Najnowsze felietony

poniedziałek, 10 czerwiec 2013 18:52

Kryzys wieku średniego

Napisał 
Starszy Pan robi przeszczep cebulek włosowych, kupuje na raty piękne cabrio, ucieka od żony i dyma ciasne małolatki; oto typowy przykład kryzysu wieku średniego. Oczywiście to wersja mężczyzny zamożnego, biznesmena - liberała robiącego interesy w Bangladeszu. Cała reszta reaguje z podobnymi intencjami, ale bez takiego rozmachu. Resztkę włosów zaczesuje na "pożyczkę" i żeluje, zakłada czyste skarpety "adidos" do sandałów ze skaju, dokręca do fabii pozłacany wlew paliwa i sportową końcówkę tłumika kupioną na wyprzedaży w tesco; dalej idzie podobnie - ucieka od żony ale małolatek nie posuwa, co najwyżej zdesperowaną brakiem rodziny i dzieciaka trzydziestolatkę, względnie przerażoną upływem czasu ryczącą czterdziestkę..

Pan z inicjatywą

Kiedyś czytałem o starszym Panu, który wchodził do salonu z napaloną małolatą i zamawiał dla niej luksusowy samochód. Wpłacał zaliczkę, umawiał się na odbiór za tydzień bądź dwa i prosił lachona o wybór opcji; chciwy kurwiszon wybierał wszystko co się dało; skóra, automat, wszystko w elektryce. Nie przepuściła żadnemu bajerowi, a suma zakupu robiła wielkie wrażenie. Zanim doszło do finalizacji transakcji, facet wpada do salonu i prosi o rezygnację z zamówienia. To był jego sposób na nie do końca darmowy seks. Młoda dziewczyna której szczyty ambicji to praca w mięsnym, kompletnie wariowała na myśl o nowym aucie dla niej, więc oddawała się Panu na wszystkie możliwe i niemożliwe sposoby; po tygodniu uciech Pan zrywał kontakt, i gnał do salonu anulować zamówienie. Niekiedy zwracano mu zaliczkę, niekiedy nie. Myślę jednak że wyszedł na swoje. Każdy ma swój sposób na kobiety; ja pisaniem i zgrywaniem intelektualisty, inni pieniędzmi, jeszcze inni udając gwiazdorów. Wszystkie one uznane są zgodnie przez świat Pań jako puste, płytkie, żałosne i emocjonalnie niedojrzałe. Ale skoro tylko one działają to cóż zrobić?

"Na reżysera"

Tata mi opowiadał, gdy jako świeżo upieczeni inżynierowie szaleli po knajpach grając w brydża, jego kolega "wyrywał" na reżysera. Miał niesamowitą ilość zaliczeń, wystarczyło powiedzieć że kręci nowy film i poszukuje aktorek. Na to nie było mocnych; oczywiście, był szalenie uroczy i przekonujący co nie dawało mu zawsze sukcesu. Natomiast wizja bycia znaną aktorką była nie do odparcia, więc jej i Panu reżyserowi się nie opierała. No cóż, każdy człowiek, nawet najbardziej nieśmiały i zahukany pielęgnuje w sobie marzenie o byciu kimś wyjątkowym, specjalnym, niedocenionym. Są ludzie którzy umieją te skrzętnie skrywane żądze wydobyć na zewnątrz; tak właśnie działają wszelkiej maści kalibabki, oszuści i podrywacze. Oni tylko rzucają haczyk, a ofiara sama go łapie w żądny pochwał i głaskania pyszczek. Dlatego ja staram się wierzyć że jestem wspaniały (ciężko mi idzie). Więc gdy ktoś mi to mówi, wcale się nie podniecam (no może troszkę). To tak jakby ktoś mi powiedział że jutro wstanie słońce - ok, fajnie, wiem o tym. Gdybym jednak miał niską samoocenę, umiejętnie dobrany komplement by mnie znokautował; och, to niesamowite, on czy ona odkryli we mnie gwiazdę, widzą jaki jestem wspaniały. Jaką tam gwiazdę, chcą Cię wydymać w tyłek - to drapieżniki zakrywające ostre pazury skórą owcy. Im masz mniejszą samoocenę, tym łatwiejszym jesteś celem. Dlatego wszystkie społeczne struktury chcą koniecznie Cię w tym względzie zdołować, uszkodzić. To taka gra wstępna drapieżników życiowych; najpierw Cię dokładnie nasmarują smalcem, a później w Ciebie wejdą. Marek, jesteś zajebisty! - tak, wiem o tym. I nie, nie podżyruję Ci kredytu bo jestem fajnym gościem a nie frajerem. Moi czytelnicy, moje dobre chłopaki też Ci nie podżyrują. Dlaczego? bo już mi podżyrowali i nie mają zdolności  - taki tam żarcik guru męskiego półświatka. Świat i ludzie ustawiają Cię tak, byś szukał u ludzi akceptacji i komplementów. Tu Cię troszkę przesuną, tam pchną kolanko i już czujesz jak ktoś dobiera Ci się do tyłka. Jesteś żebrakiem i petentem, nikim więcej. Ludzie którzy Ci dobrze życzą (czyli chociażby ja) radzą Ci nie szukać po śmietnikach ludzkiej egzystencji pochwał, a dawać je sobie samemu. To znacznie przyjemniejsze i dużo tańsze; a przy okazji drapieżniki nie mają jak Cię podejść. Powiedz o tym co teraz piszę swojej żonie bądź mężowi - zobaczysz jak się wkurwią. Niech zgadnę - będzie coś o tym, żebyście przestali czytać te bzdury, głupoty. Gdy już nie będą mogli na Ciebie wpływać pochwałą bądź krytyką, stracą władzę. To cholernie boli, ale jest bodajże jedynym znanym mi testem na prawdziwą miłość. Jeśli Cię kocham - daję Ci wszystko co najlepsze. Jeśli tylko pieprzę i chcę mieć nad Tobą władzę i kontrolę - nie chcę byś się ode mnie uniezależniła i stała wolna. Proste jak drut. Czy współmałżonek chce Twojej wolności? kto będzie mu prał gacie, robił obiady? czy religie chcą byś stał się wolny? a co będą robili ci wszyscy księża, rabini, imamowie? oni umieją tylko powtarzać to, co usłyszeli na swoim religijnym szkoleniu i nieźle z tego żyją. Oni się nie zmienią pod Ciebie, przykro mi bardzo. Ty musisz się zmienić.

Mnie też już ukąsiło

Syndrom czterdziestolatka... wystąpić może w każdym wieku, ale najczęściej pojawia się między 37 a 50 rokiem życia. Jest to dojmująca świadomość że minęła młodość, że nigdy już nie wróci beztroska dzieciństwa; bliżej nam do śmierci niż do dzieciństwa, które wspomina się z rozrzewnieniem i tęsknotą. Zaczyna ogarniać nas melancholia, żądza doświadczenia życia, złapania wiatru w żagle. Chcesz jeszcze raz porządnie napalić w piecu. Ludzie wtedy reagują bardzo zabawnie; odmładzanie, siłownia, nowa kochanka, odchudzanie... ten ból ukazuje się na przeróżne sposoby, może być nawet ciężki do zidentyfikowania; ale podstawa jest zawsze ta sama.


Sam ze zdziwieniem dostrzegłem w sobie początki tego kryzysu; mam dopiero trzydzieści cztery lata, ale z zazdrością zacząłem myśleć o małolatach. Zauważyłem że znacznie wolniej się regeneruję po wysiłku - zaczęło trzeszczeć w kolanach, łamać w plecach, przybyło kilogramów których nijak nie mogę się pozbyć. Kiedyś wstając rano byłem pełen życia. Teraz chcę już tylko spać. Mogłem się kochać praktycznie dwa, nawet trzy razy pod rząd (jak starczało pieniędzy w agencji towarzyskiej) a teraz po razie mam serdecznie dość. Ciało zwalnia obroty, więc z rozbawieniem obserwowałem swoje rozterki. Patrzę na młodych i widzę pewne rozdwojenie - z jednej strony mam słabsze ciało, z drugiej jestem znacznie mądrzejszy, doświadczony. Już byle co nie jest w stanie mnie złamać, wiele rzeczy zrozumiałem. Widzę wielkie korzyści wynikające z wieku, znacznie przekraczające młodsze ciało. Cóż z niego, jak byłem bezustannie wstrząsany problemami które teraz mnie rozśmieszają? miałem permanentnego doła, tkwiłem w czymś co mnie teraz brzydzi, nie kierowałem swoimi stanami emocjonalnymi - byłem popychadłem życia, jak większość ludzi. Szczerze mówiąc nadal nie jest tak jak być powinno - ale jestem znacznie bliżej celu. Śmiało mogę uznać że byłem głupcem, i jestem świecie przekonany że za dziesięć lat napiszę o sobie teraźniejszym, że byłem głupcem wręcz nieprawdopodobnym.

Pełna strachu przyszłość

To wszystko jest bardzo ciekawe. Zauważcie jak działa umysł faceta; wszyscy boimy się przyszłości. Kto wie jak skończy się dzisiejszy dzień? może przechodząc przez jezdnię rozjedzie Cię pijany biznesmen - liberał w ciężkim, wielkim samochodzie? co z pracą, dzieciakami, żoną, rodzicami? zdrowiem? czy samochód znowu się zepsuje? życie dorosłego faceta pełne jest obaw i lęków, zwłaszcza w Polsce - kraju gdzie pracuje się za nędzne ochłapy, i bezustannie uzasadnia to kryzysem. Trudno się odprężyć, wyluzować, prawdziwie odpocząć - lęki zmywa tylko niedzielna wódeczka na grillu z rodziną, którą niekoniecznie trzeba lubić ale którą trzeba znosić. Mężczyźni piją dlatego by pozbyć się lęku który gnoi ich dzień i noc, ale którego nie mogą wypłakać, wykrzyczeć - jak Panie. Po prostu nie możemy tak działać, uznane to będzie za przejaw słabości. Nasze oczy muszą być suche, więc nawadniamy gardła wysokim voltażem. Wódka jest najtańszym psychoterapeutą, lekiem przeciwbólowym i przeciwlękowym. Nawet ja nie koję serc mych braci samców felietonami tak dobrze, jak kilka setek schłodzonej berbeluchy. Gdy zapłaczesz przy mężczyźnie, będzie to oznaka słabości; ale po alkoholu możesz wszystko, i będzie to traktowane z taryfą ulgową. Blokada emocjonalna którą mężczyźnie narzuca społeczeństwo, skutkuje plagą alkoholizmu i narkomanii. Ludzie wolą się kompletnie upodlić i wylądować w rynsztoku, niż okazywać emocje które sprawią że rodzina i otoczenie ich odrzuci. To pokłosie wychowania, gdy dziecku nie pozwala się w naturalny sposób wyładować, wypłakać; później rosną z nich bezduszne, aroganckie roboty które lubią ranić i krzywdzić innych ludzi. Tu jawi się wielkie oszustwo; Panie twierdzą że podziwiają mężczyzn nie bojących się ukazać swych uczuć, a jak któryś z braci zaszlocha, załamie się, jest z miejsca traktowany pobłażliwie, wręcz arogancko. Dziwnym trafem zamiera także seks; ten jest dla silnych samców a nie dla płaczków. Cóż więc zrobić ze szlochem który wzbiera w naszym sercu? ja mam często ochotę płakać, ale wiem że mogę to zrobić w absolutnej samotności. Akceptuję tę grę jako mężczyzna; mam nie płakać przy kobiecie, i tak będzie póki wytrzymam. A jeśli tak się stanie i ulegnę, zrobię potworną, piekielną awanturę połączoną z demolowaniem całego domu, by upewnić mą Panią o tkwiącej we mnie męskiej, pierwotnej dzikości. Uratuję odwieczną równowagę, robię to zresztą codziennie. Gdy ulegnę słodyczom, rzucam się na spacery kaloriozabójcze. Gdy zapiję, drugiego dnia wiodę żywot pełen cnót wszelakich.

Rak penisa

Przyszłość jawi się jako pełna niebezpieczeństw i grozy - dzieci mogą umrzeć, możemy dostać raka, wylewu, żona ucieknie z listonoszem... istnieje szereg opcji które budzą przerażenie. I im jesteśmy starsi, tym ta świadomość jest głębsza, potężniejsza. Jako młodzieńcy w ogóle o tym nie myśleliśmy; to nie ten wiek, nie ten etap.


Im bardziej zasmuca nas przyszłość, tym bardziej szukamy od niej ucieczki. Najbliżej znajdują się otchłanie pamięci, w których pogrzebana jest pamięć przeszłości. Pieszczotliwie smakujemy stare, dobre wspomnienia, pragnąc czerpać z nich siłę do walki o następny dzień. Niestety, to wszystko jest wierutnym kłamstwem. Przeszłość wydaje się być tak kusząca tylko z jednego, jedynego powodu - wiesz że wszystko co przeżywałeś, w sumie dobrze się skończyło. Przeżyłeś, w końcu sam jesteś tego dobitnym przykładem. Ale gdy sięgniesz pamięcią głębiej, ku sferze swych emocji, dostrzeżesz że zawsze bałeś się tak samo; to co teraz postrzegasz jako fajne wspomnienie, wcale takim nie jest. Wtedy też się obawiałeś przyszłości, miałeś swoje problemy, lęki... teraz już wiesz że wszystko dobrze się skończyło - ale wtedy tego nie wiedziałeś. Myślisz że wtedy było fajnie, ale było tak samo, dokładnie tak samo jak teraz. Bałeś się przyszłości, a raczej swoich wizji na jej temat; teraz wiesz że wszystko poszło dobrze, nie pamiętasz o tych lękach. A szkoda, bo wiedziałbyś że rozrzewnienie na myśl o wspomnieniach to tylko sztuczka umysłu, halucynacja. Wierzysz w nią, więc próbujesz jeszcze raz osiągnąć ten stan kiedy rzekomo było tak bardzo fajnie i bezstresowo. Osiągasz go poprzez upodobnienie się do wspomnień, a więc pragniesz odmłodzić swoje ciało i jego młodzieńcze możliwości.

