Najnowsze felietony

środa, 08 maj 2013 18:32

Kobiety, seks, emocje...

Napisał 
Vincent
Z góry przepraszam - miało być jedno ale nie dam rady inaczej. Trochę już przez ten czas zmieniłem koncepcję. Może to nieco brutalne i zaraz posypią się gromy że jestem płytkim i niedojrzałym gówniarzem, ale walę między oczy: czy nie uważasz Marku że kobiety są mniej inteligentne od nas mężczyzn? Mniej kreatywne i mniej zdolne do pewnych określonych zadań? Czy nie uważasz że ich emocjonalność i brak logicznego myślenia jest płytka, przewidywalna, nudna i męcząca? Tyle się opiewało kobiety przez wieki w literaurze i sztuce, chwaląc ich wdzięki, eteryczność i powab, a tymczasem mam wrażenie że większość kobiet nadaje się tylko do zapięcia. Nie masz takiego permanentnego uczucia zmęczenia i znudzenia kobietami? Nie masz takiego wrażenia że to co mówią i robią to ciągle i do usranej śmierci takie same zaprogramowane odżywki i wyuczone zachowania bez żadnego własnej inwencji?



To bardzo mądre pytanie Vincent. Kobiety od wieków były czczone, a wierszokleci i poeci szlochając, biorąc sobie na świadków swej żądzy słońce, gwiazdy i księżyc, wyznawali Paniom swą miłość. Czcili, szanowali, kochali... Panie czują się tym potężnie dowartościowane, co sprawia że bardzo chętnie stawiają się w roli "wsparcia dla mężczyzny". Gdy młody, obiecujący, przyszłościowy biznesmen walczy o pieniądze, kobieta go "wspiera" - czyli daje dupy, wysłuchuje tyrad o jego problemach z kontrahentami, zbytem, wspólnikami a nawet przyrządzi obiad. Kobiety uwielbiają dawać wsparcie, bo w praktyce oznacza one słodkie nieróbstwo. Spójrzmy realnie - kobieta po prywatnym marketingu i zarządzaniu pracuje w mięsnym, smród, obrzydliwe flaki, agresywni i sfrustrowani klienci, namolne i doprowadzający do szaleństwa starsze osoby - za tę gehennę (bo inaczej tego nazwać nie można) dostają tysiąc dwieście złotych miesięcznie. Czyli patrząc życiowo, ochłapy jak na liberalny raj przystało. W tym czasie muszą użerać się z ludźmi, napracować, nadźwigać a na koniec zrobić laskę kierownikowi - tłuściochowi by nie wyrzucił z roboty. Wszystko za nędzne grosze. Tymczasem udzielając "wsparcia" przyszłościowemu facetowi, w razie rozwodu zyskują połowę tego co zarobił plus alimenty (na siebie, obniżenie standardu życia), co często pozwala na ustawienie się do końca życia. Stąd tak wielki entuzjazm u Pań, świetnie czujących się w roli "wsparcia" - dzięki któremu, ich zdaniem, mężczyzna odniósł sukces. Porównaj pracę sprzedawczyni w mięsnym czy kasjerki w supermarkecie, a kobiety która śpi do południa, później płynie w miasto (kosmetyczka, manicure, pedicure, zakupy w Almie bo biedronka jest dla hołoty) a na koniec zamawia pizzę "uśmiech Boryny" dla swojego biznesmena, i w ramach wsparcia "duchowego" daje mu w tyłek i pozwala zabrać się do kina czy teatru. Jest różnica? oczywiście. Kobiety kochają dawać wsparcie - ale nie golcowi. Młody polityk, biznesmen, aktor, pisarz? chętnie, bardzo chętnie. Bez wsparcia mężczyzny, te Panie którym jedynym atutem jest uroda, co by osiągnęły w życiu? uroda trwa chwilę, więc i polowanie jest bezlitosne, celem jest jak najszybsze usidlenie przyszłościowego mężczyzny, skłonienie go wszelkimi sposobami (szantaż, szlaban na dupę, wrzaski, prośby, płacz, próby samobójcze) do ślubu, czyli umowy wiążącej prawnie i najczęściej zajście w ciążę. Która lepiej trafi, tym na lepszym poziomie żyje. Która gorzej; na pijaka, ordynusa i hazardzistę, musi znieść uczucie porażki życiowej. Uroda szybko mija więc mężczyźni nie chcą jej w niczym pomagać, opiewana przez poetów "mądrość" nie pozwala się w żaden sposób ustawić w życiu, trzeba więc żyć z piętnem tej, która nie potrafiła upolować sobie zwierza z grubym portfelem.

Kleszcz na szpilkach

Każdy twórca czy człowiek majętny, ma wokół siebie takiego pasożyta który go "wspiera". Niektórzy już tak zgłupieli, że za te wsparcie dziękują i są głęboko wdzięczni, nie widząc że ocalili kobietę przed strasznym, biednym życiem. Kiedyś wyśmiewał się z tego uszatek Urban, opisując przykład któregoś ze słynnych pisarzy (nie pamiętam o kogo chodziło, jakiś zagraniczny), że dziękuje za wsparcie swojej żonie. Słusznie i celnie zauważył że jego pisanie czyli ciężka praca, daje świetne wykształcenie dzieciom, życie na bardzo wysokim poziomie żonie, możliwość spędzania wakacji w każdym miejscu na świecie... a on jest za to wdzięczny żonie. A powinno być właśnie dokładnie na odwrót; to żona powinna napisać w jego kolejnym bestsellerze "Kochany mężu, dziękuję Ci że przez swoją ciężką pracę, nie muszę siedzieć przy kasie w pampersie po dziesięć godzin dziennie, tylko spełniać swoje marzenia, cieszyć się życiem i wszystkimi jego urokami", "Najdroższy mężu mój, dziękuję Ci że mogę zgrywać wielką damę, puszyć się i stroszyć piórka przed innymi kobietami, które nie miały tyle szczęścia i wzięły golca zamiast słynnego pisarza, a teraz się podlizują do mnie siedząc przy kasie, gdy ja kupuję najdroższe, markowe produkty". Czy któraś żona tak kiedykolwiek napisała? oczywiście że nie. Bo i który pisarz śmiałby jej to zaproponować? skończyłby z rozbitym wazonem na głowie, a kto wie, może z poderżniętą gardzielą? Pisarze są mądrymi facetami; po prostu wiedzą że można ośmieszać prezydentów, urzędników, nawet gangsterów; ale powiedzieć prawdę swojej żonie jest znacznie groźniejsze. To jakby wsadzić dłoń do jamy, gdzie szaleją w furii głodne kobry. Mężczyzna może polecieć na księżyc, zejść na największą głębinę oceanu, nawet zmienić płeć; ale żonie prawdy nie powie żaden.

Niewolnictwo psychiczne

Podkreślmy jeszcze jedną, bardzo ważną rzecz. Kobiety uwielbiają gdy się o nich pisze, mówi, niekoniecznie dobrze; dzięki temu wiedzą że są potrzebne. Poczucie bycia potrzebnym, to jedno z największych pragnień ludzi na świecie. W istocie to rak ludzkości, nic więcej. Jeśli ktoś uzależnił swoje samopoczucie i chęć życia od tego czy ktoś nas potrzebuje, to jest to poniżenie, niewolnictwo. Jeśli do "szczęścia" potrzebujesz by ktoś Cię potrzebował, będziesz tej osoby nienawidził; i pragnął. Nie możesz kochać szczerze kogoś, kto jedną decyzją może zabrać Ci Twoje zadowolenie. Wystarczy że powie "już Cię nie potrzebuję, odejdź" - zostaniesz wtedy sam. Twoja samoocena spadnie, a Ty pogrążysz się w rozpaczy i często nienawiści do tej osoby. Tymczasem problem jest w Tobie, tylko w Tobie. Zawsze był tylko w tym miejscu, Twojej głowie. Zabijesz tę osobę, a problem nadal będzie żywy. To Twoje uzależnienie by swoją wartość jako człowieka, liczyć tym na ile jesteś komuś potrzebny. Sam widzę tę niepokojącą tendencję u siebie, ponieważ jestem potrzebny wielu ludziom. Piszą do mnie, proszą o rady, pomoc, chcą coachingów (darmowych oczywiście). To budzi we mnie zadowolenie, któremu z niepokojem się przyglądam. Moja wartość (i Twoja) ma wypływać z tego że jesteś, istniejesz. Nie od bycia potrzebnym, muskularnym, dobrze zarabiajacą szmacianą lalką na czyimś sznurku. Masz się szanować i lubić tylko z tego powodu, że istniejesz. Będziesz nagi, bez niczego? Twoim dominującym uczuciem ma być szacunek i troska wobec siebie.

