Najnowsze felietony

piątek, 30 listopad 2012 18:29

Uciekaj, ile sił

Napisał 
Gdy człowiek normalny (taki jak ja), bądź wybitny (jak moi czytelnicy), widzi nieszczęśliwe, dramatyczne sceny, współodczuwa; nazywa się to empatią. Zapytany co odczuwa, oczywiście powie że to tragedia. Psychopata* natomiast, zapytany o to samo, także odpowie że to tragedia, a nawet smutno się uśmiechnie, głęboko wzdechnie, i spojrzy ze smutkiem w niebo wzbudzając tym naszą życzliwość. Jednak jego ośrodek emocjonalny w mózgu, będzie jak moje genitalia przy niezamożnej polonistce z małej wioski, która z błagalnym wzrokiem prosi mnie o seks bez prezerwatywy; nierychliwe.

Ambitne Panie

Tymczasem miażdżąca większość ludzi, gdy zdaje sobie sprawę że jest w związku z psychopatą, myśli że zmieni drugą stronę. Celują w tej ambicji kobiety, wychowane na wierze że miłość pokona każdą przeciwność losu. To czego nie dokona nowoczesna technologia medyczna, zespół najlepszych neurochirurgów, całe chmary psychiatrów i naukowców badających ten niezwykły fenomen, dokona miłośniczka telenoweli, seriali i komedii romantycznych; jej miłość ożywi martwy układ limbiczny miłego, uroczego faceta, który jak nikt nie widzi zajmuje się tym, co lubi najbardziej; sycenia się Twoim cierpieniem, upodleniem i płonnymi nadziejami.

Głąby macho

Faceci w związkach z psychopatkami? to takie same głąby. Są męscy, macho; nakaz kulturowy - nie wolno uciekać bo to tchórzostwo; gdy będzie jechał na nich samochód, instynktownie uciekną. Bo jaka korzyść i honor płynie z zostania na miejscu? zmiażdży nogi, i do końca życia będzie trzeba wypróżniać się w worek przyczepiony do brzucha, jeździć na wózku i patrzeć jak narzeczona zwiewa razem z przyjaciółmi, a zostają się jedynie starzy rodzice, bieda i rozpacz. I to każdy rozumie; jednak ucieczki od wątłej, malutkiej, uroczej i dziwnie charyzmatycznej kobietki, która potrafi w czterech ścianach zniszczyć życie i duszę faceta - o nie, uciec to dyshonor, tchórzostwo. Tak samo z pójściem na policję, by zgłosić fakt istnienia przemocy domowej. Wstydzą się, bo co sobie pomyślą macho na policji; no cóż, to nieważne co pomyślą, ważne jest że jeśli tego nie zgłosisz, to będziesz zniszczony, skończysz jako wrak człowieka. I co wtedy powiedzą? zaśmieją się pogardliwie, że można doprowadzić się do takiego stanu. Ale wróćmy do pogardzanej przez idiotów ucieczki. Jest to jedyna strategia, przed znacznie silniejszym drapieżnikiem. Istotą która przypomina człowieka, ale z jakiegoś powodu została pozbawiona empatii i współodczuwania, i lubi się kąpać w cudzym cierpieniu. Czy to dziwne? tak samo jak narodziny zwierzęcia z dwiema głowami, czy złączonymi ciałem bliźniakami. Dziwne, zastanawiające. Z jakiegoś powodu tak jest, z jakiego? nie wiem. Jest wiele teorii. Ciekawa jest ta, która mówi że rozwój jest możliwy jedynie w stanie cierpienia i niezaspokojenia. Wirusy i bakterie wymuszają rozwój medycyny, technologii i poznawanie ciała. Istnienie psychopatów w ludzkim społeczeństwie, wymusza być może powstawanie teorii psychiatrycznych, technologii (gdy dwaj psychopaci na czele narodów wypowiadają sobie wojny) filozofii, mistyki. Nie wiem - podobnie jak nie wiem, na jakiej zasadzie działa telewizor. Jednak wiem jak go wyłączyć gdy pokazuje się kolejny kłamczuch bredzący o zielonej wyspie, i wiem jak go włączyć, gdy puszczają dobrego pornosa.



