Najnowsze felietony

czwartek, 15 sierpień 2013 17:12

Z gówniarza w Mężczyznę

Napisał 
Przepoczwarzanie się z gówniarza w mężczyznę, odbywa się jak wszystko w życiu - etapami. Są przyjemne, takie sobie i te jak z najstraszniejszego horroru. Najpierw wstydzisz się kobiet, gloryfikujesz je, wydaje Ci się że nie srają; podobnie jak prezydent. Jako dziecko wierzyłem święcie, że prezydent nie sra. Obecny robi to nawet ustami... kobieta wydaje się boginią, jutrzenką szczęścia, a ja pragnąłem być zakładnikiem romantycznej miłości. Drżałem na sam widok pięknej dziewczyny którą serce kochało, trzewia pragnęły zaanektować a umysł pełen kompleksów się bał... Gdy masz szczęście w nieszczęściu (a ja je miałem) przychodzi taki czas, że przebierasz w kobietach jak w ulęgałkach. Codziennie miłość z inną, do wyboru do koloru - oto potęga słowa pisanego i internetu. I dopóki zdrowie pozwalało, chętnie korzystałem z możliwości, jakie daje nam najnowsza technologia i moje dobre pióro. Brunetki, blondynki, rude... imion już nie pamiętam, twarze zamazały się we wrzosowiskach doznań; ale została wiedza, pieczołowicie i w pocie czoła zdobywana.

Doktryna szoku

To doktryna szoku, bardzo niebezpieczna; prosto z sauny wskakujesz do zimnego basenu. Jeśli jesteś zdrowy, nic się nie stanie. Jeśli nie, Twoje serce może przestać bić a zwłoki zabawnie spuchną. Wreszcie wzbudzisz jakieś emocje w otoczeniu, chociaż raz... Twoje przekonania i poglądy zostają bezwzględnie, brutalnie zmiażdżone przez fakty. To nie liczba "zaliczonych" kobiet tak Cię przytłacza Przyjacielu, a ich zachowanie - które niezależnie od koloru włosów, wykształcenia i pochodzenia, są zastanawiająco podobne. Na liczniku żądzy wybija sto pierwsza wielbicielka bogatego wnętrza, i pomijając różnice ciała czy sympatii/antypatii, w głębi swej istoty jest identyczna jak wszystkie poprzednie - i co Ci obiecuję, wszystkie następne. Nawet największy romantyk stanie się wcześniej czy później świadkiem drapieżnej, nie znającej litości natury kobiet. Z uwielbienia możesz skoczyć na drugi koniec skali - zaczynasz nienawidzić i bać się. Nienawiść i strach to to samo; wiesz że gdy Ci staje, jesteś w mocy kobiety. Jej ciasna cipka, zapach perfum na opalonym, nagim ciele... duże cycki i uśmiech mają hipnotyzującą moc.

Noblistka z trzema podbródkami

Ty krzyczysz w myślach, nie chcesz czując przedsmak ceny jaką będziesz musiał zapłacić, ale pragnienie rozkoszy jest znacznie silniejsze, potężniejsze. Gdy ktoś Tobą włada - a kobieta i jej rarytasy mają taką magiczną moc - możesz tylko nienawidzieć. Ta władza sprawia, że jesteś niewolnikiem. Zapomnij o godności, wolnej woli, człowieczeństwie... jaka to wolność, jak idziesz nie tam gdzie naprawdę pragniesz? chcesz iść do lasu, pospacerować, pobyć samemu, ale wybierasz skrzypiące łóżko gdzie pieprzysz uroczą połowicę. Zew ducha zawsze jest cichy, pokorny i spokojny, a wołanie pełnych nasienia trzosów - głośne, natarczywe i bolesne. To dlatego moja książka "Co z tymi kobietami?" nie stała się bestsellerem, ponieważ mądrość jest cicha, łagodna i uroczo nieśmiała. Dalej idzie jak zawsze, z automatu. Antykoncepcja zawodzi (Miś! nie wiem jak to się stało, chyba tabletki były zepsute!) szybki kościelniak żeby rodzina nie dręczyła że bękart i nie po "bożemu", chomąto kredytowe na trzydzieści lat by mieć nędzną, ohydną klitkę w bloku i witaj w dorosłości. Seks znika, ukochana tyje, jak sama z przekonaniem twierdzi - od genów i tarczycy - a talerz kartofli z mięsem, wiaderko lodów i kilo wafelków dziennie nie mają tu nic do rzeczy. Siedzi i wpierdala cały dzień, ale ma chore geny i tarczycę... czy wiesz że ohajtałeś się z przyszłą noblistką? czy wiesz jaki masz skarb w domu? przecież Twoja kobieta zaprzeczyła prawom fizyki - nic nie je a tyje. Wstrząśnie nowoczesną fizyką, zmieni oblicze ziemi, tej ziemi. Mało tego! rozwiązała problem głodu w Afryce. Gdy powiesz że w obozach nie było grubych, dostaniesz w twarz. Ona je bo to Twoja wina...



Gdy już wiesz że ten świat to arena oszustwa i kłamstwa, masz trzy możliwości:

1. Naiwniak próbuje oświecić ludzkość, wykazać kobietom że kłamią na potęgę. Opisuje oczywiste rzeczy, a w zamian ma drwiny, śmiech i etykietkę idioty. Czasem dostanie po pysku od krewkiej miłośniczki pizzy i bogatego wnętrza u facetów. Nikt nie chce go słuchać, bo każdy już ma wprowadzony w mózg program - i wydaje mu się zna rozwiązanie wszystkich problemów. I jak każdy inny, umrze niespełniony, nie zaznając szczęścia, satysfakcji, głębokiego spełnienia i radości istnienia. Pierwszy do drwin, ale i pierwszy do tańca z brakiem sensu życia, depresją, poczuciem zaszczucia i frustracji. Naiwniak musi zrozumieć że nic nie zmieni, ponieważ zmienić można tylko siebie. Przestań bracie tracić czas na zmianę tego, czego zmienić nie można, i podążaj ku światłu. Każdy sam sobie pościele, i tak właśnie się wyśpi. Przestań żyć życiem innych, i weź się za swoje własne. Przestań się kurwić i rozmieniać na drobne, ok?


2. Stajesz się zły, agresywny, kłamliwy... i zaczynasz wzbudzać zainteresowanie Pań. Po pierwsze jesteś zaradny (nie liczysz się z frajerami których bezlitośnie ruchasz) po drugie - chcą Cię zmienić w pluszowego misia. Wyzwanie podnieca, świadomość obcowania z kimś niebezpiecznym jeszcze bardziej. Jesteś kanalią, grasz jak inni. Oni są niewolnikami, i Ty też nim się stałeś. O ile naiwniak ma jakieś szanse, Ty masz je znacznie mniejsze. Podłość którą uczyniłeś, wcześniej czy później zawsze Cię dopadnie. Jeśli podłość mi wyrządzona, dużo wcześniej...


3. Unikasz świata szukając czegoś prawdziwego, jedynie realnego i pięknego. To ciężka droga, gdyż wymaga od Ciebie wyrzucenia wszystkiego czym karmiono Cię w dzieciństwie. Wszystkie wierzenia, przekonania, sugestie, "dobre rady" - wszystko to wynocha z Twojej głowy. Żeby znać prawdę, musisz jej zrobić miejsce. Ona nie przyjdzie tam, gdzie są rady rodem z seriali i od wszystkowiedzących kolegów. Wypierdol wszystko, zero litości; szczęście jest tylko dla odważnych.


7 faz umierania gówniarza


Dr Kubler Ross opisała siedem faz umierania człowieka. Pasują idealnie do ukazania także innych procesów. Ukazują one etapy, gdy z gówniarza przechodzisz w fazę prawdziwego, mądrego mężczyzny:

1. Nieświadomość. Kobiety i prezydent nie srają, politycy dbają o Twoje dobro, tata popychał koleżankę mamy dla zabawy, ksiądz chce tylko tego, byś był szczęśliwy i poszedł do nieba, a ta urocza smarkula którą ciągnąłeś za włosy i kradłeś kanapki, będzie z Tobą do końca życia.


2. Niepewność. Dlaczego jak jesteś miły dla kobiety, ona chce z Tobą przyjaźni polegającej na gadaniu godzinami? Ty już mdlejesz, a ona nadal opisuje Ci swoje stany emocjonalne, i emocje które odczuwa spoglądając w swoje emocje... jesteś przyjacielem, więc jesteś do wysrania się w rękaw, a dupę dostaje egoista, płytki i pusty cham na którego Ci się ciągle skarży. Dlaczego mówi że pieniądze nie są najważniejsze - ponieważ liczy się wnętrze, a jak kupisz jej prezent to daje Ci w dupę - i ból głowy mija momentalnie?  A może to tylko tak się wydaje? niepewność...


3. Zaprzeczenie. Nie, to niemożliwe! ona nie mogła mnie zdradzić z najlepszym przyjacielem! przecież jest dobra, interesuje się rozwojem duchowym, czyta Coelho i Kotońskiego; uwielbia dobre serducha i bogate wnętrze, brzydzi się pustymi i płytkimi kolesiami. To musi być prawda, przecież mi tak mówiła! moja Myszka nie zdradza, inne tak, to kurwiska - ale nie Myszka. Nie, nie nie! moje oczy i pamięć kłamią!


4. Bunt, agresja. Dajesz laskojadowi po mordzie, krzyczysz, awanturujesz się. Powoli zaczynasz rozumieć, że te wszystkie bujdy którymi karmiono Cię od dzieciaka - to tylko bujdy. Kobiety wcale nie kochają facetów cierpliwych, grzecznych i szanujących kobiety, tylko potrzebują ich do wychowania - prawdopodobnie nie Twoich dzieci. Politycy o Ciebie wcale nie dbają, rodzina kocha - ale gdy grasz jak Ci zagrają, szef liberał gnoi za nędzne grosze, bo może - prawo ustalane przez polityka (za łapówki od biznesu) mu pozwala. Wszyscy kłamali, a święty Mikołaj nie istnieje, podobnie jak recepty "życzliwych" na szczęście i spełnienie nie działają, nigdy nie działały. To wszystko niebotycznie podnosi Ci ciśnienie, a Ty jesteś zdrowo wkurwiony. Chcesz demolować, rozkwaszać nosy, wybijać zęby. Problem w tym że pozbawieni zębów płoną chęcią oddania Ci, co skutecznie studzi Twą zapalczywość.