Wypruj żyły, egoisto

Oczywiście; to się cholernie nie spodoba Paniom, społeczeństwu, rodzinie. Oni chcą byś wypruwał z siebie żyły w dążeniu do bycia potrzebnym - oni z tego skorzystają. Mają taki guziczek, który naciskając sprawiają że czujesz się dobrze albo źle. To władza, nie dziw się więc że tak nerwowo reagują gdy ją tracą. Jak mi napisał mój żonaty czytelnik, jego żona z mamusią są bardzo zaniepokojone tym że czyta takiego oszołoma (wiadomo o kogo chodzi). Żona uważa że jestem żałosnym palantem - egoistą który nie zna życia, a mamusia że praktykującym satanistą który rozbija rodziny, za którego trzeba się codziennie modlić by zmądrzał, i zaczął myśleć jak ta starsza Pani i jej kościół. Mniejsza podatność na manipulacje i większa samoocena, inwestycje w siebie i swój rozwój (a nie kolejne szpilki żony) budzą panikę. To zrozumiałe, i przez ten proces musi przejść każdy, kto chce osiągnąć w życiu coś naprawdę satysfakcjonującego. Panie twierdzą że mężczyzna spełniony, to ten który się ożeni, spłodzi dwójkę dzieci, zbuduje dom i posadzi drzewo - a wolne chwile spędza w domu z rodziną, przed telewizorem bądź naprawiając zlew. Tymczasem taki mężczyzna gdy to wszystko zdobędzie, ze zdumieniem dostrzega że nadal ma w sobie pewną pustą przestrzeń, brak i lęki. Dopiero wtedy może zacząc szukać tego spełnienia, którego nie da dom, rodzina i schabowy z ziemniakami. Oczywiście rodzina się temu żywiołowo i na każdy możliwy sposób przeciwstawia. "Kochająca" rodzina zrobi wszystko, łącznie z przemocą, brudnymi zagrywkami i podkładaniem świni, by tylko nie stracić dojnej krowy. Jeszcze trzy lata temu bym nie był tego taki pewny, ale znana wam historia z Wiki wiele mnie nauczyła. Budda zostawił rodzinę, żonę i nienarodzone dziecko. Porzucił królestwo, władzę, wszystko zostawił - ponieważ widząc śmierć i przemijanie, wiedział że życie trwa chwilę i wszystko co dokona - przeminie, zostanie bezwzględnie zmielone przez czas. Chciał mieć coś co będzie prawdziwe, coś co nie podda się czasowi. Dla wielu poszukiwaczy Budda jest ideałem podróży duchowej, wytyczył piękną ścieżkę; dla matek Polek, intelektualistek po marketingu i zarządzaniu szkolonych na kobiecych czasopismach, misiuń i Pań dla których rozpłód jest sensem i celem istnienia - jest żałosnym gówniarzem, niedojrzałym emocjonalnie egoistą, który stawia swoje potrzeby ponad potrzeby rozwścieczonego tym faktem manipulanta.




Wróćmy do piewców Pań, wierszokletów. Dlaczego tak robią?


1. Pieniądze. Miliony kobiet uwielbiają czytać że są czczone i uwielbiane przez mężczyzn. Kucharka, Pani w mięsnym, Pani sprzątająca publiczną toaletę - każda z nich pragnie chociaż na chwilę, słodką krotochwilę ulecieć na skrzydłach rozkoszy, ku krainie w marzeniach zaklętą. Uciec od smrodu kibla do pięknej krainy, gdzie wspaniały książe zabiera na konia by pędzić do wspaniałego zamczyska, a koleżanki pękają z zazdrości. Sam będąc w UK, ciężko pracując, lubiłem uciekać w marzenia że oto nagle pojawia się ekscentryczny milioner, i daje mi kilka okrągłych, zielonych baniek. Wtedy ja natychmiast zawijam kiecę i lecę; do sklepu po najlepszą elektronikę i górę słodyczy. Później na dziwki i picie do rana - jednak ból ciała gdy dźwigałem skrzynki z pomidorami, szybko przywracał mnie do rzeczywistości. W realu fizol w obcym kraju, pakowacz pomidorów, w marzeniach pieszczoch multimiliarderów, pogromca setek cipek i maszyna do trawienia ton słodyczy i alkoholu. Na marzeniach się po prostu dobrze zarabia, to się sprzedaje tak dobrze - że sam się zastanawiam czy nie zacząć pisać romansów dla Pań. Jeśli nie idzie Ci w pisaniu, zacznij pisać poezję o wewnętrznej głębi kobiet, ich niezmierzonej emocjonalności, o tym że bez nich świat przestałby natychmiast istnieć. Nie wspominaj jednak o inteligencji, bo i w kłamstwie trzeba znać pewien umiar.



2. Kochanek, wielbiciel miłości i koneser rozkoszy, tak naprawdę pragnie nie kobiety, a rozkoszy którą ona w nim wyzwala. Gdyby spojrzeć fizjologicznie, ten poeta czci stan błogości i euforii który wyzwala się w nim gdy jest zakochany; mówimy tu o potężnych, zniewalajacych dawkach endorfin. Każdy poeta często zmienia swoje muzy, gdyż stan pobudzenia miłosnego może trwać w szczególnych przypadkach do dwóch lat. Jemu się tylko wydaje że czci kobietę, a tak naprawdę ubóstwia swój układ wydzielania dokrewnego - prawdziwego twórcę rozkoszy którą odczuwa. Jeśli widząc staruszkę Twój układ hormonalny zaleje Cię pełną żądzy przyjemnością, po prostu ją zgwałcisz. Ale układ hormonalny nie jest taki głupi - on reaguje tylko wtedy, gdy chodzi o przetrwanie ludzkości. Uruchamia się przy jedzeniu (niestety, najczęściej przy słodkim) zdrowej, ładnej dziewczynie która może urodzić Ci dziecko, przy odpoczynku który jest warunkiem regeneracji ciała. Co ciekawe, jogini i osoby zajmujące się medytacją, są w stanie sami mocno pobudzić ośrodek przyjemności. Dla "normalnych" ludzi i Pań to oszołomy i dziwadła, dla człowieka mądrego - ludzie którzy przestali być niewolnikami. Już nie muszą udawać fajnych kolesi, nakładać na siebie masek, robić czegoś co nienawidzą - by dostać od kogoś poklepanie po plecach, i cieszyć się z tego. Sami decydują o swojej przyjemności i bólu - są twórcami swojego świata, prawdziwymi samcami alfa. Cała reszta (póki co - łącznie ze mną) to pacynki, niewolnicy i żebracy.

Żywe trupy

Będąc w branży gdzie mam dużo do czynienia z Paniami, doszedłem właśnie do takich wniosków. Miażdżąca większość Pań mówi, myśli i działa według automatycznych reakcji. Często umieram z nudów gdy to obserwuje. To nie one żyją, a społeczne mody i wzorce kierują ich życiem, myśleniem i działaniami. Śmiało można uznać, że niemal wszystkie kobiety po prostu śpią na jawie. Reagują w pełni automatycznie, nie mają żadnej kontroli nad swoimi myślami, stanami emocjonalnymi - ktoś pstryknie, a one reaguje w dokładnie opisany sposób. Życie jak sen - to domena nie tylko Pań, ale i mężczyzn. Spójrz na męskie czasopisma, przecież to kuźnia męskich trendów - grill, mecz, piwo. Poza tym nic ciekawego tam nie ma. Przeciętny facet jest tak strasznie nudny i schematyczny, że nie mieści się to w głowie. Stąd jeszcze ludzkość trwa; fan grilla, karkówki, meczów i piwa zapładnia fankę seriali, mody i "poczucia bezpieczeństwa", po czym rodzą się kolejne żywe zombi - i tak to się kręci. Ludzie świadomi, rozwijający się w różne sposoby to drastyczna mniejszość. I w tej grupie są obie płcie, z których kilka jest moimi czytelnikami. Tym co mnie martwi to fakt, że te osoby mają luźny stosunek do spraw finansowych, a ja nadal marzę że ekscentryczny miliarder napisze - "Marek, jesteś niesamowity, jestem Twoim fanem! to skandal żebyś jeździł seicento! Jedzie do Ciebie nowe I30 w gazie, a w środku koperta z czekiem na milion baksów, żebyś miał na opłaty, dziwki i wycieczkę do piramid, gdzie pstrykniesz sobie słit focie z dziubaskiem na fejsa. Jak Ci zabraknie kasy, to od razu dzwoń, kasy mam jak lodu, nachapałem się na lewych prywatyzacjach i wałkach". No proszę, takie krótkie wyobrażenie a już jestem cały uśmiechnięty i radosny. Niestety, natychmiast odzywa się moja dociekliwość, która wszędzie doszukuje się ukrytego haczyka - a w tym wypadku grubego, tłustego, spoconego fiuta którego w zamian za dobre życie mam codziennie obciągać. No i po dobrym humorze. Bo przecież to ja jestem tym któremu obciągają, a nie na odwrót.


----------------------------------------------------------------------------------------------------


Hultajka
Kiedy można nabrać pewności że to co czuje do kogoś jest prawdziwe, głębokie, trwałe, że czuję to duszą a nie są to tylko emocje wywołane chwilą? W jaki sposób odkryć prawde w drugim człowieku? czy w ogóle taki sposób istnieje?