Pisane krwią ofiar

Ponieważ boisz się starości, niedołężności i śmierci, uciekasz w te wspomnienia pamięci gdzie te stany wydawały Ci się odległe. Ale to znowu nieprawda, ponieważ młodzi ludzie także chorują, umierają, stają inwalidami na łasce innych. To że jako młody chłopak o tym nie myślałeś, nie oznacza że to Cię nie dotyczyło - ot, karma, traf losu, Ty przetrwałeś a inni leżą w ziemi bądź przemieszczają się na wózkach inwalidzkich. Marek skacz na główkę! nie pękaj! raz się żyje! Mareczek łamie kręgosłup i trzeba mu do końca życia podmywać dupę. Co Ty Maruś, z nami nie wypijesz? Mareczek zostaje alkoholikiem. Takich historii jest wiele, a życie pisze je często krwią ofiar.


Umysł jest zawsze taki sam; katapultuje Twoją uwagę wszędzie, byle nie być tu i teraz. Tak więc w tej chwili tworzysz wizje przyszłości, pełne grozy i strachu, smrodu starości, niemocy ciała, pełnej bólu samotności. Panowie idący przez życie w stylu macho boją się utraty jędrności skóry, twardości erekcji, utraty seksapilu. Całe życie powodem do dumy był kutas i zaliczane biurwy na firmowych obozach integracyjnych. Z wiekiem penis marszczy się i słabnie, prostata szwankuje a wraz z nim samoocena samca macho, któremu przemysł farmaceutyczny wciska niebieskie tabletki. Jeśli nie tworzysz negatywnych wizji przyszłości w swojej głowie, umysł popycha Twoją uwagę ku pamięci - czyli są to najczęściej złe wspomnienia, albo dobre ale źle przez Ciebie interpretowane. Nic nigdy nie jest takie na jakie się wydaje; ktoś Cię obraził, a później okazuje się że wcale o tym nie wiedział. Takich sytuacji jest ogromna ilość. Umysł zrobi wszystko, byś nie był tu i teraz, w stanie gdzie nie ma bólu, lęku i cierpienia. Jak uciekasz z własnych wizji przyszłości, to najlepiej w kolejną halucynację - przeszłość, czyli coś co nie istnieje. Czy przyszłość czy przeszłość - nie ma Cię tu i teraz, i tak naprawdę nie żyjesz. Twoja uwaga może być albo tu i teraz, albo skoncentrowana na myślach, pal licho czy to są obrazki przyszłości czy przeszłości. Albo tu jesteś, albo Cię tu nie ma bo o czymś myślisz. Ludzie są całe życie tak zamyśleni, że w ogóle nie żyli. Często rozmawiam z żywymi trupami, które myślą że żyją. Ich uwaga tkwi w myślach o życiu, bogach, zasadach... ale nie ma ich tu i teraz.

Zasady gry

Konstrukcja Twojego umysłu jest taka, że zawsze będzie cierpiał. Takie są zasady gry w życie; gdy byłem młody, marzyłem o seksie. Czytając porno gazetki wyobrażałem sobie seks; jednak z powodu monstrualnej wręcz nieśmiałości wiele lat musiałem bez niego wytrzymać. Czerwieniłem się i jąkałem na samą myśl o rozmowie z dziewczyną. Później okazało się że mam seksu tyle, że nie jestem w stanie "wyrobić". Były dni że miałem codziennie inną kobietę; to nie był seks wysokiej jakości, to było pieprzenie kolejnego ciała, zachłyśnięcie pokonywanymi ograniczeniami mojej osobowości; byłem nieśmiały, a miałem więcej Pań niż nałogowi podrywacze. Jak to osiągnąłem? pisaniem. Nie trzeba wielkich umiejętności; wystarczy być bezczelnym i śmiałym; mam to pisząc, więc zawsze się umówiłem. Później wszystko szło samo. Byłem tym oszołomiony, fajne kobiety z którymi mogłem kochać się tak, jak zawsze chciałem. Nigdy nie byłem przystojny, pożądany, więc moja mroczna radość była tym większa. Wszystkie rodzaje miłości, pełne żaru zbliżenia ciał, płonące rozkosznym bólem smaganie paska od spodni; gdy moja partnerka wijąc się od smagnięć skórzanego paska, krzyczała poddana dobrowolnej uległości, ja cierpiałem że zadaję drugiej istocie ból; kąsałem, gryzłem, całowałem i wpijałem się w wargi Pań, pragnąc zatopić w ich satynowej miękkości. Dominowałem, grzeszyłem i kolaborowałem z bożkiem wyuzdania na wszelkie możliwe sposoby; chasałem beztrosko na polach minowych seks - iluminacji. Gdy seks stał się doznaniem niezwykle tanim, trywialnym i prostackim, zapragnąłem doświadczyć czegoś więcej, pełni, ostatecznej satysfakcji. Człowiek inteligentny nigdy nie zaspokoi się seksem. Seks sam w sobie jest śmieszny, nie daje najgłębszego spełnienia. Seks i namiętność jest wstępem na duchową ścieżkę. Pragniesz spełnienia, ale go nie doznajesz. Szukasz więc dalej, pozostawiając seks jako rzecz przyjemną, miłą, ale już taką która jest za Tobą.


Dlatego wielkie religie mają obsesję na punkcie seksu. Gdy zakazać seksu, sprawić że stanie się on niezdrową fantazją, człowiek zatrzymuje się na tym poziomie; pożąda seksu całe życie. Nawet umierając, obleśnie zarechocze na myśl o rozpustnej gimnazjalistce. Gdy pozwolić człowiekowi na niczym nieograniczony seks, doświadczy jego pustki i powszechności. Zapragnie czegoś więcej, co pociągnie go w kierunku mistycyzmu, duchowości i medytacji. Człowiek się rozwija, rozszerza swą świadomość; by tak się stało trzeba porzucić to co nie daje pełni, na rzecz tego co ją daje. Religia Cię zatrzymuje na niskim etapie, ponieważ na wyższym przestajesz być niewolnikiem; skończyłyby się wielkie bogactwa, mięso armatnie do walki o władzę między kacykami, którzy sami się obwołali pośrednikami między Bogiem a ludźmi. Oni dbają o swoje, więc Ty także dbaj o swoje.


Cóż więc czynić z Panami, którzy wchodzą w ten szalony okres życia? zaakceptować, poczekać aż szaleństwo minie. Spokojnie, przed nami jeszcze kilka takich kryzysów, możliwe że znacznie gorszych. To taki sam szał jak każdy inny; kluczem do niego jest nauka czerpania przyjemności z życia, przebywanie tu i teraz a nie w swoich myślach i uczuciach. Jesteś świadomy własnego ciała? jego ciężaru, ciepłoty? jeśli nie, nie ma Cię tu i teraz. Powróć łagodnie do rzeczywistości, wsłuchując się w dźwięki otoczenia, poczuj swoje ciało, przyjrzyj uważnie temu, co Cię otacza...

---------------------------------------------------------------------------------------------------------

Zachęcam do ściągnięcia mojej książki "Co z tymi kobietami?" jako darmowego e booka KLIK. Jeśli się spodoba, zawsze można dostać ją w każdej księgarni, na terenie całej Polski.

Czytany 15504 razy Ostatnio zmieniany poniedziałek, 28 kwiecień 2014 20:44
Marek

Zbyt piękny by płacić...

Komentarze   

 
-1 # Don Guslo 2013-06-10 19:50
CO to za fotka? To fake czy naprawdę byłeś w TuskVisionNetwo rk`u?
Jeżeli idzie o tą magiczną "czterdziestkę" to John Bradshaw w książce "zrozumieć rodzinę" wskazuje, że:

"każdy z nas musi przejść przez proces odzyskania, odsłonięcia i odkrycia swojego własnego ja. Jest to tym co u osób, które miały szczęście wzrastać w funkcjonalnych rodzinach nazywa się kształtowaniem się tożsamości. W naturalnym cyklu życia, nie utrudnionym przez dysfunkcję proces ten zabiera około 40 lat".

Czyż nie jest więc tak, że "kryzys wieku średniego" nie jest żadnym kryzysem lecz wyłącznie osiągnięciem dojrzałości? Przejrzeniem na oczy? Odkryciem prawdy o życiu?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+12 # Były Rysiek z Klanu 2013-06-10 20:11
Jaaasne, że był w TVN... Takie fotomontaże ("pixeloza"), to ja robiłem jakieś 20 lat temu na komputerze Amiga (program Deluxe Paint, gdy Photoshop na komputery PC jeszcze nie istniał).

Co do "dojrzałości" istnieją też inne koncepcje, a jedna z nich (z tego co kojarzę miało to związek ze starożytną Grecją lub Rzymem) wskazuje nawet na wiek 60 lat (dopiero wtedy mężczyzna prawnie uznawany był jako dojrzały, ukształtowany psychicznie i miał prawo pić nierozcieńczone wino).

