Najnowsze felietony

środa, 17 lipiec 2013 19:33

Męski apel do całego świata

Napisał 
Jako doświadczony weteran portali randkowych, pragnę na łamach tego oto niezależnego medium jakim jest samczeruno.pl, wyrazić swoje głębokie oburzenie. Chciałbym tym problemem zainteresować także media, autorytety moralne i polityków; zaalarmować społeczność międzynarodową, że równość i demokracja w stosunkach damsko męskich została poważnie zagrożona.

Ministerstwo rozkoszy

Pragnąc partnera można szukać po kolorze włosów, oczu, wzroście, masie ciała, orientacji seksualnej. Można wpisać że lubi się każdy możliwy rodzaj seksu, wszystko co tylko wyobraźnia jest w stanie wymyślić, a ludzie uczynić. Ale nigdzie nie podaje się wymiarów organów intymnych, a jest to przecież niezwykle ważny element związku. Jestem facetem który plasuje się w dolnych oktawach Europejskiej wiolonczeli, i do dobrej gry potrzebuję niewielkiej publiczności. Oznacza to, że miłość z większością Pań nie daje mi satysfakcji. Jestem miły, podlizuję się, ponoszę dotkliwe straty finansowe celem skłonienia randkowiczki do gorących pocałunków, a okazuje się że zamiast pachnącej fiołkami przytulnej piwniczki, znalazłem się w rozległym jarze wraz z wzdętymi, wyrzuconymi na brzeg trzęsawiska rybami. Spytać na początku o to nie mogę, gdyż obawiam się spoliczkowania, uważam więc że dobrym pomysłem byłoby nakazanie tego urzędową drogą. Skoro można urzędowo określać wielkość ogórków, to dlaczego nie tak ważną sprawę? Drugim problemem jest intymny zapach Pań, zbyt często przypominający przeterminowane owoce morza. Dlatego apeluję by portale randkowe wymuszały na Paniach podawanie rozmiarów intymnych, a także wyników badania odczynu miejsca tajemniczego, np. papierkiem lakmusowym. Niestety, nie mogę zagrozić ogólnopolskim strajkiem moich przyjaciół, bo nikt nie przyzna się do braku satysfakcji w łóżkowych relacjach, czy nie daj Panie Boże rozmiaru berła, tak przecież ważnego atrybutu władzy.

Strajk mężczyzn

Czuję natomiast że kilka miliardów mężczyzn, braci samców w skrytości ducha mnie popiera. Miliardy Pań na świecie po prostu nie wie, że wielkość można ćwiczyć mięśniem łonowo guzicznym; można go trenować (zaciskając i rozkurczając) w taki sposób, że wielkość męskiego argumentu przestaje mieć znaczenie. Wielkość to siła nacisku na łono, i jak wiemy wielkość ciężko u mężczyzny zmienić. Natomiast trenując mięsień łonowo guziczny, można zaciskać go z taką siłą, że doznania będą jak z rozjuszonym, rozszalałym Rocco; przy czym samiec zacznie zwijać się z rozkoszy, gdy imadło rozkoszy zaciśnie się na jego duchowym, witalnym centrum. A zadowolony samiec to ogłupiony samiec... czy istnieje lepsza motywacja do treningu? druga ważna sprawa to zakwaszenie organizmu. Powoduje ono duszący, wiercący w nosie, mało przyjazny ludziom zapaszek, od którego Państwa uniżony sługa nie raz i nie dwa w panice uciekał. Słodycze, chleb, makarony, ziemniaki; nie tylko bestialsko wzdymają piękne damskie brzuchy, wypełniając je okrutnymi gazami, ale i skutkują rozrostem candidii, która właśnie skutkuje zapachem z którym ja i moi bracia na całym świecie walczymy. Co w tym najdramatyczniejsze, Panie nie czują swego nokautującego zapachu. Ucieczkę Panów tłumaczą więc tchórzostwem, płytkością, pustką wewnętrzną; są też argumenty takie jak bycie żałosnym gówniarzem, emocjonalnie niedojrzałym gnojem, dziwkarzem, nieudacznikiem, nieogarniętym życiowo, synkiem mamusi. A to najzwyczajniej w świecie wystraszył nas w założeniu intymny zapach. Domagamy się więc edukacji Pań, żeby oprócz harlekinów czytały także o tych jakże ważnych dla nas wszystkich sprawach. Drzewo poznania zaowocuje pysznymi jabłkami urokliwego zapachu, zdrowia i sytości ciało oraz ducha. Podkreślam że edukacja ta, przyczyni się do walki z niżem demograficznym znacznie lepiej niż becikowe. To z całą pewnością ucieszy Pana ministra Rostowskiego; będzie można utworzyć nowe ministerstwo, zatrudnić urzędników i kolegów z Izraela.


Liczę tu zwłaszcza na Pana ministra Sikorskiego, którego szanowna małżonka, Pani Anne Applebaum (autorka świetnego "Gułagu") z racji swego pochodzenia nie odmawia śledzika czy szlachetnego czosnku. I podejrzewam, że Pan minister jak i bakterie nie są z tego faktu zadowolone; na tym właśnie braku satysfakcji, gwałcącej kubki smakowe rybnej goryczy po stokroć gorszej od mudżahedinów, buduję swą nadzieję na dyplomatyczne wsparcie i zainteresowanie problemem bratnich państw.


My, prawdziwi mężczyźni, pragniemy pokoju na ziemi, zakończenia wojen i żeby wszystkie cipki na świecie były ciasne i pachnące.


-------


Zachęcam do ściągnięcia mojej książki "Co z tymi kobietami?" jako darmowego e booka KLIK. Jeśli się spodoba, zawsze można dostać ją w każdej księgarni, na terenie całej Polski. W trakcie realizacji jest druga książka na tematy męsko damskie; poszukuję pieniędzy więc jestem otwarty na propozycje reklamowe. Z góry uprzedzam że mam bardzo dobrą opinię u swoich czytelników, i nie zepsuję tego za żadne pieniądze. Nie reklamuję więc syfu; żadnych fast foodów, partii politycznych, grup religijnych, usług których nie znam itd.

Czytany 15462 razy Ostatnio zmieniany poniedziałek, 28 kwiecień 2014 20:43
Marek

Zbyt piękny by płacić...

Komentarze   

 
+55 # Zbożowy 2013-07-17 21:57
Cytat:
Jestem facetem który plasuje się w dolnych oktawach Europejskiej wiolonczeli, i do dobrej gry potrzebuję niewielkiej publiczności.
Ha ha ha :D Wyborne, aż mi kanapka wesoło zachrupała :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-50 # nuutka 2013-07-17 22:30
A ja właśnie wcinam bób i czytam o "bestialskim wzdymaniu pięknych damskich brzuchów " :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+55 # Zbożowy 2013-07-17 22:52
Cytuję nuutka:
A ja właśnie wcinam bób i czytam o "bestialskim wzdymaniu pięknych damskich brzuchów " :lol:


Tyle dobrego słyszę o bobie, a nigdzie nie mogę go znaleźć. Ostatnio widziałem w jakimś hipermarkecie, ale kosztował z 14 zł za kilogram, więc sobie darowałem. Chyba muszę zaostrzyć poszukiwania.