Dziękuję. To dość skomplikowane pytanie, i nie będzie mi łatwo na nie odpowiedzieć. Nie byłbym jednak sobą, gdybym nie podjął się tego wyzwania. Jako życiowy nieudacznik w każdej dziedzinie, znam odpowiedź dosłownie na każde pytanie. A jeśli nie znam? coś zawsze wymyślę. Jedziemy z koksem.

Różnice nie tylko w kroczu

Mężczyzna myśli logiką, kobieta odbiera rzeczywistość emocjami. Tym jako płcie się różnimy; sposobem w jaki odbieramy rzeczywistość. Wojownik wchodząc do sali pełnej ludzi, skanuje wszystkich w poszukiwaniu konkurentów z którymi mógłby walczyć. Patrzy i ocenia kto może mu wlać, a komu on da radę. Miłośnik seksu natychmiast zwraca uwagę z kim mógłby się kochać. Ocenia korzystając ze swojego doświadczenia (znacznie rzadziej - intuicji) która kobieta mu się odda, a z którą będzie miał problemy. Mężczyzna wszystko co spostrzeże, układa sobie w formie logicznych faktów, przyczyn i skutków, kobieta natomiast reaguje na uczucia jakie wzbierają w niej na widok tego co widzi. Nie fakty a uczucia które odczuwa, są dla niej informacją zwrotną. Facet widząc na parkingu swój nowy samochód porysowany i z wybitymi szybami, zareaguje logicznie; wypowie słowa wulgarne, brzydkie, nie mieszczące się w kanonach ludzi światłych. Zacznie się trząść, dygotać i ogarnie go silne pragnienie dania komuś po twarzy. Reaguje na fakty, czyli zniszczony samochód. Kobieta natomiast zareaguje na własne emocje, które widok rozbitego samochodu w niej wzbudzi. Później pod wpływem tych emocji, pojawią się następne reakcje emocjonalne dotyczące tych pierwszych emocji. Trzecia czy czwarta fala emocji, to będzie coś na czym kobieta się oprze. Nie na faktach, a na własnych emocjach które one wzbudziły.

Komunikacja to nie dusza

Wytrawni podrywacze znając te różnice w postrzeganiu rzeczywistości, bezwzględnie je wykorzystują. Mężczyzna który używa odpowiednich słów (odnoszących się do emocji i głębi przestrzeni a nie faktów) sprawia że kobieta odczuwa to jak nadawanie na tej samej fali. Zwykły facet mówi "jesteś piękna", a psychologicznie wyuczony ruchacz - podrywacz powie "Czuję że wzbudzasz we mnie piękne uczucia, tak jakby były we mnie bardzo głęboko, może poszukamy ich razem?". Brzmi śmiesznie, prawda? tymczasem jest zabójczo, nokautująco skuteczne. Leszcze liczą na przypakowaną klatę i solarium, mądrzy kolesie na wiedzę o funkcjonowaniu kobiecego mózgu. On naprawdę działa, chociaż zbyt często wydaje się narządem nieużywanym. Tymczasem to tylko sztuczka - z której korzystają także Panie. Niejedna jest fanką aut, piłki nożnej i można z nią pogadać na "męskie" tematy. Zafascynowany facet dopiero po ślubie dostrzega, że był to element sztuczny, zastosowany by wydać się bardziej interesującą. Gdy umowa prawna (ślub) jest zawarta, można zrzucić maskę; który facet odejdzie rezygnując z mieszkania, oszczędności? gdzie pójdzie? bardzo nieliczni odchodzą, większość woli zostać bojąc się zaczynać wszystko od nowa. Właśnie po to jest ślub - myślałeś że dla ukoronowania miłości? tak Ci kobiety mówiły? a co Ci miały powiedzieć, że zanim straca urodę muszą mieć zabezpieczone życie? tego Ci nikt nie powie. Pewne rzeczy zawsze będą istnieć w niewypowiedzianej pustce; a Ty musisz je znać.


Odczucia kobiet względem mężczyzny który zna ich sposób myślenia, są określane jako "harmonijne duchowo". To nieprawda. To znalezienie wspólnego języka, iluzja bycia rozumianą, nic więcej. Mężczyzna który zna ten system (różnego odczuwania rzeczywistości) może go tylko naśladować, ale go w pełni nie pojmie. Kobieta ma tak skonstruowaną psychikę by mogła zrozumieć małe dziecko, które nie znając słów ani logiki, posługuje się odczuciami i emocjami. Mężczyzna natomiast ma zdobywać środki do życia, więc ma skuteczną, twardą logikę. Kobieta ma wspaniale zajmować się maleńkim dzieckiem, mężczyzna ma na nie zarobić. Te oba systemy są konieczne dla różnych faz rozwoju dziecka. Gdy te jest maleńkie, znajduje zrozumienie przez empatyczną, emocjonalną matkę. Gdy podrośnie i rozwinie się umysł, zrozumienie znajdzie w ojcu i jego męskiej, szorstkiej miłości. Stąd właśnie jestem przeciwnikiem adopcji dzieci przez pary homoseksualne.

Wycisz umysł

Duchowa więź to ciche, delikatne odczucie. Poznać je można po tym, że wiąże się z cichą radością. Gdy umysł chce mieć coś, kogoś (dla umysłu rzeczy i ludzie to to samo) i walczy by to mieć (zdobywa pieniądze na przedmiot, podrywa obiekt westchnień) z czasem gdy tego nie ma ucieka w stres, rozpacz, denerwowanie się. Uczucie straty narasta z czasem. Odczucie ducha jest odbierane w inny sposób; gdy mija czas, nie pojawia się uczucie straty, nie może się pojawić ponieważ na poziomie duchowym istnieje między ludźmi cały czas łączność. Jest pragnienie, ale bez presji czasu. To jest ta zasadnicza różnica kiedy mówimy o duszy, czyli cichych jej sygnałach które pojawiają się gdy wyciszymy umysł. Ten może za to szaleć. Zapamiętaj; umysł jest głośny przez ciągle galopujące myśli, dusza to cichutki głos, odczucie intuicyjne. By rozpoznać głos duszy, musisz wyciszyć umysł. Czasem dusza ujawnia się w momentach skrajnego niebezpieczeństwa; strach jest tak wielki, tak wszechogarniający, że umysł zamiera. W natłoku niekończących myśli pojawia się przerwa, więc hałas na chwilę znika, i można usłyszeć cichy szept duszy. Cisza w myślach powstaje też w trakcie zjednoczenia kochanków, pełnego pasji orgazmu; stąd społeczeństwo i religie nienawidzą seksu, nakładają na niego ograniczenia, zakazy i nakazy. Człowiek który kieruje się szeptem duszy, przestaje być niewolnikiem każdej ludzkiej struktury; religii, państwa, trendów, mody. Żyje jak naprawdę chce, a nie jak zalecili mu inni. Niektóre narkotyki także pozwalają na tę przerwę w myślach, jednak mają potężną wadę; zatruta, nieprzytomna świadomość, nie jest w stanie "usłyszeć" i zinterpretować głosu duszy. Jest głęboki duchowy przekaz, jednak nasz uduchowiony leży zarzygany i obsrany na ziemi, a jego organizm walczy z silnym zatruciem. Istnieje też medytacja, gdzie obserwuje się w łagodny sposób samego siebie, i z czasem można dostrzeć w chaosie myśli pewne szczeliny; gdy praktykuje się długo, w te szczeliny wdziera się słońce duszy. Medytacja poszerza te naturalne mikro - ubytki w nieustannym potoku myśli. Natomiast im mocniej wchodzisz w "ziemskie" sprawy, tym te szczeliny stają się coraz mniejsze, a jedyne co postrzegasz to ciąg myśli i uwarunkowanych reakcji na świat. Czyli mówiąc językiem rozwojowców - śpisz.

Miłosny dramat

Np. mamy dwie osoby, autentycznie połączone więzią dusz. U kobiety dusza śpiewa na widok chłopa, a jej umysł także się cieszy i po kobiecemu planuje; ślub, dzieci, dom. Dusza może śpiewać bądź płakać, są to subtelne odczucia. Gdy umysł jest zgodny z jej odczuciami, raduje się na swój sposób, logiką, argumentami, pożądaniem seksualnym, planowaniem dalszego pogłębiania relacji. Tymczasem u faceta dusza chce być z tą kobietą, produkuje miłe, radosne i pełne szczęścia odczucia gdy ten ją widzi, ale umysł stawia opór. Umysł czyli ego, marzy o kobiecie zupełnie innej. Biedniejszej (by poczuć swą dominację i męską moc), bogatszej (by mieć satysfakcję że zdobyło się taką kobietę, mieć pewność że nie okradnie bo sama ma więcej, czy też w wypadku złego człowieka, by ją z tych pieniędzy uszczuplić). Mamy więc do czynienia z wewnętrznym konfliktem, kiedy większość starć wygrywa umysł. Umysł ma siłę woli, która jest w stanie zmusić do uległości ten cichutki głosik duszy - może go po prostu zagłuszyć tysiącami głośnych, agresywnych myśli. W chwilach odprężenia ten człowiek będzie musiał ten ból duszy zagłuszyć - alkoholem, dziwkami, mocnymi emocjami (walka, sporty ekstremalne) narkotykami. Wtedy cierpią dwie osoby:


Kobieta - jej dusza śpiewa, a cierpi umysł ponieważ pragnie bliskości. Umysł i dusza są zgodne co do faceta. Chcą go mieć. U faceta cierpi dusza i umysł, ponieważ dusza wie że umysł ją blokuje "argumentami" i logiką, a umysł cierpi ponieważ odczuwa dziwny brak, którego nijak nie może zapełnić władzą, pieniędzmi, pozycją zawodową. W takiej sytuacji zalecałbym kobiecie, by świadomie umysłem zrezygnowała z tej więzi i poszukała następnej. Ludzie naiwnie myślą że dusza to podzielona całość a wybrana osoba to druga, dopełniająca całość połówka. Tymczasem to nieprawda; wspólnych, pokrewnych dusz może być bardzo dużo. To raz, a dwa że w życiu decyzje podejmuje umysł, a nie intuicja i serce. Jeśli ktoś nie chce być z kimś mimo jedności dusz, to żadna siła go do tego nie zmusi. Ten człowiek jednak będzie skazany na cierpienie przez całe swoje życie. Nie za duże, ale nieustające i bezustanne, trudne do określenia poczucie dziwnej tęsknoty.

