Najnowsze felietony

sobota, 07 marzec 2015 13:48

"Mężczyzna to śmieć"

Napisał 

Sytuacja mężczyzn w Polsce jest fatalna, a niebawem będzie tragiczna. By zrozumieć jak doprowadzono nas do poziomu dna, trzeba spojrzeć z wysoka.

1. Rosnące rozwarstwienie społeczne i bieda sprawiają, że Panie stają się coraz bardziej zdesperowane, zrozpaczone i "gotowe na wszystko". W końcu niemal każda z nich (i słusznie) marzy o przytulnym domku, dobrze ubranych i odżywionych dzieciach, wygodnym samochodzie chociażby na zakupy czy odwożenie dzieci do szkoły, stabilności i bezpieczeństwie by odchować swe niebożęta - niestety, bez stałych dochodów jest to niemożliwe. A jak zdobyć dom i samochód, jeśli facet zarabia półtora tysiąca na rękę po studiach? Kredytu nie dadzą, pozostaje czekać na śmierć rodziców, by przejąć po nich nieruchomość, albo żyć z kąsającą teściową pod jednym dachem.

Pozostają oszustwa, ale za batonika można iść do więzienia, a chapnąć więcej (gdzie przeważnie nie ponosi się większej kary) nam nie pozwolą. W związku z coraz większą ilością ubogich mężczyzn, zyskują w oczach Pań mężczyźni zamożni, czyli nazywani w kobiecym, odwracającym prawdziwe znaczenia slangu "zaradnymi", "dającymi poczucie bezpieczeństwa". Panie wstydzą się przyznać że lubią pieniądze, będące wizytówką do lepszego, wygodniejszego życia - boją się etykietki materialistki i dziwki, stąd te wszystkie zabawne synonimy. A przecież lubić pieniądze to nic złego - to przyszłość dzieci, zdrowie, możliwość zwiedzania świata i bawienia się życiem.

Uwodzenie intelektem czy ciałem?

Ponieważ mężczyzn zamożnych będzie coraz mniej, będą wybierali z tłumu chętnych tylko najzgrabniejsze i najładniejsze Panie, marzące o szczęściu którego doświadczą, gdy będą mogły założyć rodzinę z "zaradnym" facetem. Z drugiej strony kurczący się rynek "zaradnych", wytworzy desperację i histeryczne zachowania u Pań, które z racji wyglądu nie mają u nich najmniejszych szans - chociaż w serialach i bajkach jest inaczej. Niestety, w życiu sytuacji gdzie kobieta oszałamia mężczyznę swą inteligencją, jest niewiele, głównie dlatego, że kobieta ma z racji swego powołania do rodzenia dzieci, wykształconą część emocjonalną kosztem umysłowej. By opiekować się płaczącym i paplającym maluszkiem, inteligencji nie trzeba - natomiast konieczna jest emocjonalność, która pozwoli udźwignąć żmudne wychowanie dziecka. Małżonek natomiast ma polować na bizony, by przynieść jedzenie do jaskini - gdyby był emocjonalny, nie mógłby zaplanować skutecznego polowania, w trakcie któego robiłby fochy, obrażał się, płakał i rozczulał. Natura rozdzieliła role, których zakompleksiona kobieta się wstydzi - a mądra nimi szczyci, bo i jest czym.

Przecież to kobiety nas urodziły i wychowały, właśnie dlatego że są emocjonalne. Za to powinniśmy je wielbić i szanować, natomiast miłość nie oznacza zakłamywania rzeczywistości, a takim właśnie kłamstwem jest uznanie, że kobietę można kochać za intelekt. Kobieta z natury jest przebiegła i chytra, ponieważ nie ma mięśni - a w naturze jak zwierzę nie ma siły, wykształca podstęp i ukrywanie swych często zbrodniczych intencji. Prawdą jest też to, że kobiety w fazie nęcenia mężczyzny, umieją udawać inteligencję - po ślubie mija potrzeba udawania, następuje rozczarowanie. No chyba że będzie to ślub z intercyzą, czego Panie wyjątkowo nie znoszą "nie ufasz mi?", "nie kochasz mnie?". No cóż, miliony mężczyzn zaufało, by zaczynać wszystko od nowa po rozwodzie.

Dzieci są najważniejsze

Co dalej? Im większy stres i narastająca z każdymi urodzinami i przytykami bliskich (nie masz nikogo? Kiedy dzieci?) rozpacz, tym chętniejsze sięganie po czekoladą, drinka czy papierosa. Używki niszczą urodę kobiety (zwłaszcza papierosy, spójrz na twarz palaczek po czterdziestce), a dające chwilową przyjemność słodycze powodują nadwagę, grzybicę, zakwaszenie organizmu (przeraźliwy smród z miejsca wiadomego, oraz okropny odór potu). I ile by nie krzyczeć że duże jest sexy i modne, w cenie u większości mężczyzn będzie pachnące, małe i zgrabne - bo to jest obietnica lepszych genów, samokontroli, cech silniejszej psychiki. Przecież jeśli dzieci są najważniejsze (Panie tak twierdzą, zwłaszcza wtedy gdy się okaże po badaniu DNA że dzieci nie są męża, tylko sąsiada), to mamę trzeba wybrać zdrową, by nie spędzać życia w szpitalu obserwując cierpienia własnego dziecka, a cieszyć się nim i jego sukcesami. Nie bez powodu w żydowskiej społeczności, przed małżeństwem młodych sprawdzano czy któraś ze stron związku nie miała w rodzie chorób psychicznych oraz innych (cukrzyca itd.). Może dlatego to oni rządzą większością świata, a my im chcąc nie chcąc, służymy. Jak więc widać, szczęście niekoniecznie jest efektem tylko ślepego losu, a wynikiem wiedzy i naszych działań. Mądry to wie, głupi narzeka i płacze.

Zauważ że im bardziej zniszczona uroda kobieca, tym większe poczucie odrealnienia, sięganie po romanse - gdzie brzydka i gruba kobieta (czyli kiepskie geny), oszałamia pięknego, wysportowanego (silne geny), oraz bogatego mężczyznę (wygodne życie, zazdrość koleżanek, poczucie sukcesu i możliwość pogardzania biedotą i hołotą, która nie umie "wyrwać" konkretnego faceta). Im mniejsze szanse w życiu na "zaradnego", dającego lepszą pozycję społeczną i przyjemność mężczyznę, tym większy "odlot" w nierealne marzenia - i coraz większa złość na mężczyzn, że nie wybierają wbrew swej naturze, poczuciu estetyki. Natomiast Panie wybierając takich, którzy im coś dają (rodzinę, pozycję), a więc egoistycznie - i czują się z tym dobrze. Odepchnąć niskiego, brzydkiego faceta można, a później się tym dowartościowywać że "szaleją za mną a ja ich odrzucam jak femme fatale" - ale jak mężczyzna to zrobi, budzi się nienawiść.

Facet musi wszystko, kobieta niekoniecznie

To faceci mają się starać, Panie nic nie muszą. Facet ma inicjować podryw, rozmawiać, zabawiać, emocjonować, zadbać o finanse, wybudować dom, posadzić drzewo, spłodzić syna (no, to akurat najprzyjemniejsza część spektaklu) - a później ma służyć jako samobieżny bankomat, którego można odrzucić od łóżka nazywając wściekłą bestią, popędliwym, prymitywnym zwierzęciem. A gdy pada zmęczony na łóżko, płakać że cały dzień bawiło się z dzieckiem, co jest podobno niezwykle wymagające i energochłonne, podczas gdy facet "bawi się" na 12 godzinnej zmianie w fabryce. Gdy zdrowy mężczyzna nie wytrzyma wrzasków, oskarżeń, traktowania jak śmiecia, i pójdzie do łóżka z czułą, miłą koleżanką z pracy, zabierze mu się dom, dzieci, upokorzy i ukarze w każdy możliwy sposób. Kobieta litości nie ma - jeśli wybacza, to tylko dlatego by dręczyć później latami, albo czegoś potrzebuje (powiedzmy wprost, pieniędzy) bo sama nie umie zarobić.

Ale wróćmy do tematu. Większość Pań będzie więc zmuszona wybrać mężczyzn mniej "zaradnych", czyli będą miały przygnębiające poczucie, że wybrały poniżej swych możliwości. Niestety, rosnąca presja i szyderstwa otoczenia razem z pożerającym urodę czasem (czyli obniżeniem wartości na rynku matrymonialnym), zmuszają do brania "byle kogo", oraz "niechby bił, byle był". Im dłuższy będzie czas od ślubu, tym większa w kobiecie będzie narastać gorycz - oto zasługuje na kogoś lepszego "zaradniejszego", a musiała wziąć "byle co" - przejawia się to w postaci gniewu, żalu, kłótni. Panie czesto karzą swych małżonków którzy mało zarabiają zdradami bez zabezpieczenia - by rytualnie (spermą innego mężczyzny w swoim ciele) symbolicznie ich upokorzyć, obniżyć ich rangę w swoim wyobrażeniu o nich. Żeby zrozumieć ten motyw kobiet, trzeba mieć "na koncie" kilka, kilkanaście mężatek, albo znać mężczyzn którzy preferują mężatki. Wszędzie jest ten sam schemat, o którym naiwnych mężczyzn nie nauczyły mama, babcie i ciocie, a także milczą seriale i komedie romantyczne. Gdy później rzeczywistość zderza się z bajkami na temat efemerycznej, poetyckiej i anielskiej natury kobiet, do gry wkracza wóda, cięcie się i sznur na gałęzi. Trzeba lat i wielu blizn by zrozumieć, że kobieta z natury jest dużo bardziej bezwzględna od mężczyzny, a tworzenie rodziny to nie romantyczna sielanka, a brutalna gra o przekazanie swoich genów, gdzie nie ma miejsca na litość, miłość i miłosierdzie. Spytaj tych, którzy się pochorowali albo są trwale bezrobotni - gdzie ich żona i dzieci?


2. Media wmawiają społeczeństwu, że kobiety są poszkodowane i tysiące lat były gnębione przez złych mężczyzn, którzy utrudniali im edukację i zamykali w domu - krótko mówiąc, wmawiają Paniom że należy im się więcej, tylko z powodu tego że są kobietami. Nieważne że dana kobieta nie ma żadnych zasług i umiejętności, nie przysłużyła się swej społeczności - z racji urodzenia się kobietą, zasługuje na więcej niż wypracuje.

Pranie kobiecego mózgu

Bezustannym, trwającym lata praniem mózgu (gazety, seriale, mody, przekonania tworzone przez "autorytety"), tworzy się w nich poczucie bycia ofiarą, a mężczyznę umiejscawia na planszy życia jako kata. Ponieważ latami pracuję z ludźmi, wiem że osoby przekonane iż są poszkodowane, są zdolne do niemal każdego świństwa; są absolutnie skoncentrowane na swoim żalu, oraz marnują życie na wyrywanie czegoś, co im ktoś rzekomo zabrał. Ofiara ma też często poczucie, że skoro ją skrzywdzono, ona też może - bo jest ofiarą. Kiedyś zapytałem na spokojnie moją dziewczynę przed rozstaniem - dlaczego mi zrobiła świństwo, milczała przez tydzień gdy ja wydzwaniałem po bliskich, szpitalach itd.? Rozpłakała się i szlochając powiedziała, że ją też zdradzono. Logiczne! Jak na kobietę... Każdy kto odpuszcza takiej "pokrzywdzonej" i wyjącej ofierze, niszczy ją - ponieważ pokazuje i uczy ją, że swoim cierpieniem (realnym bądź wymyślonym, kobiety są mistrzyniami w wymyślaniu bajek jeśli im da jakiś zysk) może wytłumaczyć każdą podłość, złodziejstwo i świństwo. W końcu skończy się zabawa w więzieniu, gdzie będzie trzeba zamknąć buzię i lizać cipki, bo tam są same niewinnie skrzywdzone.

Kobieta ma prawa, fundacje, stoją za nią obyczaje (może uderzyć, facet nie może oddać, wstyd pójść na policję), biologia (jest silniejsza psychicznie, ma odporniejszy organizm). Mężczyzna może coraz mniej, więc rosnąca ilość przypadków przemocy wobec mężczyzn, pozbawiania ich majątków, dzieci, a także fala oskarżeń o rzekomy gwałt po którym idzie się do więzienia, sprawiają że faceci po prostu boją się emocjonalnie reagujących kobiet. Dano małpie do ręki brzytwę, więc rżnie i piłuje gałąź na której sama siedzi - czego innego oczekiwaliśmy?

