Najnowsze felietony

czwartek, 27 czerwiec 2013 19:09

Zakochanie

Napisał 
Kasia Kowalska miauczy przytulankę; jej słowa stapiają się z miarowym stukotem czerwcowego, ciepłego deszczu. Błyskawica rozczapierza chciwą dłoń na niebie, orając szponami jej atramentową nagość; liczę upływające sekundy. Jeden, dwa, trzy, cztery... po moich bębenkach przetacza się ciężki, letni grzmot, drąc na strzępy moją papierową odwagę. Dywizja pancerna akustyczna psia jej mać; szyby drżą, chowam się w toalecie.

Z dzióbkiem wśród ludzi

Ciemnozielone kafelki, slipy splątane węzłem gordyjskim ze skarpetami na podłodze, tron wszeteczny, po trzykroć przeklety - miejsce gdzie myśli i pierdzi mi się najlepiej, umywalka i kabina prysznicowa z dziwnymi, brązowymi smugami, których pochodzenia nie chcę się domyślać. Jestem królem tej niepokojąco pachnącej przestrzeni, i nawet niewielkie, automatycznie rozsuwane berło się znajdzie. Małe białe krzesełko na którym leżą książki, długopisy i mój pamiętnik. Kto wie, może kiedy umrę pójdzie za duże pieniądze? korci mnie żeby symulować swój zgon, i wystawić na sprzedaż pamiątki po mnie; później już jako milioner, będę leżał do góry brzuchem z Elvisem i Michaelem Jacksonem na plaży w Acapulco. Elvis da sobie w żyłę i zacznie brzdąkać coś wesoło na gitarze, Michael rozczulony ogląda prospekty z modą dla małych chłopców, a ja na tablecie będę wybierał najlepsze fotki z dzióbkiem przed piramidami na fejsa; na pierwszym fotosie ja z trzema pięknymi dziewczynami, w klapkach kubota i białych skarpetkach. Z kieszeni niby przypadkiem wystają mi wysokie, zielone nominały, na ręku błyszczy się rolex który wpycham prawie do obiektywu żeby wszyscy widzieli; a za mną stoi znudzony, obsrany wielbłąd. Jestem maksymalnie uśmiechnięty żeby wszyscy wiedzieli jaki jestem szczęśliwy, a do aparatu robię dzióbek. Podpisy zdjęcia: "te cipki są moje" i "kupiłem sobie tego wielbłąda, fajnie będzie przesiąść się znowu do S klasy", oraz "chyba sobie kupię te piramidy, ale nie wiem czy się zmieszczą w moim pałacyku". Druga fota będzie jak pijemy drinki i obejmujemy się ramionami z Marcinem Najmanem, a ja opalony, ze złotym łańcuszkiem na szyi robię znak pistoletu do obiektywu; oboje oczywiście robimy dzióbki do aparatu, Marcin odgraża się pięścią Salecie. Trzecie z Michałem Wiśniewskim, który ma cokolwiek nieszczęśliwą minę, jakby źle usiadł na swojej niedawno zszywanej dupie. Robimy dzióbki, oczywista oczywistość.


A Kasia Kowalska ciągle żali się na swoją samotność... moje tętno zwalnia do tego proponowanego przez piosenkę; robi się naprawdę przyjemnie, intymnie... jej skóra jest ciepła a w żyłach szumi whisky. Czuję jak ciężka artyleria przeciska się przez moje tętnice, sprawiając że moje wyciszenie staje się nienaturalnie głębokie. Kochajmy się - szepczę chrapliwym, męskim basem komplementy. Wyobrażona konkubina to długonoga wnuczka ekstrentrycznego miliardera; człowiek ten jest na tyle szalony, że podobają mu się moje felietony. I cudownie stary, orbitując rozkosznie blisko statystycznych wylewów, zawałów i sennych zapaści, co muska tę wrażliwą, duchową część mnie marzącą o luksusowym życiu, pięknych autach i jeszcze piękniejszych kobietach.

Męczarnie zakochania

Zakochanie wyzwala energię, motywację. Ludzie łakną stanu zakochania tak mocno, jak alkoholik wódki, kania dżdżu a ja wnuczki miliardera. Tu już nie liczy się człowiek, tu chodzi o ten stan naćpania, uroczej nieprzytomności, kotary opuszczonej na codzienną depresyjność naszego pieprzonego, często bezsensownego życia. Ludzie kochają ten niezwykły stan upojenia, euforii, miłosnego amoku który sprawia że można przenosić góry, zawracać bieg rzeki jak towarzysze z bratniego ZSSR. Jednocześnie także go nienawidzą. Kochają i nienawidzą. Ta nienawiść jest dobrze ukryta za pozytywnymi stanami szczęścia, rozkoszy. Myślisz że skąd po etapie wielkiej miłości pojawia się wielka nienawiść? jeśli w drugim człowieku dostrzegasz swoją rozkosz, stajesz się tej osoby niewolnikiem. Ty widzisz w niej swoją dawkę narkotyku, odczłowieczasz ją, dehumanizujesz. Ta osoba może wsiąść w pociąg i odjechać w siną dal; a wraz z jej ucieczką znika Twój stan naćpania zakochaniem. Cierpisz, męczysz się, nie śpisz, nie jesz... jesteś totalnie rozbity, płaczesz, niektórzy popełniają samobójstwo. To chwila; ból staje się tak wielki, że rzucasz pasek od spodni na drążek do ćwiczeń, wieszasz się, charczysz, zesrasz w spodnie i spuchniesz. Będziesz miał język napompowany jak wargi i cycki Natalii Siwiec. Nałogowcy zakochania doskonale znają ten stan; grają więc w związku tak, by druga strona nie odeszła. Są mistrzami manipulacji, muszą nimi być by nie cierpieć wraz z odejściem swego narkotyku. Cierpienie po odejściu "miłości" jakościowo jest identyczne z męką rzucania papierosów. Ten koszmarny brak, pustka, szarzejąca wizja życia w której nijak nie można znaleźć żadnego sensu. Kochasz, czujesz że latasz, płyniesz po oceanie namiętności... ale wiesz że musisz trzymać mocno przy sobie tę rzecz, która w Tobie ten stan wyzwala. Z kobiety czynisz przedmiot, i będzie tak zawsze, dopóki błogości i szczęścia będziesz szukał na zewnątrz, w zewnętrznym świecie. Będziesz zawsze żebrakiem, menelem, nurkiem który znika w we wzburzonej toni osiedlowego śmietnika, pragnąc znaleźć coś cennego.

Zakochanie to zakamuflowana nienawiść, strach, upodlenie... zakochanie to sposób natury na to, by ludzie się rozmnażali. Stan zakochania to spowodowany hormonami haj, trwa do dwóch lat; później brutalna rzeczywistość swą pieścią stłucze Ci te różowe okularki, a Ty ujrzysz wszystko tak jakie jest naprawdę. To może być wielki cios, ale ślub już jest, niekochane dziecko także... na haju nie myślisz konstruktywnie, masz zbyt wielką pewność siebie. O to właśnie chodzi. Ludzie tak cierpią w życiu, że zakochanie daje wielką ulgę; dokładnie tak samo jest z alkoholem, cierpienie non stop, stresy... wypicie daje chwilową ulgę. Nieważne że są efekty uboczne, liczy się doznanie tylko tej ulgi, choćby na chwilę. On nie ćpa, nie chla, nie szlaja się wieczorami; on kocha. A gdzie tam, to taki sam narkoman jak inni. Że nie zabije na głodzie? całe wojny, potworne eksterminacje wybuchały z tego powodu. Zbrodnie z zazdrości, zniszczone życia, samobójstwa...

