Najnowsze felietony

sobota, 30 marzec 2013 22:05

Quiz świąteczny

Napisał 
Piłem. Przedwczoraj, wczoraj, i piję dziś. Bo komentarzy za mało, za dużo; bo za zimno, bo za ciepło. Bo pada śnieg i przestał padać. A jak już jestem ugotowany, budzę Fionę i idziemy na dwór, ja do siekiery i łopaty, odśnieżać zamarznięty śnieg. Najpierw rozbijam wielką hałdę siekierą, a później na łopatę i śnieg jak zgrabne kolana - na boki. Piję zawsze elegancko, przy dobrej muzyce. Pytanie konkursowe - co piję najczęściej? nagroda jest jak zwykle, wysoka - mój podziw. Oto lista trunków, z którymi mam to i owo wspólnego.



Whisky z colą jest ciężka, brutalnie słodka. Jak rosła pięknotka, grubokoścista cycatka sprzedająca pierogi na bazarku. Jej proste myśli, pstrokate kozaczki i długie tipsy, wulgarność duszy, przeplata się z upojnymi chwilami spędzonymi w jej kombi na kocyku w kratę, wśród pyz, klusek i bagietek. Farbowana blondi z wielkimi piersiami chrumka zachęcająco, pchane porywami namiętności rytmicznie skrzypią resory. Jej uda jak doryckie kolumny trzymają nieszczęśnika zakleszczonego w wygolonym trojkącie Bermudzkim, gdzie niejeden nieszczęśnik zaginął, przepadł. Swe uczucia komunikuje wrzaskiem i pięścią. Tyje od genów i uszkodzonej tarczycy, więc musisz uważać by nie przyłapać jej w nocy, jak wyjada z lodówki wszystkie słodycze.

Kawał testowy: Złapał wędkarz złota rybkę.. wymyślił sobie jedno życzenie - "Mam kłopoty z zadowoleniem żony, więc chciałbym mieć orgazm razem z nią". Zanim wrócił do domu - 5 razy szczytował.

Reakcja: zachrypnięty, lubieżny, pełen zrozumienia rechot. Błysk w podmalowanym oku i już za chwilę jej pulchna dłoń łapie Cię za włosy, i kieruje Twą rozczochraną, wściekle wierzgającą głowę między jej obfite, pełne uda.



Gin z tonikiem to szczupła, wrażliwa i delikatna neurotyczka. Tajemnicza brunetka, palce pianistki, wstydzi się pierdnąć - a jeśli jej się coś wymsknie, to prędzej przyzna się do operacji zmiany płci, niż do tego że to jej dzieło . Pierwsza kupa u chlopaka, to znak że jest gotowa na ślub, dzieci i wieczne szczęście u boku ukochanego, jak w ulubionej telenoweli. Jej pocałunki smakują jak poranna rosa, a kusząca zachęta jak kamyki puszczane po błękitnej toni spokojnego jeziora.  Cichutko pojękuje gdy gwałtownie w nią wchodzę, próbuje ułożyć swe krzyki w poetycką pieśń uczuć, których żaden normalny facet nie zrozumie. Jej ulubioną ścieżką komunikacji jest zacięte milczenie i obrażanie się.

Kawał testowy: Złapał wędkarz złota rybkę.. wymyślił sobie jedno życzenie - "Mam kłopoty z zadowoleniem żony, więc chciałbym mieć orgazm razem z nią". Zanim wrócił do domu - 5 razy szczytował.

Reakcja: Oburzenie, pomstowanie na facetów - to ich wina że kobieta zdradziła! bo tak! płacze i szlocha, ma depresję, bierze silne leki uspokajające. Pojawia się migrena, leżenie w łóżku trzy dni z rzędu - albo tyle ile potrzeba, byś pożałował że żyjesz.



Cosmopolitan. Wielbicielka mody, budząca się w środku nocy zlana cuchnącym potem, że być może pojawił się nowy trend o którym ona nie wie - myśl że mogłaby być nie na czasie, budzi w niej silne ataki paniki i sraczkę. Szybko więc uruchamia srajfona by wejść na plotkarską stronę, i przy okazji poczytać coś o celebrytach i gwiazdach. Wszystko co posiada ma metkę znanego producenta (nieważne że kupioną na bazarze) a ludzie dzieli tylko na dwie kategorie - niemodni gówniarze którzy mają rzeczy z sieciówek, i prawdziwi ludzie którzy kupują rzeczy znane i modne. Gdy ją pieprzysz, musisz mieć na sobie markowe Ray bany, pateka i pachnieć markowym perfumem. Tym większa wilgotność, im modniejsze w rankingach popularności są Twoje gadżety.

Kawał testowy: Złapał wędkarz złota rybkę.. wymyślił sobie jedno życzenie - "Mam kłopoty z zadowoleniem żony, więc chciałbym mieć orgazm razem z nią". Zanim wrócił do domu - 5 razy szczytował.

Reakcja: Zależna od marki Twojego ubrania, samochodu, zegarka i posiadanego mieszkania.



Wódka paląca wnętrzności, to kobieta ogień, zraniona, dumna i niebezpieczna.  Jej słowa to sztylety, a seks pachnie siarką, preludium dalszego pożycia.

Kawał testowy: Złapał wędkarz złota rybkę.. wymyślił sobie jedno życzenie - "Mam kłopoty z zadowoleniem żony, więc chciałbym mieć orgazm razem z nią". Zanim wrócił do domu - 5 razy szczytował.

Reakcja: brak, nie zrozumiała kawału.



Piwo to jowialna, "swojska" dziewczyna. W jej objęciach można poczuć akceptację, słodkość bytu. Dziewczyna - kumpela da w tyłek, pocieszy, zrobi dobrą kolację, ale prawie zawsze jest pasztetem który się bezlitośnie wykorzystuje. Pod wpływem alkoholu, litości i kompleksów można się z nią hajtnąć.

Kawał testowy: Złapał wędkarz złota rybkę.. wymyślił sobie jedno życzenie - "Mam kłopoty z zadowoleniem żony, więc chciałbym mieć orgazm razem z nią". Zanim wrócił do domu - 5 razy szczytował.

Reakcja: czuły śmiech, podziw w jej oczach dla tak dowcipnego i inteligentnego faceta jakim jesteś. Nie wierzysz, i słusznie. Ale i tak Ci się to podoba.



Woda. Miłośniczka duchowości, wegetarianka. W poprzednich życiach była faraonem i Kleopatrą, a teraz dla odmiany sprząta sracze w tesco. Możesz ją mieć za kotlet z soji, bądź wizję mistyczną gdzie widziałeś ją jako sławną i ważną osobę. Buntowniczka, wielbicielka bogatego wnętrza - kompletnie traci głowę dla kasiastych gości. Daje chętnie bez gumy, bo wierzy że hiv można utłuc jedzeniem czosnku - i faktycznie, działa, bo rzadko kiedy ma okazję go złapać. Uwielbia mówić o sobie i o... sobie.

Kawał testowy: Złapał wędkarz złota rybkę.. wymyślił sobie jedno życzenie - "Mam kłopoty z zadowoleniem żony, więc chciałbym mieć orgazm razem z nią". Zanim wrócił do domu - 5 razy szczytował.

Reakcja: brak, nie słyszała co mówiłeś, bo mówiła o sobie i o tym jaką jest uduchowioną dziewczyną.




Oczywiście, życzę wesołych świąt :)
Marek

Czytany 13986 razy Ostatnio zmieniany poniedziałek, 28 kwiecień 2014 20:48
Marek

Zbyt piękny by płacić...

Komentarze   

 
0 # Wujo 2013-03-30 22:22
Czesc Marku, na wstepie chcialbym Tobie zyczyc wszystkiego dobrego z okazji swiat wielkanocnych Spokoju ducha przede wszystkim
Mam do Ciebie pytanie. Opisze Tobie pewna sytuację, moje spotkanie z koleżanką i chciałbym poznać Twój punkt widzenia ;).
Spotkałem się z koleżanką ze szkolnych lat, z którą siedziałem w ławce. Minęło 13 lat od tego jak się ostani raz widzieliśmy, więc praktycznie nie znamy się. Zaczęliśmy pisać ze sobą od około grudnia i w końcu się spotkaliśmy. Dziewczyna piękna, mądra i na pozór wydaje się być wszystko OK do momentu, aż dowiaduje się, że ma 30 lat starszego partnera, co daje 56 lat. Powiedziała o nim gdy zapytałem o auto, którym podjechała - szybkie, nowe i sportowe. Jej partner jest żydem z pochodzenia, jest po rozwodzie i ma 2 albo 3 dzieci, w tym najmłodsze jest w jej wieku. Moja koleżanka mieszka z nim na codzien w innym mieście, w którym też studiuje. Widzę w rozmowie, że dziewczyna nie jest kompletnie zadowolona z tej relacji. Dziewczyna na każdym kroku jak jej opowiadam o sobie (oczywiście podając te informacje, które chce usłyszeć) coraz częsciej mówi, czemu dopiero teraz mnie poznaje, że jestem jak 1 na milion. Mówi wracając, że oprócz tego spotkania które było i oprócz spotkania które mamy zaplanowane, ma nadzieje, że nie "uciekne" i że jeszcze się będziemy spotykać. Podkreślała wiele razy, że nie ma ze mna problemu w rozmowie i że jest jej luźno i swobodnie, że z innymi tak nie ma. Ma ogólnie bardzo mało przyjaciół. I teraz tak. Wiem, że dziewczyny też kombinują i mówią jak przysłowiowy grzyb, który chce zatruć mrówkę. Pytanie jakie mi się nasuwa to jak Ty to widzisz swoimi oczami? Nie chcę sugerować, ale też mam swoje zdanie, lecz chętnie poznam Twoje najpierw.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Marek 2013-03-30 23:40
Cześć Wujo, dziękuję za życzenia i życzę nawzajem razy dwa wszystkiego dobrego :D

To trudna dla mnie sprawa, mam za mało informacji - ale tak na pierwszy rzut oka, a raczej intuicji - nie jest szczera. Takie komplementy to jak ser w pułapce na myszy, by ta chciała go skubnąć. Pomińmy bogatego faceta, może jest uroczy i porządny, daje jej możliwość dostatniego życia - chodzi o te komplementy wobec Ciebie, to mnie niepokoi.

Z mojego (i moich czytelników, kolegów) doświadczenia wynika, że takie teksty to próba sprawienia byś się zaangażował w relację z nią. Pytanie tylko w jakim celu? wiadomo - komplementy Ci się podobają, dowartościowują Cię, to jest przyjemne dla każdego faceta. Tylko co dalej? Ty się uzależnisz od jej doładowania emocjonalnego, a ona wystawi za te komplementy rachunek - pytanie tylko jaki. Doświadczenie nie tylko moje mi mówi, że cena jest znacznie wyższa niż to co Ci dała jest warte. Przeważnie jest to skok na kasę, ale ma sponsora więc to raczej odpada. Więc chce Cię do czegoś wykorzystać, albo może jest wampirem emocjonalnym - czyli będzie się zwierzać, gadać, aż się porzygasz z tego wszystkiego.

Jest też taka opcja, dość częsta - ona teraz mimo dawania dupy bogatemu starszemu facetowi, czuje się z tym źle. Młodość kojarzy dobrze, a więc i Ciebie podświadomie kojarzy z szczęściem z dzieciństwa, więc jesteś jakby jej łącznikiem z czasami, gdzie była szczęśliwa, nie było problemów finansowych i innych. To też możliwe, chociaż mniej.