Jak rozpoznać psychopatę;

1. Jest niezwykle uroczy na początku, ma charyzmę, wyraźnie czujesz się przy nim lepiej, podziwiasz go. Gdy chce się kąsać ludzi, najpierw trzeba ich od siebie uzależnić, sprawić by chcieli inwestować w nas swój czas, emocje i pieniądze (nie zawsze chodzi o pieniądze), i by nie chcieli od razu uciekać od bólu, który ten sprawia. Jeśli ktoś ma ewidentnie nienaturalną charyzmę, właściwie nie wiesz dlaczego, bo ani wiedzy ani umiejętności wielkich nie ma, to jest to niezwykle podejrzane. Charyzma to zanęta na ofiary. Jest ćwiczona nieświadomie od dzieciństwa, bo już wtedy małe dziecko, psychopata junior, wie że aby uzyskać to co go interesuje (Twoje cierpienie), musi być charyzmatyczny i uroczy. Nauka następuje nieświadomie, podobnie jak języka czy wzorców reakcji od rodziców.


2. Z czasem wmawia Ci, że wszystko robisz źle. To bardzo zły znak. Czego nie zrobisz, będzie źle. Jesteś głupi, nienormalny, wariat. Nic nie umiesz, a Kazik umie wszystko. Na niczym się nie znasz, jesteś za wysoki, za niski, brzydki; masz za wąski rozstaw oczu (!), albo za szeroki. O kutasie nie wspominam, bo to norma. Zawsze masz za małego, i choćbyś miał jak osioł, to też źle, bo jakiś "dziwny" i "nienormalny". Gdy uwierzysz w powtarzane tysiącami negatywne sugestie, będzie można Cię naprawdę ranić. Nie pójdziesz na policję, do przyjaciół, przecież jesteś beznadziejny, tak? więc Ci się należy. Walka z takimi sugestiami nie ma sensu, każdy odpór karany jest agresją, wrzaskami bądź płaczem (zależy na co "najlepiej" reagujesz).


3. Nagroda - kara. Kontakty z przyjaciółmi są złe i są karane, by na zasadzie psa Pawłowa i jego odruchu, nauczyć Cię że posiadanie kogoś oprócz psychopaty, jest złe, nieuczciwe, niegodziwe. Każde wyjście ze znajomymi to ataki histerii, szloch, płacz. Nie interesujesz się rodziną, niszczysz ją, albo ograniczasz. Nienawidzisz, ranisz. Gdy jest dziecko, zostaje użyte do wzbudzania poczucia winy. Za bycie w domu i spędzanie wolnych chwil, świąt tylko z nim/nią, nagroda i miłe zachowanie (do czasu) To ważne, ponieważ gdy psychopata zacznie obdzierać Cię z godności i życia, liczy się byś nie miała gdzie uciec. Gdy masz przyjaciół, prawdopodobnie zostawi Cię. Będzie się bał konsekwencji, i nie będzie miał nad Tobą kontroli. Zdarza się, że psychopata może zostać mocno pobity przez rodzinę czy przyjaciela katowanej dziewczyny, a on o tym doskonale wie. Każdy prawdziwy psychopata, by "rozwinął skrzydła", musi Cię pozbawić każdego możliwego wsparcia. A więc przyjaciół, i Twojej chęci ratowania się, czyli punkt drugi. Znam faceta, który katował pewną Panią. Ona urodzona ofiara, on kat. Tylko że ofiara miała kilku braci, a Ci kiedyś w nocy przyszli, trzymali nóż przy gardle, lekko nawet go pocięli, i mocno pobili, zmasakrowali mu krocze. Ostrzegli że następnym razem go zarżną jak świnię, i o dziwo - terapia nie pomogła, policja nie, ale bracia uleczyli go z przemocy. Nie na długo, bo uciekł od niej. Co ciekawe w tej rzewnej historii (niemal jak z serialu), ofiara znalazła szybko kolejnego chłopa, kryminalistę recydywistę, i historia się powtórzyła. Ofiara jeśli nie chce cierpieć, musi koniecznie poddać się terapii. Sama nie da sobie rady, i nawet jeśli nie jest uzależniona od alkoholu, także ma DDA.


4. Podobno (to hipoteza) psychopatia sprawia że zaburzony jest ośrodek węchowy. Problemy z węchem? uważaj. Gdy ziewasz a on/ona nie? zastanawiające, Powtórz próbę. Psychopata nie odczuwa empatii, więc nigdy nie będzie ziewał po Tobie. Zwykły człowiek, prawie zawsze. Pisząc te słowa, ziewam rozdziewająco.


5. Istnieją lemingi intelektualne, które podziwiają psychopatów. Zazdroszczą im braku emocjonalności, która często jest źródłem bólu. Jednak to nie jest takie różowe; psychopata ciągle odczuwa ból istnienia, rozpacz, pewien rodzaj głodu i krwiożerczości, nienawiśc. Stąd ciąg do alkoholu i narkotyków, by chociaż na chwilę się otępić. Nie mają wyrzutów sumienia, mają niski próg strachu i bólu. Ale ciągle są "pod napięciem".


