Najnowsze felietony

wtorek, 14 sierpień 2012 12:53

Miłość to także wolność

Napisał 

Ludzie mają swoje wstydliwe sekreciki, ciemne zaułki tajemnic, których nigdy nie ujawnią światu; sam na pewno masz kilka takich perwersyjnych sekrecików, a na samą myśl o ich ujawnieniu, drżysz jak w febrze. Podobnie jak tajemnice, ludzie mają też swoje ukryte motywacje, których także nigdy nie ujawnią; ponieważ społeczeństwo nigdy takich motywacji oficjalnie nie zaakceptuje. Na forum publicznym mówi się to, co trzeba; a więc dobroczynność, troska o ludzi, ładna dziś pogoda itd. Tymczasem większość ludzi marzy o sławie, władzy, pieniądzach, niekończącej się kopulacji i okrutnej zemście na urojonych bądź prawdziwych wrogach. W tych czterech aspektach ludzkiego życia, zawiera się wszystko co istnieje. Ale tego powiedzieć oficjalnie nie można, ponieważ nie wypada. Czy słyszałeś o tym, aby ktokolwiek kiedykolwiek powiedział że marzy o władzy nad światem? ano nie. Jednak było sporo takich, co otwarcie do tego dążyło. Kilku niemal się to marzenie spełniło a z całą pewnością w tej chwili jest sporo takich, którzy tego próbują. Gdybyś oddał się marzeniom, na pewno poczuł byś te przyjemne orzeźwienie, pojawiające się w chwili gdy wyobrażasz sobie, jak Ty byś urządził ten świat; po swojemu.

 

                                                    Sekretne motywacje

 

Osoba którą poznasz, i z którą będziesz chciał układać swoje życie, ma którąś z tych motywacji; ma oczywiście wszystkie, ale jedna dominuje ponad inne. To jest pewnik, taki sam jak ten, że nigdy Ci się do tego nie przyzna; i nie musi. Ale jeśli aspirujesz do bycia mądrym facetem, Ty musisz to wiedzieć. To jak w pojedynku rewolwerowców, bądź bójce na pięści; kto zaatakuje pierwszy, ten przeważnie wygrywa. Ty musisz atakować pierwszy, wyprzedzać zdarzenia swoją wiedzą i mądrością. Jeśli nie wyprzedzasz zdarzeń, zdajesz się na ślepy traf, los. Czasem może się udać, nawet kilka razy z rzędu, ale szczęście nie trwa wiecznie; dzięki Bogu, ponieważ inaczej byś się niczego nie nauczył. To błędy są najlepszymi nauczycielami, aczkolwiek często bardzo surowymi; jednak to blizny upiększają duszę znacznie piękniej, niż najwymyślniejsze kremy i peelingi. Nie można w nieskończoność się mylić, chociaż niektórzy wydają się zbliżać do tego ideału; ale i oni kiedyś zareagują inaczej, skarceni piekącym prawym podbródkowym błogosławionego błędu.

 

Za piękną twarzą, ciepłem ciała w które tak uwielbiasz się wtulać, skryta jest cicho szemrząca studzienka. Co w niej znajdziesz? czy pływające, nadpsute i częściowo zjedzone zwłoki, a może krystalicznie czystą wodę która ugasi Twoje pragnienia? Czy znasz głębie swojej kobiety? jeśli nie, daj mi do niej numer, ja chętnie w niej zanurkuję i przedstawię Ci kompletną analizę. To był oczywiście żart; jeśli nie znasz tego co się kryje za uśmiechem i maską słów, nigdy ale to przenigdy, nie stawiaj się w sytuacji gdy nie masz gdzie pójść. Znam te sytuacje realnie, zawsze jest tak samo. Jeśli mężczyzna ma mieszkanie, np. po dziadkach, rodzicach, a mieszka z żoną w domu czy jego własnym mieszkaniu, nie trzeba długo czekać by zetknąć się najpierw z subtelnymi sugestiami, a później coraz agresywniejszymi napaściami; żebyś je sprzedał. To nie tylko żądza pieniądza, i chęć wydania go by się popisać przed sąsiadami, rodziną i znajomymi. To nieświadome pragnienie, by druga strona nie miala gdzie uciec. Ktoś kto ma gdzie pójść, nie musi znosić upokorzenia, może wyjść. Gdy nie masz gdzie wyjść, a pensję oddajesz małżonce, gdzie pójdziesz? na hotel nie masz pieniędzy, znajomi może dadzą Ci przespać noc, ale co później? wolność to możliwość zaszycia się samemu we własnym lokum. Jeśli go nie masz, miej oszczędności na co najmniej trzy miesiące spania.

 

                                                    Nic Ci nie grozi...