A teraz przedstaw mi proszę swoje zdanie. Coś znajdziemy.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Wujo 2013-03-31 00:13
Dziękuję za życzenia i odpowiedź :)

Komplementy były i owszem jest to miłe i podnosi męskie ego, ale po przeczytaniu Twoich artykułów, komentarzy czytelników i swoim lekkim doświadczeniu zdecydowanie stwierdzam, że tym się Nas nie przekupi ;)

Zdecydowanie zależy jej, tak jak napisałeś, na wciągnięciu mnie w relacje z nią. I teraz są moje dwie teorie:
Pierwsza, bardziej prawdopodobna, polega na tym, że dziewczyna nie posiada zbyt wielu znajomych, głównie dlatego, że gdy oni się dowiadują o jej życiu osobistym, zdecydowanie jej tego odradzają, a ona tego nie akceptuje i znajomości się kończą. Sprzedała się, ma starszego sponsora, który traktuje ją pewnie jak zabawkę do spełniania zachcianek. Może w pewnym sensie uzależnił ją sobie od siebie, albo jej z tym dobrze (leci na kasę). Przebywa z nim w towarzystwie starych ludzi. Na studiach same młodziaki i dziewczyny w wieku 20 lat co mają w większości kisiel zamiast mózgu i żyją od pon do piątku, a później imprezka i w melanż. Jest ambitniejsza niż tego pokroju panienki, to widać. Teraz teoria jest taka, że poznała mnie, chłopaka który sobą coś reprezentuje, jest ambitny, prowadzi bardzo zdrowy tryb życia, ma wiele pasji, zainteresowań (nie, że się chwalę, ale staram się najobiektywniej przekazać informacje :). I taka dziewczyna zaczyna pragnąć obcowania z rówieśnikiem, który może i nawet w jakimś stopni się jej podoba. Chce sobie spełniać swoje zachcianki moim kosztem. Taki sposób wykorzystania i omotania mężczyzny, aby realizować i spełniać to czego nie dostaje przy obecnym partnerze. Sorry, ale komu w wieku 50+ chciałoby się wygłupiać na zjeżdżalni na basenie :P
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-03-31 13:18
Niestety bracie, komplementy zgrabnej kobiety (zwłaszcza jeżdżącej dobrym autem) potrafi nas ogłupić, oślepić kompletnie. Na to nie ma mocnych - tylko ściśle ukierunkowany na zło psychopata nie zareaguje.

Oczywiście, jesteś inteligentnym i wartościowym facetem. Pytanie tylko takie, czy kobiety naprawdę potrzebują takich wartościowych kolesi? czy tylko tak mówią, a liczy się zupełnie co innego?

Podam swój przykład - przecież ja zawsze byłem oczytany, i co tu ukrywać - dość inteligentny. Ale byłem też (i jestem) finansowym nieudacznikiem. Żadna wielbicielka wnętrza nie chciała mieć ze mną nic wspólnego - cel deklarowany nie oznacza celu realnego. Tym bardziej kobieta która daje dupy staremu capowi za kasę.

Sytuacja zmieniła się diametralnie, gdy zacząłem pisać. Nic się nie zmieniło oprócz tego pisania - to wystarczyło by tak mała, w sumie śmieszna "sława" przyciągała jak magnes. I nie ma jak tego towaru przerobić. Im bardziej jestem wulgarny i ostry w tekstach, tym więcej chętnych Pań.

Tak więc sam widzisz, że przynajmniej w większości przypadków to nie oczytanie jest ważne, nie inteligencja - a coś innego. Pytanie tylko co?

Może chce byś ją zapłodnił? zdarza się w takich relacjach. Ty strzelisz gola, a zamożny dojrzalec zasponsoruje dzieciaka i mamusię. Coś chce, możliwe że się wyżalać. Może coś planuje z tym gościem, i potrzebny jest jej zaufany (czyli najlepiej zakochany) facet.

Przepraszam jeśli odniosłeś wrażenie że poniżam Twoje zalety - nie to jest moim celem, a wskazanie Ci że o to właśnie chodzi w manipulacji. Dać Ci wrażenie że jesteś niesamowity, a Ty by je utrzymać zrobisz dla niej to, co zechce. Nie wiemy co. Dlatego nauczam że sam z siebie musisz się czuć mocno dowartościowany , musisz się po prostu kochać. Bo inaczej ktoś Ci da tego namiastkę i wystawi rachunek.

Co do wygłupów na basenie - wspomniałeś że jest ambitna. Takie laski nie chcą zabawy, one mają kompleksy - chcą być ważne. To zapewnia im starszy, bogaty facet. Zabawę uznają za objaw gówniarzerii, która nie ma nic.

Wszystko co piszę oczywiście uśredniam, spłaszczam, stereotypizuję - z konieczności. Druga opcja że jest bogata i Cię sprawdza, jest szalenie mało prawdopodobna. Bierzesz ją pod uwagę, ponieważ połechtały Cię jej komplementy - ale to praktycznie niemożliwe.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Łucja 2013-03-31 16:04
Współczuję ci mareczku a jeszcze bardziej wspolczuje tym ktorzy to czytaja...podej rzliwosc nieufnosc niechec do kobiet co najmniej..wszed zie widzisz tylko manipulacje i ego zalosne to wszystko..masz schizofrenie w nic nie wierzysz nikomu nie ufasz tylko sam zyjesz i plodzisz szalone teorie pewnie stad twoje jelitowe problemy..i jeszcze ten stosunek do wiary reigii i moralnosci ty nie jestes guru tylko chory psychicznie!tak a prawda wszedzie spiski leki zle wszedzie nwo masoni zydzi i cyklisci czy ty wogle komus ufasz??
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Aros 2013-03-31 18:36
Cytuję Łucja:
Współczuję ci mareczku a jeszcze bardziej wspolczuje tym ktorzy to czytaja...podejrzliwosc nieufnosc niechec do kobiet co najmniej..wszedzie widzisz tylko manipulacje i ego zalosne to wszystko..masz schizofrenie w nic nie wierzysz nikomu nie ufasz tylko sam zyjesz i plodzisz szalone teorie pewnie stad twoje jelitowe problemy..i jeszcze ten stosunek do wiary reigii i moralnosci ty nie jestes guru tylko chory psychicznie!taka prawda wszedzie spiski leki zle wszedzie nwo masoni zydzi i cyklisci czy ty wogle komus ufasz??

no jak tam ufam Tobie moja droga, podeslij link do pudelka z łaski swojej.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-03-31 20:44
Pani Łucjo, myślę że jest wiele racji w tym co Pani pisze. Nie, nikomu nie ufam, ani ludziom, ani swojemu umysłowi, ani ciału. Tylko obserwuję.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Prestidigitator w-aw 2013-04-01 02:09
Cytat:
Sorry, ale komu w wieku 50+ chciałoby się wygłupiać na zjeżdżalni na basenie
silnie w to wierzę, że będę miał takie zachcianki w wieku 50+. Toż to wspaniała perspektywa!!!!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Aros 2013-04-01 17:08
Cytuję Prestidigitator w-aw:
Cytat:
Sorry, ale komu w wieku 50+ chciałoby się wygłupiać na zjeżdżalni na basenie

silnie w to wierzę, że będę miał takie zachcianki w wieku 50+. Toż to wspaniała perspektywa!!!!
wiecznie młody, do spełnienia, przy zachowaniu odpowiednich kryteriów;p i piszę się miała a nie miał;p
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # Prestidigitator w-aw 2013-04-01 19:22
goń się pajacu!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Aros 2013-04-01 23:11
Cytuję Prestidigitator w-aw:
goń się pajacu!

po pałacu czy po placu?;d
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Wujo 2013-03-31 00:13
Druga opcja, bardzo mało realna, lecz w pewnym sensie też przechodzi mi na myśl, może dlatego, że chce ją trochę wytłumaczyć. Dziewczyna nie ma sponsora, lecz w jakiś sposób ma pieniądze - wygrana lotto, jacyś wujowie, cokolwiek. I wymyśliła taki scenariusz, aby mnie sprawdzić - czy mi zależy? Wątpię w te opcję, lecz ją w małym stopniu też dopuszczam.

Ciekawi mnie to wszystko. Jakie proponujecie pytania na następnym spotkaniu? Jak skutecznie poprowadzić rozmowę, aby wyciągnąć informacje? Jest mądra i bystra, a do tego inteligentna, więc lekko nie będzie ;)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-03-31 13:26
Cytuję Wujo:
Druga opcja, bardzo mało realna, lecz w pewnym sensie też przechodzi mi na myśl, może dlatego, że chce ją trochę wytłumaczyć. Dziewczyna nie ma sponsora, lecz w jakiś sposób ma pieniądze - wygrana lotto, jacyś wujowie, cokolwiek. I wymyśliła taki scenariusz, aby mnie sprawdzić - czy mi zależy? Wątpię w te opcję, lecz ją w małym stopniu też dopuszczam.

Ciekawi mnie to wszystko. Jakie proponujecie pytania na następnym spotkaniu? Jak skutecznie poprowadzić rozmowę, aby wyciągnąć informacje? Jest mądra i bystra, a do tego inteligentna, więc lekko nie będzie ;)



Prawda jest taka, że kobiety często same nie wiedzą o co im chodzi. Działają instynktownie, na bazie odczuwanych emocji. Co więc chcesz z niej wyciągnąć? to co powie nawet w hipnozie, jest gówno warte - ponieważ odruchy emocjonalne ciężko jest uzasadnić słowami. Np. czuje do faceta silną miętę, nogi się uginają, ona nie ma pojęcia dlaczego tak się dzieje - więc powie Ci że ma bogatą osobowość, albo dobrą aurę. Ma sens? niewielki.

Liczy się tylko to, co Ty czujesz w rozmowie z nią. Czy to co czujesz to presja, złudne zadowolenie ego (wpływ komplementów) czy może coś pięknego się w Tobie rodzi? to nieistotne dlaczego daje dupy temu facetowi. Ważne są jej intencje, pragnienie przeżycia czegoś pięknego (ale swojego, a nie skopiowanego z telenoweli).
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Brutal 2013-03-31 18:39
Moim zdaniem się jej podobasz więc szuka bolca bo stary dziad nie jest w stanie jej zaspokoić i fizycznie się jej nie podoba. Trzyma ją przy nim pewnie kasa ale czuje się niespełniona więc chce mieć z Tobą romans albo druga opcja, że chce się dowartościować w ten sposób, że młody facet się w niej zakocha. Obie opcje są nieciekawe, zresztą nie bierze się za zajęte dziewczyny bo jak zostawi dla Ciebie jakiegoś faceta to potem to samo może zrobić z Tobą. Nie słuchaj tych komplementów, sam możesz się z nią zabawić :) Udawaj, że te komplementy Cię nie obchodzą, niech wpadają jednym uchem i wylatują drugim. Jak mówi coś o przyszłości to jest to już oznaka zainteresowania Tobą więc odpowiadaj niejednoznaczni e tak jakbyś sam decydował czy będziesz miał ochotę się z nią jeszcze spotkać. Ale najlepiej to zostaw ją w pizdu :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Prestidigitator w-aw 2013-04-01 02:17
Marek Cię pogłaszcze...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Słynny Filozof z fb 2013-04-02 15:09
Cytuję Brutal:
Udawaj, że te komplementy Cię nie obchodzą, niech wpadają jednym uchem i wylatują drugim. Jak mówi coś o przyszłości to jest to już oznaka zainteresowania Tobą więc odpowiadaj niejednoznacznie tak jakbyś sam decydował czy będziesz miał ochotę się z nią jeszcze spotkać. Ale najlepiej to zostaw ją w pizdu :)


Świetna rada ;)

A Ja bym Ci poradził tak: niczego nie udawaj, bądź sobą, ciesz się tym i po prostu bądź uważny.

Zrobi nr, to ją wtedy zostaw i tyle.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Prestidigitator w-aw 2013-04-02 20:34
Bardzo głębokie... Niczym wykop na miejskie ścieki we Wrocławiu.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # Jajacek 2013-03-31 12:42
Powiem tylko jedno. Próba odbicia dziewczyny temu 56-latkowi byłaby ewidentnym przypadkiem antysemityzmu :)

Dziewczyna może chcieć po prostu spróbować młodszego mięsa. Jest jej dobrze (przede wszystkim pod względem finansowym) ale czuje jednocześnie, że spieprzyła życie. Niezależnie od tego, że gość może być naprawdę fajnym facetem. Miałem na studiach wykładowcę w wieku 50+ - wdowca. Ciągle spotykał się ze studentkami. Kompletnie się nie angażował, traktował je zawsze z góry i starał się zmieniać je na coraz to nowsze roczniki. Wbrew pozorom to nie były takie całkiem głupie piczki. Były studentkami i doktorantkami na politechnice i całkiem ładne jak na realia politechniki :) Nie był kasiasty, ale miał swoje pasje - narty, wędrówki górskie. Gość raczej sprawny jak na swój wiek. To w nim podziwiałem, mimo ze w istocie go nie lubiłem. To był kawał skurwysyna. Potrafił na egzaminie pytać o rzeczy, których nie było w programie nauczania, starał się każdego zdołować. Ja to zlewałem, bo nauka przychodziła mi bardzo łatwo, a nie miałem parcia na super oceny.