Jak ja uwielbiam lato, ile jest teraz świeżych warzyw i owoców, aż się chce gotować. Ostatnio gdy trafiłem na taki mały straganik, pachniało wkoło tak pięknie, że czułem się najszczęśliwszy m człowiekiem pod słońcem. :-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-27 # nuutka 2013-07-17 23:22
No niestety taka cena .Ale gra warta świeczki ;-) Jak dla mnie to też kulinarnie idealna pora roku.Jutro będzie chłodnik i fasolka szparagowa z żółtym serem i bułką tartą...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+55 # Głodomór niejadek 2013-07-18 00:20
Jeżeli już jesteśmy przy sprawach kulinarnych to pozwolę się wtrącić.
Przdałby sie osobny wpis/artykuł (bądź jakiekolwiek żywieniowe nakierowanie w komentarzach) odnośnie czego tak na prawdę się wystrzegać w diecie. "Internety" są pełne tego typu porad, ale tak na prawdę: milony stron i każda mówi/zaleca co innego (co może być kompletną bzdurą, przykład: wspominany wcześniej mit nafaszerowanego antybiotykami kurczaka itd.). Przyznam, że z wiedzą w tym temacie jest u mnie różnie (raczej gorzej niż lepiej), a byćmoże takie info pomoże również innym.
Co do konkretów, to chciałbym poznać wasze zdanie na temat diet zgodnych z grupą krwi, typu budowy ciała i metabolizmu (np. ektomorfik). Jaką drogę obrać ? "..jak jeść panie premierze?" ;-)

Jeżeli dysponujecie linkami do miejsc wartych odwiedzenia, również zachęcam do dzielenia się nimi. Z góry dziękuję oraz gorąco pozdrawiam.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+51 # Były Rysiek z Klanu 2013-07-18 07:40
To nie jest nauka ścisła, jak matematyka, fizyka, mechanika, elektrotechnika . Tu nic nie obliczysz na pewno (na 100%) ze wzoru.
Wiele lat śledzę takie porady (nie tylko z internetu) i "autorytety" wciąż nie potrafią rozwiązać wielu kwestii.
Poglądy (co jest dobre, a co złe) zmieniają się jak moda, niektóre cyklicznie co parę lat.
Jedyna opcja, to się edukować i niestety testować na sobie różne podejścia do tematu.
Czyli zmiany w diecie i obserwacja reakcji organizmu, na co większości ludzi mentalnie nie stać (wolą się ograniczać do schematu żywieniowego wyniesionego z domu, najczęściej totalnie chujowego, będziesz więc musiał też walczyć z domownikami).
Młody wiek, gdy się jeszcze dojrzewa, może być problemem, bo wtedy organizm wiele zniesie (młody, ma dużo "zasobów" do zmarnowania + hormony płatają figle) i możesz wyciągać błędne wnioski (coś ci może szkodzić, powoli wyniszczać, ale z początku możesz czuć się dobrze).
Dopasowanie diety do siebie, to praca na lata, nauka o żywieniu, ale też nauka siebie (poznanie własnego ciała), to jak z maratończykami (mistrzami nie są małolaci, choć teoretycznie są "silniejsi" i "zdrowsi" od 30-40 latka).

W internecie możesz poczytać sobie największe fora sportowe, działy dotyczące odżywiania, np.:
- Body Factory: www.body-factory.pl/forumdisplay.php?f=30
- SFD: www.sfd.pl/Od%C5%BCywianie-f10.html
Czytać i testować (i wyciągać wnioski)...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+57 # Marek 2013-07-18 08:56
Taki artykuł powstał w tym roku. Trzeba poszukać, gubię się w nich całkowicie.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+56 # Marek 2013-07-18 08:55
Cytuję nuutka:
No niestety taka cena .Ale gra warta świeczki ;-) Jak dla mnie to też kulinarnie idealna pora roku.Jutro będzie chłodnik i fasolka szparagowa z żółtym serem i bułką tartą...


Chłodnik jest pycha, ale nie wiedzieć czemu nokautuje mnie żołądkowo. Możliwe że to dodatek czosnku.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-30 # witek 2013-07-18 14:12
nutka to ty niy naszo jak chlodnik ino fajno frela skundki inund , ja ja jo tyz poradzam godac
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-31 # nuutka 2013-07-18 21:58
Nie wiem o co Ci come on ;-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+56 # Marek 2013-07-18 08:55
A czy to ładnie tak śmiać się z czyjegoś nieszczęścia? :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+43 # Zbożowy 2013-07-18 20:05
Coś Ty Marek, ja tylko podziwiałem kunszt literacki ;-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+63 # Mario_wro 2013-07-17 23:49
Jako mój ekspert relacji damsko-męskich i "doświadczony weteran portali randkowych" odpowiedz na kilka pytań mniej niedoświadczone go.
1. Jaka jest efektywność tego sposobu podrywania kobiet? w sensie takim z iloma szacunkowo % kobiet sprawy potoczyły się dalej niż jedno spotkanie - bynajmniej nie mam tu na doprowadzenia do seksu, tylko zakładam że oczekiwałeś znaleźć tam "kobietę życia". Odpowiedz na podstawie własnego doświadczenia bo oczywistym jest że u każdego inaczej by to wyglądało.
2. Czy słusznym jest moje wewnętrzne, intuicyjne przekonanie że w internecie egzystują w ogromnej większości kobiety mające problem ze znalezieniem faceta na co dzień a tym samym to implikuje że są to z jakiejś przyczyny mniej pożądane kobiety.
3. Jeśli już podrywanie przez internet - o czym z nią pisać aby przekonać do siebie? "co słychać?", "jak mija dzień? - zaczynając z takimi dennymi tekstami raczej nie przekonam żadnej wartościowej kobiety (każdy facet tak rozpoczyna), a z drugiej przemyśleń z gatunku Twoich wpisów normalnej kobiecie wybuchnie mózg więc szkoda by było.
4. Skoro nie net (tak popularne ostatnio miejsce randkowania) to zatem jaki sposób poznawania dużej ilości kobiet w polskich warunkach? Tutaj wyjaśnię moją sytuację - z racji swoich ambicji i chęci znalezienia tej jedynej odpowiadającej mi na wielu płaszczyznach potrzebuję poznać ich całkiem mnóstwo, bo mimo młodego wieku wiem że o taką ciężko.
Kluby, imprezy? Przerobiłem, wniosek - że poznać można, ale kasa/stracona czas to za dużo żeby prawdopodobnie poznać "coś".

M.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+56 # Były Rysiek z Klanu 2013-07-18 08:19
Wetnę się "między wódkę, a zakąskę" (choć ostatni raz bawiłem się w internetowe końskie zaloty około 10 lat temu!).