Ty hipokryto, Ty kanalio...

Jeśli do odczuwania rozkoszy potrzebujesz drugiego człowieka, nie możesz go w pełni szanować. Tylko ktoś kto nie potrzebuje akceptacji ludzi (ponieważ sam siebie akceptuje i z siebie czerpie tę siłę) - tylko ten człowiek może kochać naprawdę. Kochać tak jak tylko ludzka istota umie i może; z szacunkiem i wolnością. Miłość ta jest pozbawiona pragnienia zatrzymania przy sobie drugiego człowieka, zakochania. Nie jest hajem ale błogością, spokojem, czymś znacznie pełniejszym i piękniejszym niż stan naćpania, tak cudownie opiewanym przez poetów i bardów. Jeśli kobieta odejdzie, błogość ciągle trwa. To jest ta różnica między biznesem społecznym (ja Ci pieniądze i dom a Ty mi urodzisz dzieci, oraz szereg przeróżnych kombinacji) a prawdziwą miłością. Zapomnij o tym co mówi świat; to wszystko kłamstwa, urojenia. Gdy kończy się stan naćpania, zaczyna się walka, rozpacz i walka z powoli odchodzącym paraliżem miłosnym. Ilość hormonów we krwi się zmniejsza, haj jest coraz mniejszy; zaczynasz widzieć coraz wyraźniej, już bez tej mgiełki która zakrywa prawdę. I to co widzisz, wcale a wcale Ci się nie spodoba. To koszmar.


Czy kochałeś? nie, nigdy. To co masz w pamięci to śmieci, nic więcej. Przyjemność którą odczuwasz może wywołać wiele narkotyków, alkohol, pochwała szefa... to nie miłość, to zakochanie, haj. Prawdziwa miłość to etapy, a pierwszym i nie do ominięcia jest pokochanie siebie. Później możesz kochać innych. Nie da się nie lubić siebie i kochać innych. To niemożliwe. Albo masz w sobie akceptację, szacunek i miłość, albo jej nie masz. Jeśli się nie szanujesz, to jej nie masz - niby co dasz innym? dobre rady? ty gówniarzu, ty hipokryto, łajzo... świat ma po dziurki w nosie dobrych rad, tonie w nich. Ten świat potrzebuje miłości i błogości, a nie kolejnych dobrych rad, które usłyszałeś gdzieś w jakimś durnym serialu telewizyjnym. Albo się kochasz i masz miłość którą możesz dać, albo masz dobre rady. Nie ma nic więcej, żadnego innego rozróżnienia. Twoi rodzice, bliscy i przyjaciele nie kochają. Twoi najbliżsi żyli w piekle i Ty też w nim żyjesz a także w nim umrzecie. Świat nie umie kochać, on Cię tylko uczy jak się zakochiwać, a to taka różnica jak między krzesłem a krzesłem elektrycznym. Zakochanie to preludium piekła, ponieważ czyni Cię zależnym, tworzy z ludzi niewolników. By się zakochać nie musisz kochać siebie; jest więc bezwartościowe. Możesz się nienawidzić, brzydzić, a zakochać w pięknej, młodej i pachnącej sianokosami dziewczynie. To wszystko jest nic niewarte, to walka o drobniaki w jaskini pełnej diamentów.


Zachęcam do ściągnięcia mojej książki "Co z tymi kobietami?" jako darmowego e booka KLIK. Jeśli się spodoba, zawsze można dostać ją w każdej księgarni, na terenie całej Polski.

Czytany 10595 razy Ostatnio zmieniany poniedziałek, 28 kwiecień 2014 20:44
Marek

Zbyt piękny by płacić...

Komentarze   

 
+83 # Kobayashi 2013-06-27 22:05
Ja trochę o innej miłości a może i nie..tej do Boga.Jak wiemy Bóg nas kocha takimi jakimi jesteśmy z naszymi wadami i tak dalej.Problem zaczyna sie wtedy kiedy chcesz zaufać temu Bogu powierzyć sie ale nie potrafisz bo ciagle wyobrażasz sobie jego jako kogoś wypaczonego.Ok załóżmy ze zdiagnozowałeś problem i zakladasz teze;mam wypaczony obraz Boga ktory wszedzie widzi mój grzech itd...i co dalej? jak zmienić przekonanie ze Bóg mnie kocha i zawsze jest ze mna kiedy nie mam podstaw do tego własnie przez swoje zycie i wydarzenia w nim zawarte ? jak znalesc tego Boga prawdziwego.Od dluzszego czasu przełamuje sie jestem coraz bardziej odwazny,pewny siebie i tak dalej czuje sile w sobie ale jeszcze nie do konca ,cos mnie blokuje czasami stare nawyki,przekona nia ,lęki wracaja i zaczyna sie znowu problem Marku co poradzisz jak poczuć to MIŁÓŚC Boga do mnie.Kiedys czytałem ze aby poznać Boga i go pokochać trzeba najpierw poznać siebie i pokochać...drug ie pytanie ;czy Marku i wy kochanie czytelnicy uważacie ze zbędne przywiązywanie sie do swoich marzeń planów ,celów blokuje ich spełnienie ? jak to jest wierzyć w Boga i działać bo mi się wydaje że ciągle za malo działam...chyba mam blednę przekonanie ze Bóg za mnie wszystko zrobi...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+81 # aqq 2013-06-27 22:45
Ale który to Bóg.
Ten co dał Ci ręce nogi głowę wolną wolę, przyjemności, ale i ból byś był w stanie odróżnić coś co da Ci fajne życie lub zabije.
Czy ten Bóg a może bóg który traktuje człowieka jako nieudany eksperyment naukowy i obserwuje czekając aż się człowiek potknie żeby dać mu prztyczka w nos po którym człowiek ląduje w bardzo ciepłym miejscu gdzie gospodarzem jest rogata istota która także istnieje z mocy i woli tego boga.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+87 # Były Rysiek z Klanu 2013-06-28 07:51
To co opisujesz, zwyrodniały bóg-psychopata (a "niebo" stworzone na wzór dworu królewskiego z tyranem u władzy), którego masz się bać, bo zgrzeszyłeś (na zasadzie "przepraszam, że żyję"), to wynika ze niesłychanego skurwysyństwa, kosmicznego chamsta, zbrodni przeciw ludzkości, gigantycznej manipulacji jaką jest Kościół (firma z siedzibą w Watykanie) i jego "nauki" piorące mózgi (Biblia, to kompilacja demoralizującyc h żydowskich bajek z talmudu, kabały, satanizmu, z domieszką astrologii i zapożyczonych mitów od starszych kultur np. Sumeryjskiej, to jest jak piosenka hip-hopowa, mix w całości oparty na samplach, nic twórczego).
Celem jest kontrola mas, ogłupianie, odbieranie tzw. energii czynu, abyś był potulną "owieczką" (czyli baranem, który daje się dymać władzy, co najlepiej widać właśnie w Polsce po ostatnim zaborze z roku 1989, a ogólnie Słowianie byli tym systemem gnojeni od ponad 1000 lat, efekty są widoczne, spójrz tylko na te "lemingi", "żywe trupy" kursujące całe życie z ponurą miną między szkołą/pracą, domem, hipermarketem i kościołem i tak do zajebania).
Debilizmy typu "grzech pierworodny", chrzest, komunia, spowiedź, uwłaczają godności istoty ludzkiej, ryją psychikę.
Religie powinny być zakazane (łączność z Bogiem każdy może mieć sam, bez pośredników i z każdego miejsca na Ziemi, a nawet w kosmosie, bez specjalnych "świętych" budynków). Chrześcijaństwo wytwarza, programuje (skutecznie, bo od dziecka) mentalnych niewolników, a układ bóg-wierni przypomina tu układ alfons-dziwka (broni jej, opiekuje się, ale też wymaga i stosuje brutalne kary, aby szmatę "postawić do pionu", jak zaczyna coś kombinować po kryjomu, nie chce oddawać zarobionej kasy, chce uciec, itp, itd). Lęk trzyma dziwkę przy swym "Panu".

