Najnowsze felietony

czwartek, 10 październik 2013 20:35

Męska dojrzałość

Napisał 
Prowadząc bloga na onecie kilka lat temu, miałem znacznie więcej entuzjastek niż teraz. Szperałem w mojej poczcie, ze zdumieniem widząc setki meili od dziewczyn; tak, setki. Konkretne wiadomości, zdjęcia, wszystko. To nie kłamstwo mające ukazać moją popularność i wielkość, a oczywisty fakt. W końcu byłem przez te kilka lat zawsze w pierwszej dziesiątce najpopularniejszych blogów (kategoria męskie tematy, trzecie, czwarte miejsce, czasem drugie i raz czy dwa pierwsze, jak Korwin Mikke wyjechał na wakacje) a moje teksty lądowały na głównej stronie. Żeby dać odpór oskarżeniom o pychę, napiszmy wprost - byłem, jestem i prawdopodobnie zawsze będę golcem, nieudacznikiem i łamagą. Opozycja zadowolona? to jedziemy dalej.

Anatomia porażki

Pisząc kilka lat temu, miałem wiedzę dziesięć razy mniejszą niż teraz - delikatnie i ostrożnie licząc. A teraz? pomijając wyzwiska Pań (nienawiść to też uczucie, a więc jestem darzony uczuciami) praktycznie nie mam fanek. Kierowany zawiścią wobec samego siebie z przeszłości, zacząłem zgłębiać temat; z czasem sprawa stała się jasna - o czym wtedy pisałem? o bzykaniu dziewczyn w wieku od lat szesnastu do czterdziestu pięciu, moich emocjonalnych zarzutach wobec Pań, wszystko pełne życia i emocji. Było to z mojego obecnego punktu widzenia bardzo niedojrzałe. A jednak Paniom się podobało. To nie tylko meile ale i gorące spotkania, których Państwu nie będę ze szczegółami opisywał.

Skąd ta popularność? to niezwykle proste. Kobiety czytając faceta który marzy o seksie z nimi, pozornie się oburzają, czują jednak upojny aromat władzy - facet kocha seks, a ja go mam. Mam więc to co Marek kocha - mam nad nim władzę. Mogę mu dać seks, a on będzie szczęśliwy. Mogę symulować migrenę - będzie się wściekle miotał po swojej kawalerce. To właśnie jest władza, możliwość kierowania ludzkimi emocjami. Możliwość karania i nagradzania, a więc wytresowania sobie faceta "pod siebie". Nie chce przyjąć w domu mamusi? boli mnie głowa. zgodzi się? ból mija. Facet szybko łapie zasady gry "w miłość".

Nienawiść małżonki

Stąd taka nienawiść "porządnych" kobiet wobec prostytutek - legalna małżonka chcąc coś wymusić na mężu odstawia seks, by ten w końcu zgodził się na jej warunki. Tymczasem pójście do prostytutki rujnuje całą strategię, zabiera władzę realizowaną przez seks - facet zamiast cierpieć bez seksu, nawet o niego nie pyta - jądra są puste jak moje konto bankowe. Czas zamiast działać na korzyść małżonki, działa na jej niekorzyść. Kobiety kochają wiernych i seksualnych facetów właśnie dlatego - ponieważ można ich seksem wytresować jak się chce. Im mocniej facet chce seksu - tym więcej zrobi by go dostać. Onanizowanie się? żony płaczą na sam dźwięk tego słowa, uważając męską zabawę ze sobą za emocjonalną zdradę – wszystko co może zmniejszyć ciężar i presję, zostaje zakazane i zaszufladkowane w kategorię niewierności i zła. Wierny nie pójdzie do prostytutki, więc cierpi. Jedyną drogą wyzwolenia jest zgodzenie się na żądania żony - wtedy migrena cudownie mija i pojawia się seks. Nikt nie nienawidzi prostytutek głębiej i mocniej niż bogobojne, moralnie czyste mężatki. Stąd taka pogarda w wypowiedziach o nich - syczenie, straszne słowa, najczarniejsza nienawiść... na pewno to znasz. Kobiety w zarodku tłumią silne zagrożenie dla swojej władzy. Teraz spójrz na mnie te pięć, sześć lat temu - wysoka moralność i wierność (nie pójdzie na dziewczynki będąc w związku) a także obsesja seksu (można tresować dostępem i jego odbieraniem). Niemal idealny facet - ratowała mnie finansowa zapaść i brak pracy; gdyby nie błogosławiona bieda i choroba (IBS) byłbym już skończony. Mimo wszystko budziłem w Paniach ciepłe uczucia - czuły się ze mną bezpiecznie. Miały władzę, mimo mojego dość impulsywnego i dominacyjnego charakteru. Kobieta dobrze wie że każdy twardziel mięknie gdy posmakuje seksu, a później go nie dostanie - mają rację. Tak to właśnie działa. Mężczyzna ma mięśnie a kobieta ma seks - i to właśnie ona wygrywa większość starć.

Pieścidełko ego

kobiety czytając młodego fascynata seksu i problemów męsko - damskich, czują się mile połechtane, dowartościowane, ważne - mają atut, są w męskich marzeniach. Dlatego tak wiele kobiet (pamiętacie starsi stażem czytelnicy?) było dla mnie naprawdę miłych, pomocnych. Przy okazji pojawiali się zazdrośni mężczyźni, kompulsywnie reagujący zazdrością i wręcz nienawiścią, widząc moją atrakcyjność w oczach Pań (Azazel, Sławek i wielu innych). Wtedy myślałem że ładnie piszę, jestem inteligentny - w tym upatrywałem przyczyny zainteresowania Pań. Sam się tym dowartościowywałem - tymczasem prawda jest brutalna. Panie te miały w nosie moje oczytanie, wiedzę, zaangażowanie, uczucia - liczyła się władza którą nieświadomie im prezentowałem. Władza, dowartościowanie, miłe ciepełko w serduszku że jestem ważna, jestem pożądana - "są faceci dla których to co mam, jest najważniejsze na świecie". Walczący ze mną faceci też nie rozumieli tego, o co w tym wszystkim chodzi. Gdyby rozumieli, nigdy by mnie nie atakowali - byłem tylko pieścidełkiem kobiecych ego. Niczym więcej. Po co poniżać kogoś, kto jest tak zabawnie głupi jak ja? nikt nie rozumiał zasad gry - ja nie, myśląc że przyczyna popularności jest pisanina. Moi wrogowie, którzy atakując w ten właśnie sposób mnie komplementowali (nie poświęca się czasu i energii na byle kogo) i Panie które czuły się fajnie, ale z całą pewnością nie rozumiały dlaczego. Podejrzewam że z tej trójcy tylko ja wiem o co chodziło i o co chodzi. Kiedy zrozumiałem, natychmiast się tym dzielę z wami. Ta wiedza z pozoru jest smutna, ale daje człowiekowi w nią wyposażonemu niezwykłą przewagę nad kobietami - daje mu większą szansę na lepszy wybór. Można wybrać byle co, a może coś naprawdę fajnego - ale by wybrać, trzeba wiedzieć czego unikać.

Facet kocha seks - kobieta może więc zajść w ciążę udając że tabletki nie zadziałały (Miś! nie wiem jak to się stało ale jestem w ciąży! cieszysz się!?). Może założyć rodzinę, cel nadrzędny i ostateczny wszystkich ziemskich samic; może kierować emocjami swojego samca, a gdy jej się znudzi - sędzina odda jego mieszkanie i alimenty. To prawdziwa, realna władza kobiety.

Im mądrzejszy, tym płytszy

Oto właśnie rześkie żródełka sympatii - która zaczęła topnieć wraz z rozwojem mojej świadomości. Powoli przestawałem przedstawiać fascynację seksem i kobietami, a zacząłem opisywać zasady gry którą Panie prowadzą z mężczyznami. Analizowałem każde kobiece słowo, każdy grymas i emocję, próbując odnaleźć wzór, model. To już nie było wcale fajne - władza zaczęła maleć, pojawił się strach - ten facet zna wszystkie moje zagrania - skąd? ano stąd że wbrew powszechnej opinii, wszystkie kobiety są takie same, identyczne. Kieruje nimi kilka społecznych nurtów i to wszystko, cała tajemniczość kobiet; jestem jaka jestem, jestem szalona, jestem piekłem i niebem itd, itp. Znając te nurty wiesz dokładnie w co gra kobieta, czego oczekiwać i najważniejsze - jaka jest cena wejścia w grę.

Niedojrzały emocjonalnie gnojek

W obecnej chwili przeistoczyłem się z napalonego fascynata seksu w dojrzałego poszukiwacza prawdy - wielbicielki inteligencji i bogatego wnętrza zwiały gdzie pieprz rośnie, zostawiając po sobie bluzgi, pogardę i wyzwiska. Fascynat seksu i kobiet upewnia Panie w jednym - to one rozdają karty w życiu. Ktoś kto bierze pod lupę męsko damskie relacje, sam je bada i analizuje w oparciu o fakty - staje się pustym, żałosnym, płytkim, niedojrzałym emocjonalnie gnojkiem. Dlaczego? ponieważ z kobiety zostaje zdjęty czar tajemniczości, wszelki urok - to co ma kusić, budzić pożądanie, prowokuje obrzydzenie i niepokój. Kobieta traci władzę, poczucie gruntu pod nogami, nadzieję na osiągnięcie kobiecego sukcesu. A cóż to jest ten kobiecy sukces? to złapanie "zaradnego" faceta na dziecko, i możliwość jego kontrolowania poprzez seks (i oczywiście inne instrumenty nacisku, milczenie, agresja, zdrada). Z tego wynika wysoka pozycja społeczna - mężatka ma dzieci, słit fotki z wesela i podróży poślubnej pod piramidami na fejsie. Teraz inne dziewczyny marzą o podobnym "sukcesie", podziwiają i zazdroszczą.

To jest kobiecy sukces - ktoś ustalił zasady sukcesu i porażki, a kobiety się temu bezrefleksyjnie podporządkowują. Od tej chwili tłamszą siebie i swoje prawdziwe uczucia, by spełnić cudzy cel. Poświęcają na to każdą swoją myśl, emocję i wszystkie swoje siły by być jak inne kobiety. Nie jest przypadkiem, że moda jest dla Pań - bo czymże w istocie jest moda? to zaakceptowanie siebie jako barana w stadzie, któremu pasterz mówi jak ma się ubrać, jak wyglądać, co czytać i co myśleć. Moda to zaprzeczenie człowieczeństwa, osobistej godności - i naśladowanie idola kosztem siebie. W efekcie podążania w stadzie, kobiety zyskują rozpacz i niespełnienie, sktku wyparcia się prawdziwej siebie. Kobieta gra z mężczyzną by osiągnąć swój kobiecy sukces (rodzina, ślub, dzieci, obrączka). Facet także gra by osiągnąć swój sukces (seks, później ewentualnie rodzina, drzewo, dom). Z dwojgiem ludźmi gra otoczenie, narzucając im swoje cele, koloryzując wizję szczęścia które kiedyś osiągną. Nigdy nie osiągają, to niemożliwe, chociaż znajdzie się wielu którzy powiedzą że są szczęśliwi. A jak nie uwierzysz, cali czerwoni z gniewu w furii Cię zatłuką. W wersji light tylko zwyzywają, powiedzą że jesteś śmieciem, nikim, nic nie masz, przekonywująco się zaśmieją - większość z rozkoszą rzuci "argument" że umrzesz sam w hospicjum, i nikt nie poda Ci szklanki wody. Będzie też wykład o egoiźmie i że "szkoda że Twoja mama tak nie myślała". Ot, szczęście.

Dziadkowe krówki

Kobieta chce zaradnego faceta, dwójkę dzieci, ładne gniazdko do pochwalenia się otoczeniu osiągniętym sukcesem. Facet ma więc kochać dzieci i widzieć w nich sens swojego istnienia. Takie założenie sprawia że chce dzieci, chce na nie ciężko pracować co oczywiście odpowiada małżonce. Obie strony współpracują w jednym celu - wychowanie potomstwa. Tymczasem zamiast achów nad kobietami i seksem z nimi, opisałem swoje spostrzeżenia - dziecko nie sprawi że przetrwasz. Przedłuży trochę pamięć o Tobie, ale ile? pięćdziesiąt lat? osiemdziesiąt? kto pamięta pradziadka? i jaka to będzie pamięć, co my wiemy o naszych dziadkach? to co nam sami powiedzą. Widzimy słodkiego dziadziusia który daje nam cukierki, i taki obraz zapamiętujemy. Dziadek mógł być mordercą, katem, pedofilem, piromanem - ale my pamiętamy fałszywy obrazek dziecka, które kocha swojego dziadzia. Przetrwasz więc kilkadziesiąt lat jako wykoślawione odbicie prawdy w pamięci wnuka. Podpalałeś, gwałciłeś i podrzynałeś gardła, a dziecko pamięta dobrotliwego dziadunia z torebką krówek. Gdy wnusio dorośnie, nie będzie miał za dużo czasu na wspominanie zmarłego dziadka. Raz na tydzień, miesiąc, czasem na rok... to wszystko.

Kolejne pokolenie zapomni całkiem. Jakie to więc przetrwanie? to żałosna namiastka przetrwania. Mój dziadek był człowiekiem bardzo władczym, w domu babcia chodziła na paluszkach. Dla mnie był jednak bardzo dobry, zwłaszcza gdy trochę podrosłem; wcześniej zdarzyło się oberwać deską. Obserwowałem codzienie przez trzy miesiące, jak wrzeszcząc z bólu umiera w Konstancinie po złamaniu kręgosłupa. Co ja o nim wiem? niewiele. Jaka to pamięć? jakie to przetrwanie? te kilka obrazów w głowie jak dziadek mi opowiada wesołe historyjki na wsi? jak podlewaliśmy pomidory? a może piski żebym go zabił, bo nie wytrzyma więcej tego bólu? jak kręcił głową w amoku, nie mogąc znieść kaźni gnijącego ciała? przykro mi dziadku, żyjemy w katolickim państwie gdzie psa można uśpić by nie cierpiał, a człowieka który nie ma szans - trzyma się przy życiu w niewyobrażalnym bólu, kosztem jakiegoś dziecka dla którego nie ma na leki. Kraj absurdu i zła, nieludzkiego okrucieństwa ubranego w kocupały o Bogu. Takie mam wspomnienia - impulsy elektryczne w mózgu, nic więcej. Był człowiek, całe życie przeżył, zbudował dom, spłodził dwójkę dzieci, a skończył jako comiesięczny impuls elektryczny w moim mózgu. Tak chcesz przetrwać?

