdą jest, że jest mnóstwo stereotypów, ba najgorsze jest to, że niektóre z nich w cale nimi nie są :/

Nie wrzucając wszystkich do jednego wora... Lecz... Lwia część społeczeństwa wyjechała, która nie ma wykształcenia, ludzie na wskroś prości! (nie chodzi mi tylko o edukację). Nie gdyś był to pan w średnim wieku, z brzusiskiem i z wąsem pod nosem a'la Józef Stalin. Podstawową składową woni takiego osobnika była tania wódka i przenoszony pot. Ten typ na wymarciu, aczkolwiek jeszcze spotykany. Dzisiaj wszędzie się widuje jak ja to nazywam "cwaniaczków ", którzy myślą, że są gangsta. Dresik, kajdan i typowe zachowanie jakie przystoi takiemu osobnikowi; a kobiety? sami czytelnicy tego portalu się zapewne domyślacie, tlenione puste lalki, gdzie najważniejsza jest metka na ubraniu i zajebista sweet focia na Fb.

W całym tym naszej polskiej zupie, są i jednostki hmm... "normalne", złe słowo. Ludzie, którzy nie patrzą na okładkę, którzy się rozwijają. Takich zaczyna przybywać!


Siergiej zapytałeś o kobiety i o obco krajowcach. Zaobserwowałem, że dużo kobiet z małej miejscowości czy też z jakiejś bardzo nie rozwiniętej części polski, są skłonne do egzotyki. Wydaje mi się, że jest to związane z ich samooceną, czują się bardzo mocno niedowartościow ane i mające, uwaga dużo kompleksów.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Vincent 2014-05-22 19:30
Cytuję kacper:


Siergiej zapytałeś o kobiety i o obco krajowcach. Zaobserwowałem, że dużo kobiet z małej miejscowości czy też z jakiejś bardzo nie rozwiniętej części polski, są skłonne do egzotyki. Wydaje mi się, że jest to związane z ich samooceną, czują się bardzo mocno niedowartościowane i mające, uwaga dużo kompleksów.