5. Targowanie się z losem. Próbujesz argumentować, przekonywać, korzystasz z logiki która kobiety śmiertelnie nudzi. Wykazujesz że związek z dającym silne emocje samcem - kryminalistą, po pewnym czasie szalonych emocji przeradza się w patologiczny terror. Zaczyna się wóda, bicie, koszmar jej i dzieci - ale ona i tak tego nie zrozumie, bo marzenie wbijane jej do łba od dzieciaka o świętości rodziny na to nie pozwoli. Ona słucha tylko swoich emocji, a te kochają silnych, twardych facetów, takich jak ja... Próbujesz porozmawiać z księdzem, że gdy nie chodzisz do jego budynku i mu nie płacisz, nie oznacza pójścia do piekła - ale jesteś bez szans. Przecież on z Twoich lęków które sam Ci włożył do głowy, całkiem nieźle żyje... rozmowa z politykiem o tym co Cię boli w państwie? spróbuj z Niesiołowskim...


6. Depresja. Już nie niszczysz, nie walczysz i nie przekonujesz. Jesteś w stanie otępienia i masz na wszystko - jak mówią młodzi gniewni - wyjebane. Chlasz, śpisz, wgapiasz się tępo w telewizor, nie śmieszą Cię nawet cuchnące bąki które puszczałeś przy kobicie, a później zarzucałeś jej kołdrę na głowę. Jesteś tak obojętny, że jesteś w stanie nawet patrzeć w wilcze oczy Donka który obiecuje Ci cuda - wszystko, byle tylko nie myśleć.


7. Pogodzenie się z faktami. Fakty są takie, jakie uznasz że są. Dlatego ważnym jest byś swoją opinię o kobietach budował na mądrych podstawach - np. tych które ja opisuję. Natura kobiet jest bezwzględna i drapieżna, a po cudownych momentach gdy chcesz oddać jej swoją nerkę, ona Cię rzuca bez słowa zabierając mieszkanie, samochód i pieniądze. W sądzie przedstawia Cię jako gwałciciela i psychopatę, rzewnie płacze na życzenie...  Ale i mężczyźni tacy są, ponieważ w człowieku natura zwierzęca przeplata się z Boską. Instynkt przetrwania i Boska radość istnienia, są w Tobie. Gdy nie znasz tej drugiej, musisz znienawidzić ludzi. Wiedza o ludzkiej psychice nie zawsze uszczęśliwia - bez świadomości większego sensu kobiety zawsze będą kurwami a faceci sukinsynami. Wiedza pełna to świadomość istnienia w człowieku dwóch natur, dwóch rzekomych przeciwieństw. I to właśnie oznacza połówki; warto je zjednoczyć. Jest w Tobie kurwa i święty, a swe słowa pełne miłości kieruję do tego drugiego. Kurwy tylko leję w mordę albo bzykam...


---------


Zachęcam do ściągnięcia mojej książki "Co z tymi kobietami?" jako darmowego e booka KLIK. Jeśli się spodoba, zawsze można dostać ją w każdej księgarni, na terenie całej Polski.

Czytany 16818 razy Ostatnio zmieniany poniedziałek, 28 kwiecień 2014 20:41
Marek

Zbyt piękny by płacić...

Komentarze   

 
+1 # witek 2013-08-15 17:31
Marku , to nieprawda przecież Sylwia i Nuutka nie robią kupy ;-)
i wszyscy to wiemy, nie pocą się i nie wypuszczają gazów jelitowych ;-)
hehe
a sikają złotym deszczem o smaku lemoniady na miodzie i cytrynach
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # Vincent 2013-08-15 18:43
Cytuję witek:
Marku , to nieprawda przecież Sylwia i Nuutka nie robią kupy ;-)
i wszyscy to wiemy, nie pocą się i nie wypuszczają gazów jelitowych ;-)
hehe
a sikają złotym deszczem o smaku lemoniady na miodzie i cytrynach


Hahahaha...dobr e :roll: 8)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-2 # witek 2013-08-15 19:31
to tz tego nie wiedyiałeś?
jestem w szoku :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-3 # witek 2013-08-15 19:32
kurcze dzis dodałem polską klawiature i myli mi sie czasem y i z bo są przestawione na odwrót
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Pioter 2013-08-16 22:03
Lewy shift i ctrl jednoczesnie..p zdr
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-2 # nuutka 2013-08-15 21:07
Witku...niestet y...muszę Cię rozczarować... :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-2 # witek 2013-08-16 02:23
nie rozczarowoj mnie nuciu poweiedz ze to prawda
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # witek 2013-08-16 18:30
nuutka a jak masz naprawde na imie ja mam witek naprawde
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # nuutka 2013-08-16 21:57
Pięknie... ;-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # witek 2013-08-17 11:25
żądam seksu
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # Marek 2013-08-15 21:26
Cytuję witek:
Marku , to nieprawda przecież Sylwia i Nuutka nie robią kupy ;-)
i wszyscy to wiemy, nie pocą się i nie wypuszczają gazów jelitowych ;-)
hehe
a sikają złotym deszczem o smaku lemoniady na miodzie i cytrynach



Ja też w to głęboko wierzę :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-3 # i30 vel Sylwia 2013-08-15 21:32
Cytuję Marek:
Cytuję witek:
Marku , to nieprawda przecież Sylwia i Nuutka nie robią kupy ;-)
i wszyscy to wiemy, nie pocą się i nie wypuszczają gazów jelitowych ;-)
hehe
a sikają złotym deszczem o smaku lemoniady na miodzie i cytrynach



Ja też w to głęboko wierzę :)

Doprawdy?:)))
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-6 # Antoni 2013-08-15 18:15
No i człek starym koniem został :cry:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-5 # Antoni 2013-08-15 18:38
7 życzeń
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-2 # Vincent 2013-08-15 18:56
Marku mam pytanie natury technicznej - jak wrzucić filmik do komentarzy z Youtube żeby wyświetlił się w takiej formie jak powyżej? Bo już zapomniałem jak to zrobić.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # witek 2013-08-15 19:36
najpierw na yt skopiuj namiar tam co na gorze widzisz czyli www.youtube.com 564 xyz i te pierdoly potem kliknij na button gdzie pisze tu u marka czarno czerwono bialy youtube i wstawiasz to i jest
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # mój Boże ! 2013-08-15 19:41
Klikasz 9 ikonkę nad polem komci i wklejasz w pasek skopiowany KRÓTKI link z okna przeglądarki z klipem z YT.
Vincent ty chyba żartujesz, ale niech Ci będzie.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-2 # Marek 2013-08-15 21:27
Cytuję Vincent:
Marku mam pytanie natury technicznej - jak wrzucić filmik do komentarzy z Youtube żeby wyświetlił się w takiej formie jak powyżej? Bo już zapomniałem jak to zrobić.


Jak się zalogujesz, to masz opcję Youtube - piąty guziczek od prawej.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Antoni 2013-08-17 14:26
[youtube]https: //www.youtube.c om/watch?v=fr_S eFbnRI8[/youtub e]
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # Marcin_Rembertów 2013-08-15 18:36
Niestety to o czym pisze Pan Marek to prawda. I wcale mi się ona nie podoba.
Zawsze miałem zupełnie inną wizję kobiet. Taki ze mnie idealista, romantyk z bożej łaski.
Trudno mi się pogodzić z tym że życie to wyścig przez pole minowe.
Ale dobrze że są ludzie którzy nazywają rzeczy po imieniu.
Pan Marek to taki Morfeusz. Odkrywa przed ślepymi samcami istotę kobiecego Matrixa :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # witek 2013-08-15 18:46
Marcin bo pewnie mlody jestes
nie obrażam Cie
Wiem co masz na mysli ja też byłem tak programowany ale życie otworzyło mi oczy
Na to forum trafiłem poprzez komcie Marka gdzieś wp lub onet wiadomości i tam robił skuteczną reklame ecoego in swojej książki
nabyłem tą książkę w empiku zeszłego roku w lato w Polsce
No i stwierdziłem
teraz oryginał mojej myśli po przeczytaniu
qurna czemu tej książki nie było gdy miałem 16 lat.
Dziś twierdze że gdybym miał potomstwo syna to zaraz mu ją podaruje
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-2 # Marcin_Rembertów 2013-08-15 18:52
Cytuję witek:
Marcin bo pewnie mlody jestes
nie obrażam Cie
Wiem co masz na mysli ja też byłem tak programowany ale życie otworzyło mi oczy
Na to forum trafiłem poprzez komcie Marka gdzieś wp lub onet wiadomości i tam robił skuteczną reklame ecoego in swojej książki
nabyłem tą książkę w empiku zeszłego roku w lato w Polsce
No i stwierdziłem
teraz oryginał mojej myśli po przeczytaniu
qurna czemu tej książki nie było gdy miałem 16 lat.
Dziś twierdze że gdybym miał potomstwo syna to zaraz mu ją podaruje


Niestety, ze stratą dla mnie, taki młody to nie jestem.

Zupełnie jakbym przeleżał dekadę pod lodem :]

No nic, grunt to nie wpaść na minę. A miałem już okazję.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-2 # witek 2013-08-15 19:01
Marcin to książkę możesz tu ściągnąć
Ja nie reklamuje nic
dekade pod lodem?
też emigracja pewnie daleko, Australia lub Kanada?
to pisz
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-3 # witek 2013-08-15 19:19
Marcin dekada pod lodem
nawet jeśli przypuszczam teraz co innego, a mianowicie że za mlodu coś durnego zrobiłeś i trafiłeś na dekade no wiesz co mam na myśli,
nie obawiaj się tego tu nie będzie nikt pytać co itp.
Ja np. jestem na emigracji w Niemczech za robotą i nikt mnie nie pyta ile zarabiam itp.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # Marcin_Rembertów 2013-08-15 19:20
Cytuję witek:
Marcin to książkę możesz tu ściągnąć
Ja nie reklamuje nic
dekade pod lodem?
też emigracja pewnie daleko, Australia lub Kanada?
to pisz


Książkę mam w wersji papierowej. Jeśli będzie następna - też kupię.