Ja to nie Marek

Prawda w drugim człowieku jest tylko jedna; jest to JA które obserwuje. Nie ego które możesz obserwować. To bardzo proste; np. jeśli się Ciebie spytać kim jesteś, odpowiesz "Jam jest Hultajka, samica człowieka, czytelniczka i wierna fanka słynnego guru męskiego stylu życia, admirała wojennej floty szturmującej skostniały świat męskich trendów, słynnego i przerażającego, budzącego grozą na siedmiu morzach i oceanach kobiecości Mareczka". To co właśnie wymieniłaś o sobie, to są etykietki które zostały Ci przyczepione w okresie dorastania. Są to etykietki zawodu, stanowiska, zajmowanej pozycji w społeczeństwie. Co najciekawsze, możesz się obserwować - możesz patrzeć na to co myślisz, co robisz - niejako z góry, prawda? oczywiście że prawda. Nie możesz więc być tą osobą skoro ją obserwujesz, prawda? też prawda. Jesteś właśnie tym obserwatorem. A czym jest ten obserwator, nie wiadomo. Dusza, iskra Boska? nie wiem i chyba nikt tego nie wie. Obserwator jest jedyną prawdą, a cała reszta jest snem, mirażem umierającego z pragnienia na pustyni człowieka. Obserwowanie siebie i pewne oddalenie, daje Ci władzę nad sobą. Umożliwia Ci wyrwanie się z chorego systemu, którym jest całość społeczeństwa. Daje Ci możliwość byś Ty sam zadecydował czego naprawdę chcesz, czego pragniesz.



----------------------------------------------------------------------------------------------------


Sebo
Czy kobiety wyobrażają sobie przyjaźń z mężczyzną? Czy może jednak przeważnie gdy kobieta z facetem utrzymuje kontakt, spotykają się razem uprawiając sport to jednak w podtekście tak z jednej jak i z drugiej strony jest coś więcej?



Dziękuję za te mądre pytanie. Oczywiście że tak - sam miałem taką przyjaciółkę dwa lata. Była między nami chemia, jednak nigdy nie doszło między nami do seksu. Było blisko, nie przeczę; nie raz i nie dwa miałem ochotę na seks, i jestem całkowicie przekonany że zostałoby to przyjęte z zadowoleniem. Jednak mój szacunek nie pozwolił, bym przeszedł na ten poziom naszej znajomości. Nasze cele życiowe były rażąco różne; ona pragnęła dzieci, ślubu, związku, chciała pójść w kierunku jaki dyktowało jej otoczenie, a ja chcę spędzić swe życie na poznaniu sensu życia (i na ładnych dziewczynach); z naszej relacji powstałby toksyczny mezalians. Za bardzo ją szanowałem, by dla chwili rozkoszy zniszczyć i zepchnąć w niebyt jej oczekiwania względem życia. Spaliśmy razem, dokonywałem czynów lubieżnych - przy jej zgrabnych udach, ale nigdy nie pozwoliłem sobie na więcej. Czy to była przyjaźń? myślę że tak. Jestem z natury samotnikiem i ceniłem sobie naszą znajomość; jednak gdy ona kogoś poznała, kibicowałem jej związkowi i absolutnie usunąłem się z jej życia, czego ona (przynajmniej na początku) nie chciała. Oczywiście, tęskniłem - ale są rzeczy ważniejsze. Myślę że z mojej strony była to przyjaźń, a z jej? myślę że także. Nie dałbym za to głowy, ale myślę że też. Stąd wiem że taka przyjaźń jest możliwa. Wiedziałem że gdybym zdecydował się na seks, wpadłbym w sidła zakochania. Wiedziałem, miałem świadomość tego że chwilę rozkoszy przypłacę sidłami związku, którego z całych sił unikałem - i unikam nadal jak przystało na prawdziwego, męskiego egoistę i emocjonalnie niedojrzałego gówniarza.

Jestem jak dzięcioł

Kochałem się z wieloma kobietami. Nie piszę tego by się chełpić, bo w sumie nie ma czym. Nie poderwałem tych Pań "na mieście" (tego nie umiem robić), tylko poznałem na czacie. Umiem pisać, wiem co pisać... to wystarczy. Zresztą wcale nie trzeba umieć pisać, moi niektórzy znajomi ledwo piszą, a też mieli udane "stukanie". Z kilkoma się powstrzymałem, kierował mną obok żądzy - silniejszy imperatyw. To nie seks zbliża ludzi, a więź duchowa. Ja nawet nie pamiętam tych wszystkich imion, ciał. Szybka ustawka na czacie, cześć cześć, pieprzenie w mojej kawalerce i koniec relacji. To było miłe, bardzo fajne, ale więzi duchowej w tym nie było. Panie zapewne przyjęłyby z przyjemnością me słowa o tym, jak bardzo było to puste doświadczenia, a jak wspaniały jest seks z żoną. Otóż nie, seks z nieznajomymi Paniami uważam za miłe doznania, i wcale tego nie potępiam - byle zachować rygorystyczne zasady bezpieczeństwa. Jestem w tych kwestiach na luzie. Jeśli się zakocham, odczuję coś niesamowitego, wchodzę w relację i jestem w niej wierny jak pies. Poki jednak nie jestem w stałym związku, staram się korzystać z pięknego daru od życia, jakim jest mój penis. Może niewielki, może już nie tak twardy jak za młodych lat - ale swój, własny, i jeszcze póki co mnie słucha.

Tak ale nie

Uważam więc że przyjaźń może istnieć, ale tylko na pewien czas i przy pewnych założeniach. Np. mężczyzny z kobietą która nie ma dzieci (i mieć już nie może) albo dzieci już dawno wyfrunęły z gniazda. Bo co to za przyjaźń z kobietą która chce się spełnić jako matka i żona, a jest w wieku gdy musi to zrobić? jak długo przetrwa taka przyjaźń, gdy pojawi się ktoś chcący swoim nasieniem upiec dwie pieczenie na jednym ogniu - zapłodnić kobietę i się z nią hajtnąć? rolą przyjaciela jest wtedy odejść, bo żaden męski samiec nie zniesie tego, że przy kobiecie kręci się "kolega". Budzi to zrozumiały lęk, a i można po pysku dostać. Taka przyjaźń w młodości więc jest ograniczona czasem, bądź zmienia się w związek. Jest impreza, spore emocje, idziecie do łóżka i się fajnie kochacie całą noc. To oczywiste że po pierwszym, porannym niesmaku, z czasem będziecie chcieli to miłe doznanie powtórzyć. Skończyć się to wtedy może ślubem, dzieciakami, tradycyjnie. Gorzej jeśli połozycie szlaban na seks, i pal licho jeśli będzie zły - przyjaźń wtedy nie ucierpi (chociaż męska duma i owszem), ale jeśli seks był świetny, jeśli sąsiedzi wychodzili po wszystkim na papierosa? wtedy masz problem, duży. Teoretycznie więc taka przyjaźń jest możliwa, ale praktycznie tylko na określony czas, bądź ze starszą osobą. Kobiety oczywiście uwielbiają myśl o przyjacielu - dla nich to wspaniała sprawa mieć kogoś, z kim można bez wiązania się (czyli nakładania masek, udawania itd.) pogadać, przebywać. Dla faceta posiadanie starszej przyjaciółki - jest czymś dobrym, korzystnym. Jednak jeśli jest to płodna, młoda, a nie daj Boże atrakcyjna kobieta - jest to upokarzające w sensie seksualnym. Piękne Panie się całuje i pozwala by na nas szaleńczo cwałowały, a nie oddaje calonocnym rozmowom o złych facetach i ładnych torebkach.





Zachęcam do ściągnięcia mojej książki "Co z tymi kobietami?" jako darmowego e booka KLIK. Jeśli się spodoba, zawsze można dostać ją w każdej księgarni, na terenie całej Polski.