Słit Stalin

Kolejne fakty - wiele dzieci nienawidzi swoich rodziców, i nie chce ich znać gdy dorosną. Zrobić dziecko może każdy, rozmnażają się nawet bakterie - ale wychować, o - to jest wielka sztuka. Fakty są bezlitosne; świat jest tak okrutnym miejscem dlatego, ponieważ takim je uczynili ludzie, ex słodkie niemowlaki. Kwilił radośnie i rżnął w pieluchę, a później został księdzem na Dominikanie - albo Hitler czy Stalin - słit dzieciaczki, nieprawdaż? niejedna Pani by uśmiechała się przez łzy szczęścia, kołysząc małego Mao bądź Pol Pota. Później słit dyktatorzy odrzynali łby intelektualistom co umieli pisać bądź czytać, burżujom mającym dwie krowy, wśród pisku i wrzasków słit mamusiek. Słit Stalin zamorzył głodem dziesięć milionów Ukraińców, w tym trzy miliony dzieci.

Utrata wiary w sens modelu

Gdy kobieta czyta fakty, czuje strach. Oto kolejni mężczyźni mogący spełnić jej największe marzenie, zaczynają mieć wątpliwości. Zaczynają widzieć że rozmnażanie ma także swoje ciemne strony. Kobieta chce fanatyka dzieci, który wypruwa sobie dla rodziny żyły, tymczasem fanatyk traci wiarę w sens przedsięwzięcia. To nie jest utrata wiary, a poznawanie całej prawdy, rezygnacja z mitów którymi karmi się barany ze stada. Prawdziwe ojcostwo może zaistnieć tylko wtedy, gdy kochasz dziecko bezwarunkowo - nie widząc w nim przetrwania genów (rozmyją się w pokoleniach), spełnienia czyichś pragnień, ambicji (rodzice chcą wnuka, rodzina szydzi że nie ma ślubu i dzieci) tylko wtedy możesz być prawdziwym ojcem. Ale zanim do tego dojrzejesz, musi minąć pewien czas. Kobieta czasu nie ma, zegar tyka a z każdym jego tyknięciem ona traci atrakcyjność seksualną, będącą kluczem do upragnionej ciąży.

Powstaje więc konflikt na linii - nieświadoma kobieta która chce zrobić to co reszta społeczeństwa, być i żyć jak inni, a rodząca się męska indywidualność; mężczyzna chce wybrać to co czuje, a nie to co narzuca mu społeczność w której przebywa. Proces męskiego, duchowego dojrzewania kobiety nazywają w najokrutniejsze, najbardziej wulgarne sposoby - dlatego że godzi w ich wizję szczęścia. Najczęściej nazywa się ich egoistami (bo nie spełniają pragnień kobiety swoim kosztem) i tchórzami (bo nie chcą wchodzić w zobowiązanie na całe życie, którego nie są pewni). Gdy kobieta nie chce podżyrować kredytu, jest mądra i rozsądna, ale jak facet nie chce wejść w zobowiązania trwające całe życie, to jest tchórzem. Sprawiedliwe, prawda? Spójrz teraz na kobiety po pięćdziesiątce. Ile znasz szczęśliwych? ano właśnie. One jeszcze liczą że skoro dzieci nie dały upragnionego szczęścia, to na pewno dadzą je wnuki. Nikt się nie uczy na błędach, nie analizuje ich. Spełnianie nie swoich pragnień (stada baranów) daje tylko rozczarowanie i rozpacz. Miliardy kobiet gnających za cudzym celem dowiaduje się tego wtedy, kiedy nie można już się wycofać.

Miłość jako podstawa

Dzieci są wspaniałe. Ale by były dobrze wychowane, by upiększały świat - muszą być dobrze wychowane, w miłości która nie jest pożądaniem. Dobrze wychowa dziecko tylko facet, który ma dzieci dla nich samych, a nie dla spełnienia cudzych oczekiwań. Jeśli facet chce mieć dziecko by zostało ministrem, kimś ważnym i bogatym (bo sam jest nieudacznikiem i ma silne poczucie niższości) to dziecko zostanie skrzywdzone. Nie dostanie miłości bo zdaniem słabych ludzi miłość tworzy mięczaka, dostanie więc twarde wychowanie, pas i "mądre rady" jak przez życie iść z łokciami. Jeśli robi sobie dziecko by rodzina i koledzy z pracy nie dokuczali, dziecko wychowa się bez miłości - zostanie skrzywdzone. Dziecko wychowane bez prawdziwej miłości może odnieść sukces, być miłe, uczciwe - ale będzie miało w sobie czarną pustkę, ból. Jak będzie chciało ją zapełniać, zależy od wychowania i inteligencji. Jedni ćwiczą ciało by mieć piękne mięśnie, inni wchodzą w nałogi (papierosy, alkohol, narkotyki, jedzenie, seks) inni w adrenalinę (strach aktywuje uwagę, przestaje się więc dostrzegać ból) wkracza się w różne religie i sekty (sekta to religia, tyle że ma jeszcze za mało członków). Wszystko to nie zapełni tej czarnej dziury bólu. Tylko miłość jest tym plastrem który ma taką moc. Ale skąd brać miłość, jeśli się jej nigdy nie doznało? zna się tylko presję, kompleksy rodziców, ich dążenie do zaspokojenia cudzych celów - co jest nzywane miłością, i dorosłe już dziecko idzie w tym kierunku który zna. Myśli tak - rodzicom się nie udało, ale mi się uda. W tym tkwi problem - nie uda Ci się odnaleźć szczęścia korzystając z ich wiedzy, jakkolwiek byś się nie starał. Ich wiedza jest błędna w samej podstawie, nie można na samym piasku zbudować fundamentów - wszystko się rozsypie. Potrzebujesz miłości, cementu który stworzy mocne podstawy.

Dwórki i królowa balu

Widziałem to nie raz, gdy dziewczyny ze wsi pracujące w banku podziwiały właśnie taką Panią. Teraz widzę znacznie więcej niż byłem w stanie wtedy zrozumieć - te biedne dziewczyny myślały że są niżej od królowej balu - ponieważ były ze wsi. Królowa złapała na dziecko wysokiego, "poważnego" faceta. Nie była szczęśliwa, ale te poczucie bycia kimś, bycia idolką dla dziewczyn które zrezygnowały z siebie na rzecz marzeń o marketingowym ideale było upajające. Ot, władza. Głupota królowej i jej dworek wręcz paraliżuje. Ta gra jest dla mnie wstrętna, ponieważ doskonale znam jej cenę - rezygnacja z siebie oznacza smutek i rozpacz. Ideał jest ciężki do osiągnięcia, a jeśli się uda sprawia wiele goryczy. Tymczasem trzeba udawać sukces i szczęście, pstrykać słit focie z dzióbkiem, wykupywać zagraniczne wycieczki z last minute - dwórki z prowincji cały wolny czas poświęcają na śledzenie fejsika królowej. Królowa nienawidzi dwórek, ponieważ chciałaby móc chociażby przez chwilę być sobą, ale nie może - musi grać. Dwórki grają, królowa gra, czas mija i sensu w tym żadnego - tylko wiele, coraz więcej cierpienia.

Te biedne dziewczyny ze wsi mogły mieć wszystko - wystarczyło być sobą. Mogły mieć fajny związek, poczucie spełnienia, wiele radości. Jakie znaczenie ma to, w jakim mieście matka rodziła? Jednak uwierzyły w medialny kit że wieś = obciach, więc zrezygnowały ze swojej natury na rzecz wciskanego im ideału. Udawały kogoś kim nie były - co ich doszczętnie unieszczęśliwiło. Do tej pory nie mogą się pozbierać do kupy, do tej pory analizują co zrobiły źle, dlaczego w życiu im nie wyszło. I nadal przyczyny upatrują w płytkich, żałosnych facetach - a nie w sobie, oszustwie samych siebie. Proszę sobie wyobrazić moje rozbawienie, gdy jedną z tych Pań zauważyłem na portalu randkowym gdzie poluję na Panie. Minęło dziesięć lat, ale tak naprawdę ona się nie zmieniła - nowa fryzura, ciuchy, więcej złości i zmarszczek - natomiast przyczyna cierpienia pozostała ta sama. Jest nią rezygnacja z siebie, ze swojej indywidualności na rzecz promowanego ideału.

Gdy rezygnujesz z siebie na rzecz modnego ideału, zamiast spełnienia zyskujesz nieszczęście, smutek i rozpacz. Proste jak drut. W życiu możesz być baranem ze stada, czcicielem idola, albo samemu zostać idolem. Ja wybrałem - teraz Twoja kolej.


-----------


Dobrzy ludzie widząc szkło na ziemi, usuwają je - nie chcą by ktoś zniszczył sobie rower bądź poharatał stopę. Źli ludzie nienawidzą innych, widzą w nich zło - więc cieszą się z czyichś zniszczeń i cierpień. Oferuję wam obu świetny interes, który da wam wiele radości i spełnienia. Wpłaćcie mi pieniądze na konto bankowe - KLIK by poczuć dziką radość, by mieć w sobie poczucie zrobienia czegoś naprawdę fajnego.


Dobrzy - czy wiecie ile ludzi wejdzie w takie szkło, w postaci złych związków? ilu się powiesi, potnie, straci majątek życia, spokój ducha? unieszczęśliwi niechciane dzieci? ile zdrowia ludzie stracą na płaczu, rozpaczy? ilu wejdzie w alkohol, narkotyki? sponsorując moją pracę (naprawdę ciężką) dajesz ludziom wiedzę, uwalniasz ich od czyhającego na nich zła. System wygląda tak - Ty mi wpłacasz pieniądze, ja je wydaje na siebie co skutkuje zadowoleniem; więcej piszę, coraz skuteczniej i piękniej, wydaję książkę (kolejną), tłumaczę swoje teksty na obce języki. Czynisz prawdziwe, realne dobro. To przetrwa znacznie dłużej niż Twój wytrysk nasienia. Wielu zawdzięczać Ci będzie swoje szczęście. To najlepsza lokata jaką możesz mieć; poczucie bycia mecenasem sztuk pięknych (lubię tak o sobie myśleć...) i dobrego wujka ludzkości. Niby nikt ważny, a jednak ma tajemnicę - pomagał ludzkości być lepszą i piękniejszą. Wzmacnia ego, polepsza humor? oczywiście. I to jak. Mocna rzecz.


Kanalie, łachudry, politycy - czy wiecie ile podstępnych, złych ludzi codziennie niszczy tych dobrych? na pewno wiecie. Moje teksty dają ofiarom możliwość obrony, ucieczki. Czy wiesz jak bardzo będą cierpieć źli ludzie, gdy kolejna ofiara pozna się wcześniej na prowadzonej przeciwko nich grze? czy wiesz jaka to będzie furia, jaka złość? ach, ileż cudownego jadu się przeleje! ileż gorejącej nienawiści! do końca życia będziesz miał erekcję, na myśl o tym ilu paskudom stłukłeś pyski. To realny, prawdziwy ból i cierpienie, gehenna rozpaczy i gejzery wściekłości. Tyle czasu i energii stracone, ofiara uciekła w ostatniej chwili. A dlaczego uciekła? bo moje teksty są znane, moje książki są znane, i ja jestem znany - dzięki Twoim grzesznym pieniądzom. Czyń zło, niszcz ludzi, dekapituj bliźnich ale mądrze - wpłać mi pieniądze i ciesz się, oto wesoła nowina, szumowina dostała w ryja. Nawet do rymu mi wyszło.


Nie pracuję z powodu choroby od kilku lat, nie mam stałych źródeł utrzymania. Ciężko pracuję od lat pisaniem, nie balanguję i nie obijam się. Piszę za darmo, nie umieszczam na swoich stronach reklam, swoją książkę do dostania w księgarniach oferuję chętnym za darmo w postaci ebooka. Dzielę się tym co mam z ludźmi, których nie stać na wiedzę. Nie proszę o pieniądze, a oferuję konkretne korzyści w zamian za moją ciężką, codzienną pracę.

------------



Zachęcam do ściągnięcia mojej książki "Co z tymi kobietami?" jako darmowego e booka KLIK. Jeśli się spodoba, zawsze można dostać ją w każdej księgarni, na terenie całej Polski.

Czytany 21339 razy Ostatnio zmieniany poniedziałek, 28 kwiecień 2014 20:39
Marek

Zbyt piękny by płacić...

Komentarze   

 
+9 # Rysiek 2013-10-10 21:47
Marek...obawiam się, że system Cię kiedyś zajebie... :/
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+5 # Marek 2013-10-11 08:53
Cytuję Rysiek:
Marek...obawiam się, że system Cię kiedyś zajebie... :/


Albo pokona - za kilka lat ja z żonką, dzieciakami, słit focie spod piramid, wyzwiska na pustych braci którym nikt nie poda szklanki wody... moje książki o głębi kobiecej romantyczności będą bestsellerami :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+4 # prawda!!! 2013-10-10 23:20
MOCCNE!!! czytałem i nie mogłem sie oderwać.znów dzięki Twoim felietonom otworzyłem oczy.jeszcze szerzej!!!
Marku poszerzasz męską perspektywę patrzenia na świat!!!
z drugiej strony wychodzi że kobiety są strasznie głupie:) dążą do tego co im wpaja reszta.chcą być jak reszta. ja widze w tym pewien związek z dojrzewaniem człowieka. mała dziewczynka gdy rośnie i odkrywa swoją płeć widzi że jest jak mama.jest tak samo zbudowana jak mama.naśladuje ją i uczy sie od niej być kobietą.jak dorośnie to też dąży do dzieci żeby być jak mama i inne mamusie. gdy dziecko płci męskiej taki mały facet odkrywa swoją płeć widzi że jest inny w porównaniu do matki. zrodził się z niej z jej ciała ale jest inny. ta świadomość daje mu poczucie odrębności i chęć bycia samodzielną odrębną jednostką. bycia kimś innym niż jego matka która dało mu życie.mały facet nie jest jak mamusia. w tym doszukiwał bym się męskiej siły. męska świadomość to potęga która daje facetowi władze.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Marek 2013-10-11 08:56
Obie płcie są zaprogramowane i oszukane przez społeczeństwo. Po prostu oszustwo przejawia się w nieco inny sposób, uwarunkowane jest biologia, siłą ciała itd.