Bóg wtrąci samca do piekła

Jeśli żona dwadzieścia lat wrzeszczy, upadla swego męża, to jest ok bo ona po prostu ma prawo wyrażać własne uczucia. Gdy mąż wreszcie nie wytrzyma i dostanie raz w twarz, mąż idzie do więzienia. Bo rany na ciele widać, a na ciele emocjonalnym - nie. A przecież ludzie upodleni się wieszają, skaczą z wieżowców - wrzaski i upokarzające, odbierające godność słowa, są znacznie gorszą przemocą niż cios. Ciało się regeneruje znacznie szybciej, niż ludzka samoocena. Kobieta gdy krytykuje zdolność zarabiania mężczyzny, jest w porządku - gdy facet powie że żona utyła, jest gówniarzem i świnią, nieludzką bestią którą, uwaga! Pan Bóg rozliczy po śmierci za stwierdzenie prawdy.

Efektem takiej, nie ukrywajmy, zorganizowanej manipulacji, jest zwiększenie wzajemnej nienawiści między kobietą a mężczyzną. Być może systemowo podnosi się w ten sposób frustrację ludzi, by przygotować ich na kolejną wojnę - człowiek szczęśliwy na nią nie pójdzie, wściekły i biedny nie ma wyboru. Przy okazji im więcej gniewu i żalu, tym więcej człowiek kupuje, by w ten sposób poprawić sobie humor. Jakieś cele są - a jakie dokładnie, pozostaje się domyślać.

Odruch obronny mężczyzn

Wszystko może się skończyć tak, że przewaga (prawna, ekonomiczna) kobiet wzrośnie do takiego absurdalnego poziomu, że Europa przyjmie islam w odruchu obronnym - a tam kobieta ma ściśle określone miejsce. I kto wie, może to jest dla niej lepsze? Tam jest szanowana jako żona i matka, a tu od rana płacz, bo nie żyje jak w gazetach - nie ma firmy, audi i pięknego apartamentu, a winny mężczyzna bo zarabia grosze. Poda do sądu chłopa, to co z niego wyciśnie jak bieda? Mamy więc nieszczęście, którego przyczyną są nierealna oczekiwania wobec życia, a oczekiwania są nam wmówione przez media i otoczenie - nie rodzimy się z nimi. Przecież obecna religia chrześcijańska jest "nasza", ponieważ tysiąc lat temu wyrżnięto naszą prawdziwą religię, narzucając niemieckimi mieczami obcą - kto nie chciał, umierał, kto chciał, mógł przeżyć. Tak samo może zrobić islam - i za tysiąc lat będzie się uważać, że to jest "nasza" religia, a obecną opluskwi tak samo, jak wyśmiewa się prawdziwe dziedzictwo słowiańskie Polaków.

Podsumujmy ostatnie kilkadziesiąt lat. Panie mają możliwość uczenia się, ale gdzie te noblistki, mistrzynie sportu (szachy, karty)? Nie ma. Na co teraz można zrzucić winę? Oczywiście, na złych facetów. A logika? A kogo obchodzi logika? Powie się że ktoś kto dostrzega te fakty, jest zraniony przez kobietę, pusty, płytki, niedojrzały emocjonalnie - i po problemie. Czyżby?


www.braciasamcy.pl  zapraszam na moje forum.


--------------------


Zapraszam do kupna moich e książek "Stosunkowo dobry", oraz "Wyprawa po samcze runo" w E wersji, KLIK albo papierowej KLIK.  Zapraszam wszystkich serdecznie na mój fanpage KLIK, Bardzo jestem wdzięczny wszystkim tym, którzy poczuwają się do dbania o cały ten interes i go finansują KLIK, także poprzez PayPal, mój meil to Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.

Czytany 24079 razy
Marek

Zbyt piękny by płacić...

Komentarze   

 
-2 # Paweł z N. 2015-03-07 14:35
Niech Ci Pan Bóg w dzieciach wynagrodzi za ten tekst, własnych lub duchowych :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # luciek 2015-03-07 14:36
Panowie, dwie sprawy:
pierwszy z nich, to wywiad z max'em Kolonko, dośc stary bo z 2006 roku, ale wspomniał o miłości. Pozwole sobie wkleić fragment:
Cytat:

M.K.:Był taki okres, że zarabiało się jednego dnia 20 tysięcy dolarów w godzinę na giełdzie.
GALA: Może w głowie się przewrócić. M.K.: To skąpstwo. Człowiek ma dużo, a chce jeszcze więcej. Ale pieniądze to nie temat do rozmowy. One zależą od pana pracy i talentu. Można je stracić, można zarobić. To, na co pan nie ma wpływu, to miłość. Może pan całe życie schodzić, pisać listy do wszystkich kobiet, a jeżeli nie jest panu dana, nic z tego. GALA: Miłość jest darem?
M.K.: Dla mnie najwyższym. Jednym się zdarza, ale go nie cenią, do innych nie przychodzi w ogóle. Do innych trafia późno w życiu. Życzę wszystkim cierpliwości. Bo żyjemy tak, że wszystko chcemy od razu, natychmiast. Również kobietę życia chcemy mieć już. Stąd złudzenia i pomyłki. Ludzie żyją dziś na styk. Poznają się, schodzą, raptem stają się rodziną. A nagle okazuje się, że nic z tego nie wyszło. I dzieci wychowują się bez rodziców.
GALA: Był pan w różnych związkach. M.K.: Aż tak wiele tego nie było.
GALA: Jak pan na nie patrzy? To nie był dar, to nie była miłość?
M.K.: Tak. I okazywało się to dość szybko. Stałem jak dziecko z cukierkiem i mówiłem: weź, pani, ten cukierek. Kobieta brała, po czym odchodziła. Zostawałem sam. Teraz nie. Teraz jestem szczęśliwy.
kobieta.onet.pl/uroda/gwiazdy/mariusz-max-kolonko/s77k9

a druga sprawa:
Natknąłem sie na pewien filmik na u tube, może lokujemy uczucia w niewłaściwych kobietach? Spojrzcie na tą dziewczynę, jaka odmienna od tych które znany na codzień, pomijając już nawet to co mówi czy też jej kazali mówić (zindoktrynowan a). A może trzeba poszukać gorącej w wierze katoliczki? ;)

https://www.youtube.com/watch?v=JD_CzHYwRQ0
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # Marek 2015-03-08 20:00
Luciek, katoliczka to program w podświadomości sex = zło. I nieważne co mówi, ważne że Matka Boska którą się czci, seksu nie uprawiała. A przecież jeśli kogoś się stawia jako idola, postępuje się jak idol, nieprawdaż? Życie z katoliczką to piekło na ziemi, zwłaszcza później, gdy seksu nie ma - wytrzymasz? Poza tym lubi cierpieć, bo MB też cierpiała, więc będzie Cię podświadomie prowokować, byś był niemiły - by uzyskać cierpienie.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # witek 2015-03-10 16:44
Marku MB z Jozefem po Jezusie seks uprawiala . pisze w biblii Ze potem mieli jeszcze synow i corki.
Ale prawdziwi katolicy biblii nigdy nie czytali, bo i po co? hehehe
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Widmo Geniusza 2015-03-07 14:49
Nie no, normalnie felietonik dosłownie zdanie po zdaniu pokrywa się ze wszystkim co pisałem na forum o2, normalnie kto nie wierzy mogę podać tytuł topiku i znajdziecie tam na przestrzeni ostatniego roku w moich wpisach to wszystko co jest tutaj i na co to dowód? Na to, że Marek nie jest jedyną osobą, która zauważyła pewne prawidłowości, jest znacznie więcej osób, które niezależnie od siebie myślą to samo. Nieistotne jest Marku dla mnie czy posiłkowałeś się moimi postami, czy sam to zauważyłeś, bo ja też niejednokrotnie korzystałem z Twoich felietonów, by przekazać ludziom pewne sprawy. Ważne, żeby prawda wyszła w końcu na jaw, i żeby ludzie nie wierzyli w te kłamstwa, które chce się im implikować za wszelką cenę. Tak czy owak jestem wdzięczny za napisanie tego, bo to zwiększa prawdopodobieńs two, że kolejne osoby coś sobie uświadomią. To jest jakaś niesprawiedliwo ść na ogromną skalę i trzeba z tym walczyć, bo nawet jeśli sami będziemy szczęśliwi i zrozumiemy sytuację to tysiącom innych osób robi się pranie mózgu. Zauważcie na czym bazuje ostatni zayefajny twór popkultury: "50 twarzy graya". Głowę daję, że całe to BDSM nie odgrywa tutaj aż tak znaczącej roli w sukcesie tego gniota. Chodzi o to, że kobietom wyświetliło się na ekranie w kinach projekcję ich marzeń i pragnień. Czyli przeciętna studentka kierunku, po którym można dostać pracę w MaCu zostaje zaraz u progu końca nieprzyszłościo wych studiów odnaleziona przez bogatego, przystojnego księcia, który sprawia jej rozkosz i jeszcze za to płaci i dlaczego? Co zrobiła w tym kierunku? Nic nie zrobiła, należy jej się, bo żyje i oddycha. W ten sposób karmi się przeciętne księżniczki po pedagogice, siedzące w kinie wizjami, że im wszytkim należy się to samo, bo istnieją, a los ma obowiązek im to zesłać. Potem naoglądawszy się tego katują swych mężów, facetów, którzy robią wszystko by spełnić ich oczekiwania i myślą co jest nie tak, że ona dalej niezadowolona.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # jake 2015-03-08 16:28
Mi tez sie ten artykul odrazu skojarzyl z Greyem ;))
Jest tam taki niuans, jedno zdanie, ktore wymownie oddaje cel kazdej kobiety w zwiazku: kiedy Grey mowi bohaterce o regulach gry, ona odrazu odpowiada: "a co ja z tego bede miala?" ROTFL
Zgadzam sie calkowicie, ze ten gniot - porno dla kobiecych umyslow, sieje ogromne spustoszenie i niszczy zwiazki.
Jesli facet oglada meskie porno, w ktorym cycata blondyne zapina naraz 3 murzynow, kazdy w inny otwor to nie bedzie oczekiwal tego samego od zony. Cycata blondyna jest fajna jako marzenie senne, w prawdziwym zyciu moglaby przyprawic faceta o siwe wlosy i zawal, bo wiadomo ze to lakomy kasek dla innych.
Kobiety maja inaczej - skoro taka szara myszka moze zdobyc takiego milionera, to co ja jeszcze robie z ta moja zyciowa fajtlapa? Do zadnej nie dociera fakt, ze zyja w biednym kraju, gdzie 2/3 mlodych facetow pracuje na smieciowkach za grosze, bez szansy na kredyt i wlasne M.
Pracuje w wiezowcu klasy A, w warszawskim korpo i widze, ze wszystkie laski, nawet recepcjonistki, sprzataczki zabijaja sie o te kilka procent najlepiej sytuowanych samcow. Taka sytuacja: siedze w robocie, wszyscy juz wyszli, godz. 21, mloda sprzataczka, wypachniona, bez fartucha, w obcislych legginsach macha tylkiem i glupawo sie do mnie usmiecha....
Pomyslalem sobie: no tak..., a dla kolegi z jej wlasnego podworka, na jej poziomie, ma tylko zabojcze spojrzenie pod tytulem: "wypierdalaj smieciu"... Tyle w temacie bezgranicznej kobiecej milosci...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # Vincent 2015-03-08 17:47
Obejrzałem ostatnio tego Greya. I tu w tym momencie wolałbym zakończyć swoją wypowiedź. Spuścić tzn. klasyczną zasłonę milczenia. :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2015-03-08 20:01
Ja książkę czytałem, całkiem niezła - jeśli kobieta ma wiedzę (rzadkość), ta książka jej nic nie zrobi złego.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # luciek 2015-03-07 14:52
Co do samego tematu, to tu macie piknie napisane kto za tym stoi:

wolna-polska.pl/wiadomosci/jak-rockefellerowie-zmienili-wspolczesna-kobiete-2015-02