"Kryzys wieku średniego" w wydaniu zachodnim na pewno nie jest żadnym wielkim dojrzewaniem, "przejrzeniem na oczy" (a na pewno nie "odkryciem prawdy", bardziej próbą jej zamaskowania), tylko tym co jest w artykule - gówniarskie popisy ze strachu przed starością (i traceniem sprawności młodego ciała).
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Don Guslo 2013-06-11 06:48
Nie wiem o innych koncepcjach. Ale OSHO w jednej z książek pisał, że u "normalnego człowieka" ochota na seks zaczyna zanikać po 40 roku życia w zw. z tym zastanawiam się czy właśnie po osiągnięciu tego wieku przez osoby żyjące w Matrixie, które nie naruchały się w młodości bo przez 40 robiły to co Matrix kazał (bogactwo, rodzina, kariera) zaczynają nadrabiać zaległości, tzn. żyć tu i teraz bez względu na skutki i konsekwencje?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+7 # Marek 2013-06-11 10:44
Osho pisał, że jeśli człowiek nie bzyka w młodości (podawał najlepszy do tego wiek ok. 17 - 20 lat) to chyba przy 40 tce zamiast popęd wygasać i przekształcać się w duchowość, zmienia się w perwersję. Ma to głęboki sens, i zgadzam się z tym. Z drugiej strony Osho był chyba kompletnie odizolowany od życia realnego - jak 17 latek ma się bzykać, skoro narobi dzieciaków na które później cała rodzina musi zasuwać? gdzie tu radość nastoletniego orgazmu?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # Don Guslo 2013-06-11 19:41
teraz sprawa jest prosta. Antykoncepcja jest w pełni dostępna więc wizja Osho może w pełni rozkwitnąć.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+6 # Jajacek 2013-06-12 00:10
To było normalne u ludzi prymitywnych. Teraz w "cywilizacji" wszystko jest popierdolone - z jednej strony religijne nakazy życia w czystości (przynajmniej do ślubu), z drugiej strony wszechobecna propaganda seksu i, co najgorsze, wszelkich zboczeń. Ciekawe, że przyjęło się, że lewica promuje pedalstwo - Marks i Engels się w grobach przewracają. A może było o tym w "Kapitale", tylko nie doczytałem.
Wymyślono ślub. Musisz go mieć. Jeśli nie kościelny to choćby cywilny. Przecież w normalnym społeczeństwie powinno być tak, że ludzie są ze sobą, bo tego chcą, odechciewa się, to się rozstają. Czego tu prawo chroni? Niech nie pieprzą, że dzieci, bo one ich gówno obchodzą. Chodzi o pieniądze. Biznes, który rozwinął się dzięki pomysłowej instytucji małżeństwa. Ślub to pieniądze na imprezę, dla księdza itp. Rozwód - tez biznes, głównie dla prawników. Ludzie tkwiący w takich prawnie usankcjonowanyc h, patologicznych związkach przez całe lata - to dopiero biznes.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-2 # Don Guslo 2013-06-12 13:29
Ja bardzo żałuję że nie podymałem w wieku 18-20 lat, ale z drugiej cieszę się że żadna mnie nie złapała, bo chyba bym bidę teraz klepał. Ale jak sobie przypomnę ten stan napięcia seksualnego w wieku kilkunastu lat patrząc na koleżanki to teraz sam się dziwię. Szkoda kurna czasu... Kiedy byłem młody to słyszałem głos wewnątrz siebie, że "jesteś za młody", a teraz słyszę głos "jesteś za stary" ktoś mi wyprał umysł, zamiast skupić się na teraźniejszości i swoich potrzebach coś we mnie siedzi i odwraca od tego uwagę. Przyznać się kto ku...a mi wyprał mózg...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # aqq 2013-06-12 23:20
rozmawia dwóch kolegów
jeden mówi
bzykam wszystko co się rusza
a drugi na to
a ja nie stawiam sobie takich ograniczeń
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+8 # aqq 2013-06-12 23:39
ja już jestem 40+
podbojów jakiś strasznych nie poczyniłem w życiu
jakieś tam kobiety trafiały się na dłużej lub krócej, ale nigdy na raz.
Takich nie szukałem nie interesowały mnie.
Dziś prawie jestem sam i jest mi z tym cholernie dobrze.
Może jeszcze przyjdzie czas na mój kryzys wieku średniego ale na razie jestem zadowolony z siebie.
Martwią mnie co prawda włosy bo jestem prawie łysy, ale martwią bo golę je na łyso i muszę to często robić, mogły by już sobie iść. Nie mam wypasionej fury ale mam stary samochód który lubię i znam w nim każdą śrubkę. Innego majątku też za bardzo nie mam i jest mi z tym bardzo dobrze.
Tak naprawdę najbardziej w życiu cenię święty spokój który prawie udało mi się osiągnąć. Mam wiele hobby i planów, nigdy się nie nudzę i czasem myślę czy życia i sił wystarczy na realizacje części z nich. Ale bez spinki co się uda to się uda, a jak coś się nie uda to też zdobyte doświadczenie jest plusem.
I tak sobie myślę co do kobiet. Te w moim wieku niestety prezentują się słabo, nie chodzi o wygląd choć to też ale o oczekiwania i przeżywanie nieistotnych spraw. Opinia innych itp.
Młode atrakcyjne fizycznie są po prostu głupie, nie jest to ich wina. Jak wcześniej napisałem takie na raz mnie nie interesują a z tymi młodymi i starszymi praktycznie nie da się porozmawiać normalnie. Więc jak tu dotrwać do następnego razu. Do tego bycie z kimś staje się ciągłą rezygnacją z siebie, kompromisem. A kompromis z kobietami wygląda tak że zawsze ty masz ustąpić, chrzanie taki kompromis. Robię co chcę kiedy chcę, jem co chce jak chce i z kim chce, zakładam co lubię itp.
Więc na razie mój kryzys polega na samozadowoleniu , chyba wreszcie zadowoleniu.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+4 # jacek 2013-06-13 19:55
Tak trzymaj. Nie masz dzieci jesteś sam - ale masz świety spokój i wolność. Mi się wydaje że to jest lepsze. Chociaż ja bym chciał mieć dzieci tylko nie w Polsce.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+6 # aqq 2013-06-15 10:32
To nie jest tak.
Mam dziecko i mam swoją ex. Święty spokój przy ex która używa dziecka jako metody wpływu na moje życie też jest czasami trudny do uzyskania. Dzięki Markowi zrozumiałem wiele rzeczy, dziś oczywistych jeszcze dwa lata temu nie wiedziałem że istnieją. Ona jest ofiarą tego o czym pisze Marek. Małżeństwo dziecko samochód i coś tam miało dać jej szczęście, a nie dało. Oczywiście winny byłem ja, teraz jak już nie jesteśmy razem i coś jej nie wychodzi też winny jestem ja. Ale dziś wiem że to nie jej i nie moja wina. Więc jej wybaczam i żyję dalej. Jest to niesamowita odmiana. Wcześniej brałem to wszystko do siebie, często jakieś emocje przeradzały się wręcz w fizyczne dolegliwości, choroby. Dziś inaczej na to wszystko patrzę i jestem szczęśliwy.
Matka manipuluje dzieckiem jak może, ale ono widzi różnicę między tym co się mówi a tym co się robi. Za parę lat kiedy przestanie być pod wpływem samo zrozumie i wybierze swoją drogę życia. Nie moją i nie matki tylko swoją. Będę je wspierać i tyle. Nie uważam dziecka za swoją własność, nie ma spełniać moich planów czy marzeń. Chciałbym żeby miało szczęśliwe życie i tu będę doradzał i wspierał jak tylko dam radę, ale wybrać i żyć musi samo po swojemu.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+6 # Marek 2013-06-11 10:39
To fake oczywiście.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # nowhereman 2013-06-10 22:16
po przeczytaniu artykułu przypomniał mi się cytat z Commando ze Schwarzeneggere m kiedy Benet mówi do Arniego: starzejesz się John starzejesz się...a Arnie: gówno prawda...i łubudu w Beneta :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-06-11 10:44
Arnold jest zawsze młody :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # marcel 2013-06-10 23:26
kryzys wieku sredniego-dzisi ejszy czerdziestek ma czas, pieniadze,mozli wosci i sobie wiadoma motywacje,a w sumie kiedy mial szalec- majac 20?- nie mial kasy, gdy bedzie mial 60- nie bedzie mu sie chcialo- wiec czterdziecha - najlepszy wiek :), kobiety szalej bo umozliwia im to antykoncepja ktora zwalnia od odpowiedzialnos ci i tzw. niefartu - bardzo prosta i prawdziwa teoria,
wiec skoro nie ma ograniczen i odpowiada taki stan to...czemu nie?
a z drugiej strony:jedni drugich sa warci.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+7 # Były Rysiek z Klanu 2013-06-11 17:24
A niby dlaczego miał w ogóle nie zaszaleć (to znaczy ruchać na ilość) około 20-stki?
Około 21 roku życia u zdrowego mężczyzny jest szczyt wyrzutu hormonów (produkcja na ilość), wtedy robi się rzeczy "najodważniejsz e" (i jednocześnie najgłupsze). W "zaruchaniu" (młodszej lub rówieśniczki) nie przeszkadza pusty portfel (one wtedy też jadą na kieszonkowym).
Przynajmniej z własnego doświadczenia (a wiem, że taki styl bycia był i jest raczej powszechny u młodych), największe numery na tym polu odwaliłem właśnie jako uczeń/student bez kasy (później seks się "przejada" i/lub trzeba uważać, bo zaczyna się polowanie na frajera na męża).
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+5 # Don Guslo 2013-06-11 19:31
w tym wieku większość dup nie myśli jeszcze o pieniądzach, ale czy takie młode siksy są dobre w łóżku to już inna sprawa. Z doświadczenia wiem że w większości przypadków koło 30 zaczynają się rozkręcać
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # Esej 2013-06-13 20:37
Cytuję Były Rysiek z Klanu:
A niby dlaczego miał w ogóle nie zaszaleć (to znaczy ruchać na ilość) około 20-stki?
Około 21 roku życia u zdrowego mężczyzny jest szczyt wyrzutu hormonów (produkcja na ilość), wtedy robi się rzeczy "najodważniejsze" (i jednocześnie najgłupsze). W "zaruchaniu" (młodszej lub rówieśniczki) nie przeszkadza pusty portfel (one wtedy też jadą na kieszonkowym).
Przynajmniej z własnego doświadczenia (a wiem, że taki styl bycia był i jest raczej powszechny u młodych), największe numery na tym polu odwaliłem właśnie jako uczeń/student bez kasy (później seks się "przejada" i/lub trzeba uważać, bo zaczyna się polowanie na frajera na męża).

Oj rysiek nie byłbym tego teraz tak pewny jesli chodzi o dzisiejsze 20tk, mówię oczywiscie o tych w miare powodujacych, ze bokserki sie rozszarpują,poz a tym, jesli jestes przecietnym kolesiem a takich wiekszosc w Polsce, to liczyc na jakąs fajną rurke do bzykania, jest niezwykle ciezko- nieco łatwiej maja Ci, których rodzice mają te pieniadze- tutaj sie zgodzę
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+5 # marcel 2013-06-13 21:10
biedny dwudziestolatek to se moze najwyzej -palcem w bucie poruchac dzisiaj
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+5 # Esej 2013-06-15 14:53
Czy Robert Lewandowski dobrze robi, ze się żeni:
eurosport.onet.pl/tylko-w-onet-pl/pani-anna-stachurska-bedzie-pania-lewandowska,1,5540980,wiadomosc.html

Przeczytajcie wywiad, co mówi laska Roberta:
1. wszyscy piłkarze to gogusie- Robert grał wtedy w mało znanym Zniczu Pruszków, praktycznie nie miał chłopak nic, bo w takich klubach to sie nic nie zarabia, wiec laska pomyslała- nie jestem zainteresowana takim kims, jednak szybko sie okazało ze Robert strzela duzo bramek i interesuje sie nim Lech Poznań- laska uznała, ze to juz coś znacznie powazniejszego, w takim Lechu piłkarze dostaja miesiecznie min ze 30-40 tys zł- tak wiec jej zainteresowanie Lewandowskim wzrosło, no a gdy reprezentacja, teraz Borussia, mozliwosc nawet Realu czy Barcelony- to naprawde wielkie pieniądze, do tego olbrzymia konkurencja na szpilkach nie śpi- ostatni dzwonek dla panienki- slubem bedzie juz zabezpieczona do konca zycia praktycznie, do tego niedługo pewnie dziecko- w razie rozwodu Robert zapłaci grubą kasę za nią (standard zycia w Dortmundzie a w Podkowie Leśnej- gdzie Rzym, gdzie Krym) i jeszcze ze dzieciaczków.

Tak wiec- gdy Robert był młodym szarakiem, ksieżna z Podkowy trzymała go na dystans- "bo gogus"- ale ma potencjał na przyszłość, na wszelki wypadek kontakt trzeba trzymać- dzisiaj panienka wygrała swoja przyszłość i zabezpieczenie materialne praktycznie do konca zycia.

Marek, moze jakis artykuł na ten temat, albo coś powiazanego z tym- marketingowo tez bedzie dobrze, bo ludziska sie interesują, wiec w wyszukiwarce cos wyskoczy
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+4 # nowhereman 2013-06-15 15:28
każda kobieta chce trzymać kontakt z facetem który jest w niej zakochany ale w danym czasie jest bez perspektyw (no chyba że coś ją od razu odrzuca od niego) bo w razie czego gdy ten odniesie sukces nagle się w nim zakocha haha gdy Lewandowski nie rodził żadnych nadziei pewnie usłyszał od niej to słodkie wyznanie "zostańmy przyjaciółmi" a potem ona nagle się zakochała, od przyjaźni do miłości jak to mówią dziewczęta :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+4 # brat 2013-06-15 16:21
To jest właśnie bardzo ciekawy temat. Jakie szanse ma taki związek. Już abstrahując od Lewandowskiego bo nie mam pojęcia jak jest między nimi i jacy oni są. Załóżmy, że jest właśnie taka para gdzie po takim trzymaniu na dystans perspektywiczne go chłopaczka, dziewczyna po odniesieniu przez niego sukcesu finansowego w magiczny sposób się "zakochuje" i biorą ślub. Zazwyczaj chłopak autentycznie jest zakochany, może nie kocha jej prawdziwą miłością ale jest bardzo zakochany na zasadzie kochania 'zołzy', najczęściej bardzo pięknej 'zołzy'. Teraz jest pytanie. Czy jest szansa, że taki chłopak będzie szczęśliwy w takim związku? O ile odpowiedź jest dość oczywista, że w wypadku nagłych problemów finansowych faceta (sam znam taki przypadek), najczęściej wszystko się wali i okazuje się jak wyrachowaną bestią była luba. O tyle bardzo mnie zastanawia co by było i jakie byłyby rokowania na fajny związek jeśli facetowi fortuna sprzyjałaby do końca życia?
Ciekaw jestem co Marek o tym myślisz? Co byś radził takiemu absztyfikantowi , który ma szanse na taki 'sukces'?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Jajacek 2013-06-16 19:40
Trenuje karate. Będzie go biła :sad:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # ester 2013-06-17 09:36
"Lewy "szybko biega -zdąży się ewakuować.

www.youtube.com/watch?v=77uI-O8M3eA

:-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-8 # ester 2013-06-11 09:45
Kryzysowe męskie sytuacje ,o których mowa w artykule, widać wszędzie-to jakiś wysyp zidiocenia i regresu intelektualnego . Prym w tej grupie wiodą panowie(40+) ,spinający się w towarzystwie zabawek interaktywnych blond :D Nie ma "zabawniejszego " kolesia,ryzykuj ącego własna karierę i życie osobiste, dla seksualnych eskapad. To ogólnie widoczne przyśpieszenie, związane z upływem czasu i pogonią za przeszłością, jest jak jazda z maksymalną prędkością bez wstecznych lusterek i hamulca. W, którymś momencie , "lecąc" ze stałą prędkością ,bez możliwości swobodnego spadania, kochaś zapier.....w glebę. Konsekwencje są nieodwracalne.
A przecież można było pomedytować, przyjąć do świadomości rady Marka i powiedzieć sobie:"człowiek inteligentny nigdy nie zaspokoi się seksem. Seks sam w sobie jest śmieszny, nie daje najgłębszego spełnienia" :lol:

Jest taki cytat wypromowany przez Fromma, a oryginalnie pochodzący z Talmudu, a konkretnie z Miszny ,a konkretniej z traktatu Pirkei Avot (mądrość/etyka ojców)Traktat ów to zbiór maksym pierwszych rabinów:) I tak mi się przypomniał ,przy okazji, malusieńki fragmencik:

"Jeśli nie istnieję dla samego siebie, któż istnieć będzie dla mnie?

Jeśli istnieję tylko dla siebie, kimże jestem?

A jeśli nie teraz – to kiedy?"

:lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+16 # Marek 2013-06-11 10:46
Wybacz Ester, ale te "mądrości" to dla mnie koszmarny bełkot bez składu i ładu. Zamieść coś o gojach którzy nie mają duszy, to też bełkot ale znacznie zabawniejszy. A cóż to ma znaczyć że kto istnieć będzie dla mnie? cóż za debilne (w założeniu pewnie bardzo mądre) pytanie? istnieję i tyle, jak mogę istnieć dla kogoś albo ktoś dla mnie?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-8 # ester 2013-06-11 12:10
Dla mnie ten "bełkot" jest całkowitą analogią tego ,co piszesz o mężczyznach(pod noszeniu samooceny i wartości-po co?) , ich problemach w związkach, tęsknotą za prawdziwym spełnieniem(nie tylko seksualnym)z kobietą. Być może czytelnicy udzielą Ci odpowiedzi, ja tego nie zrobię ....bo wg.mnie te trzy zdania są oczywiste w swojej prostocie ,traktujące o człowieku i jego ( w tym biologicznym) przeznaczeniu.
Możemy się spierać ,że zacytowany fragment nie dotyczy Ciebie, bo przecież masz jasno wytyczony szlak samotnego wilka, ale jesteś, piszesz dajesz coś od siebie, jesteś ważny dla ludzi, dla i30,dla mnie, dla Don Guslo itd. :)To podnosi z kolei Twoją samoocenę, utwierdza w przekonaniu ,że istniejesz po coś, masz cel! Ta siła ludzkiego współistnienia wymiany doświadczeń, umożliwia spełnienie ,zaspokojenie wewnętrznych potrzeb.
Zresztą ,jak to ze starymi mądrościami bywa, interpretacja jest dowolna :-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+9 # brat 2013-06-11 16:07
A do jakiej szufladki Ester wsadzisz np samotnego bezdomnego, który wstaje każdego ranka zachwyca się światem ale i znalezioną deseczką, którą wykorzysta do stuningowania swojego wózka na makulaturę. Dla mnie taki gość jest wartością samą w sobie przez to tylko że istnieje, po cholerę szufladkować go w kategorie przydatny/ nieprzydatny
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-9 # ester 2013-06-11 17:26
Rabin Hillel przybył do Jeruzalem nie wspomagany finansowo przez krewnych, na życie zarabiał jako drwal. Żył w tak wielkiej nędzy, że czasami nie był w stanie opłacić czesnego, by móc studiować Torę i ze względu na niego, opłaty zostały zniesione. Znany był ze swojej uprzejmości, delikatności i troski o sprawy ludzkie. Jedno z jego słynnych powiedzeń zanotowane w Pirkei Avot ,zacytowałam wyżej.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+6 # brat 2013-06-11 18:30
I nie sądzisz,że dla żydów clou jego życiorysu to "ze względu na niego, opłaty zostały zniesione"
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-5 # ESTER 2013-06-12 11:55
Namawiam do kształtowania postawy twórczej ,wolnej od uprzedzeń, do
wolnomyślicielstwa. To chyba naturalne, że ludzie różnią się między sobą,ale trzema UMIEĆ RÓŻNIĆ SIĘ KULTURALNIE:)Je śli w dyskusji bierze górę radykalizm,to szanse na dialog są niewielkie,ze względu na dysproporcję sił.
Zwróć uwagę, co stało się z głównym wątkiem ,którym powinni zająć się czytelnicy?(tu "kłaniam się Zbożowemu "-masz u mnie wódkę ,albo koncert Lao Che z nową płytą-jeśli zechcesz,rzecz jasna:D) Wystarczyło wrzucić cytat pochodzący z Talmudu,mający znaczenie w religijnej filozofii,a odezwały się stereotypy i język .......Mogłam pozostać przy Frommie ,a dyskusja poszłaby w zupełnie innym kierunku:)
Może to trochę niegrzeczne(mam nadzieję ,że mi wybaczysz),ale zanim odpowiem na Twoje pytanie ,zadam kilka od siebie:
-na ile ważny jest dla Ciebie ten wycinek z życiorysu rabina , czy ma to wpływ na Twoje życie i w jakim wymiarze?
-czy postrzegasz tego człowieka przez istniejące stereotypy dotyczące całego narodu żydowskiego?
-czy wiesz jakie znaczenie ma ten cytat dla współczesnych filozofów?
Tak naprawdę nie jest ważne co ja myślę na ten temat,ale Twoje własne poszukiwania,wy siłek umysłowy,bo to prowadzi do próby samookreślenia się i autorefleksji.
Pasjonują mnie religie ,ich wpływ na współczesnego człowieka,a "samczeruno"to nie miejsce na takie dywagacje.I wyprzedzając komentarze ,w których zarzucone zostanie mi unikanie
odpowiedzi,pode prę się "NASZYM POLAKIEM" ,ale również żydowskiego pochodzenia ,pisarzem i poetą ,dla lepszego zrozumiena mojego światopoglądu:)

www.youtube.com/watch?v=EdmZYu9Lths

Polecam też, dla zainteresowanyc h ,doczytać w oryginale jedna zwrotkę ,którą tu pominięto.
:lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+7 # brat 2013-06-12 14:39
Ehh Ester pytając mnie masz trochę pecha bo trafiłaś na dziwnego człowieka. Sam obserwując siebie stwierdzam że jestem po trosze jakby aspołecznym nihilistą. Nie zależy mi na podstawowych dla innych ludzi wartościach czyli: walka o pozycję rodu, wzmacnianie swojej religii, partii, drużyny piłkarskiej... chrześcijanie, żydzi, muzułmanie dla mnie są to sztuczne, wymyślone bzdety które są źródłem konfliktów i problemów. U Ciebie w zdaniu kiedy wielkodusznie zakwalifikowała ś Marka do tych przydatnych, zauważyłem właśnie tą powszechną tendencję i dlatego dopytałem aby zobaczyć jak silna ona jest... odpowiedź mi wyjaśniła. Nie myśl, że mam do Ciebie żal.
Co do pytania o rabina to nie znam, ale skoro był miłym, dobrym człowiekiem to postrzegam go na równi z np. moim bezdomnym. Oczywiście potrafiłbym też wziąć kartkę i podliczyć ich zasługi dla społeczności ale dla mnie jest to zupełnie odrębna kategoria - czysto techniczna nie odnosząca się do iskierki jaką jest istnienie. Podejrzewam że Ty myślisz kompletnie innym torem aczkolwiek zdaję sobie sprawę że jak to określiłaś:" traktujące o człowieku i jego ( w tym biologicznym) przeznaczeniu" dodałbym jeszcze społecznym przeznaczeniu Twój tor jest wręcz korzystniejszy
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+7 # Były Rysiek z Klanu 2013-06-12 16:26
Sprawa przynajmniej z początku wydaje się skomplikowana.
Masz rację (przypadkiem też tak to widzę), że struktury społeczne/narod owe, to sztuczne twory organizacyjne i jest jakaś granica w obronie ich (wojny, atak), bo zaczynasz krzywdzić innych ludzi.
Ale wytłumacz to żydom! :sigh:
Stosują żałosne cyrkowe sztuczki (tania filozofia pozująca na inteligentną), manipulacje i pieprzą o "różnieniu się kulturalnie", podczas, gdy sami prowadzą agresywną politykę względem innych (złodziej krzyczy "łapać złodzieja", ten, co nienawidzi innych nacji/ras krzyczy, że go "prześladują").
www.youtube.com/watch?v=nu6t9YmHvT4

Uważam, że jako ludzkość mamy do przejścia (przeskoczyć się go nie da) etap 100% pokojowej koegzystencji takich struktur (rasy/narody), a dopiero w przyszłości ewentualnie okaże się, czy wszyscy zgodnie z nich nie zrezygnujemy.
Instytucje wszystkich zorganizowanych religii/sekt, agresywnie walczące o ich rozrost (w tym brylują żydzi, później muzułmanie) zdają się nie dorastać do takiej idei.

Po prostu nie daj się żydom omamić słodkimi, "pokojowymi", "filozoficznymi " (tu zawsze jest podpieranie się torą/talmudem/k abałą, cytatami z "mądrości" jakiegoś rabina) wypowiedziami (wiedz, co się za nimi kryje).
Ty już jesteś gotów zrezygnować z obrony państwa, Polski, bo to takie "nie rozwojowe" i "prymitywne" bronienie skostniałej sztucznej struktury, a oni tylko czekają, aby ją przejąć, aby ich struktura się rozrosła kosztem naszej.
Jak im przeszkadzasz, to jesteś "antysemitą" (żeby jeszcze wszyscy żydzi byli semitami) oraz "nawołujesz do nienawiści rasowej" (żydzi nie są "narodem" ani jednolitą "rasą", bardziej sektą religijną o charakterze polityczno-ekonomicznym).
Powtarzam: z syjonistycznymi terrorystami się nie negocjuje.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+7 # brat 2013-06-12 18:26
Dobry filmik. Trochę niektórzy zaczynają dostrzegać idiotyzm tych tworów i zaczynają rozróżniać przyczyny od skutków. Bo oczywistym jest że młodzież o tak zwichniętym spojrzeniu z czasem faktycznie zacznie być nielubiana przez otoczenie. Kiedy przechodzę obok takich wycieczek, zdaję sobie sprawę jakie wyobrażenie mają natołkowane o mnie tacy turyści. A prawda jest taka, że bardziej szkoda mi że zostali tak zmanipulowani. Nie znaczy to oczywiście, że dam sobie wejść na głowę czy dam się otłukiwać np kibolowi tylko dlatego że został wpakowany w chorą ideologię
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-2 # ESTER 2013-06-13 09:26
Nie klasyfikuję ludzi, nie oceniam-wielokr otnie to podkreślałam, nie" ubieram" w ramki. Nie interesują mnie ich poglądy, wyznanie, ani kolor skarpetek. Słucham, czytam to, co chcą mi przekazać .Ale przyznasz, że trudno rozmawiać z osobą ,która przyjmuje postawę człowieka mogącego decydować o kształcie racji.. Tego nie lubię i zawsze wycofuję się z dialogu.
Użyłeś słowa "przydatny" i zastanawiałam się czy właśnie to mógł mieć Rabi na myśli. Tego się pewnie nie dowiemy, ale na tym polega dialog z drugim człowiekiem, aby wymienić swoje własne odczucia, interpretację słów zawartych w tym lub innym fragmencie, poznać siebie ...W przeciwnym razie po co prowadzić dialog???
Wielu współczesnych ,filozofów, uczonych,mędrcó w sięga do najstarszych spisanych źródeł ,przyjmując bądź odrzucając niektóre zawarte w nich "prawdy czy mądrości". Najbliższy jest mi ten, który powiedział:" jedyną rzecz, którą w swoich wykładach traktuje serio, to dowcipy – one są najważniejsze, a wszystko inne to tylko duchowe pogaduszki.":)J ego ironia ma moc ,a niedopowiedzeni a i aluzje skłaniają do myślenia. Uwielbiam ludzi z dystansem do siebie i całego świata. I powtórzę za Mistrzem: "uwielbiam burzyć ludziom spokój, tylko tak można zmusić kogoś do samodzielnego myślenia" :lol:
pozdrawiam
i uśmiechu życzę :-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+6 # brat 2013-06-13 11:54
W takim razie cieszę się i zgadzam, że trzeba pobudzać ludzi do myślenia bo mają zgubną tendencję do klęśnięcia i wpadania w głębokie koleiny...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+6 # jack 2013-06-12 15:12
Ester nie spinaj się tak, jesteś żydówką czy co?? PS. tak na marginesie czy wy macie rzeczywiście w poprzek?/ ;-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-3 # ESTER 2013-06-13 09:31
...ha,ha-dobre...
Właściwie dlaczego istnieje takie przekonanie ,bo nie wiem. I pierwszy raz spotykam się z takim ..hm..określeni em:D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+5 # brat 2013-06-13 12:01
Proszę jak zgrabnie Jack przekierował temat na bardziej tu pasujący ;-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+7 # Były Rysiek z Klanu 2013-06-11 18:08
Aleś Ty naiwny... 8)
Nigdy więcej nie pytaj żyda o tak oczywiste rzeczy - zakwalifikuje gościa z przykładu jako absolutnego śmiecia, robaka do zdeptania.

Nie pytaj ich "dlaczego" nienawidzą innych i tak agresywnie pchają się wszędzie do władzy (z terrorystami się nie negocjuje, i nie pyta się o to psychopaty z uszkodzoną częścią mózgu odpowiedzialną na "uczucia wyższe", empatię - żyda takimi pytaniami autentycznie rozśmieszasz, to prosty test, który obnaża "z kim masz do czynienia", Estera go dawno nie zdała).
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+5 # froyd 2013-06-11 19:06
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-3 # Don Guslo 2013-06-11 19:36
gratuluję obrazka za plecami z Ferdynandem Kiepskim w mundurku szkolnym :-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # MyślenieMaPrzyszłość 2013-06-12 07:43
A jesteś w stanie młokosie wysłuchać (ze zrozumieniem) taki filmik w całości?
Żaden żydek już nie ośmieszy, nie podważy, nie zakrzyczy tego, co taki dziadek mówi.
Każdemu można by życzyć takiej sprawności i trzeźwości umysłu (ocena sytuacji w jakiej się znajduje Polska) w takim wieku (60+).
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-3 # Don Guslo 2013-06-12 13:20
nie rozumiem, przecież nic nie napisałem na temat treści filmu :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-2 # Arek 2013-06-11 20:16
Cytuję froyd:
http://www.youtube.com/watch?v=D6nsaBbYYew

Hej froyd, tak w duchu froydowskim, masz małego penisa iż wybrałeś taki nik a nie inny jako reprezentację siebie i zamieszczasz tego typu komentarze?;p
Oczywiście mogę się mylić, nie jestem froydem;p
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+6 # jack 2013-06-12 15:17
świete słowa. Z Żydami trzeba albo się zgadzać albo milczeć nigdy nie wolno krytykować, już dawno to zauważyłem. A tak na marginesie ktoś mi odpowie na zagadkę?
Do pewnych rodzin trafiają dwaj chłopcy. Krzysio do której rodziny nie trafi jest wszędzie lubiany. Jasio natomiast gdziekolwiek nie trafi jest na odwrót nielubiany. Czy jest to wina tylko tych rodzin że nie lubią Jasia, a lubią Krzysia. Czy wina leży też po stronie Jasia??

Proszę mi odpowiedzieć?? Bo ja sam to głupi goj, oj głupi goj jestem.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+6 # Były Rysiek z Klanu 2013-06-12 17:05
Tragikomedia polega na tym, że żydzi reklamują się jako "inteligentni", ale największym sprawdzianem tego była 2 Wojna Światowa.
Byli tacy "mądrzy" (i z powodu religijnego prania mózgu, które nakazuje wywyższać się ponad inne rasy/narody, chorobliwie pewni siebie - co jest zawsze zgubne), że w większości nie wiedzą do dziś, że zostali przehandlowani przez własnych braci (głównie z USA), jako pionki w grze spisani na straty (kto się nie wykupił złotem, ten pojechał do obozów koncentracyjnych).