Synkowie także naśladują tatusia, ale częściej gdy dorastają, widzą wiele nieścisłości, niespójności, włącza się aparat logiczny. Ja np. z tatą kłócę się o każde przekonanie, nie zgadzamy się prawie we wszystkim, ale go zwyczajnie lubię.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # e 2013-10-11 08:45
..."jaki tu spokój,równowaga...":)

Dla tych co przy kawie...

www.youtube.com/watch?v=0-XkTYLZ1Jo
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Marek 2013-10-11 08:57
Nie spokój, a martwa cisza. Komci nie ma, kasy nie ma, fanek nie ma.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # e 2013-10-11 10:12
..przecież wiesz jak przyciągnąć uwagę-kilka bluzgów,seksist owski tekst i już jestem,zawsze możesz na mnie liczyć:D
Ale czy o taką uwagę chodzi Ci naprawdę?
Lubię "w Tobie spokój"-coś co wzbudza zaufanie,wrażli wość(w felietonach).Lu bię kiedy tworzysz nastrój ,prowadząc delikatnie czytelnika,bawi ąc,rozśmieszają c ,manipulując,by przywalić trafną puentę.A nie lubię chaosu i często nieprzemyślanyc h zdań,z których nic nie wynika(i pyskówek z czytelnikami ,w które ochoczo się wdajesz-tania prowokacja nie dla Mistrza...)
Jako "fanka" oczekuję dojrzałych artykułów i jak to z oczekiwaniami bywa ,często mogę sobie je wsadzić...:D
Mimo wszystko zamieniam się w oczekiwanie:)
ps.Martwa cisza?-jesień u drzwi,też się o nią potykam...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Marek 2013-10-11 11:17
Sprawa rozbija się o pieniądze. Lubię pisać, czuję zadowolenie z tego co robię, ale gdyby nie ludzie którzy mnie utrzymują, umarłbym z głodu. Muszę zacząć zarabiać pieniądze, i to dobre. Niedługo czterdziestka a ja praktycznie nie mam nic. To mnie naprawdę frustruje - zwłaszcza że gdy przygięła mnie choroba, nie oddałem się rozrywkom i leżeniu, a ciężko zasuwam. Pisanie wcale nie jest łatwe, jest bardzo ciężką, żmudną, niewdzięczną pracą wymagającą sporo wiedzy.

Pracuję i nic z tego nie mam. Nie tylko piszę, ale konkretnie pomagam, udzielam rad, pomocy "psychologiczne j" w bardzo szerokim zakresie, wszystko za darmo. Czuję się przez to jak frajer. Dlatego muszę zacząć konkretnie działać, żarty się skończyły. Jak coś się stanie z tatą, będzie trzeba sprzedać mieszkanie i samochód. Przyszłość bez pieniędzy rysuje się w ciemnych barwach.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Dzejkap 2013-10-11 17:07
Marku, bo gdybyś z tą wiedzą i talentem żył za oceanem to mógłbyś zrobić karierę i żyć jak Anthony Robbins, ten który napisał książkę "Obudź w sobie olbrzyma". Na jego wykłady przychodził nawet wiceprezydent. Gdyby urodził się i żył w Polsce nigdy nie osiągnąłby tego co zrobił w Stanach. Niestety żyjemy w pięknym kraju ale możliwości zarobku jest tutaj mniej.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-10-12 16:14
Cytuję Dzejkap:
Marku, bo gdybyś z tą wiedzą i talentem żył za oceanem to mógłbyś zrobić karierę i żyć jak Anthony Robbins, ten który napisał książkę "Obudź w sobie olbrzyma". Na jego wykłady przychodził nawet wiceprezydent. Gdyby urodził się i żył w Polsce nigdy nie osiągnąłby tego co zrobił w Stanach. Niestety żyjemy w pięknym kraju ale możliwości zarobku jest tutaj mniej.


Robbins w każdym miejscu by się przebił. Ludzie myślą że jego energia jest skutkiem mądrości, a wydaje mi się to nie do końca prawda. Gdyby tak było, ludzie by też potrafili osiągać ten stopień charyzmy, a nie osiągają. Przy Robbinsie włosy stają dęba, taka to jest emanacja - i na pewno nie made in czieławiek.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Kuba 2013-10-14 14:33
Ja cię nie rozumiem, gdybyś zrobił szkolenia z dziedziny samorozwoju czy podobne to byś miał pełne sale. Oczywiście ceny w granicach rozsądku. Ludzie robią niezlepieniadze robiąc weekendowe szkolenia za kilkaset stów. Pomysl o tym.
Sam chętnie bym sie na takie zapisał, poniewaz prezentujemy ciekawy punkt widzenia. Uważam rownież ze brak reklam Googla to duży fali z Twojej strony gdyż sa one mało inwazyjne i mógłbyś spokojnie sobie dorobic. Btw jaka masz chorobę bo jestem nowym czytelnikiem i nie wiem dokładnie.
Dziękuje za arta.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # liniwy 2013-10-11 09:55
Bo to tylko jedna strona medalu, ta ciemna i niestety prawdziwa. Czynisz dobro, a za to nie ma pochwał i gratyfikacji. A może spróbować samemu żyć pełnią, jak baran, bez ego, z pierdołami ... . :-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Marek 2013-10-11 11:20
Cytuję liniwy:
Bo to tylko jedna strona medalu, ta ciemna i niestety prawdziwa. Czynisz dobro, a za to nie ma pochwał i gratyfikacji. A może spróbować samemu żyć pełnią, jak baran, bez ego, z pierdołami ... . :-)


Myślę że to nie do końca prawda - po prostu nie mam talentu ani do marketingu, ani do zarabiania pieniędzy. Pisanie to nie wszystko, trzeba jeszcze umieć je opakować i sprzedać - a ja tego nie umiem. Nie mam organizacji, wytyczonych celów. Od lat się zmuszam i łajam, by pisać krótkie, celne teksty, ale jak siadam i piszę - wychodzi długie.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # nowhereman vel Paweł 2013-10-11 10:57
12 lat czekała na biały welon a tu dupa..
nasze dziewczyny znad Wisły już po kilku minutach potrafią ocenić ofiarę :)

ofsajd.onet.pl/plotki/rozstali-sie-po-12-latach-koniec-zwiazku-kurnikowej-i-iglesiasa/t58vc
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-10-11 11:23
Cytuję nowhereman vel Paweł:
12 lat czekała na biały welon a tu dupa..
nasze dziewczyny znad Wisły już po kilku minutach potrafią ocenić ofiarę :)

ofsajd.onet.pl/plotki/rozstali-sie-po-12-latach-koniec-zwiazku-kurnikowej-i-iglesiasa/t58vc


Iglesias jest więc sprytniejszy niż na to wygląda :) jakby był welon, szybko by się dupa skończyła. Ależ ona musi go nienawidzić...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # nowhereman vel Paweł 2013-10-11 15:51
To nawet nie o to chodzi, że go nienawidzi. Jeśli go naprawdę kochała to powinna uszanować jego wolność i mimo wszystko zostać z nim, albo niech szuka kogoś innego do kochania, kogoś kto zechce ją poślubić.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Jajacek 2013-10-12 20:55
Otóż to. Nie kochała go. Chciała tylko, by podpisał z nią umowę, bo akt małżeństwa w istocie jest umową.
Tylko jaka to umowa, w której nawet nie jest napisane o ryzyku - alimentach, utracie majątku. Przypieprzają się do trefnych umów z drobnym druczkiem, a o tym cisza. Gdyby tak urzędnik lub pan z USC powiedział przed wszystkim o ryzyku niedoszły małżonek najpewniej by spierdolił sprzed ołtarza. W niektórych sytuacjach zrobiła by to może kobieta.

Czytałem niedawno, że jeżeli w USA para mieszka ze soba nieprzerwanie powyżej 5-ciu lat, to nawet bez ślubu oboje uzyskują prawo do majątku partnera, takie samo, jak po ślubie. Czyli, aby zachować niezależność materialną, należy się rozstać na krótki czas (2-4 tygodnie) i udokumentować tą przerwę np. wzmianką prasową. Po takim ruchu można przez kolejne prawie 5 lat cieszyć sie sobą bez zobowiązań uszczuplających stan posiadania....
Nie wiem, czy to prawda, ale częste zjawisko rozstań i ponownych zejść tzw. celebrytów w USA wydaje się to potwierdzać.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # imie nieobowiazkowe 2013-10-11 11:59
nie lubie tego robic ale coz, znow musze chylic czola wraz z uklonem po sam pas- rosnij w sile Marku bo jestes potrzebny temu zblazowanemu swiatu !
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Sylwia 2013-10-11 12:06
Cytuję imie nieobowiazkowe:
nie lubie tego robic ale coz, znow musze chylic czola wraz z uklonem po sam pas- rosnij w sile Marku bo jestes potrzebny temu zblazowanemu swiatu !

Siłe to Marek ma:) a żeby jej przybywało:) musi przybywac na koncie :lol: :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # półfanka 2013-10-11 12:44
Nie wiem czy można mnie nazwać fanką ,nie zgadzam się z większością tego co piszesz ale jak czytam to mam dreszcze w kręgosłupie :eek: nie rozumiem tego co się ze mną dzieje!.Kiedyś może czułam nienawiść za to co piszesz ale sama się zawiodłam na najlepszej przyjaciółce :eek: i się okazało że to co piszesz to smutna prawda :cry: .nie wiem skąd to wszystko wiesz.I masz rację jesteś za inteligentny czułabym się nieswojo z kimś kto wszystko o mnie wie ,zna każdą moją motywację.Mam twoją fotkę z psinką na tapecie !to jestem fanka czy nie? :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Marek 2013-10-11 19:43
Cytuję półfanka:
Nie wiem czy można mnie nazwać fanką ,nie zgadzam się z większością tego co piszesz ale jak czytam to mam dreszcze w kręgosłupie :eek: nie rozumiem tego co się ze mną dzieje!.Kiedyś może czułam nienawiść za to co piszesz ale sama się zawiodłam na najlepszej przyjaciółce :eek: i się okazało że to co piszesz to smutna prawda :cry: .nie wiem skąd to wszystko wiesz.I masz rację jesteś za inteligentny czułabym się nieswojo z kimś kto wszystko o mnie wie ,zna każdą moją motywację.Mam twoją fotkę z psinką na tapecie !to jestem fanka czy nie? :D


Tak, chyba jesteś moją fanką :) a piszczysz i skaczesz jak pojawia się nowy felieton?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Sylwia 2013-10-11 12:54
Widzisz Marku napisałes że opuściły Cie fanki a One cały czas tu są :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # nowhereman vel Paweł 2013-10-11 16:22
Własnie Sylwia fajnie że jesteś :) c'est beau l'amour :D dla Ciebie:
www.youtube.com/watch?v=9krvMqLnc5U
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Sylwia 2013-10-11 19:34
Cytuję nowhereman vel Paweł:
Własnie Sylwia fajnie że jesteś :) c'est beau l'amour :D dla Ciebie:
www.youtube.com/watch?v=9krvMqLnc5U

Dziekuje Pawelku..to bardzo mile:)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # toni 2013-10-12 00:45
cichociemne fanki z iskrzącymi ząbkami...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Mirecki 2013-10-11 14:56
Mareczku takie pytanko,chcesz pieniędzy ale jak ci je wpłacam to odsyłasz??dlacz ego??
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-10-11 19:44
Cytuję Mirecki:
Mareczku takie pytanko,chcesz pieniędzy ale jak ci je wpłacam to odsyłasz??dlaczego??


Bez obrazy, po prostu nie biorę od ludzi w kiepskiej sytuacji materialnej. Jeszcze nie mam tak źle.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # nowhereman vel Paweł 2013-10-11 15:29
fajne coś żem znalazł :)

old man: there is always a struggle between two wolves inside you, one is love, kindness, passion. the other is hate, pain and suffering.

little boy: which one wins?

old man: the one you feed
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # nowhereman vel Paweł 2013-10-11 15:58
kobieta.onet.pl/forum/sztaba-wolal-kariere-od-zony,0,1008374,117987681,czytaj.html

To na bank pisała kobieta hehe mężowie siedzą po pół roku zagranicą i się dupczą (część na pewno tak), ale i żonki w PL w tym samym czasie też nie próżnują, jedno jest pewne - długa rozłąka nie służy związkowi.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-10-13 20:08
Cytuję nowhereman vel Paweł:
kobieta.onet.pl/forum/sztaba-wolal-kariere-od-zony,0,1008374,117987681,czytaj.html

To na bank pisała kobieta hehe mężowie siedzą po pół roku zagranicą i się dupczą (część na pewno tak), ale i żonki w PL w tym samym czasie też nie próżnują, jedno jest pewne - długa rozłąka nie służy związkowi.