O tym również pisałem niedawno w jednym z komentarzy. Widzę od lat podobną tendencję.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # kacper 2014-05-22 19:36
Vincent kiedyś na studiach. Nie, nie jestem stary :) Zaobserwowałem podobną sytuację w klubach. Brzydko za brzmi, ale wystarczyło ubrać się i zachowywać się wyróżniająco się z tłumu, czyt. kulturalnie z lekką nutą subtelności. Panie które, przyjechały na studia z rożnych "dziur", ale nie koniecznie, szybko robiły maślane oczy. Co Vincent myślisz o tym?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # Vincent 2014-05-22 19:54
Kacper - odpowiedź prosta. Panie poczuły coś nowego, jakiś powiew świeżości, nieważne że mocno zatęchłej i zasmrodzonej. One o tym nie wiedzą, bo przeważnie nie znają innego świata. Dla nich to jakaś tam alternatywa może nawet nadzieja na lepsze życie (kto wie), albo całkiem obiecująca odskocznia od realiów w jakim się obracały w tych swoich małych miejscowościach . U mężczyzny w tym wypadku to tylko kwestia pozorów i umiejętnego przkłamywania swojego wizerunku. A powody takich zachowań u kobiet? Jak zawsze: kompleksy + brak wiedzy/świadomo ści/doświadczen ia/ + zaściankowość + niska samoocena (często nawet bardzo niska) którą tak wszędzie podkreśla Marek. Sam zresztą o tym napisałeś.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+11 # Esej 2014-05-22 21:24
Po prostu mentalność. Baba potrzebuje męskiej dominacji, u nas wiekszosc mezczyzn zastraszona, bo nie spełni oczekiwan, bo boi sie odrzucenia bo to czy tamto. U Achmetów jak babie cos nie pasuje to dostaje w patelnie, sąd jej jeszcze da poprawkę i mezczyzni sa tam wychowani w przekonaniu ze kobieta to ich zdobycz, a u nas mezczyzni sa wychowywani w przekonaniu ze kobieta jest nagrodą. Dlatego Ahmet podchodzi do baby z impetem i luzem, a polski facet sie poci, duka itd. Tymczasem natura jest nieubłagana w tym wypadku. To mezczyzna ma dominować, a nie kobieta. U nas mamy, babcie, ciocie wzieły chłopców w swoje szpony, a u achemtów dziecko powyzej 7 lat bierze Z URZĘDU w opieke męzczyzna. Taki mały chłopczyk ma wiec wzorce- polski- rzadza kobiety, arabski- rządzą mezczyzni. Na pocieszenie dodam, ze przynajmniej w moim wypadku, wyjazd zagranicę i zupełnie inny człowiek w stosunku do cudzoziemskich kobiet, normalnie o 180 stopni, wiecej luzu, usmiechu, gadki, nie przejmowania się niepowodzeniami , uruchamia sie własnie taki troche "arabski" instynkt- cudzoziemska kobieta to cenniejsza "zdobycz", to dowodzi tego ze facet naprawde nosi spodnie...poza tym chcąc nie chcąc reprezentuję jak męzczyzna Polskę i jakie ja zostawie wrazenie taki bedzie wizerunek tego kraju, dopóki jakies obszczymury i prostytutki albo na wakacjach albo na emigracji go nie spierdolą. W sumie to tez mamy to we krwi cos jak polscy piloci w Anglii w czasie II WS, tez taki instykt zdobycia zagranicznego trofeum :lol:
Jesli jeszcze chodzi o achmetów i simonów to warto zauwazyc ze 99% kobiet, które słuza za ich materace są tak brzydkie, ze tylko ślepy polski facet mógłby sie za nie wziąc :lol: za to w drugą stronę, zwłaszcza na innych kontynetach polski mezczyzna moze bez problemu znaleźc np. ładną mulatkę czy japonkę. Ogolnie rzecz biorąc, w PL kobiety zdobyły dawno temu władze i stłamsily mezczyzn,a z drugiej strony chcą silnych męzczyzn, czyli jak to baby- brak logiki
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Vincent 2014-05-22 21:55
Zawsze mi się podobała Twoja bezkompromisowo ść Esej i nazywanie rzeczy po imieniu bez oglądania się na jakieś kanony poprawności towarzysko-obyc zajowej. Walisz prawde między oczy. Masz plusa.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Esej 2014-05-22 22:13
a dziękuję Vincent, myślę, ze mamy bardzo zbieżne poglady w wielu sprawach :-) cieszy to, ze jest nas troche,no i że Marek honoruje prawdziwe prawo do wolnosci słowa, ale w morzu polactwa to kropla, niestety
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # kacper 2014-05-22 22:38
Podejrzewam, że porządnej dobrej wódce z panami ciekawe tematy były by poruszane.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Esej 2014-05-22 22:43
jeszcze lepiej jakby taka paczka wyjechała wzorem angielskich robotników z Manchesteru gdzieś zagranicę...wte dy byłoby porównanie naszych teorii w praktyce :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # kacper 2014-05-22 22:48
ha... nie prowokuj :P
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Marek 2014-05-24 11:26
Cytuję Esej:
jeszcze lepiej jakby taka paczka wyjechała wzorem angielskich robotników z Manchesteru gdzieś zagranicę...wtedy byłoby porównanie naszych teorii w praktyce :lol:


Na pewno wszyscy się kiedyś spotkamy - będzie seminariu duchowe, najebiemy się porządnie, potańcujemy :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Vincent 2015-03-05 13:52
Wypadałoby w końcu kiedyś zrobić taki forumowy, wielgachny spęd. Oczywiście babom wstęp surowo wzbroniony.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # kacper 2014-05-22 23:09
Cytuję Esej:
W sumie to tez mamy to we krwi cos jak polscy piloci w Anglii w czasie II WS, tez taki instykt zdobycia zagranicznego trofeum
gol liczony na wyjeździe liczy się podwójnie
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Esej 2014-05-22 23:14
Cytuję kacper:
Cytuję Esej:
W sumie to tez mamy to we krwi cos jak polscy piloci w Anglii w czasie II WS, tez taki instykt zdobycia zagranicznego trofeum
gol liczony na wyjeździe liczy się podwójnie