Jak im zabraknie innych do dręczenia, to wśród swoich tworzą podziały na lepszych/gorszych.
Rechot historii polega na tym, że lubi się powtarzać i na miejscu takich panienek jak Esterka, ja bym się nie cieszył (i nie cwaniakował tak), bo znowu gdzieś na górze tej religijno-mafij nej struktury może zapaść decyzja, że w danym kraju zwyczajnie opłaca im się wywołać zamieszki/pogro my/kolejną wojnę z obozami, i można być spisanym na straty!

W każdej (bez wyjątków) strukturze (religijnej, politycznej, wojskowej) szeregowiec płaci najwyższą cenę (ale przeciętny młody żyd o tym jeszcze nie wie, bo w talmudzie o tym nie piszą, rabin też nic takiego nie wspominał, może "zapomniał"?).
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-4 # witek 2013-06-11 14:48
nie wolno krytykowac ester ty antysemito ;-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-6 # ester 2013-06-11 15:26
..właśnie...i żeby "mnie" to było ostatni raz :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+4 # kamienica pod lwami 2013-06-11 21:35
Jakież męki zalewają Twą duszę, droga Ester, kiedy facet 40+ kieruje jego zainteresowanie na cudownie młodą 19 latkę, jej powab, blask włosów i szukające potwierdzenia własnego piękna oczy.
Jak określić gorycz, która wbija swe szpony w brutalnie pozbawiony atrakcyjności podmiot? Twoja diagnoza na temat facetów 40+ jest beznadziejna niczym ateistyczny pogrzeb.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-4 # ESTER 2013-06-13 11:17
Oj, znam Ci ja te męki, znam ."Te" pożądliwe i "mlaskające"spo jrzenia wlokących się za "własnymi" żonami, znudzonych i szukających przygód, samców. Kto ma lepiej wiedzieć ode mnie-kobiety?:D Ale taka jest kolej rzeczy i dobrze jest zdać sobie sprawę z upływającego czasu, własnych możliwości i ograniczeń. Całym sercem "polecam medytację" :lol:
Panowie 40+ mają w sobie wiele uroku, są doskonałymi partnerami do...dyskusji :D Ale pozbawieni dystansu do siebie są nudni jak "flaki z olejem ":D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+5 # kamienica pod lwami 2013-06-13 18:44
Doprawdy... Gra w pozory to jedyna czynność na jaką się możesz wysilić... I tak reprezentujesz tylko ludzki nawóz, który wystarczy poperfumować i już sądzi, że jest wyjątkowy.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+5 # nowhereman 2013-06-13 19:09
skąd ta złośliwość ESTERO?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+8 # Mordechaj Blumsztajn 2013-06-12 08:01
Spora część żydziaków (czyli tylko wyznawcy judaizmu, ale bez przodków z bliskiego wschodu i okolic) nie jest semitami, więc nie istnieje "antysemityzm" w rozumieniu (i zasięgu) takim, jak to się przedstawia tendencyjnie w koszernych mediach (sami już zaczynają się w tych matactwach gubić)...
:-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+4 # NOWA SŁAWIA pdf 2013-06-15 21:38
Żydowszczyzna opiera się na żałosnych mitach:
1. mit wybraństwa
2. mit pochodzenia
3. mit mesjanizmu
4. mit holokaustu
5. mit wyjątkowości i intelektu
6. mit wiedzy tajemnej
7. mit omnipotencji
8. mit roli do spełnienia
9. mit kreatywnej i zwycięskiej roli kłamstwa
10. mit nieustępliwości.
Czyli są to mity kłamliwego chciejstwa kompensującego własny niedorozwój (umysłowy, emocjonalny) i niekompetencję (na wszelkich stanowiskach kierowniczych są w większości zwykłe miernoty, jest tzw. "selekcja negatywna", "mierny, ale wierny" układowi).
Mit pożądliwości, strachu, terroru, jako siły napędowej i rządzącej, stąd demoralizacja, wymuszenia, wykorzystywanie niemoralności nawet własnych żon i córek do zdobywania informacji i pozycji, itp., itd. Wszystko tworzy to mentalność zbója. No i tak byli określeni już w starożytności: "habirim", czyli zbójcy. Stąd nazwa języka, jakim się posługiwali, która pozostała do dzisiaj: hebrajski.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+10 # Były Rysiek z Klanu 2013-06-11 17:58
Marku, ta żydówa pod ostatnim artykułem wyraziła jasno po co tu jest i jaka ma być Twoja rola - masz ją zabawiać ("baw mnie"), bo dla żyda "goj" wypisujący takie "rewelacje" jak tutaj i artykuły na EcoEgo, jest zabawny, jak zwierzątko w ZOO (gadająca papuga, czy coś w tym stylu).

"Mądrości" talmudu mają styl podobny do stylu pisania horoskopów - można to nagiąć i dopasować do wielu sytuacji w życiu i to nawet (pod względem poprawności językowej, logiki) brzmi "sensownie" (takie ma robić wrażenie).
Jeśli jest w tym jakaś racja (w jakimś konkretnym stwierdzeniu), to jest to "pożyczone" (czyli tradycyjnie po żydowsku ukradzione) od innych, starszych i mądrzejszych religii/filozof ii/systemów.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+9 # jacek 2013-06-12 15:29
Cytuję Były Rysiek z Klanu:
Marku, ta żydówa pod ostatnim artykułem wyraziła jasno po co tu jest i jaka ma być Twoja rola - masz ją zabawiać ("baw mnie"), bo dla żyda "goj" wypisujący takie "rewelacje" jak tutaj i artykuły na EcoEgo, jest zabawny, jak zwierzątko w ZOO (gadająca papuga, czy coś w tym stylu).

"Mądrości" talmudu mają styl podobny do stylu pisania horoskopów - można to nagiąć i dopasować do wielu sytuacji w życiu i to nawet (pod względem poprawności językowej, logiki) brzmi "sensownie" (takie ma robić wrażenie).
Jeśli jest w tym jakaś racja (w jakimś konkretnym stwierdzeniu), to jest to "pożyczone" (czyli tradycyjnie po żydowsku ukradzione) od innych, starszych i mądrzejszych religii/filozofii/systemów.

Rysiek świetna analiza czemu jest tu ta ester- też tak myśle. I wiesz co Ci powiem kiedyś oglądałem program Kuby wojewódzkiego i była tam Gesslerowa i Hołownia. Hołownia mówił o swoich tematach wierze, stosunku do koscioła i innych "abstrakcjach". Wtedy gesslerowa zaczeła tak nienaturalnie rżeć i śmiała się dobrych 30 sekund takim rykiem. To określa jak żydówka traktowała gościa co coś próbował powiedzieć wiecej co jej się w głowie nie mieściło. ZObaczcie na necie. To podobna o czym Rysku piszesz.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+8 # Były Rysiek z Klanu 2013-06-12 16:47
Cytuję jacek:
Hołownia mówił o swoich tematach, wierze, stosunku do koscioła i innych "abstrakcjach". Wtedy gesslerowa zaczeła tak nienaturalnie rżeć i śmiała się dobrych 30 sekund takim rykiem. To określa jak żydówka traktowała gościa co coś próbował powiedzieć wiecej co jej się w głowie nie mieściło. ZObaczcie na necie. To podobna o czym Rysku piszesz.

Sekta żydowska tak wychowuje swoje dzieci, aby zabić z nich tę sferę człowieczeństwa ("uczucia wyższe", wrażliwość na krzywdę innych, empatia - choć potrafią to zagrać - na poziomie aktora z telenoweli), a gdy ktoś takie tematy porusza, uruchamia się właśnie śmiech, bardziej przypominający zwierzęcy, spazmatyczny ryk!
To automatyczna reakcja (tępawe rżenie jak koń), po której można rozpoznać "kto jest kim" (w kwestii poziomu, na jakim operuje mózg, czy tylko sfera materialna - liczenie kasy, nie przypadkiem to "ich" branża - czy jest jakaś łączność "wyżej").

W przypadku takich "kalek emocjonalnych", nie istotne jest co on/ona komentuje (opis wycieczki pieszej w góry, procedurę naprawy samochodu, czy umieranie kogoś na raka), schemat zawsze będzie ten sam (struktura wypowiedzi, zasób słów, zimno/oschłość w emocjach, nie rozróżnia tematów poważnych od lekkich - wszystko jest zabawą w żonglowanie cytatami, posiłkowanie się tym "co rabin powiedział").
Po prostu: żyd w stosunku do "goja" będzie się zachowywać nieczule jak robot - zawsze i wszędzie, masz to jak w banku.

Od razu mam takie skojarzenie (wersji z napisami PL, niestety nie znalazłem): www.youtube.com/watch?v=Qc_204tXHZY
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+7 # jacek 2013-06-12 19:44
Cytuję Były Rysiek z Klanu:
Cytuję jacek:
Hołownia mówił o swoich tematach, wierze, stosunku do koscioła i innych "abstrakcjach". Wtedy gesslerowa zaczeła tak nienaturalnie rżeć i śmiała się dobrych 30 sekund takim rykiem. To określa jak żydówka traktowała gościa co coś próbował powiedzieć wiecej co jej się w głowie nie mieściło. ZObaczcie na necie. To podobna o czym Rysku piszesz.

Sekta żydowska tak wychowuje swoje dzieci, aby zabić z nich tę sferę człowieczeństwa ("uczucia wyższe", wrażliwość na krzywdę innych, empatia - choć potrafią to zagrać - na poziomie aktora z telenoweli), a gdy ktoś takie tematy porusza, uruchamia się właśnie śmiech, bardziej przypominający zwierzęcy, spazmatyczny ryk!
To automatyczna reakcja (tępawe rżenie jak koń), po której można rozpoznać "kto jest kim" (w kwestii poziomu, na jakim operuje mózg, czy tylko sfera materialna - liczenie kasy, nie przypadkiem to "ich" branża - czy jest jakaś łączność "wyżej").

W przypadku takich "kalek emocjonalnych", nie istotne jest co on/ona komentuje (opis wycieczki pieszej w góry, procedurę naprawy samochodu, czy umieranie kogoś na raka), schemat zawsze będzie ten sam (struktura wypowiedzi, zasób słów, zimno/oschłość w emocjach, nie rozróżnia tematów poważnych od lekkich - wszystko jest zabawą w żonglowanie cytatami, posiłkowanie się tym "co rabin powiedział").
Po prostu: żyd w stosunku do "goja" będzie się zachowywać nieczule jak robot - zawsze i wszędzie, masz to jak w banku.

Od razu mam takie skojarzenie (wersji z napisami PL, niestety nie znalazłem): www.youtube.com/watch?v=Qc_204tXHZY


Ja poszukałem tego fragmentu o którym pisałem Ryszardzie i znalazłem
kuba.tvn.pl/wideo/demagogia-holowni-i-orgazm-gessler,98688.html
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+5 # Don Guslo 2013-06-14 21:47
Głupia cipa.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+8 # Też 35latek 2013-06-11 10:48
Ale przynajmniej sobie poruchałeś. Mi nigdy nie udało się pokonać nieśmiałości do kobiet. Do tego coraz mocniejsze filmy zrobiły swoje i teraz to nawet mi nie chce stanąć. Teraz nawet odczuwam pewną agresję i chęć zemsty na kobietach. W sumie zastanawiam się co tu zrobić. Myślisz, że można osiągnąć mistycyzm z pominięciem tego etapu związanego z seksem? W sumie mogę sobie wmawiać wiele, ale co np jak będę miał 50-60 lat? Czy nie będzie jeszcze gorzej?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+8 # Były Rysiek z Klanu 2013-06-11 17:45
Niestety etap rżnięcia na ilość, aby ci ruchanie zbrzydło, fiut (i język) bolał, jest wskazany (żebyś autentycznie odczuł - nie tylko umysłowo sobie wyobraził to co napiszę - że To jest przereklamowane).
Bezwzględnie porzuć pornografię! Rzadziej wal konia. Idź kilka razy na kurwy.
Czytaj, kształć się (masz teraz w internecie miejsca typu EcoEgo.pl, mnóstwo filmików na YouTube z dziedziny rozwoju osobistego, czy "duchowego", Osho, Mooji, Eckhart Tolle, itp).
Dziecięce chciejstwo ("osiągnąć mistycyzm") na dzień dzisiejszy powoduje tylko blokadę na taki rozwój. Proces jest stopniowy (może mieć przerwy lub regresy - robisz dwa kroki w przód, jeden w tył) i zajmuje całe lata.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+6 # nowhereman 2013-06-12 17:24
Rysiu dobrze radzi,ruchaj ile wlezie,jeśli nie masz chętnych koleżanek, idź na płatne dziewczyny (nigdy nie ośmielę się je nazwać dziwkami czy kurwami), ale muszą być konkretne,na roksie się wiele reklamuje, czytaj opisy, nie wszystkie są takie "mechaniczne", nawet jeśli udają, to tu chodzi o Twoją przyjemność a nie ich, poruchasz a potem wrócisz do świata, duchowego świata :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+6 # Też 35latek 2013-06-13 11:41
Dzięki :-) od samego patrzenia na fotki robi sie twardszy. Pomarzyc można. A mnie zastanowilo jak te dziewczyny zapewniaja sobie bezpieczenstwo. Bo moze naprawde jakis dewiant do nich przyjsc, zrobic krzywde i co? Zadzwonia na policje? Albo jak koles nie zaplaci?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+6 # nowhereman 2013-06-13 18:58
spokojna głowa, dziewczyna bierze pieniądze z góry, dlatego dobrze wiedzieć wcześniej co ma w "ofercie", niektóre mają ochroniarzy na mieszkaniu, jak już pójdziesz bądź na luzie, doświadczona dziewczyna sama Cię rozluźni raz dwa :-) nie musisz szukać u niej potwierdzenia, po prostu baw się dobrze :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+6 # Jajacek 2013-06-13 22:36
Ja miałem 33 lata, jak zacząłem bzykać. Ty masz raptem dwa lata więcej. Dasz radę. Nigdy tylko nie wynoś dupy na piedestał, bo możesz skończyć jak ja.
Cytat:
Do tego coraz mocniejsze filmy zrobiły swoje i teraz to nawet mi nie chce stanąć.
Pierdzielisz. Jak nie masz miażdżycy lub innych tego typu fizjologicznych problemów, to stanie Ci. Wszystko zależy też od podejścia kobiety. Jak mówią - nie ma chłopów impotentów, tylko baby bez talentów :) Jedyne co może hamować wzwód, to irracjonalne lęki i stres. Wiem po sobie, miałem zawsze minimalne choćby problemy właściwie przy każdym pierwszym kontakcie kobietą. To z nimi musisz powalczyć. Myślę, że jak zaliczysz trochę panien to złapiesz trochę "ogłady" w temacie.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+5 # Zbożowy 2013-06-11 21:04
Cytat:
Przeszłość wydaje się być tak kusząca tylko z jednego, jedynego powodu - wiesz że wszystko co przeżywałeś, w sumie dobrze się skończyło. Przeżyłeś, w końcu sam jesteś tego dobitnym przykładem. Ale gdy sięgniesz pamięcią głębiej, ku sferze swych emocji, dostrzeżesz że zawsze bałeś się tak samo; to co teraz postrzegasz jako fajne wspomnienie, wcale takim nie jest. Wtedy też się obawiałeś przyszłości, miałeś swoje problemy, lęki... teraz już wiesz że wszystko dobrze się skończyło - ale wtedy tego nie wiedziałeś. Myślisz że wtedy było fajnie, ale było tak samo, dokładnie tak samo jak teraz. Bałeś się przyszłości, a raczej swoich wizji na jej temat; teraz wiesz że wszystko poszło dobrze, nie pamiętasz o tych lękach.
Wydaje mi się, że to są najmądrzejsze słowa z całego artykułu. Jest się nad czym zastanawiać bo sens, który w nich tkwi dotyka chyba nas wszystkich.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # i30 2013-06-11 22:49
Cytuję Zbożowy:
Cytat:
Przeszłość wydaje się być tak kusząca tylko z jednego, jedynego powodu - wiesz że wszystko co przeżywałeś, w sumie dobrze się skończyło. Przeżyłeś, w końcu sam jesteś tego dobitnym przykładem. Ale gdy sięgniesz pamięcią głębiej, ku sferze swych emocji, dostrzeżesz że zawsze bałeś się tak samo; to co teraz postrzegasz jako fajne wspomnienie, wcale takim nie jest. Wtedy też się obawiałeś przyszłości, miałeś swoje problemy, lęki... teraz już wiesz że wszystko dobrze się skończyło - ale wtedy tego nie wiedziałeś. Myślisz że wtedy było fajnie, ale było tak samo, dokładnie tak samo jak teraz. Bałeś się przyszłości, a raczej swoich wizji na jej temat; teraz wiesz że wszystko poszło dobrze, nie pamiętasz o tych lękach.