A z tym lodem to taki skrót myślowy. Po prostu najlepsze lata swojego życie zmarnowałem na niczym, na zamykaniu się w sobie, na ucieczce i kretyński myśleniu że szczęście i lek na kompleksy znajdę w ramionach kobiety.
Nic z tego.
Kobieta to szkło powiększające - uwypukla nasze słabe strony.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-2 # i30 vel Sylwia 2013-08-15 19:28
Cytuję Marcin_Rembertów:
Cytuję witek:
Marcin to książkę możesz tu ściągnąć
Ja nie reklamuje nic
dekade pod lodem?
też emigracja pewnie daleko, Australia lub Kanada?
to pisz


Książkę mam w wersji papierowej. Jeśli będzie następna - też kupię.

A z tym lodem to taki skrót myślowy. Po prostu najlepsze lata swojego życie zmarnowałem na niczym, na zamykaniu się w sobie, na ucieczce i kretyński myśleniu że szczęście i lek na kompleksy znajdę w ramionach kobiety.
Nic z tego.
Kobieta to szkło powiększające - uwypukla nasze słabe strony.

Ale czasem te strony które uważamy za słabe okazują się naszymi najmocniejszymi :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-2 # Marcin_Rembertów 2013-08-15 20:01
Moje słabe strony na pewno nie okażą się mocnymi :sad:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-2 # i30 vel Sylwia 2013-08-15 20:16
Cytuję Marcin_Rembertów:
Moje słabe strony na pewno nie okażą się mocnymi :sad:

Pewne to jest tylko to że wszyscy umrzemy :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-2 # witek 2013-08-15 20:24
dlatego Sylwiu trzeba korzystać z czasu i powinnaś oddawać się miłym samcom jak my tu. Za 40 lat już nie będziesz mieć szansy :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # i30 vel Sylwia 2013-08-15 20:34
Cytuję witek:
dlatego Sylwiu trzeba korzystać z czasu i powinnaś oddawać się miłym samcom jak my tu. Za 40 lat już nie będziesz mieć szansy :lol:

Wezmę to pod uwagę :lol: :lol: :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-2 # Marcin_Rembertów 2013-08-15 20:40
Cytuję witek:
dlatego Sylwiu trzeba korzystać z czasu i powinnaś oddawać się miłym samcom jak my tu. Za 40 lat już nie będziesz mieć szansy :lol:


Hahaha :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-2 # Marek 2013-08-15 21:32
Cytuję witek:
dlatego Sylwiu trzeba korzystać z czasu i powinnaś oddawać się miłym samcom jak my tu. Za 40 lat już nie będziesz mieć szansy :lol:


Ha ha ha, to się nazywa szybki refleks Witek :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # witek 2013-08-17 12:19
tylko nuutka tego nie rozumie, że moglibyśmy spędzić mile czas na małym romansie bez obiecywania sobie czegokolwiek.
szybkie przeżycie hormonalnego kicku po 3 miesiącach będziemy tak zmęczeni że nam się odechce i zostaniemy dobrymi znajomymi a wszystko pozostanie słodką tajemnicą.
Po co marnować czas póki jesteśmy jeszcze młodzi i sprawni i możemy cieszyć się życiem
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-2 # Marcin_Rembertów 2013-08-15 20:35
Owszem :)

Jednak istnieją w człowieku problemy które nawet nie stały obok zalet.
Dyskwalifikują one mnie jako partnera kobiety i wychowawcę dla dziecka.
Ale to nic. Kobieta i dziecko to nie jedyne źródło szczęścia (jak uczy Mistrz). Choć wewnątrz jest ciche pragnienie żony, dziecka i możliwości opieki nad nimi. Bycia ich tarczą.
Skupię się na naprawie siebie.
Reszta musi poczekać.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-2 # i30 vel Sylwia 2013-08-15 20:42
Cytuję Marcin_Rembertów:
Owszem :)

Jednak istnieją w człowieku problemy które nawet nie stały obok zalet.
Dyskwalifikują one mnie jako partnera kobiety i wychowawcę dla dziecka.
Ale to nic. Kobieta i dziecko to nie jedyne źródło szczęścia (jak uczy Mistrz). Choć wewnątrz jest ciche pragnienie żony, dziecka i możliwości opieki nad nimi. Bycia ich tarczą.
Skupię się na naprawie siebie.
Reszta musi poczekać.

I tak trzymać :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # Marek 2013-08-15 21:33
Cytuję Marcin_Rembertów:
Owszem :)

Jednak istnieją w człowieku problemy które nawet nie stały obok zalet.
Dyskwalifikują one mnie jako partnera kobiety i wychowawcę dla dziecka.
Ale to nic. Kobieta i dziecko to nie jedyne źródło szczęścia (jak uczy Mistrz). Choć wewnątrz jest ciche pragnienie żony, dziecka i możliwości opieki nad nimi. Bycia ich tarczą.
Skupię się na naprawie siebie.
Reszta musi poczekać.



Warto by było, byś w ramach analizy dowiedział się, czy pragnienie bycia tarczą jest pragnieniem Twoim - czy kogoś innego. To raz. Dwa - ludzie często pragną rodziny, by się dowartościować, popisać, nie być samotnymi (co ma być podobno smutne).
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marcin_Rembertów 2013-08-16 12:16
Na pewno nie chcę mieć rodziny i dzieci dla zaspokojenia pragnień moich rodziców czy presji społecznych. Nie traktuję również relacji z kobietą jako leku na własne kompleksy.
Owszem, kiedyś myślałem że kobieta mi pomoże być szczęśliwym...p oczuć się facetem...ale zrozumiałem że to wielki błąd.
Żadna, nawet najmilsza Pani nie będzie lekiem na kalectwo emocji mężczyzny.
Związek w takich warunkach chyba tylko pogłębia problemy. Choć na początku jest bajkowo, to potem wychodzi wszystko na wierzch. Nie da się ukryć swoich problemów, a już na pewno przed silną kobietą.

Nie mam 100% pewności czy bycie tarczą jest tylko moje.
Wiem za to ile radości daje mi okazywanie uczuć kobiecie.
Czułości, przytulanie, kwiaty. Płeć słabsza, piękna, ciepła, źródło dobra i nadziei. Bezpieczna przystań w drodze przez ocean życia.
....to za pewne pokłosie tego że najlepsze wspomnienia z dzieciństwa mam nie z mamą czy tatą tylko z babcią.
To była przekochana, prosta kobieta z ogromnym sercem i miłością do mnie.
Uwielbiałem jak do snu mnie głaskała po głowie, ciepłą i szorstką od pracy dłonią.
To dla mnie był ideał kobiecego ciepła.
Ja ogólnie mam jakąś tendencję do gloryfikowania kobiet. Mam wrażenie że są doskonalsze od facetów.
Ale rozum dostrzega coś innego.

Ach jakże byłoby pięknie móc bez obaw rzucić się w wir relacji z kobietą. Żeby były jak mój ideał, ciepłe, kochane....i bezpieczne :-/ ( w sensie: lojalne)
Dla takiego ideału ruszyłbym do walki na wszystkie fronty...bez osłon...i walczył jak Tong-Po.

Sorry, trochu się rozpisałem.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # nowhereman 2013-08-15 22:09
Cytuję Marcin_Rembertów:
Owszem :)

Jednak istnieją w człowieku problemy które nawet nie stały obok zalet.
Dyskwalifikują one mnie jako partnera kobiety i wychowawcę dla dziecka.
Ale to nic. Kobieta i dziecko to nie jedyne źródło szczęścia (jak uczy Mistrz). Choć wewnątrz jest ciche pragnienie żony, dziecka i możliwości opieki nad nimi. Bycia ich tarczą.
Skupię się na naprawie siebie.
Reszta musi poczekać.


Marcin, może to zbyt osobiste pytanie, ale jakie były Twoje relacje z ojcem? Wielu mężczyzn rezygnuje często z własnej rodziny poprzez zjebane relacje z ojcami np. jak ich ojciec był toksycznym despotą. Może by i chcieli mieć własne rodziny, ale trauma im na to nie pozwala. Często się poddają sądząc, że nie ma dla nich żadnego wyjścia. To błąd. Nigdy ale to kurwa nigdy nie wolno się poddawać. Ci faceci muszą przejść samoterapię, często terapię która trwa czasem nawet kilka lat. Ale trzeba walczyć! To jest naprawdę poważny problem w obliczu tylu patologicznych rodzin w Polsce i często jest to przyczyną tego, że młodzi mężczyźni z takich rodzin sami się już ani nie chcą żenić ani nie chcą mieć dzieci. To wcale nie jest z wygodnictwa. Te chłopy, niewinne chłopy autentycznie cierpią.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # Marek 2013-08-15 21:31
Cytuję Marcin_Rembertów:
Cytuję witek:
Marcin to książkę możesz tu ściągnąć
Ja nie reklamuje nic
dekade pod lodem?
też emigracja pewnie daleko, Australia lub Kanada?
to pisz


Książkę mam w wersji papierowej. Jeśli będzie następna - też kupię.

A z tym lodem to taki skrót myślowy. Po prostu najlepsze lata swojego życie zmarnowałem na niczym, na zamykaniu się w sobie, na ucieczce i kretyński myśleniu że szczęście i lek na kompleksy znajdę w ramionach kobiety.
Nic z tego.
Kobieta to szkło powiększające - uwypukla nasze słabe strony.