Cytat:
1. Mężczyznom nie można już ufać. Dla przykładu Blyth przypomina stwierdzenia „wszyscy mężczyźni są 1) niewiernymi szczurami 2) opresywnymi potworami 3) kłamliwymi szujami 4) wszystkim powyżej. Kobiety natomiast… są zwycięzcami którzy triumfują, mimo działań jaskiniowców próbujących utrzymać ich tam gdzie ich miejsce.” (62-63)
3. Kobiety powinny być samolubne. „Wyzwolenie i narcyzm połączyły się” mówi Blyth. Rozrywka oznacza teraz „czas dla siebie, spędzony samotnie lub z jedną przyjaciółką, lecz definitywnie bez partnera czy dzieci… Nieskończona ilość artykułów naucza tej nowej feministycznej ewangelii, która ma zapewnić ci bycie zdrową, dobrze funkcjonującą kobietą.” (65)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+8 # Widmo Geniusza 2015-03-07 15:00
Chcę zwrócić uwagę na jeszcze jeden problem. Są porządni, niezbyt atrakcyjni, mili faceci, takie Ryśki z klanu, którzy po latach ciężkiej pracy doszli do jakieś przyzwoitej, może nie urywającej doopy stabilizacji i zarabiają w miarę dobre pieniądze, mają stałą pracę, mieszkanie itd. Po jakimś czasie bycia niezauważanym przez kobiety zjawia się jakaś biedna singielka z dzieckiem po Harleyowcu, przystojniaku z dyski, albo kibolu... podstarzała, była królowa dyskotek, albo studentka z bujną przezłością seksualną, która nagle chce stabilizacji i sprzedaje facetowi, na którego nigdy by nie spojrzała jakąś bajeczkę o miłości i zrozumieniu po latach bujnej przeszłości, że się myliła. Wybzykawszy się z tępymi przystojniakami nagle łapie na haczyk biednego, miłego, łagodnego miśka, który wierzy, że jest tym jedynym, ostatnim, a w rzeczywistości jest facetem drugiej kategorii, który stał w kolejce za jakimiś bandziorami, kryminalistami, gangsterami, troglodytami i żelusiami z techno klubu i jak okazał się potrzebny, bo kobiecie zachciało się "stabilizacji" to wtedy jest dobrze. Uważajcie na to. Nie wiem jak dla was, ale dla mnie byłoby to upokorzenie, być stawianym niżej od jakiejś patologii facetem drugiej kategorii i zlewem na emocjonalne pomyje z przeszłości, frajerem, który za krótką bajkę sprzedał owoce swojej ciężkiej pracy. Nie dajcie się łapać na to gówno, bo będziecie żyć z pasożytem, który was nie kocha. Dla niej zawsze miłością pozostanie jakiś bad boy z przeszłości, a wy będziecie jej aseksualną miłością: duchową. Nie raz łezka jej się zakręci w oku na jego wspomnienie.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # Koton Club 2015-03-07 16:10
tylko frajernia na to się godzi :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Widmo Geniusza 2015-03-07 17:23
Dokładnie, niestety mnóstwo takich facetów się na to godzi i szczerze mnie to przeraża z jaką łatwością kobieta może omamić takiego faceta i jak kilka czułych, słodkich słówek może przewrócić mu w głowie, bo potrzeba miłości, której nigdy nie zaznał wreszcie pozornie się realizuje, a potem te kobiety piszą na forach( wiem bo czytam) z jaką łatwością można omamić frajera, żeby na nie robił. Kiedyś gadałem z moją ciotką na osobności i ona mi powiedziała coś przerażającego ( bo ma na męża takiego niezbyt atrakcyjnego, ale dobrze zarabiającego miśka), że często wraca wspomnieniami do swojej pierwszej miłości i też chciałaby go mieć, a jak patrzy na tego swojego ciapowatego męża to jej się czasem niedobrze robi.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Casiano 2015-03-08 15:44
do Widmo Geniusza

Ja trochę nie w temacie, ale pod którymś postem widziałem zdjęcie Twojego psa który Cię gryzł w rękę. Pod spodem na tamtej stronie były następne zdjęcia psa i zdjęcie z jakaś rudą pięknością? (Twarzy nie widać ale można wywnioskować)

Jeśli to Twoja dziewczyna/żona to gratuluję ;p
To tyle chciałem napisać
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Widmo Geniusza 2015-03-12 22:04
To nie moją rękę gryzie mój pies, a co do tej fotki to o to Ci chodziło może, bo w chooy tego dodawałem? http://fotoo.pl/show.php?img=691218_andreas-corelli.jpg.html
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-4 # TPakal 2015-03-07 17:07
Marku, felieton na czasie. Trzymasz poziom. Chciałbym Tobie jak Braciom Samcom wskazać jedną ciekawą kwestię.
Cytat z któregoś z portali informacyjnych:

„Senat opowiedział się w czwartek za ratyfikacją Konwencji Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej. Ustawę w tej sprawie poparło 49 senatorów, 38 było przeciw, a jedna osoba wstrzymała się od głosu. Polska podpisała Konwencję Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej w grudniu 2012 r.”

Dlaczego ten legislacyjny gniot nie dotyczy przemocy wobec mężczyzn? Nawet w tytule nie wskazano aby konwencja dotyczyła przemocy wobec mężczyzn. Ten prawniczy badziew został przepchnięty przez środowisko Polskich feministek i innych cudaków oraz lewicę (SLD). A dotyczy mężczyzn w miejscu gdzie wskazano dwa główne cele tego gniota to:
- zapobieganie i zwalczanie przemocy wobec kobiet i przemocy domowej,
- eliminacja wszelkich form dyskryminacji kobiet oraz wspieranie równości kobiet i mężczyzn, w tym poprzez wzmocnienie pozycji kobiet,
Jednym z założeń będących podstawą postanowień konwencji jest:
- przemoc wobec kobiet jest manifestacją nierównego stosunku sił między kobietami a mężczyznami na przestrzeni wieków, który doprowadził do dominacji mężczyzn i dyskryminacji kobiet, a także uniemożliwił pełną poprawę sytuacji kobiet,
- strukturalny charakter przemocy jest uwarunkowany płcią, oraz że przemoc wobec kobiet stanowi jeden z podstawowych mechanizmów społecznych, za pomocą którego kobiety są spychane na podległą wobec mężczyzn pozycję.

A teraz mała niespodzianka. :P
Proszę o obejrzenie i zwrócenie uwagi na dane statystyczne dotyczące pozycji Polski w porównaniu z innymi krajami mUmii Europejskiej (pierwsze 3 minuty można śmiało odpuścić). :-)

http://youtu.be/CUOJmNPv0QQ

Toć to się q...a scyzor w kieszeni otwiera. :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Vincent 2015-03-07 17:14
Zobacz Marek, nawet na UBVNie24 ktoś zarekomendował Twoją stronę. Do czego to dochodzi! 8)

pl-pl.facebook.com/tvn24pl/posts/10152682989796485

:eek:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2015-03-08 20:05
Cytuję Vincent:
Zobacz Marek, nawet na UBVNie24 ktoś zarekomendował Twoją stronę. Do czego to dochodzi! 8)

pl-pl.facebook.com/tvn24pl/posts/10152682989796485

Cytuję Vincent:
Zobacz Marek, nawet na UBVNie24 ktoś zarekomendował Twoją stronę. Do czego to dochodzi! 8)

pl-pl.facebook.com/tvn24pl/posts/10152682989796485

:eek:



:eek:



To Sebastian, fajnie się wpisał i fajne oburzenie Pań :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Widmo Geniusza 2015-03-07 17:16
Najzabawniejsze i najbardziej niedorzeczne w tym wszystkim jest to, że kobiety same przeważnie wybierają mężczyzn, od których doświadczają najwięcej przemocy, a potem rozpaczają i narzekają, co nie przeszkadza im nadal tkwić latami w takich związkach. Kiedyś kłóciłem się z feministką, która powiedziała, że wielkim problemem jest to, że tyle kobiet doświadcza przemocy i jak powiedziałem: "Kto sobie wybiera tych facetów stosujących przemoc? Ja im tych facetów wybieram?" Poszła lawina agresji i pojazdu po facetach.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Vincent 2015-03-07 17:30
Dlatego nigdy nie oczekuj do kobiet jakiejkolwiek głębszej logiki. Do feminazistek już w ogóle.

Nie dyskutuj. Nie ciagnij rozmowy, bo Panna Cię wciągnie na swój niedorzeczny, emocjonalny poziom. Ucinaj jak nóżem. Krótko i konkretnie. Kobieta od samego początku musi wiedzieć że nie ma z Tobą przelewek.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Vincent 2015-03-07 17:30
Od*
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Widmo Geniusza 2015-03-07 21:23
Akurat w tej sytuacji miałem dużą publikę, więc chciałem zdyskredytować chory feminazistyczny tok myślenia, żeby innym otworzyć oczy.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # TPakal 2015-03-07 19:27
Zobacz Widmo, z danych o przemocy wynika, że Polska ma przedostatnie miejsce od końca. Przemoc w RP - 19%, średnia unijna - 33%, najbardziej tłuką skandynawowie. Druga rzecz, największy współczynnik zgłoszeń przemocy w Unii ,czyli nasz Panie są bardzo wrażliwe na wszelką przemoc w rodzinie. :-)
A teraz wprowadzają tego gniota (konwencję), który dotyczy przemocy wobec kobiet i dzieci, a mężczyzn nie. To jest jawna dyskryminacja płci, naruszenie praw konstytucyjnych . Boję się, że to gówno będzie podstawą do kolejnych roszczeń ze strony płci pięknej znad Wisły, i będzie w przyszłości systematycznie stosowane (i no nadużywane) przez Panie na rozprawach sądowych (rodzinnych jak i karnych) przeciw mężom i partnerom. Kolejny bat na mężczyzn w tym kraju. Wątek gender moim zdaniem jest głównym głosem przeciwników ustawy i jest mniej istotny.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # Widmo Geniusza 2015-03-07 21:35
Uwypuklone w kraju są te przypadki rozpraw, o których piszesz, na przemoc w rodzinie kobiety się uczulają przeważnie wtedy, gdy stosuje ją facet w typie samca beta, bo nie wytrzymał i żona doprowadziła na skraj załamania nerwowego, więc uderzył. Jak widzę przypadki, gdzie przemoc wobec kobiety stosuje samiec alfa, twardy, agresywny, kipiący testosteronem psychol to kobieta jeszcze go broni, bo emocje przejmują stery. Znajomy mi opowiadał, jak widział scenę, gdy jakaś laska w mieście broniła jakiegoś dresiarza, bandziora, który zerwał staruszce kolczyk z ucha, a jak policja go zabierała to laska szarpała się z policjantami i darła się, że: "Jej misiaczek jest dobry i kochany, żeby od misiaczka się odwalili i zabrali łapy". Polecam obejrzeć też filmik eksperymentalny , który zrobili, żeby sprawdzić, jak społeczeństwo reaguje, kiedy facet bije kobietę i jak reaguje tłum, gdy jest odwrotnie. Jak facet szarpał laskę, a ona krzyczała, żeby ją zostawił( to było ustawione) to w przeciągu kilkudziesięciu sekund znalazło się pełno facetów, którzy rzucili się na pomoc. Kiedy laska popychała i biła faceta jakiś czas później, a on się słaniał i bronił to ludzie stali z boku i się z tego zlewali. Jak facet chce dochodzić w sądzie praw o opiekę nad dzieckiem to wiecie co wszystkie feministki głoszą o takich facetach? Że chce to zrobić prawie zawsze tylko na złość kobiecie. Nie wspominając już o tym, jakie alimenty są nałożone na facetów w tym kraju. Absurd. Przecież to jest prawie połowa pensji młodego człowieka, który dopiero co wszedł na rynek pracy. Nawet na dziecko innego trzeba płacić, jeśli jest się współmałżonkiem .
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-4 # TPakal 2015-03-08 12:02
Zobacz Widmo, oto esencja moralności Kalego:
Życzenia na 8 marca Dorota Warakomska, Prezeska Stowarzyszenia Kongres Kobiet
Niech Dzień Kobiet będzie okazją do dyskutowania o naszych problemach, potrzebach, o tym, co chciałybyśmy zmienić w naszym kraju. Powiedzmy tego dnia, że jesteśmy feministkami. Nie bójmy się tego słowa! Feminizm, to nic innego jak demokracja. Chcemy, by kobiety miały równe prawa z mężczyznami nie tylko teoretycznie zagwarantowane w Konstytucji, ale w praktyce, na każdym polu i w każdej dziedzinie. Dlatego życzę nam wszystkim partnerstwa i równości w domu i w pracy, w polityce i w gospodarce. Bądźmy zdrowe, silne i działajmy! Bądźmy wszystkie razem!
Ble, Ble. Panie mają monopol na prawdę?? :-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-2 # Ambroży 2015-03-08 19:13
Cytuję Widmo Geniusza:
Najzabawniejsze i najbardziej niedorzeczne w tym wszystkim jest to, że kobiety same przeważnie wybierają mężczyzn, od których doświadczają najwięcej przemocy


A co jeszcze ciekawsze: celowo ich prowokują, aby tej przemocy zaznać! Nie potrafię zrozumieć tego fenomenu, ale on rzeczywiście występuje.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-5 # Koton Club 2015-03-07 17:29
Przecież każdy zorientowany w temacie wie że ta konwencja nie jest po to aby chronic kobiety przed przemocą.
Ta konwecja pod płaszczykiem przem vs kob. przemyca ideologie gender. Wyłacznie ktos kto czytał przynajmniej fragmety konwencji wie o co w tym chodzi.
https://gloria.tv/media/7n1kqDzo91z
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-5 # EnemyOfTheState 2015-03-07 22:03 Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # White Dwarf 2015-03-07 18:57
He he, na gorąco:

http://www.tvn24.pl/ogorek-na-sejmiku-kobiet-o-konwencji-antyprzemocowej,521994,s.html
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # TPakal 2015-03-07 20:15
Ja jak coś takiego czytam, to widzę, że nasz los w tym wiecznie poniewieranym kraju jest q..a nieciekawy. Baby zobaczą, że można nas zaj...ć przepisami, ustawami. To co napisałem powyżej. Już czuję się jak indianin ze szczepu Apaczy w konfrontacji z regularnym wojskiem Białych. :sad:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # TPakal 2015-03-07 20:21
A te Miśki z gromadką nieraz nieswoich dziatek to dopiero będą mieli się z pyszna. Będą musieli oddać swoim ex nawet te zjechane ostatnie klapki Kubota, w których paradowali na grilu u wujka Zenka w tamto lato. :lol:
Idę spać bo zrobiłem się zbyt cyniczny. :-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Vincent 2015-03-07 17:39
Kontynuujmy Mości Panie. :D

Tpakal napisał:

Vincent, stary, jestem pod wrażeniem. Świetnie opisane albumy, widać, że muzyka jest Twoją wielką pasją, pewnie drugą po kobietach?
Czy nie próbowałeś zaczepić się gdzieś w jakiejś fachowej prasie muzycznej?, naprawdę świetne opisy. Biorę się za odsłuch, będę na bieżąco opisywał wrażenia. Zauważyłem wspólne zainteresowania . Pozycje 3,5, 8 i 9. A Saucerful of Secrets” Floydów to super płytka. Piszemy tutaj czy przechodzimy do forum pod najnowszym felietonem Marka?