Żonki tyrających zagranicą mężów, znane są dość dokładnie wielu facetom w ojczyźnie :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # witek 2013-10-12 16:12
mam taką sprawę nie na temat. Dlaczego podrywają mnie tylko grube i brzydkie i są tak sympatyczne, a te ładne zgrabne pieprzone księżniczki mają mnie gdzieś? :cry:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # nowhereman vel Paweł 2013-10-12 16:34
Witek, przecież dobrze wiesz jak jest :) księżniczki chcą mieć władze nad Tobą, te sympatyczne z kolei chcą oddać Ci władzę :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # witek 2013-10-12 16:47
wolałbym być niewolnikiem ładnej zgrabnej księżniczki niż władcą grubej brzyduli.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # nowhereman vel Paweł 2013-10-12 16:49
Ja tylko mówię - ładne chcą być podrywane, a sympatyczne same podrywają :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # e 2013-10-13 10:24
"Ja tylko mówię - ładne chcą być podrywane, a sympatyczne same podrywają :)"

Poderwę każdego interesującego faceta,dając się poderwać...
.. to, co uznajesz za oczywiste, w istocie wcale takie nie jest:)

hybryda:D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Jajacek 2013-10-13 13:37
Cytuję e:
"Ja tylko mówię - ładne chcą być podrywane, a sympatyczne same podrywają :)"

Poderwę każdego interesującego faceta,dając się poderwać...
.. to, co uznajesz za oczywiste, w istocie wcale takie nie jest:)

hybryda:D


W istocie nie jest również oczywiste ani to, że jesteś ładna ani sympatyczna :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # witek 2013-10-13 13:59
tu tylko Sylwia jest sympatyczna.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # Sylwia 2013-10-14 10:19
Cytuję witek:
tu tylko Sylwia jest sympatyczna.

Skąd możesz wiedzieć?:) to jest tak samo pewne jak to że jestem obrzydliwą manipulantką i toksycznym bluszczykiem :lol: :D :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # witek 2013-10-14 12:18
intuicja
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # Sylwia 2013-10-14 12:38
Cytuję witek:
intuicja

Hahaha oj Wiciu intuicja bywa zwodnicza :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # e 2013-10-13 14:52
Zawsze można obliczyć rachunek prawdopodobieństwa:D
Który z wzorów podesłać?:D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # toni 2013-10-13 14:06
Większość ładnych pań jest na tyle zdemoralizowana , gnuśna i wyrachowana, że zatraca z kretesem, bazującą na empatii, całą naturalną sympatyczność.
Ta wiedza to duchowy atrament sympatyczny, z pozoru nic nie widać ale wystarczy nieco rozumu i dostrzec sporo można.
Dlatego kolega, pewnie bazując na doświadczeniu życiowym, podzielił panie na ładne i te sympatyczne.
Sugerujesz e(ster?), że może istnieć hybryda tych cech, a może to twój podpis i twierdzisz, że sama tą hybrydą jesteś.
No cóż...
Mając w pamięci twoje wcześniejsze wpisy zaprawdę można mieć wątpliwości.
A może to tylko terenowe badanie skali naiwności samców ?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # Marek 2013-10-13 20:11
No ale wczuj się chociaż przez chwilę w kobietę - a nie w siebie. Przecież nie da się nie zauważyć, że ładne są czczone a brzydkie pogardzane przez facetów. Sam to widziałem wiele razy. Kobieta młoda, z cycem? super, a jak się zestarzeje? każdy ma ją w dupie. To chyba oczywiste że kobieta chce wykorzystać swoją młodość? a co, ma brać wściekłego na wszystkich biedaka? i jak żyć, w biedzie, nędzy, mieszkać w norze, obawiać się noża w plecach na klatce schodowej? żreć najtańsze ochłapy? ludzie też chcą trochę pożyć
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # toni 2013-10-13 22:24
W sferze spełniania aktualnego kanonu urody tylko psychopaci gardzą drugim człowiekiem.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # witek 2013-10-13 23:17
Marku no ok, chce dobrze żyć ale czemu chce to osiągnąć kłamstwem i wykorzystaniem kogoś.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # witek 2013-10-12 16:50
to tak żartem bo wiadomo niewolnik nie dostanie seksu.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Jajacek 2013-10-12 21:13
Jedne i drugie chcą władzy. Tylko te brzydsze nie mają amatorów i muszą się same starać o nich, a na ładniejsze znajdzie się stado napalonych.

Często słyszę w radiu ten kawałek. Chwytliwa nuta, ale docenić jego walory można dopiero po obejrzeniu teledysku :)
www.vevo.com/watch/robin-thicke/blurred-lines-unrated-version/USUV71300526?source=instantsearch
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # Marek 2013-10-13 20:09
Cytuję witek:
mam taką sprawę nie na temat. Dlaczego podrywają mnie tylko grube i brzydkie i są tak sympatyczne, a te ładne zgrabne pieprzone księżniczki mają mnie gdzieś? :cry:


Nie wiesz? te ładne patrzą na bogate wnętrze, a Ty pewnie masz robaczywe :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
 
 
0 # witek 2013-10-12 18:33
no i kuirna siedze tu już 4 tydzień a miałem już być w Zabrzu dogadać z tonim i nucią sprawy.
ta moja kostka to torebka stawowa. już pisałem wtedy 9 września.
pierwszy tydzień znajomy ruski przynosił mi chleb i żarcie.potem już jakoś dotarłem do sklepu
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # nuutka 2013-10-12 20:39
Żeby kózka... :-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # witek 2013-10-12 21:07
nuuciu nie skscz jak kózka
bo do zespołu ludowego jak śląsk masz z zabrza daleko i nie masz kondychy,
spójź na brzuch i pośladki
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # witek 2013-10-12 18:47
Marek tz robisz zasadniczy błąd, przecież nie ma cwaniaka nad warszawiaka :lol:
musisz pisać tak
po sukcesie mojej książki kupiłem wille na żolibiżu i dom na Côte d’Azur bo poczułem poraz pierwszy co to jest mieć prawdziwe pieniądze.
czasem idę porobić w wawie na budowie z łopatą by przygotować materiał do mojej nowej książki.
o tak bajeruje wawiak :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-10-12 22:56
Cytuję witek:
Marek tz robisz zasadniczy błąd, przecież nie ma cwaniaka nad warszawiaka :lol:
musisz pisać tak
po sukcesie mojej książki kupiłem wille na żolibiżu i dom na Côte d’Azur bo poczułem poraz pierwszy co to jest mieć prawdziwe pieniądze.
czasem idę porobić w wawie na budowie z łopatą by przygotować materiał do mojej nowej książki.
o tak bajeruje wawiak :lol:


Myśl dobra, ale co jeśli panna poprosi bym ją zwiózł porsche do tej willi? :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # witek 2013-10-12 23:01
no jak wawiak bajewrujesz ze remont tam ci firma robi i dopiero na gotowe wejdziesz
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # witek 2013-10-12 23:11
inwencja i pomyslowosc
nie zawsze klamac tylko czasem nie dopowiedziec wszystkiego, no kurna ja tu wawiaka cwaniaka ucze :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # witek 2013-10-12 21:11
nucia to taka nibz księżniczka a oceniloibyśmy ja i toni to okaxałoby się że mocno nhadwagowy pasztet
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # nuutka 2013-10-12 21:15
W ludowych przysłowiach jest dużo mądrości...nasu wa mi się teraz jedno"od wódki rozum krótki " :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # witek 2013-10-12 22:33
nuta a ty popijasz?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # toni 2013-10-13 16:02
Od C2H5OH nie tylko rozum staje się krótki...

Jak to mówią: "Pij, pij będziesz łatwiejsza. Pij, pij, nie będziesz mógł". :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Sylwia 2013-10-13 19:09
Cytuję toni:
Od C2H5OH nie tylko rozum staje się krótki...

Jak to mówią: "Pij, pij będziesz łatwiejsza. Pij, pij, nie będziesz mógł". :lol:

Hahaha i jeszcze: "pij pij nie bedziesz pamietala ze nie moglem" :lol: :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # arw 2013-10-12 21:38
Q-wa dlaczego tego nie uczą w szkole
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Marek 2013-10-12 22:57
Cytuję arw:
Q-wa dlaczego tego nie uczą w szkole


Bo nauczycielki nie zaakceptowałyby programu pustego, niedojrzałego emocjonalnie profesora Marka.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-10-12 23:00
Powiem tak - ta motywacja w powyższych filmach nie jest dla was, moich czytelników. To najniższy poziom motywacji, dotyczący głównie ćwiczenia ciała. Jest ok, ale to tylko ciało które zmieni się w proch. Jesteśmy czymś znacznie więcej. Jeśli wytrzymaliście to co piszę (matko Boska!) wymagacie znacznie wyższego poziomu motywacji. Czy to nie zabawne, poświęcić całe życie na ciało które podda się starości? jaki w tym sens? jedyny sens to kształtowanie swojego umysłu (na średnim poziomie świadomości) i wyjście ponad niego (zaawansowani). Wszystko inne dla was to strata czasu.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # liniwy 2013-10-12 23:16
Cytuję Marek:
Powiem tak - ta motywacja w powyższych filmach nie jest dla was, moich czytelników. To najniższy poziom motywacji, dotyczący głównie ćwiczenia ciała. Jest ok, ale to tylko ciało które zmieni się w proch. Jesteśmy czymś znacznie więcej. Jeśli wytrzymaliście to co piszę (matko Boska!) wymagacie znacznie wyższego poziomu motywacji. Czy to nie zabawne, poświęcić całe życie na ciało które podda się starości? jaki w tym sens? jedyny sens to kształtowanie swojego umysłu (na średnim poziomie świadomości) i wyjście ponad niego (zaawansowani). Wszystko inne dla was to strata czasu.


Odpowiedź godna :-) ciut w tych filmach ciało jest przykładem do szerszej, takim przyziemnym, na początek ...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-10-13 20:18
Ok, jako podstawa to jest dobre - ktoś siedzi przed kompem latami, a tak chociaz pobiega, porzuca żelazem w siłowi, zwiększy swój poziom energii - to jest dobre, ale na początek. A większość ludzi wchodzących w sport traktuje ciało i rekordy jako cel. To mały, niewiele warty cel w porównaniu do naszych możliwości, naszego potencjału.

Ciało ćwiczyć - dla zdrowia i przyjemności, nic ponad to. To co ważne to zrozumieć i wyjść poza swój umysł.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # liniwy 2013-10-14 14:49
Dokładnie, wszak piszesz do samczych adeptów sztuki życiem zwanej, nie hormonalnych zombie. To etap który taki ktuś powinien przejść, od klienta farmacji do pełni zdrowia, by móc na zawołanie wyjść ale i powrócić. Nie przesuwając przy tym nadmiernego znaczenia czemukolwiek.
Dobra podstawa nie jest zła, a zrealizowanie dodaje dalszych możliwości, wręcz zwyczajne udręki i proza utrudniają (uniemożliwiają ) osiągnięcie celów o których piszesz.
Więc podniesienie z przed kompa, jest pierwszym kroczkiem. :-)

tutaj klikam i oglądam w nowym oknie


alternatywnie klikam napis powyżej YouTube
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Kuba 2013-10-14 14:57
Mogę potwierdzić kiedyś byłem gruby i czułem sie nie atrakcyjnie, zacząłem biegać siłownia etc. Wyglada mam naprawdę dobry, to pomaga czuje sie pewniej, ale jak to osiągnąłem wiem ze to za mało. To jak drabina gdzie realizując jedna potrzebę chcesz zrealizować kolejna. W porę zrozumiałem ze muszę zacząć od głowy bo branie kredytu czy auta w leasingu podbuduje moje samopoczucie tylko na chwile. Tak trafiłem tutaj.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Rysiek 2013-10-14 20:24
Życie to ciągły rozwój. Im szybciej pogodzisz się z faktem, że ta droga nigdy się nie kończy (aż do śmierci) tym lepiej dla Ciebie :-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # witek 2013-10-12 23:35
cipy dupki chuje nawet mi nie uwiezycie
no wiec tak, ze svenja vskonczylem ten serwis taxi i wysluchiwania tylko raz bylo poznalem w necie inna w miastecczku obok ma glos ja jestem pierdolniety na glos.zobaczymy na fotxce fajnie wyglada,
i kurna albona o jestem juz tak zajebscieie
dobry albo ona jest tak taktowna ze nie spytala skad jestem
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # toni 2013-10-13 14:10
Czyli svenja po tylu staraniach, zabiegach, jednak nie dała ?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # witek 2013-10-13 14:25
dała raz ale to i tak nie miało być na stałe bo zbyt duża różnica wieku.
teoretycznie gdyby wcześnie zacząc i zaraz wpaść to mogłaby być moją córką
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # toni 2013-10-13 16:07
A ty witek od lat byłbyś już dziadkiem.
Podobnie jest ze mną, ale ja wybrałem wolność....
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-10-13 20:20
Cytuję toni:
A ty witek od lat byłbyś już dziadkiem.
Podobnie jest ze mną, ale ja wybrałem wolność....