Przy okazji życzę wszystkim Wesołego Alleluja, czy jak to tam mówią :) i wracam do jedzenia paschy, którą nawet sam sporządziłem. W moim domu święta to bardziej kulinarne urozmaicenie, niż świętowanie "męki i zmartwychwstani a Pańskiego".
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-03-31 13:29
Jacek, to też jest możliwe - wpływowy bogaty Żyd, kiedy wiadomo że ta nacja rządzi w Polsce - to się może nieciekawie skończyć. Może być też tak, że ona chce w starszym Panu wzbudzić zazdrość romansem z rówieśnikiem, i wtedy mogą być problemy. Poważne. Bo co to za problem jeśli ma się znajomości, załatwić ekipę do "zadań specjalnych"? jeśli facet traktuje cipę jako trofeum łowieckie, może się zdrowo wkurwić że jakiś młodziak mu podbiera JEGO zdobycz.

A co do Twojego wykładowcy, to ciekawy byłby wynik badania jego układu limbicznego :))
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Jajacek 2013-04-02 09:24
Ewidentnie jest psychopatą. Kiedyś, przed egzaminem, wpadła do niego delegacja studentów z dobrym koniakiem, w celu złagodzenia jego ostrego podejścia do nich na egzaminie (raz oblał cały rok, co do osoby). Powiedział, że nie skorzysta, bo tak się składa, że jego żonę zabił pijany kierowca. Po jakimś czasie dowiedzieliśmy się, że naprawdę jego żona zmarła na raka. Czy normalny człowiek by się tak zachował?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Prestidigitator w-aw 2013-04-02 20:37
Wpadła delegacja idiotów powielających metody koniakowe rodem z PRL. Facet w możliwie grzeczny sposób powiedział: Pier...cie się. No, ale intelektualna studencka elita postawiła diagnozę: Psychopata. Smutne...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-04-02 21:03
Cytuję Prestidigitator w-aw:
Wpadła delegacja idiotów powielających metody koniakowe rodem z PRL. Facet w możliwie grzeczny sposób powiedział: Pier...cie się. No, ale intelektualna studencka elita postawiła diagnozę: Psychopata. Smutne...


Chyba żartujesz - ktoś komu zmarła żona, i ktoś kto ma uczucia, w życiu by tak nie powiedział. Część wykładowców to zwyczajne łajzy, które onanizują się władzą nad studentami. Rzadko który jednak w życiu coś osiągnął - do gadania pierwsi, a rzeczywistość jest dla nich za ciężka.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Prestidigitator w-aw 2013-04-03 00:19
Nie zgadzam się. Nie obnaża się prywatności przed społecznością akademicką.
Poza tym, plotki o wykładowcach to domena wieloletnich studentów.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Wujo 2013-03-31 21:37
Cytuję Jajacek:
Powiem tylko jedno. Próba odbicia dziewczyny temu 56-latkowi byłaby ewidentnym przypadkiem antysemityzmu :)

no tymbardziej, że jestem typowym aryjczykiem :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Prestidigitator w-aw 2013-04-01 02:22
Cytat:
Próba odbicia dziewczyny temu 56-latkowi byłaby ewidentnym przypadkiem antysemityzmu :)
Istnieje jendak opcja, że zimna kalkulacja zaowocuje radością na twarzy naszego koszernego bohatera.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Jajacek 2013-04-02 14:36
Cytat:
Istnieje jendak opcja, że zimna kalkulacja zaowocuje radością na twarzy naszego koszernego bohatera.
Coś ci się poplątało. Koszerny to jest rywal naszego bohatera. Wujo sam pisał, że jest aryjczykiem :)
Ja z kolei miałem podobną sytuację z koleżanką z pracy - młodszą ode mnie mężatką. Dość ładna, za to zgrabne, sprężyste uda - dużo jeździła na rowerze i ogólnie uprawiała sporty. Ciągle mi waliła komplementy, nawet przy postronnych osobach. Tyle, że ja byłem wtedy cipa. Jej mąż - facet po zawodówce pracował za granicą i spokojnie mogłem to wykorzystać. Z drugiej strony perspektywa wpierdolu od siłą rzeczy bardziej zaprawionego fizycznie robola nie specjalnie mnie zachęcała. Zresztą dziewczyna po studiach z ograniczonym gościem (naprawdę prostym facetem) nie mogła być mądra.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # ester 2013-04-02 15:32
O doborze partnera nie decyduje tylko jego wykształcenie,a le użyteczność biologiczna.Nie ładnie to brzmi,ale jest okrutną prawdą.Wiele czynników zdecydowało ,że wybrała tak ,a nie inaczej.Między innymi dlatego,że nikt "nie stroszył pórek"lepiej od wybrańca.Z ewolucyjnego punktu widzenia -wszystko się zgadza:D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Jajacek 2013-04-02 16:03
Zaraz tu mieszać ewolucję. Zresztą nawet z nim w ciąże zajść nie mogła, jeśli o czysta prokreacje chodzi.
Ludzie, (zarówno kobiety jak i mężczyźni) w tych sprawach nie myślą mózgiem tylko odpowiednio cipą lup fiutem. W ten sposób łatwo nimi manipulować.
Już twoja imienniczka, biblijna Estera z "Księgi Estery" była przyuczana przez wujka jak dobrze dawać dupy i w efekcie zostać żoną króla.
Swoją drogą - skąd wziął się twój nick? :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # ester 2013-04-02 19:23
Jeśli wolisz nazywać manipulacją czy dawaniem dupy ,własne przyjęcie na świat-niech będzie. Mnie to specjalnej różnicy nie robi, chociaż nazywam ten proces nieco inaczej.
Biblijne kobiety były ubezwłasnowolni one przez mężczyzn,ale historia lubi płatać figle :)Ale Ty ,Jacku ,wiesz chyba o tym najlepiej.
Estera to moje drugie imię,po pięknej ,mądrej, biblijnej królowej:D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # Prestidigitator w-aw 2013-04-02 20:27
Nie poplątało... Wyraziłem się jasno na temat 56 latka. Skoro definiujecie go jako koszernego, to istnieje możliwość, że znajdzie pozytywne - finansowe strony odejścia młodej niewiasty.

Napisz czy zrozumiałeś. Jeśli to problem to rozwiążemy go w inny sposób.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Jajacek 2013-04-02 21:22
Nie ucz się, jak oszczędzać tylko jak zarabiać. To powiedzenie ukute przez rodaków 56 latka.
Z drugiej strony mając kasę z pewnością znajdzie sobie kolejną blacharę. Wszak "tygrysy lubią świeże mięso".

Cytat:
Napisz czy zrozumiałeś. Jeśli to problem to rozwiążemy go w inny sposób.
Trochę spokojniej. Nie lubię takiego tonu.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # Prestidigitator w-aw 2013-04-02 23:45
Cytat:
Trochę spokojniej. Nie lubię takiego tonu.
Zabawny jesteś.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Mayer73 2013-03-30 22:44
I co tu by wypić?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # i30 2013-03-30 23:03
Napijesz się ze mną? :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Wujo 2013-03-30 23:11
chętnie whisky z colą ;)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-03-30 23:43
Cytuję Mayer73:
I co tu by wypić?


Kawcię może? ja lubię taką 2/3 kawy a reszta śmietanka.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # i30 2013-03-30 23:18
Cytuję Wujo:
chętnie whisky z colą ;)

Świetnie bo ja właśnie też pije whisky z colą :lol: Wczoraj piłąm bez coli też bardzo smacznie....hmmm
Zdrówko :P
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Wujo 2013-03-30 23:22
Cytuję i30:

Świetnie bo ja właśnie też pije whisky z colą :lol: Wczoraj piłąm bez coli też bardzo smacznie....hmmm
Zdrówko :P

mam starą wygazowaną colę, ale da radę. najważniejszy jest lód :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # i30 2013-03-30 23:35
hahaha tak najważniejszy jest lód...ja chyba jednak wole bez coli...szczegól nie Ballantines czuje wtedy ten aksamitny, wyrafinowany smak w ustach by za chwile poczuć przyjemne, rozkoszne ciepełko w podniebieniu... .prawie jak... :lol: ;-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Wujo 2013-03-30 23:41
Cytuję i30:
hahaha tak najważniejszy jest lód...ja chyba jednak wole bez coli...szczególnie Ballantines czuje wtedy ten aksamitny, wyrafinowany smak w ustach by za chwile poczuć przyjemne, rozkoszne ciepełko w podniebieniu....prawie jak... :lol: ;-)

:D zdecydowanie dziwnie to brzmi z ust męzczyzny :P ale coś w tym jest, zdrówko!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-03-30 23:44
Oj nie, bez coli to jest okropne. Znwu cola jest obrzydliwie słodka, trochę się odzwyczaiłem.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # i30 2013-03-30 23:50
Pewnie Marku lubisz gin z tonikiem? :-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-03-31 13:30
Cytuję i30:
Pewnie Marku lubisz gin z tonikiem? :-)


Lubię - chociaż jest kacotwóczy. Smakuje mi też zielona smakowa wyborowa (30 voltów) plus schłodzony tonik.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Brutal 2013-03-31 18:41
Najlepiej z Cherry Coke :) Trzeba się napić whisky, smaka mi narobiłeś bo cały czas tylko te browary piję :P
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-03-31 20:46
Cytuję Brutal:
Najlepiej z Cherry Coke :) Trzeba się napić whisky, smaka mi narobiłeś bo cały czas tylko te browary piję :P


No i przypomniałeś mi o cherry coke :) lubiłem ją kiedyś - natomiast od lat marzę o spróbowaniu waniliowej coli, można to w ogóle w Polsce kupić?

Ja zaraz jadę z whisky, by wejść jakoś w ten celibatowy tydzień godnie.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Prestidigitator w-aw 2013-04-01 02:26
nieźle... jak na bezrobotnego...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # i30 2013-03-30 23:46
Cytuję Wujo:
Cytuję i30:
hahaha tak najważniejszy jest lód...ja chyba jednak wole bez coli...szczególnie Ballantines czuje wtedy ten aksamitny, wyrafinowany smak w ustach by za chwile poczuć przyjemne, rozkoszne ciepełko w podniebieniu....prawie jak... :lol: ;-)

:D zdecydowanie dziwnie to brzmi z ust męzczyzny :P ale coś w tym jest, zdrówko!

A kto mówi że jestem mężczyzną? :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Wujo 2013-03-31 00:25
Cytuję i30:

A kto mówi że jestem mężczyzną? :lol:

Skoro tak to przepraszam :D Teraz ten lód nabiera sensu :P
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # ester 2013-03-31 00:08
Pójdę tropem "elegancko":Chi vas bez coli oczywiście z lodem,Gin ujdzie,wodę można subtelnie,Cosmo -zbyt przejaskrawione ,zostaje czysta.Ale czysta czystej nierówna,a dostojnego picia piwa nie widziałam.
"Piłeś" coś innego,bardziej "wyrafinowanego "(miejmy nadzieję:) Stawiam na wódkę z pieprzem i miodem na osłodę.
:lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # i30 2013-03-31 00:21
Cytuję Wujo:
Druga opcja, bardzo mało realna, lecz w pewnym sensie też przechodzi mi na myśl, może dlatego, że chce ją trochę wytłumaczyć. Dziewczyna nie ma sponsora, lecz w jakiś sposób ma pieniądze - wygrana lotto, jacyś wujowie, cokolwiek. I wymyśliła taki scenariusz, aby mnie sprawdzić - czy mi zależy? Wątpię w te opcję, lecz ją w małym stopniu też dopuszczam.