Tak, nie ukrywam, że to moja ogromna pasja. Podobnie zresztą z kolekcjonowanie m płyt i winyli.

Próbowałem kiedyś dostać się do gazety "Pure Metal", nawet byłem już o krok od dostania etatu, bo pomyślnie przeszedłem proces rekrutacyjny, wykazałem się odpowiednią wiedzą, ale niestety w międzyczasie, gazeta ze względu na słabe wyniki finansowe ogłosiła upadłość. :cry: Wielka szkoda, bo uważałem ją za naprawde na poziomie w przeciweiństwie do takiego np. Metal Hammera.

Pewnie że znam "Ummagumme". Niedawno nabyłem oryginał na Allegro, w wydaniu EMI z roku 1994.

Płyta doskonała, bardziej preferuje część studyjna, bo koncertówek i bootlegów Floydów z tamtego okresu jest pełno w necie. Jest jedna perełka, mianowicie wspólny jam PF z Frankiem Zappą z roku 1968. Rarytas.

Ja też biore się za odsłuch tego co jest mi nieznane z Twojej listy.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Vincent 2015-03-07 17:42
A konkretnie za nieznanych mi (najwyżej ze słyszenia) artystów: Georg F. Haendel i A. Corelli. Osłuchamy sobie te cudeńka. :-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # TPakal 2015-03-07 17:47
Poleceam, Polecam. :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Vincent 2015-03-07 17:48
Proponuje teraz - naszych top 10 płyt w kategorii jazz. ;-) Nie wlicza się do tej kategorii co chyba natualne smooth jazz.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # TPakal 2015-03-07 19:10
Vincent poczekaj z rankingiem twórczości jazzowej. Muszę przepracować to co mi podesłałeś. Jestem też ciekaw Twojego zdania o moich typach. T
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Vincent 2015-03-07 19:12
Masz rację. Wymienimy się najpierw spostrzeżeniami . Jutro coś na pewno wyskrobię.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-5 # TPakal 2015-03-07 17:40
Cytat:
"Do istoty genderyzmu należy walka z rodziną i małżeństwem. Genderyści chcą totalnej swobody seksualnej, a zasady małżeństwa i rodziny ich w tym ograniczają". Oto jak zostałem genderystą. :lol:
A może genderem. No ale to chyba nie to samo co pedał? :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+19 # White Dwarf 2015-03-07 18:27
Posłuchajcie historii autentycznej. Byłem kiedyś z dziewczyną, której rodziców poznałem dosyć dobrze. Jej ojciec był tokarzem czy kimś takim. Dorabiał po godzinach projektując jakieś urządzenia. Mimo braku wykształcenia - był to łebski chłop. Do tego nie pił wódki i był ucielesnieniem spokoju i zdrowego rozsądku. Wybudował piękny dom, mieli dobre auto (to było 20 lat temu, więc mówimy o wysokim standardzie życia). Córce niczego nie brakowało, studia w mieście, wyjazdy za granicę, etc. Nie byli może bogaci ale żyli na dobrym poziomie. Kiedyś w czasie rozmowy z dziewczyną dowiedziałem się, że matka jest wiecznie niezadowolona i powiedziała ojcu, że zmarnował jej życie. Matka - bardzo przeciętna kobieta, zgryźliwa, pomarszczona, sztachetą bym jej nie trącił. Wtedy podjąłem decyzję - nie żenię się. Dzięki. Możesz spełnić wszystkie wymagania stawiane "standardowemu mężczyźnie" a i tak jędza powie ci - zmarnowałeś mi życie. Z tym, że nie słyszałem, aby miała oferty od szejków arabskich albo rosyjskich oligarchów. Chyba, że do sprzątania.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # TPakal 2015-03-07 19:03
Bo kobieta nigdy nie doceni tego co ma, nie uszanuje. To ich wielkie nienasycenie. Kobiecie można jedynie dogodzić w łóżku, ale to nie jest takie łatwe. I każdej cipie wydaje się, że jest wyjątkowa, że zasługuje na księcia lub szejka. I nawet jakiemuś kaszalotowi z Pcimia. Kompletny bezkrytycyzm.
Cytat:
Matka - bardzo przeciętna kobieta, zgryźliwa, pomarszczona, sztachetą bym jej nie trącił.
. Dobry zwrot z sztachetą. :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+4 # Vincent 2015-03-07 19:06
Widzę, TPakal że nie tylko na polu muzycznych zainteresowań mamy w pewnym stopniu zbieżne poglądy, ale również w odniesieniu do kobiet. 8)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+4 # TPakal 2015-03-07 19:51
Każdy rozsądny, logicznie myślący i pewny swojej wartości facet podziela nasze poglądy. I takich wyrzutków społecznych pod swoimi skrzydłami chowa Marek. :lol:

Mały rodzynek:
http://youtu.be/USfsPTwSinw
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # Marlow 2015-03-07 22:20
Ożenek to szaleństwo, kto by chciał wiązać się na całe życie kiedy można przebierać i wybierać bawić się , wolny.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # Serious 2015-03-08 12:06
3 kobiety z mojego życia (2 pierwsze rodzina):
  • 1

- mąż ma zarabiać...(w tym wypadku jest i tak dobra sytuacja materialna)-> dogryzanie w stylu "może byś zmienił pracę bo inaczej to jak kupię XYZ...";"może byś wyjechał do Anglii i zarabiał więcej"...na pytanie dlaczego sama nie zmienisz pracy -> "a kto mnie zatrudni?". Kwestia własnych przekonań i lenistwa niestety oraz częściowo faktu, że kobiety (oby!) jednak poświęcają jednak sporo czasu dla dzieci. Ale czy to ma usprawiedliwiać żądania wobec męża? .. .... .. .

  • 2

- do bliskiej osoby płci męskiej, co okazja to tekst "musisz dużo zarabiać (..) bo kto nas będzie na emeryturze utrzymywał"

  • 3

- Dlaczego go rzuciłaś? "Dbał o mnie i w ogóle, ale wiesz taki leniwy był[pracował], tyle go namawiałam żeby zrobił prawo jazdy" :D

I jeszcze bonus z pracy - widzę że laska na mnie leci..ale w rozmowie co jakiś czas "kiedy kupisz auto" "zacząłeś chodzić na siłke?" .... :D Widzę że myślenie standardowe.

Ja się uśmiecham, bo tak łatwo dać się usidlić. Jedna wspaniała kobieta dała mi prostą radę..."kobieta to modliszka".

Nie ma co hejtować, efekt bajek z TV i wychowania "bo mi się należy" - u facetów jest to też widoczne, np dla kończących studia po 5 latach imprez :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Colmbo 2015-03-07 19:01
Panowie pozwolę sobie wkleić fragment rozmowy z mężatką .Matka dwójki dzieci .Sami oceńcie


jeśli nie wliczać zarwanej nocy to ok
t:41
z jakiego powodu zarywasz noce...
a :41
bo ch.. się awanturował
t42
przez całą noc...
a :44
prawie potem chciał mi przyj.... a pktem miałam godz na odpaczynek i wcześnie rana pobutka
t:45
straszne ....z jakiego powodu....przez emnie
6 marca
a 47
nie chodzi jak zwykle o to samo sex nie śpie z nim i jak pije to w nocy się domaga tego co nie dla niego
a 47
ale dostane a nie ulegne bo go nienawidze za zniszczone życie
t:48
ależ Ci podpadł.....biedaczek....
a :50
na wiesz ....
t:50

a :51
nie będę spała z alocholikiem
a 51
dzięki
t:53
dzisiaj już spokój ...
a :53
tak bo wytrzeżwiał....
t:55
nici z seksu...
a :58
nie z nim .....
a :59
mój syn powiedział kiedyś niech sobie dzi... weżmie
a 00
ale Ty się nie ciesz......
t:01
z czego mam się cieszyć
a 01
bo Ciebie nie ominie......
t:02
co mnie nie ominie....
a :03
przyjemność.......łono natury.......
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Vincent 2015-03-07 19:08
Wróćmy na moemncik do problematyki przemocy wobec kobiet.

Co byście zrobili na miejscu tego faceta?:

pl-pl.facebook.com/trojmiastoSKMspotted/posts/791950127561529

Ja bym bez wahania oddał. W końcu to nie moja małżonka i z majątku by mnie nie ograbiła ani dzieci nie zabrała.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2015-03-08 20:10
Cytuję Vincent:
Wróćmy na moemncik do problematyki przemocy wobec kobiet.

Co byście zrobili na miejscu tego faceta?:

pl-pl.facebook.com/trojmiastoSKMspotted/posts/791950127561529

Ja bym bez wahania oddał. W końcu to nie moja małżonka i z majątku by mnie nie ograbiła ani dzieci nie zabrała.


Dałbym z otwartej jakoś lekko, żeby krzywdy nie zrobić - ale żeby się odczepiła. W sumie jakby wpadła w szał, to z kopa w nogę - bo za uderzenie w twarz do kicia.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Vincent 2015-03-08 20:16
Właśnie. Ten pierdziel odstarsza od silniejszej reakcji w takiej sytuacji.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-3 # Ryszarda 2015-03-07 22:06
[fv]Sądzę, że autor należy do tych "niezaradnych" i w związku z tym ma przykre doświadczenia z kobietami. Z jego punktu widzenia chętnie by je wszystkie "przywołał do porządku" i zrównał z glebą, gdyby nasze prawo mu na to pozwoliło. Śmie nawet straszyć kobiety islamem i jego restrykcyjnymi prawami a raczej bezprawiem wobec kobiet. Biedny facet ileż musi znosić upokorzeń, jaki on pokrzywdzony, taki malutki samczyk. Marzy mu się islam, który pomógł by mu stać się facetem, bo sam jakoś nie daje rady . Jaki biedny, zapłakany i zaraz się rozpłaczę nad jego upośledzeniem. ożeż ! Panowie nie rozumieją, że potrzebny nam mężczyzna świadomy swojej seksualności a nie tylko kierujący się instynktami. Czas na postęp w ewolucji (!) męskiej seksualności, męskiego postrzegania i traktowania kobiety bez względu na inne cechy niż zgrabny tyłek. Widać autor pozostał daleko w tyle za wymogami ewolucyjnymi, których domaga się tylko od kobiet, a raczej "żąda", żeby kobiety zniżały sie do jego małostkowego poziomu. Czas dojrzeć panowie,[/fv]
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+5 # Ambroży 2015-03-07 22:50
Cytuję Ryszarda:
Panowie nie rozumieją, że potrzebny nam mężczyzna [...] nie tylko kierujący się instynktami.


