Najnowsze felietony

niedziela, 14 październik 2012 15:39

Ładnie wyglądasz...

Napisał 
Kiedy mówię kobiecie komplement, i widzę w jej oczach wesołe rozbłyski, w moim sercu kiełkuje żal. Tym większy, im bardziej lubię komplementowaną Panią.


Kobieta zawsze Ci powie że wnętrze jest najważniejsze; tymczasem całymi dniami robi wszystko, by jej zewnętrze kusiło, olśniewało. To najbardziej drogocenna kobieca lokata, szansa na "ułożenie" sobie życia; im większy czar który roztacza urokliwym ciałem, tym większa szansa na bogatszego, zaradniejszego mężczyznę, a co za tym idzie, lepsze, przyjemniejsze życie na wyższych szczeblach drabiny społecznej. Gdy mówię kobiecie że pięknie wygląda, ona oczywiście się cieszy; jej lokata ma się dobrze, a nawet procentuje, w czym upewnia ją mój komplement. Jej skarb nadal błyszczy i olśniewa. Ale gdy kobieta nauczy się czerpać przyjemność ze świata na zewnątrz jej uczuć i pragnień, otwiera bramę swego serca na oścież. W tę otwartą bramę, wjechać może piękna, kwiatami upstrzona karoca, ale także coś okropnego; cuchnący pogardą wałach dezaprobaty. Im większa radość z uznania, płynącego z zewnątrz sekretnego zamku kobiecych uczuć, tym większe niebezpieczeństwo że w bramę wtargnie dziki zwierz.


Gdy otwierasz się na radość, spotkasz na swej drodze także ból. Jeśli pozwolisz na to by inni dawali Ci radość, pozwalasz na to by dawali Ci także ból. Wystarczy że ktoś powie coś miłego, i czujesz się wyśmienicie, by za chwilę ten ktoś powiedział Ci coś przykrego, a ciemne smutku cumulusy przykryją Twój nieboskłon. Jeśli uzależniasz swoje samopoczucie od zewnętrza, to ono ma nad Tobą władzę; kapryśną, niepewną, chybotliwą. Raz czule pogłaszcze, by za chwilę boleśnie wychłostać. By zachować uśmiech, musisz czerpać chłodną, orzeźwiającą wodę z własnej studni; cudzą może ktoś zatruć. Gdy minie lat wiele, a uroda przeminie, pozostanie się jedynie grzać, przy kominku popękanej mozaiki wspomnień. Chwila obecna zda się ciężarem, pełnym ostrości tobołkiem.


Gdy już wiesz, jak bardzo niebezpieczną jest otwarta brama, będziesz bardzo ostrożna, uważna; im większa przyjemność z komplementu, tym większy strach przed przykrym, bolesnym słowem. A ponieważ nie lubisz czuć w sobie bólu, będziesz starała się go wypatrzyć, wyczuć; tym mocniej, im większe Ci zadaje katusze. W końcu zaczniesz go widzieć tam, gdzie go nie ma. A jeśli go nie spotkasz, sama go sprowokujesz, ponieważ czekanie na ból jest gorsze niż sam ból. Wiara w komplement, to także wiara w ból. Nie da się ich rozdzielić, rozłączyć, są bliźniakami tak samo, jak noc spleciona jest z dniem, a śmierć z życiem. Gdy bierzesz jedno, nie możesz odtrącić drugiego; są jednością.


Jako mężczyzna szarmancki, niespełniony w miłości i poezji, powiem Ci; ładnie wyglądasz... to będą piękne, ale zanieczyszczone błękitem smutku słowa. Już wiesz dlaczego.


Czytany 12665 razy Ostatnio zmieniany poniedziałek, 28 kwiecień 2014 20:57
Marek

Zbyt piękny by płacić...