Wydaje mi się, że to są najmądrzejsze słowa z całego artykułu. Jest się nad czym zastanawiać bo sens, który w nich tkwi dotyka chyba nas wszystkich.
Zgadzam się :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+4 # TakaPrawda 2013-06-11 23:14
Kyzys to odczujemy w wieku starszym, jak będziemy skazani na emerytury, których nie będzie z kogo ściągać i NFZ. Niestety wina leży w tym, że 35 lat temu nie wprowadzono kontroli (ograniczenia) przyrostu naturalnego i dopuszczono do takiego wyżu. Nasze pokolenie ma przez to przesrane: duża konkurencja, trudniej o pracę, a jak już jest to za minimum, trudniej o partnera, więc sporo starych panien/kawaleró w. Przesrane ma też pokolenie, które wchodzi na rynek pracy, bo wszystkie miejsca pozajmowane przez 35 latków, którzy jeszcze przez jakieś 30 lat będą chcieli się utrzymać na stołkach. Jakoś w dzisiejszych czasach można było wybić z głowy reprodukcję np przez nadmuchanie cen mieszkań, ewentualnie zakredytowanie jeleni. Konsekwencje tamtych zaniedbań będą bolesne.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+4 # Don Guslo 2013-06-12 15:41
spokojnie przyjdzie wojna i rozpadnie się ten system jak domek z kart. W rewolucję nie wierzę, bo młodzi nie mają żadnych jaj. Gdyby emeryci byli dalej tak samo sprawni jak w wieku lat 20 to pewnie i by zrobili z tym porządek. A młodzi? nie mają nawet jaj żeby opierdolić przełożonego w pracy jak burą sukę.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+6 # Esej 2013-06-13 20:48
Cytuję Don Guslo:
spokojnie przyjdzie wojna i rozpadnie się ten system jak domek z kart. W rewolucję nie wierzę, bo młodzi nie mają żadnych jaj. Gdyby emeryci byli dalej tak samo sprawni jak w wieku lat 20 to pewnie i by zrobili z tym porządek. A młodzi? nie mają nawet jaj żeby opierdolić przełożonego w pracy jak burą sukę.

rewolucji nie bedzie, polskie baby (zony,matki)pow iedzą: siedź w domu bo Cie wyrzucą z pracy za 1500zł brutto
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # Don Guslo 2013-06-13 21:57
świat zszedł na psy
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # nowhereman 2013-06-12 17:48
już są ciężkie czasy dla młodych, nie trzeba wcale czekać na starość żeby dostać po dupie, wszystko na to wskazuje, że jednak będzie jakaś rewolucja prędzej czy później...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Esej 2013-06-13 20:44
Cytuję Don Guslo:
w tym wieku większość dup nie myśli jeszcze o pieniądzach, ale czy takie młode siksy są dobre w łóżku to już inna sprawa. Z doświadczenia wiem że w większości przypadków koło 30 zaczynają się rozkręcać

Cytuję nowhereman:
już są ciężkie czasy dla młodych, nie trzeba wcale czekać na starość żeby dostać po dupie, wszystko na to wskazuje, że jednak będzie jakaś rewolucja prędzej czy później...


Szczerze to watpie, wiekszosc trzesie portkami, ze straci te umowę zlecenia za tak powazne pieniadze jak 700zł, a jak juz maja minimalną to nawet nie pisnął słówkiem, dzisiaj wiekszosc młodym, którym sie cos nie podoba to wyjezdzaja na Zachód- dlatego cisnienie w kraju opada, poza tym wiekszość normalnych młodych jest bezjajeczna, to nie za komuny, kiedyscie rzucali cegłami w milicję, dzisiaj robi sie białe marsze :lol: to nie Grecja, gdzie w policje lecą koktajle Mołotowa, tutaj potrafia sie bic ze soba najebani pod dyskotekami, ale zeby zrobić jakis porzadek i coś wymusić na jasnie oswieconych władcach naszych to potrafia tylko górnicy w Warszawie i rolnicy, choć Ci teraz juz tez coraz mniej. Ci robią z polską policją rozpierdolą, by który próbował ich zagazować to łancuchy i wszystko idzie w ruch, a gnojki, dzisiaj nawet na meczach spasiona ochrona wyciaga kibiców z tłumu,albo z gniazda 20 lat temu, byłby za to lincz
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # bla bla bla 2013-06-13 16:15
Na kryzys wieku średniego najlepsza celebrytka: Frytka


Ja nic i nic i zero mam dosyć NLP i chce siebie!

[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=qsGuQGoqTeM[/youtube]
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # bla bla bla 2013-06-13 16:49
[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=gp_rDJiWGaU[/youtube]


Na kryzys wieku średniego najlepszy jest pokoj na świecie. Chce siebie z powrotem i przestan walczyc o mojego atmanicznego krokodyla.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+8 # Esej 2013-06-13 19:41
To moze ja tez sie wypowiem, bo w sumie to jest jeden z moich ulubionych tematów, pewnie dlatego, ze tzw. druga młodość jest mam nadzieje dopiero przede mną :)

Z perspektywy 24letniego męzczyzny, wydaje mi sie, ze wielu mezczyzn w wieku 35+ próbuje po prostu nadrobić to czego nie mieli w okresie pierwszej młodosci- dzisiaj gdy ma pieniadzę, potrafi sie ubrać, ma jakies doswiadczenie zyciowe to moze sobie pozwolić na szalenstwo, na które nie mógł sobie pozwolić gdy miał 20+, z róznych względów, jedni musieli siedziec nocami i dniami, uczyć się, zapiepszać, dzisiaj sa lekarzami, prawnikami, przedsiebiorcam i, drudzy w tym czasie skakali z dupy na dupę, ale dzisiaj mając 35+ musza zapierdalać za grosze przy łopacie
Osobiescie uwazam to za sprawiedliwe, skoro ja swoją młodosć poswieciłem na naukę, byłem przecietnym chłopakiem, moze troche niesmiałym, nie miałem seksu tyle ile chciałem, to teraz mając pieniadze i ogolna prezencję chyba mam prawo sobie to odbić?
Ja dzisiaj chchiałbym przykładowo poleciec na ibize- niestety, nie mam pieniedzy, zeby jutro bawić sie na tej wesołej wysepce, bo mam ochotę akurat pomiziać jakąś np. szwedkę,, mając około 40 lat, i już coś mając jakies pieniadze, swiat stoi przede mną otworem- akurat przeglądam Chorwację, wszystko bookuje za 10 minut a jutro juz jestem na Makarskiej i sącze sobie jakiegoś smoothie i podrywam jakieś chorwackie albo szwedzkie panienki :lol:

Taki facet gdzieś myslę, ze czuję ze w młodosci nie wyszalał się, zgadzam sie, ze trzeba sie porzadnie naruchać, na ilość, zeby w pewnym momencie pomyslec- to nie wszystko posuwanie do tyłu i do przodu, tylko ze wiekszosc tych męczyzn, o tym nie wie, bo w młodosci nie mieli okazji rozładować tego napięcia jak mówie z braku czasu, braku partnerek, braku mozliwosci- majac teraz pieniadze, dobry samochód, garnitur i 2dniowy zarost wzbudzaja zainteresowanie samic i starszych i młodych- nic dziwnego, ze taki facet mysli- TERAZ!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+4 # Esej 2013-06-13 19:56
Oczywiscie, ze kobiety są wsciekłe, bo jednak sie nie ma co oszukiwac, taki facet, moze odejśc z majątkiem, i nasza 40tka ma problem, kto bedzie na nią robił dalej, oczywiscie, tacy mezczyzni wzbudzaja tez niecheć kredyciarzy, którzy poszli w 30letnia niewolę, dwójkę dzieci i małoznke, która roztyła sie 4 lata po slubie, zupełnie nie przypominając tej zgrabnej kobietki przed slubem....

Pewnym zabezpieczeniem , przed takim obrotem sprawy są rozwody w polskim systemie prawnym, które niedosc ze z punktu widzenia europejskiego są opresywne, w dodatku system niesprawiedliow sci został zdominowany własnie przez zazwyczaj brzydkie 40tki. Spójrzmy, ze przynajmniej do tej pory, statystyczny polski mezczyzna, srednio zarabiajacy ma własnie 30letni łancuch kredytowy i zwykle dwójkę dzieci- taki gość sobie nie pofruwa, bo z sądu wyjdzie tylko w przepoconych slipkach i brudnych skarpetkach- tak go tak ogolą :lol:

czyli, dopóki człowiek sie nie wyszaleje, dopóki nie przerucha jakiejs ilosci kobiet, dopóty lepiej nie wpiepszac sie w sluby, bo mozna wyjsc mocno poharatanym i co tutaj tez duzo mówić,rozbic mimo wszystko swoje małzenstwo- a po co to komu?

Myslicie, ze faceci nie zazdroszczą tym ,którzy wchodza w drugą młodośc z młodszymi seksownymi samicami? Porównajcie to do otyłej małzonki, albo szczupłej ale wiecznie majacej o cos pretensję, wpierdalania sie polskiej tesciowej w wasze zycie i innych swinstw, które jak to kobiecie tutaj w Polsce, ujda płazem, bo to on jest winien, chuj wie czym ale to on!!!
Wykrecanie sie posiadaniem dzieci przykro mi ale dzisiaj niczego nie gwarantuje, bo co to za posiadanie dzieci, kiedy w wieku 6 lat zostaja one upanstwowione? Spójrzcie na dzisiejsze dzieciaki- jak widze liceum i tych półpedałów, a z drugiej strony zawodówke i patologie- to skąd do chuja te dzieci wpadły na pomysł, zeby tak sie zachowywać- a gdzie rodzice, no przeciez posiadanie dzieci to taki skarb? tylko, ze jak widac nie do konca
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+6 # Esej 2013-06-13 20:04
Dlatego ja osobiscie uwazam, ze tzw. druga młodość dla normalnego, przecietnego polskiego chłopaka w moim wieku bedzie czyms zajebistym, jak beda pieniadze, zdrowie i ominie sie te co szukaja frajera na meza i bankomat, to dopiero bedzie prawdziwa młodość :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # Esej 2013-06-13 20:15
Taki mezczyzna wcale nie wzbudza politowania- on wzbudza zazdrość- jest wolny, ma pieniadze, ma mozliwosci gdzies sie wybrac i ma mozliwosci wyboru partnerek- a ze przebiera- a jak kobieta idzie do sklepu to bierze pierwsza lepsza sukienkę no nie? Zwykle taka sukienka po jakims czasie pójdzie w kąt i do sklepu po nową i tez przebiera- to dlaczego mezczyzna którego stac na wybór kobiet, nie moze tego robić? oczywiscie ze moze a cała ta pogarda, usmieszki pochodza od:
-panie w wieku naszego faceta- strach przed jego niezaleznością, obawa czy jej stary nie wpadnie przypadkiem na taki pomysł i nie wywinie jakiegos numeru
- panowie w wieku naszego faceta- zazdrość, osobiscie nie uwierze, ze 40latek nie chciałby kochac sie z ładna młodsza kobietą, no nie uwierzę- jasne ze chciałbym ale jak juz pisałem- albo kredyty i dzieci albo totalne zdominowanie przez małżonkę- typowego policjanta z wałkiem w dłoni- albo to i to