Czytany 10916 razy Ostatnio zmieniany poniedziałek, 28 kwiecień 2014 20:46
Marek

Zbyt piękny by płacić...

Komentarze   

 
0 # Alf-a 2013-05-08 18:59
Piszę od dłuższego czasu afirmacje, podczas relaksacji też je powtarzam i efekty są świetne. Niestety powoli czuję, że efekty nie są tak dobre jak na początku. Marek masz coś dobrego na zwiększenie bodźca? Pozdrawiam
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-05-09 13:40
Cytuję Alf-a:
Piszę od dłuższego czasu afirmacje, podczas relaksacji też je powtarzam i efekty są świetne. Niestety powoli czuję, że efekty nie są tak dobre jak na początku. Marek masz coś dobrego na zwiększenie bodźca? Pozdrawiam


Kup długopis za kilkaset złotych, i używaj go tylko i wyłącznie do pisania afirmacji. Osłabienie bodźca może być sukcesem, podświadomość może po prostu już przyjęła treść afirmacji w większej części i się przeciwko niej nie buntuje.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Kobayashi 2013-05-08 20:38
Witajcie! dawno tu nie zaglądałem...tr oche sie zmieniło :) na lepsze .Marek ja mam taki problem ,często porównuje sie wlasnie do innych a jeszcze częsciej przywiazuję swoje ''ja'' i siebie do opinii innych ludzi.Na każdym kroku jak coś robię lub mam zamiar to pojawia się myśl typu ; a czy Twoi znajomi to zaakceptują ? itd...Dziwne to troche ale brakuję mi odpowiedzi dlaczego tak się dzieję.Druga sprawa jest taka że ciągle wobrażam sobie wizje jak by to było fajnie tu i tam z tą czy z tamtą i tak dalej,kiedy przychodzi czas na to ja się wycofuję...ze strachu że nie dam rady a czasem nawet mi się nie chcę,energia która rozpierała mnie w momencie wizji i wyobrażeń zeszła ze mnie kiedy przyszło co do czego ciągle pracuję nad sobą,rozwijam swoją pasję alu brakuje mi zawsze tej kropki nad ''i'' tych męskich jaj.Dzięki pozdrawiam wszystkich czytelników
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # Arek 2013-05-08 21:24
Ta Koba, trochę się zmieniło, ale pewne "osoby" wciąż uparcie trwają przy swoim;p
Jeżeli przez całe życie uzależniałeś swoje poczucie wartości od czyjegoś widzi mi się, to narodził Ci się pewien mechanizm, który przeszedł w podświadomą automatykę.
Więc chcąc nie chcąc czyjaś akceptacja bądź nie (rozwijając, pochlebstwo, krytyka, ocena uznana w zależności od nastawienia za jedno bądź drugie) wpływa na Twoje postawy emocjonalne.
Pewnie wiesz jak to wygląda w praktyce;p, jakbyś był baletnicą bez talentu do baletu;d a w swoim niskim mniemaniu o sobie zdaje Ci się iż każdy lepiej od Ciebie wie jakie buty powinieneś założyć. Gówno prawda, gdyż chodzi o Twoje własne stopy;d, więc sam wiesz najlepiej co w Tobie drzemie. Być może talent do baletu, być może nie;d, lecz sam to określasz.
Odnośnie drugiej części pytania, sam chętnie poczekam na jakąś odpowiedź;p, u mnie to jest tak, iz żeby postawić kropkę nad i trzeba by mieć "solidne" i;p, takie zajebiście wizualne i namacalne;d
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Kobayashi 2013-05-08 21:48
Cytuję Arek:
Ta Koba, trochę się zmieniło, ale pewne "osoby" wciąż uparcie trwają przy swoim;p
Jeżeli przez całe życie uzależniałeś swoje poczucie wartości od czyjegoś widzi mi się, to narodził Ci się pewien mechanizm, który przeszedł w podświadomą automatykę.
Więc chcąc nie chcąc czyjaś akceptacja bądź nie (rozwijając, pochlebstwo, krytyka, ocena uznana w zależności od nastawienia za jedno bądź drugie) wpływa na Twoje postawy emocjonalne.
Pewnie wiesz jak to wygląda w praktyce;p, jakbyś był baletnicą bez talentu do baletu;d a w swoim niskim mniemaniu o sobie zdaje Ci się iż każdy lepiej od Ciebie wie jakie buty powinieneś założyć. Gówno prawda, gdyż chodzi o Twoje własne stopy;d, więc sam wiesz najlepiej co w Tobie drzemie. Być może talent do baletu, być może nie;d, lecz sam to określasz.
Odnośnie drugiej części pytania, sam chętnie poczekam na jakąś odpowiedź;p, u mnie to jest tak, iz żeby postawić kropkę nad i trzeba by mieć "solidne" i;p, takie zajebiście wizualne i namacalne;d



Czyli Arku problem tkwi jedynie w niskiej samoocenie ? podbudowując samoocene staje sie bardziej pewny siebie a jak jestem bardziej pewny siebie wiem lepiej co jest dla mnie lepsze i zdanie innych mnie nie obchodzi...traf ilem w sedno ?:)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-05-09 13:41
A to ciekawe, bo ja mam podobnie jak Ty :) na początek jedz więcej stejków i pakuj bicki, a wszystko powinno się samo ułożyć :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-8 # .. 2013-05-08 20:48
Marek ty jesteś chory z nienawiści to co piszesz to tak wielkie kłamstwa że nawet nie wiem jak zacząć ale jaki to ma sens ty i tak nic nie zrozumiesz!może sz trwać w swoim zadowoleniu bo mój związek rozbiłeś tym co piszesz!facet teraz nie ma nic a miał wszystko ale zachciało mu się tych bzdur bełkotu żal mi tych wszystkich facetów którym mieszasz w głowie!oni jeszcze nie wiedzą co ich czeka jak będą te brednie czytali żal mi ciebie i tych palantów ci ci płaca pieniądze a podatek od darowizny odprowadzasz guru uczciwości?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+7 # Marek 2013-05-09 13:37
Cytuję ..:
Marek ty jesteś chory z nienawiści to co piszesz to tak wielkie kłamstwa że nawet nie wiem jak zacząć ale jaki to ma sens ty i tak nic nie zrozumiesz!możesz trwać w swoim zadowoleniu bo mój związek rozbiłeś tym co piszesz!facet teraz nie ma nic a miał wszystko ale zachciało mu się tych bzdur bełkotu żal mi tych wszystkich facetów którym mieszasz w głowie!oni jeszcze nie wiedzą co ich czeka jak będą te brednie czytali żal mi ciebie i tych palantów ci ci płaca pieniądze a podatek od darowizny odprowadzasz guru uczciwości?


To był dupek, żałosny męski egoista, gówniarz, jesteś wspaniała i lepsza od niego! żal mi go! o nie! przecież to moja męska a nie kobieca strona! co ja piszę! :)

Oczywiście że płacę podatki, czynię to z radością, wiedząc że pieniądze te są dobrze wykorzystywane ku potędze mojego ukochanego kraju.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # brzytwa 2013-05-09 14:11
Nie znam przypadku ,aby książka lub atykuł podważył fundamenty dobrego związku.Coś co się chwieje ,nie ma mocnego oparcia , słabe jest samo w sobie ,narażone jest na "upadek".Nie szukaj winnych wokół,ale na "własnym podwórku.Poradn iki itd.mają pomóc rozwiązać problem i jak widać Twój,Wasz- został rozwiązany.Zres ztą ,żaden mądry facet nie pozwoli sobie"mieszać w głowie",a mądra kobieta wyciągnie z tego lekcje na przyszłość:D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Xudd 2013-05-09 23:54
Chyba Ci się wydaje, że nie ma nic, właśnie zyskał dużo. Zacznijmy od spokoju od tolerowania typowych babskich śmieci. To że tu to piszesz dajesz do zrozumienia, że nie możesz się z tym pogodzić i że najchętniej wróciłabyś do tego faceta o ile by się na to zgodził. Ogarnij co zrobiłaś źle i popraw swoją taktykę, albo poluj na emocjonalne kaleki. :]
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Esej 2013-05-10 00:06
Cytuję ..:
Marek ty jesteś chory z nienawiści to co piszesz to tak wielkie kłamstwa że nawet nie wiem jak zacząć ale jaki to ma sens ty i tak nic nie zrozumiesz!możesz trwać w swoim zadowoleniu bo mój związek rozbiłeś tym co piszesz!facet teraz nie ma nic a miał wszystko ale zachciało mu się tych bzdur bełkotu żal mi tych wszystkich facetów którym mieszasz w głowie!oni jeszcze nie wiedzą co ich czeka jak będą te brednie czytali żal mi ciebie i tych palantów ci ci płaca pieniądze a podatek od darowizny odprowadzasz guru uczciwości?