Jaka to wolność Robercik, jak od czasu do czasu wpadasz w amok na punkcie kobiet? przecież to są tyrady pełne oburzenia i gniewu, co wskazuje że masz do nich stosunek emocjonalny. O jakiej więc wolności mowa? nie atakuję Cię, piszę to co widzę.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # toni 2013-10-13 22:30
Czepiasz się, ja nie pisałem o wolności od prawdy czy wolności od emocji.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-10-13 20:18
Cytuję witek:
dała raz ale to i tak nie miało być na stałe bo zbyt duża różnica wieku.
teoretycznie gdyby wcześnie zacząc i zaraz wpaść to mogłaby być moją córką


I jak było?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # witek 2013-10-13 20:26
niewiele brakowało do zakochania się i stracenia rozsądku.
Na szczęście zbyt mnie wykorzystywała jako osobistego kierowcę, złotą rączkę do reparatur i wysłuchiwacza wypłakiwań się. i to zdecydowało że miałem dosyć.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # witek 2013-10-13 14:35
toni musimy zbałamucić nutkę. przydałaby mi się kochanka w Zabrzu i taki trójkąt by mnie bawił ja ty i nutka. ale byłby to numer jak z filmu.
Ale nutka ma chyba zbyt mało fantazji na to.
Samice do wszystkiego podchodzą w kwestii opłacalności.że coś da satysfakcję to dla nich się nie liczy.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+6 # ktoś 2013-10-13 14:49
Za mało fantazji??? A może za dużo rozumu???? 8)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # witek 2013-10-13 15:25
gdyby miała rozum to wiedziałaby że nasz czas życia jak i aktywności seksualnej nie jest nieskonczony i trzeba korzystać póki można. Spojżałaby na ten problem stawiając się w sytuacji 80 latki która odkrywa że za mało się w życiu kochała a teraz już za pózno.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # toni 2013-10-13 16:05
A mówili lata temu, że przeciętna Niemka ma w swoim życiu 9 kochanków.
Dziś pewnie znacznie więcej, widać witek trafiłeś na sztukę która uchyla się od obowiązków i zaniża statystyki :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # witek 2013-10-13 20:37
średnia europejska jest podobno 4 partnerów seksualnych w życiu kobiety.
Bardzo zawyżają statystykę Brytyjki , podobno u nich jest 12 partnerów na kobietę.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # toni 2013-10-13 16:13
A tak, tak, fantazji kozackiej, mołojeckiej wam brak, wrażliwości brak, czułości brak, sensualności brak, tylko niedobitki jakieś pozostały w postaci nimfomanek...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-2 # witek 2013-10-13 16:24
a mogoby jej być tak dobrze wskoczylibyśmy czasem w trójkę do łóżka. Jeden pieściłby języczkiem szyję i piersi a drugi dół. tego jednocześnie jeden facet nie da rady. Albo położyłaby się na boku i jeden by ją z tyłu a z drugim by się całowała. a potem zmiana . Dziś wpadłem na pomysł co do szczegółów erotycznych zabaw.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+4 # Jajacek 2013-10-13 17:17
Póki co możesz trenować we dwójkę z Tonim, w ramach niepełnego trójkąta, bez Nutki :)
To taka namiastka pieszczenia nutki języczkiem, po wcześniejszej akcji Toniego :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # witek 2013-10-13 18:29
nie podoba mi sie twoj pomysl
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-10-13 20:20
Cytuję Jajacek:
Póki co możesz trenować we dwójkę z Tonim, w ramach niepełnego trójkąta, bez Nutki :)
To taka namiastka pieszczenia nutki języczkiem, po wcześniejszej akcji Toniego :)


Ha ha :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # toni 2013-10-13 22:32
:o :o :sigh:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # toni 2013-10-14 10:23
Liczę że więcej pań dołączy do tańca i różańca, tj. swingowania, wszystkie tutejsze panie, nawet te milczące, niech czują się zaproszone ;-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Zbożowy 2013-10-14 21:37
Cytuję Jajacek:
Póki co możesz trenować we dwójkę z Tonim, w ramach niepełnego trójkąta, bez Nutki :)
To taka namiastka pieszczenia nutki języczkiem, po wcześniejszej akcji Toniego :)



Rozwaliłeś mnie Jajacek totalnie :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # Krzysiek ZST 2013-10-13 00:25
Marku, sam wiesz ze splodziles zajebisty tekst, ale pomimo wszystko dodam jeszcze od siebie: stworzyles mega zajebisty tekst. Moje oczy są akurat otwarte, ale z pewnością wielu facetom się otworzą lub zrozumieją ze zamiast oczu mieli jakieś dwa cholernie falszujace obraz rzeczywistosci różowe szkielka. Wyzwalasz umysły z ograniczeń ciała. Gasisz swoimi tekstami hormonalne tsunami niszczace mężczyzn i pograzajace ich w ogromie jego zniszczeń a dajesz dojść do głosu zdrowemu rozsadkowi, który umożliwia przemyślenia swojego aktualnego lub byłego związku. Otwierasz drogę do wyzwolenia się z kajdanow społecznej presji i drogę do nowego lepszego otwarcia na życie, związki i innych ludzi. I w dupie mam to ze ktoś mi zarzuci ze chce Ci się przymilic. Ty sam wiesz, ze poszukujesz prawdy i dzielisz się z nami najnowszymi rezultatami swoich jej poszukiwan. Chce Cię tylko docenić słowem szczerze i podziekowac. Po powrocie z wyjazdu docenie Cię jeszcze bardziej. Tekst cud, miód i orzeszki. Pozdrawiam !
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Marek 2013-10-13 20:22
Dziękuję. Miło że się komuś spodobał. A co sądzisz i sądzicie czytelnicy, bym zrobił np. taki męski kalendarz? gołe laski, i na każdy miesiąc krótki tekst motywacyjny? ładny papier, wszystko fajnie zrobione?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # witek 2013-10-13 20:35
gołe atrakcyjne laski nie dadzą zrobić sobie fotek za friko.
kilka stów za zdjęcie minimum.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-10-14 11:27
Cytuję witek:
gołe atrakcyjne laski nie dadzą zrobić sobie fotek za friko.
kilka stów za zdjęcie minimum.


To się poprosi czytelniczki :) kalendarz dla fanów tylko bogatego wnętrza :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Jajacek 2013-10-15 19:40
Cytuję Marek:


To się poprosi czytelniczki :) kalendarz dla fanów tylko bogatego wnętrza :)


Z tego co widzę, to czytelniczek, póki co, wystarczy raptem na pierwszy kwartał :)

Co do kalendarzy tego typu, to za miedzą są ciekawe inicjatywy:
www.sfora.pl/Zdrowe-wiejskie-dziewczyny-nago-Tak-promuja-sie-rolnicy-g60373
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-10-15 21:15
Cytuję Jajacek:
Cytuję Marek:


To się poprosi czytelniczki :) kalendarz dla fanów tylko bogatego wnętrza :)


Z tego co widzę, to czytelniczek, póki co, wystarczy raptem na pierwszy kwartał :)

Co do kalendarzy tego typu, to za miedzą są ciekawe inicjatywy:
www.sfora.pl/Zdrowe-wiejskie-dziewczyny-nago-Tak-promuja-sie-rolnicy-g60373


Byłyby problemy z obsadą pierwszego miesiąca :)))
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # e 2013-10-13 21:31
...aaa "teksty" motywacjyjne dla czytelniczek? ;-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-3 # marcel 2013-10-14 10:04
Cytuję e:
...aaa "teksty" motywacjyjne dla czytelniczek? ;-)


http://kobieta.onet.pl/forum/jak-uwodza-kobiety-a-jak-to-robia-mezczyzni-,0,1004629,-118158867,czytaj.html

komentarze :) pelne jadu
np na wpis Alojzego
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # Marek 2013-10-14 11:29
Cytuję marcel:
Cytuję e:
...aaa "teksty" motywacjyjne dla czytelniczek? ;-)


http://kobieta.onet.pl/forum/jak-uwodza-kobiety-a-jak-to-robia-mezczyzni-,0,1004629,-118158867,czytaj.html

komentarze :) pelne jadu
np na wpis Alojzego



Genialne :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-5 # marcel 2013-10-14 11:42
też tak myślę że genialne,jak można domniemywać Alojzy to stary wyjadacz i brawo dla niego 8)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # Grzesiek 2013-10-14 15:40
Ło mój Boże! Spadłem z krzesła :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # Marek 2013-10-14 11:29
Cytuję e:
...aaa "teksty" motywacjyjne dla czytelniczek? ;-)



Nie, dla czytelników. Dla Pań nie piszę, chociaż usilnie myślę czy by nie zacząć.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-7 # marcel 2013-10-14 10:06
a moze art. z samych zjadliwych wpisow i komentarzy czytelniczek Marka ? :-*
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-10-14 11:33
Cytuję marcel:
a moze art. z samych zjadliwych wpisow i komentarzy czytelniczek Marka ? :-*


Nie wiem czy w następnym tekście, ale niebawem wkleję jeszcze lepszy tekst, komentarz sprzed dwóch dni na ecoego czytelniczki Doroty. Pobiła wszelkie rekordy bezczelności, ale strasznie się z tego ucieszyłem - będzie materiał do nauki. Dość przykry dla mnie temat, bo dotyczy mojego kumpla Eliaha, ale to MUSI być wam pokazane.

Marcel trochę poprawiłem Twój błąd (rz na ż).
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-3 # marcel 2013-10-14 11:39
Cytuję Marek:


Marcel trochę poprawiłem Twój błąd (rz na ż).


dzianx
ale... oj tam ,oj tam nie gniewam się, nie jestem polonistą i nie żyje z pisania ;-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-10-14 11:31
To teraz spójrzcie Przyjaciele samcy, jak autor niniejszych wypocin miał rację :) pod art na onecie podany przez Marcela, wkleiłem swój obecny tekst. Pierwszy komć totalnie, stuprocentowo standardowy:

Cytat:
Ależ bzdury wypisujesz :-) oczywiście masz troszeczkę racji,ale niewiele :-) A dziwek nie lubię nie dla powodów jakie opisałeś,ale dlatego,że faceci chodząc do prostytutki wyrabiają sobie opinię na temat wszystkich kobiet ,błędnie zakładając,że każda kobieta to dziwka i tyle.Po prostu dziwki psują opinię wszystkich kobiet. Poza tym wybacz,ale chodzenie do takiej obrzydliwej baby i korzystanie z niej to jak lizanie kibla na dworcu centralnym,jak ssanie wszystkich f...tów w mieście,jak lizanie butów.....i nic tu nie pomoże kondom,bo taka kobieta jest po prostu brudna i moralnie i fizycznie,chocby się nie wiem jak szorowała jest tylko zwykłą,brudną szmatą.Gdybym się dowiedziała,że mój mężczyzna cho raz skorzystał z takiej brudnej szmaty wywaliłabym go na zbity pysk,taki ktoś to dla mnie zero i nigdy wżyciu nie mogłabym takiego śmiecia nawet tknąc.Jak mężczyzna może w ogóle dotknąc takiej dziwki którą dotyka kto tylko sobie zamarzy,jak może z nią uprawiac seks skoro wszyscy to robią? nigdy nie pojmę jak mężczyzna może się tak zeszmacic,spasc na samo dno,zgnoic się,bo spanie z publicznym kiblem to zgojenie się( bo dziwkę można porówna tylko do kibla publicznego z którego korzysta kazdy kto chce). OBRZYDLIWOŚĆ
Teraz kumacie o co chodzi?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+12 # Stary samiec 2013-10-14 13:57
Czytam od kilku dni nie śpię pizza w przelocie,jest pan geniuszem brak mi słów.całe moje życie i dwa małżeństwa próba samobójcza po zdradzie żony z moim wspólnikiem na szczeście mnie odratowali,tera z się cieszę wtedy nie chciałem żyć.Straciłem wszystko dobrze rozkręconą firmę dom samochód,dużo by mówic o układach sędziowskich i prokuratorskich w tym kraju.Tu jest wszystko tak jasno wyłozone i opisane że nie wiem co napisać no nie wiem,nagle wszystko stało się oczywiste.Wszys tko rozumiem każde zachowanie tych kobiet które znałem stało się dla mnie w jednej chwili jasne i zrozumiałe.wiem gdzie popełniłem błąd,nie rozumiem dlaczego nigdy na to nie wpadłem a umiem dużo rzeczy.Czy można u pana zamówić ksiązkę i porozmawiać jakoś prywatnie?nie wierzę że ktoś z taka wiedzą klepie biedę?dziękuję z całego serca,nawet nie wie pan jaka ulge odczuwam,ciagle sie zatruwałem pytaniami dlaczego tak się stało a teraz wszystko rozumiem aż za dobrze.Dziękuje .
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Rysiek 2013-10-14 15:37
Współczuję Ci stary. Ja się wymiksowałem po pierwszym ślubie z tego gówna. Jedyne czego nie żałuję to dzieci, którą są...co raz częściej ze mną :-) Nie dałem się też puścić z torbami - po prostu na czas prześwietliłem niunię i podjąłem działania zapobiegające. Trochę finansowo ucierpiałem, bo inaczej się nie da ale to pył w porównaniu ze spokojem, który zyskałem.