Osobiscie uwazam, ze taki mezczyzna ZAWSZE znajdzie kobiete dla siebie i co najwazniejsze broniac swojej niezaleznosci nie wpierdoli sie na minę jak w wielu polskich domach- gdzie usmiechy do sąsiadów, znajomych, a w rzeczywistosci awantury i inne rzeczy. A jesli bedzie mu z nią dobrze- to nie rozstanie się, bo po co? W koncu po okresie szalenstw, niektórzy tez chcieliby znaleźć bezpieczny port, dla swojego okrętu wojennego i jego kaperskiej załogi białych pogromców cipek:lol: Nawet we Francji mamy Pałac Inwalidów :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # Esej 2013-06-13 20:30
No i najsmieszniejsz y argument- ze młode lecą na kase- a stara to niby na co? Tylko trzesie stringami, ze jak facet odejdzie to źródełko wyschnie
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # marcel 2013-06-13 21:05
poza tym - facet o wiele lepiej wyglada majac czterdziesci lat niz czerdziestoletn ia kobieta :)- w wiekszosci przypadkow
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Don Guslo 2013-06-13 21:59
stare i cwane zazwyczaj już mają źródełko po eks mężach których wykończyły lub się z nimi rozwiodły, więc na kasę nie muszą, po za tym w tym wieku stary kurom odpier....la na punkcie seksu
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Marek 2013-06-13 23:32
www.youtube.com/watch?v=-ad3RvRxjqc ciekawa dyskusja, liberał Korwin kontra socjalista Ikonowicz. Za liberałem stoją korporacje i tysiące wiernych gimnazjalistów, za socjalistą racja - chociaż nie lubię tego faceta.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Esej 2013-06-14 02:03
1 maja to komunistyczne święto pracy- NIE WIEM SKĄD TEN WZNIOSEK
nie mamy w Polsce kapitalizmu-TAK , przepoczwarzony komunizm
państwo dyryguje gospodarką- ciekawe czy Putin oddałby rosyjską rope w ręce Chinczyków czy Amerykanów, na Litwie jak Mozejki oddane Polakom, to potrzasnelismy szabelką, ze jak nas wkurwia to sprzedamy ich ruskim- spokój zapanował
państwo zabiera nam 83% dochodu- TAK podatek dochodowy to kara za pracę- TAK
zasiłki socjalne demoralizują ludzi- rzeczywiscie- 425 zł kuronia- mój kumpel na bezrobociu- oddał 200zł na mieszkanie rodzicom i zycie za 225zł- moze starczy na kozaki na zime, a moze nie
Jarosław Kaczyński jest komunistą i socjalistą jak Piotr Ikonowicz- jest panstwowcem, który uwaza ze panstwo powinno sie wpierdalac wszedzie, a wiadomo jak urzednik lubi sie mieszac zbytnio to i pokusa łapóweczek, poza tym on i cała brygada zatrudniali kolejne hordy urzedasów
w Polsce panuje bieda bo mamy zbyt wysokie podatki- PRAWDA
składki na ZUS są monstrualne-PRA WDA, a kasy tej i tak nie zobaczymy
musimy znieść podatek dochodowy-PRAWD A, a kase z niego, dać ludziom do płacy,ewnetualn ie podzielic pół na pół z przedsiebiorcam i
na zachodzie są marsze socjalistów, te sukinsyny wydały 900 miliardów na globalne ocieplenie-PRAW DA, pierdolili o swinskie grypie i szczepionkach, ze bedzie masowe umieranie- chodziło zeby koncenry sie nachapały
rządy marnują gigantyczne pieniądze- PRAWDA,za głupi Stadion Narodowy i pijar Tuska, a wczesniej Kaczynskiego, mozna było wybudować kilka porzadnych wiezien, zeby patalogia w oczekiwaniu na miejsce w mamrze nie napadała innych
zasiłek dla bezrobotnych trzeba odebrać wszystkim w Polsce- BZDURA, przy takim bezrobociu prywaciarze powiedzą 4zł za godzine po 12 godzin albo żryj trawę, niech Mikke idzie sam jebac za taka kasę
OGOLNIE: facet ma wiekszosc pomysłow dobrych,
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Esej 2013-06-14 02:15
natomiast likwidacja jakiegolwiek zabezpieczenia socjalnego przy takim bezrobociu i takiej mentalnosci prywaciarzy w Polsce to totalne upodlenie ludzi, mało mnie interesuja teorie Mikkego w tej materii, ja mam przykłady z zycia wziete, kiedy u mnie własciciel supermarketu w czasach hossy w 2007 roku zarabiał miesiecznie srednio na czysto około 20-30 tys zł, kobiety u niego na kasie jebały po 10 godzin za 900zł- ciezka praca patrze na nie i jest mi ich żal, niektóre ładne gdy młode, pracuja tam juz długo (bezrobocie- jak sie zwolni to juz nigdzie roboty nie znajdzie)- poniszczone ręce, twarz ziemnista, zaniedbane włosy- wprowadzajac pomysł Mikkego prywaciarz powiedziałby za 700zł, pracuje ich tam 12- czyli miesiecznie na wszystich ma 2400 do porzodu, czyli rocznie prawie 30 tys do przodu- który prywaciarz, wiedząc ze na jej miejsce bedzie kupa chetnych do robienia czarnej roboty przy takim bezrobociu oprze sie pokusie ciecia płacy- a robote ciezką musza caly czas wykonywac taką samą
Kolejna kwestia- tzw. elastycznosc rynku pracy i tzw. umowy zlecenia czy dzieła- prosze bardzo jak sie słucha ludzi, którzy chcą zatrudnić kogos- to słyszy człowiek- chuj tam, bedzie robił za 700zł na umowe zlecenia zatrudnię- a prawda jest taka, ze gdyby panstwo zrobiło to oczym Mikke mówi czyli zniesienie dochodowego na przykład i podwyzke minimalnej to facet czy by chciał czy by nie chciał to musiałby zatrudnić, bo inaczej nie otworzyłby biznesu, albo sam by jebał, a juz wogole smieszne były te staze, co urzad placił- prywaciarz polski wyczuł okazję i dalej, 3 miesiace płacimy temu, zbiza sie czas do zatrudnienia na stałe to wypierdalaj, bierzemy drugiego
Takze, to co opowiada ten Mikke to to chyba on kurwa z choinki spadł, swoja droga to ciekawe ze wypłynął na wierzch akurat teraz- kto wie czy nie chodzi o Ruch Narodowy, o którym Michalkiewicz ciepło sie wypowiada, ze póki co nie jesto on pod kontrolą razwiedki i atakuje republikę okragłego stołu
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Esej 2013-06-14 02:24
w dodatku niekontrolowany przez układ polityczny III RP- atakowany zajadle przez wszystkich łacznie z Kaczorem Donaldem mógłby dla nich stanowić zagrozenie- gdzies czytałem ze nacjonalisci juz dorwali sie do koryta na Węgrzech i chyba w Grecji, dlatego pewnie stad ta obecność Mikkego w sondazach, gdzie teraz dostał 5%, podejrzewam ze chodzi o to samo co z Paligłupem- dostał iles tam procent w sondazach, wielbiciele tego i owego z róznych sfer zycia zwietrzyli okazję i wlazł do parlamentu i tutaj zapewne moze byc podobnie, chyba ze Mikke specjalnie znowu cos pierdolnie przed wyborami, albo wejdzie zeby wszystkich niezadowolonych przygarnąc do siebie, a nie do nacjonalistów. Swoją droga ciekawi mnie jedno, Michalkiewicz i Mikke to starzy znajomi, znaja sie juz długo, razem przeciez w UPR, a jednak aktualnie Stasiu sie zdystansował od Mikkego dosyc wyraźnie- czyzby przewidywał ze Mikke moze byc szpionem do wyłapywania dobrych pomysłów i nastepnie ich osmieszania?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Esej 2013-06-14 02:35
Jedno jest złe- ze polska lewica, zamiast mysleć o pracy i rozwiazywac problemy rzeczywiste, to sie kurwa zajmuje gejami, gandzią, multikulti i napierdalaniem na Kościół- to jest dramat, kiedys była lewica niepodległoscio wa, która choc czasami przesadzała, to jednak dbała generalnie o pracę. Mikke nie chce pamiętać, ze socjalizm powstał w odpowiedzi na pracę dzieci w kopalniach po kilkanascie godzin i wypierdalanie tych, którzy stracili ręce w nodze
Sciągnąc ludzi z zagranicy- hehe sciągną z afryki i azji, albo z chin za 3zł czy 4zł- problem w tym, ze i Mikke i Ikonowicz daja te rozwiazanie, a to w wiekszosci rodzi probley co widać juz na Zachodzie
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Esej 2013-06-14 02:43
ogolnie...jeden i drugi mają sporo racji
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # nowhereman 2013-06-14 16:28
Cytuję Marek:
www.youtube.com/watch?v=-ad3RvRxjqc ciekawa dyskusja, liberał Korwin kontra socjalista Ikonowicz. Za liberałem stoją korporacje i tysiące wiCytuję Marek:
www.youtube.com/watch?v=-ad3RvRxjqc ciekawa dyskusja, liberał Korwin kontra socjalista Ikonowicz. Za liberałem stoją korporacje i tysiące wiernych gimnazjalistów, za socjalistą racja - chociaż nie lubię tego faceta.

ernych gimnazjalistów, za socjalistą racja - chociaż nie lubię tego faceta.