A ja jestem właśnie zdania, że obecnie mężczyźni ZA MAŁO kierują się instynktem, a zamiast tego kierują się instruktażem z zewnątrz, np. z TV. Gdyby kierowali się instynktem, to by kobietom nie nadskakiwali, bo to nienaturalne.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-5 # Koton Club 2015-03-07 23:48
www.ecoego.pl/index.php/archiwum/1018-przejrze-si-w-twych-oczach

Cytat:
Nic tak nie deprymuje kobiety, jak obojętność i brak zainteresowania. Stosuję to z powodzeniem. Śmieszą mnie te wszystkie kundle, dyszące żądzą z wywalonymi jęzorami. Toż to prymitywizm. Ja tego nie uznaję. Niech sobie samce alfa wypinają klaty i tańczą tańce godowe przed laleczkami. Mnie to nie bawi.
i odp:
Cytat:
To prawda - nic tak nie doprowadza do irytacji kobiet jak całkowita obojętność. Również stosuje to od wielu lat i przeważnie reakcja jest podobna i przewidywalna. One chcą być adorowane, podziwiane, chcą widzieć że są zajebistymi laskami i wszystkie chłopy się ślinią na ich widok nawet najgorsze prymitywy. Nie ma takiej której to nie schlebia. A jak ktoś się trafi inny - to od razu lecą epitety "gej, pedał, pojebany" itp. Przerabiałem to nie raz. Zresztą faceci też nie lepsi - jak widzą że nie przyłączasz się do nich w ich niejednokrotnie żałosnych próbach podrywu i nie wywalasz jęzora na widok jakieś ekstra dupy tak jak oni, to często padają również podejrzenia o skłonności homoseksualne...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-3 # Ambroży 2015-03-08 14:20
Cytuję Koton Club:
A jak ktoś się trafi inny - to od razu lecą epitety "gej, pedał, pojebany" itp. Przerabiałem to nie raz. Zresztą faceci też nie lepsi - jak widzą że nie przyłączasz się do nich w ich niejednokrotnie żałosnych próbach podrywu i nie wywalasz jęzora na widok jakieś ekstra dupy tak jak oni, to często padają również podejrzenia o skłonności homoseksualne...


No i właśnie tu czasami widać ten brak siły charakteru, brak podążania za instynktem, za to przejmowanie się jakimiś bredniami z mediów. Nawiązanie dobrej relacji z kolegą spotyka się z podejrzeniami o pedalstwo (tu jedynym lekarstwem jest pogodzenie się z takimi podejrzeniami i ich całkowite olanie). A to jest zgodne z instynktem. Tak samo jak np. dotykanie kogoś kogo się lubi, obejmowanie,... Z kolei gdyby nie media, to mało kto w ogóle by miał pojęcie, że istnieje możliwość praktykowania seksu z drugim mężczyzną - takiego instynktu praktycznie nikt nie ma. Dlatego tyle trzeba trąbić w TV, że coś takiego jest, aby paru naiwnych złapać by spróbowali.

Pózniej mężczyzna, który zablokował sobie możliwość zbudowania pełnej przyjacielskiej relacji z drugim mężczyzną, chce aby tę potrzebę zrealizowała mu kobieta i zabiega o nią. A ona mu tego dać nie może, bo zwyczajnie nie jest w stanie. W ogóle to odnosze wrażenie, że propaganda homoseksualna i propaganda sugerująca, że prawdziwa męskość to nadskakiwanie kobietom, mają tego samego inicjatora. Bo bardzo zgodnie prowadzą do tego samego celu.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2015-03-08 20:16
Ambroży, o tym już od dawna chciałem napisać - może taki będzie następny tekst.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-5 # Jędrek 2015-03-08 17:53
Brawo, brawo! Wreszcie ktoś go podsumował jak trzeba. Jaki ja jestem biedny, że mi się nie udało z żadną kobietą, za to zemszczę się na tych, którym się jednak udało - jestem jak pies ogrodnika, sam nie mam, to i wy mieć nie będziecie, dorobię sobie do swojego nieudacznictwa życiowego toporną ideologię i pod płaszczykiem "rozwoju duchowego" będę ją sączył jak jad w serca młodych i nieświadomych tego chłopaków, będę im pokazywał, jakie kobiety są okrutne, jakie chciwe, puste, a i tak w końcu was zdradzą i oskubią z majątku. Wszystko po to, żeby nawet nie próbowali, bo a nuż im się uda... To jest moja zemsta na "braciach samcach", którzy potrafili zdobyć (tak - właśnie ZDOBYĆ!) wartościową kobietę, stworzyć z nią związek i być szczęśliwymi.
PS. moja dziewczyna pokazała mi tą stronę, to śmieszne forum też i wiecie co - większych bzdur w życiu nie czytałem... Aż mi wstyd, że to pisał przedstawiciel tej samej płci co ja...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Vincent 2015-03-08 18:10
Logika i poziom poznawczy stricte jak u kobiety. Widać że mało co zrozumiałeś z przekazu Marka. Wracaj więc tam skąd przybyłeś jędrzeju. Tutaj nabawisz się tylko jeszcze większej złości i frustracji.

A teraz możesz mi dać nawet 50 minusów. Biednemu sfrustrowanemu, któremu nie duało się z żadną kobietą.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # Marek 2015-03-08 20:22
Cytuję Jędrek:
Brawo, brawo! Wreszcie ktoś go podsumował jak trzeba. Jaki ja jestem biedny, że mi się nie udało z żadną kobietą, za to zemszczę się na tych, którym się jednak udało - jestem jak pies ogrodnika, sam nie mam, to i wy mieć nie będziecie, dorobię sobie do swojego nieudacznictwa życiowego toporną ideologię i pod płaszczykiem "rozwoju duchowego" będę ją sączył jak jad w serca młodych i nieświadomych tego chłopaków, będę im pokazywał, jakie kobiety są okrutne, jakie chciwe, puste, a i tak w końcu was zdradzą i oskubią z majątku. Wszystko po to, żeby nawet nie próbowali, bo a nuż im się uda... To jest moja zemsta na "braciach samcach", którzy potrafili zdobyć (tak - właśnie ZDOBYĆ!) wartościową kobietę, stworzyć z nią związek i być szczęśliwymi.
PS. moja dziewczyna pokazała mi tą stronę, to śmieszne forum też i wiecie co - większych bzdur w życiu nie czytałem... Aż mi wstyd, że to pisał przedstawiciel tej samej płci co ja...


Kiedyś także ZDOBYWAŁEM Panie, co nie jest jakoś specjalnie trudne - ale zacząłem kalkulować jaka jest cena tego zdobywania. I tak mi wyszło, że cena znacznie przekracza zyski. Wyjątkiem jest sytuacja, gdy naprawdę chcesz dzieci, chce tego Twoja DUSZA, wtedy zdobywaj i płać cenę, ponieważ jest to tego warte.

Ja dzieci mieć nie chcę, więc śmiesznie tani seks i bycie miłym (na początku relacji), nie jest dla mnie warte utraty wolności i osobowości, indywidualności - bo to jeden z kosztów bycia w związku z typową, zwykłą kobietą. Po prostu widzę znacznie większą rozkosz i spełnienie które można osiągnąć samemu - znacznie większe, niż może mi dać pochwa. Warto wiedzieć że nie tylko kobieta może dać przyjemność, oraz że "przyjemność" którą daje kobieta, ZAWSZE JEST ZWIĄZANA Z LĘKAMI.

Poza tym nikogo nie namawiam - ale chcę by faceci poznali mój punkt widzenia. Kiedyś ta wiedza nie musi, ale może im się przydać.

Wiesz ilu facetów do mnie pisze po jakimś czasie, że miałem rację? Skąd wiedziałem? Ano stąd że opisałem jak działa mechanizm. Warto to wiedzieć, zanim wskoczy się do tej łodzi związku na coraz bardziej wzburzonym morzu.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+6 # Jędrek 2015-03-09 15:41
A wiesz kolego, co to jest miłość, szacunek, pragnienie dobra ukochanej osoby? Wiesz, jaka to radość czuć, że po całym dniu w pracy masz dokąd wrócić i że ktoś na Ciebie czeka i że będziesz mógł tej osobie powiedzieć co tylko chcesz, a ona Cię zrozumie, nie wyśmieje, nie sflekuje? Wiesz, co to znaczy szanować drugą osobę, osobę, którą wybrało się za towarzysza życia? Za wszystko, za jej wady i zalety, zwłaszcza za te cechy, których zmienić się nie da, nie tylko za zgrabną dupcię i fajny seks? Wiesz, jak to jest rozumieć się z kimś w pół słowa, doświadczyłeś tego kiedyś, czy tylko traktujesz takie przykłady jak powyżej wymieniłem jako negatywną ilustrację swoich teorii, na dodatek wziętą z poradnika dla nastolatek?
I najważniejsze - wiesz, co to jest odpowiedzialnoś ć za swoje słowa? Widzę, że dorobiłeś się tu niezłego audytorium, weź więc może pod uwagę, ile złego możesz narobić swoim amatorskim kaznodziejstwem . Bo trzeba Ci przyznać, masz bardzo sugestywny sposób wyrażania myśli, możesz tym niechcący spaczyć wiele młodych niedojrzałych umysłów - tego chcesz? Twierdzisz, że osiągnąłeś jakiśtam poziom - nie uważasz, że na pewnym poziomie zatem warto byłoby zastanowić się nad lepszym doborem słów i przykładów? Na mnie, starego konia, Twoje pisanie nie zadziała, ale niech jakiś dzieciak weźmie dosłownie to co tu wypisujesz... Zastanowiłeś się nad konsekwencjami?
I na koniec - to przykre, że doświadczyłeś patologii ze strony kobiet, ale to nie jest powód do aż tak daleko posuniętego generalizowania , moim zdaniem, wszelkie uogólnienia to zawsze więcej szkody niż pożytku...
Odpowiedziałeś mi kulturalnie na posta, więc w tym miejscu zakończę. Pozdrawiam Ciebie i przy okazji kolegę Vincenta, z tego co widać, Twojego samozwańczego adwokata. Jędrek
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Vincent 2015-03-09 15:57
Przestrzegałbym przed wysuwaniem takich pochopnych oskarżeń, choć oczywiście masz do nich prawo, lecz obawiam się że wiesz zbyt mało, żeby być na tyle kompetentnym i móc wyrokować co mojego rzekomego występowania z urzędu jako obrońca.

Zgadzam się całkowicie z Markiem co do kwestii damsko-męskiego matrixa, bo sam to przerobiłem. Na własnej skórze i wszystko co opisuje znam z autopsji.

Sa jednak sprawy gdzie się diametralnie rozjeżdzamy. Szczególnie jeśli chodzi o gospodarkę, wolny rynek i socjalizm. W tym wypadku stoimy po przeciwnych stronach barykady. Co nie przeszkodziło nam oczywiście, tak czy inaczej, znaleźć język porozumienia. To też pewnego rodzaju sztuka.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+4 # Ambroży 2015-03-09 17:48
Cytuję Jędrek:
Wiesz, jaka to radość czuć, że po całym dniu w pracy masz dokąd wrócić i że ktoś na Ciebie czeka i że będziesz mógł tej osobie powiedzieć co tylko chcesz, a ona Cię zrozumie


Bajki bardzo często są radosne.

Cytuję Jędrek:
Wiesz, jak to jest rozumieć się z kimś w pół słowa, doświadczyłeś tego kiedyś


Tak. Z mamą, jak byłem małym dzieckiem. Jako dorosły już wyłącznie z pojedynczymi kolegami/przyjaciółmi - mężczyznami - nigdy z kobietą. Różnica psychiczna między kobietą a mężczyzną jest tak gigantyczna, że rozumienie się w pół słowa to tylko bajka dla naiwnych.

Cytuję Jędrek:
wszelkie uogólnienia to zawsze więcej szkody niż pożytku...


Bez uogólniania nie da się przeżyć.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-2 # Rysiek$ 2015-03-09 20:55
Ona go rozumie, póki ma pracę ;) Później zacznie go mniej rozumieć :D i nagle misio się obudzi, żę już mało, że nikt nie czeka to jeszcze nie ma gdzie wracać, bo pani w todze mieszkanko zasądziła dziecku, aby mogło z mamusią mieszkać. Jędrek pod mostem będzie tyrał na alimenty i wspominał dobre dni :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # Vincent 2015-03-09 20:58
Rysiu, nie wolno nikomu źle życzyć! Bez względu an to ile nam przyznają z rozpędu i niechęci minusów, nawet za posty o muzyce. :-?

Jak nie rozumie, niech idzie własną ścieżką. Wolny wybór.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-3 # Rysiek$ 2015-03-09 21:02
Ale komu ja źle życzę? "Sypię perły" przed nogi państwa :D licząc, że może mu się uda ;) Życzę z całego serca Vincent, bo zawsze podkreślam, że w sprawach relacji PRAGNĘ się mylić! Jest to moim marzeniem a cholera tak się składa, że zawsze to ja mam rację. Oczywiście skutkiem jest nienawiść, ale to nie mój problem, tylko tych którzy się jeszcze nie przebudzili. Może lepiej? Czasem myślę, że ciemnota jest darem równie pięknym jak wiara w faceta spacerującego po wodzie. I jedna i druga powoduje, że droga do nicości jest mniej napięta :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Vincent 2015-03-09 21:08
Widzisz, moim zdaniem najbardziej zgubne w życiu jest przeświadczenie że coś wiem na 100%. Że moje poglądy są niepodważalne i z automatu zakatalogowane jako aksjomat.