Komentarze   

 
0 # Afrodyta 2012-10-14 21:18
Nie ma co przywiązywać się do wyglądu, tym bardziej komplementów. Uważam, że żadna Afrodyta nigdy nie dorówna aparycją, magnetyzmem żadnemmu Adonisowi :P Tylko dlaczego zwą nas płcią piękną? :P
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2012-10-15 12:17
A kto was zwie płcią Piękną? bo nie przypominam sobie bym używał takiej terminologii :))))))
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Afrodyta 2012-10-16 10:37
Dobra to nie Ty, to oni. Ci Adonisi. Raz cukrem, raz miodem, raz kubłem zimnej wody, żeby czasem nie odfrunęła:)))
W ogóle za kieckami nie latacie, bo my mądre kobiety już w przedszkolu nauczyłyśmy się, że w spódniczkach się nie chodzi :P Na szkolnych przerwach nie mogliście zjeść śniadania, bo adorowaliście warkoczyki. Tak więc w imię postępu cywilizacyjnego postanowiłyśmy zakładać spodnie, tudzież legginsy w zestawieniu z tuniką, żeby was czasem nie rozpraszać. Tak się składa, że nawet tego nie doceniacie, bo nie wiedzieć czemu się nadal gapicie. Ciekawe o czym wtedy myślicie. Żebyś schudła?! To jeszcze nic. Gorzej jak tak sobie idziesz a facet ni stąd ni zowąd zastrzeli Cię pytaniem: Co pani zrobiła z włosami. Co qrwa mogłam zrobić. Nic, nie poczesałam się, bo się nie opłaca. Przecież pada deszcz :P Faktycznie, jesteście bardziej zafrasowani naszym wyglądem niż my same :P
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Kaja 2012-11-11 16:30
A mogę wiedzieć dlaczego kobieta ma o siebie nie dbać? Lepiej by było gdyby kompletnie się zapuściła? Sorry ale kobieta zawsze powinna być zadbana i nie ma tu do rzeczy polowanie na jakiś facetów. To samo dotyczy panów dezodorant panowie nie zabija.Płakać się chce jak się widzi co drugiego faceta w znoszonych łachmanach za krótkich i modnych 20 lat temu spodniach.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Draniu 2012-10-15 11:38
Ostanio zauwazylem masowe zjawisko...kobi et sobie same nawzajem prawia komplementy..ku rczaki jakie to zenujace... same siebie nakrecaja...no i te malunki,ktore sa czasowe,bo zawsze szydlo z worka wyjdzie i to rowniez to co jestt ukrywane czyli wiekszy mniejszy celulitis ,nie wspominajac o rozstepach..gen eralnie w tym strojeniu i malowani jest teatralna umownosc..mnie ona simieszy, a generalnie jest powodem do zabawy.. a kobitki wmawiaja sobie nawzajem,ze wlasnie one tak wygladaja...to oznacza ,ze tak jak na zewnatrz sa falszywe taki ich osobowosci sa falszywe..zacho dzi pytanie po co sie maluja..no po co ? Łudzic,kusic,os zukiwac sie ..no po co ? :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # Marek 2012-10-15 12:18
Po to żeby znaleźć chłopa. Taak, dwa pasztety, i jedna mówi do drugiej "super laska jesteś" ha ha ha :) albo na NK. Pani z nadwagą 60kg, przypomina goryla, ale gdzie tam, wszyscy jej piszą że jest laska i modelka :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Sebastian 2012-10-16 09:48 Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Draniu 2012-10-15 12:28
Ale wiesz ile to kasy idzie na te ulude..lico umalowane..a dalej tylek jak wierzeje od stodoly i brak kondycji..co one mysla ,ze co, malowanki ,tapiry,pasemka ,farbowanki,tip sy itp itd. cos zalatwia...? :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2012-10-16 09:22
Cytuję Draniu:
Ale wiesz ile to kasy idzie na te ulude..lico umalowane..a dalej tylek jak wierzeje od stodoly i brak kondycji..co one mysla ,ze co, malowanki ,tapiry,pasemka,farbowanki,tipsy itp itd. cos zalatwia...? :lol:


Ja naprawdę nie wiem co one sobie myślą, bądźmy szczerzy, jakbym pannę zobaczył w zagrodzie, to bym od świnek nie rozróżnił, a ona wierzy że jest sexy. Albo udaje że wierzy...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Kaja 2012-11-11 16:36
Ok Od dziś przestaję się malować układać włosy i w ogóle to mam gdzieś wygląd. O i od dziś kąpię się tylko w soboty bo przecież jak będę to robiła częściej to powiedzą że na podryw się chcę wypachnieć Od dziś włosów nie myję bo za ładne będą i w nosie mam kremy a niech tam. Tak jest dla was ok?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Vincent 2012-10-15 16:02
No dobrze Marku - ale czy nie sądzisz że trochę w tym też naszej męskiej winy? Tzn że sami w pewnym sensie sobie kręcimy sznur na szyję? My nie owijamy a bawełnę, nie pierdolimy jak potłuczone baby,że wnętrze najważniejsze, tylko otwarcie deklarujemy że dla nas najważniejsze jest ciało i seks. Kobiety taki przekaz dostają i może właśnie pewne dziedziny ich życia leżą odłogiem bo wydaje się im że wystarczy pomachać tyłkiem i na urodę złapać faceta (i wielu się na to łapie)...gdyby to mężczyzni zaczęli wymagać czego innego, baby zaczęłyby być może (to tylko hipoteza) od innej strony dbać o siebie (nie tylko o swoją przemijającą urodę). Czasami warto się zastanowić co byłoby gdybyśmy my faceci aż tak się nie ślinili na tyłek i cycki. I tak jak nie lubię kobiet (poza nuutką), trzeba im oddać, że zewsząd są osaczone przez wzorce jak mają wyglądać, jak być seksowne i atrakcyjne, a wiadomo jak one temu bezrefleksyjnie i bezmyślnie ulegają bo "płeć piękna" zbytnim indywidualizmem i samodzielnym, racjonalnym myśleniem się raczej nie cechuje...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Draniu 2012-10-16 08:29
Oj Vincent...sumie nie Cie rusza..i znowu wychodzi na to,ze to nasza wina. Otoz nie jest to nasza wina,tylko wina natury..wszak kobiety dluzej zyja od facetow,ale szybciej sie starzeja..stad ich starania cielesne, malowanki itp itd. a im kobieta idzie w lata,tym bardziej staje sie lepsza w lozku,bo musi czyms nadrabiac,chodz nie wszystkie to robia ,wiekszosc zazera stres i sie poddaje i odpuszacz,moze maja przeblyski..ale to chwilowe..odwal a sie raz w roku np na sylwestra jak stroz w boze cialo..i to wszystko..one doskonale zdaja sobie sprawe,ze czas dla nich jest nieublagany..a o mysleniu u nich to Ty Vincent zapomnij...one boja sie samotnosci..mus za udowadniac...ze maja jakiegos chu.. do dupy ,zeby kolezanki nie plotkowaly,ze taka czy owaka ma z tym problemy :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2012-10-16 09:24