Druga kwestia, czyli ślepe dziecięce "chciejstwo", co prowadzi do porażek twych planów, jest dobrze opisana w książkach z serii "Transerfing Rzeczywistości" . Polecam.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-92 # unreflective 2013-06-28 21:43
???łączność z Bogiem każdy może mieć sam, bez pośredników i z każdego miejsca na Ziemi, a nawet w kosmosie, bez specjalnych "świętych" budynków??? A Ty to skąd wiesz? To nie jest retoryczne pytanie, więc się postaraj.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+91 # Marek 2013-06-28 21:53
Cytuję unreflective:
???łączność z Bogiem każdy może mieć sam, bez pośredników i z każdego miejsca na Ziemi, a nawet w kosmosie, bez specjalnych "świętych" budynków??? A Ty to skąd wiesz? To nie jest retoryczne pytanie, więc się postaraj.


A tu akurat się z Ryśkiem zgadzam. Kapłan to często chłopak który uciekł od pasania krów do seminarium, a świątynia to budynek ze zwykłych cegieł, który ktoś kropi wodą i uznaje po tym za święty. Mieszkam w budynku z podobnych cegieł, i niczym nie różnię się od chłopaka co pasał krowy - dlaczego więc sam nie mogę mieć kontaktu z Bogiem? po co mi pośrednik?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+8 # aqq 2013-06-30 12:57
Od wieków człowiek mówiący wiele do Boga uznawany był za gorliwie wierzącego. Za to ludzie do których przemówił Bóg za szalonych.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+91 # liniwy 2013-06-28 08:24
[youtube]http:/ /www.youtube.co m/watch?feature =player_embedde d&v=MJtBh284x-k [/youtube]

chomikuj.pl/duchowosc/Vadim+Zeland+-+Transerfing+rzeczywisto*c5*9bci+tom+3,258149128.pdf
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-4 # liniwy 2013-06-29 08:49
nie otworzył się link w youtube, to proszę - to do oryginalnego źródełka wiedzy wszelakiej :-)

www.vismaya-maitreya.pl/swiat_energii_zyj_swiadomie_-_cztery_zasady_zdrowego_zycia_lektor_pl_video.html
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+86 # jacek 2013-06-28 00:37
Ja tak z innej beczki. Do czego zdolna jest kobieta by podtrzymać ten tzw hormonalny haj przytoczony w artykule
nasygnale.pl/sort,9,kat,1025343,title,Zamienila-zycie-niewinnych-braci-w-koszmar,wid,15766690,wiadomosc.html#opinie
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+78 # Były Rysiek z Klanu 2013-06-28 08:27
8)
Krytykanci i minusujący moje wypowiedzi przy ostatnich artykułach, a dotyczące różnic w tzw. grach prowadzonych przez kobiety, a "ciężarem gatunkowym" męskich gierek (bo każdy ma ego i czegoś chce, itp, itd), niech kurwa na kolanach przepraszają. "Łyso" wam teraz? :P
OK, wszystkim wybaczam. :roll: Nie grzeszcie więcej.

Bezdenna głupota, ale jednocześnie i wyrafinowana perfidia (Pierwsza Liga, gdyby to był sport) damskich gier mających na celu ustawienie się w życiu (wygodnie, "na bogato", czyimś kosztem, a jeszcze kogoś raniąc po drodze), czy "urozmaicenie" go (jak w powyższym przykładzie z tym fikcyjnym gwałtem), bo pizda miała za mało atrakcji/emocji , przerastają pomysły męskie (które to zagrywki są z trzeciej i drugiej ligi obrazowo porównując).
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-77 # Marek 2013-06-28 09:44
Cytuję Były Rysiek z Klanu:
8)
Krytykanci i minusujący moje wypowiedzi przy ostatnich artykułach, a dotyczące różnic w tzw. grach prowadzonych przez kobiety, a "ciężarem gatunkowym" męskich gierek (bo każdy ma ego i czegoś chce, itp, itd), niech kurwa na kolanach przepraszają. "Łyso" wam teraz? :P
OK, wszystkim wybaczam. :roll: Nie grzeszcie więcej.

Bezdenna głupota, ale jednocześnie i wyrafinowana perfidia (Pierwsza Liga, gdyby to był sport) damskich gier mających na celu ustawienie się w życiu (wygodnie, "na bogato", czyimś kosztem, a jeszcze kogoś raniąc po drodze), czy "urozmaicenie" go (jak w powyższym przykładzie z tym fikcyjnym gwałtem), bo pizda miała za mało atrakcji/emocji, przerastają pomysły męskie (które to zagrywki są z trzeciej i drugiej ligi obrazowo porównując).


Ja Cię nie minusuję, a nie zgadzam się z Tobą w ogóle. To nie jakieś tam ego które czegoś chce, tylko struktura człowieczeństwa która jest IDENTYCZNA - u obu płci. Inaczej tylko działa, jest inaczej dostosowana przez szereg różnic dotyczących siły, wielkości, wykształcenia. Kobiety wykształciły "spryt" a mężczyźni bardziej jasne metody robienia świństw. Sam byłem świadkiem, jak facet robił gorszą rzecz niż ta małolata w artykule. Obie płcie mają ohydne intencje, tylko inaczej je stosują.

A Ty jesteś tak sfiksowany na jednej idei, że nic nie widzisz - a faceci gwałcący dziewczynę i wstawiający film z gwałtu (!) na fejsa to co? te dziewczyny przeważnie się trują albo wieszają po czymś takim, zwłaszcza że otoczenie jest bezlitosne dla ofiary. Naprawdę uważasz że jedynie kobiety mają monopol na podłość?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+79 # Były Rysiek z Klanu 2013-06-28 19:01
Nie ośmieszaj się już (czepiłeś się idei, że "to wszystko to samo"). :-)
Działanie, budowa mózgu kobiety i mężczyzny różnią się mocno (polecam choćby klasyk tematu, książkę "Płeć Mózgu", referatów tu pisać nie będę, kto nie czytał jego strata).

Racja, "monopolu na podłość" oczywiście nikt nie ma, ale Twoje postrzeganie na tym się kończy (choć niby taki "mistrz" z Ciebie, nie masz "monopolu na prawdę"), nie rozróżniasz tego dalej (cała skala zjawiska, inne aspekty, jaki jest cel i konsekwencje tej podłości, czy jest to jeden haniebny czyn, a może skurwiały perfidny wielowątkowy plan na życie - wrzucasz wszystko do jednego worka, co jest nieuprawnione).