Ciekawi mnie to wszystko. Jakie proponujecie pytania na następnym spotkaniu? Jak skutecznie poprowadzić rozmowę, aby wyciągnąć informacje? Jest mądra i bystra, a do tego inteligentna, więc lekko nie będzie ;)

Może spróbuj spytać wprost o co jej chodzi tzn dlaczego chce się z Tobą spotykać i czego od Ciebie oczekuje?Ciekaw e jaka będzie reakcja...
Bądź bezpośredni..ni e będzie na to przygotowana...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-03-31 13:32
Cytuję i30:
Cytuję Wujo:
Druga opcja, bardzo mało realna, lecz w pewnym sensie też przechodzi mi na myśl, może dlatego, że chce ją trochę wytłumaczyć. Dziewczyna nie ma sponsora, lecz w jakiś sposób ma pieniądze - wygrana lotto, jacyś wujowie, cokolwiek. I wymyśliła taki scenariusz, aby mnie sprawdzić - czy mi zależy? Wątpię w te opcję, lecz ją w małym stopniu też dopuszczam.

Ciekawi mnie to wszystko. Jakie proponujecie pytania na następnym spotkaniu? Jak skutecznie poprowadzić rozmowę, aby wyciągnąć informacje? Jest mądra i bystra, a do tego inteligentna, więc lekko nie będzie ;)

Może spróbuj spytać wprost o co jej chodzi tzn dlaczego chce się z Tobą spotykać i czego od Ciebie oczekuje?Ciekawe jaka będzie reakcja...
Bądź bezpośredni..nie będzie na to przygotowana...



To też jest jakaś metoda - problem w tym że aby dobrze odczytać reakcję kobiety, trzeba speca. A Wujo specem nie jest (ja też nie) a co najgorsze, trafiły go jej komplementy co monstrualnie zaburza postrzeganie. Do tego musi być ktoś całkowicie obiektywny, z olbrzymią wiedzą na temat mowy ciała. Albo ktoś z dobrą intuicją, pod warunkiem że akurat zadziała - np. ja :)

Bez tych rzeczy, ona coś powie i po ptokach. Nie ma możliwości sprawdzenia czy kłamie.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Wujo 2013-03-31 15:14
Czy komplementy trafiły, no trafiły, ale bardziej potwierdziły to co wiem o sobie. Nie jestem narcyzem, ale jestem świadomy swojej wartości i bardzo dobrze mi jest z sobą samym. Nie szukam szczerze związku, a spotkanie traktowałem zupełnie jak takie kolega-koleżank a po latach. Wiedząc o jej partnerze wydały mi się te wszystkie komplementy i próby zawładnięcia bardzo proste. Kłamie czy nie kłamie, w takie relacje nie ma co wchodzić. Możliwości jest multum i faktycznie, cieżko będzie rozszyfrować o co chodzi. Specem faktycznie nie jestem, ale z mowy ciała potrafie wiele wyczytać. Nie miałem nigdy problemów z odczytaniem prawdziwych emocji, które siedzą w środku człowieka. To co pisze i30, wydaje mi się, że zapytanie wprost nic nie da, choć warto spróbować. Ciekaw jestem prawdy do czego ja jej jestem potrzebny... a z drugiej strony - w dupie z tym ;) Pora na wielkanocną siłownię. Pozdrawiam i smacznego jajka :P
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-03-31 20:48
Cytuję Wujo:
Czy komplementy trafiły, no trafiły, ale bardziej potwierdziły to co wiem o sobie. Nie jestem narcyzem, ale jestem świadomy swojej wartości i bardzo dobrze mi jest z sobą samym. Nie szukam szczerze związku, a spotkanie traktowałem zupełnie jak takie kolega-koleżanka po latach. Wiedząc o jej partnerze wydały mi się te wszystkie komplementy i próby zawładnięcia bardzo proste. Kłamie czy nie kłamie, w takie relacje nie ma co wchodzić. Możliwości jest multum i faktycznie, cieżko będzie rozszyfrować o co chodzi. Specem faktycznie nie jestem, ale z mowy ciała potrafie wiele wyczytać. Nie miałem nigdy problemów z odczytaniem prawdziwych emocji, które siedzą w środku człowieka. To co pisze i30, wydaje mi się, że zapytanie wprost nic nie da, choć warto spróbować. Ciekaw jestem prawdy do czego ja jej jestem potrzebny... a z drugiej strony - w dupie z tym ;) Pora na wielkanocną siłownię. Pozdrawiam i smacznego jajka :P



No właśnie, jest wiele możliwości. Pamiętaj o naszych radach, i baw się dobrze - prezerwatywy masz mieć w portfelu, butach, majtkach, kieszeniach i dla pewności jedną założoną już na sprzęt :)))
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # i30 2013-03-31 00:29
Cytuję Wujo:
Cytuję i30:

A kto mówi że jestem mężczyzną? :lol:

Skoro tak to przepraszam :D Teraz ten lód nabiera sensu :P

Widzisz jak dobrze się rozumiemy :lol: :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # RomekP 2013-03-31 10:05
Wesołych, spokojnych świąt życzę.
Nie wiem dlaczego, ale odkąd zacząłem zmieniać swe życie m.in. czytając Twego bloga (ponad 4 lata), to coraz mniej ciągnie mnie do alkoholu, nawet unikam okazji.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-03-31 13:34
Cytuję RomekP:
Wesołych, spokojnych świąt życzę.
Nie wiem dlaczego, ale odkąd zacząłem zmieniać swe życie m.in. czytając Twego bloga (ponad 4 lata), to coraz mniej ciągnie mnie do alkoholu, nawet unikam okazji.


Dziękuję i nawzajem. A to ciekawe, bo ja po pisaniu tyle lat mam ochotę na alkohol coraz większą :))
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Zbożowy 2013-03-31 12:06
Najedzony i napity postanowiłem wpaść i zobaczyć, co tam na mojej ulubionej stronie (ho ho, ale słodycz) :D

Uśmiałem się przednio i sam nie wiem, która z alkoholowych panienek rozśmieszyła mnie bardziej. Heh, uwielbiam tego typu żarty.

Przed chwilą zjadłem ciasto- dużo ciasta, popiłem pepsi (o zgrozo!) a teraz delektuję się pyszną kawą- czarną i bez cukru, bo dbam o linię. :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-03-31 13:36
Cytuję Zbożowy:
Najedzony i napity postanowiłem wpaść i zobaczyć, co tam na mojej ulubionej stronie (ho ho, ale słodycz) :D

Uśmiałem się przednio i sam nie wiem, która z alkoholowych panienek rozśmieszyła mnie bardziej. Heh, uwielbiam tego typu żarty.

Przed chwilą zjadłem ciasto- dużo ciasta, popiłem pepsi (o zgrozo!) a teraz delektuję się pyszną kawą- czarną i bez cukru, bo dbam o linię. :lol:



Ha ha ha :) nie ma co, dbasz o siebie :) a ja dziś mam dzień "oszustwa", więc za chwilę idę (biegnę)do szafki - są tam przeróżne rarytasy :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Zbożowy 2013-03-31 12:09
A i jeszcze wszystkiego dobrego moi kochani z okazji świąt. Kochajmy się z całych sił i nie martwmy się życiem. Życzę nam wszystkim luzu i zdroworozsądkow ego podejścia do życia :D

Panom przybijam do szkła, a panie całuję po rączkach ;-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # liniowy 2013-03-31 12:18
Kawka może być, ścięta mlekiem, extremalnie zamiast wymienionych - wilgoć wąwozu, a ratunkowo nalewka z zielonych owoców orzecha włoskiego/100%. Wesołości Świątecznych Wam Życzę. :-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-03-31 13:38
Cytuję liniowy:
Kawka może być, ścięta mlekiem, extremalnie zamiast wymienionych - wilgoć wąwozu, a ratunkowo nalewka z zielonych owoców orzecha włoskiego/100%. Wesołości Świątecznych Wam Życzę. :-)


Zdrówka, orzechy są bardzo zdrowe :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # liniowy 2013-03-31 16:17
Wzajemnie :-) , akurat mam żelazne postanowienia i dieta do 15 maja. ;-)
Orzechy są cudowne i czasami ratują życie.
Dziwne, jednak najlepszą i najzdrowszą rzeczą którą piłem w życiu jest naturalna woda mineralna Tytus, Celestyna, Klaudyna i inne, wprost z serca podkarpackiej ziemi.
:-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-03-31 20:49
Cytuję liniowy:
Wzajemnie :-) , akurat mam żelazne postanowienia i dieta do 15 maja. ;-)
Orzechy są cudowne i czasami ratują życie.
Dziwne, jednak najlepszą i najzdrowszą rzeczą którą piłem w życiu jest naturalna woda mineralna Tytus, Celestyna, Klaudyna i inne, wprost z serca podkarpackiej ziemi.
:-)



A na jakiej diecie jesteś?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # liniowy 2013-03-31 21:10
Mix z waszych porad i własne uśrednienie,
wegetariańsko - witarialnej - bez węglowodanowej. Kasze, płatki, yogurt naturalny, kwaśne mleko, czasami ser biały, ryba, jaja oraz kochane Warzywka pod każdą postacią, z oliwą + grejfrut czerwony. :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # nuutka 2013-04-01 14:33
A dla mnie istnieje tylko jedna skuteczna dieta na świecie ruch ruch i jeszcze raz ruch!!! I nie trzeba liczyc kalorii.5 regularnych posiłków dziennie i efekt murowany.Właśni e wróciłam z siłowni-myslała m,że dziś nikogo tam nie będzie-i się zdziwiłam,bo tylu ludzi to nie widziałam nawet w najbardziej gorącym wiosennym sezonie!10 km i życie od razu jest piękniejsze...i nawet ta zima za oknem cieszy :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Jajacek 2013-04-01 18:17
Popieram. Nie ma co truć się suplementami, których działanie zdrowotne jest takie samo jak i lekarstw.
Przyznam się, że ciężko mi trochę samemu się zmotywowac. Zawsze szukam partnera do biegania, czy pójścia na siłownię. A to błąd. Parę lat temu biegałem sam właśnie 10 km dziennie. Jaki człowiek był wtedy zadowolony po wysiłku. Dziś byłem skromnie aktywny fizycznie - spacer z psem i poranna sesja rozciągania mięśni. Przy okazji mógłby ktoś z was polecić skuteczną metodę na rozciągnięcie. Mam straszne przykurcze - szczególnie uda i łydki. Próbowałem tzw. poizometrycznej relaksacji, ale nie przemawia to do mnie. Obecnie rozciągam się statycznie po 7 minut w danej pozycji.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Prestidigitator w-aw 2013-04-01 18:43
Magnez jest dla Ciebie ratunkiem i zwiększona dawka płynów. Skurcze w łydce nie mają nic wspólnego z elastycznością ścięgien.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # nuutka 2013-04-01 19:26
Racja magnez z reguły pomaga,ale także nie zapomnij o piciu dużej ilości wody,rozciągani u przed i po wysiłku a przede wszystkim dobrym obuwiu.Dopóki nie zinwesowałam w odpowiednie buty co chwilę bolały mnie piszczele,łydki czy kolana!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Prestidigitator w-aw 2013-04-01 20:36
Piszczele są podatne na obciążenia podczas biegu. Kiedy czynisz to zbyt często dochodzi do zapalenia, a ból sygnalizuje, że czas na głęboki odpoczynek. Co do obuwia... Używam do trekingu Adidas Kanadian TR4 - Rozsądna cena i uczucie unoszenia się w powietrzu podczas biegu czynią je wartymi uwagi. Ale na automatycznej bieżni płaska podeszwa jest doskonałym wyborem.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # nuutka 2013-04-01 20:44
Piszczele daja o sobie znać tylko jak biegam pod górę,raz przesadziłam i na drugi dzień kroku nie potrafiłam zrobić.A moich najeczków na nic bym nie zamieniła,serce pękało mi przy kasie,ale już wiem,że dobre buty to podstawa!!!!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # liniowy 2013-04-01 22:21
Nuutko i Jajacku dziękuję pięknie za przypomnienie ponowne o ruchu. :-)
Mam troszkę więcej niż +20 i ciut skomplikowany rozkład dnia, obecnie zjeżdżam do normy i bez suplementów. Zdarzało mi się biegać - dawniej, jednak ulubioną aktywnością jest pływanie i rower. Właśnie przejechałem 15 km przez stromą przełęcz zapewne i rzeczywiście jest piękniej. :-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Aros 2013-03-31 13:02
Hej zapomniałeś dopisać herbatkę z rumem!, zasadniczo dobra na większą część roku w pl;p
Kobieta, hmm poszukująca ciepła, energii (z prądem!;d), spontaniczna, lubiąca czasami woalkę tajemnicy (hej nigdy nie wiadomo jakich proporcji użyłem).
Ciekawe co by powiedziała na dowcip, pewnie zależy od jakości herbatki ha ha;d
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-03-31 13:39
Cytuję Aros:
Hej zapomniałeś dopisać herbatkę z rumem!, zasadniczo dobra na większą część roku w pl;p
Kobieta, hmm poszukująca ciepła, energii (z prądem!;d), spontaniczna, lubiąca czasami woalkę tajemnicy (hej nigdy nie wiadomo jakich proporcji użyłem).
Ciekawe co by powiedziała na dowcip, pewnie zależy od jakości herbatki ha ha;d