1. Jak nie masz "bajery" na żywo, to przez internet (czat, gg, maile/system wiadomości na portalu randkowym) możesz dużo zdziałać (nawet tak, że seks na pierwszej randce wchodzi w grę).
Jak szukasz "kobiety życia", to wybij sobie z głowy tę utopijną ideę, na razie po prostu "randkuj" (tylko tyle, NIE chodzi o przeciwną skrajność, czyli "zaliczanie").
8)
2. TAK. To zbieranina dziwadeł z różnymi wadami (często ukrytymi). Oprócz tych, co na żywo słabo się prezentują i nikt nie "zarywa", są też przypadki przeciwne, że ciągle im mało (na żywo mają mnóstwo adoratorów, ale jadą na ilość, więc każdy napalony jeleń się liczy, ci z "neta" też, będą stanowić "ławkę rezerwowych" jakby co).
:-)
3. Najważniejsze: nie stawiaj się w pozycji petenta, któremu groźna pani z okienka w urzędzie coś może (ale jak ma kaprys, to nie musi) rozpatrzeć pozytywnie.
Jak baba jest normalna, to zwyczajne ("banalne") rozpoczęcie rozmowy typu "Cześć - Cześć" z obu stron, nie jest żadnym "problemem" (mnożysz niepotrzebnie przeszkody ponad miarę, na zasadzie "co by było gdyby").
Ze skromnego doświadczenia wiem, że najlepsze "podrywy" wychodziły, gdy się ich nie planowało (żadnych pierdół typu planowanie rozpoczęcia i tematu dyskusji, bo to możesz robić jak będziesz pisać scenariusze do filmów).
;-)
4. Trzeba było zacząć poznawać (próbować się umawiać) w czasach szkolnych/stude nckich, gdzie masz naturalne środowisko, w którym codziennie spotykasz dziewczyny (jeszcze nie kobiety).
Kluby/imprezy nie są takie złe, ale zależy jakie to są lokale (jaki profil muzyczny, jaka klasa - dresy, czy elegancko, czy jeszcze "wyżej", lans typu "warszafka", VIP-y)!
Z racji młodego wieku powinieneś przede wszystkim poznać siebie, abyś na pewno wiedział czego chcesz (dopiero wtedy możesz zacząć mieć "wymagania").
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+56 # Były Rysiek z Klanu 2013-07-18 09:08
Jeszcze sprośny przykład odnośnie punktu 3. :lol:
Jak panienka twierdzi, że się interesuje filmem (chyba 100% dup na randkach takową opcję zaznacza, zero polotu), to ją zapytaj, czy zna twórczość włoskiego reżysera Antonio Fellatio.
Oczywiście nie ma kogoś takiego (a "fellatio", to "robienie loda").
Masz od razu test na "wartościowość" dziewczyny.
Jak nie zrozumie żartu, to zapewne jest nawet za głupia, aby dobrze zrobić przytoczone "fellatio". Olej ją. Następna proszę.
Jak załapie, ale się pokazowo obrazi, to też nie warta uwagi, bo to pewno "wykształciuch" , "wszystkowiedzą ca" inteligentka i/lub "szanująca się" (a takie właśnie się najbardziej jebią po kątach po kryjomu). Wypad z baru. Następna.
Jak dziewczę podłapie, ma poczucie humoru, inteligencję, zdrowy dystans do siebie, to ci "odbije piłeczkę" (jakaś fajna riposta) i wtedy "jesteś w domu", kontynuuj "bajerę" (byle nie tylko takie sprośne wątki, aby nie było monotematycznie).
W każdym razie, to Ty masz się dobrze czuć i bawić, a nie przejmować tym "co ona sobie pomyśli" (nie jesteś klaunem, fircykiem, bawidamkiem, ani petentem w Urzędzie).
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+48 # Świntuch: Gołosłowie 2013-07-19 08:24
Coś w podobnym klimacie, ale muzyka, nie kino:
www.youtube.com/watch?v=ZWHDy8nhKVA
:lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+60 # Marek 2013-07-18 09:22
1. Bardzo wysoka. Nie liczyłem ile, ale ze znaczną większością - i to tylko moja wina bo szukałem także miłości. Seks jest znacznie prostszy do znalezienia, przeważnie na pierwszej randce. Jeśli dziewczyna z zasadami, katoliczka, to max na drugiej bo chciały pokazać że się szanują. Podkreślam że były to dziewczyny które pozytywnie odpowiedziały na moje pisanie, które oczywiście było dwuznaczne, ale i grzeczne. Na tekst o zapuszczeniu się w jej lasek na polowanie ze strzelbą kaliber 14, miałem więcej przygód niż kilkunastu typowych facetów przez całe życie. Raczej rzadko umawiałem się na drugi raz, to już nie są te emocje. Co do szukania "miłości" prawie zawsze byłem bezrobotny w okresie szaleństw, więc o to się toczyły kłótnie - natarczywe pytania dlaczego tak niepoważnie myślę o przyszłości, dlaczego nie pracuję, kto mnie utrzymuję. Przyznam że bezczelność większości Pań nawet mnie szokowała. Pierwsze spotkania i wręcz atak, oburzenie, nawet nieukrywana pogarda dla "golasa".

2. Jest słuszne ale nie do końca. W realu kobiety boją się powiedzieć o swych preferencjach, więc zdarzają się i klejnoty. Np. marzenie o seksie z kilkoma facetami, byciu wychłostaną i kilku innych szaleństw. Przez net piszesz, i jeśli komuś nie pasuje znikasz. W realu dziewczyna nie powie miłemu facetowi że lubi być gwałcona "na niby", bo boi się utraty reputacji. Najczęściej jest to potrzeba uległości, im kobieta ma więcej osiągnięć, tym bardziej ją ciągnie do bycia zdominowaną.

3. Komplementować; prostaczkę ordynarnie, inteligentniejs zą w sposób bystry, wyszukując w tekście czegoś, co można pochwalić. Np. to że nie lubi obłudy i hipokryzji (ha ha)

4. Tego nie wiem, ale można się domyślać że kobieta dobra to ta np. kochająca naturę, więc na dysce jej raczej nie spotkasz. W bibliotekach poszukiwaczki powieści, dających im wizje księcia na białym koniu, też źle. Centra handlowe to kuźnia konsumpcjonizmu . A więc las, parki, jeziora, nad morzem?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+45 # Jajacek 2013-07-18 15:32
Cytat:
4. Tego nie wiem, ale można się domyślać że kobieta dobra to ta np. kochająca naturę, więc na dysce jej raczej nie spotkasz. W bibliotekach poszukiwaczki powieści, dających im wizje księcia na białym koniu, też źle. Centra handlowe to kuźnia konsumpcjonizmu . A więc las, parki, jeziora, nad morzem?
W rachubę wchodzi wiec tylko dziewczyna - rolnik, leśnik lub weterynarz :) Taka nie będzie miała kilkucentymetro wych tipsów, za to śniade lico i jędrne ciało. Najgorsze jest to, że kierunek rolnictwo wybierają teraz same głąby, bądź laski pragnące wżenić się w ziemianina. Znam taką jedną po ogrodnictwie (akademia rolnicza), która mówiła, że ziemniaki się sieje, a kolb kukurydzy szukała na jej szczycie :(
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+49 # Marek 2013-07-18 16:04
Nie wiem czy dobrze przedstawiam swoje myśli, ale ideał kobiety to Pani z pasją. Nieważne jaka ona jest, ważne żeby była, sprawiała przyjemność i satysfakcję. Pasja daje kobiecie niezależność ode mnie, co upewnia mnie że nie jestem dawcą białka, mieszkania i tych kilku nędznych groszy które mam - ale być może będę miał więcej. Co by nie mówić, mam szansę na bardzo duże pieniądze. Niewielką ale mam.

Może Pani weterynarz kochająca zwierzęta? każda pasja jednak może przemienić się w przegięcie, i w domu będzie kilkadziesiąt srających gdzie popadnie kotów :)

No to niezła panna :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+45 # Jajacek 2013-07-18 18:10
Gorzej byłoby, gdyby przyprawiała Tobie rogi z owczarkiem niemieckim :) Czyli pozostała tylko Pani leśnik. Oby nie kobieta - drwal.