Nic nie zmarnowałeś, tylko byłeś na życiowym coachingu u najlepszego nauczyciela - życiu. Nie ma straty, nie ma goryczy, jest tylko wzrastanie w mądrości. Ale jeśli będziesz myślał że coś straciłeś (nieprawda) to tak właśnie będziesz czuł się, fatalnie i hujowo.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marcin_Rembertów 2013-08-16 12:28
Cytuję Marek:
Cytuję Marcin_Rembertów:
Cytuję witek:
Marcin to książkę możesz tu ściągnąć
Ja nie reklamuje nic
dekade pod lodem?
też emigracja pewnie daleko, Australia lub Kanada?
to pisz


Książkę mam w wersji papierowej. Jeśli będzie następna - też kupię.

A z tym lodem to taki skrót myślowy. Po prostu najlepsze lata swojego życie zmarnowałem na niczym, na zamykaniu się w sobie, na ucieczce i kretyński myśleniu że szczęście i lek na kompleksy znajdę w ramionach kobiety.
Nic z tego.
Kobieta to szkło powiększające - uwypukla nasze słabe strony.



Nic nie zmarnowałeś, tylko byłeś na życiowym coachingu u najlepszego nauczyciela - życiu. Nie ma straty, nie ma goryczy, jest tylko wzrastanie w mądrości. Ale jeśli będziesz myślał że coś straciłeś (nieprawda) to tak właśnie będziesz czuł się, fatalnie i hujowo.


Sądzę jednak że zmarnowałem. Pierw się przez lata oszukiwałem, obwiniałem innych. A jak, jako osoba o naturze refleksyjnej, zrozumiałem co się dzieje, to tak już byłem osadzony w swoim bajorku że umiałem/chciałe m tylko robić uniki...
Zauważyłem że człowiek przyzwyczaja się do bycia kaleką...potem już nie umie wyobrazić sobie siebie innego...albo nie chce...bo boi się dobrej zmiany. Że może być inaczej.
Kalectwo emocjonalne + lenistwo/zasied zenie to recepta na totalną życiową klęskę.
Trzeba w sobie znaleźć, pomimo tego leniwego zasiedzenia, wolę...wolę zmiany! Jak alkoholik czy narkoman. Cholernie trzeba chcieć.
W innym przypadku jest jednostką która w nieskończoność rozdrapuje rany a potem płacze że boli...i od nowa. Osoby które takie jednostki chcą ratować spalają się.
Bez silnej chęci i woli zmiany nie da się nikomu pomóc.
Wielu tak sobie pieprzy życie.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marcin_Rembertów 2013-08-16 12:30
Trzeba posprzątać bajzel a dopiero potem do siebie zapraszać piękne Panie.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Freedomski 2013-08-16 12:17
Przyznam szczerze,że zdanie takie niewinne i niepozorne-ale powala trafnością .Twoje ,czy zasłyszane/wycz ytane?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # i30 vel Sylwia 2013-08-15 19:19
Cytuję Marcin_Rembertów:
Niestety to o czym pisze Pan Marek to prawda. I wcale mi się ona nie podoba.
Zawsze miałem zupełnie inną wizję kobiet. Taki ze mnie idealista, romantyk z bożej łaski.
Trudno mi się pogodzić z tym że życie to wyścig przez pole minowe.
Ale dobrze że są ludzie którzy nazywają rzeczy po imieniu.
Pan Marek to taki Morfeusz. Odkrywa przed ślepymi samcami istotę kobiecego Matrixa :)

Mi tez sie nie podoba, ale tak to już jest z prawdą :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-08-15 21:29
Chyba mnie źle zrozumiałeś Marcin, życie wcale nie jest stąpaniem po okruchach szkła boso - jest bardzo fajne, jeśli odpowiednio do niego podchodzisz. Nie wpadaj w smutki, wszystko naprawdę jest fajniejsze niż się zdaje. A z matriksem dobre :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # i30 vel Sylwia 2013-08-15 19:15
Nigdy w takiej sytuacji nie byłam
Przeciwnie, zostawiłam swojemu mężowi wszystko co było wspólne samochód i wszystko co było w domu..
Spakowałam tyko swoje i dziecka ubrania i wyprowadziłam się do swojego mieszkania..
a jedyne co od niego chcę to żeby dał mi wolność i spokój:))
Naprawdę jestem taka zła kobieta?:)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # witek 2013-08-15 19:23
Szlwiu ja cie wychowam i będziesz super kobieta czyli w życiu partner a w łóżku niewolnica :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # i30 vel Sylwia 2013-08-15 19:25
Cytuję witek:
Szlwiu ja cie wychowam i będziesz super kobieta czyli w życiu partner a w łóżku niewolnica :lol:

Hahahaha ok tylko że ja juz jestem super kobietą :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # witek 2013-08-15 19:39
napisałem o marzeniu każdego faceta,
słonko ty nasze
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # i30 vel Sylwia 2013-08-15 20:13
Cytuję witek:
napisałem o marzeniu każdego faceta,
słonko ty nasze

Ależ ja jestem marzeniem każdego faceta z samczegoruna i ...nie tylko.... :lol: :lol: :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-4 # witek 2013-08-15 20:27
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Marek 2013-08-15 21:34
Grechuta to prawdziwy Mistrz...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # witek 2013-08-16 10:23
Jesteś mi zbyt, masz za duże mniemanie o sobie a taka fajna się wydawałaś.
:cry:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # i30 vel Sylwia 2013-08-16 10:29
Cytuję witek:
Jesteś mi zbyt, masz za duże mniemanie o sobie a taka fajna się wydawałaś.
:cry:

:lol: Oj Wituś a nie zauważyłeś na końcu 3 uśmiechniętych buziek? :lol:
Chyba Pańcio nie zna się na żartach :lol:
Ej uśmiechnij się...ja naprawdę jestem fajna :lol: :lol: :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # witek 2013-08-16 10:53
:-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-2 # Marcin_Rembertów 2013-08-15 20:43
Kobieta z klasą!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # aqq 2013-08-15 22:36
kobieta z klasą to nauczycielka
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+26 # Tupac 2013-08-16 05:51
Nauczycielka stawia pałę i pieprzy 3 kwadranse całe.
:lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # witek 2013-08-16 11:54
jeśli ładna i zgrabna nauczycielka i jeszcze ci postawi to szczęściarz.
ja miałem same grube i brzydkie nauczycielki i nawet nie chciałem żeby mi któraś postawiła
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Antoni 2013-08-16 23:09
Uczeń bez pały to jak żołnierz bez karabinu :D .
Tylko co na to biedronie i grodzkie :o
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-2 # witek 2013-08-15 19:52
teray temat który muszę omówić yz braćmi samcami, a mianowicie, byłem dziś na kontroli uzębienia nie u nuutki tylko w Mannheim.
Ostatni raz byłem na kontroli w marcu i mi się ta pomocnica dentystki Sandra(słyszałe m jak dentystaka sie do niej zwracała) bardzo podobała figurka no wiecie, piękna twarz
a dziś stwierdziłem co mi się w niej tak podobało?
figurka super ale twarz .
macie też takie coś że po kilku miesiącach ta idealna nagle już tak się nie podoba?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-2 # Marek 2013-08-15 21:36
Cytuję witek:
teray temat który muszę omówić yz braćmi samcami, a mianowicie, byłem dziś na kontroli uzębienia nie u nuutki tylko w Mannheim.
Ostatni raz byłem na kontroli w marcu i mi się ta pomocnica dentystki Sandra(słyszałem jak dentystaka sie do niej zwracała) bardzo podobała figurka no wiecie, piękna twarz
a dziś stwierdziłem co mi się w niej tak podobało?
figurka super ale twarz .
macie też takie coś że po kilku miesiącach ta idealna nagle już tak się nie podoba?



To bardzo proste Wiciu. Jak idziesz na kanałówkę to zakochujesz się w każdym pasztecie który operuje miazgociągiem w Twoim zębie. Jeśli na higienizację, widzisz prawdę. Uroda Pań zależy od ilości alkoholu, a w gabinecie dentystycznym od zabiegu który musisz przetrwać.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-2 # Al Fonse 2013-08-15 21:26
Marek piszesz: "Kurwy tylko leję w mordę"
Po co?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # Marek 2013-08-15 21:37
Cytuję Al Fonse:
Marek piszesz: "Kurwy tylko leję w mordę"
Po co?


To oczywiście tylko huczne zakończenie felietonu. Jestem pacyfistą.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+30 # Tom 2013-08-15 22:09
Cześć. Mam taki problem: jestem samotny, nie mam znajomych, dziewczyny i do tego nigdy nie kopulowałem, a jestem w wieku, w którym chyba by wypadało. Rzecz jasna jestem studiującym gołodupcem bez grosza. Chciałbym zmienić ten stan. Co robić? Z góry dziękuję za odpowiedź.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+29 # Marek 2013-08-16 00:00
Cytuję Tom:
Cześć. Mam taki problem: jestem samotny, nie mam znajomych, dziewczyny i do tego nigdy nie kopulowałem, a jestem w wieku, w którym chyba by wypadało. Rzecz jasna jestem studiującym gołodupcem bez grosza. Chciałbym zmienić ten stan. Co robić? Z góry dziękuję za odpowiedź.