Mogłeś dodać coś o umiłowaniu piracenia muzy i gier z netu - w końcu rum to rarytas piratów :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Aros 2013-03-31 14:46
Cytuję Marek:
Cytuję Aros:
Hej zapomniałeś dopisać herbatkę z rumem!, zasadniczo dobra na większą część roku w pl;p
Kobieta, hmm poszukująca ciepła, energii (z prądem!;d), spontaniczna, lubiąca czasami woalkę tajemnicy (hej nigdy nie wiadomo jakich proporcji użyłem).
Ciekawe co by powiedziała na dowcip, pewnie zależy od jakości herbatki ha ha;d


Mogłeś dodać coś o umiłowaniu piracenia muzy i gier z netu - w końcu rum to rarytas piratów :)

korsarz brzmi nieco lepiej, pirat istotnie jakoś tak źle się dzisiaj kojarzy;p
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Piotrek 2013-03-31 13:24
Witam świątecznie :P

Tzw. DIESEL- inaczej piwo z colą.

Kobieta: Niewysublimowan a, raczej brak przeżyć na wyższym poziomie. Posmak dnia codziennego lecz niezwykle słodka. W większej ilości mecząca i zniesmaczająca. Początkowa ciekawość i uśmiech umyka w rozczarowaniu związanym z jedynie atrakcyjną figurą. Nie posiadająca większych wymagań, poszukująca raczej typowego Ryśka. Taka jakich tysiące różniąca się kuflem lub pokalem w którym podana.

Raczej prymitywne żarty i chamski podryw na testosteron.

Reakcja: Ha ha ha, o ku**a, dobre

:P
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-03-31 13:40
Dobre, diesla nie znałem, musi być wstrętny :) reakcja znakomita - warto dodać jeszcze czknięcie i porozumiewawcze mrugnięcie oczkiem.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # szara twarz 2013-03-31 17:50
A ja się tak długo zastanawiałam skąd ten polot:P
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-03-31 20:51
Cytuję szara twarz:
A ja się tak długo zastanawiałam skąd ten polot:P


Dojrzewam do myśli rezygnacji z pisania. To nie jest moja pasja, to nie jest mój cel życia - nie wiem co nim jest, ale pisanie nie daje mi głębokiego spełnienia i satysfakcji.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # nuutka 2013-03-31 14:35
Godne uwagi
[youtube]Pelna moc mozliwosci : Jacek Walkiewicz at TEDxWSB[/youtub e]
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Jajacek 2013-04-01 16:27
Facet ciekawie mówi. Umie zainteresować słuchaczy. To rzadko spotykane na salach wykładowych. Ja spotkałem tylko jednego takiego i to dopiero po studiach, na studiach podyplomowych.
Nie zgadzam się tylko z tym że od 1989 r. mamy wolność, którą facet tak wychwala. Nie podoba mi się także jego guru Bartoszewski - profesor bez matury, którego z powodu choroby zwolnili z obozu koncentracyjnego.
To co mówi o stabilizacji ma sens. Już Herbert Wells pisał w "Wehikule czasu":
"Ciągła zmienność, niebezpieczeńst wa i trudy wyrabiają sprężystość umysłu. Jest to jedno z praw przyrody, na które nie zwracamy uwagi. Zwierzę doskonale przystosowane do otoczenia jest też i doskonałym mechanizmem. Przyroda ucieka się do inteligencji dopiero wtedy, kiedy nawyk i instynkt już nie wystarczają. Nie ma inteligencji, gdy nie ma zmiany i potrzeby zmiany. Inteligencja bywa udziałem tylko takich zwierząt, które napotykają ogromną rozmaitość niebezpieczeńst w i potrzeb".

Dzięki naszym ukochanym rządzącym mamy aż nadto ciągłej zmienności, niebezpieczeńst w i trudów. Chwała im :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-04-01 21:08
Są doniesienie (nie wiem na ile prawdziwe) że Bartoszewski kapował w obozie dla gestapo, a jak go rozpoznali to "wyszedł" z obozu. Jest także możliwość że bogaci znajomi przekupili kogoś, i dlatego wyszedł. Mało realne, ale się zdarzało.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Prestidigitator w-aw 2013-04-01 22:06
imponujesz mi dzisiaj. Kolejny plus.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Kobayashi 2013-03-31 15:42
Ja Panowie i Panie znowu sie stresuję ;p dzis świeta imprezki,zabawy a ja chyba w domu...nie mam z kim jechać ,proponować innym żeby jechac to lipa,bo ja będe kierowca a oni sie napierdolą nie mam zamiaru tego praktykowac...c o swieta i kazda impreze jest to samo...straes z powodu siedzenia w domu...nie wiem czy na sile sie gdzies wbić na impreze czy siedziec w chalupie na dupie...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # i30 2013-03-31 16:16
Szkoda ze tak daleko mieszk asz.dotrzymalab ym Ci towarzystwa :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Kobayashi 2013-03-31 16:53
Cytuję i30:
Szkoda ze tak daleko mieszk asz.dotrzymalabym Ci towarzystwa :lol:



No proszę teraz jeszcze bardziej czuje sie przybity :D a Ty skąd pochodzisz? o ile to nie jest tajemnica?:)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # i30 2013-03-31 16:59
Nie jest...z Warszawy
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # i30 2013-03-31 16:59
Ale niestety nie mam już 21 lat :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Kobayashi 2013-03-31 17:53
Cytuję i30:
Ale niestety nie mam już 21 lat :lol:



Jeśli chcesz mnie zapytać o wiek to nie czaruj tylko pytaj :P ja często w Warszawie bywam :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # i30 2013-03-31 18:09
Nie czaruje tylko stwierdzam fakt :-) to powiedz ile masz lat?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Kobayashi 2013-03-31 19:19
Cytuję i30:
Nie czaruje tylko stwierdzam fakt :-) to powiedz ile masz lat?



Jestem urodzony w roku 1988 :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Zbożowy 2013-03-31 23:17
Cytuję Kobayashi:

Jestem urodzony w roku 1988 :)



O Koba, to my jednoroczni! Przybij piątkę :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # Marek 2013-03-31 20:53
Cytuję Kobayashi:
Ja Panowie i Panie znowu sie stresuję ;p dzis świeta imprezki,zabawy a ja chyba w domu...nie mam z kim jechać ,proponować innym żeby jechac to lipa,bo ja będe kierowca a oni sie napierdolą nie mam zamiaru tego praktykowac...co swieta i kazda impreze jest to samo...straes z powodu siedzenia w domu...nie wiem czy na sile sie gdzies wbić na impreze czy siedziec w chalupie na dupie...



A niby dlaczego masz się zmuszać do imprezy? bo wszyscy tak robią? nie jesteś wszyscy, jesteś unikalny - rób to na co masz ochotę. Zostań w domu - zrób mocny trening siłowy, zwal konia, poczytaj moją książkę - obejrzyj dobry film, drinknij coś, zwal konia - i spać z rączkami na kołderce :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Kobayashi 2013-03-31 15:43
Tak na marginesie życze wszystkim Wesołych Świąt ;))
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # i30 2013-03-31 16:56
Cytuję Łucja:
Współczuję ci mareczku a jeszcze bardziej wspolczuje tym ktorzy to czytaja...podejrzliwosc nieufnosc niechec do kobiet co najmniej..wszedzie widzisz tylko manipulacje i ego zalosne to wszystko..masz schizofrenie w nic nie wierzysz nikomu nie ufasz tylko sam zyjesz i plodzisz szalone teorie pewnie stad twoje jelitowe problemy..i jeszcze ten stosunek do wiary reigii i moralnosci ty nie jestes guru tylko chory psychicznie!taka prawda wszedzie spiski leki zle wszedzie nwo masoni zydzi i cyklisci czy ty wogle komus ufasz??

Wale się nie dziwie Markowi...tez bym nie ufała kobietom...potr afią by okropne...ja tez mało komu ufam....szczegó lnie jak ktoś od poczatku nie jest szczery...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # i30 2013-03-31 16:58
Cytuję i30:
Cytuję Łucja:
Współczuję ci mareczku a jeszcze bardziej wspolczuje tym ktorzy to czytaja...podejrzliwosc nieufnosc niechec do kobiet co najmniej..wszedzie widzisz tylko manipulacje i ego zalosne to wszystko..masz schizofrenie w nic nie wierzysz nikomu nie ufasz tylko sam zyjesz i plodzisz szalone teorie pewnie stad twoje jelitowe problemy..i jeszcze ten stosunek do wiary reigii i moralnosci ty nie jestes guru tylko chory psychicznie!taka prawda wszedzie spiski leki zle wszedzie nwo masoni zydzi i cyklisci czy ty wogle komus ufasz??

Wale się nie dziwie Markowi...tez bym nie ufała kobietom...potrafią by okropne...ja tez mało komu ufam....szczególnie jak ktoś od poczatku nie jest szczery...

Przepraszam cos mi się niechcący kliknęło :-)
Wcale się nie dziwie Markowi..tez bym nie ufała Kobietom...potr afią być okropne..ciężko jest komuś tak bezgranicznie zaufać...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # .. 2013-03-31 17:24
dobrze Łucja napisała!pseudo guru bez matury i włażący mu zwolennicy spiskowej teorii dziejów haha :lol: myślisz że ludzie nie wiedzą czemu narzekasz na seicento??tylko wyłudzasz pieniądze!dupka boli samochodzik za mały a pracować się nie chce co?niech frajerzy zapłacą na wódeczkę a podatki od darowizny zapłacone guru uczciwosci oszuscie podatkowy??skas uj mnie teraz!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+4 # Jajacek 2013-03-31 20:09
Najważniejsza jest porządna szkoła podstawowa. Znam absolwentów uczelni wyższych mówiących "poszłem", "przyszłem".
Można się w niektórych kwestiach z Markiem zgadzać, w niektórych nie, co nie zmienia faktu, że fajnie pisze, ma ciekawy styl i co dla purystów językowych ważne, używa tylko niewielką, niezbędną ilość wulgaryzmów w tekstach, co mnie raził trochę u takiego Kominka.
A taki np. poseł. Kawał skurwysyna, nierób, darmozjad, wszyscy obywatele go utrzymują i to jest ok?
Nawet gdybym wiedział, że Marek jest manipulantem, fałszywym prorokiem i zwykłym naciągaczem, to przynajmniej się go czyta z przyjemnością. A spróbuj sobie poczytać dzieła posłów - te żałosne ustawy. Od tego jak "od techno można z nudów zdechnąć".
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-03-31 21:00
Cytuję ..:
dobrze Łucja napisała!pseudoguru bez matury i włażący mu zwolennicy spiskowej teorii dziejów haha :lol: myślisz że ludzie nie wiedzą czemu narzekasz na seicento??tylko wyłudzasz pieniądze!dupka boli samochodzik za mały a pracować się nie chce co?niech frajerzy zapłacą na wódeczkę a podatki od darowizny zapłacone guru uczciwosci oszuscie podatkowy??skasuj mnie teraz!