Mężczyzna, egoista, prostak: zrobi coś raz, zgwałci (OK, zbrodnia, zajebać go za to!), okradnie, pobije. Ale można się tego było spodziewać (i zareagować prewencyjnie), bo to np. był pseudokibic, dresiarz, recydywista, świr z wytrzeszczonymi oczami jak na tym filmie: www.youtube.com/watch?v=0yuFy_qjolU
Teraz druga strona medalu (co Ci wyraźnie nie leży).
Kobieta-cham: też może odwalić jeden numer, ale to jest najczęściej tylko fragment większego planu, knucia jak się ustawić (ciąg myślowy: temu dam dupy, tamtemu skłamię, "psiapsiółka" pomoże, innego sprowokuję, kolejnego się o coś oskarży, a wtedy jeszcze inny zwróci na mnie uwagę i złapię go na męża), zyskać "bezpieczeństwo ", jednocześnie spełnić zachcianki rodzinki/koleża nek (aby nie być samotną - gościu, sam te mechanizmy opisywałeś w artykułach!).
Różnica polega na tym, że takie gierki kobiet, na początku są o wiele trudniejsze do odczytania (kobieta, to nie dresiarz, po którym w sekundę wiadomo, że będzie robił zadymy, dobierał się do panienek po pijaku, możesz latami nie mieć podejrzeń, że uczestniczysz w jakiejś grze, dowiesz się może przy rozwodzie).
Chcesz równości? Ta szmata z przykładu (wymyślony gwałt) powinna iść siedzieć w wymiarze takim jak facet za gwałt.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-75 # Marek 2013-06-28 19:35
Komplementujesz moje felietony, ale bierzesz z nich tylko jedną część, a resztę znacznie ważniejszą pomijasz, bo Ci nie pasuje do Twojego wyobrażenia - a to wyobrażenie jest moim zdaniem wręcz absurdalne. O różnicach w działaniu kobiet i mężczyzn piszę od lat, a nawet napisałem to w komentarzu na który odpowiadasz - a którego w ogóle nie zobaczyłeś, nie chciałeś zobaczyć. To nie ma znaczenia - kobieta przez wieki była słabsza fizycznie, więc wykształciła inne cechy konieczne do przeżycia niż silny facet. Jest cwańsza i wytrwalsza, no i co z tego?

Weź polityka który robi dokładnie to co opisujesz, biznesmena - liberała który cały czas oszukuje i niszczy, depcze godność człowieka by mieć więcej papierków, obiecuje latami podwyżkę, awans a teraz umowę, Ty naprawdę tego nie widzisz? kto wywołał wojny, Hitler, Stalin a może to były kobiety? Mao, Kim, Pol Pot to co, też były kobiety? wyrafinowane, trwające latami, obłudne kłamstwa, potworna hipokryzja i zbrodnia, nędza niszcząca wszystkich, a chociażby wyrafinowany głód na Ukrainie który zabił prawie 10 milionów ludzi - Stalin. Kobieta?

Mam wymieniać dalej, czy sobie poczytasz książkę od historii z podstawówki?

Że gierki? oczywiście że są, np. jesteśmy pionkami w grze którą ustawiają bankierzy i wielki biznes, którym sterują FACECI. Proponuję żebyś na spokojnie przemył sobie oczy w bieżącej wodzie. Lubię wykazywanie gierek i błędów kobiet, ale Ty przesadzasz. Jesteś jak feministki, totalnie nierzeczywisty tylko minus zamieniłeś na plus.

A siedzieć oczywiście powinna pójść. Jak Zientarski który siedzieć nie pójdzie, a przecież jest MĘŻCZYZNĄ, i jak wiele innych brzydkich ludzi.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+77 # twój głos rozsądku 2013-06-28 20:05
Po.....pozwolic ie, ze sie wtrace.
mareczku pisz dalej o dupie maryny (sprawy damsko meskie, bo ci nawet niezle idzie), ale za polityke i historie sie lepiej nie bierz chlopczyku, bo pierdolisz jak papuga glupoty, ktore własnie twoi 'bankierzy i wielki biznes' kazali w ksiazkach napisac (kto jest 'dobry' i kto
'zly')... taki oswiecony madrala, a nie widzisz tego?
a nawiazujac do dyskusji, to zamiast rozpatrywac zagadnienie prowadzenia gierek tylko na polu wlasnie damsko meskim, bo po to jest ta stronka Samczeruno, uciekasz zaraz do hitlera, itp, co pokazuje ze nie znosisz krytyki nie dyskutujesz na argumenty czyli, wiele nauki przed toba..
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-77 # Marek 2013-06-28 20:17
Cytuję twój głos rozsądku:
Po.....pozwolicie, ze sie wtrace.
mareczku pisz dalej o dupie maryny (sprawy damsko meskie, bo ci nawet niezle idzie), ale za polityke i historie sie lepiej nie bierz chlopczyku, bo pierdolisz jak papuga glupoty, ktore własnie twoi 'bankierzy i wielki biznes' kazali w ksiazkach napisac (kto jest 'dobry' i kto
'zly')... taki oswiecony madrala, a nie widzisz tego?
a nawiazujac do dyskusji, to zamiast rozpatrywac zagadnienie prowadzenia gierek tylko na polu wlasnie damsko meskim, bo po to jest ta stronka Samczeruno, uciekasz zaraz do hitlera, itp, co pokazuje ze nie znosisz krytyki nie dyskutujesz na argumenty czyli, wiele nauki przed toba..


Jeśli Rysiek używa "argumentu", że kobiety prowadzą gry na wielu poziomach, to pierwszym, dobrze poznanym i opisanym przykładem jest właśnie Hitler i Stalin. Oni prowadzili taką grę z milionami ludzi a także swoimi współpracownika mi, rodziną, znajomymi - a ja znam więcej takich przypadków, ale zarzucono by mi że zmyślam. Dałem więc ogólnie znany przykład, co wydaje się chyba logiczne, nieprawdaż?

Czyli jak rozumiem argumentowanie i dyskusja (w której wy używacie poniżania mnie i wyzwisk, Rysiek pisze że się ośmieszam Ty że jestem głupkiem i pierdolę) oznacza że nie znoszę krytyki? nowatorska teza :) czyli co proponujesz mędrcze, mam milczeć kiedy ktoś opowiada bujdy? może mam zrezygnować z pisania, bo komuś się nie podoba słowo Hitler?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+76 # duzopracyprzedtoba 2013-06-28 20:33
No....dobrze by bylo, abys wyjechal z polski (do pracy za granice), jak obiecales, czy sie odgrazales na swym folwarku EcoEGO.prl ,byly spokoj

A jak jestes taki 'guru', to sie nie dziw, ze w ramach twej 'sekty' moga powstac odlamy bardziej ekstremistyczne , ortodoksyjne. teraz pekasz i sie odcinasz od pogladow?

byla kiedys w internecie (jego poczatkach) niepisana regula, ze kto pierwszy sie odwola do 'hitlera' ten przegral dyskusje!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-72 # brat 2013-06-28 21:30
Dobrze zdiagnozowałeś to podejście: ortodoksyjni ekstremiści. Tylko czego oczekujesz? że będzie na to zgoda? Przecież to się robi jakaś karykatura. Może o to ci chodzi?
Cytat:
No....dobrze by bylo, abys wyjechal z polski (do pracy za granice),... ,byly spokoj
Znowu się zdefiniowałeś tymi słowami...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+69 # LorenzoZlamas 2013-06-29 08:03
A Ty kim tu jesteś? Przydupasem i samozwańczym adwokatem Mareczka?
Nie wpierdalaj się między wódkę a zakąskę, bo nie wiesz gdzie jest barykada...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-18 # brat 2013-06-29 13:11
Widzę, że się rozbrykało stadko...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-17 # Marek 2013-06-29 14:09
Cytuję brat:
Widzę, że się rozbrykało stadko...