Z pasjami można przegiąć. Kiedyś poznałem dziewczynę przez portal randkowy. Miała wiele pasji - śpiewała w chórze, pisała artykuły do gazety, żeglowała i strzelała z łuku. Tyle pamiętam. Było ich, rzecz jasna, więcej. Ostatecznie się nie spotkaliśmy na żywo, bo miała bardzo napięty grafik. Według jej wyliczeń miała wolne całe 2 godziny w tygodniu i to co drugi tydzień. W dość łagodny sposób powiedziałem jej, żeby, skoro nie ma czasu, nie zawracała mi d..y. Fakt, że miała trochę nasrane w głowie - mówiła mi, że tworzy muzykę. Ja na to - komponujesz. Ona - nie, śpiewam w chórze.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+49 # Vincent 2013-07-18 18:49
Hahaha...to zupełnie podobnie jak w moim przypadku. Mając 16 lat i będąc zwykłym szczeniakiem i gówniarzem 8 lat temu w roku A.D 2005, na przełomie gimnazjum i liceum miałem "drugą połówkę", której całym życiem było harcerstwo. Zbiórki, podchody, kursy, obozy, sprawności i co tam jeszcze można wymyśleć...dla mnie nie miała w ogóle czasu - widywaliśmy się w najlepszym razie raz na tydzień, a w praktyce raz na 2-3 tygodnie. Poza tym pozostawały tylko rozmowy przez telefon, bo dla niej na pierwszym miejscu były jakieś tam obrady tajnej lilijki...heheh ehe. :lol: Tylko raz byliśmy na obozie wakacyjnym. A jak została przyboczną, a potem drużynową - wtedy już kompletnie jej odjebało od nadmiaru władzy. Tylko kariera i kariera w tym zeszmaconym ZHP. Zerwałem z nią. Z tego co wiem, po mnie wielu było takich którzy też to uczynili, bo już nie mogli wytrzymać.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+48 # Marek 2013-07-18 19:29
Cytuję Vincent:
Hahaha...to zupełnie podobnie jak w moim przypadku. Mając 16 lat i będąc zwykłym szczeniakiem i gówniarzem 8 lat temu w roku A.D 2005, na przełomie gimnazjum i liceum miałem "drugą połówkę", której całym życiem było harcerstwo. Zbiórki, podchody, kursy, obozy, sprawności i co tam jeszcze można wymyśleć...dla mnie nie miała w ogóle czasu - widywaliśmy się w najlepszym razie raz na tydzień, a w praktyce raz na 2-3 tygodnie. Poza tym pozostawały tylko rozmowy przez telefon, bo dla niej na pierwszym miejscu były jakieś tam obrady tajnej lilijki...hehehehe. :lol: Tylko raz byliśmy na obozie wakacyjnym. A jak została przyboczną, a potem drużynową - wtedy już kompletnie jej odjebało od nadmiaru władzy. Tylko kariera i kariera w tym zeszmaconym ZHP. Zerwałem z nią. Z tego co wiem, po mnie wielu było takich którzy też to uczynili, bo już nie mogli wytrzymać.


Bzyknąłeś ją chociaż? :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+49 # Vincent 2013-07-18 20:55
Nieee Marku. Ja jestem jeszcze z końcówych roczników "w miarę" niezepsutego pokolenia. W wieku lat szesnanstu w sprawach seksu byłem ciemny jak tabaka w rogu, a cipkę to chyba tylko dzięki internetowi widziałem... :P 8) Teraz podobno wśród młodzieży gimnazjalnej 15-16 lat to standard jeżeli chodzi o tracenie dziewictwa.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+46 # Jajacek 2013-07-18 21:40
U mnie to miało miejsce nie tak dawno temu, w wieku już pochrystusowym. Bardziej z ciekawości, niż z chęci pobzykania, zalogowałem się na wspomnianym portalu. Chodziło mi raczej o poznanie ciekawej dziewczyny, najlepiej nie tylko do seksu i odreagowanie po moich "małżeńskich" przeżyciach. Mogę tylko stwierdzić, że o ile spotykane w realu kobiety to drugi sort, to na portalach króluje odpadowy poślad. Rozmowa z większością z nich mnie po prostu męczyła. Erudycja Wałęsy, przy braku innych, choćby wizualnych zalet. Zatem w dość bezpośredni sposób zakończyłem tamte rozmowy. Najciekawsze jest to, że one tych kontaktów nie chciały zerwać. Dopiero skasowanie z listy kontaktów uwolniło mnie od wiadomości od tych idiotek.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+50 # Esej 2013-07-19 02:08
Erudycja Wałęsy...hehehe dobre, dobre
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+49 # karl hanke 2013-07-19 22:56
Znakomite... Za Wałęse wygrywasz :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+51 # Marek 2013-07-18 19:29
Cytuję Jajacek:
Gorzej byłoby, gdyby przyprawiała Tobie rogi z owczarkiem niemieckim :) Czyli pozostała tylko Pani leśnik. Oby nie kobieta - drwal.

Z pasjami można przegiąć. Kiedyś poznałem dziewczynę przez portal randkowy. Miała wiele pasji - śpiewała w chórze, pisała artykuły do gazety, żeglowała i strzelała z łuku. Tyle pamiętam. Było ich, rzecz jasna, więcej. Ostatecznie się nie spotkaliśmy na żywo, bo miała bardzo napięty grafik. Według jej wyliczeń miała wolne całe 2 godziny w tygodniu i to co drugi tydzień. W dość łagodny sposób powiedziałem jej, żeby, skoro nie ma czasu, nie zawracała mi d..y. Fakt, że miała trochę nasrane w głowie - mówiła mi, że tworzy muzykę. Ja na to - komponujesz. Ona - nie, śpiewam w chórze.