No dokładnie, natury wina, ale przejawiająca się przez nas.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Vincent 2012-10-16 11:25
Wiesz, absolutnie nie zwalam winy na nas mężczyzn (solidarnośc jakaś musi być z braćmi samcami), tylko zastanawiałem się co by było gdyby...takie właśnie dyplomatyczne gdybanie. Ale widzę że Ty się nie pierdolisz i jak zwykle pocisnąłeś kobietom z grubej rury. I za to masz plusa Draniu. I proszę Cię nie żartuj z tymi wyrzutami sumienia :-) Marek też ma rację, nic za to nie możemy że hormony w nas buzują, tak już dostaliśmy od natury
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2012-10-16 09:24
Oczywiście, przecież panny które mnie "skrzywdziły", to nie były pasztety z bogatym wnętrzem, tylko głupkowate pięknotki. Sami wywołaliśmy wilka z lasu, i sami ukręciliśmy powróz na naszą szyj. Tylko czy to my jesteśmy winni? coś we mnie aż się rwie, jak widzę młodą, szczupłą dziewczynę. Czy to moja wina? czy moich hormonów?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Draniu 2012-10-16 10:01
No dobra...lapiemy sie sie na wdzieki..ale te mlode prawdziwe,pozni ej tradycyjne dwa lata i koniec bajki..szukamy cos nowego,cos fajniejszego ,innego.. z wiekszym temperamentem.. .tak racja,hormony nami kieruja..bo co to za pies co za jednym ogonem sie ugania...a one sie kieruja rywalizacja wsrod swoich kolezanek i lekiem przed samotnoscia...c hca sie samorealizowac jako tzw. mamusik...pozni ej juz im tylko potrzebny facio do towarzystwa bo tak wypada... znam takie zapobiegliwe,ze jeszcze sie nie rozwiodly,a juz szukaja nastepce..bo przeciez lek przed bycie sama po rozwodzie jest silniejszy...a tu dupa blada...kto bedzie sie wozil ze starszawa z przychowkiem... no to pozostaja te glupiutkie bezdzietne,ktor e chca sobie ukladac zycie zgodnie ze swoimy wyobrazeniami.. Reasumujac, wiem jedno, wiecej w zyciu zrobilem jak kobitki traktowalem z doskoku..bo tak w stalym zwiazku zawsze cie wamanewruja w pierdoly,ktore w bardzo duzym stopniu ograniczaja tworcze,konstru ktywne myslenie...wnis oek jest prosty..brac,ci eszyc sie ale nie przyzwyczajac.. a potem nastepna..i zycie jest kolorowe... :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # nuutka 2012-10-15 16:48
Kilka dni temu usłyszałąm od chłopaka na ulicy"no no no ale nóżki-idą same czy na autopilota"? i cholera do dziś nie potrafię rozkminić o co Mu chodziło :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2012-10-16 09:26
Cytuję nuutka:
Kilka dni temu usłyszałąm od chłopaka na ulicy"no no no ale nóżki-idą same czy na autopilota"? i cholera do dziś nie potrafię rozkminić o co Mu chodziło :D