Spójrz na swoje problemy z punktu widzenia mieszkańca Afryki - masz co jeść, pić, nie musisz zabijać i okaleczać, nikt Cię nie gwałci, śpisz w łóżku a nie na ziemi trzęsąc się z zimna i strachu przed pająkami... masz więcej niż ze trzy miliardy ludzi na tej planecie, to na początek - jesteś co by nie mówić farciarzem, ale chcesz więcej co jest naturalne - i będziesz to miał, ale spójrz że stoisz na całkiem niezłych podstawach.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # witek 2013-08-16 10:18
Marek, ale takie porównanie jest błędne bo zawsze porównuje sie względem społeczności tam gdzie żyjesz.
Na warunki afrykańskie jest bogaczem a na warunki norweskie czy szwajcarskie gdzie każdy menel mieszkanie od państwa i auto ma , biedakiem.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # witek 2013-08-16 14:32
teray tak mz?śle sobie. pod koniec lat 80 tzch też miałem taki problem, wszyscy kumple już to mieli za sobą a ja jeszcze nie.
Poszedłem do mojego najlepszego kumpla i powiedziałem mu to.
Stwierdził tak
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # witek 2013-08-16 14:33
nie yapisało sie
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # witek 2013-08-16 14:43
stwierdził że jego dupy koleżanka Gosia i ja jej się podobam i tak poznaliśmy się u Basi
po kilku tygodniach był seks, i ta znajomość przetrwała ponad 20 lat kilka lat temu znalazła mnie na nk i zaczęło się znowu, opuściła męża przyjechała do mnie na miesiąc upojny miesiąc wziąłem urlop bo po tygodniu opuszczaliśmy łóżko tylko by zrobić coś do żarcia
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # marcel 2013-08-16 15:19
Cytuję witek:
stwierdził że jego dupy koleżanka Gosia i ja jej się podobam i tak poznaliśmy się u Basi
po kilku tygodniach był seks, i ta znajomość przetrwała ponad 20 lat kilka lat temu znalazła mnie na nk i zaczęło się znowu, opuściła męża przyjechała do mnie na miesiąc upojny miesiąc wziąłem urlop bo po tygodniu opuszczaliśmy łóżko tylko by zrobić coś do żarcia


życie zatacza koła, piękna puenta znajomości, obojętnie jak dalej się potoczy

jest moc Witek :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # witek 2013-08-17 12:48
teraz tylko mailowy kontakt jeszcze mamy
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Tom 2013-08-16 22:29
Jeśli spojrzałbym na moje problemy z perspektywy mieszkańca Afryki, to rzeczywiście moje życie uznać należałoby za dość klawe. Jak na tamtejsze warunki byłbym nieomal królem.

Tyle że sytuacja wygląda mniej więcej tak, jak opisał to Witek. Ja żyję w Polsce, jestem otoczony Polakami, spoglądam i porównuję się z ludźmi, których widzę wokół siebie, a więc nie z Afrykanerami.

Widzę innych ludzi w moim wieku i - co tu dużo mówić - po prostu im zazdroszczę. Zazdroszczę nieomal wszystkiego. Spoglądam na siebie i widzę obraz nędzy i rozpaczy. Moja młodość kończy się bezpowrotnie, ucieka mi między palcami. Tracę okres w życiu, który przez większość ludzi opisywany jest jako najlepszy.

Przez długi czas przyzwyczajony byłem do samotności i braku seksu, ale teraz naprawdę zaczyna mi to dokuczać, zaczyna mnie męczyć. Mam tego dość. Wszyscy wokół żyją, a ja tkwię w hibernacji.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+4 # Antoni 2013-08-16 23:14
Tobie się tylko wydaje że wszyscy obok żyją.
To powszechna gra pozorów i kłamstwo.
Większość w związkach tkwi w piekle i ukrywa to przed światem.
Dopóki samice będą wyrachowane i chciwe Raju nie będzie.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # witek 2013-08-17 12:27
takimi uczyniła je natura one nic za to nie mogą, a wszystko tylko dla przetrwania gatunku a nie naszej wygody.
Moralność i uczciwość powstały dopiero dużo pózniej
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+19 # Były Rysiek z Klanu 2013-08-16 04:59
To co wypisałeś, to zbiór zaprogramowanyc h poglądów, zauważ, że nie są Twoje (sam tych "prawd" życiowych i systemu "wartości" nie opracowałeś, a jesteś jego zakładnikiem, steruje on twym samopoczuciem i raczej tylko negatywnie - czas więc "odinstalować" ten syf).

1. Samotność. To lęk i "zło" numer jeden, szczególnie dla kobiet, to synonim "nieszczęścia" (łapią więc byle frajera na chłopaka/męża, byle nie być samą, by znajomi i rodzina nie dokuczali pytaniami "kiedy ślub/dzieci?"). U kobiet przechodzi to wręcz w obłęd, psychozę strachu, nie potrafią same ze sobą spędzić czasu, przesiedzieć w domu jednego weekendu bez "nudzenia" się. Jest to idea zaraźliwa (sam widzisz po sobie). Tym czasem jest odwrotnie. Człowiek dojrzały, ze zdrową samooceną nie nudzi się nigdy i czuje się tak samo dobrze sam, jak i w towarzystwie. Słabe osobniki są w 100% zależne od grupy, jest to instynkt stadny jak u zwierząt. Większość społeczeństw składa się właśnie z takich "lemingów" (koniecznie chcesz/musisz nim być?).

2. Znajomi. Kolejny syf, bo rzekomo "im więcej, tym lepiej". Żałosny pogląd, a ludzie, by nie zostać sklasyfikowanym jako "aspołeczny" robią rzeczy śmieszne, najprostszą jest np. kolekcjonowanie liczby znajomych na NaszejKlasie, później się okazuje, że "imprezowicze" mający np. 500 znajomych, w rzeczywistości spotykają się od lat tylko z 3-4 osobami. To głupota, nie graj w tę grę. Liczba znajomych (zaliczonych dup, kasy na koncie) nie jest miarą Twojej wartości jako człowieka (niestety "System" tak programuje ludzi, aby łatwiej było sterować masami - indukują w Tobie lęki i dają na nie tymczasową "odtrutkę", jedynie słuszne i "normalne" schematy postępowania, spędzania wolnego czasu, rozrywki i używki, imprezy masowe, media).

3. Dziewczyny, jebanie. Mechanizm jak w punktach 1 i 2. Ruchanie, to czynność fizjologiczna (do której jest dorobione na siłę wiele wzniosłych teorii, abyś cierpiał), fajna, ale przereklamowana !
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+4 # nowhereman 2013-08-16 09:06


Marek to musze wkleic , pieprzyc milosc, najwazniejsza jest męska przyjazn :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+4 # Marek 2013-08-16 14:52
Linda w psach po prostu genialny - chciałbym mieć takiego kumpla... poprosiłbym go o odstrzał trolli jak najbardziej realny :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Tom 2013-08-16 22:38
1. Moja samotność jest wręcz nienaturalna. Już jej nie chcę. Mam dość spędzania samemu każdego weekendu, każdego sylwestra i wakacji. Ja nie mam do kogo odezwać gęby. Nigdy w życiu nie byłem z nikim na żadnej zabawie, każdą wolną chwilę spędzam sam. Normalni ludzie w taki piątek czy sobotę umawiają się, wychodzą, idą do pubu. Ja siedzę sam jak palec. To nie jest przyjemne. Wiem, że bycie samemu ma niekiedy zalety, dobrze je znam, ale w moim wypadku socjalizacja wydaje się być wskazana.

2. Nie chodzi mi o to, aby mieć jak najwięcej znajomych. Wystarczy mi 1-2 takich w miarę bliskich i kilkoro żeby pogadać, czy gdzieś wyskoczyć. Nie mam fejsa i naszki, nie mam zamiaru dodawać tam milionów obcych mi ludzi.

3. Sądzę, że brak kobiety rzuca mi się na mózg. Jestem zdrowym mężczyzną. Ja naprawdę potrzebuję seksu. Mam już serdecznie dość masturbacji i oglądania pornografii. Chcę żywej, ciepłej kobiety. Już nie wytrzymuję. Co raz częściej myślę o wizycie u prostytutki. Jak po wakacjach wrócę do miasta, to chyba to zrobię.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # marcel 2013-08-16 01:07 Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+17 # Fazi 2013-08-16 05:42 Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+20 # Xzibit 2013-08-16 06:04 Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Antoni 2013-08-16 11:23
Wracaj do swojej krainy deszczowców trollico, ubecki pomiocie :o :o :o :o
Znowu kompulsywnie minusujesz i plusujesz ?!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Antoni 2013-08-16 11:24
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Antoni 2013-08-16 11:41
okupancie żydowski poznasz niebawem moc ludzkiej furii i władzę najmniejszych nad masami.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Antoni 2013-08-16 23:47
Wypowiadam pierwsze życzenie - Rosja bezpieczna dla świata.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # weteranka 2013-08-17 23:30
Cytat:
http://youtu.be/5dgcml3009I
8)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # weteranka 2013-08-18 00:07 Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
 
 
0 # witek 2013-08-16 12:00
Marek, od kwietnia 11 kilo zrzuciłem.
minimum 14 kilometrów dziennie szybkim marszem z wciągniętym brzuchem
Kaloryczne jedzenie tylko na śniadanie.
Kolacja 2 jabłka i ananas.
tu u mnie jest płasko jak w Zabrzu najlepiej zapierdala się w Beskidach, zawsze pod górke fajnie czuje się wszystkie mięśnie na nogach a tshirt mokry jakbym spod prysznica wyszedł
wtedy kiedyś tu napisałem że dobrze że nutka nie chce się spotkać bo wstydziłem się nadwagowego brzucha.
Teraz już go nie ma.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # witek 2013-08-16 12:03
175 wzrostu i 75 kilo wagi
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Marek 2013-08-16 12:27
Brawo!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-08-16 12:27
A do mnie dzwoni Pan, który kupił seicento, i mówi że nie zarejestruja mu bo karty pojazdu nie ma. A z tego co pamiętam, rejestrowałem bez niej. I co teraz?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # witek 2013-08-16 12:42
oj tu Marku ci nie doradze nie mam pojęcia o przepisach w Polsce.
Moe kto inny np. nuutka
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # marcel 2013-08-16 14:18
Cytuję Marek:
A do mnie dzwoni Pan, który kupił seicento, i mówi że nie zarejestruja mu bo karty pojazdu nie ma. A z tego co pamiętam, rejestrowałem bez niej. I co teraz?


tutaj znajdziesz odpowiedź:

www.forumsamochodowe.pl/brak-karty-pojazdu-i-problem-z-rejestracja-vt19770.htm
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # marcel 2013-08-16 14:26
A swoją drogą Marku masz dziwne przypadki z autkami :)
Coś z tym musisz zrobić.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Marek 2013-08-16 14:52
Cytuję marcel:
A swoją drogą Marku masz dziwne przypadki z autkami :)
Coś z tym musisz zrobić.