Chyba wezmę zwierzaki na smycz...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-77 # Marek 2013-06-28 21:49
Cytuję duzopracyprzedtoba:
No....dobrze by bylo, abys wyjechal z polski (do pracy za granice), jak obiecales, czy sie odgrazales na swym folwarku EcoEGO.prl ,byly spokoj

A jak jestes taki 'guru', to sie nie dziw, ze w ramach twej 'sekty' moga powstac odlamy bardziej ekstremistyczne, ortodoksyjne. teraz pekasz i sie odcinasz od pogladow?

byla kiedys w internecie (jego poczatkach) niepisana regula, ze kto pierwszy sie odwola do 'hitlera' ten przegral dyskusje!



Nie byłby; na zachodzie także mają internet. I owszem, pękam że ktoś może gadać takie bzdury, i może być to skojarzone ze mną.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-74 # froyd 2013-06-28 21:48
Jesli z własną opinią wejdziesz przypadkiem w oko ,któremuś z lemingów, licz się z wiadrem pomyj wylanych na głowę. Wszyscy są zadumani (zadymani może?) i pogrążeni w refleksji i nagle się zrobili tak wzniośli, że jeśli ktoś się nie wznosi razem z nimi, to najchętniej spuściliby mu solidny wpierdol.
Banda internetowych przygłupów i politykierów .
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-4 # jacek 2013-06-28 23:07
Cytuję froyd:
Jesli z własną opinią wejdziesz przypadkiem w oko ,któremuś z lemingów, licz się z wiadrem pomyj wylanych na głowę. Wszyscy są zadumani (zadymani może?) i pogrążeni w refleksji i nagle się zrobili tak wzniośli, że jeśli ktoś się nie wznosi razem z nimi, to najchętniej spuściliby mu solidny wpierdol.
Banda internetowych przygłupów i politykierów .

JA już od dawna zauważyłem że leming jest kilka razy bardziej zajadły niż przysłowiowy moher, dwa razy głupszy i naiwny. Mam wśród znajomych i jednych i drugich, sam jestem obiektywny w ich ocenie gdyż nie mam się za ani jednego ani drugiego.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-87 # unreflective 2013-06-28 21:50
Działanie, budowa mózgu kobiety i mężczyzny różnią się mocno (polecam choćby klasyk tematu, książkę "Płeć Mózgu"

Spoczywaj na klasykach, są niezmienni.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+89 # Marek 2013-06-28 21:54
Cytuję unreflective:
Działanie, budowa mózgu kobiety i mężczyzny różnią się mocno (polecam choćby klasyk tematu, książkę "Płeć Mózgu"

Spoczywaj na klasykach, są niezmienni.


Możesz pisać do kogo się zwracasz? albo cytować?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-7 # aqq 2013-06-30 12:51
[youtube]https: //www.youtube.c om/watch?v=aZBh yPiyeOs[/youtub e]
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # aqq 2013-07-01 18:44
Odkryłem co znaczą te cyferki przy postach. :lol:
Oprócz tych minusów które sobie dałem na próbę (po każdym załadowaniu przeglądarki mogę to robić ponownie)parę osób źle oceniło powyższy link.
Proszę spojżeć na niego jeszcze raz. Nie jako próbę wyśmiania jednej lub drugiej płci lecz jako trafne moim zdaniem podkreślenie różnic pomiędzy nimi.
Zrozumienie tych mechanizmów może nam pomóc we wzajemnych relacjach.
Myślę że warto
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # liniwy 2013-07-02 00:01
zapewne stąd, że wstawiłeś błędny i wyskakuje error tylko, chociaż uduchowieni minusu-ją linki z zasady, zapodasz poprawny to chętnie obejrzę :-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # aqq 2013-07-02 12:29 Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+68 # Symetria 2013-06-29 09:11
Spokojnie 'Rychu', nie walcz z wiatrakami, bo miarą dzisiejszych czasów jest to ze do wladz w finansach, polityce, mediach, do roli 'autorytetow' i 'guru' pchaja sie (lub sa celowo dobierane) miernoty bez kwalifikacji.
Hitem ostatnich lat jest tzw. 'rozwoj osobisty' (czy 'duchowy'), a Mareczek jak tak lubi wrzucac wszystko do jednego worka, to powinien wiedziec, że sam jest w jednym worku razem z szarlatanami od NLP (typu Mateuszek G.) i tym podobnych gówien.
Prawa rynku sa nieubłagane (bo tak tez steruje tym tzw. 'inzynieria spoleczna') - towary/produkty niskiej jakosci (w co sie wlicza tez 'wiedza duchowa'), ale ładnie opakowane, niestety znajduja zbyt, zyskuja popularnosc.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-20 # Marek 2013-06-29 13:54
Cytuję Symetria:
Spokojnie 'Rychu', nie walcz z wiatrakami, bo miarą dzisiejszych czasów jest to ze do wladz w finansach, polityce, mediach, do roli 'autorytetow' i 'guru' pchaja sie (lub sa celowo dobierane) miernoty bez kwalifikacji.
Hitem ostatnich lat jest tzw. 'rozwoj osobisty' (czy 'duchowy'), a Mareczek jak tak lubi wrzucac wszystko do jednego worka, to powinien wiedziec, że sam jest w jednym worku razem z szarlatanami od NLP (typu Mateuszek G.) i tym podobnych gówien.
Prawa rynku sa nieubłagane (bo tak tez steruje tym tzw. 'inzynieria spoleczna') - towary/produkty niskiej jakosci (w co sie wlicza tez 'wiedza duchowa'), ale ładnie opakowane, niestety znajduja zbyt, zyskuja popularnosc.



Popularność? łączysz mnie z Grzesiakiem który jest milionerem? to oczywiście mi dogadza ale prawdą nie jest. Prawda którą głoszę sprawia, że mam coraz mniej czytelników; zostają tylko fanatycy, garstka politykierów którzy wszędzie widzą żydów, narwańcy, wrogowie i mała garstka tych, którzy traktują siebie serio i chcą coś naprawdę wartościowego. Ot i moja popularność - długi, znowu dwunastoletni samochód z ciągłymi awariami, oraz bezustanna bieda mimo cieżkiej, wieloletniej pracy, wydania książki, udzielania rad...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+90 # Marek 2013-06-28 09:39
Cytuję jacek:
Ja tak z innej beczki. Do czego zdolna jest kobieta by podtrzymać ten tzw hormonalny haj przytoczony w artykule
nasygnale.pl/sort,9,kat,1025343,title,Zamienila-zycie-niewinnych-braci-w-koszmar,wid,15766690,wiadomosc.html#opinie


To oczywiście okropne co zrobiła, ale zauważam pewną prawidłowość, może się mylę, ale myślę że nasi bandyci są po prostu coraz głupsi. Źli i głupi, np. ostatnio, zlecenie zabójstwa przez kolegów na innym gościu - za cztery tysiące. Propozycję wysyłał zleceniodawca przez... facebooka :) nie wiem jak wielkim trzeba być idiotą by tak zrobić. Po prostu tego nie kumam. Dobrze że przynajmniej wpadli, może dostaną piętnastaka, dobre i to.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-78 # Elijah 2013-06-28 06:44
Marek,
chyba mylisz miłość z emocją związaną z euforią w relacji z drugim człowiekiem. spoko, wielu myli, myśląc że miłość "umiera". emocje wygasają, to fakt. jeśli jednak masz połączenie z kimś na czakrze serca, to zupełnie inna bajka, inny poziom miłości...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+84 # Marek 2013-06-28 09:44
Cytuję Elijah:
Marek,
chyba mylisz miłość z emocją związaną z euforią w relacji z drugim człowiekiem. spoko, wielu myli, myśląc że miłość "umiera". emocje wygasają, to fakt. jeśli jednak masz połączenie z kimś na czakrze serca, to zupełnie inna bajka, inny poziom miłości...