Kacper, celna uwaga :-) w rozmowach w meskim towarzystwie, Ryskom można tak to przedstawiać, moze coś do ich ryskowych głów po piłkarsku dotrze :-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Jude_Raus 2014-09-15 10:49
Tematy historyczne były już tu poruszane.
Polski żołnierz odjebał za frajer (za poklepanie po plecach) robotę, zamiast walczyć w Polsce o Polskę, byli celowo przez sprzedajny rząd (pejsaty) rozproszeni po świecie (Anglia, Monte-Cassino i tym podobne cyrki).
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2014-05-24 11:25
Można nas Polaków nie lubić, ale jak się spojrzy w historie wojen, to byliśmy praktycznie najlepsi i najwaleczniejsi . A że są wśród nas źli ludzie? Wszędzie są.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Esej 2014-05-24 20:01
Cytuję Marek:
Można nas Polaków nie lubić, ale jak się spojrzy w historie wojen, to byliśmy praktycznie najlepsi i najwaleczniejsi. A że są wśród nas źli ludzie? Wszędzie są.


Marek, od ponad 300 lat, pomijając wojnę z bolszewickimi opszarpańcami z '20 roku, Polacy dostają nieustannie wpierdol od kazdego- z zachodu, wschodu i południu. Nie umniejszam bohaterstwu np. dzieci warszawskich z '44 roku. Ostatnia politycznie wygrana przez nas wojna to Karłowice 1699 roku gdy Turcja musiała nam oddać Podole i to była i tak wojna koalicyjna. A samodzielne zwyciestwo 1 na 1 to chyba Sztumska Wieś 1635 gdy Szwedzi nawet w pole nie wyszli, mozna ich było roznieśc na szablach, ale mości kurwa panowie szlachta, zamiast lać Szwedów, wolała ośmieszyć króla Władysława IV i roztasować sie do spijania soków z niewolniczej pracy chłopów zapierdalajacyc h na panow kurwa braci w tym czasie rozwalajacych sejmiki.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Pejsate_Żmije 2014-09-15 10:51
Polaczki największy wpierdol na własnej ziemi dostają od środka od 1000 lat i jeszcze pejsatego pasożyta watykańskiego uważają za swą "tożsamość".
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Świeżaczek 2014-11-23 10:34
Ten tzw wpierdol panowie otrzymujemy jedynie dlatego, że Nas się boją bo historia pokazała do jakich czynów jesteśmy zdolni :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Słava! 2014-09-15 10:43
Bo tak nas żydki programują od 1000 lat przy użyciu swej delegatury w Watykanie (tak, ta instytucja podlega pod żydostwo, stąd np. koszerna celebrytka typu Zielińska może brać ślub w kościele i nie ma tu sprzeczności).
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Esej 2014-05-22 22:10
to u Arabów, ciekawi mnie jak to jest u...Żydów. Równouprawnieni e, męska dominacja, czy to raczej Żyd jest głową, ale to Zydówka szyją- oczywiscie generalna mentalność społeczenstwa. Tak czy inaczej w Izraelu zwiazki zydowskich dziewczyn z Arabami są wyjątkowo niemile widziane, podobnie zreszta jak...wszedzie na świecie hehe islamtimes.org/vdcexz8z.jh8wpik1bj.html

A oto 2 Zydówki- jedna aszkenazyjska, druga chyba sefaradyjska islamtimes.org/images/docs/000012/n00012163-t.jpg
Przyznam ze ta sefaradyjska jest całkiem całkiem :-)

W artykule jest zdanie, ze w szkołach izraelskich wyswietlano film : Śpiąc z wrogiem", którego celem jest zniechecenie to pozycia seksualnego Zydówek z Arabami, poniewaz jest to "nienaturalne zjawisko". A teraz wyobraźcie sobie puszczanie takie filmu w szkole polskiej...Gówn o Warte chyba odpierdoliłoby solidarnie całą redakcją na łono Abrahama z powodu kołatania serca, ze rasizm itd. :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Esej 2014-05-22 22:23
a to czarna Zydówka, czyli tzw Felaszka 8) www.solveisraelsproblems.com/each-ethiopian-jewish-soldier-will-have-a-mentor/

ogolnie wiecej zdjęc Zydówek zmilitaryzowany ch:
Cytat:
http://www.google.pl/images?q=jewish+military+girls&oe=utf-8&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefox-a&gfe_rd=cr&hl=pl&sa=X&oi=image_result_group&ei=8lt-U6_EKazZ4QSfi4CYAg&ved=0CB0QsAQ
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Esej 2014-05-22 22:28
aha, bardzo proszę mi niczego nie zarzucać, bo już raz Robert żądał dowodu, ze nie jestem żydem...oświadc zam uroczyście: nie jestem żydem, a temat mnie po prostu zaciekawił, jak to jest w innych społeczenstwach :-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # kacper 2014-05-22 22:40
ta ciemniejsza, ciekawa ;)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Esej 2014-05-22 22:45
Cytuję kacper:
ta ciemniejsza, ciekawa ;)