I teraz najlepsze - wchodząc w kolejne relacje w innymi kobietami zauważyłem schemat, który się powtarza i wtedy to dotarłem do ecoego do bylemrogaczem, do kobietytozlo, stron o tematyce uwodzenia i tego czym kierują się kobiety a także do innych stron w internecie, które umożliwiły mi usystematyzowan ie tego co już wiedziałem. Stary...ta część życia ma się nijak do pozostałych. Możesz być krezusem biznesu a bez tej wiedzy zostanie wyjebany do cna i puszczony w skarpetach :-) I nie daj się zwieść szczęściu pana prowadzącego atrakcyjną panią pod rękę w parku. Ten typ płaci za to taką cenę i to nie tylko w sensie zasobów, że zwyczajnie nie warto
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+6 # Rysiek 2013-10-14 15:45
I jeszcze jedno...panowie , jak ktoś ma jakąś kasę do zainwestowania to może zrobić jakiś program objazdowy po Polsce coś jak Tom Cruise w Magnolii tylko w innym wymiarze (nie podryw tylko motywy i jak radzić sobie z modliszkami). Ja już dawno pisałem, że Marek to żyła złota tylko trzeba parę złotych wrzucić w narzędzia, które umożliwią się dokopanie do pokładów złotonośnych. Ja to widzę na dużą skalę, TV, radio, autobus, spotkania z facetami w dużych salach. Trzeba się panowie jakoś organizować w tym sfeminizowanym i zepsutym do cna świecie ;-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Kuba 2013-10-14 17:13
Ja bym chętnie na cos takiego poszedł
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-10-14 22:00
Cytuję Rysiek:
I jeszcze jedno...panowie, jak ktoś ma jakąś kasę do zainwestowania to może zrobić jakiś program objazdowy po Polsce coś jak Tom Cruise w Magnolii tylko w innym wymiarze (nie podryw tylko motywy i jak radzić sobie z modliszkami). Ja już dawno pisałem, że Marek to żyła złota tylko trzeba parę złotych wrzucić w narzędzia, które umożliwią się dokopanie do pokładów złotonośnych. Ja to widzę na dużą skalę, TV, radio, autobus, spotkania z facetami w dużych salach. Trzeba się panowie jakoś organizować w tym sfeminizowanym i zepsutym do cna świecie ;-)


Ja mam różne pomysły, ale muszę mieć ludzi - prawnika, marketingowca, grafika, speca od stron itd. Wtedy można coś zrobić, sam jestem bez szans.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # Zbożowy 2013-10-14 22:00
Cytuję Rysiek:
Ja to widzę na dużą skalę, TV, radio, autobus, spotkania z facetami w dużych salach. Trzeba się panowie jakoś organizować w tym sfeminizowanym i zepsutym do cna świecie ;-)


Niestety, Marek ma zbyt wolnościowe poglądy by jakakolwiek stacja TV chciała go pokazywać. I Marek dobrze o tym wie. To nie jest byle pisanie o związkach, a dotykanie podświadomości, uwarunkowań, wskazywanie palcem świń jest zbyt mało mainstremowe :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Zbożowy 2013-10-14 22:01
Cholera, wybaczcie, ale strasznie niegramatycznie mi to wyszło :-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-10-14 23:14
Cytuję Zbożowy:
Cytuję Rysiek:
Ja to widzę na dużą skalę, TV, radio, autobus, spotkania z facetami w dużych salach. Trzeba się panowie jakoś organizować w tym sfeminizowanym i zepsutym do cna świecie ;-)


Niestety, Marek ma zbyt wolnościowe poglądy by jakakolwiek stacja TV chciała go pokazywać. I Marek dobrze o tym wie. To nie jest byle pisanie o związkach, a dotykanie podświadomości, uwarunkowań, wskazywanie palcem świń jest zbyt mało mainstremowe :)


I to jest cała prawda - zbyt głęboka analiza jest nie do zrozumienia dla przeciętnego człowieka w żaden sposób. 99% ludzi nie jest w stanie tego zrozumieć, stąd duża popularność nie jest mi pisana. Wyjściem jest zrobienie tego co Eckhart Tolle, a więc upakowanie wielkiego tematu do prostych rzeczy, które rozumie każdy. Tylko nie wiem czy bym potrafił.

Albo to, albo bieda, albo się nawalę i wespnę na pałac kultury z moją książką, gdzie sobie zwalę publicznie gruchę i zesram. Po wszystkim zabiorą mnie do Tworek, a jak wyjdę stanę się idolem mas.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Zbożowy 2013-10-15 18:42
Cytuję Marek:


I to jest cała prawda - zbyt głęboka analiza jest nie do zrozumienia dla przeciętnego człowieka w żaden sposób. 99% ludzi nie jest w stanie tego zrozumieć, stąd duża popularność nie jest mi pisana. Wyjściem jest zrobienie tego co Eckhart Tolle, a więc upakowanie wielkiego tematu do prostych rzeczy, które rozumie każdy. Tylko nie wiem czy bym potrafił.

Albo to, albo bieda, albo się nawalę i wespnę na pałac kultury z moją książką, gdzie sobie zwalę publicznie gruchę i zesram. Po wszystkim zabiorą mnie do Tworek, a jak wyjdę stanę się idolem mas.


Ciekawi mnie czy sprawy podświadomości naprawdę nie są do zrozumienia dla przeciętnego człowieka? Wydaje mi się, że gdyby nagle zaczęto o tym wszędzie mówić, ludzie staraliby się zmienić swoje wnętrze, propagowany byłby rozwój inteligencji emocjonalnej itp. to naprawdę wiele osób byłoby w stanie załapać o co tu chodzi. Odłączenie mózgu do bezmyślnej papki, zmiana systemu wychowania i okazało by się, że wcale nie jesteśmy jako gatunek tacy głupi. Tak mi się przynajmniej wydaje
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-10-15 21:14
Cytuję Zbożowy:
Cytuję Marek:


I to jest cała prawda - zbyt głęboka analiza jest nie do zrozumienia dla przeciętnego człowieka w żaden sposób. 99% ludzi nie jest w stanie tego zrozumieć, stąd duża popularność nie jest mi pisana. Wyjściem jest zrobienie tego co Eckhart Tolle, a więc upakowanie wielkiego tematu do prostych rzeczy, które rozumie każdy. Tylko nie wiem czy bym potrafił.

Albo to, albo bieda, albo się nawalę i wespnę na pałac kultury z moją książką, gdzie sobie zwalę publicznie gruchę i zesram. Po wszystkim zabiorą mnie do Tworek, a jak wyjdę stanę się idolem mas.


Ciekawi mnie czy sprawy podświadomości naprawdę nie są do zrozumienia dla przeciętnego człowieka? Wydaje mi się, że gdyby nagle zaczęto o tym wszędzie mówić, ludzie staraliby się zmienić swoje wnętrze, propagowany byłby rozwój inteligencji emocjonalnej itp. to naprawdę wiele osób byłoby w stanie załapać o co tu chodzi. Odłączenie mózgu do bezmyślnej papki, zmiana systemu wychowania i okazało by się, że wcale nie jesteśmy jako gatunek tacy głupi. Tak mi się przynajmniej wydaje



Niestety Zbożu, to tak nie działa. Gdyby zaczęto o tym mówić, możliwe że sporo ludzi by coś podłapało - na pewno nie wszystko ale część. Tylko teraz powiedz mi, kto by to sfinansował? wszystkie media musiały by działać w tej sprawie, co oznaczałoby koniec reklam (odmóżdżają) mniejsze zyski karteli farm. (główna przyczyna chorób - stres - zaczałby znikać wraz z chorobami psychosomatyczn ymi), przestali by sprzedawać wódkę, fajki i dragi w tych ilościach co dziś. Furia wielkich religii tracących władzę, szał rządów że tracą wpływ i wiarę w siebie ludu - mam wymieniać dalej? każdy miliarder który chciałby coś takiego zapoczątkować, zostałby natychmiast zamordowany i to ze szczególnym okrucieństwem - dla przykładu.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Zbożowy 2013-10-15 21:59
Cytuję Marek:



Niestety Zbożu, to tak nie działa. Gdyby zaczęto o tym mówić, możliwe że sporo ludzi by coś podłapało - na pewno nie wszystko ale część. Tylko teraz powiedz mi, kto by to sfinansował? wszystkie media musiały by działać w tej sprawie, co oznaczałoby koniec reklam (odmóżdżają) mniejsze zyski karteli farm. (główna przyczyna chorób - stres - zaczałby znikać wraz z chorobami psychosomatycznymi), przestali by sprzedawać wódkę, fajki i dragi w tych ilościach co dziś. Furia wielkich religii tracących władzę, szał rządów że tracą wpływ i wiarę w siebie ludu - mam wymieniać dalej? każdy miliarder który chciałby coś takiego zapoczątkować, zostałby natychmiast zamordowany i to ze szczególnym okrucieństwem - dla przykładu.


Ale ja tylko mocno teoretyzowałem dla rozruszania szarych komórek :) Zdaję sobie sprawę, że taka opcja jest niemożliwa. Tak tylko się zastanawiałem jakie my mamy mentalne możliwości.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-10-14 21:58
Cytuję Stary samiec:
Czytam od kilku dni nie śpię pizza w przelocie,jest pan geniuszem brak mi słów.całe moje życie i dwa małżeństwa próba samobójcza po zdradzie żony z moim wspólnikiem na szczeście mnie odratowali,teraz się cieszę wtedy nie chciałem żyć.Straciłem wszystko dobrze rozkręconą firmę dom samochód,dużo by mówic o układach sędziowskich i prokuratorskich w tym kraju.Tu jest wszystko tak jasno wyłozone i opisane że nie wiem co napisać no nie wiem,nagle wszystko stało się oczywiste.Wszystko rozumiem każde zachowanie tych kobiet które znałem stało się dla mnie w jednej chwili jasne i zrozumiałe.wiem gdzie popełniłem błąd,nie rozumiem dlaczego nigdy na to nie wpadłem a umiem dużo rzeczy.Czy można u pana zamówić ksiązkę i porozmawiać jakoś prywatnie?nie wierzę że ktoś z taka wiedzą klepie biedę?dziękuję z całego serca,nawet nie wie pan jaka ulge odczuwam,ciagle sie zatruwałem pytaniami dlaczego tak się stało a teraz wszystko rozumiem aż za dobrze.Dziękuje.


Dziękuję za miłe słowa, proszę napisać do mnie na mareczek_28 @poczta.onet.pl książka oczywiście jest do dostania jak najbardziej. No cóż, mam co jeść, gdzie pospać, nawet mam koreańską limuzynę więc biedy nie mam na pewno, ba! patrząc na mój brzuch można pomylić mnie z krezusem.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+6 # niech to szlag 2013-10-14 15:02
no to witaj w klubie:zdradzon ych,zdradzanych ,wylęknionych,w ycofanych,chory ch na.... życie,ale ciągle ,kurwa, żywych....
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-10-14 23:11
Cytuję niech to szlag:
no to witaj w klubie:zdradzonych,zdradzanych,wylęknionych,wycofanych,chorych na.... życie,ale ciągle ,kurwa, żywych....


Panowie, nigdy nie zapominajcie tego, że kobiety które was (i mnie) orżnęły, same bardzo intensywnie cierpią. To nie jest tak że one są szczęśliwe, a wy cierpicie. Nawet jeśli was zgnoiły i okradły, także cierpią, i bardzo możliwe że znacznie mocniej. Opisywałem wielokrotnie jak to działa - oszukasz siebie, tracisz szansę na prawdziwe szczęście. Nie ma innej możliwości.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Piotrek 2013-10-15 15:20
Cóż, troszkę się zaniedbałem w temacie bo mi się staruszek połamał i lecę na kawie dożylnie, bo w dzień trzeba mu pomóc, dom obrobić a noc w pracy...

Ale dosyć marudzenia! Czas wprowadzić hasło "TERAZ, KURWA MY!"

Po cholerę TV? Samo przyjdzie! Proponuję zacząć od kanału na YouTube. Jest darmowe więc nie ma kosztów obsługi.

Marek pisał, że ma lepszego kompa. Więc proponuję (wybacz Marku, że o tym napiszę) by Marek nie "przejadł" pieniędzy zrobić akcję, by każdy z nas wpłacił np po 50 zł na konto z dopiskiem "Darowizna na YT", tak by mógł kupić dobrą kamerę i mikrofon i zacząć od krótkich filmików. Trudno, będzie musiał odprowadzić podatek do US, ale przy większej ilości wpłat (ile kto może) to darowizna powinna pokryć i to, by wyszedł na zero. Resztę co zostanie, niech wyda choćby na porządny GIN i wypije nasze zdrowie, bo tego nigdy mało :)

Początek będzie ciężki, bo Marek musiałby przyzwyczaić się do publicznych występów, ale przy okazji miałby większą motywację do ćwiczeń i dbania o ciało.

Na początek możemy zacząć go promować, przez systematyczne wklejenie linków na facebooku. Później samo powinno się rozkręcić.

Co Wy, Panowie na to?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Zbożowy 2013-10-15 18:44
Napisz to jeszcze raz pod następnym felietonem. Teraz najprawdopodobn iej już się rozmyło w komentarzach.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-10-15 21:11
Cytuję Piotrek:
Cóż, troszkę się zaniedbałem w temacie bo mi się staruszek połamał i lecę na kawie dożylnie, bo w dzień trzeba mu pomóc, dom obrobić a noc w pracy...

Ale dosyć marudzenia! Czas wprowadzić hasło "TERAZ, KURWA MY!"

Po cholerę TV? Samo przyjdzie! Proponuję zacząć od kanału na YouTube. Jest darmowe więc nie ma kosztów obsługi.

Marek pisał, że ma lepszego kompa. Więc proponuję (wybacz Marku, że o tym napiszę) by Marek nie "przejadł" pieniędzy zrobić akcję, by każdy z nas wpłacił np po 50 zł na konto z dopiskiem "Darowizna na YT", tak by mógł kupić dobrą kamerę i mikrofon i zacząć od krótkich filmików. Trudno, będzie musiał odprowadzić podatek do US, ale przy większej ilości wpłat (ile kto może) to darowizna powinna pokryć i to, by wyszedł na zero. Resztę co zostanie, niech wyda choćby na porządny GIN i wypije nasze zdrowie, bo tego nigdy mało :)

Początek będzie ciężki, bo Marek musiałby przyzwyczaić się do publicznych występów, ale przy okazji miałby większą motywację do ćwiczeń i dbania o ciało.

Na początek możemy zacząć go promować, przez systematyczne wklejenie linków na facebooku. Później samo powinno się rozkręcić.

Co Wy, Panowie na to?



Piotrek, dzięki ale nie trzeba. Kamerę mam, a mówić do niej mimo niejednej próby po prostu nie umiem. Być może później, kupię tablicę taka ścieralną i zrobię wykłady. Na razie nie mam takich umiejętności, i ośmieszę nieprofesjonaln ym zachowaniem wspaniałe idee.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-8 # Zła kobieta! 2013-10-14 16:34
Och jacy biedni panowie :D zdradzani zrujnowani bici szkalowani zabijają się dla tych złych strasznych kobiet :lol: a pan mąż jeden z drugim wie ile te kobiety musiały przeżyć?opieka nad dziećmi gotowanie sprzątanie niańczenie bezrobotnego chłopa co pracy znaleźć wiecznie nie może :eek: jak ona ma czelność nie mieć ochoty na seks po całym dniu harówki od rana do wieczora? :eek: zła!niedobra!zn iszczyła mi życie :D żałośni jesteście razem z tym swoimbezrobotny m guru sraluszkiem...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+4 # Vincent 2013-10-14 18:28
Płytcy, puści i niedojrzali emocjonalnie!!! Zapomniałaś Paniusiu tego dodać!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # Rysiek 2013-10-14 18:30
Droga pani, niech się pani nie ośmiesza z tą pracą na dwa etaty bo jak moja bidulka pracowała na wewnętrznym froncie to zawsze powtarzała, że MI urodziła dzieci. Na sprawie rozwodowej już nie MI urodziła dzieci tylko sobie :-) Figlarka ;-)Ale do rzeczy...załóżm y (co nie jest odosobnione), że pani przez 10 lat nie pracowała zawodowo tylko robiła na tak zwany drugi etat w domu. Na odejście powiedzmy dostała 200 tysięcy złotych z podziału majątku, który nie oszukujmy się wytworzył zaradny samiec. Zawsze też darła buziunię w niebo głosy, że ile to ona by zrobiła gdyby nie pan i ile zarobiła LOL. Moja akurat jest prawie na dnie po 5 latach od rozstania, ale że teoretyzujemy to idźmy dalej...