Daniel, w ogóle nie rozumiem co napisałeś. Mógłbyś jaśniej?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-80 # ester 2013-06-28 10:31
Jako ,że nie po drodze mi z "wiarą" w energie wszelakie ,również tego nie rozumiem.
W jednym z zamieszczonych filmów ,przez "Liniwego" ,autor mówi: "Jeśli materia zostanie raz fizycznie połączona ,nawet po rozdzieleniu ,jej energia wciąż pozostaje ,wciąż ją łączy."
Byłabym wdzięczna gdyby ktoś zechciał przybliżyć mi to "zjawisko".
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+78 # Lejba Kohne 2013-06-28 19:32
Zapytaj swojego rabina, on ci to wyjaśni...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-76 # froyd 2013-06-28 21:35
Wszyscy znowu bredzą o antysemitach. Nic się nie zmieni, nic. Ludzie pozostaną bezmyślni i chujowi tak jak byli. Media, politycy, hierarchowie kościelni i nawet sporo zwykłych ludzi podchwyciło tę nagonkę i brną w to coraz dalej. Dla mnie zaczyna się to ocierać o śmieszność. Może i jestem cyniczny ,ale obłudę na taką skalę ostatni raz można było podziwiać, gdy alianci udawali, że nie wiedzieli o obozach koncentracyjnyc h :)
Ale swoją drogą ,jak ona została zrobiona "szabasową świecą" to ja jestem kurwa-CESARZ!!!
Czytaj ze zrozumieniem BURAKU!!!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+80 # ChrzestScyzorykiem 2013-06-29 07:35
Synku, obłudą (delikatnie mówiąc) jest udawanie przez "elity" tego świata (bankowe, polityczne, medialne, itp), że "cywilizacja zachodnia" urządzona pod dyktando żydowskich zbrodniczych zasad (które nakazują tylko niszczyć, zdobywać, zawłaszczać jawnie lub podstępem cudzą własność, ziemię, a "gojów" traktować jak bydło) nie zaczęła się sypać (gdy rozkład jest już widoczny, tylko trzeba chcieć łączyć fakty).
"Nagonka" to się dopiero zacznie, gdy odpowiednio duża "masa krytyczna" ludzi na Ziemi zyska świadomość i powie "dość!" tym bandytom.
Takie mącenie (jak Twoje) w mediach (również w internecie) już tego procesu nie powstrzyma!
:-) Ale próbuj dalej. :-) Powodzenia. :-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+91 # brat 2013-06-28 10:27
Dlatego jak korzystać z używek to tylko na "wesoło". Czyli np alko jak jestem radosny nie na zapicie beznadziei. To samo trzeba z kobietami. Poukładać siebie i dopiero kobieta, inaczej jako lekarstwo na problemy to równia pochyła...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+80 # i30 2013-06-28 16:17
Dokladnie tak :-)
Jak mezczyzna to dopiero dla kobiety bez problemow:)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-29 # Sumo 2013-06-28 16:36
każdy wybiera sobie co mu pasuje. jeden lubi być zakochany (na tych hormonach) inny bierze witaminy, jeszcze inny usuwa się na bok i pracuje ciężko żeby pozbyć się jakichkolwiek uczuć. Jeden widzi w kobiecie interesowną dziwkę i sprowadza świat do poziomu zwierząt inny lubi mieć z kobietą oprócz natury trochę miłych wrażeń, jeden ma poczucie swojej wartości inny boi się wszystkiego i dla niego wielki cyc albo wielka dupa to coś przerażającego. Niech każdy robi sobie co chce i komentuje jak chce ale niech się nie wpier*ala innym w paradę. Niech sobie pracuje nad swoim dziadostwem we własnych ścianach.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-27 # unreflective 2013-06-28 22:08
każdy wybiera sobie co mu pasuje - I tak jest ok - w bieżącym kontekscie ;-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-83 # unreflective 2013-06-28 23:30
Cytuję Marek:
Cytuję unreflective:
???łączność z Bogiem każdy może mieć sam, bez pośredników i z każdego miejsca na Ziemi, a nawet w kosmosie, bez specjalnych "świętych" budynków??? A Ty to skąd wiesz? To nie jest retoryczne pytanie, więc się postaraj.



A tu akurat się z Ryśkiem zgadzam. Kapłan to często chłopak który uciekł od pasania krów do seminarium, a świątynia to budynek ze zwykłych cegieł, który ktoś kropi wodą i uznaje po tym za święty. Mieszkam w budynku z podobnych cegieł, i niczym nie różnię się od chłopaka co pasał krowy - dlaczego więc sam nie mogę mieć kontaktu z Bogiem? po co mi pośrednik?


No właśnie. I tak wygląda rozmowa. Nie pytam dlaczego nie - pytam dlaczego. Co mi po tym, że Ty będziesz mówił, że pasałeś krowy tak samo jak ksiądz z jakiejś parafii. Pytam na jakiej podstawie sądzisz, że człowiek nie potrzebuje pośredników. Przecież to było twierdzenie. Twój kolega tak stwierdził. Więc pytam skąd to wie. I kurwa nie mam zamiaru polemizować, tylko niech mi powie skąd to wie. (przepraszam za uniesienie)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+91 # Marek 2013-06-28 23:36
Nie wiem jak mój kolega Rysiek, ale ja kieruję się logiką; kapłan to człowiek, który dobiera się do umysłów dzieci i je zastrasza na całe życie. Gdyby tego nie zrobił, nikt by nie wierzył w te wszystkie bujdy które opowiada. Dlatego właśnie sądzę że Bóg nie potrzebuje pośredników; bo doskonałość nie przyłożyłaby "ręki" do takiej obrzydliwości, aktu przemocy, zastraszenia człowieka kiedy jako dziecko jest czysty i niewinny.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-86 # unreflective 2013-06-28 23:34
Cytuję Marek:
Cytuję unreflective:
Działanie, budowa mózgu kobiety i mężczyzny różnią się mocno (polecam choćby klasyk tematu, książkę "Płeć Mózgu"

Spoczywaj na klasykach, są niezmienni.


Możesz pisać do kogo się zwracasz? albo cytować?


Mogę.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-85 # unreflective 2013-06-29 01:47
Cytuję Marek:
Nie wiem jak mój kolega Rysiek, ale ja kieruję się logiką; kapłan to człowiek, który dobiera się do umysłów dzieci i je zastrasza na całe życie. Gdyby tego nie zrobił, nikt by nie wierzył w te wszystkie bujdy które opowiada. Dlatego właśnie sądzę że Bóg nie potrzebuje pośredników; bo doskonałość nie przyłożyłaby "ręki" do takiej obrzydliwości, aktu przemocy, zastraszenia człowieka kiedy jako dziecko jest czysty i niewinny.