Mi też sie ta Felaszka podoba...a ile człowiek miałby drzwi otwartych w PL mając taką oblubienicę :-) kazdy urzędas ze strach rozwijałby czerwony dywan..hehe
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2014-05-24 11:27
Cytuję Esej:
a to czarna Zydówka, czyli tzw Felaszka 8) www.solveisraelsproblems.com/each-ethiopian-jewish-soldier-will-have-a-mentor/

ogolnie wiecej zdjęc Zydówek zmilitaryzowanych:
Cytat:
http://www.google.pl/images?q=jewish+military+girls&oe=utf-8&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefox-a&gfe_rd=cr&hl=pl&sa=X&oi=image_result_group&ei=8lt-U6_EKazZ4QSfi4CYAg&ved=0CB0QsAQ
A mnie zawsze Żydówki pociągały :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Esej 2014-05-24 19:28
Cytuję Marek:
Cytuję Esej:
a to czarna Zydówka, czyli tzw Felaszka 8) www.solveisraelsproblems.com/each-ethiopian-jewish-soldier-will-have-a-mentor/

ogolnie wiecej zdjęc Zydówek zmilitaryzowanych:
http://www.google.pl/images?q=jewish+military+girls&oe=utf-8&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefox-a&gfe_rd=cr&hl=pl&sa=X&oi=image_result_group&ei=8lt-U6_EKazZ4QSfi4CYAg&ved=0CB0QsAQ


A które aszkenazyjskie (białe) czy sefaradyjskie (ciemniejsze) ? O Felaszki nie pytam bo to mały procent :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # Esej 2014-05-22 23:41


znalazłem takie oto coś 8) tak więc niech te rozkapryszone polki sie przestana uważać, za nie wiadomo jakie, bo te opowiastki o ich rzekomo superzaletach i bezwadliwosci to chyba ryśki podległe wymyslają ;-)
Dobrze się ubrać (schludnie), swiezy oddech, obciete paznokcie, niezła perfum , usmiech, luz i spokojnie mozna startować, zwłaszcza Tajlandia, USA i Ameryka Łacińska...oczy wiscie trzeba też wykorzystywać, ze jestesmy z kraju papieżą, polskie geny niech idą w świat :-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Esej 2014-05-23 00:01
natomiast z jednym sie musze zgodzić, z tym co Polki mówią o Polakach, ze są gnusni i leniwi..widac to dobrze na emigracji..ja jak byłem przez krótki czas na emigracji to wrecz szukałem kontaktu z płcią przeciwną narodowci obcej :-) jest takze bowiem praktyczny rezultat takich znajmosci w postaci nauki jezyka obcego, jak mawiaja francuzi, ze najlepiej czlowiek sie uczy jezyka gdy ładuje w to emocje czyli np. jest zakochany (cookolwiek to oznacza), cholernie mi sie podobała jedna pakistanka, byla naprawde ładna, podobna do tej z Ameryki łacinskiej z tego zdjecia, niestety, chyba jednak pakistanska dominacja mezczyzn ją tłamsiła, sam sie jej zapytałem, czy nie boi sie swoich ziomków, ze zadaje sie z Białym, w dodatku w ich pojeciu niewiernego, niby odpowiedz była, ze nie, ale jej nie uwierzyłem, widziałem jak to z boku obserwowali, poza tym nie chodziło mi nawet o bzykanie tylko po prostu miłe spedzanie czasu wspolnego, cieszenie oka, ze sie tak wyrażę no i jezyk angielski oczywiscie. Polactwo wyjezdza ale gnusnieje, wyzywaja sie na tych polkach za puszczanie sie z murzynami i arabami, ale to jest zachowanie bierne, a co nie potrafi sie taki Polak ubrać, umyć, wyperfumować, nie chce mu sie uczyć jezyka...baba ma łatwiej yes, no da dupy i po ptakach, mezczyzna zas musi sie nameczyc, ale i zdobycie takietrofeum smakuje cudownie. Ale naszym sie sie nie chce, faktem jest, ze wiekszosc wraca wyjebana z roboty marzy tylko o piwku, funciakach, no i zeby jakas polka dała dupy, ale zeby jakoś wyjsc poza taka ciasnotę umysłową to mało takich, nawet ci co sa umysłowi zagranica, tez chyba zostali ukształtowani przez mowy babc, mam, ciotek. To straszne, gloryfikuja te agnieszki,kasie , anie, a one "korzystają z zycia" z kolorwymi. Tutaj widac, jak bierne jest polskie społeczenstwo, nikt przeciez nie kaze sie zenic odrazu, ale wyjśc na spacer, pokazać sie, mieć przyjemność z kobieta, ktora jest "inna", która sie ciagle odkrywa, bo inna kultura, gesty, słowa, emocje...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # Esej 2014-05-23 00:16
www.youtube.com/watch?v=Ng4G1i_h0mQ