6. Mimo bycia "pod napięciem", są zrelaksowani, zimni, nie poddają się łatwo emocjom. Są jak kameleony, jednak wypełnia je bolesna pustka.


7. Psychopaty nie można "naprawić". Można próbować namówić tarantulę, by przerzuciła się na weganizm, albo odżywianie światłem. Życzę powodzenia. Szanse większe, niż przy "nawracaniu" psychopaty. Mózg nie działa jak powinien; żadne słowa więc, nie są w stanie tego naprawić. To może sprawić tylko natura, Bóg, cud. Nie można też z nim wygrać; to przypomina walkę suchotnika z radzieckim ciężkim czołgiem. Można go zabić, poranić, ale walka w związku, pracy, bądź innej relacji, nie ma szans powodzenia. Twoje napięcie i cierpienie, to paliwo dla niego.

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

*Psychopaci mają wadliwe połączenie między ciałem migdałowatym w mózgu (odpowiadającym za emocje), i korą przedczołową, która kontroluje impulsy i proces podejmowania decyzji. która kontroluje impulsy i proces podejmowania decyzji. Mózgi badano jedną z metod rezonansu magnetycznego, DT-MRI. (Wyniki badań opublikowano w periodyku "Molecular Psychiatry")

Czytany 13641 razy Ostatnio zmieniany poniedziałek, 28 kwiecień 2014 20:53
Marek

Zbyt piękny by płacić...

Komentarze   

 
0 # Sebo 2012-11-30 18:43
Na głównej laska ze zdjęcia wydawała się atrakcyjna, patrze a tutaj koń.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2012-11-30 19:50
To tak jak w życiu bracie samcu... Twoja kobieta wydaje się być aniołem, a jak zwiążesz się umową cywilno prawną i kredytem, okazuje się że to był diabeł :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Esej 2012-12-01 12:30
Zwłaszcza o 6 rano po zmyciu makijazu :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # Marek 2012-12-01 12:35
I jak Cię pocałuje, na głodniaka i bez umycia zębów, chce się umrzeć, natychmiast :)

Esej, czy wiesz może jak zainstalować dodatkowe scenariusze do Hoi2 armageddon? ściągnąłem je z paradoxu, ale nie znam za dobrze ang. więc nic nie zrozumiałem. Chodzi mi o całą mapę ale z roku 41 (Moskwa), 42 (Salingrad), 43 (Kursk), tak żeby gra nabrała jakichś emocji.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Esej 2012-12-02 15:55
Cytuję Marek:
I jak Cię pocałuje, na głodniaka i bez umycia zębów, chce się umrzeć, natychmiast :)

Esej, czy wiesz może jak zainstalować dodatkowe scenariusze do Hoi2 armageddon? ściągnąłem je z paradoxu, ale nie znam za dobrze ang. więc nic nie zrozumiałem. Chodzi mi o całą mapę ale z roku 41 (Moskwa), 42 (Salingrad), 43 (Kursk), tak żeby gra nabrała jakichś emocji.