Oczywiście, ludzie wiedzą - bo wielokrotnie o tym pisałem. Nie wstydzę się tego że jestem prostym, niewykształcony m kolesiem. Gdyby każdy był Einsteinem, to kto by Ci śmietnik opróżniał? Masz rację, i dlatego dziś wzniosę za Ciebie toast whisky, kupioną za pieniądze - czytelników :) a dlaczego whisky? bo gin i limonkową wyborową wypiłem. Podatki? płacę, ponieważ podatek od darowizny jest od pewnej kwoty.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # i30 2013-03-31 17:49
Cytuję ..:
dobrze Łucja napisała!pseudoguru bez matury i włażący mu zwolennicy spiskowej teorii dziejów haha :lol: myślisz że ludzie nie wiedzą czemu narzekasz na seicento??tylko wyłudzasz pieniądze!dupka boli samochodzik za mały a pracować się nie chce co?niech frajerzy zapłacą na wódeczkę a podatki od darowizny zapłacone guru uczciwosci oszuscie podatkowy??skasuj mnie teraz!

Gdybym mogła to bym podarowała Markowi i30! :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # liniowy 2013-03-31 21:37
Cytuję i30:
Cytuję ..:
dobrze Łucja napisała!pseudoguru bez matury i włażący mu zwolennicy spiskowej teorii dziejów haha :lol: myślisz że ludzie nie wiedzą czemu narzekasz na seicento??tylko wyłudzasz pieniądze!dupka boli samochodzik za mały a pracować się nie chce co?niech frajerzy zapłacą na wódeczkę a podatki od darowizny zapłacone guru uczciwosci oszuscie podatkowy??skasuj mnie teraz!

Gdybym mogła to bym podarowała Markowi i30! :lol:


też wpadł mi taki pomysł :D
trzymaj kciuki, a sen się spełni :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Prestidigitator w-aw 2013-04-01 02:38
to tylko kwestia czasu...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Marek 2013-04-01 21:09
Cytuję Prestidigitator w-aw:
to tylko kwestia czasu...


Ja będę miał tego I30. Jutro, za rok albo za piętnaście lat (wyszukam na złomie) - ale mieć będę :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # i30 2013-04-01 21:45
Ja też go zdobędę...cieka we komu uda się pierwszemu.. :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # i30 2013-03-31 18:12
Cytuję Marek:
Cytuję Mayer73:
I co tu by wypić?


Kawcię może? ja lubię taką 2/3 kawy a reszta śmietanka.

Ja też tylko zamiast śmietanki wole mleko ;-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # i30 2013-03-31 19:29
Cytuję Kobayashi:
Cytuję i30:
Nie czaruje tylko stwierdzam fakt :-) to powiedz ile masz lat?



Jestem urodzony w roku 1988 :)

A ja w 1978 :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Kobayashi 2013-03-31 19:53
Cytuję i30:
[quote name="Kobayashi"][quote name="i30"]Nie czaruje tylko stwierdzam fakt :-) to powiedz ile masz lat?



Zawsze marzyłem o takiej kobiecie :D to co >? w kwietniu mała kawka z mlekiem ???;)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # artim77 2013-03-31 21:55
Ma przyjaciela faceta, rozumie ich (przynajmniej tak jej się wydaje), lubi whisky z colą, wie że lód jest najważniejszy (w szklance oczywiście), ma dystans do siebie, poczucie humoru. Nawet i30 pasuje do niej, choć na dupy zabrałbym ją innym autem ;). Niejeden facet pomyśli, że ideał, ale... tutaj na forum nie ma łatwo. Większość to wybredne dranie, którzy nie uwierzą dopóki nie zobaczą, nie dotkną, nie spróbują, nie...zaliczą :-). Ale i30 rozumie wariatów :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # i30 2013-03-31 21:10
Jak to?wolisz starsze kobiety?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Kobayashi 2013-03-31 22:03
Cytuję i30:
Jak to?wolisz starsze kobiety?



Przepraszam użyłem nie właściwego słowa ,nie starsze tylko bardziej doświadczone :) i30 chcesz kokietować dalej ?:)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # i30 2013-03-31 22:13
Nie, nie chce mi się :-) spotkajmy się w kwietniu na kawkę z mlekiem...pogad amy..może poprawi się Twój nastrój... :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Kobayashi 2013-03-31 22:36
[quote name="i30"]Nie, nie chce mi się :-) spotkajmy się w kwietniu na kawkę z mlekiem...pogad amy..może poprawi się Twój nastrój... :lol:[/quot

Nastrój już od wczoraj mam lepszy :) alę nie mam nic przeciw aby był jeszcze lepszy...w Warszawie będę ok 12-13 kwietnia także może wymienimy sie lepszym kontaktem??;)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # i30 2013-03-31 22:38
Ok, co proponujesz?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Kobayashi 2013-03-31 22:54
Cytuję i30:
Ok, co proponujesz?



ok daj mi swój adres mailowy
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # i30 2013-03-31 23:00
Proszę bardzo:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Zbożowy 2013-03-31 23:19
Ciekawe ile osób się odezwie? :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # i30 2013-03-31 23:22
Trudno :sigh: zaryzykuje...dl a dobra rodzaju męskiego :lol: :lol: :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+6 # Prestidigitator w-aw 2013-04-01 02:56
Liczba zobrazuje procentowo udział idiotów w życiu on-line... Jednak nie tracę wiary w spostrzegawczoś ć i domyślność forumowiczów.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # i30 2013-03-31 21:17
Cytuję liniowy:
Mix z waszych porad i własne uśrednienie,
wegetariańsko - witarialnej - bez węglowodanowej. Kasze, płatki, yogurt naturalny, kwaśne mleko, czasami ser biały, ryba, jaja oraz kochane Warzywka pod każdą postacią, z oliwą + grejfrut czerwony. :D

Ojej to wszystko to o lubię mniam mniam.. :-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # liniowy 2013-03-31 21:46
Jest extra przyjemne i skuteczne. Chodzi mi już po podświadomości, pozostanie przy nim na stałe. Grunt to się zawsze podnosić po upadku, to tylko jeden mały krok w dobrym kierunku. :-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # liniowy 2013-03-31 22:06
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # i30 2013-03-31 21:21
Cytuję Marek:
Cytuję szara twarz:
A ja się tak długo zastanawiałam skąd ten polot:P


Dojrzewam do myśli rezygnacji z pisania. To nie jest moja pasja, to nie jest mój cel życia - nie wiem co nim jest, ale pisanie nie daje mi głębokiego spełnienia i satysfakcji.

Byłaby to wielka strata dla czytelników, ale zrób tak jak serce czuje..
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # liniowy 2013-03-31 21:49
Cytuję i30:
Cytuję Marek:
Cytuję szara twarz:
A ja się tak długo zastanawiałam skąd ten polot:P


Dojrzewam do myśli rezygnacji z pisania. To nie jest moja pasja, to nie jest mój cel życia - nie wiem co nim jest, ale pisanie nie daje mi głębokiego spełnienia i satysfakcji.

Byłaby to wielka strata dla czytelników, ale zrób tak jak serce czuje..


Po prostu pisz na trzeźwo albo zostań abstynentem tak jak ja. :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-03-31 23:30
Jestem abstynentem 6 dni w tygodniu, a 7 to tzw. przez Ferrisa dzień oszustwa. Chociaż ostatnio drinkowałem, ale to taka krótka faza. W sumie ta dieta na mnie nie do końca działa - błąd to niestety moje zamiłowanie do pistacji, uwielbiam je jeść. No i ser żółty - z sosem uncle bens (seczuański), do tego sałatka. No i nie chudnę - jak na złość 86kg, ale łapa urosła faktycznie.

Mój cel to podciąganie. Zwiększyłem liczbę dni wolnych, mniej ćwiczę, i są efekty. Niby prosta sprawa że mięsień musi mieć czas na regenerację, a nigdy o tym nie myślałem. I choćby dlatego warto było kupić książkę Ferrisa. Dodajmy że ten wielu rzeczy nie opisał, np. jedzenia rozdzielnego.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # liniowy 2013-04-01 10:59
To jesteś "oszukanym" abstynentem :D
Żółty, to zapomnij o schudnięciu, zwłaszcza ze wzmagającym apetyt sosem, nota bene do dań mięsnych, drobiu czy krewetek. Orzechy najlepiej lubię włoskie, inne smakuję. O ćwiczeniach już przeczytałem, na sr właśnie i nie chce mi się kupować Ferrisa. Obserwuję efekty i dlatego nie wgłębiam się w rozdzielną dietę. :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-04-01 11:22
Cytuję liniowy:
To jesteś "oszukanym" abstynentem :D
Żółty, to zapomnij o schudnięciu, zwłaszcza ze wzmagającym apetyt sosem, nota bene do dań mięsnych, drobiu czy krewetek. Orzechy najlepiej lubię włoskie, inne smakuję. O ćwiczeniach już przeczytałem, na sr właśnie i nie chce mi się kupować Ferrisa. Obserwuję efekty i dlatego nie wgłębiam się w rozdzielną dietę. :D


Oszukuję, i zbieram za to natychmiastowe ciosy od ciała i życia :) włoskie są super, ale ta goryczka pod koniec gryzienia mnie wkurwia - da się coś z tym zrobić? podjadam też laskowe i migdały, ale to bomby kaloryczne.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # liniowy 2013-04-01 22:29
Oczywiście, można - tak jak ja polubić ten unikatowy smak, lub jak wolisz zagryźć kęsem surowego ananasa.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-03-31 23:24
Cytuję i30:
Cytuję Marek:
Cytuję szara twarz:
A ja się tak długo zastanawiałam skąd ten polot:P


Dojrzewam do myśli rezygnacji z pisania. To nie jest moja pasja, to nie jest mój cel życia - nie wiem co nim jest, ale pisanie nie daje mi głębokiego spełnienia i satysfakcji.

Byłaby to wielka strata dla czytelników, ale zrób tak jak serce czuje..



Dziękuję za miłe słowa, ale nie ma takich strat. Zauważ jak umierają nasi bliscy - mija ileś lat i zapomina się. A kim ja jestem by o mnie pamiętać? zresztą ja wcale tego nie chcę, bo co mi po impulsach nerwowych w czyimś mózgu. Natomiast zależy mi na odczuwaniu satysfakcji, spełnieniu. I tego nie odczuwam. Piszę bo nie mam nic innego do roboty i nic innego nie umiem, to już nawyk, sposób na zdobycie jakiejś pozycji. Ale męczy mnie to, czuję bezsens tego wszystkiego. Bolą mnie palce od ciągłego walenia w klawiaturę, czuję niechęć, często zmuszam się do pisania. Pal licho że niewiele z tego mam - ważne że nie mam satysfakcji.

A czasem mam takie poczucie, uniesienie niezwykłe, chciałbym tworzyć ale nie wiem co - czy film, muzykę, pisać powieści? moja dusza śpiewa, ale ja jej nie rozumiem. Wychodzi mi na to, że chciałbym pisać horrory - ale takie z przekazem, chciałbym wstrząsać ludźmi; krew, mordy, najdziksze ludzkie bestie, a w tym wszystkim piękno i delikatność, miłość i triumf szlachetności. Może film, ale jak to zrobić? po prostu się wściekle miotam, nie mogąc uzyskać spełnienia. Życie bez tworzenia z nicości czegoś wielkiego, nie ma dla mnie już żadnego sensu. A żyć by srać i oddychać, to każda dżdżownica umie.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # i30 2013-03-31 23:36
Może nie uwierzysz, ale naprawdę Cię rozumiem...napi sałeś już tyle ale nie zrobiłeś tego co dla Ciebie byłoby spełnieniem..mo że myślałeś przez chwile że to jest TO, ale jednak nie daje ci to pełnego zadowolenia i czujesz że pragniesz czegoś więcej...więc działaj Marku, działaj... :-)
a tak na marginesie...ba rdzo lubię horrory :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-04-01 11:25
Cytuję i30:
Może nie uwierzysz, ale naprawdę Cię rozumiem...napisałeś już tyle ale nie zrobiłeś tego co dla Ciebie byłoby spełnieniem..może myślałeś przez chwile że to jest TO, ale jednak nie daje ci to pełnego zadowolenia i czujesz że pragniesz czegoś więcej...więc działaj Marku, działaj... :-)
a tak na marginesie...bardzo lubię horrory :lol:


Możliwe że brak zadowolenia, to brak kasy. Pisząc i potrzebując do tego sporej wiedzy, doświadczenia, zarabiam mniej niż najniższa płatna płaca w Polsce, którą może wykonywać małpa. To mnie deprymuje - po prostu nie ma chętnych na to co oferuję. Albo więc źle piszę, albo poruszam rzadko poruszane tematy - coś nie gra. Dlatego chciałbym spróbować czegoś nowego. Czytałaś Shauna Hutsona?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # i30 2013-04-01 11:31
Nie...ale chętnie poczytam... :-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # i30 2013-04-01 00:01
Wydawać by się mogło że jednak masz satysfakcje z tego o piszesz...bo jak inaczej wytłumaczyć to że mimo iż jak to okresliłeś bolą Cię palce od ciągłego walenia w klawiaturę to jednak piszesz...
a może dlatego iż wiesz że Twoi wierni czytelnicy czekają..a Ty mimo wszystko nie chcesz ich zawieść...zależ y Tobie...
Marku może to co piszesz nie dotrze do każdego tak że zmieni diametralnie swoje życie, ale na pewno w jakiś sposób zostawi swój ślad....
Rozumiem,że pragniesz czegoś więcej i to jest zupełnie naturalne, ludzkie..
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-04-01 11:26
Cytuję i30:
Wydawać by się mogło że jednak masz satysfakcje z tego o piszesz...bo jak inaczej wytłumaczyć to że mimo iż jak to okresliłeś bolą Cię palce od ciągłego walenia w klawiaturę to jednak piszesz...
a może dlatego iż wiesz że Twoi wierni czytelnicy czekają..a Ty mimo wszystko nie chcesz ich zawieść...zależy Tobie...
Marku może to co piszesz nie dotrze do każdego tak że zmieni diametralnie swoje życie, ale na pewno w jakiś sposób zostawi swój ślad....
Rozumiem,że pragniesz czegoś więcej i to jest zupełnie naturalne, ludzkie..