Teraz załóżmy, że ja jestem rzeczonym Ryśkiem co dał się wyjebać na 200 klocków plus rentę niemal dożywotnią na dzieci. 200tys. złotych dzielone na 120 miesięcy daje prawie 1700 złotych przychodu miesięcznie nie licząc tego co pani zjadła, wypiła, wydała na debilną sześćdziesiątą ósmą parę butów, czterdziestą szóstą torebkę o kosmetykach, wspólnych wakacjach, samochodach nie wspomnę. Otóż nie wiem jak w Wawie ale tu, gdzie mieszkam za owe 1700 złotych miesięcznie wynajmuję sobie panią, która codziennie bez fochów ogarnie mi dzieci, odrobi lekcje, uprasuje koszule, ugotuje obiad i cichutko o 16tej pójdzie do domu. Bez fochów, bez bólu głowy i pierdolenia non stop jaka to Kryska jest głupia, że z tym Waldkiem siedzi. Ja w tym czasie mógłbym poświęcić się rozwojowi, pracy tak aby za kilka lat mieć jeszcze mocniejszą pozycję na rynku :-)
c.d.n.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+8 # Rysiek 2013-10-14 18:31
i c.d.

A co z dupą pani zapyta, otóż wiem...niemal każda z Was idąc z nami do łóżka twierdzi, że daje dupy...DAJE...c zy pani rozumie co znaczy to słowo? Jak się coś daje to się chce coś w zamian ;-) i taka też jest filozofia. Pomijając czas przed ślubem i przed urodzeniem dziecka, kiedy to pani zgodnie z zasadami libido spadło niemal do zera to dostępujemy zaszczytu wyrąbania kłody raz na tydzień...czas rzadziej. Czy pani wie ile kosztuje godzina u naprawdę fajnej dziewczyny zwanej prostytutką? To są grosze w porównaniu do kosztów obsługi systemu pod nazwą małżeństwo w Polsce. I proszę mi tu nie pisać bzdur o miłości bo kłoda raczej kochać nie umie ;-)

Pozdrawiam serdecznie
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Sylwia 2013-10-14 20:56
Cytuję Rysiek:
i c.d.

A co z dupą pani zapyta, otóż wiem...niemal każda z Was idąc z nami do łóżka twierdzi, że daje dupy...DAJE...czy pani rozumie co znaczy to słowo? Jak się coś daje to się chce coś w zamian ;-) i taka też jest filozofia. Pomijając czas przed ślubem i przed urodzeniem dziecka, kiedy to pani zgodnie z zasadami libido spadło niemal do zera to dostępujemy zaszczytu wyrąbania kłody raz na tydzień...czas rzadziej. Czy pani wie ile kosztuje godzina u naprawdę fajnej dziewczyny zwanej prostytutką? To są grosze w porównaniu do kosztów obsługi systemu pod nazwą małżeństwo w Polsce. I proszę mi tu nie pisać bzdur o miłości bo kłoda raczej kochać nie umie ;-)

Pozdrawiam serdecznie

Dwa plusiki dla Rysia :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # witek 2013-10-14 21:22
Sylwus ja protestuje.
Mnie ani toniego niedoceniasz, tylko jakiegos Rysia, a to my jestesmy twoimi wielbicielami
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-2 # Sylwia 2013-10-14 21:46
Cytuję witek:
Sylwus ja protestuje.
Mnie ani toniego niedoceniasz, tylko jakiegos Rysia, a to my jestesmy twoimi wielbicielami

Doceniam prawde Witku:)
Jestes moim wielbicielem, tylko Ci sie tak wydaje:)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # witek 2013-10-14 22:33
ja i toni
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # toni 2013-10-15 00:02
A skąd ty witek wiesz że jestem wielbicielem Sylwii jak nie jestem ?
Ja cały czas podejrzewam Sylwię że jest kolejnym wcieleniem pewnej trollicy z domu niedojrzała.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # witek 2013-10-15 05:00
ponieważ dobrze się rozumiemy i myślę jak i ty a widzę to po twoich postach tu, teraz nie strasz Sylwusi ona jest jedyna ukochana normalna.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # witek 2013-10-15 05:20
a kto nie jest wielbicielem Sylwii to musi być gejem
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # witek 2013-10-15 08:57
toni nawet jesli jestes gejem nie martw sie jestes tu mile widziany. :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # toni 2013-10-15 09:23
witek :o :o chyba cię uduszę gołymi rękami !!!!!!!!!!
to taki z ciebie kumpel że pedała ze mnie robisz ?!
Nie jestem gejem i nie licz na to !
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # witek 2013-10-15 11:13
mam nadzieje ze nie.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # witek 2013-10-15 11:19
toni a dostales Sylwii fotke, ja dostalem i powiem ci ze to Bogini seksu i konwertuje na Sylwianizm
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # toni 2013-10-15 13:25
Nie widziałem żadnej Jej fotki, może i jest Boginią seksu, oby takich Pań przez duże P było jak najwięcej :-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # toni 2013-10-15 13:32
Wyjeżdżam na jakiś czas do swojej pustelni na grzyby, tam netu nie ma. Tak że witek pilnuj tu Sylwii, dbaj o nią, niech się nie czuje zaniedbywana, niech wie, że wśród samczej braci nie każdy ma tak zimne serce jak Miszczu.
Dla mnie też wydaje się bardzo sympatyczna tyle, że tkwi we mnie zadra niedawnych wspomnień i widzę prawie pod każdym nickiem pewną trollicę :cry:
Wiem, wiem, to obsesja i paranoja, ale już mi przechodzi :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-10-15 21:19
Cytuję toni:
Wyjeżdżam na jakiś czas do swojej pustelni na grzyby, tam netu nie ma. Tak że witek pilnuj tu Sylwii, dbaj o nią, niech się nie czuje zaniedbywana, niech wie, że wśród samczej braci nie każdy ma tak zimne serce jak Miszczu.
Dla mnie też wydaje się bardzo sympatyczna tyle, że tkwi we mnie zadra niedawnych wspomnień i widzę prawie pod każdym nickiem pewną trollicę :cry:
Wiem, wiem, to obsesja i paranoja, ale już mi przechodzi :D



Powiedz mi Robercik, czy po grzybach na patelni masz mega wzdęcie? ja i inna osoba tak właśnie mieli, próbuje teraz zanalizować to co się stało.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # toni 2013-10-15 22:01
PO aromatycznych maślaczkach, podgrzybkach z cebulką i śmietanką ?
Nigdy w życiu ! :D

Ale najlepsze, najlepsiejsze, są podgrzybki dobrze wysuszone i trzymane w szczelnie zamkniętym słoiku.
Tam mogą być nawet w tym zasuszone robaki, nic to, liczy się zapach, aromat.
Otwieram ci ja słoiczek i wącham, delektuję się aromatem, zaiste narkotyczny odlot, i kompletnie nieszkodliwy, wącham, wącham i nie mogę się nawąchać, ot taki organoleptyczny mega orgazm.
Razu pewnego ci nie wytrzymałem i spłodziłem z tymi podgrzybkami bitki wołowe. Dobre to było ale odjazd zapachowy skończył się.
Bo z tym zapachem to jak z rocznikami dobrych win, rzadko zdarza się taka aromatyczna jazda.
I do dziś żałuję że zżarłem te podgrzybki ( a było to ładne parę lat temu) bo kolejne zasuszone to już nie to.
Trzeba było nie żreć, zostawić, trzymać niczym świętość w słoiczku, i od czasu do czasu zażywać tej niebiańskiej rozkoszy....
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # toni 2013-10-15 09:30
Może i jest ukochana i normalna, oby tak było, ale sama delikatnie cię ostrzegała, czyli różnie tam może być.
Lepiej dmuchać na zimne.
Pojawiła się tu niedawno (jak ty witek) i miała kilka wpisów stylowo i emocjonalnie bardzo podobnych do niedojrzałej vel afrodyty. A afrodyta obiecała mi "rozwód" ze mną przez zabicie mnie, fanka tramalu, więc żarty dawno już się skończyły.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # Sylwia 2013-10-15 09:50
Cytuję toni:
Może i jest ukochana i normalna, oby tak było, ale sama delikatnie cię ostrzegała, czyli różnie tam może być.
Lepiej dmuchać na zimne.
Pojawiła się tu niedawno (jak ty witek) i miała kilka wpisów stylowo i emocjonalnie bardzo podobnych do niedojrzałej vel afrodyty. A afrodyta obiecała mi "rozwód" ze mną przez zabicie mnie, fanka tramalu, więc żarty dawno już się skończyły.

Toni nie jestem żadna afrodytą czy inną trollicą:) Po prostu Sylwia:)
Może i jestem kochana ale masz rację nie wiadomo co w naturze mej może się skrywać :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # toni 2013-10-15 13:34
OK słodka Bogini seksu ;-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # witek 2013-10-15 13:49
Sylwia naprawdę jest śliczna , zakochać się można
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # witek 2013-10-15 05:02
toni alias robert.predzej pojedziemy nawaleni taxi do kopciuszka niż namowimy nutke.
ja już się starałem, teraz ty.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # toni 2013-10-15 13:44
To witek były końskie zaloty, oficjalnie szukałeś taniej kochanki i liczyłeś tu na sukces ?
Tutejsze panie chcą choćby minimum zaangażowania i związku na poważnie, jeśli chcesz czegoś innego to musisz raczej szukać na portalach randkowych.

Nuutka subtelnie cię olała a ty zaraz zacząłeś na nią naskakiwać że krańcowo zdemoralizowana , że pasztet, że pewnie grube uda, żeby nie skakała jak koza, że popija, itd.

Słowem zacząłeś ją atakować, tak się nie robi.

A dziewczyna ma trzydzieści kilka lat i wiekowo bylibyście dopasowani skoro twierdzisz że masz 41 lat.
Jeszcze masz szansę, musisz chłopie spokornieć, zadeklarować chęć na trwały związek, dać się poznać od dobrej strony to kto wie...
Może i Sylwia się wtedy skusi.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # witek 2013-10-15 20:22
toni lepiej spróbować nawet i w głupi sposób niż wcale nie próbować.
statystycznie jeśli tylko spróbujesz już masz 50 %szansy. a jak wcale nie spróbujesz to 0 %
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # witek 2013-10-15 21:17
toni nie taniej kochanki. ja ju jestem na tyle duzym chopcem że wiem pojechalibyśmy raz ty raz ja z nią na zakupy. ja jestem tylko wyszukiwaczem ekscytujących seksualnie sytuacji
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Marek 2013-10-14 22:02
Cytuję Zła kobieta!:
Och jacy biedni panowie :D zdradzani zrujnowani bici szkalowani zabijają się dla tych złych strasznych kobiet :lol: a pan mąż jeden z drugim wie ile te kobiety musiały przeżyć?opieka nad dziećmi gotowanie sprzątanie niańczenie bezrobotnego chłopa co pracy znaleźć wiecznie nie może :eek: jak ona ma czelność nie mieć ochoty na seks po całym dniu harówki od rana do wieczora? :eek: zła!niedobra!zniszczyła mi życie :D żałośni jesteście razem z tym swoimbezrobotnym guru sraluszkiem...


No właśnie, a gdzie pusty, płytki, niedojrzały emocjonalnie gnojek? oj nieładnie, jak się już coś odtwarza, to warto to robić dobrze :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # witek 2013-10-14 22:36
Marku teraz zagram rolą feministy
ty gnojku niedojżały uczuciowo chory zamiast założyć rodzinę z obficie zbudowaną kobietą piszesz jakieś bzdury dla chorych facetów. :P
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Daniel 2013-10-14 22:14
Powinieneś pójść w kierunku kominka,image gościa który wychowuje prawdziwych mężczyzn, facetow których kobiety jak mówisz nie nawidzanale jednak one tez wiedza ze z klucha,i nie bedą szczęśliwe, one pragną prawdziwych facetow.
Taki image otworzy ci drzwi, szkolenia, książki itp. Lubię twoje posty, czytam ue od miesiące ale wiedz ze analizujemy sytuacje, program kobiet i facetow. Przechodzień sam siebie zeby to na nowo opisać i fakt masz w tym talent. Kasę zrobisz jak zaczniesz, opracujesz rozwiazanie tego problemu czyli jak byc prawdziwym facetem , jak nie dać sie zrobić w jajo, na. Co uważać , jak rozpoznać w miarę normalna kobietę itp itd. Zbuduj image na tym. Ze jesteś z nienawidzony przez kobiety ze odkryłem ich intencje , ze znasz ich karty, ze groza ci śmiercią w mailach, ze wywracasz porządek swiata. Odwiedziny gwarantowane. Nie potrzebujesz marketingową prawnika, to sa wymowki i dobrze o tym wiesz. Zacznij od reklam na stronach, to nie ujma. Wszyscy blogerzy to ro ia i to normalne. Jak napiszesz i wydasz nowa książkę pchają sie do tv ze zrobiłeś dzieło które wywraca świat kobiet i mężczyzn. Ile tych pied jest w tv z programami, bedą sZczesliwe ze mogą zaprosić faceta którego mogłyby zniszczyć na antenie tak jak to próbują zrobić w komentarzach. Ty sie nie dasz ale w teni sposób ich jad uczyni z ciebie gwiazdę. Masz odpowiedz przed samym nosem. Pozdrawiam
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Daniel 2013-10-14 22:17
Sorry za błędy autokorekta na tablecie mnie wkurza
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-10-14 23:09
Daniel, to wszystko nie jest wcale takie hop siup. Kominek to Kominek, ma swój styl a ja nie mogę go naśladować - jestem sobą, piszę jak czuję, i ta oryginalność nie daje mi popularności - tak widocznie musi być.