Taa, coś o tym wiem. Dla mnie jest jasna sprawa, jeśli dziewczyna nie ma dla mnie czasu, to sajonara. Jeszcze nie ohujałem by na czyjś brak szacunku, odpowiadać merdaniem ogonka. Może one tego chcą, zdobywania - ale nic za darmo, raz nauczona że to działa, będzie tak robiła w każdej sytuacji. Zdobywaj, pracuj, kupuj prezenty, rozbawiaj, zaskakuj :) dziękuję, wolę normalną kobietę.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+47 # Jajacek 2013-07-18 21:43
Normalna kobieta :) Jedyny sposób na kobietę, to sobie ją wychować od małego. Zatem nie dziwię się pedofilom :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+57 # Esej 2013-07-19 02:06
Te całe zdoywanie, gierki pokątne, zastanawianie sie to nic innego jak- jestes bo jesteś, z braku laku, ale jak znajdzie sie zamozny przystojniak to mu wskocze na kiełbasę, a ty co najwyzej mozesz grac rezerwowego, dla wypłakania sie, gdy przystojniak ją wyrżnie i wyrzuci jak chusteczkę. Z babami tak jest, gdy "nie jest pewna" to po prostu szuka kogo innego, a ciebie bedzie trzymać na wszelki wypadek. Poza tym nietrudno zgadnąć ze w takim układzie, gdy baba ma setke zajec a ty za nia latasz to ona swój czas wykorzystuje w 100% ty zaś swój marnotrawisz. Jasne, to fajnie ze panienka np. sobie spiewa w chórze, ale jesli miałbym sie spotykac raz na 2 tygodnie to jak zaspokoić podstawową sprawę jaką jest seks? No właśnie, tylko ze wtedy na chuj mi jest potrzebna ta kobieta? Tak samo mnie smieszy jak Ci co na siłe zenia sie z tzw. kobietami niezaleznymi. Ta od poniedziałku do piatku wraca o godzinie 20, a w sobote jedzie jeszcze na jakąs podyplomówkę z jakiejs pierdoły. Owszem, to jest wybór tej kobiety i ma do tego pełne prawo, ale z drugiej strony czy nie jest to wykorzystanie partnera, zeby rodzina i znajomi nie gadali? Kolejna rzecz, to gdy taka para technokratów robi sobie dzieciaka, w 90% przepadków takie dziecko jest półsierotą, przerzucaja je tylko od jednych tesciów do drugich, a gdzie więź z matką, gdzie więź z ojcem? Może inaczej, facet moze sie wstrzymać, zawsze bede przywoływał przkład aktora Zebrowskiego, do 35 lat kariera, pieniadze, w miedzyczasie jak on to sam nazwał "kopulodrom"- dzisiaj piekna, młoda żona, dziecko, dom spokojne zycie. Natomiast kobieta jak najszybiciej, jak najszybciej, potem łapią takich misiów, 2 dzieci, które sie widuje raz na 2-3 miesiace, mieszkanie na kredyt 30letni, wszystko zeby rodzina i znajomi nie mówili.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+79 # Esej 2013-07-19 02:18
Poza tym zgadzam sie z tym, ze tzw. erudycja wałesy (dzieki Jacek, bedzie w moim słowniczku :lol: ) jest powszechna wsród kobiet, ale wsród mezczyzn także. Jesli chodzi o kobiety to zasadniczo ciagle to samo, dzieci,śluby,pl otki,zakupy i kurwa wieczne pretensje zrób to zrób tamto, z kobieta po prostu nie mozna usiąść spokojnie i odpocząć- ciagle kurwa jest "coś"- ulepszyc, naprawić, wysłuchiwac ze ktoś i coś- 95% kobiet tak ma, ze ciagle im mało, dlatego zgadzam sie z tym, ze kobiete trzeba sobie umiec wychować- najlepiej, zeby była sporo młodsza, wtedy ma sie autorytet, nie wyobrazam sobie, zeby 25latka rozkazywała 35latkowi :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+55 # Jajacek 2013-07-20 18:53
Jest tak jak piszesz - kobieta "niezależna" robi wszystko tak, by rodzina i znajomi nie mówili. Niezła niezależność :)
Według mnie 99 % ludzi jest debilami, czy jak to mówią "lemingami" (1 % rezerwy zostawiam, bo wszystkich nie znam. Poza tym miejsce w tym procencie ma grono osób komentujących na Samczym runie). Czasami mam im ochotę powiedzieć wprost, personalnie, co myślę. Jednak się hamuję. Za to oni bez skrupułów drwią sobie ze mnie. Pamiętam, jak się śmiali gdy ostrzegałem przed kredytem we frankach. Znajoma pytała się mnie, w co warto zainwestować kasę. Chciała wziąć kredyt we frankach i zainwestować. Z tego, co wiem inwestuje się nadmiar gotówki. To poziom debili z pokolenia "projektów" unijnych i "aplikacji" o fundusze.
I jak tu znaleźć kobietę, jak nawet kumpla znaleźć nie można. Można oczywiście odpuścić i obniżyć wymagania, spełnić oczekiwania rodziny i wpierdolić się w małżeństwo jak ja.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Marek 2013-07-21 09:28
Cytuję Jajacek:
Jest tak jak piszesz - kobieta "niezależna" robi wszystko tak, by rodzina i znajomi nie mówili. Niezła niezależność :)
Według mnie 99 % ludzi jest debilami, czy jak to mówią "lemingami" (1 % rezerwy zostawiam, bo wszystkich nie znam. Poza tym miejsce w tym procencie ma grono osób komentujących na Samczym runie). Czasami mam im ochotę powiedzieć wprost, personalnie, co myślę. Jednak się hamuję. Za to oni bez skrupułów drwią sobie ze mnie. Pamiętam, jak się śmiali gdy ostrzegałem przed kredytem we frankach. Znajoma pytała się mnie, w co warto zainwestować kasę. Chciała wziąć kredyt we frankach i zainwestować. Z tego, co wiem inwestuje się nadmiar gotówki. To poziom debili z pokolenia "projektów" unijnych i "aplikacji" o fundusze.
I jak tu znaleźć kobietę, jak nawet kumpla znaleźć nie można. Można oczywiście odpuścić i obniżyć wymagania, spełnić oczekiwania rodziny i wpierdolić się w małżeństwo jak ja.


W ezoteryce ludzie ci nazywani są młodszymi duszami. Jest ich znaczna większość, mogą być inteligentni i świetnie radzić sobie w świecie - ponieważ są z nim zintegrowani, myśli i odczucia to wszystko co istnieje. Im starszy "rdzeń" człowieka, tym bardziej następuje w pewien sposób depersonalizacj a. Ja praktycznie z punktu widzenia psychologii mam chorobę psychiczną, i normalny z tego punktu widzenia nie jestem, ponieważ coraz częściej odczuwam że jestem poza sobą, a myśli są nierzeczywiste i nie moje.

Gdy jesteś poza myślami, dostrzegasz że to jest iluzoryczne, że te myśli nie są wcale Twoje, dostrzegasz ich zgodność z mamą, tatą, wujkiem i księdzem. Młoda dusza tego nie odczuwa. Może intelektualnie wiedzieć ale nie odczuje.

A więc moim zdaniem nie idioci, a mocniej tkwiący w systemie, iluzji. Często znacznie skuteczniejsi w życiu, ale potencjalnie dużo słabsi.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Jajacek 2013-07-21 12:12
Czy tacy skuteczni? Nie powiedziałbym - vide kredyciarze frankowi.
De Mello, Osho piszą o przebudzeniu, tylko co ono może dać jednostce? Dalej jesteś ograniczony pracą, chorym systemem prawnym, podatkami. Nie mówiąc już o tym, że obok ciebie mogą sobie wybudować elektrownię atomową, autostradę, a Ty nie będziesz mógł nic zrobić. Poza tym taki przebudzony narażony jest na ostracyzm społeczny. Można próbować wybudować sobie chatkę gdzieś w dziczy i żyć w zgodzie z naturą, ale zaraz Ciebie namierzą z satelity (system stworzony na cele dopłat dla rolników - IACS - dysponuje zdjęciami całego terenu Polski, które zresztą aktywnie przeglądają). Wykryją, że nie stosujesz się do unijnych dyrektyw, nie płacisz podatku, wybudowałeś dom na dziko i nie wyjdziesz z kryminału do końca życia.
Co do wychowania dzieci - strach teraz posyłać dzieciaka do szkoły. Jak teraz widzę dzieciarnię z podstawówki i gimnazjum to większość chłopaków to takie emo-pedały lub podobne indywidua, a dziewczyny to tępe lolity zaczytane w Bravo i Cosmopolitanie.
W sumie Amisze mają ciekawy sposób na życie, ale im znowu odpierdala na punkcie religii, czego kompletnie nie rozumiem. Jak już chcą żyć w zgodzie z naturą, to niech to będzie religia natury, ale oparta na zgłębianiu jej praw, rozwoju umysłowym, a nie ograniczeniu się do "mądrości" z jednej książki.
Poza tym jak taki przebudzony ma znaleźć kobietę? Przecież "normalna" kobieta z nim nie wytrzyma. Siłą rzeczy też musi być przebudzona.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # marcel 2013-07-21 15:47
przebudzonemu nie potrzeba kobiety, przebudzonemu nie potrzeba domu, przebudzonemu nie przeszkadza nic bo z niczym sie nie utożsamia, a zarazem jest wszystko w nim
jezeli przebudzony spotka przebudzona beda razem albo nie bo nie bedzie to mialo dla nich znaczenia
a jezeli przebudzony zechce byc w kobiecie zrobi to podejmujac tzw małą gre albo prosciej kupi godzinke
to tez jest proste
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # marcel 2013-07-21 16:08
nic nie ma znaczenia jezeli nie nadajesz temu wagi, nie obierasz w "demony"
wtedy idziesz luzno przez zycie
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+51 # witek 2013-07-20 13:47
kiedys nazywalo sie to hodowaniem.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+60 # Marek 2013-07-18 16:09
We wtorek zaczęło mnie lekko boleć w karku, ale uznałem że przećwiczyłem się na worku. W środę ból koszmarny, dziś jeszcze większy. Ledwo chodzę - jestem na tramalu i ibupromie, ale i tak niewiele pomaga. Minie za parę dni, pewnie zawiałem w samochodzie, ale może znacie jakieś naturalne sposoby by ten ból zmniejszyć? stosowałem plastry ocieplające, maść końską, maść przeciwbólową, nic z tego. Najgorzej w nocy, wstawałem na szczocha parę razy i nie mogłem w ogóle wstać. Już się powoli uczę trzymać łeb w dłoniach, wycwaniłem się :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+60 # Jajacek 2013-07-18 18:13
Z naturalnych metod używam kamforę lub maść kamforową. W szczególnie dramatycznych przypadkach, jak u Ciebie, polecam jednak chemię - Movalis. Działa przeciwbólowo i przeciwzapalnie (już po pierwszej dawce).
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+63 # Marek 2013-07-18 19:26
Nie mam tego, poszukam jeszcze mydocalm, gdzieś powinien być. Movalisu nie znam - kupię na następny raz :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+79 # Krzysiek 25 2013-07-18 21:50
Ja chcialbym zadać pytanie,dlaczeg o ciagle (trzy razy w tygodniu) ogladam pornosy? czy bierze sie to z tego iz nie mam zbyt wielu innych zajec i ciągle siedzę przed kompem po przyjsciu z pracy czy z innych powodów? próbowałem juz wielu sposobów modliłem sie do Boga,walilem do upadlego i nic...Ja rozumiem mozna czasem poogladac ale tak jak mowil prof.Lew Starowicz jezeli juz jest przymus czegos to juz jest problem i ja ten problem chyba mam...poproszę o porady Panowie
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+77 # Świntuch: Seksmisja 2013-07-19 08:30
Dobrze kombinujesz. Zwyczajnie nie masz innych zajęć, pasji.
Może masz też jakieś stresy?
Wyluzuj: www.youtube.com/watch?v=ZOtpi857g_M
;-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+78 # Marek 2013-07-19 17:17
Cytuję Krzysiek 25:
Ja chcialbym zadać pytanie,dlaczego ciagle (trzy razy w tygodniu) ogladam pornosy? czy bierze sie to z tego iz nie mam zbyt wielu innych zajec i ciągle siedzę przed kompem po przyjsciu z pracy czy z innych powodów? próbowałem juz wielu sposobów modliłem sie do Boga,walilem do upadlego i nic...Ja rozumiem mozna czasem poogladac ale tak jak mowil prof.Lew Starowicz jezeli juz jest przymus czegos to juz jest problem i ja ten problem chyba mam...poproszę o porady Panowie