Młode pokolenie Polek...takie kobiety w tym kraju bedą stanowić coraz wiekszą grupę...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # Esej 2014-05-23 00:43
Podryw na Erasmusa- pokolenie młodych polek, ubóstwianych przez Rychów w wieku przedemerytalny m,i tych najmłodszych głaskanych przez babcie mamusie, ciocie, kochajacych agnieszki,kasie , anie, itd. itd., , a tutaj widzicie jak pokazał facet, co młode Polki lubią, i to żaden przystojniak moim zdaniem, przecietnie ubrany, teraz wyobrazmy sobie, ze facet przedstawia się jako np. Franek, albo Zdzisiek (no co, takie imiona młodzi tez dostaja, :lol: ) i ze np. mieszka w pieknej wiosce u podnóza góry anny na górnym slasku- wysmiałyby go totalnie,albo dały numer na odpierdol albo jeszcze inaczej, ze swoja zarozumiała paszczą wyniosly go olały, bo one są takie zajebiste, ze tylko szejk moze sprosotać ich wymaganiom...
wiadomo lepszy "wiesniak" z sycylii niż "wieśniak" z pierdziszewa dolnego.
Dlatego własnie, strasznie sie dziwie, ze mezczyzni w Pl nie korzystaja z otwartych granic, moze zapewne cos w tym jest, ze wiekszosc jako ryski szuka mam zastepczych, biernych, zeby sie spotkac, poczerwienic przy całowaniu, pózniej pod kołdra w nocy, zeby Pan Bog sie nie obraził, potem kościelniak i tyrka do usranej smierci na zachcianki kasi,ani, agnieszki itd. itd.
Generalnie wizja Marka dotyczaca sposobu zycia mezczyzny w Pl współgra z tym co piszę, nauka, praca, jakies pieniadze, świat, poznawać , zwiedzac, interesowac sie, korzystac z tego ze swiat jest otwarty, szukać kontaktu z płcią przeciwną narodowosci obcej, jako kolejny element aktywnego spedzania zycia, radosci z niego, a nie kurwa gary, pieluchy, tyra po 12 godzin na wiecznie kurwa niezadowolona agnieszkę,kasię ,anie, które potem odpierdalają ("bo ona się źle czuła, czuła sie niekochana") takie szopki z byle gościem, ktory mówi tak, ze ona go rozumie w 30%- www.youtube.com/watch?v=acs5h2chNcg
oczywiscie filmik z przymruzeniem oka, ale moze jednak jakąs wskazówką być do przemyślen.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Esej 2014-05-23 00:48
3:21 na filmiku, facet mówi ze jest z Arabii saudyjskiej, czyli panstwa gdzie mezczyzna jest władcą absolutnym a kobieta...szkod a gadać, i co? I taka rurka zamiast thanks, sorry, daje numer telefonu. teraz pytanie: czy to nie jest ciemnota, to co w tym kraju sie rozmnaza?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+5 # Vincent 2014-05-23 09:02
A spróbuj takiej jednej z drugą zwrócić uwagę że lecą na kolorowych. Zaraz krzyki, zaprzeczanie, fochy, pretensje.

Na Euro 2012 przyjechał do mnie wujek z Rosji. Chodziliśmy po mieście i rozmawialismy po rosyjsku, bo on nie zna naszego języka. Mijaliśmy tłumy dziewczyn bo to byłoupalne lato, poszliśmy nawet na plażę gdzie foczek było jeszcze więcej. Żadana po usłyszeniu tego języka nawet nie raczyła głowy lekko odwrócić, co najwyżej obrzuciła mnie wyniosłym, "księżniczkowat ym" spjrzeniem.