Taak, to ciekawe... ilość stresu którą przechodzę przez te szroty, jest poważnie zastanawiająca. No ale podobno bieda i problemy uszlachetniają, jestem więc już dawno szlachcicem...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Marek 2013-08-16 14:51
Dzięki Marcel, dowiedziałem się że wyślę do Wawy pismo że zgubiłem kartę, oni za 15zł wystawią zaświadczenie że ją zgubiłem - i nowy właściciel wyrobi nową kartę, a ja dam mu stówę na nią. No to nowy procesor idzie w sferę marzeń... ale jakim cudem zarejestrowali mi w Wawie seicento, nie chcąc tej karty? o co tu kur.. mać chodzi?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+4 # marcel 2013-08-16 15:14
Cytuję Marek:
Dzięki Marcel, dowiedziałem się że wyślę do Wawy pismo że zgubiłem kartę, oni za 15zł wystawią zaświadczenie że ją zgubiłem - i nowy właściciel wyrobi nową kartę, a ja dam mu stówę na nią. No to nowy procesor idzie w sferę marzeń... ale jakim cudem zarejestrowali mi w Wawie seicento, nie chcąc tej karty? o co tu kur.. mać chodzi?


Może Twój urok osobisty tak podziałał na panią w okienku w oddziale komunikacji że zapomniała karty pojazdu od Ciebie :)?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Marek 2013-08-16 23:07
Cytuję marcel:
Cytuję Marek:
Dzięki Marcel, dowiedziałem się że wyślę do Wawy pismo że zgubiłem kartę, oni za 15zł wystawią zaświadczenie że ją zgubiłem - i nowy właściciel wyrobi nową kartę, a ja dam mu stówę na nią. No to nowy procesor idzie w sferę marzeń... ale jakim cudem zarejestrowali mi w Wawie seicento, nie chcąc tej karty? o co tu kur.. mać chodzi?


Może Twój urok osobisty tak podziałał na panią w okienku w oddziale komunikacji że zapomniała karty pojazdu od Ciebie :)?



Wątpię :) już wszystko ok, mama znalazła ją w szafie a ja przeprosiłem tego Pana. Kamień z serca po prostu, właśnie to opijam :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # witek 2013-08-16 15:13
a teray wróćmy do tematu.
dyiś w tramwaju była ładna dziewczyna tak na oko 26 może 28 lat blondyneczka ładna twarz na wózku super zbudowane plecy i ręce no wiecie tak zbudowana że nic tylko zapładniać (gadzi instynkt we mnie) :lol:
szkoda że nie zdążyłem zagadać bo na następnym przystanku wysiadała.
mi by ten wózek i jej inwalidztwo nie przeszkadzało.
do mnie wniosłbym wózek razem z nią na 2 piętro
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # witek 2013-08-16 15:54
dla nuuci może[youtube].y outube.com/watc h?v=oG6pEolAKm8 [/youtube] kiedyś gdy ty będziesz joggować w lesie to sie przypadkiem jak będę w Zabrzu spotkamy najważniejsze co przed nami i czego nie znamy
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # nuutka 2013-08-16 22:05
Bardzo lubię tą piosenkę!Dzięku ;-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # witek 2013-08-17 01:15
jestes wspaniala nuutka ale wyjaw samczej braci twoje prawdziwe imie , Kasiu?
Natalko, Basiu?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # witek 2013-08-16 16:21
kiedyś mój kuzyn w klubie kwadrat w Zabrzu w końcówie lat 80 dał koncert ze swoją grupą 2 solówki jeden bas i perkusja
a mój kuzyn wziął gitare akustyczną i zaspiewał
daj dupy daj moja mała
twoja mama dupy też dawała,
poczym ich z klubu kwadrat wyrzucili bo to jeszcze komuna była
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # witek 2013-08-16 19:32
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # witek 2013-08-16 21:26
Marku, mi si€ zajebiście podoba ilona ostrowska, ona jest p€kna
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # liniwy - Wiesiek 2013-08-16 22:55
Cytuję witek:
Marku, mi si€ zajebiście podoba ilona ostrowska, ona jest p€kna


Wschodni sentyment? Ostrowska i Grechuta pochodzili z Zamościa hetmańskiego, miejsca mieszania się wielu ras. :-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Esej 2013-08-16 23:53
ras to raczej nie, prędzej narodowosci ;-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # witek 2013-08-17 01:49
u mnie w łóżku jest jeszcze dużo miejsca dla nutki i ilony będzie i Sylwusi też :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # liniwy - Wiesiek 2013-08-18 08:30
ok - narodowości, ciut ras, mieszanie się jest piękne. :-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # witek 2013-08-17 01:44
a ja jestem Górnoślązak wali mnie twoja teoria rasowa
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # liniwy - Wiesiek 2013-08-18 08:27
Cytuję witek:
a ja jestem Górnoślązak wali mnie twoja teoria rasowa


Cieszy dostrzeganie piękna. :-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Marek 2013-08-16 23:06
Cytuję witek:
Marku, mi si€ zajebiście podoba ilona ostrowska, ona jest p€kna


Jest atrakcyjna, ale i potężnie obciążona psychicznie...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Esej 2013-08-16 23:53
dlaczego obciążona? Lucy to fajna babeczka :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Antoni 2013-08-16 23:57
Tak, na jej fotkach jak na dłoni widać olbrzymie kompleksy.
Powszechna przypadłość, i jak w takich warunkach mogą istnieć udane związki ?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Jajacek 2013-08-18 11:22
Myślałem, ze Luiza Ostrowska - filmowa żona Stuhra z "Testosteronu". Ta od wywiadu z Fistachem "- Chcesz wywiadu? To klęknij" :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Esej 2013-08-16 23:51
Bracia samcy,
własnie konczę studia- 25 lat na karku, po moich studiach czeka na mnie praca prawdopodobnie za 1600zł brutto, czyli 1200zł na rękę...z realną perpektywą wzrostu za 2, moze 3 lat na 3 tys. zł, moze 4 brutto czyli od 2150 do 2850 na rekę...i tu zaczynają się "jaja"
jak sobie wyliczyłem, na minimalne samodzielne zycie potrzebuję około 2500 zł, liczę z mieszkaniem, zarciem, ciuchami,kosmet ykami telefon i internet moze z paliwem do fury....co innego w razie lekarza, jakiegos wyjscia ze znajomkami, ksiazki, nie mówiąc juz o tym, ze cos zaoszczedzić. Wiem, ze rodzice beda wstanie dorzucic mi jakis czas 1 tys. zł, ale z bólem serca (czemu sie w sumie nie dziwie), próbują mnie przekonac na wojsko czy policję- st. oficerski powiedzmy, ale ja to odrzucam, mam kilku znajomych,w tamtejszych warunkach długo bym nie wytrzymał,pasku dne charaktery w wiekszosci,miej sce dobre dla biernych, ale wiernych, mało tam ludzi inteligentnych. Ale dajmy na to takie opcje:
a) robota za 1200 netto z perspektywą wzrostu na max 3 tys. netto po 2-3 latach+ niestety cały czas wsparcie rodziców.
b) mundurówka- tutaj odrazu wskok na 2700 netto, ale długa perspektywa awansu (znajomosci)+ środowisko, które mi nie odpowiada
c) wyjazd zagranice, od rodziny w Anglii wiem jednak, ze co było dobre w 2007 roku dzisiaj już przepadło i ciezko zeby znaleźć cos konkretnego. Koszty utrzymania drogie. Myślę raczej o Norwegii przede wszystkim- jakas robota w fabryce. Widzę ze tam mozna zarobić całkiem niezłą kasę, tym bardziej, ze znam angielski na dosyć dobrym poziomie, spokojnie przed wyjazdem w razie czego mógłbym doszlifować na C1.
d) własny interes, powiedzmy, ze jestem w stanie wyłożyć te 20-30 tys.zł, myślałbym o jakiejś franczyzie. Tak, zeby po kilku miesiacach minimum ten pułap 3 tys. netto do kieszeni. Ale brak pomysłu na interes. Dodam, ze chciałbym w koncu wyjsc na swoje na początek, ale mam straszny mętlik w głowie. Co moglibyscie doradzic?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Esej 2013-08-17 00:15
z dzisiejszego punktu widzenia...żału ję, edukacja w Polsce to już smieszne zjawisko, żerujące na stwierdzeniu "nie masz wykształcenia, będą Cie wytykac palcami". Tak sie jakos składa, ze znam kilku biznesmenów, którzy nie mają mgr, a ci z mgr przychodzą i całują ich w dupę za smieszne pieniadze. Nie bede ukrywał, ze jako 19letni gnojek, byłem pod przemoznym wpływem rodziny to raz, a sytuacja na rynku pracy była jeszcze całkiem całkiem. Studia w olbrzymiej częsci przypadków to tylko wbijanie kasy profesorkom i doktorkom za wiedzę, z której rynek pracy nie korzysta, ale często się nawet smieje..za to wspomniani "uczeni" mają za co zapić i zakąsić. Żałuje, ze brakło mi wtedy jako smarkaczowi rozumu i odwagi spakować mandzur i wyjezdzać do Anglii, gdy jeszcze było to dosyć elegancko, dzisiaj miałbym już brytyjskie obywatelstwo (5 lat), zajebiscie opanowany język, podejrzewam, ze całkiem dobrą kasę, jakbym chciał to nawet mógłbym tam o jakichs studiach pomyslec, które w przeciwienstwie do polskiego gówna są przynajmniej respektowane w świecie.Dodatko wo karta przetargowa majac obywatelstwo- mozliwosc wyjazdu za ocean czy do Australii, a tak...no nie wiem, takie mam refleksje, szkoda ze za późno...próbuję to wszystko jakoś odkręcic ale czy nadrobie ten czas to nie wiem, myślę własnie czy by jednak nie wleźć w biznes...jak napisał aqq lepszy gówniany handel niż złota posada. Pieniadze na rozruch powinny sie znaleźć, tata w razie czego mi bedzie doradzał tak myslę, tylko pomysł w miare zeby był niezły..
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Esej 2013-08-17 00:20
no ale wszyscy pokazuja palcami, patrz lekarz, patrz architekt, patrz prawnik patrz ten, patrz tamten...dobrze tylko, nijak ma sie porównywanie młokosa z wejsciem na poczatku, do człowieka który studia konczył np. w latach 90tych, ma lata praktyki. Ah kurwa, te lata 90te- w Polsce nic nie było,cokolwiek by sie nie ruszyło to kurwa pieniadz był...zreszta dzisiejszi biznesmeni i ludzie z zawodów to jak zaczynali w latach 90tych, kiedy z tortu mozna bylo szarpać ile wlezie, w zaleznosci od takie jakie kto miał zęby, to dzisiaj własnie mają pozycję.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Esej 2013-08-17 00:23
mambiznes.pl/artykuly/czytaj/id/3852/zlote_dziecko_polskiego_biznesu