A nie znam tego :) może wstaw focię tych nóżek tutaj, i jakoś spróbujemy wspólnymi siłami rozwikłać tę zagadkę? Vincent i Draniu to dobre chłopaki, na pewno mi pomogą, prawda?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Draniu 2012-10-16 10:03
Nuutka kokietuje..nie dajcie sie sprowokowac :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # nuutka 2012-10-16 16:48
;-) Oj tam Oj tam :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Vincent 2012-10-16 11:27
Cytuję Draniu:
...a one sie kieruja rywalizacja wsrod swoich kolezanek i lekiem przed samotnoscia...chca sie samorealizowac jako tzw. mamusik...pozniej juz im tylko potrzebny facio do towarzystwa bo tak wypada... znam takie zapobiegliwe,ze jeszcze sie nie rozwiodly,a juz szukaja nastepce..bo przeciez lek przed bycie sama po rozwodzie jest silniejszy...a tu dupa blada...kto bedzie sie wozil ze starszawa z przychowkiem...no to pozostaja te glupiutkie bezdzietne,ktore chca sobie ukladac zycie zgodnie ze swoimy wyobrazeniami..


Hahaha, szczera prawda :-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marcin 2012-10-21 23:55
Marek, mam do Ciebie pytanie. Od dłuższego czasu czytam Twoje felietony i osobiście dla mnie mają znaczącą wartość. Zanim znalazłem Cię w internecie trafiałem na strony, na których znajdowało się wiele prawideł, moralizatorstwa , oświecenia itd. Większość z tego nie trafiała do mnie i nie pobudzała mnie do myślenia. Z Twoimi artykułami jest inaczej. Zapewne zdajesz sobie sprawę z tego, że Twoje przekonania, poglądy, przeświadczenia , opinie etc. dają się sklasyfikować i bardziej lub mniej przystajesz do ludzi reprezentującyc h jakiś konkretny nurt myślenia. Twoje artykuły są na tyle sugestywne, że bezkrytyczne ich przyjmowanie od pewnego czasu stało się dla mnie podejrzane :-) Zacząłem więc konstruować kontrargumenty i na ich podstawie budować odmienne od Twojego podejście do życia, które da się podobnie jak Twoje podejście uwiarygodnić. Da się? Da się. Tym tropem doszedłem do pojęcia relatywizmu i stąd moje pytanie. Czy wiadomo Ci, żeby w sieci pisał gościu, który ma odmienne poglądy od Twoich i z którymi się nie zgadzasz? Kiedyś na ecoego znalazł się gościu, którego wyprosiłeś. Myślę, że chodzi mi o kogoś podobnego. O ile pamiętam, uznałeś, że gościu wskakuje w Twoje buty i to było ostatecznym powodem dla którego go wyprosiłeś. To do czego zmierzam, to wyrobienie sobie wyraźniejszego obrazu rzeczywistości. Mam nadzieję, że nie urażam Cię tym postem i ufam, że rozumiesz moje intencje.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2012-10-22 00:28
Serwus; wszystko da się uwiarygodnić, umysł może uwierzyć we wszystko, a dobry adwokat, może nadać temu nawet pozory logiki. Wyobraź sobie, że żyją teraz ludzie którzy wierzą że ziemia jest płaska, i przekonują innych do tego wierzenia. I co ja mam z tym fantem zrobić? huj wie, na astronomii się nie znam, a oni są zajebiście sugestywni.

Z ecoego wyprosiłem wielu ludzi, ale nigdy za niezgodność z poglądami. Zawsze była szydera, mniejsze bądź większe chamstwo, bluzgi, obietnice wpierdolu i inne "argumenty". Podejrzewam że chodzi Ci o czytelnika, który argumentował że wystarczy chcieć a wszystko się stanie, i oferował jakiegoś guru do kupienia?

No to teraz Marcin weź swój największy lęk, i ZECHCIEJ go przełamać. Życzę powodzenia w słuchaniu gości, którzy nie mają pojęcia o tak podstawowej sprawie, jak działanie podświadomości człowieka. Sam spróbuj jak to działa w praktyce, bez płacenia za jakieś nauki, w dobie darmowych nauk wszelkich nauczycieli chociażby na YT.

Tego nie rozumiemCytat:
Czy wiadomo Ci, żeby w sieci pisał gościu, który ma odmienne poglądy od Twoich i z którymi się nie zgadzasz?
To oczywiste że nie zgadzam się z masą ludzi, ale czy taki był sens pytania?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marcin 2012-10-23 13:32
Cześć. Właśnie przeczytałem Twoją dyskusję na onecie - List z zaświatów. To właśnie o coś takiego mi chodzi. Gościu rzetelnie broni swoich argumentów a Ty swoich. Taka dyskusja jest konstruktywna. Coś wnosi. Zmusza do myślenia. Felietony, które piszesz są fajne i mogę je czytać i czytać. Co do komentarzy, to zdarzają się dni, kiedy ludzie dochodzą do jakichś trafnych wniosków, ale czasami czytając je mam wrażenie, że znajduję się w towarzystwie wzajemnej adoracji :-) . Także jeszcze raz. Lubię felietony ale czasami w komentarzach brakuje mi kontry. Dlatego pytałem o kogoś w sieci, kto ma odmienne poglądy i dodatkowo w jakiś szczególny sposób Cię drażni, pobudza. Jeżeli prowadzisz więcej takich dyskusji jak ta na onecie, chętnie poczytałbym je. Oczywiście, jeżeli są to dyskusje publiczne. Pozdrawiam i uciekam do pracy. Miłego dnia.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Męsko-damskie

Najnowsze komentarze
asd