TPakal uświadomił mnie dzisiaj na ten przykład jak mizerna jest moje wiedza z zakresu muzyki klasycznej.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Rysiek 2015-03-09 21:28
OK Vincent, masz rację, ale jeśli obstawiasz na wyścigach i masz 90% trafnych typowań to możesz powiedzieć, ze zawsze masz rację? Ze mną w tej materii jest trochę inaczej bo na wyścigach chciałbym mieć rację a jeśli chodzi o ocenę zachowania kobiet w relacjach z nami, chciałbym niemal zawsze się mylić. To jest jak stygmat, kiedy ktoś gra a Ty widzisz każdy niemal ruch i cel, do którego prowadzi, widzisz strach jako motor postępowania, zazdrość jako kolejny, interesowność, chciwość - tak można w nieskończoność. To jest w pewnym sensie przekleństwo, bo owszem ta wiedza przyciąga naprawdę top ligę kobiet ale tylko dlatego, że chcą się z Tobą zmierzyć. Kiedy odkrywasz ich prawdziwe oblicza i motory postępowania budzisz w nich najpierw strach, później niechęć a na końcu nienawiść. Klasyczny mechanizm wyparcia :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+5 # Jędrek 2015-03-09 21:25
Ona go rozumie, bo sama też ma niezłą pracę, mają i będą mieć oddzielne konta, są razem ponad 10 lat, ślubu i kredytu nie mają i mieć nie będą, dzieci raczej też nie.
Zastanawiam się od dłuższej chwili czy powinienem to napisać i zdecydowałem, że jednak napiszę. Ona była przy nim, gdy on przez miesiąc po rutynowej zdawałoby się operacji walczył z sepsą, a przez trzy następne ropa wypływała mu z brzucha kilkoma drenami. Ona wzięła na siebie zarabianie, opiekę nad nim, nad mieszkaniem i wszystkimi codziennymi sprawami. Ona oglądała go w stanie, w jakim on sam dla siebie był odpychający. Ona schudła z nerwów 15 kilo i wyglądała jak cień samej siebie...
Ona jest i zawsze będzie moim Aniołem, Panowie :-)
Właściwie to dobrze, że nie trafiacie w życiu na takie kobiety jak Ona - nie zasługujecie na nie po prostu, a gdybyście przypadkiem trafili na taką, to pewnie i tak nie docenilibyście jej... Nic się nie dzieje bez powodu. Pozdrawiam.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Rysiek 2015-03-09 21:37
Spox. Wszystko jasne. Też mam sporą podaż kobiet, które chętnie będą przy mnie do śmierci robiąc wszystko bylebym tylko był, tylko że ja akurat mam trochę inne wymagania. Cieszę się, że jesteś spełniony :)
PS: Myślałeś kiedyś nad ich mechanizmem postępowania czy wychodzisz z założenia, że jest Ci wszystko jedno skoro gra muzyka?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-4 # Marek 2015-03-09 21:48
Cytuję Jędrek:
Ona go rozumie, bo sama też ma niezłą pracę, mają i będą mieć oddzielne konta, są razem ponad 10 lat, ślubu i kredytu nie mają i mieć nie będą, dzieci raczej też nie.
Zastanawiam się od dłuższej chwili czy powinienem to napisać i zdecydowałem, że jednak napiszę. Ona była przy nim, gdy on przez miesiąc po rutynowej zdawałoby się operacji walczył z sepsą, a przez trzy następne ropa wypływała mu z brzucha kilkoma drenami. Ona wzięła na siebie zarabianie, opiekę nad nim, nad mieszkaniem i wszystkimi codziennymi sprawami. Ona oglądała go w stanie, w jakim on sam dla siebie był odpychający. Ona schudła z nerwów 15 kilo i wyglądała jak cień samej siebie...
Ona jest i zawsze będzie moim Aniołem, Panowie :-)
Właściwie to dobrze, że nie trafiacie w życiu na takie kobiety jak Ona - nie zasługujecie na nie po prostu, a gdybyście przypadkiem trafili na taką, to pewnie i tak nie docenilibyście jej... Nic się nie dzieje bez powodu. Pozdrawiam.


Oczywiście, są takie przypadki i to dobrze. Ale trzeba zrozumieć, że kobieta kalkuluje. Jeśli wie że 4 miesiące mąż choruje, a później może zarabiać - będzie się opiekować, bo co zrobi, znajdzie nowego? Piszesz że przez 4 miesiące schudła z nerwów 15kg, a moja mama opiekuje się tatą na wózku i mną LATAMI (teraz mną już nie), i wcale tak tego nie przeżywa. Ciekawe co by było, gdybyś jak mój ojciec z płucami rozpieprzonymi po powstaniu Warszawskim (miał 4 lata wtedy), był latami na wózku - czy żona by wytrzymała, skoro po 4 miesiącach już był prawie jej koniec?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+10 # Jędrek 2015-03-09 22:20
Hehe, zdaje się, że niechcący dotknąłem jakże lubianego przez Autora tematu pt. Nikt nie ma i nie będzie mieć, bo po prostu nie może mieć gorzej ode mnie - i ciąg dalszy "samczego" użalania się nad sobą...
Odpowiadając Ci - nie wiem i nigdy się nie dowiem, co by zrobiła, ważne jest dla mnie to, co wtedy zrobiła.
Naprawdę satysfakcjonuje Was życie w ciągłym podejrzeniu, napięciu, analizowaniu, kalkulowaniu, skąd "wróg" zaatakuje tym razem?
A odpowiadając Ryśkowi - myślałem, jasne, że myślałem, okres błędów i wypaczeń młodości nie minął bez śladu ;-) a potem poznałem Ją i przestałem tak intensywnie myśleć, a zacząłem żyć. Tak, jestem człowiekiem spełnionym, czego i Wam życzę, pozdrawiam
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+7 # Princessa 2015-03-10 00:07
"Bo trzeba Ci przyznać, masz bardzo sugestywny sposób wyrażania myśli, możesz tym niechcący spaczyć wiele młodych niedojrzałych umysłów - tego chcesz? niech jakiś dzieciak weźmie dosłownie to co tu wypisujesz... Zastanowiłeś się nad konsekwencjami? " Jędrek


dołączam do Twoich obaw Jędrek, jednakże doceniam eklektyczny posmak artów Mistrza Kotoniusza - szczególnie treść komentarzy pod, dlaczego ? otusz...od kiedy czytam samczeruno + ecoEgo, doceniłam mojego Samca, zaś nasza partnerska love harmonijnie rośnie w górę , Seryo :-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2015-03-08 20:12
E tam niezaradnych - jako pisarz NIE NARZEKAM na brak zainteresowania Pań, i piszę to bardzo dyplomatycznie. Jednak do Pań mam stosunek jak do ciastek - pragnę, ale znam cenę ich jedzenia, więc wiedząc to rezygnuję.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Marlow 2015-03-07 22:16
Wyjście jest jedno, rewolucja czeka.
Zamiast leczyć objawy trzeba uderzyć w centrum choroby.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+4 # Marek 2015-03-08 20:23
Cytuję Marlow:
Wyjście jest jedno, rewolucja czeka.
Zamiast leczyć objawy trzeba uderzyć w centrum choroby.


Nigdzie nie uderzaj, tylko zajmij się sobą. Świata nie zmienisz, ale siebie możesz.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+6 # Radek 2015-03-07 23:09
UWAGA ROZWIĄZANIE:
- nie brać ślubu

Nie musicie dziękować
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Koton Club 2015-03-08 01:22
Cytat:
Mężczyźni zaczęli mieć masowo problemy ze swą seksualnością z chwilą, kiedy kobiety ogłosiły się pępkami świata, mężczyzn zaczęły traktować jak maszynki do robienia im orgazmów. Patrzą na swych chłopów iście jak przez lupę, oceniają, krytykują, z reguły wymagają . Chłop czuje się jak laboratoryjny szczurek pod lupą i ochota mu przechodzi, a na na jej miejscu pojawia się żal, gorycz i zniechęcenie. Bo u pań miłość to kaprysy " niewolnicy ", która aby coś zyskać, swą " miłość " dozuje według własnych potrzeb . Poza tym pieniądz okazał się bardzo SEKSI, więc liczy się dla nich stan konta, długość penisa i czas ćwiczeń " na drążku ". Wcale się nie dziwie, że chłop poddawany takowej ciągłej presji woli być radosnym, ewentualnie smutnym singlem. Feministki zniszczyły piękny świat damsko męskich , odzierając seks z uczuć, bo miłość to jedynie " chemia ". O uczuciach zaczyna być głośna i wniosła mowa, kiedy na świat przychodzi dziecko i potrzeba się zabezpieczyć bytowo.
ksiazki.onet.pl/recenzje/dlaczego-mezczyzni-to-udaja-instrukcja-obslugi-wspolczesnego-faceta-recenzja/k5nzw
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+7 # e 2015-03-08 03:45
Pomimo powołanych do życia społecznych ruchów/ autor zapomniał ?/ : obrony praw ojców, obrony praw mężczyzn, parareligijnych i o zgrozo :D - ruchu profeministyczn ego, niepodważalny męski monopol na hegemonię, odchodzi do lamusa. Podobnie jak hasło, że zupa za słona. Ciekawe, dlaczego męskie niezadowolenie z tego powodu, ma tak słaby i niszowy wydźwięk ? Tylko bez bajek proszę o wszędobylskich terrorystkach, feminazistkach, kosmitkach czy żydówkach, bo do egzorcysty odeślę :D
Związki, oparte na tradycyjnych wzorcach męskiej dominacji i władzy, pozostające w ostrej opozycji do kobiecości, lecą na łeb, na szyję. I dekonstrukcja patriarchatu staje jest faktem. Nie jesteśmy w stanie zatrzymać galopujących zmian społecznych / nie ważne czy na lepsze, czy gorsze/ i jednocześnie odgrodzić się od starych uwarunkowań. Wg. mnie, w zaistniałym konflikcie, nieodzowny jest kompromis : pozbywanie się stereotypów i gruntowna zmiana w postrzeganiu potrzeb obu płci. W przeciwnym razie dopadnie nas impas i jeszcze bardziej pogłębiający się kryzys . Ale to tylko moje skromne zdanie....

Ps. Tymczasem pakuję walizki i znikam z pola rażenia szanownego kółka ....
Przy okazji pozdrawiam członków ' skrajnego ugrupowania bojowników o świętą tradycję' licząc, że dzisiaj, zgodnie ze starym porządkiem, obsypią kwiatami swoje wybranki :D
Uwielbiam niebieskie margaretki i Erica Claptona .... ;-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # Marek 2015-03-08 20:26
Są fundacje wspierające mężczyzn, ale w przeciwieństwie do kobiecych, gówno mogą. Pozbyć się stereotypów? Jak mam wyrzucić to z głowy kobiety? Nie da się, więc niech się sama torturuje tym, co ma w głowie, co do niej wpuściła i w co uwierzyła - ja w ten koszmar nie chcę być wciągnięty.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-2 # Vincent 2015-03-08 20:41
Solowe dokonania Erica Claptona to jeden wielki smęt i nuda do sześcianu. Takie granie do obozowego na klasyku ogniska z napalonymi harcerkami. Błeeee... :lol:

Co innego Cream, tam osiągnął wyżyny swoich twórczych możliwości, do których już nigdy potem się nie zbliżył.

Jedynym jego solowym albumem, który jeszcze jako-tako akcpetuje jest "461 Ocean Boulevard" (1974) :-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Vincent 2015-03-08 20:46
Jeszcze ttego od biedy da się słuchać:

www.youtube.com/watch?v=756YrdIGcRU&list=PLD4A1D1F9EAD861A7&index=8

Reszta - do zaorania, z Tears in Heaven na czele. Choć wiem jaka osobista, wielka tragedia muzyka, była bezpośrednim bodźcem do powstania tego utworu. :sad:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Vincent 2015-03-08 21:03
A najlepiej zapoznać się z tym, bo się nigdy nie starzeje:

www.youtube.com/watch?v=bMUJkauJ-mM

Mark III u szczytu potęgi, choć wokal Hughesa może co niektórych (w tym mnie) drażnić. Za rok w zespole już nie będzie takiej miłej atmosfery, ze względu na coraz większą rozbieżność co do kierunku w którym grupa ma dalej podążać. :-)

TPakal - przesłuchałem część muzyki "od Ciebie", ale opisze szczegółowo swoje odczucia jutro.
Dobranoc.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # TPakal 2015-03-08 22:28
No ja też już odsłuchałem większość Twoich hitów. Wieczorem napiszę. Pozdro. T
Coś na sen :-) -
http://youtu.be/bS8Fn2gaGpM
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Princessa 2015-03-08 22:31
Cytuję e:
Pomimo ...



życie jest piękne!!! buźka :-)

https://www.youtube.com/watch?v=IEVow6kr5nI
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Zenobiusz 2015-03-08 05:59
Arabusy srają do ryja polskim modelkom.

http://www.wykop.pl/link/2433081/afera-bogaci-arabowie-sraja-polskim-modelkom-do-ryja-za-kase/

Jak było to skasować.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Vincent 2015-03-08 08:10
Żadna praca nie hańbi.