nie wiem Marek, Korwin ma wiele racji, jest za dużo przywilejów, ale powinny być zagwarantowane świadczenia socjalne dla najbardziej potrzebujących np. chorzy i niezdolni do pracy, jednak dziś wiele rent chorobowych jest naciąganych, ale to i tak pikuś z nagrodami przyznawanymi sobie przez polityków i urzędasów, musi być jakiś kompromis linii liberalnej i socjalnej, w tym stanie jaki jest to państwo czy raczej narodowość po prostu zdechnie..
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Don Guslo 2013-06-14 21:56
Korwin oczywiście jest po to aby ośmieszyć idee wolnościowe, klepie dalej tą samą śpiewkę kapitalizm albo socjalizm a tak naprawdę nic z tego nie wynika. Taki Ikonowicz przy nim wygląda dużo lepiej nie bawi się w jakieś nomenklaturowe gierki, tylko stwierdza wprost ten "system jaki mamy" jest niesprawiedliwy bo jest niesprawiedliwy i tyle. Korwin natomiast stęka że ten system jest zły bo to socjalizm i koniec kropka. Chyba stary jąkała zapomniał, że jednak mamy swobodną wymianę walut, nie ma przymusu pracy, w miarę wolny rynek w większości branż i rynków. Dla ludzi z Korei Północnej system gospodarczy w Polsce musi się jawić z pewnością jako kapitalistyczny raj. Podatki raczej średniej wysokości, których oczywiście prawie nikt z przedsiębiorców nie płaci, bo tak zostało skonstruowane prawo podatkowe, a co więcej to duża część z nich żyje na kieszeni skarbu państwa nie gorzej niż nie jeden bezrobotny czyli z dotacji, zwrotu podatku VAT który jest wyciągany o lewe faktury.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Wojwit 2013-06-15 01:00
Rechot siostruni pana, który ma rację a priori (bo jest "socjalistą") już widziałeś. Co do konkluzji - ja też go nie lubię. Czy myślisz, że jabłka z jednej jabłoni padają tak daleko od siebie?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Sławianie Pobudka 1 2013-06-17 00:34
Po II wojnie światowej jałtański porządek ustanawiał dominację nad Światem dwóch supermocarstw — USA i ZSRR. Świat został podzielony na dwie strefy wpływów, z których każda była podporządkowana jednemu supermocarstwu. Chodziło o ograniczenie w ten sposób suwerenności wszystkich pozostałych państw świata i podporządkowani u ich swoim supermocarstwow ym celom. Propaganda mówiła tylko o dwóch możliwych drogach ku przyszłości — kapitalistyczne j z USA na czele i komunistycznej z ZSRR na czele, pomijając trzecią drogę samodzielną i nacjonalistyczn ą.
Formalnie, dwa te supermocarstwa panowały nad wyznaczoną sobie częścią Świata, były sobie przeciwstawne i pozostawały z sobą w konflikcie o wyłączne panowanie jednego z nich nad całym Światem. Faktycznie zaś USA i ZSRR razem wziąwszy stanowiły jeden jednorodny, ale hierarchiczny system światowej dominacji, podporządkowany jednej ideologii i jednemu celowi, kierowany przez jednych mocodawców nacjonalistów żydowskich. USA i ZSRR nie były państwami przeciwstawnymi sobie, lecz powiązanymi ze sobą i uzupełniającymi się w realizowaniu wspólnego celu.
Jałtański system dominacji żydowskiej, po stronie amerykańskiej posługiwał się względnie liberalnymi metodami podporządkowani a sobie Narodów i ich wynaradawiania. Po stronie radzieckiej, metody te były "totalitarne" i "mordercze". System jałtański z rozmysłem stwarzał także obu stronom dalece różne możliwości gospodarcze, na korzyść strony amerykańskiej, i stwarzając jej dogodne warunki rozwoju gospodarczego, głównie sojuszniczym dla żydów narodom germańskim, zaś po stronie radzieckiej — bezprzykładne warunki wyniszczania Narodów, głównie Słowiańskich!
W procesie niszczenia Narodów Słowiańskich, komunizm stopniowo przestał być Żydom potrzebny jako rozwojowo niewydajny i odrażający, ale także dlatego, że zaczął on ewoluować w kierunku narodowym.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Sławianie Pobudka 2 2013-06-17 00:37
Procesy takie zaczęły się wzmagać w uniezależniając ej się od ZSRR Rumunii, a także w NRD, Polsce i samym ZSRR. Przejęcie władzy przez Rosjan mogłoby uniezależnić ZSRR od USA i zmienić w zasadniczy sposób układ sił w świecie. Wielki ZSRR, rządzony przez rosyjskich nacjonalistów stałby się szybko wydajnym układem, przewyższającym swymi możliwościami USA.
Wszystko to było sygnałem dla amerykańskich Żydów, aby przyśpieszyć likwidację nie tylko komunizmu, lecz także ZSRR i dwubiegunową dominację jałtańską zastąpić jednobiegunową dominacją USA. Aby tego dokonać, trzeba było nie tylko rozbić międzynarodową strukturę komunistyczną i ZSRR, ale w powstających na ich gruzach państwach utrzymać władzę Żydów.
W zaskakująco szybki sposób i bez oporu przestał istnieć system komunistyczny podległy ZSRR, z takimi międzynarodowym i strukturami jak Układ Warszawski i RWPG oraz przestał istnieć sam ZSRR. Bez wojny, rewolucji i kataklizmu przyrodniczego upadło potężne supermocarstwo. Powalenie go wymagałoby totalnej wojny światowej. Tymczasem ZSRR sam likwidował Układ Warszawski, nie żądając w zamian choćby ograniczenia NATO. Ustępował ze wszystkiego, likwidował sam siebie, rozbijając się na szereg państw, podczas gdy jednoczyły się Niemcy i cała Zachodnia Europa. Takiego pokojowego unicestwienia ZSRR można było dokonać jedynie na skutek sterowanej z zewnątrz i posłusznie wykonywanej wewnętrznej samozagłady. Była jeszcze jedna przyczyna likwidacji komunizmu i ZSRR. Chodziło o to, by w obliczu nie dających się ukryć masowych morderstw, Żydzi — komuniści nie odpowiadali za swoje zbrodnie komunistyczne, wielokroć większe od nazistowskich zbrodni Niemców. Chodziło też o to, aby Żydzi — dotąd "komuniści", przyjmując teraz maskę "demokratów" i wprowadzając demokrację byli nadal elitą władzy, tym razem powszechnie aprobowaną za uwolnienie ludzi od znienawidzonego komunizmu.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Sławianie Pobudka 3 2013-06-17 00:40
Wydawać by się mogło, że po upadku europejskiego komunizmu i ZSRR Narody w krajach postkomunistycz nych uzyskają suwerenność i "dobrobyt". W rzeczywistości, Narody te pogorszyły swoją sytuację materialną i zamieniają tylko okupację sowiecką na okupację amerykańską (teraz zobaczycie "raj").
USA stało się jedynym supermocarstwem , które zająwszy również miejsce upadłego ZSRR będzie chciało, w sposób wyłączny kierować całym Światem.
W ten sposób USA, z współtwórcy i przywódcy systemu jałtańskiego oraz współodpowiedzi alnego za jego zbrodnie chce kreować się na "wybawiciela ludzkości" z jałtańskiej niewoli. Odpowiedzialnoś ć za zbrodnie systemu jałtańskiego USA zrzuciły na ZSRR, który już nie istnieje, a więc nie ma odpowiedzialneg o. W koncepcji jednobiegunoweg o panowania USA nad Światem — która z jednej strony wyraźnie się zarysowuje w obecnej epoce — wszystkie Państwa mają być podporządkowane USA i jego pomocniczej strukturze, jaką jest EWG. Nie ma tu miejsca ani na odrębności narodowe, ani na niezależności państwowe poszczególnych Narodów, które mają być wynaradawiane i służyć interesom USA.
Z drugiej strony dochodzą do głosu dążenia do narodowego porządku Świata, z zachowaniem odrębności, tożsamości i niezależności wszystkich Narodów, mających równe prawa do samodzielnego istnienia i skupienia w granicach jednego Państwa. Naród bowiem jest najważniejszą ludzką wspólnotą, jedyną wspólnotą kulturotwórczą. W tej koncepcji, ludzkość to wielość wolnych i niezależnych Narodów współistniejący ch i współpracującyc h ze sobą, ale nie dominujących nad sobą. Wojna w Jugosławii, obok innych wydarzeń na Świecie, jest wynikiem zderzenia się tych dwóch przeciwstawnych sobie nurtów i koncepcji nowego ładu światowego — albo panowania jednego mocarstwa nad wszystkimi Narodami albo niezależności wszystkich Narodów współpracującyc h ze sobą w pokoju. USA sprowokowaną przez siebie wojną domową i planowaną agresją z zewnątrz narzuca Jugosławii żydowsko-ameryk ańskie panowanie.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Sławianie Pobudka 4 2013-06-17 00:42
Jugosławia jednak broni swojej niezależności, walczy o narodowy porządek Świata i przeciwstawia się dążeniu USA do panowania nad Światem oraz judaizacji i amerykanizacji ludzkości w imię świętej wolności prawa od odrębności, tożsamości i samodzielności narodowej.
Narzucenie wszystkim Narodom panowania żydowsko-ameryk ańskiego, ma za sobą zintegrowany układ USA, Kanady i Izraela oraz EWG. Układ ten dysponuje dwoma strukturami wojskowymi — NATO i Unią Zachodnio-Europ ejską a realizowany jest w oparciu o sojusz z odwetowymi Niemcami i dąży przede wszystkim do opanowania całej Słowiańszczyzny i odebraniu jej ziem odzyskanych w wyniku I i II wojny światowej. USA w II wojnie światowej wykorzystało Słowiańszczyznę dla ratowania siebie przed Niemcami. Słowiańszczyzna zdecydowała o klęsce Niemiec. Teraz, mając Niemcy związane z sobą, USA przy ich pomocy zamierza podbić Słowiańszczyznę . I jak poprzednio tak i teraz opanowanie Słowiańszczyzny zaczyna się od rozbijania Jugosławii, Czechosłowacji i Polski, aby łatwiej zajmować pojedyncze izolowane Kraje i regiony. Sieje się przy tym zamęt w Rosji i paraliżuje jej przemiany w kierunku narodowym, aby ten największy Kraj Słowiański nie mógł stanowić oparcia dla pozostałych Krajów, aby jego polityka była antynarodowa i antysłowiańska. W Rosji i we wszystkich Państwach Słowiańskich toczy się walka między swoją własną, wewnętrzną orientacją narodową i słowiańską, a narzuconą z zewnątrz obcą orientacją antynarodową i antysłowiańską. Ma ona zastąpić żydowski komunizm — żydowskim kapitalizmem kontrolowanym przez USA, aby nie dopuścić do obrania przez Narody Słowiańskie własnej drogi rozwoju, do zjednoczenia się Słowiańszczyzny , której zasoby terytorialne, surowcowe, wytwórcze, ludzkie kilkanaście razy przewyższają zasoby i możliwości reszty Europy i USA.
We wszystkich krajach postkomunistycz nych pod pozorem reform, spowodowano planowy kryzys gospodarczy.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Sławianie Pobudka 5 2013-06-17 00:43
Zawyżonymi cenami, podatkami i procentami od kredytów celowo doprowadza się do nędzy, bezrobocia i emigracji, do spadku produkcji oraz niszczenia i bankructwa gospodarki. Ratunkiem dla niej ma być prywatyzacja. Jest ona bezprzykładnym rabunkiem Narodów przez obcy kapitał i pozbawieniem ich podstaw suwerenności. Teraz dopiero staje się w pełni zrozumiała absurdalna koncepcja upaństwowienia wszelkiej własności w komunizmie. Chodziło o to, aby w ten sposób pozbawić Naród własności i po upadku komunizmu przekazać ją obcokrajowcom, głównie kapitałowi żydowsko-ameryk ańskiemu i niemieckiemu. W przypadku Polski, przeszkodą w przejęciu ziemi przez obcych jest prywatna własność chłopska. Manipulacjami cenowymi doprowadzono do upadku produkcji rolnej o połowę, a zasiewów o 40 procent. Tak zrujnowanemu rolnictwu zaoferowano kredyt na 15 procent rocznie i podniesiono na 90 procent, powodując niewypłacalność i konfiskatę gospodarstw rolnych, wycenianych często jako nieużytki, na około 10 procent wartości. Tym sposobem i ziemię będzie można przekazać obcokrajowcom.
Podstawowym założeniem żydowsko-niemie ckiej polityki jest niedopuszczenie do tego, aby po demontażu komunizmu w krajach komunistycznych doszły do władzy rodzime środowiska narodowe. Wzmożono więc kampanię skłócania Narodów Słowiańskich, agenturalnego organizowania konfliktów łącznie ze zbrojnymi. Przekonuje się kłamliwie Polaków, że mają więcej wspólnego z Niemcami, Anglikami, Amerykanami i Żydami, niż z Czechami, Słowakami, Serbami, Ukraińcami i Rosjanami. A przecież wszystkie bez wyjątku Narody Słowiańskie są sobie najbliższe etnicznie i kulturowo. Upodabnia je wobec siebie wspólna kultura i cywilizacja słowiańska. Celem naszych wrogów jest dzielenie Słowian oraz pojedyncze opanowywanie zwaśnionych Narodów Słowiańskich, aż do opanowania całej Słowiańszczyzny.
W tej sytuacji Narody Słowiańskie, jeśli nawet rozdzielają się na osobne Państwa, muszą tym bardziej znajdować możliwość nowej jedności.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Sławianie Pobudka 6 2013-06-17 01:10
ISTOTA EPOKOWYCH PRZEOBRAŻEŃ W ŚWIECIE WSPÓŁCZESNYM:
Rozpad tzw. realnego socjalizmu, a w rzeczywistości kapitalizmu biurokratyczno- zależnego, świadczy o niereformowalno ści światowego systemu kapitalistyczne go, którego początki sięgają XVI wieku, a zalążki wieku XI.
Światowy system kapitalistyczny osiągnął w latach 60. najwyższy w swoim rozwoju poziom stabilizacji gospodarczej, społecznej i politycznej, od którego zaczyna się jego definitywny zmierzch. Nie jest więc przypadkiem, że w połowie lat 80. liczni teoretycy doszli do wniosku, że świat jest "niepoznawalny" , a jeszcze liczniejsi praktycy, że jest on "nierządzalny".
W konsekwencji system żydo-kapitalist yczny obiecuje gospodarce światowej już tylko destrukcję, a całej ludzkości — holokaust. Tak więc poszukiwanie alternatywnego wobec kapitalizmu systemu społeczno-gospo darczego stało się warunkiem przetrwania ludzkości!!!

Dlatego nie ustaje "Systemowa" nagonka medialna na prawdziwe znaczenie słów "socjalizm/komu nizm", bo oznaczają one budowanie społeczności oddolnie (małe, sprawnie funkcjonujące gromady - czyli "komuny"), nie żadne "partie centralne".
Żydowska parodia "komuny" jaką był ZSRR oraz zachodnie "komuny" (bandy ćpunów, hipisów w USA), miała na celu wyłącznie ośmieszenie idei, anty-reklamę (aby ludzie już nigdy nie próbowali się jednoczyć i sprawnie funkcjonować poza "Systemem" właśnie w małych gromadach i stąd oddolnie konstruować strukturę Państwa - w razie jej wrogości narodowi, jak jest teraz, bo mamy w rządzie zainstalowanych obcych agentów, takie gromady są w stanie usunąć zdrajców i przejąć dowodzenie).
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+5 # Esej 2013-06-14 03:28
ecoego.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=84%3Agenetyczna-dungla&Itemid=93

No własnie, stary artykuł, a jednak mówiący wiele, sam powiem szczerze ze kiedys miałem podobna sytuacje i przyjemność zasiąść za samochodem dobrej marki- nie ulega dla mnie zadnej wątpliowsci- praktycznie 95% kobiet patrzyło na mnie, w podobny sposób jak to ty opisałes Marek. Sam wiec na własnej skórze przekonałem sie jak działa atrakcyjność w praktyce
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Jajacek 2013-06-16 19:57
Nie nawiążę do tematu artykułu, ale może to dobry temat na kolejny artykuł. Z tego co wiem Polska jest jedynym krajem, gdzie mówi się powszechnie per pan. Rozumiem, że ma to sens, gdy rozmawiamy z przełożonym, starszą osobą i chcemy w ten sposób wyrazić wobec nich szacunek. Tylko w takich przypadkach, w innych krajach używa się oficjalnych sformułowań jak "Sir", rosyjskie Wy, niemieckie Sie. Do nieznajomego rówieśnika mówi się tam na "ty".
Dla mnie polskie zasady stanowią znaczne utrudnienie nawiązania bliższych relacji. Mówiąc na "pani" do dziewczyny w twoim wieku (zakładam, że jesteście pełnoletni), automatycznie stawiasz miedzy wami barierę, której przekroczenie nie jest takie proste, gdyby ściśle trzymać się reguł savoir vivre'u. W relacjach mężczyzna - kobieta to kobieta musi przejście na "ty" zaproponować. Mężczyzna, zgodnie z tymi prawidłami nie może tego zaproponować.
Z drugiej strony facet, który wali od razu na "ty" lub szybko proponuje przejście z "pani" na "ty", raczej wyjdzie w oczach kobiety na gościa, który wie czego chce (vide zaradny jaskiniowiec), a nie na buraka.
Co o tym sądzicie?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # brat 2013-06-17 06:47
Wydaje mi się, że jeżeli jest ochota na bliższą relację to przeskakuje się ten etap wręcz niezauważalnie. Nawet jeśli Pani nie wykazuje inicjatywy to trzeba zrobić to samemu mimochodem czy poprosić. Jeśli byłby opór już na tym etapie to tym bardziej ciężko byłoby na innych i się po prostu zostaje na swoich pozycjach
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Męsko-damskie

Najnowsze komentarze
asd