 

Oczywiście, nawet gdy powiesz kobiecie o swych lękach, ona zapewni Cię że nic Ci nie grozi, że nigdy Cię nie upokorzy, nie postawi w sytuacji bez wyjścia. Jeśli uwierzysz w te zapewnienia, źle czynisz. Kobieta nie musi Cię oszukiwać, może być szczera, jednak jej reakcjami emocjonalnymi nie zawsze rządzi umysł, a natura, podświadomość. Ona Ci nic nie obiecywała, nic nie podpisywała; nie ma więc wobec Ciebie żadnych zobowiązań. Kieruje się swoimi prawami. Jeśli nie wierzysz temu co piszę, przypomnij sobie ile razy byłeś świadkiem histerii, awantury czy opętanych wrzasków, fochów, obrażania się; bez żadnego logicznego uzasadnienia. Gdy się zgadzasz na utratę wolności do ucieczki, tworzysz ze swoje małżonki monstrum, które już nie musi nic udawać, bo wszystko może. Jeśli ma w sobie chociażby ziarnko agresji, ono wzrośnie i poznasz jego gorzki, cierpki smak. Miłość to nie niewola, miłość to także wolność. Jeśli nie masz gdzie uciec, jesteś w klatce, w niewoli; jesteś niewolnikiem. Jeśli ktoś namawia Cię byś został niewolnikiem, chce zostać Twoim Panem. Ktoś kto Cię kocha, zostawia Ci miejsce na oddech. Jeśli masz możliwość ucieczki, własne pieniądze, zyskujesz tym sobie u kobiety szacunek; wymuszasz go jeśli nie jest w stanie sama Ci go okazać. Jeśli przesadzi, odejdziesz. Masz gdzie. Nie może więc do tego dopuścić, musi dbać o siebie, dać Ci seks, być atrakcyjną i miłą.

 

Oddaj swoją wolność, a przyjemność się skończy nagle bądź powoli zostanie odcinana. Bo i po co się starać, jak nie masz możliwości wykonania żadnego ruchu? nigdy nie wierz w zapewnienia, o cenieniu bogatego wnętrza; te wystarcza na króką chwilę, a satysfakcja z niego gaśnie, zalana falami bezwzględnej prozy życia. Liczy się oprócz wnętrza i dobrego serca, także to że coś masz, że coś sobą reprezentujesz. Tylko głupiec albo szaleniec, oddaje wszystko co ma, każdą drogę ucieczki. Mój czytelnik miał taki problem; kobieta po prostu szalała żeby sprzedał mieszkanie, miała plany zakupów, auto, sprzęt hifi, wycieczki zagraniczne. Powiedział więc za moją namową, że mieszkanie jest dla dziecka jak dorośnie. Sprytne i prawdziwe. Zadziałało, chociaż gniew nie był już otwarty, oficjalny, a zamknięty i stonowany, ukrywany; wychodził w innych sytuacjach. Nie wypadało naciskać matce, że chce własnemu dziecku zabrać mieszkanie. Ale żal za niemożność wstawienia foci z dziubkami na tle piramid, pozostał. Trzymany tam siłą, w końcu facet ma gdzie zwiać. Niechby tylko sprzedał mieszkanie, tyle by widział pieniądze i małżonkę. Takich identycznych sytuacji, miałem chyba z dziesięć. Reakcje teściów, podobne; histeria, wrzaski, gorączkowe telefony. Mój czytelnik w nich jawił się jako psychiczny, wariat, nienormalny, nie kocha ich płaczącej córeczki; bo nie chce oddać swojego majątku chciwym zgredom, którzy w marzeniach przesiadają się z lanosa, do nowej pandy z klimą i abeesem. Wizja łatwych pieniędzy, rozprysła się jak rzucony przez Myszkę wazon w rogatą głowę Misia; bo wizja wycieczki do Egiptu poszła się pierdolić, razem z wizualizacją ucierania nosa koleżankom z pracy kolorowymi zdjęciami z uśmiechniętym Ahmedem. Pomysł z mieszkaniem dla dziecka zawsze działa. Na pomysł ten wpadłem siedząc w toalecie, jakby kogoś interesowało źródło mych inspiracji.

 

Kochaj, ale nie oddawaj swojej wolności. Kochaj, ale nie bądź głupcem. Kochaj, i czytaj mnie codziennie.


Czytany 12391 razy Ostatnio zmieniany poniedziałek, 28 kwiecień 2014 20:58
Marek

Zbyt piękny by płacić...

Komentarze   

 
0 # 34 2012-09-04 21:18
[youtube]http:/ /youtu.be/o9153 dEDCt8[/youtube ]
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Męsko-damskie

Najnowsze komentarze
asd