A może to wcale nie jest problem? skąd myśl że to jest problem? jeśli coś potępiasz, wzmacniasz to. Ulegnij temu, i na początek wal konia bez filmów. Zamknij oczy i wizualizuj sąsiadki, koleżanki, znajome mężatki...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+89 # Esej 2013-07-19 18:10
Generalna refleksja jest taka ze swiat sie pokurwił do reszty, ludziom już nie chce sie nawet samo zaspokojać samemu, tylko te jebane pornuchy z mega orgazmami, mega laskami i mega kiełbasami.Czyl i drobne procenty ludzkosci urastaja do rangi normy.

Krzysiek rady dobre:
-masz mało zajęć, wiec jakoś musi spedzac czas
- wracasz z roboty w stresie- przez chlapanie redukujesz ten stres, ale na tej samej zasadzie jak prochy- na chwile ok, zaraz trzeba "ćpać" od nowa. Błędne koło.
- Marek ma rację, przede wszystkim wyłącz komputer,jak lubisz zaspokoić swój popęd to zrób to samemu, włóz w to wysiłek (wbrew pozorom to tez moze nieźle kreowac wyobraźnie- np. idziesz do sąsiadki, prosisz o cukier, ona mówi mam cos słodszego, i nagle chwyta Cie za rozporek etc. etc.- wyobraźnia pracuje, a nie tepe gapienie sie w monitor, psujac na dodatek oczy :lol:) a nie pójscie na łatwizne 1 minuta krzyków w pornusie i po wszystkim- co to za przyjemność?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+87 # anonimowy 2013-07-19 12:25
Pewien fircyk – bez krępacji, CUD obiecał całej nacji.
Trafnie uznał – lud to kupi! Lud naiwny, ciemny, głupi.
No i młodzież uwierzyła, do urn wartko podążyła.
I we Wronkach i w Półtusku, dali głos Donaldu Tusku.
No nareszcie jest nadzieja! Naród wybrał czarodzieja.
Media wielce mu pomogły, nawet Doda wzniosła modły.
To co najpierw obiecywał, po wyborach odwoływał.
Toż to kawał hipokryty, rude włosy, wzrok kosmity.
Serki, jabłka podrożały, a indeksy pospadały!
No i w końcu stał się CUD, Czary mary… mamy SMRÓD !!!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+83 # Draniu 2013-07-19 12:57
Wy tu gadu ,gadu. Pierdolamento. A tu wyraznie Mareczek pisze, o bardzo wazanym problemie pt. Co tu zrobic i jak sie zachowac, kiedy kociakowi capi z cipki?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+91 # marcel 2013-07-19 15:06
jak to co ?
- wyprac w perła woolite , futerko bedzie delikates o zapachu jaśminu ;)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+83 # Marek 2013-07-19 17:17
Cytuję Draniu:
Wy tu gadu ,gadu. Pierdolamento. A tu wyraznie Mareczek pisze, o bardzo wazanym problemie pt. Co tu zrobic i jak sie zachowac, kiedy kociakowi capi z cipki?


Ano właśnie, przetoczmy drezynę dyskusji na ważniejsze tory :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+85 # Esej 2013-07-19 18:13
Cytuję Marek:
Cytuję Draniu:
Wy tu gadu ,gadu. Pierdolamento. A tu wyraznie Mareczek pisze, o bardzo wazanym problemie pt. Co tu zrobic i jak sie zachowac, kiedy kociakowi capi z cipki?


Ano właśnie, przetoczmy drezynę dyskusji na ważniejsze tory :)


Hehe, kto ma cipki na zawołanie powie krótko: umyj się nastepnym razem, kto nie widział przez rok- trudno, nawet jak capi, to jak sie nie potrę to kolejny rok bez szans. Jak zwykle punkt widzenia zalezy od ilosc okazji do pierd....a :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+58 # Jajacek 2013-07-20 19:25
Dobre teksty ma porucznik Borewicz. Pewnie w którymś odcinku miał taką sytuację :) "07 zgłoś się" leci teraz na tvp1.
Pamiętam scenkę jak młoda pani Surmacz z "Klanu" wyskoczyła przed Borewiczem na golasa z tekstem:"Nie mam nic do ukrycia". Borewicz "Widzę. Schowaj te piegi, bo się przeziębisz".
Inne cytat z Borewicza "Chłop może nie mieć ręki, może nie mieć nogi byleby nie był kaleką."
"Leniwe akceptowanie kogoś w łóżku to nie jest miłość! ."
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+122 # witek 2013-07-19 17:24
nieapetyczny temat
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+112 # Były Rysiek z Klanu 2013-07-20 08:31
░░░▒▒▒▓▓▓███ UWAGA !!! ███▓▓▓▒▒▒░░░
Kolejny przykład (np. po wlewaniu sobie w pizdę zawartości zużytego kondona wygrzebanego ze śmieci) perfidii i głupoty kobiet:
www.hotmoney.pl/Kobiety-zwariowaly-Kupuja-testy-ciazowe-o-wyniku-pozytywnym-a31279
Skrótowo (jakby w przyszłości link padł): kobiety kupują używane testy ciążowe wskazujące "pozytyw" (ciąża), aby nastraszyć, wpłynąć na decyzje/zachowa nie faceta, wrobić go.
Uważajcie na te wariatki! :o
Ciekawe co jeszcze wymyślą, terrorystki jebane...
;-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-101 # ano 2013-07-20 10:06
Drażnisz mnie Rysiu tymi mega chamskimi wpisami!
Ile jeszcze tych plusów sobie wklepiesz?
Coś na odtrutkę
www.youtube.com/watch?v=khCIwaAA9uY&feature=share&list=UUZBP3F9xP-SPyu2YoMf6ngA
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+93 # Też niedoszły Rysio 2013-07-20 10:10
To stwierdzenie faktów, przytoczenie informacji prasowej.
Tylko mentalną FIOŁKI może to drażnić.
CO Cię boli w tego typu doniesieniu?
"MEGA CHAMSKIE" TO SĄ TEGO TYPU ZAGRYWKI KOBIET (a nie informowanie o tym).
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-100 # ano 2013-07-20 10:23
Ale frustrat z ciebie!
Chodzi mi o styl przedstawienia tej informacji!
Cytat:
Kolejny przykład (np. po wlewaniu sobie w pizdę zawartości zużytego kondona wygrzebanego ze śmieci)
Cytat:
Tylko mentalną kurwę może to drażnić.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+89 # Też niedoszły Rysio 2013-07-20 10:28
Paniusiu, przypierdalając się do "stylu" jednocześnie próbujesz zanegować, obniżyć wartość samej informacji!
A to kolejna tania (bo innych nie macie) damska sztuczka (i to klasyczne "oburzenie", może powinnaś zostać aktorką w teatrze?).
Takie numery możesz sobie stosować w domu na swoim przydupasie (chłopaku/mężu) , nie tutaj.
8)
Do widzenia.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+83 # Vincent 2013-07-20 11:02
Aleś jej ładnie pocisnął :-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-53 # anonimowy 2013-07-20 15:23
A kto zmienił kurwę we FIOŁKI ?
Tak czuję że troll zajmuje na raz dwie strony barykady, troll z oddziału zamkniętego.
trolla czuba z elektromagnesem 200 MHz na czubie łba pojebało do końca (patrz ecoego).