Inym razem wracałem pociągiem ze znajomym francuzem kucharzem, a że nieco znam ich język to też gaworzyliśmy po francusku. W pociągu pełno lasek i tak się na nas patrzyły i śliniły, że myślałem że zaraz jęzory wywalą. A potem powiedziałem zdanie po polsku i wtedy od razu czar prysł. Wszystkie natychmiast straciły zainteresowanie.

Wniosek? Narody słowaińskie brania u naszych kobiet nie mają prawie żadnego.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Rysiek! 2014-05-23 17:08
Dobre :) Przerabiałem kiedyś w knajpie w Warszawie gadając po angielsku. Jak się nachlałem to przeszedłem na Polski. Szkoda, żeście min nie widzieli tych biednych, oszukanych przez samca kanalię kobiet :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Rysiek 2014-05-23 15:02
No cóż? Drogie panie zawsze starały się nam dorównać ale nie wiem czemu akurat w boksie? :D Jest tyle fajnych zajęć, gdzie są lepsze niż MY. ;)

To co widać na filmie to efekt niezrozumienia feministycznego przekazu. Pokolenie wychowane na TVN nie rozumie o co chodzi kobietom walczącym o swoje prawa. To jest identyczna historia jak z pieszymi. Co chwila ktoś wpada pod koła bo TV trąbi, że pieszy jest święty, że ma pierwszeństwo - społeczny odbiór jest prosty! Tak mówili - tak robię. Nikt nie myśli, że paru ton rozpędzonych do 80km/h nie da się zatrzymać choćby prawo się zesrało. Nic nie zwalnia od myślenia...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Siergiej 2014-05-23 16:03
Cytuję Esej:
www.youtube.com/watch?v=Ng4G1i_h0mQ

Młode pokolenie Polek...takie kobiety w tym kraju bedą stanowić coraz wiekszą grupę...