Ale są też takie które nie przynoszą zaszczytu. :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-7 # TPakal 2015-03-08 13:03
A może zrobimy ściepę i nasramy, którejś ładnej modelce do ryja? :lol: Drugi! :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # Marek 2015-03-08 20:26
Cytuję TPakal:
A może zrobimy ściepę i nasramy, którejś ładnej modelce do ryja? :lol: Drugi! :lol:


Wolałbym się z nią kochać, niż na nią srać - taniej i przyjemniej :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # TPakal 2015-03-08 22:30
Mareczku, ale jeżeli kochać się z taką to bez całowania. :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Marek 2015-03-08 20:27
Cytuję Zenobiusz:
Arabusy srają do ryja polskim modelkom.

http://www.wykop.pl/link/2433081/afera-bogaci-arabowie-sraja-polskim-modelkom-do-ryja-za-kase/

Jak było to skasować.


No i taka dziewczyna wraca do wsi mesiem, opowiada jak prowadzi firmę, jak się ustawiła pracą... tylko dziwny zapach z ust :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-2 # Rysiek 2015-03-09 07:24
A później jakiś Ryszard pcha wózek przez miasteczko pełen wiary w swoją niunię :D Pamiętajmy, że one są zdolne do wszystkiego, aby osiągnąć swoje cele a boją się tylko jednego. Etykietki puszczalskiej we własnym środowisku ;)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # Vincent 2015-03-08 07:59
Oj widze, że ktoś tu mnie zaczął nie lubić na samczymrunie. Jakaś kobiałka zapewne. I daje mi minusy za wszystko. Rozumiem, za wypowiedzi o kobietach, czy też dotyczące kwestii światopoglądowy ch być może zwyczajnie się nie z nimi zgadza, ale za moją listę 10 ulubionych top płyt? Przecież to bardzo neutralna wypowiedź. Mało tego, może stać się dla kogoś potencjalną inspiracją i skłonić do dalszego poszukiwania (jak np. TPakal). Przecież pisałem w dobrej wierze. :-)

Czekam na kolejne minusy. Śmiało, wrzucaj ile wlezie.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2015-03-08 20:28
Cytuję Vincent:
Oj widze, że ktoś tu mnie zaczął nie lubić na samczymrunie. Jakaś kobiałka zapewne. I daje mi minusy za wszystko. Rozumiem, za wypowiedzi o kobietach, czy też dotyczące kwestii światopoglądowych być może zwyczajnie się nie z nimi zgadza, ale za moją listę 10 ulubionych top płyt? Przecież to bardzo neutralna wypowiedź. Mało tego, może stać się dla kogoś potencjalną inspiracją i skłonić do dalszego poszukiwania (jak np. TPakal). Przecież pisałem w dobrej wierze. :-)

Czekam na kolejne minusy. Śmiało, wrzucaj ile wlezie.


Mnie też minusują, męscy męczennicy jesteśmy :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Marek 2015-03-08 20:29
W ogóle mam taką wizję, że każdy ruch musi mieć swych męczenników - gdy już stworzę świątynię męskości, na ścianach będą zdjęcia braci męczenników - a na głównej moje, gdy skacowany, wykończony piszę kolejny tekst dla braci :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Vincent 2015-03-08 20:32
Ha! Nie zapomnij wśród nich umieścić podobizny umęczonego moderatora Marku. :P :-* 8)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2015-03-09 18:23
Cytuję Vincent:
Ha! Nie zapomnij wśród nich umieścić podobizny umęczonego moderatora Marku. :P :-* 8)


To ja pośrodku, a po mojej prawicy trzej moderatorzy umęczeni i sponsorzy - a kto zechce być po mej lewicy? :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Rysiek 2015-03-09 07:21
Tylko wtedy Marek będą pokazywać Twoje zmasakrowane zwłoki, żeby wzbudzić poczucie winy :D :D :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2015-03-09 18:23
Cytuję Rysiek:
Tylko wtedy Marek będą pokazywać Twoje zmasakrowane zwłoki, żeby wzbudzić poczucie winy :D :D :D


Wolałbym umęczony umysł niż ciało :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # Roma 2015-03-09 15:20
Jeśli skacowany frustrat miałby być wzorcem męskości to dzięki...Jesteś cie w tym waszym Klubie Wzajemnej Adoracji tacy "ciotowaci" jacyś - przepraszam za wyrażenie. :P
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Vincent 2015-03-09 15:28
No ba, ja nawet bić się porządnie nie umiem słońce. ;-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # Roma 2015-03-09 15:39
Mnie wystarczy, że ja umiem się bić :P. To, "słońce" nie jest miarą męskości. Przynajmniej nie dzisiaj. No chyba, że o jeleniach i innych takich mówimy...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Vincent 2015-03-09 15:44
A gdzie ja pisałem że jestem męski? Toć przecie, ja nawet kartonu z mlekiem nie umiem otworzyć.

W Twoją zaradność nie wątpię. Ah, taka kobieta to marzenie. Istny skarb. Wszystko by robiła za mnie i jeszcze by obroniłą swojego mężczyznę w sytuacji zagrożenia. Bo widzisz, może sam nic umiem, ale za to wymagania to ja mam, że hoho. Lista jest długa. A ja będe za to ładnie wyglądał. :lol:

A i jeszcze będe zawsze zamykał klapę od kibla. Idziesz na to? Lepszej partii nie trafisz nigdzie! To jak, mam wysyłać swój numer? Kiedy się umawiamy na randkę? Tylko od razu mówię, że na pierwszej się nie całuje. O co to to nie. Takie łatwy nie jestem. trzeba się szanować :-* :roll:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Roma 2015-03-09 16:07
Czy umiejętność bicia się jest miarą zaradności?? Raczej nie. Nabycia pewnych umiejętności - tak. Ale widzisz - ja tam bronię się, siebie i swoje potomstwo - bo ktoś tu gdzieś powiedział, że dzieci są najważniejsze i jeśli miałabym się bić - to tylko w ich( w miarę potrzeby) obronie. Sama - widzisz - masochistka jestem i lubię w gębę czasem :P ( żartuję). Brzydzę się przemocą i jak zagrożenie - to biorę nogi za pas...
Ej
To ja nic nie umiem i to ja mam wymagania. Zapomniałeś, ze takie właśnie są kobiety?!Nasłuc hałam się takich tekstów.
Nie wysyłaj numeru, jak się nie całujesz na pierwszej randce. Ja owszem, bo jestem łatwa :P Szanowałam się kiedyś. I po co....
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Vincent 2015-03-09 16:18
Oh, ironio... wyłożyłaś się właśnie na całej linii. W wywiadzie byś nie mogła pracować. Odpadłabyś na przedbiegach 8)

Amen. :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+5 # Roma 2015-03-09 16:26
I znowu zapomniałeś, że kobieta nie pracuje . Nigdy. Ona liczy kasę męża :P

Z moim szczęściem odpadam zewsząd, więc przyzwyczajona jestem.

Koniec.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Marek 2015-03-09 18:26
Cytuję Roma:
Jeśli skacowany frustrat miałby być wzorcem męskości to dzięki...Jesteście w tym waszym Klubie Wzajemnej Adoracji tacy "ciotowaci" jacyś - przepraszam za wyrażenie. :P


Męskość mężczyzny to jego wiedza, znajomość pułapek w które wpada - może dlatego taka złość w Twojej wypowiedzi... Lepszy napakowany mięśniak, nawalony teściem, bo wystarczy takiemu pokazać łydkę, a już robi co chce Pani - a my już tacy nie jesteśmy, trzeba się nieco mocniej postarać.

I to jest wojownik, MĘŻCZYZNA, a nie ktoś kto więcej waży. Moi chłopcy są czujni, ostrożni i mądrzy :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Roma 2015-03-09 19:53
Nie ma we mnie złości na mężczyzn. Ba! Ja kocham mężczyzn! I nie znoszę mięśniaków.
A łydkę pokazuję, kiedy chcę seksu, a nie kiedy chcę czegoś innego. Seks już dawno przestał być dla mnie monetą. Jest zwykłą potrzebą. Wojownik, Mężczyzna, to gość, który walczy z rzeczywistym zagrożeniem, a nie z wyimaginowanym. Wy - chłopcy obraliście na wrogów nas, kobiety., bo na nic innego was nie stać. Łatwiej jest "bić"(cudzysłów !) baby. Oj. Wojny trzeba, żeby przywróciła porządek i jakiś normalny system wartości. ....
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Marek 2015-03-09 19:57
Cytuję Roma:
Nie ma we mnie złości na mężczyzn. Ba! Ja kocham mężczyzn! I nie znoszę mięśniaków.
A łydkę pokazuję, kiedy chcę seksu, a nie kiedy chcę czegoś innego. Seks już dawno przestał być dla mnie monetą. Jest zwykłą potrzebą. Wojownik, Mężczyzna, to gość, który walczy z rzeczywistym zagrożeniem, a nie z wyimaginowanym. Wy - chłopcy obraliście na wrogów nas, kobiety., bo na nic innego was nie stać. Łatwiej jest "bić"(cudzysłów!) baby. Oj. Wojny trzeba, żeby przywróciła porządek i jakiś normalny system wartości. ....


Dopóki kobieta ma na mnie wpływ emocjonalny, muszę się jej bać - bo może mnie uszkodzić. Czy to naprawdę takie trudne do zrozumienia, że ten wpływ można wykorzystać pozytywnie (założenie rodziny), albo negatywnie, rujnując komuś życie?

Nie jest monetą? I mam uwierzyć na słowo, tak? No cóż, nie wierzę, chyba że łydka jest sfatygowana czasem...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+5 # Roma 2015-03-09 20:39
Oczywiście, że jest sfatygowana:p.A le jak mówią - każda potwora znajdzie amatora.
Bać się wpływu emocjonalnego kobiety? O mój boże! Właśnie przyznałeś, że mężczyźni ze strachu mówią takie rzeczy. I dziwnie tak trochę - tu radzisz jak korzystać z życia, jak rzucać się w jego wir,a z drugiej strony - mówisz o zachowaniu dystansu do drugiego człowieka ze strachu. Czyli można powiedzieć, że jesteś ograniczony. Przez własny strach. Boisz się życia, drogi Panie Marku. bo boisz się skrzywdzenia swojej kruchutkiej męskości... Pomyśl, że każdy z nas, ludzi jest tak samo kruchy i nieodporny na niecne postępki płci przeciwnej. Ale czy przez to trzeba się zamykać i budować wokół siebie ścianę?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Rysiek$ 2015-03-09 20:51
To nie jest strach przed życiem. To jest strach przed przyjęciem reguł, które narzuca druga strona. Kiedy facet jest odporny na gierki kobiet, milczenie, ostracyzm, odrzucenie czyli wszelkie mechanizmy psychicznego oddziaływania na słabszego pod TYM tylko względem człowieka? Ano wtedy, gdy dywersyfikuje czy np uprawia seks z kilkoma kobietami, klasyfikuje je dokładnie jak kobiety nas, czyli dwóch Alfa, czterech Beta w rezerwie, których się podlewa od czasu do czasu aby trwali w szeregu, szesnastu piszących sweet wierszyki na fejuniu, których w razie co można awansować do beta i dwudziestu dwóch podglądanych bez przerwy, czy aby nie ma potencjału. Ja tak nie chcę a jakoś dziwnie się składało, że zawsze gdy wpadłem w syndrom tej jedynej to dostawałem kopa, jak tylko pojawiała się konkurencja to drogie panie sikały po nogach. Dość zaciemniania rzeczywistość, dość tych bredni robiących krzywdę wszystkim - i mężczyznom i kobietom.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+5 # Roma 2015-03-09 21:07
Miałeś pecha Ryśku. Wszyscyśmy tu mieli pecha. Tobie kilka bab to zrobiło. Mnie jeden. Połamał i na strzępy podarł. Ale czy to znaczy, że nie będę miała wiary w ludzi? Nie wiem.
Może wybiorę ( a tak najprawdopodobn iej będzie - bom sfatygowana, jak ładnie powiedział tu ktoś)życie singla, krzyczącego, że mężczyźni to świnie... Nie wiem.
Rzeczywistość zaciemniona - zawsze są okna i lampy, które ją rozjaśnią...
I zawsze jest nadzieja:)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Rysiek$ 2015-03-09 21:18
Absolutnie NIE mieliśmy pecha tylko szczęście! Już o tym kiedyś pisałem - lepiej jest pęknąć wtedy, gdy dasz sobie radę, gorzej jak na starość wywalą Cię z wózka inwalidzkiego.