chory z nienawisci, jatrzy, skłóca Polaków, powoduje ze smieja sie z nas zagranicą,....e tc. etc....widze ze jezyk polityki przeszedł do codziennego uzycia...albo odwrotnie to polityka przejeła go z zycia kowalskiego i kowalskiej
Czyz to nie jest tylko potwierdzenie tego co jest napisane na tej stronie: spróbuj sie wpierdolić tylko :"miał wszystko teraz nie ma nic"...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Kobayashi 2013-05-08 22:09
Widzisz Arek takich mechanizmów jest sporo w człowieku,nie koniecznie wlasciwych sztuka jest zmienianie tych mechanizmów tylko tu pojawia sie pytanie na jakie mechanizmy ? na takie jakie uważasz dla siebie najepsze ?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # Arek 2013-05-08 22:28
Nie chodzi o to aby zlewać zdanie innych kompletnie;d, słuchaj, nie mozna być specjalistą w każdej dziedzinie, rzecz w tym, iż w momencie w którym autentycznie czujesz swoją wartość, jesteś w stanie docenić czyjąś mądrość w jakimś tam aspekcie życia.
Innymi słowy, widzisz co jest dla Ciebie wartościowe a co jedynie zwykłym piepszeniem;d
Bez takich fundamentów w sobie, po prostu poruszasz się po życiu po omacku:>
Odnośnie mechanizmów, idealnie było by zmienić jakieś mechanizmy na żadne;d, ot wiesz pełna otwartość na każdą chwilę bez wyuczonych reakcji:>
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # i30 2013-05-08 22:39
Dziękuję Marku
przeżyłam w życiu wiele, poznałam wielu mężczyzn ale nigdy nikt nie potrafił tak celnie trafić..to prawda że u kobiety na pierwszy plan wysuwają emocje.dopiero gdy ochłoną zaczynają myśleć (i to tez nie wszystkie)tylko że myślenie ich jest bardzo ograniczone..
Kiedyś nie czułam tak jak dzisiaj..z perspektywy czasu i doświadczeń wiem jakie błędy popełniłam..nie cofnę czasu ale może to i dobrze bo nie byłabym wtedy taka jak teraz...a dziś wiem czego mogę się po sobie spodziewać i czego mogę dokonać...Wiem że mam w sobie coś więcej niż tylko ciało i umysł...
Moja dusza cichutko czeka..pragnie czegoś więcej niż dóbr doczesnych, niż uciech cielesnych...je st cierpliwa..i wie gdzie odnalazłaby ukojenie...
Pragnę poznać głębie swojej świadomości,chc e poczuć ja blisko, mocniej...

Marku skoro umysł i tak ostatecznie podejmuje decyzje a dusza cierpi to lepiej być samemu...po co robić coś wbrew temu co naprawdę jest w Tobie...

Wierna Hultajka :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Kobayashi 2013-05-08 22:43
Rozumiem powiedzmy...;) z wlasna wartoscia mam czasami rozne akcje...raz ona jest raz nie ma,bardzo bym chcial aby byla ona fundamentem w moim zyciu a nie chwiejnym zjawiskiem...po tylu latach ''programowania '' negatywnego cięzko jest przeszkoczyc na ten pozytyw odnosnie wlasnej osoby...stad tyle pytan ,mimo ze sa wzloty i upadki coraz wiecej wiem o sobie i sie ucze to daje mi mozliwosc akceptacji siebie w jakims tylko stopniu a chcialabym sie zaakceptowac w 100%.Kiedys pamietam ubieralem sie w kilka bluzek nawet w lato bo strasznie wstydzilem sie swojego ciala ,ktos patrzyl z boku i sie smial ze mnie w duchu to jeden z przykladów chodz tu wyroznilem przyklad zewnetrzny Nie potrafilem znalesc wlasnie tego fundamentu tego poparcia mojej wartosci zeby umiec zyc i tak dalej.Inny sprawa ,strefa komfortu? to o czym pisalem wczesniej mimo wizualizacji ,wyobrazen i przewidywania przyszlosci w momencie w ktorym mam szanse cos zrealizowac uciekam,boje sie strafa komfortu jest nie tknietna co robic aby sie pozytywnie złamać...?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Arek 2013-05-09 09:40
Hah pozytywnie złamać, to niezłe jest;d, piszę poważnie, niezła idea Ci przyświeca;d, ja tam do tej pory łamałem się jedynie w wyniku negatywnych zdarzeń;p, no żeby uściślić, które wydawały się negatywne w momencie ich zaistnienia;p Ej to po prostu kurwa była by niezwykle przyjemna odmiana!
Jak chcesz to sobie weź kartkę i podziel ją na kilka życiowych dziedzin istotnych dla Ciebie, a następnie opisz siebie w nich z czymś co uznajesz za swoje ograniczenia i wersję siebie bez takowych.
Zostało by tylko przetestować na placu boju;d, ot idziesz i postępujesz odwrotnie do "ograniczenia"; d Na emocje i uporczywe myśli które będą Ci towarzyszyć (którymi się nie przejmujesz;d) użyj eft po danym zdarzeniu;d
Daj sobie na to dzień, kilka, tydzień;d, obojętnie, jak tam się będziesz czuł, po czym spal kartkę;d, rozerwij ostentacyjnie;d , zrób origami i puść wolno spadającą z wierzchołka drzewa;d
Po czym zapomnij iż kiedyś miałeś strefę komfortu;d
Wiesz, ostatecznie chyba wszystko sprowadza się do tego jak sam siebie oceniasz w danej sytuacji, skoro programowałeś się negatywnie przez te wszystkie lata (kurwa, brzmi znajomo;d)to i jesteś niezłym krytykiem dla siebie, obojętnie co byś nie zrobił;d
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # Arek 2013-05-09 09:56
Poza tym, sam zwrot "strefa komfortu", to jest tak jakby ktoś się kiedyś zajebiście nudził, i wymyślił określenie które ograniczy Cię w czymś co uznajesz za swoje ograniczenia;p, tylko po to by szukać rozwiązań na wydumany przez siebie problem lol
Ciekawe jakie kryteria mu/jej przyświecały, z pewnością porównanie, więc idąc dalej, definicja strefy komfortu jest tak uniwersalna, że aż wypadało by zadać pytanie, czy jest ktoś kto jej nie posiada?;p
A w momencie w którym ją stwarzasz we własnym umyśle robisz dokładnie to co autor stwierdzenia, porównujesz się z kimś;p zamiast po prostu cieszyć się życiem bez sztucznych ograniczeń;d
Właściwie to przestajesz być sobą kiedy się porównujesz, wtedy zawsze chcesz być inny niż jesteś, chcesz być jak ktoś, a ktosiów już jest zatrzęsienie, więc po co kolejny;d
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # ester 2013-05-09 12:12
..."strefa komfortu", to jest tak jakby ktoś się kiedyś zajebiście nudził, i wymyślił określenie które ograniczy Cię w czymś co uznajesz za swoje ograniczenia."
To bardzo trafne spostrzeżenie!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # i30 2013-05-09 12:36
Cytuje:
"Właściwie to przestajesz być sobą kiedy się porównujesz, wtedy zawsze chcesz być inny niż jesteś, chcesz być jak ktoś, a ktosiów już jest zatrzęsienie, więc po co kolejny;d"

A to kolejne trafne spostrzeżenie :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # i30 2013-05-09 12:47
Cytuję ..:
Marek ty jesteś chory z nienawiści to co piszesz to tak wielkie kłamstwa że nawet nie wiem jak zacząć ale jaki to ma sens ty i tak nic nie zrozumiesz!możesz trwać w swoim zadowoleniu bo mój związek rozbiłeś tym co piszesz!facet teraz nie ma nic a miał wszystko ale zachciało mu się tych bzdur bełkotu żal mi tych wszystkich facetów którym mieszasz w głowie!oni jeszcze nie wiedzą co ich czeka jak będą te brednie czytali żal mi ciebie i tych palantów ci ci płaca pieniądze a podatek od darowizny odprowadzasz guru uczciwości?

Właśnie sama Pani wygaduje głupstwa nie wiedząc nawet "jak zacząć" :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Vincent 2013-05-09 17:52
Stukrotne dzięki za odpowiedź na moje niecierpiące zwłoki pytanie. :P Widzę Marek że mamy podobne poglądy nie tylko na kobiety, ale ogólnie na ludzi. Ja uważam identycznie - ludzkość jest po prostu nudna, schematyczna i do niczego nie inspirujaca. W przypadku większości ludzi od razu można przewidzieć jaka będzie ich reakcja na dany bodziec, zaczepkę czy sytuację. Wręcz czasami czytam to z ich oczu. Mało kto szuka duchowego rozwoju, większość tapla się od lat w tym samym, swoiskim bagnie... i najważniejsza puenta którą wyjąłeś mi niemal z ust - "kobiety nienawidzą jak się im mówi prawdę". Święta racja :-) Podobnie jak to, że nigdy nie przyznają się do własnego błędu czy porażki, przewalając winę na innych, czyt. najczęściej na faceta.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # i30 2013-05-09 22:43
Cytuję Vincent:
Stukrotne dzięki za odpowiedź na moje niecierpiące zwłoki pytanie. :P Widzę Marek że mamy podobne poglądy nie tylko na kobiety, ale ogólnie na ludzi. Ja uważam identycznie - ludzkość jest po prostu nudna, schematyczna i do niczego nie inspirujaca. W przypadku większości ludzi od razu można przewidzieć jaka będzie ich reakcja na dany bodziec, zaczepkę czy sytuację. Wręcz czasami czytam to z ich oczu. Mało kto szuka duchowego rozwoju, większość tapla się od lat w tym samym, swoiskim bagnie... i najważniejsza puenta którą wyjąłeś mi niemal z ust - "kobiety nienawidzą jak się im mówi prawdę". Święta racja :-) Podobnie jak to, że nigdy nie przyznają się do własnego błędu czy porażki, przewalając winę na innych, czyt. najczęściej na faceta.