Każdy rozsądny człowiek nie będzie dyskutował z mentalnym psychopatycznym śmieciem o zerowej stabilności, który ciągle manipuluje zmieniając nicki.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-56 # parodia forum 2013-07-20 16:46
I każdy rozsądny człowiek nie napisze tu już ani słowa.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-86 # Marek 2013-07-20 11:03
Cytuję Też niedoszły Rysio:
To stwierdzenie faktów, przytoczenie informacji prasowej.
Tylko mentalną kurwę może to drażnić.
CO Cię boli w tego typu doniesieniu?
"MEGA CHAMSKIE" TO SĄ TEGO TYPU ZAGRYWKI KOBIET (a nie informowanie o tym).


Jeszcze raz użyjesz kurwy, a będę zmuszony Cie skasować. Dyskutuj ale bez bluzgania. A kurwę zamieniam słowem fiołki.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+82 # Też niedoszły Rysio 2013-07-20 11:07
Jak jesteś taki "dyktator", to zmuś kobiety, aby dyskutowały na argumenty, czego tu praktycznie w ogóle nie robią (tylko wpierdalają jakieś durne komentarze, odnośnie swoich odczuć w reakcji na czyjś "styl").
8)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+77 # Adam8989pl 2013-07-20 11:55
Ich oburzenie jest wystarczającym argumentem, byś błągał jaśnie królową o przebaczenie. One są nietykalne werbalnie i niewerbalnie! Te nasze cuda i kwiaty, wiecznei manipulujące facetami jak lalkami, co ponoś kochają za dobre serce. Pytanko za milion: czy jeśli udowodnię swoją dobroć systematyczną pracą w hospicjum itp. to ustawi się do mnie kolejka wspaniałych kobiet?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+60 # anonimowy 2013-07-20 15:26
Nie i dawaj szybko ten milion.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+58 # Jajacek 2013-07-20 18:56
Cytat:
Pytanko za milion: czy jeśli udowodnię swoją dobroć systematyczną pracą w hospicjum itp. to ustawi się do mnie kolejka wspaniałych kobiet?
Cytat:
Nie i dawaj szybko ten milion.
Szybko i konkretnie :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-50 # Marek 2013-07-20 16:04
Cytuję Też niedoszły Rysio:
Jak jesteś taki "dyktator", to zmuś kobiety, aby dyskutowały na argumenty, czego tu praktycznie w ogóle nie robią (tylko wpierdalają jakieś durne komentarze, odnośnie swoich odczuć w reakcji na czyjś "styl").
8)


Zrzoum mnie - ja uważam że masz sporo racji, ale używając bluzgów po prostu się podkładasz. Nikt nie będzie patrzył czy piszesz dobrze czy źle, tylko że kurwisz i obrażasz ludzi. Ty naprawdę tego nie kumasz?

Dyskutować można w każdy sposób, ale bluzgów na innych dyskutantów tu nie będzie. I dopóki kobieta dyskutuje, ma prawo to robić w każdy sposób, byle nie kurwiła bo też ją zdejmę.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+53 # Olgierd Halski 2013-07-21 02:23
Cytuję Marek:
Zrzoum mnie - ja uważam że masz sporo racji, ale używając bluzgów po prostu się podkładasz.

Reklamowałeś to miejsce jako ostoję męskości, również rozumianej stereotypowo, czyli, że np. można tu sobie swobodnie przeklnąć.
Czyli jesteś kłamcą! Bo teraz zgrywasz wielkiego estetę.

Cytuję Marek:
Nikt nie będzie patrzył czy piszesz dobrze czy źle,...

Na prawdę "nikt"?
To znaczy, że masz debili, a nie czytelników na poziomie (bo ci potrafią odróżnić treść/przekaz od stylu).

Cytuję Marek:
...tylko że kurwisz i obrażasz ludzi.

GDZIE?
Pokazuję przykład skurwiałej zagrywki damskiej, nazywam rzeczy po imieniu, gdzie ty kurwa widzisz "obrażanie"?
Jak nazwę więźnia bandytą (bo niewinni razcej nie siedzą), to go "obrażam"?
To Twoja "logika" i oficjalna linia programowa?
Jeśli tak, to rzeczywiście stracisz najbardziej wartościowych czytelników i kariery poisarza nie będzie.

Cytuję Marek:
Ty naprawdę tego nie kumasz?

Mam wątpliwości, czy Ty cokolwiek "kumasz".
Całe "Twoje" tzw. "nauki" idą się właśnie jebać, bo tyle piszesz o wyrwaniu się ze schematów, a teraz sam panicznie boisz się jednego z nich, czyli chesz być za wszelką cenę "miły w obiorze" dla publiki (aby Cię nie odrzucili)!
To ta sama klasa gówna, co przekonania (sfera damsko-męska), że będąc "miłym i uczynnym" (frajerem) zdobędziesz i utrzymasz przy sobie kobietę.

Cytuję Marek:
Dyskutować można w każdy sposób, ale bluzgów na innych dyskutantów tu nie będzie.

Czytaj ze zrozumieniem!
Napiętnowane było negatywne zjawisko (numery z kondonami, a teraz używane testy ciążowe).

Cytuję Marek:
I dopóki kobieta dyskutuje, ma prawo to robić w każdy sposób, byle nie kurwiła bo też ją zdejmę.

Jeszcze raz! GDZIE Ty widzisz "dyskusję"?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # ano 2013-07-21 09:10
Macie rację Panowie samcy mój wpis był niestosowny.
Gdybym wiedziała pisząc go jak to was wkurzy....
Macie rację! nie powinnam oceniać wpisu samca na samczej stronie!!!
Przepraszam Marku
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+5 # Marek 2013-07-21 09:42
Cytuję ano:
Macie rację Panowie samcy mój wpis był niestosowny.
Gdybym wiedziała pisząc go jak to was wkurzy....
Macie rację! nie powinnam oceniać wpisu samca na samczej stronie!!!
Przepraszam Marku


Przestań się wygłupiać, możesz komentować.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # marcel 2013-07-21 16:25
Cytuję ano:
Macie rację Panowie samcy mój wpis był niestosowny.
Gdybym wiedziała pisząc go jak to was wkurzy....
Macie rację! nie powinnam oceniać wpisu samca na samczej stronie!!!
Przepraszam Marku


a za pokute 3 godziny klęczenia na grochu, w ciemnym pomieszczeniu z pająkami na golasa :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+8 # Marek 2013-07-21 09:41
Cytuję Olgierd Halski:
Cytuję Marek:
Zrzoum mnie - ja uważam że masz sporo racji, ale używając bluzgów po prostu się podkładasz.