Oglupianie spoleczenstwa trwa w najlepsze :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Siergiej 2014-05-23 16:06
Vincent slowianie nie sa atrakcyjni dla Polek z kilku powodów.Jednym z nich jest brak kasy(teoretyczn ie) Taka diwa ma od dziecka program w glowie ze Francuz czy Anglik a nie daj Boze Amerykanin jest lepszy, ma wiecej kasy(to prawda) i jego osoba wiaze sie z lepsza perpektywa na przyszlosc ,do tego inny jezyk ,kultura i mamy efekt.Co do polakow za granica zgadzaqm sie z Kacprem tylko polownicznie ; owszem sa faceci ktorzy sie rozwijaja na wszystkich plaszczyznach ale to jest promil moze dwa , reszta to banda cwaniczakow ,brudasów .Jak pracowalem na poludniu Europy to od razu chcialem poznac obce kobietki,to samo robilem na zachodzie.Esej ma racje ,trzeba zwiedzac ,uczyc sie tego swiata ale jak glownym celem polskich facetów jest piwko i TV to mamy efekty :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Siergiej 2014-05-23 16:12
Cztli reasumujac cala ta sprawa ma dobra i zla strone ; Kobieta szuka lepszej parti na zachodzie bo jak widac obskurne pijane ryski nie oferuja nic (to prawda w wiekszosci) Aczkolwiek zla strona to taka ze duzo kobiet mimo ogromnych kompleksów i zasciankowosci nie wie jakie moga byc konsekwencje zwiazku z Arabem badz Persem.Wracajac do pieniadzy ,zamoznosci i slowian ;Nie ma ani jednego bogatego kraju slowianskiego, kazdy z nich jest pozarty przez komune lub pierdolona zasciankowosc.N ie oszukujmy sie wschodz jest jeszcze duzo bardziej mniej cywilizowany niz zachod.Dla przykladu; Anglia rok 1835 w tym czasie anglicy mieli juz w dosc wysokim stopniu zaawansowane infrastrukture ,metro i tak dalej w Polsce jako takiej (zabory)natomia st zbieralismy ziemniaki z pola w tym czasie i kamienie :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-3 # Zapytaj_Rabina 2014-09-15 11:09
Nie przez żadną "komunę" matole, tylko przez pejsatych, którzy się tu panoszą od 1000 lat.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Siergiej 2014-05-23 16:19
Nie gnebiac juz naszych facetów to dla poc ieszenia dodam ze dobrze ubrany,pachnacy ,przystojny ,szczuply z ladna fryzura i obcietymi pazurami jak to wspominal ESEJ facet z Polski ma duze szanse na zachodzie Europy ;Niestety tak jak wczesniej wspominalem jednostki ktore ; rozwijaja sie na plaszczyznach finansowych,men talnych i duchowych jest promil.Zapytaj typowego polaczka o tych sprawach lub polke to Cie kurwa wysmieje i powie co Ty bierzesz chlopie zachrypnietym przepitym glosem.Niestety zabory,mentalno sc ,komuna i kosciol zniszczyly facetów w tym kraju .Na zachodzie to juz takze resztki pozostale po bardzo agresywnych germanskich plemionach(Goci ,wandalowie) aczkolwiek jeszcze sie trzymaja.Sadze ze jesli Anglicy czy Niemcy trzymali sie w takim stanie mentalnym co ich agresywni przydkowie nie wpuscili by od siebie Arabów,czarnych i nie dali sobie wejsc na glowe.Niestety UE robi wszystko aby upokorzyc i calkowicie rozbic to wszystko co zbudowalismy przez setki lat na naszej agresywnej cywilizacji.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Siergiej 2014-05-23 16:22
Na koniec chialbym dodac ze faceci w Polsce absolutnie nie rozumieja kobiet .Esej wspominalem postawe ''arabska'' to skutkuje ,kiedy kobieta krzyczy ,szaleje to Ona podswiadomie badz swiadomie pragnie abys ja uciszyl ,to jest test co wielu facetów go oblewa.Niestety ale jak sie ogladala seriale od dziecka i bylo sie uczonym ze kobieta mowiac w przenosni nawet nie ''sra'' i nie ''puszcza baków ''to widac efekty jak na dloni.Pokazcie mi malezenstwao z 20-30 letnim stazem w Polsce gdzie rzadzi facet ?? No wlasnie...Ale zamiast uczyc sie i czytac chocby takie strony jak ta to wola posiedziec i czytac napisy na butelkach od piwka.Takie moje zdanie!
Pozdrawiam Panowie!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Vincent 2014-05-23 16:48
Jak można rozumieć lub nawet starać się zrozumieć istoty kompletnie nielogiczne, niepanujące nad własną emocjonalnością i funkcjonujące na zasadzie hormonalnych uniesień, do których w 90% nie trafiają logiczne argumenty i wykazywanie związków przyczynowo-sku tkowych?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Vincent 2014-05-23 16:53
Ja już nawet nie staram się zrozumieć kobiet. To się mija z celem i z góry skazane jest na klęskę. Ja wzorem Marka (jak pisał w jednym felietonie) staram się ich unikać. Unikać w sensie psychicznym, lecz nie cielesnym gdyż samczej natury nie oszukasz.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Esej 2014-05-24 19:31
Cytuję Vincent:
Ja już nawet nie staram się zrozumieć kobiet. To się mija z celem i z góry skazane jest na klęskę. Ja wzorem Marka (jak pisał w jednym felietonie) staram się ich unikać. Unikać w sensie psychicznym, lecz nie cielesnym gdyż samczej natury nie oszukasz.


I ja mam tak samo jak Ty Vincent, z tym, że jakoś sie tak uchowałem widząc to co tutaj sie dzieje, ze co do Polki mam spore wymagania, zebym miał jej zamieszac w srodku (jak jest głupiutka, to odrazu mnie to odrzuca), a zagraniczne hmmmm...ma być ładna i tyle :lol: w końcu niech chociaz zagranicą myślą przynajmniej do czasu ze Polacy są zajebiści :-) hehe
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Byłem_Piłem_Pierd. 2014-09-15 11:14
Dupy zagraniczne wcale nie są lepsze od Polek, może minimalnie (bardziej na początku, na zasadzie, że jak coś obce/nowe, to ciekawsze i wydaje się "lepsze").

Ale razem z globalizacją, zarządcy tej planety wgrywają dziewczętom na całym świecie te same gówniane programy.
Z grubsza można się spodziewać tych samych zagrywek i "babskich" zachowań (tyle, że w innych odmianach, proporcjach i kolejności).
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Najnowsze komentarze
asd