oj Marek nie wiem, bo dawno juz w to nie grałem, a poza tym moja ulubioną cześcią było HoI 1-w dwójke grałem wyłacznie okazjonalnie takze nie moge Ci pomóc, niestety
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # nuutka 2012-12-02 20:25
:D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Sebo 2012-11-30 19:57
Hehe dokładnie:) Podobna sytuacja jest z imprezami, na imprezie cieszysz się, że wyrwałeś niezłego lachona a następnego dnia już po znalezieniu jej fotek w internecie rezygnujesz z wykonania telefonu:) Alkohol najlepszym przyjacielem brzydkich kobiet :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2012-11-30 21:41
Ha ha, dobre :) jak wprowadzą prohibicję, to manifestacja tysięcy rozżalonych kobiet zrujnuje całe miasto :) a Twój cytat jest genialny, wykorzystam go jeśli pozwolisz?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Afrodyta 2012-11-30 21:46
No co Ty Marek :P Fotki z imprez dopiero uświadamiają kobietom, że fotki robi się zanim sięgną po pierwszy łyk czegoś z %%%%:P Ale wtedy nawet fotograf nie ma weny :P
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Sebo 2012-11-30 23:47
Jasne, że pozwolę:) Pozdro
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Iza 2012-11-30 20:50
Znałam kiedyś pewnego psychopatę(mąż mojej koleżanki).Jego pozorna towarzyskość i życzliwość były jedynie środkami do osiągania celów. To co było jeszcze charakterystycz ne dla tego psychola to brak poczucia winy i wstydu, nawet gdy został przyłapany na gorącym uczynku.Osiągną ł mistrzostwo w manipulowaniu ludźmi.Nigdy nie zapomnę tej koszmarnej znajomości...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Afrodyta 2012-11-30 21:48
Czy mamy tę samą koleżankę? :P
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Marek 2012-11-30 22:52
Afrodyta, znasz może konkretne przepisy na dobre, wilgotne ciasta ze stewią w pudrze?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2012-11-30 21:44
To też jedna z cech psychopaty - brak wstydu. Może go udawać, jeśli jest z tych inteligentnych.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Iza 2012-11-30 22:06
"Psychomąż" mojej koleżanki był bardzo inteligentny.Mi ałam problem by przekonać kogokolwiek, że ten "uroczy" facet maltretuje psychicznie i fizycznie swoją żonę:(
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2012-11-30 22:52
Czasem jest tak, że żona chce mieć rozwód z męża winy, więc symuluje że ma męża psychopatę. Często jest ciężko to wszystko rozróżnić.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Afrodyta 2012-12-01 09:56
Gdyby tak stworzyć drzewko pt. psychopatia, to okazałoby się, że na poszczególnych gałęziach możnaby zawiesić każdego, w myśl powiedzenia "pokażcie mi człowieka, a wskażemy jego odchyły". Całkiem niedawno Discovery Science emitowało program poświęcony zagadnieniu psychopatii diagnozowanej za pomocą technik neuroobrazowych mózgu. Jednym z uczestników tego dokumentu był naukowiec, który zrobił sobie badania w kierunku zagrożenia chorobą Parkinsona, a ku swojemu zaskoczeniu odkrył, że jest psychopatą. Co ciekawe, otoczenie dostrzegało jego "inność", jednak za sprawą odebranego wychowania jego "emocjonalny sadyzm" został nakierowany na pole naukowe, gdzie odnosił sukcesy, dlatego że z pewnością był to typ nie zawracający sobie głowy pierdołami. Całkiem inaczej sytuacja wygląda, kiedy dziecko dorasta w patologicznych warunkach, podsycających w nim nienawiść do wszystkiego, co go otacza, szczególnie kiedy obserwuje nienawiść,pogar dę ojca do matki lub odwrotnie, a często parami.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Afrodyta 2012-12-01 11:16
zahaczając o temat patologii: :P :P :P

Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2012-12-02 20:53
Świetne :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # dance 2012-12-01 12:39
Marek co Ty masz z tymi polonistkami? Któraś Ci kiedyś coś powiedziała złego? Pytam, bo sam jakoś nie pałam do nich szczególną sympatią :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Marek 2012-12-02 20:54
No a jak lubić kogoś, kto co chwilę Cię poprawia, krytykuje, bo przecież jest polonistką i jak nikt, zna się na języku ojczystym :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # dance 2012-12-03 00:20
Cytuję Marek:
No a jak lubić kogoś, kto co chwilę Cię poprawia, krytykuje, bo przecież jest polonistką i jak nikt, zna się na języku ojczystym :)


hehe, tak myślałem. A przynajmniej zachowałeś się jak grecki filozof w odpowiednim momencie żeby poczuła ten ból kiedy się kogoś poprawia?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # zz 2012-12-01 22:47
Mój Boże, znowu silikon ! :(
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # Marek 2012-12-02 20:54
Lepszy silikon, niż Twoje nastolatki bez cycka i biodra.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # dance 2012-12-03 00:19
hehe, tak myślałem. A przynajmniej zachowałeś się jak grecki filozof w odpowiednim momencie żeby poczuła ten ból kiedy się kogoś poprawia?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Maciej 2012-12-04 14:44
"Stąd ciąg do alkoholu; Nie mają wyrzutów sumienia; Ale ciągle są "pod napięciem"."

Cholera, jestem psychopatą. Ale ból :(
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # arasek 2012-12-25 11:10
no ciekawie i treściwie, aż przypomniało mi się jak to byłem bardzo głupi i naiwny, jeszcze jakiś czas temu, no ale kobiety potrafią zakręcić w głowie, a bez tego się nie zmądrzeje. Fajnie, że piszesz te różne rzeczy, można w inny sposób kreować życie i mieć jakościowo lepsze doświadczenia. pozdro
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Najnowsze komentarze
asd