:lol: ja się przyznam :-) nie boje się prawdy..i jeśli Ktoś mi coś zarzuca a wiem że ma racje nigdy się nie wypieram... :-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Vincent 2013-05-10 21:32
i30 nie znam Cię kompletnie, ale o ile perfidnie nie kłamiesz to Twój wpis świadczy o tym że jesteś jednym z nielicznych jasnych światełek na tym ludzkim łez padole...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # zz 2013-05-09 23:27
ksiazki.wp.pl/gid,15551853,page,1,tytul,Dlaczego-Polki-coraz-czesciej-odmawiaja-seksu-Alarmujace-wyniki-badan,galeria.html



Profesor Lew-Starowicz wydał książkę o rozkoszy

Z najnowszych badań wynika, że co trzecia (!) Polka w ogóle nie jest zainteresowana uprawianiem seksu. Nie trzeba chyba dodawać, że to ogromna liczba. Do tego aż 17 proc. kobiet ma małe libido. W praktyce oznacza to, że potrzebę seksu odczuwają raz na kilka tygodni lub miesięcy. Co więcej, większość Polek jest leniwa w łóżku i oczekuje inicjatywy ze strony mężczyzny. Nieliczne kobiety same zachęcają partnerów do uprawiania miłości.

Z czego to wynika? Czy odpowiedzialni za niskie libido i niechęć kobiet do seksu są ich partnerzy? Czy Polacy są aż tak kiepskimi kochankami? A może wina tkwi zupełnie gdzie indziej? Chodzi o wychowanie, stres i zmęczenie, rutynę i znudzenie kochankiem, a może brak czasu?

Na te i na wiele innych pytań odpowiada słynny seksuolog, prof. Zbigniew Lew-Starowicz, w najnowszym wywiadzie-rzece "O rozkoszy" (Wyd. Czerwone i czarne), z którego najciekawsze fragmenty cytujemy na kolejnych stronach.

Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # zz 2013-05-09 23:28
Seks raz na kilka tygodni lub nawet miesięcy

Choć trudno w to uwierzyć, około 17 proc. kobiet ma małe libido i potrzebę seksu odczuwa sporadycznie, raz na kilka tygodni lub miesięcy:

"Ponieważ nie jest ona specjalnie silna, mogą żyć bez seksu. Część z nich miała związki z mężczyznami, ale różnice potrzeb erotycznych, namolność partnera, niechęć do zmuszania się do kontaktów intymnych zniechęciły je skutecznie do stworzenia stałego związku" - wyjaśnia profesor.

Czy istnieje jakieś wyjście z tej sytuacji?

Aseksualne Polki?

Lew-Starowicz odpowiada w książce "O rozkoszy", że kobiety z małym libido mogą stworzyć satysfakcjonują cą obie strony relację, o ile tylko znajdą partnera podobnego do siebie. Ale nie będzie to łatwe. Dlaczego?

Według badań "w ogólnej populacji mężczyzn takich jest niewielu, zaledwie 1-2 proc. Szanse na zbudowanie takiego związku są zatem znikome".

Około 1,5 proc. pań to z kolei kobiety aseksualne, które mogą i potrafią żyć bez seksu, gdyż nie odczuwają pożądania, podniecenia, zmysłowości. Dzięki internetowi powstają dzisiaj aseksualne związki, ale jest ich bardzo niewiele.

Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # zz 2013-05-09 23:31
Kobiety w stanie seksualnego snu

Profesor mówi w wywiadzie-rzece "O rozkoszy" o tym, że w swej praktyce terapeutycznej spotyka także kobiety w stanie seksualnego snu. O czym mowa?

"Miałem pacjentkę, która była w stanie podniecić się tylko w towarzystwie atrakcyjnego dla niej mężczyzny. Jego obecność działała na nią jak iskra zapalająca płomień. Nie było jego - zanikały jej potrzeby erotyczne. Mogła latami żyć bez seksu. Miała wcześniej udany związek, ale z powodu utraty partnera jej seksualność przeszła w stan hibernacji" - wyjaśnia Lew-Starowicz.

Dlaczego tak wiele Polek nie jest zainteresowana seksem?

Jak to możliwe, że aż jedna trzecia populacji kobiet jest zupełnie niezainteresowa na seksem? Profesor Lew-Starowicz odpowiada w książce, że wynika to z faktu, iż trudno jest ocenić, u ilu z nich mamy do czynienia z ukrytym potencjałem erotycznym:

"Bo to, że ona subiektywnie ocenia siebie jako "zimną", wcale nie musi oznaczać, że obiektywnie tak właśnie jest. Nierzadko powodem takiej samooceny bywa to, że ich partnerzy nie kryją rozczarowania nimi w roli kochanki i wiele kobiet "godzi się z losem". Mówi: "Taka już jestem" i jeszcze bardziej dystansuje się wobec seksu".

Jak to zmienić i czy jedynym rozwiązaniem jest znalezienie sobie innego kochanka?

Lew-Starowicz mówi w "O rozkoszy", że niektóre "zimne" kobiety całkowicie rezygnują z aktywności seksualnej, jak również godzą się z tym, że ich partner nie przejawia zainteresowania współżyciem z nią.
"Inne kobiety w miarę upływu czasu zaczynają przeżywać żal, że nie doświadczyły tego, co usłyszały od przyjaciółek, przeczytały w pismach. Czują się, jakby były wybrakowane. Rekompensują to sobie dążeniem do sukcesów w roli matki, żony, w życiu zawodowym" - czytamy dalej.
Rozwiązaniem jest oczywiście również spotkanie mężczyzny, który, jak to określa Romanowska, "obudzi śpiący w nich wulkan namiętności".
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # zz 2013-05-09 23:35


O książce

Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o seksie, ale wstydzicie się zapytać... Zbigniew Lew-Starowicz fascynująco opowiada o sztuce kochania. Daje mnóstwo rad, jak sprawić, żeby obudzić w sobie i u partnera seksualny talent. "O rozkoszy" to kontynuacja bestsellerowej serii, na którą składają się również tomy: "O kobiecie", "O mężczyźnie" i "O miłości". Na poprzednich stronach zacytowaliśmy zaledwie kilka krótkich wypowiedzi profesora, by dać czytelnikom przedsmak tego, co znajdą w samej książce.

W najnowszym tomie seksuolog mówi m.in. o nieprzewidywaln ości kobiecej rozkoszy, niepotrzebnej pogoni za orgazmem, Kamasutrze i afrodyzjakach w polskich sypialniach, różnicach między kobiecą a męską seksualnością, języku erotyki, marzeniach i fantazjach, mitach i modach seksualnych, pornografii czy niebywałej popularności sadomasochistyc znej trylogii "Pięćdziesiąt twarzy Greya" E L James.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Xudd 2013-05-10 00:11
Mam takie PYTANIE otóż: nie czuję podniecenia kobietami tak jak to było w wieku 18 lat i podchodzę obojętnie do kobiet. Moja siostra będzie miała dziecko za parę miesięcy i czuję presję rodzicieli żebym znalazł babę i zapłodnił ją dla uciechy rodzicieli. Ojciec chce mnie swatać na siłę na wyjeździe integracyjnym, ja póki co nie zacząłem życia na swój rachunek i nie chcę się mieszać w nic poważnego. Nie chcę psuć relacji z rodziną, poradź Mistrzu.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-05-10 18:27
Dobre pytanie, pewnie użyję go w jakimś tekście, dzięki :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Jajacek 2013-05-10 20:40
Nie słuchaj się rodziców. To, że są starsi, nie znaczy, że są mądrzejsi. Mądrość przychodzi z wiekiem, ale tym od trumny. Musisz starać się żyć na własny rachunek, by nie być skazanym na spełnianie ich zachcianek. Ja też tak miałem - mówili, że ciągle jestem sam, nie mam dziewczyny, żony, dziecka. Kiedy pozwoliłem im się wtłoczyć w ramy przez nich narzucone, okazało się, że spierdoliłem sobie życie. A wszyscy chcieli dla mnie tak dobrze ... Dosłownie wyprali mi mózg, czemu sprzyjała niestety moja podatność na sugestię. Na ich usprawiedliwien ie mogę jedynie powiedzieć, ze im również wyprano mózgi.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Arek 2013-05-10 09:02
Hej Marek, apropos wyrywania zdań z kontekstu;p
Załóżmy że spotykasz buddę, i mówisz mu iż to umysł podejmuje decyzje, ciekawe czy by Ci odpowiedział, jaki umysł?;d
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Marek 2013-05-10 18:28
Buddę masz zawsze przy sobie, problem w tym że nie widzimy go przez umysł - a w realu co by mi odpowiedział? pewnie jak mówisz :) albo coś jeszcze bardziej "niezrozumiałeg o" - nie ma mnie, nie ma Ciebie, kto zadaje pytanie? kto słucha? kto to mówi? :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # i30 2013-05-10 21:50
Cytuję Vincent:
i30 nie znam Cię kompletnie, ale o ile perfidnie nie kłamiesz to Twój wpis świadczy o tym że jesteś jednym z nielicznych jasnych światełek na tym ludzkim łez padole...