No bo co w sumie mam robić? tylko pisać umiem. Daje mi to też pewne możliwości, niewielkie ale darowanemu kon... :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # i30 2013-04-01 11:48
Napisz następną książkę, może jakiś horror? :lol: kto wie, może doczekasz się jej ekranizacji ;-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-04-01 22:13
Cytuję i30:
Napisz następną książkę, może jakiś horror? :lol: kto wie, może doczekasz się jej ekranizacji ;-)


Książkę napisać to pestka, problem z jej wydaniem. Trzeba mieć pieniądze, albo coś co się sprzedaje - a ja niestety piszę to, co większości się nie podoba, i nawet tego nie rozumieją. Napisać horror cały nie umiem, ale krótkie opowieści już chyba potrafię - eksperymentuję z taką formą, gdzie nie ma narracji tylko jakby chłodne opisy z góry. Muszę coś napisać w tym stylu, i zobaczyć jak przyjmą to ludzie. Pomysły mam fajne, boję się tylko czy zdołam to wykonać i nie spieprzę.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # i30 2013-03-31 22:21
Cytuję artim77:
Ma przyjaciela faceta, rozumie ich (przynajmniej tak jej się wydaje), lubi whisky z colą, wie że lód jest najważniejszy (w szklance oczywiście), ma dystans do siebie, poczucie humoru. Nawet i30 pasuje do niej, choć na dupy zabrałbym ją innym autem ;). Niejeden facet pomyśli, że ideał, ale... tutaj na forum nie ma łatwo. Większość to wybredne dranie, którzy nie uwierzą dopóki nie zobaczą, nie dotkną, nie spróbują, nie...zaliczą :-). Ale i30 rozumie wariatów :)

Na pewno nie ideał..ideały nie istnieją :lol: po prostu chyba kwestia doświadczenia, przeżyć i nauczki jaką dostałam od życia...jak narazie uczę się na własnych błędach.. a tego czego dowiaduje się tutaj potwierdza to co czuję... :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # i30 2013-03-31 22:35
Cytuję artim77:
Ma przyjaciela faceta, rozumie ich (przynajmniej tak jej się wydaje), lubi whisky z colą, wie że lód jest najważniejszy (w szklance oczywiście), ma dystans do siebie, poczucie humoru. Nawet i30 pasuje do niej, choć na dupy zabrałbym ją innym autem ;). Niejeden facet pomyśli, że ideał, ale... tutaj na forum nie ma łatwo. Większość to wybredne dranie, którzy nie uwierzą dopóki nie zobaczą, nie dotkną, nie spróbują, nie...zaliczą :-). Ale i30 rozumie wariatów :)

A jeszcze zapomniałeś dodać że nie traktuje seksu jako "monety przetargowej" tylko po prostu kocham się sekssować :lol:
i nigdy nie robiłam tego tylko dlatego żeby coś zyskać w zamian:)
Tak naprawde seks w związku jest najważniejszym filarem na którym opiera się związek, jest najcudowniejszy m uczuciem, które scala dwoje kochających się ludzi..daje im spełnienie, radość i spokój, który sprawia że..pragniemy więcej i więcej :lol:
i coś jeszcze ...tylko nie jestem w stanie tego opisać.....
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Aros 2013-04-01 11:14
Cytuję i30:
Cytuję artim77:
Ma przyjaciela faceta, rozumie ich (przynajmniej tak jej się wydaje), lubi whisky z colą, wie że lód jest najważniejszy (w szklance oczywiście), ma dystans do siebie, poczucie humoru. Nawet i30 pasuje do niej, choć na dupy zabrałbym ją innym autem ;). Niejeden facet pomyśli, że ideał, ale... tutaj na forum nie ma łatwo. Większość to wybredne dranie, którzy nie uwierzą dopóki nie zobaczą, nie dotkną, nie spróbują, nie...zaliczą :-). Ale i30 rozumie wariatów :)

A jeszcze zapomniałeś dodać że nie traktuje seksu jako "monety przetargowej" tylko po prostu kocham się sekssować :lol:
i nigdy nie robiłam tego tylko dlatego żeby coś zyskać w zamian:)
Tak naprawde seks w związku jest najważniejszym filarem na którym opiera się związek, jest najcudowniejszym uczuciem, które scala dwoje kochających się ludzi..daje im spełnienie, radość i spokój, który sprawia że..pragniemy więcej i więcej :lol:
i coś jeszcze ...tylko nie jestem w stanie tego opisać.....

i30, wprost poetycko ujmujesz sens życia;d i coś jeszcze, może poznanie się prawdziwie?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # i30 2013-04-01 11:24
Być może....
Tego nie da się opisać słowami, to się po prostu czuje....
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Aros 2013-04-01 15:18
Cytuję i30:
Być może....
Tego nie da się opisać słowami, to się po prostu czuje....

no tak...;d
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # artim77 2013-04-01 19:40
Nigdy nie zwracałem uwagi na Hyundaie a tu się okazuje, że niektóre egzemplarze są całkiem niegłupie. Gdy się przyjrzeć, bliżej poznać mogą zaintrygować. Chce się wejść do środka i zaliczyć jazdę próbną :-). Może faktycznie i30 może być przyjacielem faceta ;). Pod warunkiem, że swobodnie dochodzi...do setki poniżej 9s :-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-04-01 22:14
Cytuję artim77:
Nigdy nie zwracałem uwagi na Hyundaie a tu się okazuje, że niektóre egzemplarze są całkiem niegłupie. Gdy się przyjrzeć, bliżej poznać mogą zaintrygować. Chce się wejść do środka i zaliczyć jazdę próbną :-). Może faktycznie i30 może być przyjacielem faceta ;). Pod warunkiem, że swobodnie dochodzi...do setki poniżej 9s :-)


Szybka kobieta, szybki samochód, szybkie pieniądze - oto sens dobrego, spełnionego życia :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Mayer73 2013-04-01 08:29
No i zgodnie z tradycją,popiło się trochę.Próba czysta z colą(niby tak modny niby drink)zamulacz+ czysta bez żadnej zapitki,to jest to.Tak jak z kobietami,tylko czysta,natural :) Widzę niezły ruch tutaj,przyjemni e się czyta :) i30 od 78 liczysz wiosenki :) kusząco.Ja,jak spod nicka.Myślę że Koba nie będzie miał nic przeciwko temu jak skrobnę Ci coś na pocztę.Ciekawi mnie jak masz na imię.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-04-01 22:15
Cytuję Mayer73:
No i zgodnie z tradycją,popiło się trochę.Próba czysta z colą(niby tak modny niby drink)zamulacz+czysta bez żadnej zapitki,to jest to.Tak jak z kobietami,tylko czysta,natural :) Widzę niezły ruch tutaj,przyjemnie się czyta :) i30 od 78 liczysz wiosenki :) kusząco.Ja,jak spod nicka.Myślę że Koba nie będzie miał nic przeciwko temu jak skrobnę Ci coś na pocztę.Ciekawi mnie jak masz na imię.


Tradycjonalista , konserwatysta, wielbiciel ustalonego porządku rzeczy :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Mayer73 2013-04-01 08:40
Trafiłem na takie z tekstowo z filmu.

Wszyscy za czymś gonimy.
Chcemy więcej pieniędzy,więce j miłości.
Nie wiem może jeszcze jednej szansy.
Za każdym razem marzy po prostu więcej Życia,
więcej tego wspaniałego Życia.
Jednak jeżeli nie będziesz ostrożny,
pragnąc coraz więcej i więcej,skończymy
z Niczym.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-04-01 11:27
Ładne słowa.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # Jajacek 2013-04-02 09:48
Już w "Bajce o rybaku i złotej rybce" był ten motyw. Tam pazerna, stara jędza, żona rybaka, pragnęła coraz więcej a skończyła z niczym.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # liniowy 2013-04-01 10:14
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # Marek 2013-04-01 11:36
Cytuję liniowy:
http://www.youtube.com/watch?v=OHGeSkwt-90


To co śpiewa Pink, wcale a wcale nie jest mądre ani motywacyjne. To pułapka. Dawniej to jakoś przeczuwałem, ale jak doczytałem Zelanda to natychmiast mi się układanka ułożyła. Zobacz do czego namawia Cię świat - próbuj, zdobywaj, wspinaj się po sukces. Do tego ładna muzyczka, i ludzie dążą - ale do czego? po co cały ten wysiłek, cierpienie? nie ma w tym luzu, spokoju, radości - tylko walka. Dlatego jest to bardzo złe, podstępne i złudne.

Czy naprawdę w życiu trzeba tyle wysiłku by spełniać marzenie? to kłamstwo. Prawdziwe marzenie spełnia się z rozkoszą, nie trzeba się do tego motywować. Natomiast jeśli czegoś nie czujesz, ale Ci to narzucili (np. wygląd, jakaś rzecz którą "trzeba" mieć itd) to już musisz się motywować - by mieć siłę na walkę i cierpienie.

Jeśli coś wymaga wiele wysiłku, to jest to nie Twoje, tylko cudze. I faktycznie, wtedy trzeba się motywować. Prawdziwa pasja i spełnienie, to absolutna lekkość i jakby lot w powietrzu, nad błociszczem.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Jajacek 2013-04-01 16:43
I Ty Marku chcesz przestać pisać? Niesiesz dla samców kaganek oświaty, jesteś przewodnikiem po bezdrożach męskiego żywota.

Mam pomysł na dofinansowanie dla Ciebie. Może jednak wrzuć na stronę jakąś nienachalną reklamę. Optowałbym za reklamą prezerwatyw, biorąc pod uwagę tematykę strony i profil odwiedzających użytkowników. Myślę, że wierni użytkownicy by to przeżyli. Nie byłoby to dla Ciebie skurwienie się. Przecież wiadomo, że gumki są niezbędnym wyposażeniem każdego samca.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Aros 2013-04-01 17:22
Cytuję liniowy:
http://www.youtube.com/watch?v=OHGeSkwt-90

cóż, pink nie jest dla mnie artystką przez wielkie a, jasne wybija się poza przecietność ale to zdecydowanie nie to;d raczej miks komercji i własnych odczuć:> w rezultacie lekkie przekłamanie na potrzeby $:> I ostatecznie nie dziwię się;d, mało kto nie daje sobie dzisiaj przefarbować włosów dla kilku(nastu) $ więcej na koncie:>
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # liniowy 2013-04-01 22:37
Dobrze samczy samcy, odrzućmy słowa i popłyńmy z melodią obrazu ;-)

Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Mayer73 2013-04-01 10:41
Jakie samczeruno???!! !! nie znam....i o za M......???? Jaja sobie ktoś robi..Wariaty!!!!