pierwszy z brzegu przykład. Magnetowidy, telewizory, wszystko szło jak ciepłe bułeczki, a dzisiaj, wszedzie zapierdolone pólki do granic mozliwosci i wielka konkurencja
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # Jajacek 2013-08-17 12:28
Ja bym się w żadną franczyzę nie pchał. Dajesz zarobić skurwielom udostępniającym markę, a całe ryzyko po Twojej stronie. Z kolei budżetówka - urzędy, mundurówka to bycie sługusem reżimu rządzącego - bierny ale wierny. Poza tym trochę trzeba ograniczyć aspiracje - na ch.. Ci zegarek za 20 tys. zł (liczy czas jak ten za 20 zł) albo Porsche za 500 tys. zł (który nie ma nawet bagażnika i tylnej kanapy). Jak widzę gościa w takim Porsche albo Lamborghini, to mu nie zazdroszczę, tylko myślę - co za idiota, ja auto o nawet większej funkcjonalności mogę kupić za kilka tys. zł, a ten zmarnował tyle kasy. Bierzesz kredyt we frankach za klitkę w bloku, dumnie nazywaną apartamentem, a później walczysz przez całe życie nie mając czasu i siły na prawdziwe życie.
Nie jestem biedakiem, czy sknerą. Po prostu myślę racjonalnie.

Ciekawe, że w dzisiejszych czasach niedoceniane jest rzemiosło i drobne usługi. Dla przykładu - facet, który robi łazienkę (układa tylko glazurę i terakotę) kasuje 3 tysiące za 3-4 dni roboty. Łapiesz taką fuchę raz na 2 miesiące i masz praktycznie na czysto 1,5 tys. zł i kupę wolnego czasu dla siebie. Pieprzyć dyplom i honor inteligenta.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # Jajacek 2013-08-17 12:30
Przeciętnie rozgarnięty człowiek jest w stanie opanować w krótkim czasie wszystkie branże niezbędne w budowie domu. Mając taką wiedzę zawsze przeżyjesz. Wiem co mówię - jestem kierownikiem budów - widzę jacy są tam partacze, a mimo to mają zlecenia i całkiem nieźle z tego żyją.
Największe pieniądze to wykończeniówka - kafelkowanie, parkiet, panele, malowanie, tapetowanie. Taki przykład - za umocowanie listwy przypodłogowej wykonawca bierze 10 zł z 1 mb, na co poświęca może minutę.

Inna sprawa, ze człowiek zarabia po to, żeby przeżyć. Męczy się przy niezdrowej pracy za biurkiem przez minimum 1/4 część doby, po to żeby kupić sobie coś czego nie można nawet nazwać pożywieniem. Może lepiej samemu sobie produkować żywność, rozwijając przy okazji swoją wiedzę. Wskazana była by przy tym współpraca między sąsiadami. Umawiamy się np. w czwórkę, że jedna z gospodyń (tak kobieta w związku to gospodyni domowa i nie ma w tym określeniu nic pejoratywnego. Jeśli kobieta uważa inaczej to niech pędzi na drzewo) w piecze chleb dla wszystkich co 4 dni.

Przy okazji - jeśli chcesz ograniczyć wydatki - polecam bezpłatny internet Aero2. Prędkość nie powala - 0,5 MB, ale oprócz rozłączania co godzinę (można momentalnie odnowić sesję) nie ma żadnych ograniczeń. Do bezpłatnego udostępniania zobowiązuje ich umowa, chcieli sprawę wyciszyć, ale nie bardzo im to się udało. Gwarantowany dostęp do 2016r.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # i30 vel Sylwia 2013-08-17 12:38
Cytuję Jajacek:
Przeciętnie rozgarnięty człowiek jest w stanie opanować w krótkim czasie wszystkie branże niezbędne w budowie domu. Mając taką wiedzę zawsze przeżyjesz. Wiem co mówię - jestem kierownikiem budów - widzę jacy są tam partacze, a mimo to mają zlecenia i całkiem nieźle z tego żyją.
Największe pieniądze to wykończeniówka - kafelkowanie, parkiet, panele, malowanie, tapetowanie. Taki przykład - za umocowanie listwy przypodłogowej wykonawca bierze 10 zł z 1 mb, na co poświęca może minutę.

Inna sprawa, ze człowiek zarabia po to, żeby przeżyć. Męczy się przy niezdrowej pracy za biurkiem przez minimum 1/4 część doby, po to żeby kupić sobie coś czego nie można nawet nazwać pożywieniem. Może lepiej samemu sobie produkować żywność, rozwijając przy okazji swoją wiedzę. Wskazana była by przy tym współpraca między sąsiadami. Umawiamy się np. w czwórkę, że jedna z gospodyń (tak kobieta w związku to gospodyni domowa i nie ma w tym określeniu nic pejoratywnego. Jeśli kobieta uważa inaczej to niech pędzi na drzewo) w piecze chleb dla wszystkich co 4 dni.

Przy okazji - jeśli chcesz ograniczyć wydatki - polecam bezpłatny internet Aero2. Prędkość nie powala - 0,5 MB, ale oprócz rozłączania co godzinę (można momentalnie odnowić sesję) nie ma żadnych ograniczeń. Do bezpłatnego udostępniania zobowiązuje ich umowa, chcieli sprawę wyciszyć, ale nie bardzo im to się udało. Gwarantowany dostęp do 2016r.

Hej a może znalazłaby sie jakaś fucha dla mnie...np. do malowania :-) a układania tarakoty i paneli z chęcią bym się nauczyła:)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # Jajacek 2013-08-17 22:25
Tak mi się jakoś skojarzyło - kobieta na budowie :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # i30 vel Sylwia 2013-08-17 23:17
Bardzo smieszne:))
Ale ja nie zartowalam....k iedys pomagalam przy budowie domu m.in.przy wylewaniu fundamentow..:)
A poza tym nie boje sie brudnej roboty:)))
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # weteranka 2013-08-18 00:15
Ułożyć dobrze kafelki/płytki/ do tego trzeba tylko trochę matematyki i.... poziom, pion, rozmierzenie odpowiednie i cała reszta dupereli, ale kolan i stawów nikt ci nie zwróci! Chyba dziewczyno nie wiesz czego naprawdę pragniesz!
Raz to wykonać to nie problem, ale robić to zawodowo, to duże wyzwanie i ryzyko!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Jajacek 2013-08-18 11:07
Robić to zawodowo to nie jest zajęcie dla kobiet. Jednak uważam, ze każdy powinien umieć wszystko, tzn. kobieta potrafić wykonywać typowo męskie czynności i odwrotnie. Choćby po to by móc ocenić faktyczną pracę drugiej strony i nie przeć za wszelką cenę do związku, bo sam/sama sobie nie poradzę.
Pamiętam, jak moja, niestety jeszcze żona, (Twoja imienniczka Sylwio, co napawa mnie rezerwą) pisała sms-a: przepraszam kochanie, że posprzątałam Ci mieszkanie. Wtedy się tym podniecałem, mimo że tak naprawdę po prostu przetarła mopem podłogę w niedużym mieszkanku, co zresztą raz w życiu jej się zdarzyło. Tak na prawdę moje mieszkanie było zawsze czyste, bo je na bieżąco sprzątałem i nie robiłem z tego wydarzenia rangi urodzenia bliźniaków przez papieża.
Co do chorób zawodowych, to siedząc za biurkiem kończysz z hemoroidami, skrzywieniem kręgosłupa, zesztywnieniem nadgarstka, miażdżycą, wrzodami żołądka i cholera wie czym jeszcze. Wiem, bo pracowałem kilka lat w ten sposób, na szczęście za krótko, by tych schorzeń doświadczyć.
Praca fizyczna jest dla człowieka bardziej naturalna (nie mówię o staniu za kasą w Biedronce).
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # i30 vel Sylwia 2013-08-18 11:39
Jajacek oczywiscie ze nie zajmowalabym sie tym zawodow,ale lubie robic takie rzeczy..i efekty swojej pracy...obecnie pracuje w biurze i juz mam dosc tej pracy..po prostu nudze sie tam:))
A poza tym chetnie nauczylabym sie czegos nowego,czegos co lubie robic...:)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # i30 vel Sylwia 2013-08-19 11:12
Cytuję Jajacek:
Robić to zawodowo to nie jest zajęcie dla kobiet. Jednak uważam, ze każdy powinien umieć wszystko, tzn. kobieta potrafić wykonywać typowo męskie czynności i odwrotnie. Choćby po to by móc ocenić faktyczną pracę drugiej strony i nie przeć za wszelką cenę do związku, bo sam/sama sobie nie poradzę.
Pamiętam, jak moja, niestety jeszcze żona, (Twoja imienniczka Sylwio, co napawa mnie rezerwą) pisała sms-a: przepraszam kochanie, że posprzątałam Ci mieszkanie. Wtedy się tym podniecałem, mimo że tak naprawdę po prostu przetarła mopem podłogę w niedużym mieszkanku, co zresztą raz w życiu jej się zdarzyło. Tak na prawdę moje mieszkanie było zawsze czyste, bo je na bieżąco sprzątałem i nie robiłem z tego wydarzenia rangi urodzenia bliźniaków przez papieża.
Co do chorób zawodowych, to siedząc za biurkiem kończysz z hemoroidami, skrzywieniem kręgosłupa, zesztywnieniem nadgarstka, miażdżycą, wrzodami żołądka i cholera wie czym jeszcze. Wiem, bo pracowałem kilka lat w ten sposób, na szczęście za krótko, by tych schorzeń doświadczyć.
Praca fizyczna jest dla człowieka bardziej naturalna (nie mówię o staniu za kasą w Biedronce).