Reklamowałeś to miejsce jako ostoję męskości, również rozumianej stereotypowo, czyli, że np. można tu sobie swobodnie przeklnąć.
Czyli jesteś kłamcą! Bo teraz zgrywasz wielkiego estetę.

Cytuję Marek:
Nikt nie będzie patrzył czy piszesz dobrze czy źle,...

Na prawdę "nikt"?
To znaczy, że masz debili, a nie czytelników na poziomie (bo ci potrafią odróżnić treść/przekaz od stylu).

Cytuję Marek:
...tylko że kurwisz i obrażasz ludzi.

GDZIE?
Pokazuję przykład skurwiałej zagrywki damskiej, nazywam rzeczy po imieniu, gdzie ty kurwa widzisz "obrażanie"?
Jak nazwę więźnia bandytą (bo niewinni razcej nie siedzą), to go "obrażam"?
To Twoja "logika" i oficjalna linia programowa?
Jeśli tak, to rzeczywiście stracisz najbardziej wartościowych czytelników i kariery poisarza nie będzie.

Cytuję Marek:
Ty naprawdę tego nie kumasz?

Mam wątpliwości, czy Ty cokolwiek "kumasz".
Całe "Twoje" tzw. "nauki" idą się właśnie jebać, bo tyle piszesz o wyrwaniu się ze schematów, a teraz sam panicznie boisz się jednego z nich, czyli chesz być za wszelką cenę "miły w obiorze" dla publiki (aby Cię nie odrzucili)!
To ta sama klasa gówna, co przekonania (sfera damsko-męska), że będąc "miłym i uczynnym" (frajerem) zdobędziesz i utrzymasz przy sobie kobietę.

Cytuję Marek:
Dyskutować można w każdy sposób, ale bluzgów na innych dyskutantów tu nie będzie.

Czytaj ze zrozumieniem!
Napiętnowane było negatywne zjawisko (numery z kondonami, a teraz używane testy ciążowe).

Cytuję Marek:
I dopóki kobieta dyskutuje, ma prawo to robić w każdy sposób, byle nie kurwiła bo też ją zdejmę.

Jeszcze raz! GDZIE Ty widzisz "dyskusję"?




Można bluzgać, sam to robisz i nie zwróciłem Ci z tego względu żadnej uwagi. Ale nie można obrażać innego dyskutanta komentarzy, zwłaszcza kobiety nazywając ją kurwą. To nie Twoja strona i nie Ty ustalasz zasady tylko ja. Póki ja piszę, opłacam serwer, administruję tym wszystkim, Ty jesteś gościem i to coraz mniej mile widzianym. Jeśli ona pisze coś co Ci nie odpowiada, to dyskutuj na fakty a nie miotaj się jak żaba we wrzątku, bo jesteś po prostu zwykłym prymitywem i prostakiem, nic sobą nie prezentujesz. Jeśli ktoś mnie czyta, to ja uczę elegancji i stylu a nie tego co Ty tu odstawiasz. Zwłaszcza wobec kobiet.

Czytają mnie ludzie inteligentni, często wrażliwi. Gdy widzą człowieka który nazywa kobietę z którą pisze kurwą, często rezygnują z dalszej lektury. Wielu umie pływać, ale nikt nie będzie pływał w gnojówce.

Bandyta a mentalna kurwa to znaczna różnica w wydźwięku. Jakoś nie bluzgając na kobiety wydałem książkę, prowadzę dwie znane strony, mam wielu przyjaciół; a Ty będziesz mnie uczył co mam robić i nie robić by zostać pisarzem? przecież Ty piszesz u mnie, nie ja u Ciebie. To ja mogę Cię pouczać a nie Ty mnie.


Oczywiście że chcę być miły, bo lubię ludzi i kobiety. Ty nienawidzisz, a na mocy psychicznych praw będziesz miał tych powodów coraz więcej. Ale z moich tekstów bierzesz tylko to co Cię interesuje, a całą resztą ignorujesz, co ukazuje Twoje ograniczenie mentalne; sam masz większość cech które opisujesz u kobiet, widać to jak na dłoni.


Jeszcze raz mnie obraź, nazwij kłamcą a pożegnamy się. Będę Cię bezlitośnie kasował, nie pomogą różne IP. Załóż własnego bloga bo piszesz całkiem nieźle, i tam zgromadzisz sobie przeróżnych frustratów, nieudaczników i pryszczatych kolesi, którzy myślą że jak będą chamscy i wulgarni, to zaczną zaliczać.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+77 # parodia forum 2013-07-20 12:14
:-x
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-53 # anonimowy 2013-07-20 15:29
Dokładnie, trolle osiągnęły zamierzony cel.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+56 # parodia forum 2013-07-20 16:44
Głos kraju mataczy - to my Polacy
Głos kraju bez pracy - to my Polacy
Tu żyjąc walczysz - to my Polacy
Wiesz co to znaczy - to my Polacy
Bez wódki grymasy - to my Polacy
Stale bez kasy - to my Polacy
Wieczne cwaniaki - to my Polacy
Wiesz co to znaczy - to my Polacy
www.youtube.com/watch?v=XcQdJyo1B-8
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+57 # anonimowy 2013-07-20 18:40
odezwała się hiphopowa trollica
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+60 # i30- po tuningu 2013-07-21 00:13
Cytuję Adam8989pl:
Ich oburzenie jest wystarczającym argumentem, byś błągał jaśnie królową o przebaczenie. One są nietykalne werbalnie i niewerbalnie! Te nasze cuda i kwiaty, wiecznei manipulujące facetami jak lalkami, co ponoś kochają za dobre serce. Pytanko za milion: czy jeśli udowodnię swoją dobroć systematyczną pracą w hospicjum itp. to ustawi się do mnie kolejka wspaniałych kobiet?

:lol: :lol: :lol: Kolejki nie bedzie, ale może jedna wspaniała:) się znajdzie :lol: :lol: :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Dzisiaj 2013-07-21 12:03
aż prosi się o Mistrza groteski podsumowując forumowe zapiski,jak to "kultura" tworzy człowieka ,a człowiek "kulturę".Cytat znany:"nie ma ucieczki przed gębą jak w inną gębę".
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+4 # Piotrek 2013-07-21 19:37
Tak się zastanawiam, czy tej akcji z "dodatnimi wynikami" nie można byłoby podciągnąć pod przemoc psychiczną czy znęcanie się lub pastwienie...

Nie jestem prawnikiem, ale wydaje mi się że jest to celowe wprowadzanie w błąd i może być podciągnięte pod np. próbę wyłudzenia majątku bo "Rysiek" wchodzi z nią w związek pod przymusem...

Czy może się prawnik wypowiedzieć?

Co do samego zapachu- można potraktować to jako jakiś wyznacznik, że za 5-7 lat będzie roztyła, z chorobami przyczyny genowej, uszkodzoną tarczycą i dobry bóg jeszcze sam nie wie czym, bo człowiek ma wolna wole i zawsze coś wymyśli...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # chwilówki Płock 2017-03-22 20:43
I blog often and I genuinely thank you for your information. Your article has truly peaked my interest.
I am going to book mark your website and keep checking for new details about once
per week. I subscribed to your RSS feed too.

Also visit my webpage; chwilówki
Płock
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Męsko-damskie

Najnowsze komentarze
asd