To jest odpowiedź od i30 :lol: a tylko o imię spytał :)
Koba nie mów że też pisał :P
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # i30 2013-04-01 11:38
:D :D :D :D :D
PRIMA APRILIS :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # nuutka 2013-04-01 14:22
Ale ja się dziś dałam wkręcić :) Otwieramy jutro nowy gabinet i dzwonili do nas oststnio z radia ccm,z pytaniem czy nie chcemy reklamy.Pogadał am chwilkę z przesympatyczny m panem przez tel i grzecznie podziękowałam. Dziś rano brat mi wysyła smsa-że od rana o nas w radio mówią-myślałam, że coś Mu się pomerdało i nawet nie przywiązałam do tego wagi.A przed chwilką dzwoni lekarka z którą pracuję(która wkręciła w całą akcję mojego brata ) i pyta czy ja panu z ccm podawałam imię i nazwisko-bo własnie jadą na narty i słyszą reklamę,że ...i tu pada moje imię i nazwisko-zapras za do nowo otwartego gabinetu.Choler a ciepło mi się zrobiło. :lol: I dopiero jak powiedziałam-no co za qwa gnojek-to nie wytrzymała i parsknęła śmiechem :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Mayer73 2013-04-02 07:54
Cytuję i30:
:D :D :D :D :D
PRIMA APRILIS :lol:


i30 Gratuluje dowcipu :lol:
Wkręciłem się :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # liniowy 2013-04-01 11:05
dobry test ;-)

Cytuję Prestidigitator w-aw:
Liczba zobrazuje procentowo udział idiotów w życiu on-line... Jednak nie tracę wiary w spostrzegawczość i domyślność forumowiczów.


Cytuję Mayer73:
Jakie samczeruno???!!!! nie znam....i o za M......???? Jaja sobie ktoś robi..Wariaty!!!!

To jest odpowiedź od i30 :lol: a tylko o imię spytał :)
Koba nie mów że też pisał :P
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Mayer73 2013-04-01 11:14
Cytuję liniowy:
dobry test ;-)

Cytuję Prestidigitator w-aw:
Liczba zobrazuje procentowo udział idiotów w życiu on-line... Jednak nie tracę wiary w spostrzegawczość i domyślność forumowiczów.


Cytuję Mayer73:
Jakie samczeruno???!!!! nie znam....i o za M......???? Jaja sobie ktoś robi..Wariaty!!!!

To jest odpowiedź od i30 :lol: a tylko o imię spytał :)
Koba nie mów że też pisał :P


I wszystko jasne :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Mayer73 2013-04-01 11:17
Prestidigitator w-aw ty inteligencie,św iński :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Prestidigitator w-aw 2013-04-01 17:16
Ziemia krąży wokół Słońca, Polska leży w Europie. Jak utrwalisz ten rozdział, podam Ci kolejne materiały.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Mayer73 2013-04-02 07:48
Cytuję Prestidigitator w-aw:
Ziemia krąży wokół Słońca, Polska leży w Europie. Jak utrwalisz ten rozdział, podam Ci kolejne materiały.

Bez urazy kolego,o świnkach nie będę pisał bo każdy wie że są inteligentne :-)
A Ja ciągle myślę,że Ziemia jest płaska :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # i30 2013-04-01 19:58
Cytuję artim77:
Nigdy nie zwracałem uwagi na Hyundaie a tu się okazuje, że niektóre egzemplarze są całkiem niegłupie. Gdy się przyjrzeć, bliżej poznać mogą zaintrygować. Chce się wejść do środka i zaliczyć jazdę próbną :-). Może faktycznie i30 może być przyjacielem faceta ;). Pod warunkiem, że swobodnie dochodzi...do setki poniżej 9s :-)

:lol: :D i30 na pewno może być przyjacielem faceta ;-) Jazda próbna tylko dla wybranych :lol: Dochodzi jeśli umiejętnie wprawi się Go w obroty :lol: :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-04-01 22:15
A czy nie za drogi w utrzymaniu? :) jakiej wielkości ma poduszki powietrzne? :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # i30 2013-04-01 22:21
Cytuję Marek:
Cytuję i30:
Napisz następną książkę, może jakiś horror? :lol: kto wie, może doczekasz się jej ekranizacji ;-)


Książkę napisać to pestka, problem z jej wydaniem. Trzeba mieć pieniądze, albo coś co się sprzedaje - a ja niestety piszę to, co większości się nie podoba, i nawet tego nie rozumieją. Napisać horror cały nie umiem, ale krótkie opowieści już chyba potrafię - eksperymentuję z taką formą, gdzie nie ma narracji tylko jakby chłodne opisy z góry. Muszę coś napisać w tym stylu, i zobaczyć jak przyjmą to ludzie. Pomysły mam fajne, boję się tylko czy zdołam to wykonać i nie spieprzę.

Nie spieprzysz! Nie bój się....spróbuj. .bo żałować możesz tylko wtedy gdy nie spróbujesz...wi erzę w Ciebie :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # i30 2013-04-01 22:39
Cytuję Marek:
A czy nie za drogi w utrzymaniu? :) jakiej wielkości ma poduszki powietrzne? :)

Bardzo ekonomiczny.... :lol: Poduszki powietrzne klasa C :lol: Napęd x 4 i gorący temperament :lol: skrzynia biegów-manualna ... :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-04-01 22:42
Hamulce ma? zabezpieczony przed... deszczem?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # artim77 2013-04-01 22:45
Marek, czytam Cię już regularnie, staję się stałym bywalcem runa. I mam uwagę lub kilka. Piszesz o pieniądzach, które (zgadzam się) są b. ważne choć może nie najważniejsze. Piszesz, że ich nie masz. I tutaj dziwię się. Rozdajesz za darmo wiedzę, za którą ludzie słono płacą. Rozdajesz dość ekskluzywny towar za frajer (bez obrazy). Kto inny na Twoim miejscu nie myślałby o kasie, tylko ją miał. Za dobry jesteś dla nas :). Dam Ci przykład z mojego podwórka. Mamy szkolenie w firmie. Przychodzi do nasz gość, który Tobie może teczkę nosić lub buty wiązać, odpala kompa, włącza projektor, pierdoli farmazony 2h, większość "słuchających" grzebie w komórkach lub w nosach, gościu kasuje 2 tyś. i uśmiechnięty wraca do domu. Uważam, że mógłbyś (jeśli tego nie robisz już) zgłosić się do jakiejś firmy proponując swoje usługi szkoleń dla różnych grup. Albo...mógłbyś (powinieneś) wprowadzić opłatę-abonamen t za korzystanie z Twojego runa. Sms co miesiąc, albo sms za każdy artykuł. Co Ty Caritas jesteś? Narażę się reszcie, ale jak towarzystwo ma być elitarne to trzeba się szanować. Mi akurat nie pasują darowizny. Darowiznę daję dzieciom, które nie potrafią poradzić sobie w życiu. Być może to jest Twoją siłą, że dajesz siebie za darmo. Tylko, że wszyscy w tym wypadku korzystają oprócz Ciebie. No, dużym plusem jest satyfakcja z rosnącej liczby imion kobiet w kalendarzu zaliczeń ;).
P.S. spróbuj Teacher'sa z colą (lub sprite i cytryna) i oczywiście dużo lodu. Mi ostatnio pasuje :-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-04-02 22:12
Artim, dziękuję za docenienie mnie. Jeśli chodzi o przemówienia, to jest to zupełnie co innego niż pisanie - to nie na mój układ nerwowy. Natomiast abonament i płatność sms to świetny pomysł, ale boję się że mógłbym stracić wszystkich czytelników. Tylko ten strach mnie powstrzymuje, co by nie mówić opieram część swojej samooceny o liczbę czytelników. Wiem że to jest złudne, i coś faktycznie będę musiał z tym zrobić. Na dłuższą metę ciężka praca za darmo, to coś co mnie strasznie frustruje. Z drugiej strony, te pieniądze się czasem zjawiają, od sponsorów strony. Gdy zmniejszy się liczba czytelników, stracę ważny atut - popularność.

Niestety, w tej kwestii nie mam ani doświadczenia, ani wiedzy. Musiałbym mieć mądrego doradcę, a tacy oczywiście za darmo nie pracują, i słusznie - i koło się zamyka.

A co to ten teachers?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # brzytwa 2013-04-02 22:22
..bardzo dobra whisky..
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # i30 2013-04-01 22:49
Hamulce przetestowane w wielu kryzysowych sytuacjach zdały egzamin na 6 :lol:
Zabezpieczony, ma własny garaż :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # i30 2013-04-01 22:56
Cytuję artim77:
Marek, czytam Cię już regularnie, staję się stałym bywalcem runa. I mam uwagę lub kilka. Piszesz o pieniądzach, które (zgadzam się) są b. ważne choć może nie najważniejsze. Piszesz, że ich nie masz. I tutaj dziwię się. Rozdajesz za darmo wiedzę, za którą ludzie słono płacą. Rozdajesz dość ekskluzywny towar za frajer (bez obrazy). Kto inny na Twoim miejscu nie myślałby o kasie, tylko ją miał. Za dobry jesteś dla nas :). Dam Ci przykład z mojego podwórka. Mamy szkolenie w firmie. Przychodzi do nasz gość, który Tobie może teczkę nosić lub buty wiązać, odpala kompa, włącza projektor, pierdoli farmazony 2h, większość "słuchających" grzebie w komórkach lub w nosach, gościu kasuje 2 tyś. i uśmiechnięty wraca do domu. Uważam, że mógłbyś (jeśli tego nie robisz już) zgłosić się do jakiejś firmy proponując swoje usługi szkoleń dla różnych grup. Albo...mógłbyś (powinieneś) wprowadzić opłatę-abonament za korzystanie z Twojego runa. Sms co miesiąc, albo sms za każdy artykuł. Co Ty Caritas jesteś? Narażę się reszcie, ale jak towarzystwo ma być elitarne to trzeba się szanować. Mi akurat nie pasują darowizny. Darowiznę daję dzieciom, które nie potrafią poradzić sobie w życiu. Być może to jest Twoją siłą, że dajesz siebie za darmo. Tylko, że wszyscy w tym wypadku korzystają oprócz Ciebie. No, dużym plusem jest satyfakcja z rosnącej liczby imion kobiet w kalendarzu zaliczeń ;).
P.S. spróbuj Teacher'sa z colą (lub sprite i cytryna) i oczywiście dużo lodu. Mi ostatnio pasuje :-)

Popieram artim77 ma racje...aboname nt to byłoby dobry pomysł :-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # i30 2013-04-02 00:06
Uwielbiam...tak a muzyka cudownie wycisza...pieśc i zmysły...wystar czy zamknąć oczy.....
http://www.youtube.com/watch?v=81m2Gdxuvsw
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Słynny Filozof z fb 2013-04-02 15:12
Dobre z tymi bagietkami hehe
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # i30 2013-04-03 00:03
Cytuję Marek:
Artim, dziękuję za docenienie mnie. Jeśli chodzi o przemówienia, to jest to zupełnie co innego niż pisanie - to nie na mój układ nerwowy. Natomiast abonament i płatność sms to świetny pomysł, ale boję się że mógłbym stracić wszystkich czytelników. Tylko ten strach mnie powstrzymuje, co by nie mówić opieram część swojej samooceny o liczbę czytelników. Wiem że to jest złudne, i coś faktycznie będę musiał z tym zrobić. Na dłuższą metę ciężka praca za darmo, to coś co mnie strasznie frustruje. Z drugiej strony, te pieniądze się czasem zjawiają, od sponsorów strony. Gdy zmniejszy się liczba czytelników, stracę ważny atut - popularność.

Niestety, w tej kwestii nie mam ani doświadczenia, ani wiedzy. Musiałbym mieć mądrego doradcę, a tacy oczywiście za darmo nie pracują, i słusznie - i koło się zamyka.

A co to ten teachers?

Jeśli masz mądrych i ceniących cię czytelników to napewno ich nie stracisz...jeśl i coś jest warte więcej niż pieniądze to cena nie gra roli :-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Męsko-damskie

Najnowsze komentarze
asd