jajacek..Sylwia to tylko imię :lol: :lol: :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Jajacek 2013-08-18 11:27
Skoro mowa o brudnej robocie - jesteś świadoma, że Marek chce anala? :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # i30 vel Sylwia 2013-08-18 13:09
Cytat:
Skoro mowa o brudnej robocie - jesteś świadoma, że Marek chce anala? :D
Jak narazie to Marek nic odemnie nie chce:))))
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # witek 2013-08-18 13:45
Sylwiu słonko ty nasze poślesz mi proszę swoją fotke,
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # i30 vel Sylwia 2013-08-18 16:16
Cytuję witek:
Sylwiu słonko ty nasze poślesz mi proszę swoją fotke,

Probowalam wyslac maila na ten adres ale cos nie przechodzi..:)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Esej 2013-08-17 15:40
Cytuję Jajacek:
Przeciętnie rozgarnięty człowiek jest w stanie opanować w krótkim czasie wszystkie branże niezbędne w budowie domu. Mając taką wiedzę zawsze przeżyjesz. Wiem co mówię - jestem kierownikiem budów - widzę jacy są tam partacze, a mimo to mają zlecenia i całkiem nieźle z tego żyją.
Największe pieniądze to wykończeniówka - kafelkowanie, parkiet, panele, malowanie, tapetowanie. Taki przykład - za umocowanie listwy przypodłogowej wykonawca bierze 10 zł z 1 mb, na co poświęca może minutę.

Inna sprawa, ze człowiek zarabia po to, żeby przeżyć. Męczy się przy niezdrowej pracy za biurkiem przez minimum 1/4 część doby, po to żeby kupić sobie coś czego nie można nawet nazwać pożywieniem. Może lepiej samemu sobie produkować żywność, rozwijając przy okazji swoją wiedzę. Wskazana była by przy tym współpraca między sąsiadami. Umawiamy się np. w czwórkę, że jedna z gospodyń (tak kobieta w związku to gospodyni domowa i nie ma w tym określeniu nic pejoratywnego. Jeśli kobieta uważa inaczej to niech pędzi na drzewo) w piecze chleb dla wszystkich co 4 dni.

Przy okazji - jeśli chcesz ograniczyć wydatki - polecam bezpłatny internet Aero2. Prędkość nie powala - 0,5 MB, ale oprócz rozłączania co godzinę (można momentalnie odnowić sesję) nie ma żadnych ograniczeń. Do bezpłatnego udostępniania zobowiązuje ich umowa, chcieli sprawę wyciszyć, ale nie bardzo im to się udało. Gwarantowany dostęp do 2016r.


Jajacek, przyznam sie szczerze ze nigdy z fachem w rekach nie miałem do czynienia, czy mógłbyś podpowiedzieć od czego zacząc, do kogo się zgłosić, przy kim mógłbym sie poduczyć fachu? Kiedys spotkałem sie z bardzo mądrym stwierdzeniem, ze człowiek powinien mieć dwa zawody: jeden umysłowy a drugi fizyczny, bo to, zeby jesli w jednym nie wyjdzie, przezyc za drugim. zgadzam sie z tym
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Esej 2013-08-17 15:44
A dzieki Jacku za ten internet, słyszałem o tym aero2 przy jakiejs okazji, ale nie wiedziałem, ze jest on bezpłatny, nie wiesz moze czy ta karta działa równiez zagranica czy tylko w PL?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Jajacek 2013-08-17 19:51
Za granicą nie (może przy granicy złapie zasięg), bo nie ma nadajników Plusa, a z tych Aero2 korzysta.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Jajacek 2013-08-17 20:15
Za czasów Rewolucji Październikowej arystokracja i inteligenci łapali się szybko za łopaty, żeby odcisków dostać. Po odciskach odróżniano burżujów od proletariatu.
Grzesiuk pisał, że w niemieckich obozach koncentracyjnyc h najbardziej wymiękali inteligenci, nie przyzwyczajeni do pracy fizycznej, a nie wiesz co jeszcze na tym świecie może się przydarzyć.
Najlepiej uczyć się od fachowców starej daty, tylko nie każdy starej daty takim fachowcem jest. Dużo wiedzy jest w sieci - chcesz np.układać kostkę - wchodzisz na forum brukarskie. Trzeba jednak odrzucić ziarno od plew - np. większość porad na stronach muratora to bzdury. Możesz kupić podręczniki zawodów do zawodówki i technikum. Przyznam, że są dość dobrze napisane, o dziwo. Dobry do lektury jest "Poradnik majstra" - do kupienia w każdej księgarni technicznej. Właśnie teorii brakuje większości wykonawców. Przy budowlance trzeba myśleć, nawet jak jest się prostym murarzem.

Profesor Zin opowiadał historię jak nadzorował kiedyś przebudowę średniowiecznyc h piwnic na restaurację. Podczas pogłębiania trafiono na ogromny głaz. Inżynierowie kombinowali co by z nim zrobić: dynamit - odpada, młot pneumatyczny - drgania zaszkodzą starym murom.
Do Zina podeszło dwóch fizycznych. "My ten kamień usuniemy, za flaszkę". Ten z niedowierzaniem przystał na ich propozycję. Na drugi dzień przychodzi a kamienia nie ma. Daje chłopakom na flaszkę, ale pyta się jak tego dokonali. Oni na to, że za wyjawienie ich sekretu druga flaszka się należy. Dał im flaszkę, a oni wyjawili tajemnice: "Żeśmy ze szwagrem tego chu.. głębiej zakopali".

Często na budowie uczę chłopaków wielu myków, za darmo rzecz jasna i nie każdy chce tej wiedzy, bo uważa, że jest zajebisty. Bardziej od sprzedawania mojej ciężko zdobytej wiedzy wkurwia mnie patrzenie na partaczy.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # aqq 2013-08-17 16:06
Cytuję Jajacek:

Nie jestem biedakiem, czy sknerą. Po prostu myślę racjonalnie.

I wszystko na temat, zgadzam się z Twoją wypowiedzią w 100%
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Esej 2013-08-17 16:11
aqq,a Ty mógłbyś coś doradzić? Jajacek proponuje rzemiosło, ty pisałeś ostatnio o handlu...

Aha, no zapomniałem dodać własnie, ze mundurówka oprócz tragicznego środowiska wokół, to własnie tez wzgledy słuzby dla rezimu- dla mnie odpada zdecydowanie, tyle tylko, ze rodzicom tego argument nie przedstawiam,bo to nie ma sensu.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # i30 vel Sylwia 2013-08-17 02:10
PYTANIE:Czy podświadomość ma wpływ na sny?
Czy sny opierają się na tym czego świadomie pragniemy?Chcia łabym zrozumieć dlaczego ostatnio śnią mi się erotyczne uniesienia z Mistrzem? :-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Antoni 2013-08-17 03:18
Jeszcze nie śpisz żabciu ?
No widzisz, zostaliśmy tu sami, już nie opieraj się tylko wskakuj do wyrka, dam Ci dobrą laurkę jak się dobrze sprawisz, to może i Mistrz się skusi ? :P
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # witek 2013-08-17 12:30
zakochałaś się w twoim wyobrażeniu o nim.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # i30 vel Sylwia 2013-08-17 12:41
Być może...ale mam nadzieję że nie o to chodzi...:)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # witek 2013-08-17 12:59
o to chodzi :-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # witek 2013-08-17 13:23
ja czasem mam takie tematy senne z nutką, a nawet nie wiem jak wygląda, ale wiem jak ją sobie wyobrażam.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+4 # witek 2013-08-17 17:48
Sylwiu Marek będzie chciał anala, jestes na takie zbliżenie gotowa?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Jajacek 2013-08-17 20:19
Hahahaha :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # i30 vel Sylwia 2013-08-17 20:31
Cytuję witek:
Sylwiu Marek będzie chciał anala, jestes na takie zbliżenie gotowa?

Hahaha dobre:) a co Ty Witku wywiad przeprowadzasz? :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Esej 2013-08-17 15:57
Cytuję i30 vel Sylwia:
PYTANIE:Czy podświadomość ma wpływ na sny?
Czy sny opierają się na tym czego świadomie pragniemy?Chciałabym zrozumieć dlaczego ostatnio śnią mi się erotyczne uniesienia z Mistrzem? :-)


To bardzo ważne i ciekawe pytanie, ja tez miewam sny erotyczne z pewną osobą, ale jest to kobieta :lol: przynajmniej raz w tygodniu sni się ona, aczkolwiek w snie, nigdy nie dochodzi do kopulacji,choć jest bardzo ale to bardzo blisko, przyznam ze po takim snie zawsze czuje niedosyt :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # Esej 2013-08-17 15:59
generalnie kłania sie tutaj teoria Freuda, aczkolwiek to tylko teoria
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # Antoni 2013-08-17 13:53
[youtube]https: //www.youtube.c om/watch?v=gbkN WF9m3ww[/youtub e]
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Antoni 2013-08-17 13:54
[youtube]https: //www.youtube.c om/watch?v=gbkN WF9m3ww[/youtub e]
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # witek 2013-08-17 13:55
coś człeku porąbałeś tego nie da sie otworzyć.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Antoni 2013-08-17 15:53
To Mistrz zablokował wklejanie z YT.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # Adam8989 2013-08-21 12:40
Jakieś najemne kobietki już hejtują i dają minusiki. Głowa i kapa do góry drogie panie ,nie jest tak źle! :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Męsko-damskie

Najnowsze komentarze
asd