Po co miałabym kłamać..pisze jak jest..
to miłe że tak uważasz i dziękuje :-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # haptoftpenci1973@gma 2018-05-24 13:55
Скромнее нужно быть Информацию взял к себе одноклассники друзья бесплатно http://jet-s.ru/nakrutka-druzey-v-odnoklassniki
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Sibyl 2018-10-25 19:53
Thanks on your marvelous posting! I definitely enjoyed reading it, you
are a great author. I will be sure to bookmark your blog
and will come back in the future. I want to encourage one
to continue your great job, have a nice afternoon!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # scr888 2018-10-29 09:54
What i do not understood is if truth be told how you are not really a lot
more smartly-preferr ed than you might be right now.

You are so intelligent. You understand therefore significantly in relation to this matter, produced me in my opinion imagine it from so many numerous angles.
Its like women and men are not fascinated except it's one thing to accomplish with Girl gaga!
Your individual stuffs excellent. At all times maintain it up!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # BestMadeleine 2018-11-11 21:02
I see you don't monetize your website, don't waste your traffic, you can earn extra cash every month.
You can use the best adsense alternative for any type of website
(they approve all websites), for more details simply search in gooogle:
boorfe's tips monetize your website
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # sky777 download 2018-11-12 18:20
Linkbaiting is really a marketing tool that usually used to
obtain people to click on the link to your own site.
PAS is a 3 step system created Dan Kennedy the master of ad content material.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # joker123 download 2018-11-13 12:28
You can discover tons associated with in meeting places.
If you don't have a list you are in really deep
water in the house. If you can master a you can literally create as much traffic with the blog perhaps.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # 918Kiss Apk 2018-11-23 11:05
I think this is one of the most vital info for me.

And i am glad reading your article. But wanna remark on some general things, The web site style is great, the
articles is really great : D. Good job, cheers
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # sky777 casino 2018-12-11 00:45
I have read so many content about the blogger lovers except this paragraph is in fact a pleasant article, keep it
up.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # 918kiss 2018-12-20 18:45
Hi there! This is my first visit to your blog! We are a group of volunteers
and starting a new project in a community in the same
niche. Your blog provided us valuable information to work
on. You have done a marvellous job!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # mega casino download 2018-12-21 06:11
I visited several websites however the audio feature for audio songs
existing at this web site is genuinely fabulous.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Sean 2018-12-22 16:31
Appreciate the recommendation. Let me try it out.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # m rollex11 2018-12-25 22:02
Remember you don't want to copy anybody that is just and also not properly.
Restating a post will provide it a new edition. Take note of major ideas that choice your readers will relationship.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # lpe88 demo 2018-12-30 09:13
Hmm it seems like your site ate my first comment (it was
extremely long) so I guess I'll just sum it up what I submitted
and say, I'm thoroughly enjoying your blog. I as well am an aspiring blog writer but I'm still
new to the whole thing. Do you have any suggestions for rookie blog writers?

I'd genuinely appreciate it.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # live poker unibet 2018-12-30 15:22
Howdy are using Wordpress for your site platform? I'm new to the blog world
but I'm trying to get started and create my own. Do you require any coding knowledge to make your own blog?
Any help would be really appreciated!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # sky phantom 777-374 2019-01-02 08:07
WOW just what I was looking for. Came here by searching
for żydzi miłość związek miłość radość seks prezerwatywa
sex choroba antykoncepcja kobieta mężczyzna dziwka prostytutki duchowość nienawiść porada NWO pobicie przemoc strach kwiaty piękno niezależność egoizm manson cel życia nadwaga
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # newtown casino cheat 2019-01-06 23:56
It's hard to come by well-informed people for this subject,
however, you seem like you know what you're talking about!

Thanks
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # 918 kiss 2019-01-07 03:20
You need to approach the whole lot like an activity and figure out
why visitors aren't buying goods. Specifically you are budgeting looking to
get the most from your finance.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # 3win8 2019-01-07 21:02
So are we targeting our network marketing company
as the keyword brand? Let me give you some information regarding how
this process changes your profits in a big way.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Ntc33 kiosk 2019-01-08 17:01
Do you mind if I quote a couple of your articles as long as I provide credit and
sources back to your website? My blog site is in the exact same area of interest as yours and my visitors would genuinely benefit
from some of the information you present here. Please let me know if
this okay with you. Thanks!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # mega888 apk 2019-01-11 02:53
Not just why you write good content, or how to publish they.

Customers like these and search do too. Surf your
path through Myspace and facebook.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # casino malaysia 2019-01-16 02:31
Write more, thats all I have to say. Literally, it seems as though you relied on the video to make your point.
You definitely know what youre talking about, why throw away your
intelligence on just posting videos to your blog when you could
be giving us something informative to read?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # newtown ntc33 2019-01-19 21:33
The body can through two paragraphs to a webpage in time-span. That way it is
really starting from the heart and based on you by some means shape or form!
What can it means by "content may be the king"?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # lpe88 for ios 2019-01-21 11:27
This blog was... how do I say it? Relevant!!
Finally I've found something that helped
me. Cheers!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # 918kiss free spin 2019-01-22 10:40
Many people write articles and submit them to a sites that heard
produce results. Did you know that there are about 13 billion English webpages on given that?

This book covers the straightforward yet productive.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # scr888 no deposit 2019-02-02 21:22
I'm amazed, I must say. Seldom do I encounter a blog that's both equally
educative and interesting, and without a doubt, you have hit the nail on the head.
The problem is something which too few folks are speaking intelligently about.
I'm very happy that I stumbled across this in my search for something concerning this.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # sky777 download 2019-02-12 08:29
It's amazing designed for me to have a web page, which is good in support
of my knowledge. thanks admin
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # mega888 casino 2019-02-12 09:44
Doing so carefully and thoughtfully will offer you with an ever-increasing stream of visitors and profits.
Place Adsense Ads in familiar, though not annoying parts. Doing
so will build up return customers to your website.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # scr888 2019-02-12 16:51
It's really very complex in this busy life to listen news on Television, therefore I only use world wide web
for that purpose, and obtain the most recent news.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # newtown ntc33 2019-02-13 03:03
Nice post. I learn something new and challenging on blogs I stumbleupon everyday.
It will always be helpful to read through content
from other authors and use a little something from their sites.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # newtown ntc33 2019-02-18 22:02
What a information of un-ambiguity and preserveness
of precious experience on the topic of unpredicted emotions.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # mega casino dk 2019-02-19 13:32
Thank you a bunch for sharing this with all people you actually recognise what you're speaking about!
Bookmarked. Please also consult with my site =). We can have
a hyperlink alternate agreement between us
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # 918 kiss 2019-02-20 21:23
If they have a website with good quality content, want should consider linking these.
Suggested essential that you are sure what content you are putting up for your visitors.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # m.r scr888 2019-02-21 08:15
Hi there, this weekend is fastidious for me,
as this moment i am reading this great educational piece of writing here at my
residence.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # 3win8 download 2019-02-24 00:33
Thanks in support of sharing such a good opinion, piece of writing is pleasant, thats why i have read it completely
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # playboy casino 2019-02-27 06:29
So the next stage is off the page seo. If they have a website with good quality content,
then you should consider linking these people. Kim enrollment with Associated Content in March of 2007.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # sky 777 2019-02-27 13:20
This is performed to help boost overall coming. Anyone
let yourself get in poor condition and are scared you'll never get in the past?
You don't have to limit your use of display really stands.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # rollex11 2019-03-09 06:44
You're showing that an individual might be an authority on what you really selling.
Content articles can ask a question within your title, very good.
In order to put up good content in your blog.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # joker 123 2019-03-11 09:53
It may be that our prayers for justice activate the power of existence force that's the God.
Organizing go easy reading books and articles even doing a search online.
May seem like a foreign language, right?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Eporner 2019-05-20 22:37
Definitely believe that which you stated. Your favorite reason appeared to be on the internet the
easiest thing to be aware of. I say to you,
I definitely get annoyed while people consider
worries that they just do not know about.

You managed to hit the nail upon the top and defined out the whole thing without having side-effects , people
could take a signal. Will probably be back to get more.
Thanks
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # pornohd seks 2019-05-21 19:17
I got this site from my friend who told me about this
website and at the moment this time I am browsing this website and reading very informative content at this place.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Najnowsze komentarze
asd