Zwróć uwagę że wszystko co piszesz, ja dokładnie i ze szczegółami opisałem. Co do gróźb, nie jest tajemnicą że je dostaję. I to mówi wiele o mnie - co to za pisarz - rewolucjonista którego nikt nie chce zastrzelić? napisać w meilu że jestem skurczysynem może każdy - ale co to za wrogowie do jasnej cholery? nikt nawet nie próbował mnie pobić w realu. Jacy wrogowie taki rewolucjonista - powiedzą. I mają rację.

Co do tv, nigdy w życiu bym tam nie poszedł. Pisać umiem, prowadzić walkę pisaną - także. Ale spotkać się w realu z człowiekiem który ma silniejszą energetykę? i co z mojej wiedzy, jak nie ona się liczy, a umiejetność jej przedstawienia? a ja bym się zdenerwował i nic by z tego nie wyszło. Jakby ten człowiek który mnie chce rozszarpać ze mną walczył na felietony, proszę bardzo - ale w realu by mnie zmiażdżył. Trzeba znać swoje słabe i silne strony.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # witek 2013-10-14 23:12
rok 89 miałem wtedy 17 lat, nutka dopiero uczyła się chodzić a to był mój ulubiony song wtedy w jeszcze szarym Zabrzu moim mieście
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # witek 2013-10-15 11:14
mam potrzebe sie zwierzyc, a mianowicie jestem nieuleczalnie chory na ladne kobiety
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # witek 2013-10-15 11:43
a ja papał papał papał na ljubow k szlwju
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # witek 2013-10-15 11:43
tolka szlwija maja krasawica
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # witek 2013-10-15 11:45
kurna znowu nie chodzi przełączenie klawiatury na polski.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-3 # witek 2013-10-15 13:28
wcyoraj póznym wieczorem poszedłem tu do knajpki gdzie mieszkam same znajome pyski z okolicy nagle wchodzi młodzian z irokezem siada przy barze obok mnie, pogadaliśmy i spytałem go
możesz coś załatwić, kontekst był wiadomy
mówię mu gram speedu a on na to kiedy?
a ja mówię jutro o 22 tutaj i ile
on mi na to ok 20
nbie pójdę bo nie wiem nie jestem pewny wystawi mnie może i gliny mnie przeszukają a w kieszeni gram.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # high emotions 2013-12-10 23:03
piłeś coś?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Manio 2013-10-15 21:05
Duet Markowski i Sygitowicz mieli piosenkę pt. "Filozoff" gdzie padają słowa "pieniądze może niezła rzecz, lecz czy je warto mieć? skąd będziesz wiedzieć kto Cię kocha saute, a kto mami oczy twe."

Kobiety są próżne. Nawet te co chodzą do oazy parafialnej. Niby liczy się wnętrze i pobożność, ale humanisty nie chcą bo mało zarabia.

Ach! Ten dylemat kobiety, gdy jestem zbyt fajny by zostawić, a zbyt biedny by brać xD
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # toni 2013-10-15 23:01
I dlatego Chrystus znalazł bliskość i miłość byłej prostytutki....

Tam gdzie zaczyna się wyrachowanie tam kończy się miłość.
Prawdziwy człowiek, prawdziwe dziecko Boga zdolne osiągnąć niebo, prędzej zdechnie z głodu niż zaakceptuje chciwość i wyrachowanie.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Jajacek 2013-10-17 22:16
Cytat:
Ten dylemat kobiety, gdy jestem zbyt fajny by zostawić, a zbyt biedny by brać
Dla kobiety to nie dylemat - jeżeli biedny to nie fajny (w jej oczach). Biednego inteligenta pogoni i weźmie się za łysego prosiaka w bmw.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # Sylwia 2013-10-18 08:38
Cytuję Jajacek:
Cytat:
Ten dylemat kobiety, gdy jestem zbyt fajny by zostawić, a zbyt biedny by brać


Dla kobiety to nie dylemat - jeżeli biedny to nie fajny (w jej oczach). Biednego inteligenta pogoni i weźmie się za łysego prosiaka w bmw.
Cholera co jest:) Czyżbyn naprawde nie z tej planety pochodziła :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # pjotr 2013-10-17 21:57
czytając ten tekst pomyślałem głośno: kurwa, kocham swoje życie!! masakra, Marku, po raz kolejny rozjebałeś system
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-12-10 10:50
Cytuję pjotr:
czytając ten tekst pomyślałem głośno: kurwa, kocham swoje życie!! masakra, Marku, po raz kolejny rozjebałeś system


Kombinuję jak znowu napisać coś fajnego, ale pomysłów jakby brak.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Tomek_K 2013-11-06 22:36
Super tekst! Pozdrawiam i życzę sukcesów :))
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-12-10 10:50
Cytuję Tomek_K:
Super tekst! Pozdrawiam i życzę sukcesów :))


Dziękuję i nawzajem :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Nikos 2013-12-10 09:33
Witam Marku, niedawno trafiłem na Twoje felietony, trafilem na ten, który zmusił mnie do pytania. Jak można sobie więc poradzić z czarną pustką spowodowana brakiem miłości? Tak jak pisales, zanim zdałem sobie sprawę dlaczego cierpię uciekalem do siłowni, później używek. Nic nie potrafi dac mi ukojenia. Napotykam ostatnio na wiele problemow związanych z wyborami zgodnymi z wolą rodziców. Lecz oprócz wymagań i głupio-mądrych rad nie miałem żadnego wsparcia. Z pozoru jak skała, w głębi czuję się chłopcem który potrzebuję poglaskania po głowie. Dostrzegam to lecz nie wiem co robić. Nie radzę sobie z niczym. Wpadłem w błędne koło.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-12-10 10:55
Cytuję Nikos:
Witam Marku, niedawno trafiłem na Twoje felietony, trafilem na ten, który zmusił mnie do pytania. Jak można sobie więc poradzić z czarną pustką spowodowana brakiem miłości? Tak jak pisales, zanim zdałem sobie sprawę dlaczego cierpię uciekalem do siłowni, później używek. Nic nie potrafi dac mi ukojenia. Napotykam ostatnio na wiele problemow związanych z wyborami zgodnymi z wolą rodziców. Lecz oprócz wymagań i głupio-mądrych rad nie miałem żadnego wsparcia. Z pozoru jak skała, w głębi czuję się chłopcem który potrzebuję poglaskania po głowie. Dostrzegam to lecz nie wiem co robić. Nie radzę sobie z niczym. Wpadłem w błędne koło.



Serwus,

Ta pustka jest brakiem miłości do siebie. Można ją wypełnić wypieprzając z siebie obce standardy (pokocham siebie jeśli będę jak Jezus albo jakiś muzyk, model czy Mamed...) i na nowo poznać siebie.

Dopiero gdy poczujesz do siebie miłość (przyjaźń, szacunek, sympatię, chęć na robienie sobie miłych prezentów) będziesz mógł dobrze wybrać. Teraz masz wybór presji rodziców, albo też prawdopodobnie nie swój wybór.

Zacznij udawać że się kochasz, a z czasem powoli zacznie się wszystko wyprostowywać. Powiesz - ale to oszustwo. Tak i nie. Gdy się urodziłeś, kochałeś siebie i to był naturalny stan. Później powtarzano Ci i dawano ideały, dzięki którym uwierzyłeś że jesteś do dupy. Po prostu odwróć ten proces.

Chyba dziś napiszę o tym felieton, jak dam radę. 3maj się.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Nikos 2013-12-10 12:16
Cytuję Marek:

Serwus,

Ta pustka jest brakiem miłości do siebie. Można ją wypełnić wypieprzając z siebie obce standardy (pokocham siebie jeśli będę jak Jezus albo jakiś muzyk, model czy Mamed...) i na nowo poznać siebie.

Dopiero gdy poczujesz do siebie miłość (przyjaźń, szacunek, sympatię, chęć na robienie sobie miłych prezentów) będziesz mógł dobrze wybrać. Teraz masz wybór presji rodziców, albo też prawdopodobnie nie swój wybór.

Zacznij udawać że się kochasz, a z czasem powoli zacznie się wszystko wyprostowywać. Powiesz - ale to oszustwo. Tak i nie. Gdy się urodziłeś, kochałeś siebie i to był naturalny stan. Później powtarzano Ci i dawano ideały, dzięki którym uwierzyłeś że jesteś do dupy. Po prostu odwróć ten proces.

Chyba dziś napiszę o tym felieton, jak dam radę. 3maj się.

Tak, chyba masz rację. Trzeba się nie kochać i sobie nie ufać żeby tkwic w życiu w którym nie jestem szczęśliwy. Jednakże boję sie poczynić zdecydowane ruchy. Ostatnio zrobiłem sobie 2 tygodnie wolnego, wróciłem do domu i na trzeźwo przeanalizowałe m. Mimo że domownicy dali mi do zrozumienia ze nie powinienem tam być, to chciałbym wrócić na stałe. Nie doznam tam ciepła i nie to mną kieruje, potrzebuję ciepła ale jednocześnie samotności. Samotność dają mi moje rodzinne strony. Coś mnie blokuje przed zdecydowanymi ruchami, nikt mi nie pomoże, a ja już nie wiem czy mój "rozsądek" jest mój. Czekam na felieton z niecierpliwosci a. Pozdrawiam.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-12-10 12:55
Cytuję Nikos:
Cytuję Marek:

Serwus,

Ta pustka jest brakiem miłości do siebie. Można ją wypełnić wypieprzając z siebie obce standardy (pokocham siebie jeśli będę jak Jezus albo jakiś muzyk, model czy Mamed...) i na nowo poznać siebie.

Dopiero gdy poczujesz do siebie miłość (przyjaźń, szacunek, sympatię, chęć na robienie sobie miłych prezentów) będziesz mógł dobrze wybrać. Teraz masz wybór presji rodziców, albo też prawdopodobnie nie swój wybór.

Zacznij udawać że się kochasz, a z czasem powoli zacznie się wszystko wyprostowywać. Powiesz - ale to oszustwo. Tak i nie. Gdy się urodziłeś, kochałeś siebie i to był naturalny stan. Później powtarzano Ci i dawano ideały, dzięki którym uwierzyłeś że jesteś do dupy. Po prostu odwróć ten proces.

Chyba dziś napiszę o tym felieton, jak dam radę. 3maj się.

Tak, chyba masz rację. Trzeba się nie kochać i sobie nie ufać żeby tkwic w życiu w którym nie jestem szczęśliwy. Jednakże boję sie poczynić zdecydowane ruchy. Ostatnio zrobiłem sobie 2 tygodnie wolnego, wróciłem do domu i na trzeźwo przeanalizowałem. Mimo że domownicy dali mi do zrozumienia ze nie powinienem tam być, to chciałbym wrócić na stałe. Nie doznam tam ciepła i nie to mną kieruje, potrzebuję ciepła ale jednocześnie samotności. Samotność dają mi moje rodzinne strony. Coś mnie blokuje przed zdecydowanymi ruchami, nikt mi nie pomoże, a ja już nie wiem czy mój "rozsądek" jest mój. Czekam na felieton z niecierpliwoscia. Pozdrawiam.


Jeśli nie masz szacunku i miłości do siebie, nawet największy mędrzec Ci nie pomoże. Jeśli masz możliwość być z dala od rodziców (jeśli dobrze zrozumiałem) to odejdź od nich. Ich podświadoma presja nie jest warta samotności.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Ester 2013-12-11 10:53
Po prostu nie wierzę:jasnowid zki,szamanki,ar tykuliki z pudelka,oneciku i może jeszcze zaczniecie się zastanawiać nad składem tamponów dopochwowych-ba rdzo interesujące,pr awda???Miało być męskie forum,a to jakieś zbiorowisko ciot i megalomanów z wytresowaną jedną ręką!!!Czy ktoś z was ma jaja i napisze w końcu prawdę ,zanim mózg Mistrza podda się całkowitej abdykacji???Wsk aże różnicę pomiędzy komplementem,a pochlebstwewm i włażeniem w dupę,słuszną i budującą krytyką,a negacją?I o tym ,że nie ma drogi na skróty,a Kulczyki mają w dupie seksistowskie wypociny poparte w/w portalami,w kórych ostatnio wiedzie prym dziadzia-dzidzia-Zelt?
Zbożowy!Po autoreklamie podlaskiej sekwoi ,sięgałam po kluczyki od samochodu,ale przyszło otrzeźwienie ,bo przecież adresu nie znam:D A tu co : "warto",naprawd ieee,czytać i inwestować w Mistrza,och???A konkretnie to w co: jego trzustkę,wątrob ę ,panienki,czy może kogoś ,kto zacznie redagować po ludzku jego teksty ,albo go tego nauczy?
I Ty,Szelmo,przes tań mnie w końcu swatać ,a zacznij pisać,a nie bawić się w pisanie.Masz być najlepszy,a nie taki jak inni,żeby chciało mi się w Ciebie inwestowć.Albo wypruwasz sobie flaki i piszesz tak ,że mam orgazm ,albo bardziej Cię nienawidzę,albo idź do łopaty i zrób miejsce zdolniejszym.

Panie Kulczyk!
Pan nie może, nie ulec tej taniej prowokacji!Pan nie może,nie wpłacić tych 20 tys.,nawet się z panem prześpię.
Ble.....
Hazardziści łączcie się!!!
Czy teraz zasłużyłam na bana ,proszę pana ?
ps.I odpieprzcie się ode mnie,a reanimujcie Mistrza!!!!!!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # ZeldaSmall 2018-01-31 20:58
I have checked your site and i've found some duplicate content, that's why you don't rank high in google's search results, but there is a tool that can help you to create 100% unique articles, search for: Boorfe's tips unlimited content
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Najnowsze komentarze
asd