Cytuję Marek:
Nie wiem jak mój kolega Rysiek, ale ja kieruję się logiką; kapłan to człowiek, który dobiera się do umysłów dzieci i je zastrasza na całe życie. Gdyby tego nie zrobił, nikt by nie wierzył w te wszystkie bujdy które opowiada. Dlatego właśnie sądzę że Bóg nie potrzebuje pośredników; bo doskonałość nie przyłożyłaby "ręki" do takiej obrzydliwości, aktu przemocy, zastraszenia człowieka kiedy jako dziecko jest czysty i niewinny.


Ok. Ja się z tym zgadzam. To co się robi, to obrzydliwość. Tym bardziej, że księża muszą mieć pojęcie o tym, jak się to robi. Przecież też studiują psychologię. Zdaje się, że wciąż jestem na naiwnym poziomie myślenia i nie mogę się pogodzić z tym, że ktoś zasłaniając się pięknymi ideami robi takie rzeczy. Ale do brzegu. Przecież Bóg, jeżeli istnieje w takim pojęciu jak sobie niektórzy wyobrażają nie porozumiewa się z ludźmi - no chyba, że z wybranymi??? No właśnie. Może lepiej i zdrowiej byłoby uznać, że Boga nie ma. A tak, ktoś zasłania się (może w dobrej wierze) argumentami, że nie potrzebuje pośredników. No to co? Z tego jasno wynika, że twierdzi, że sam ma kontakt z Bogiem. Więc jasno - albo obalimy zupełnie Boga i zaczniemy myśleć jak pełnowartościow i ludzie, albo będziemy przechodzili od jednego szarlatana do drugiego. Nie chcę urazić niczyich uczuć religijnych i mam swoje osobiste przekonania. Powyższy wywód dotyczy tylko ignorancji.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+79 # ChrzestScyzorykiem 2013-06-29 07:22
Typowo żydowska "retoryka" (na poziomie ułomka z zespołem downa, nie obrażając chorych). :D
Zgadzasz się,...ale się nie zgadzasz ("nie chcem, ale muszem", "jestem za, a nawet przeciw").
Mącisz bez sensu (widać, że "mieszanie" jest tu celem samym w sobie, ale ci nie poszło), przypierdalasz się do rzeczy najmniej istotnych (łapanie za słówka), aby tylko odwieść czytających od sedna sprawy - co nim jest, nie podpowiem (zobaczymy leszczu na czym się jeszcze wyłożysz zgrywając inteligenta), ale oczywiście to "tylko" twoje osobiste przekonania.
Zarzucasz "ignorancję" komuś, kto wskazuje, że skurwysyństwem jest wykradanie milionów z budżetu państwa przez watykańską sektę, która twierdzi też, że jest "źródłem moralności" i ma monopol na "kontakt z Bogiem" (prawdziwe, nie przekłamane jak w biblii, nauki Jezusa, jasno stwierdzały, że taką "łączność" można mieć bez pośredników i na pewno nie za pieniądze). Ale oczywiście nie chciałeś "urazić niczyich uczuć religijnych", prawda?
8)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+31 # Marek 2013-06-29 13:58
Cytuję unreflective:
Cytuję Marek:
Nie wiem jak mój kolega Rysiek, ale ja kieruję się logiką; kapłan to człowiek, który dobiera się do umysłów dzieci i je zastrasza na całe życie. Gdyby tego nie zrobił, nikt by nie wierzył w te wszystkie bujdy które opowiada. Dlatego właśnie sądzę że Bóg nie potrzebuje pośredników; bo doskonałość nie przyłożyłaby "ręki" do takiej obrzydliwości, aktu przemocy, zastraszenia człowieka kiedy jako dziecko jest czysty i niewinny.

Cytuję Marek:
Nie wiem jak mój kolega Rysiek, ale ja kieruję się logiką; kapłan to człowiek, który dobiera się do umysłów dzieci i je zastrasza na całe życie. Gdyby tego nie zrobił, nikt by nie wierzył w te wszystkie bujdy które opowiada. Dlatego właśnie sądzę że Bóg nie potrzebuje pośredników; bo doskonałość nie przyłożyłaby "ręki" do takiej obrzydliwości, aktu przemocy, zastraszenia człowieka kiedy jako dziecko jest czysty i niewinny.


Ok. Ja się z tym zgadzam. To co się robi, to obrzydliwość. Tym bardziej, że księża muszą mieć pojęcie o tym, jak się to robi. Przecież też studiują psychologię. Zdaje się, że wciąż jestem na naiwnym poziomie myślenia i nie mogę się pogodzić z tym, że ktoś zasłaniając się pięknymi ideami robi takie rzeczy. Ale do brzegu. Przecież Bóg, jeżeli istnieje w takim pojęciu jak sobie niektórzy wyobrażają nie porozumiewa się z ludźmi - no chyba, że z wybranymi??? No właśnie. Może lepiej i zdrowiej byłoby uznać, że Boga nie ma. A tak, ktoś zasłania się (może w dobrej wierze) argumentami, że nie potrzebuje pośredników. No to co? Z tego jasno wynika, że twierdzi, że sam ma kontakt z Bogiem. Więc jasno - albo obalimy zupełnie Boga i zaczniemy myśleć jak pełnowartościowi ludzie, albo będziemy przechodzili od jednego szarlatana do drugiego. Nie chcę urazić niczyich uczuć religijnych i mam swoje osobiste przekonania. Powyższy wywód dotyczy tylko ignorancji.



Moje doświadczenie wskazuje, że Bóg to nie osoba i na pewno nie mężczyzna, jak to się przywykło uważać. To forma prawa, energii, tak czuję i tego doświadczyłem, ale oczywiście mogę się mylić. Ja w Boga nie wierzę bo nie muszę, ja wiem że przyczyna istnieje, czuję to, jestem tym przesiąknięty. I nie mogę tego udowodnić.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-26 # unreflective 2013-06-29 15:20
Cytuję ChrzestScyzorykiem:
Typowo żydowska "retoryka" (na poziomie ułomka z zespołem downa, nie obrażając chorych). :D
Zgadzasz się,...ale się nie zgadzasz ("nie chcem, ale muszem", "jestem za, a nawet przeciw").
Mącisz bez sensu (widać, że "mieszanie" jest tu celem samym w sobie, ale ci nie poszło), przypierdalasz się do rzeczy najmniej istotnych (łapanie za słówka), aby tylko odwieść czytających od sedna sprawy - co nim jest, nie podpowiem (zobaczymy leszczu na czym się jeszcze wyłożysz zgrywając inteligenta), ale oczywiście to "tylko" twoje osobiste przekonania.
Zarzucasz "ignorancję" komuś, kto wskazuje, że skurwysyństwem jest wykradanie milionów z budżetu państwa przez watykańską sektę, która twierdzi też, że jest "źródłem moralności" i ma monopol na "kontakt z Bogiem" (prawdziwe, nie przekłamane jak w biblii, nauki Jezusa, jasno stwierdzały, że taką "łączność" można mieć bez pośredników i na pewno nie za pieniądze). Ale oczywiście nie chciałeś "urazić niczyich uczuć religijnych", prawda?
8)


Nic z tego nie rozumiem :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-25 # unreflective 2013-06-29 16:17
Cytuję ChrzestScyzorykiem:
Typowo żydowska "retoryka" (na poziomie ułomka z zespołem downa, nie obrażając chorych). :D
Zgadzasz się,...ale się nie zgadzasz ("nie chcem, ale muszem", "jestem za, a nawet przeciw").
Mącisz bez sensu (widać, że "mieszanie" jest tu celem samym w sobie, ale ci nie poszło), przypierdalasz się do rzeczy najmniej istotnych (łapanie za słówka), aby tylko odwieść czytających od sedna sprawy - co nim jest, nie podpowiem (zobaczymy leszczu na czym się jeszcze wyłożysz zgrywając inteligenta), ale oczywiście to "tylko" twoje osobiste przekonania.
Zarzucasz "ignorancję" komuś, kto wskazuje, że skurwysyństwem jest wykradanie milionów z budżetu państwa przez watykańską sektę, która twierdzi też, że jest "źródłem moralności" i ma monopol na "kontakt z Bogiem" (prawdziwe, nie przekłamane jak w biblii, nauki Jezusa, jasno stwierdzały, że taką "łączność" można mieć bez pośredników i na pewno nie za pieniądze). Ale oczywiście nie chciałeś "urazić niczyich uczuć religijnych", prawda?
8)


No nie, rozpędziłeś swój wóz i nie możesz go zatrzymać. Chcę tylko powiedzieć, że może dobrym sposobem byłoby uświadomienie jak do tego burdelu doszło i dlaczego to się ciągnie. A w poscie nie miałem zamiaru niczego mieszać. Moje przekonanie to (takie z wnętrza) że każdy wierzący człowiek jest obowiązany szukać tego w co wierzy na własną rękę. Każdy urodził się sam (no chyba, że bliźniacy) i umrze sam. Do poszukiwań ma wszystko to czego trzeba.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+28 # unreflective 2013-06-29 16:23
Co do biblii, to sprawa jest według mnie totalnie zmataczona. O ile wiem Żydzi "zgubili" wykładnię języka hebrajskiego i dopóki się nie odnajdzie czarna książka jest bezwartościowa.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-19 # unreflective 2013-06-29 17:23
Aha, byłbym zapomniał. Z tą moją elokwencją to jest tak jak z przebiegiem powiedzmy sinusoidalnym. I bardzo nieładnie z Twojej strony, że kiedy bliźni jest na dole to mu dokuczasz wyzwiskami. Jeżeli jeszcze raz się zdarzy, że mi ubliżysz, to przy następnym razie, kiedy dotknie mnie palec boży i będę szczytował dostaniesz czymś białym w twarz.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-20 # styks 2013-06-29 23:58
A przyda mu się prewencyjnie od zaraz ,bo koleś o szczytowaniu zapomniał jakieś 20 lat temu :lol:
To pewnie przez izraelski proszek do prania :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+14 # Główny Rabin NewYork 2013-06-30 08:34
...i przez nadmiar fluoru w wodzie (co stosowano w obozach koncentracyjnyc h), który sprawia, że społeczeństwo jest ospałe, strachliwe i nie waży się "kwestionować autorytetu" władzy.
;-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+14 # Polonocentryzm 2013-06-30 08:37
TO powyższe, to jest prawdziwy pokaz "kultury" żydowskiej (mają zaspermione mózgi chorymi ideami o władzy absolutnej nad tą planetą, itp, itd).
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+27 # Kobayashi 2013-06-29 20:03
Dzięki Rysiu za odpowiedz ale co zrobic kiedy strasznie sie boisz odzucic tego ''boga'' kosciola...tego falszywego? boje sie to zrobic dlatego iz uwazam ze wtedy bedzie sie na mnie mscil ,zemsta a ogolnie strach jest strasznie powiazany do mojego obrazu Boga a jak juz zmienie ten obraz wypierdole ze swojej glowy to gdzie jest alternatywa przeciez trzeba cos miec...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-5 # liniwy 2013-06-30 11:17
warto zapisać się na listę i obejrzeć te cztery filmiki :-)

robertolinski.pl/odblokujswojpotencjal/odblokuj-swoj-potencjal/
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # jacek 2013-06-30 21:17
Marku kiedyś mówiłeś że będziesz pisał artykuły pod komentarze? Było takie coś kiedyś? Jak mógłbym prosić o art któy poruszał by sprawy o tym jak teraz ludzie są psychicznie słabi. W moim otoczeniu ostatnio się roi od osób z problemami psychicznymi. Dwie osoby leżą w szpitalu a kilka osób które znam z dalszego otocznia też ma problemy. Pozatym w mediach słyszy się o tym jak to nomen omen bezrobotni mają w Polsce depresję (40% Polaków po 50 roku życia bez pracy), samospalenia, i ogólnie newsy jak pamietam traktują o tym że ktoś tam się powiesił, ktoś tam co innego zrobił sobie. Z czego to WynikA. Ja wiem że standardowo trudna sytuacja rodzinna majątkowa życie w PL itd ale chodzi mi o to że teraz takich przypadków jest bardzo dużo. A przecież ludzie szczególnie w Polsce żyją w takich trudnych warunkach od dawna żeby nie powiedzieć od wieków. Bywało przecież jeszcze gorzej ale takiej smuty jak teraz to nie wiem ... Nie chodzi mi o wylewanie żali tylko o wypunktowanie przyczyn możliwości jak się bronić (w sensie nie fizycznym) itp. Fajnie jak podejmiesz temat.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # aqq 2013-07-01 18:38
Chyba nigdy w Polsce tak nie było. Biedy nie da się porównać bo nie ma jak. Np zaledwie dwieście lat temu w Polsce było tyle samo samochodów co w całej reszcie świata. Więc byliśmy bogatsi czy biedniejsi?
Sytuacja staje się beznadziejna nie z biedy. Społeczności zostały celowo rozbite. Chory na ulicy to pijak lub narkoman, a nie osoba potrzebująca. A ten co zbiera na chleb to żul. I o to chodzi.
W społeczności ci co mają więcej dzielą się z tymi co mają mniej. A każdy coś ma. Ten ma narzędzia inny chleb jeszcze inny czas i razem buduje się lepszą przyszłość. Dziś wychowuje się człowieka "ja" tylko taki odnosi sukces, ktoś kto myśli "my" to frajer. Specjalnie się to robi. Nawet przepisami zabraniającymi rozdawania żywności przeterminowane j biednym. Taki gest buduje więzi. Kiedyś nawet złodziej nie kradł u swoich, odsyłał dokumenty miał swój honor.
Taki człowiek "ja" jak coś mu się nie powiedzie zostaje całkowicie sam wśród sobie podobnych, którzy go nie widzą bo nie widzą nic poza sobą.
to kto ma im pomóc, wyciągnąć rękę, najczęściej wyśmiany wcześniej frajer człowiek "my"
ps: stary dowcip
jak psychiatrzy dzielą pacjentów?
na chorych i na nieprzebadanych
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # wrażliwy 2013-07-01 18:43
coś mi się przypomniało www.youtube.com/watch?v=t1WIri5SeIY
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Grzesiek Łazarz 2017-07-02 15:25
Hej, bardzo wolno ładuje się strona na mobilce
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Męsko-damskie

Najnowsze komentarze
asd