Nadzieja na co? Absolutnie nie zgadzam się, ze kobiety to qrwy a mężczyźni to świnie! System, w kŧórym funkcjonujemy zaprojektował psychopata, który zaciemnienie stosuje jak typowy mechanizm umożliwiający kontrolę nad bydłem (przepraszam - stadem). Zło robią religie, rodzice i media. Naprawdę mimo czterdziestki na karku mam do czynienia z kobietami w wieku 25-30 lat i skala spustoszenia jakie się dokonało w ich głowach jest przerażająca. I błagam - nie pisz mi, że powinienem szukać w bibliotece bo to co przeleciało przez moje ręce od czasu rozwodu nie było bynajmniej z nizin społecznych. Brak samodzielnego myślenia i umiejętności wyciągania wniosków z obserwacji jest gwoździem do trumny tego społeczeństwa.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Roma 2015-03-09 21:35
Wszystko to i tak tylko pieprzenie. Ludzie jacy są, tacy są. Będą się kochać, ranić, wykorzystywać i będą wykorzystywani. Będzie, co będzie i co sami sobie zgotujemy. Dobranoc.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # Marek 2015-03-09 21:42
Cytuję Roma:
Oczywiście, że jest sfatygowana:p.Ale jak mówią - każda potwora znajdzie amatora.
Bać się wpływu emocjonalnego kobiety? O mój boże! Właśnie przyznałeś, że mężczyźni ze strachu mówią takie rzeczy. I dziwnie tak trochę - tu radzisz jak korzystać z życia, jak rzucać się w jego wir,a z drugiej strony - mówisz o zachowaniu dystansu do drugiego człowieka ze strachu. Czyli można powiedzieć, że jesteś ograniczony. Przez własny strach. Boisz się życia, drogi Panie Marku. bo boisz się skrzywdzenia swojej kruchutkiej męskości... Pomyśl, że każdy z nas, ludzi jest tak samo kruchy i nieodporny na niecne postępki płci przeciwnej. Ale czy przez to trzeba się zamykać i budować wokół siebie ścianę?


Widzisz, ja się nie boję przyznać do strachu - boję się węży, pająków, wysokości, bandy dresów, bo to oznacza że jestem NORMALNY. A Panie lubią gdy facet pokazuje, że się nie boi - ale to kłamstwo. Ja się boję, ponieważ wiem jaka jest cena związku, gdzie jestem tylko obiektem do spełnienia pragnień Pani - kto się nie boi, jeszcze tego nie doznał.

Ten strach mi uratował dupę kilkanaście razy, bo ja teraz WIDZĘ, jak by to wyglądało, np. obserwuję moje ex na fejsie, zbieram informacje, widzę że moje przemyślenia się sprawdzają. Miałem rację że byłbym w piekle, na szczęście się bałem i był ktoś, kto grał twardziela - teraz on jest w piekle.

I jeśli wiem że kobieta może mnie zniszczyć, działam tak, by do tego nie doszło, np. rozwijam swoje własne poczucie zadowolenia, niezależne od kobiety. I co w tym złego? Jak wejdę w związek silny, obie strony zyskają, nieprawdaż? Co kobiecie po gościu, który się trzyma jej spódnicy?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-3 # Vincent 2015-03-09 19:59
Odwróć sytuację i spójrz na feministki - one też ze swojej nienawiści uczniły główny punkt programu i podstawę swoich poglądów. Im też powiesz, że obrały sobie za wrógów mężczyzn, bo na nic innego je nie stać? Czy może w Twoim wyznawanym kodeksie obyczajowym są równi i równiejsi?

System wartości teraz właśnie jest chory jak nigdy wcześniej. I to właśnie teraz przez takie, a nie inne idee cywilizacja zachodu zmierza ku zagładzie. Przyjdzie Islam i wszystko wróci na swoje miejsce.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Vincent 2015-03-09 20:09
Trend minusowy się utrzymuje. Ok. To też daje sporo do myślenia o waszych umysłach, drodzy goście z poważnie naruszoną strefą komfortu, której jak widzę będziecie bronić za wszelką cenę. Aż skończą się argumenty, to pewnie pójdziecie na noże. :D

Pozdrawiam wszystkich oburzonych i zniesmaczonych. Tak właśnie wygląda prawdziwe życie.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Roma 2015-03-09 20:47
Daj spokój. Żadna ze mnie feministka. Nienawiść do drugiego człowieka tylko dlatego, że należy do konkretnej płci nie leży w mojej naturze. Mój kodeks obyczajowy jest bardzo prosty. Nie zabijać w drodze do celu innych, dbać o siebie, starać się być uczciwym człowiekiem(!), kochać najbliższych i dawać im to, czego oczekują i na co zasługują (w miarę możliwości)Z żadną wiarą nie utożsamiam się na 100 % ale w każdej jest coś wartościowego, co sobie wybrałam. Można nazwać, że to "zwykłość" jest
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # Vincent 2015-03-09 20:52
Czyli przebijają tutaj mocno idee lewicowo-libera lne mówiąc łagodnie i nie sięgając po mocniejsze określenia.

Spokojnie. Nie masz się czym martwić. Wszystko jest z Tobą w porządku.







W końcu większość kobiet to czerwone pająki. :-) :o
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Roma 2015-03-09 20:59
Osz ku..a mać.. Czerwonym pająkiem jeszcze nikt mnie nie nazwał :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Vincent 2015-03-09 21:02
Lubię być pierwszy i przecierać innym szlaki. Uczyniłem z tego sposób na swoje życie. :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # Roma 2015-03-09 15:31
Cytuję Marek:
stworzę świątynię męskości


Prócz Obrazków Św. Braci męczenników, co niby byłoby w takim kościele?? Kapłan? Kapłanki? Jak wyglądałby obrządek? Jak wyobrażasz sobie spowiedź? Czy w ogóle spowiedź? - bo z jakich grzechów ? A rozgrzeszenie? A pokuta? (mnie, jako złą i zepsutą babę interesuje też, jakie kiecki byście - o wielmożni męczennicy - mieli na sobie :P.
Świątynia.
Też coś.
Gdybym spotkała prawdziwego Mężczyznę - on byłby świątynią. Nawet modlić bym się do niego mogła.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Marek 2015-03-09 18:29
Cytuję Roma:
Cytuję Marek:
stworzę świątynię męskości


Prócz Obrazków Św. Braci męczenników, co niby byłoby w takim kościele?? Kapłan? Kapłanki? Jak wyglądałby obrządek? Jak wyobrażasz sobie spowiedź? Czy w ogóle spowiedź? - bo z jakich grzechów ? A rozgrzeszenie? A pokuta? (mnie, jako złą i zepsutą babę interesuje też, jakie kiecki byście - o wielmożni męczennicy - mieli na sobie :P.
Świątynia.
Też coś.
Gdybym spotkała prawdziwego Mężczyznę - on byłby świątynią. Nawet modlić bym się do niego mogła.


Spowiedź jak najbardziej, z grzechu głupoty i uległości wobec Pań, robienia z siebie pieska, by mieć tani seks - i płacenia za to strasznej ceny. Rozgrzeszeniem będzie czytanie moich felietonów (np. po sto razy dziennie za grzech cięższego kalibru), wódka z braćmi, wspólna impreza z zaliczaniem, by nauczyć się DYWERSYFIKACJI.

Za opłaty będą oczywiście święte obrazki ze mną :))
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-2 # Rysiek$ 2015-03-09 20:14
Taniec godowy zaczęty. Romy chłop myje gary a Roma już kombinuje jak Cię tu wykorzystać :D Oczywiście zaraz usłyszysz, że patykiem by nie tknęła :D Nie ciesz się Marek za bardzo bo jak nie daj boże skonsumuje ;) to pójdziesz na szafot a Roma wróci do Ryśka. Bo miły i przewidywalny a w ogóle to ona tylko jego kocha :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # MatejkoWRC 2015-03-08 09:54
Co do nauki to pośrednio wina ojców, że nie uczą synów jak postępować z kobietami,ale nie ma się co dziwić oni sami nie umieli.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-3 # Ambroży 2015-03-08 14:49
Cytuję MatejkoWRC:
Co do nauki to pośrednio wina ojców, że nie uczą synów jak postępować z kobietami,ale nie ma się co dziwić oni sami nie umieli.


Nasi ojcowie byli w gorszej sytuacji niż my. Propaganda feministyczna już trwała w najlepsze, a nie było internetu, dzięki któremu mogliby zweryfikować, że to nie ich życiowe obserwacje są bardzo nietypowe, lecz że media kłamią.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Marek 2015-03-08 20:30
Cytuję Ambroży:
Cytuję MatejkoWRC:
Co do nauki to pośrednio wina ojców, że nie uczą synów jak postępować z kobietami,ale nie ma się co dziwić oni sami nie umieli.


Nasi ojcowie byli w gorszej sytuacji niż my. Propaganda feministyczna już trwała w najlepsze, a nie było internetu, dzięki któremu mogliby zweryfikować, że to nie ich życiowe obserwacje są bardzo nietypowe, lecz że media kłamią.


Ale za przytulanie dziecka nie szli do paki jako pedofile, a jak wariatce przylali po latach mobbingu, nie byli skazywani na ciurmę.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-2 # Niemęski? 2015-03-08 14:12
"Miękkość twardziela

Dla wielu jednak kobiet, bardziej męski, niż amant z rozkładówek, okazuje się być – młody tatuś, spacerujący po parku z wózkiem. Widząc dobrze zbudowanego mężczyznę z rozwichrzoną czupryną, pochylającego się z czułością nad swoją miniaturką wiele by oddały za to, by przenieść go do swojej sypialni. Dla nich bowiem męskość, wyraża się przede wszystkim w idei partnerstwa. Wyręczanie kobiety z prac domowych, jak pranie, prasowanie, sprzątanie, wydaje im się wyjątkowo męskie i godne podziwu. Mężczyznę, który w gotowaniu nie tylko pomaga, ale wręcz się spełnia, uważają za ceny skarb.

Męski to, zdaniem wielu kobiet taki, na którego można liczyć w każdym przypadku, który „żadnej pracy się nie boi” i żadnej nie wstydzi, stanowi oparcie w każdej sytuacji. Naprawi kran, wymieni korki, zmieni koło – ale i pieluchę. Jest wszechstronny i „elastyczny”."

źródło: kobiecosc.info/kryzys-meskosci/

A ja nieodpowiednio myślałem do tej pory, że wyręczanie jest oksymoronem dla słowa partnerstwo. Muszę się jeszcze wielu nauczyć, na szczęście wystarczy do tego towarzystwo odpowiednio "mądrych" kobiet.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Marek 2015-03-08 20:30
Prasujący i myjący gary facet... i te biedne kobiety naprawdę wierzą, że to im da szczęście. A później wielki kurwa ZONK, gdy się okazuje że nim gardzą.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # White Dwarf 2015-03-08 15:18 Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-2 # White Dwarf 2015-03-08 15:19
Coś link nie działa:

https://www.youtube.com/watch?v=18kqcczy6MQ
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Princessa 2015-03-08 19:16
:lol: https://www.youtube.com/watch?v=TUqX8wqk5Q4
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Princessa 2015-03-08 19:47
jeszcze jedna podpowiedź Samcu,ucz sie :lol:


https://www.youtube.com/watch?v=0wPNlwwM-mU
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Princessa 2015-03-08 22:06
Cytuję Vincent:


" po trzydziestu latach badań nad duszą kobiety, nie potrafię odpowiedzieć na pytanie, czego pragnie kobieta. "
nasz wujcio Freud
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Vincent 2015-03-09 19:05
Brawo, brawo. Spostrzegawcza dziewczyna w końcu nam się trafiła i do tego jeszcze co nieco wie co w filozoficznym zagajniku piszczy.. Byłem ciekaw czy ktoś tą sentencję w ogóle wychwyci i pokojarzy fakty :-) Miło się rozczarowałem.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Princessa 2015-03-09 23:30
Cytuję Vincent:
Brawo, brawo. Spostrzegawcza dziewczyna w końcu nam się trafiła i do tego jeszcze co nieco wie co w filozoficznym zagajniku piszczy.. Byłem ciekaw czy ktoś tą sentencję w ogóle wychwyci i pokojarzy fakty :-) Miło się rozczarowałem.


Wielkoduszność Zygi rozczarowuje mnie równie mile Vincencie. A, skoro o geniuszach mowa, znasz ?

" A kto nie zna siebie, jest niewolnikiem tego który ludzką naturę zna doskonale."

Marek Kotoniusz
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Princessa 2015-03-09 23:35
Cytuję Princessa:
... co w filozoficznym zagajniku piszczy..


https://www.youtube.com/watch?v=4L-mZKWvCv4
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Vincent 2015-03-10 13:55
Szczerze mówiąc, w filozofii ograniczam się do mojej ulubionej tzw. prusko-germańsk iej szkoły, czyli tych głównie Panów:

1. Franz von Baader
2. Johann Wolfgang von Goethe
3. Martin Heidegger
4. Immanuel Kant
5. Fryderyk Nietzsche
6. Artur Schopenhauer

Oczywiście, że było ich więcej, ale po prostu słabo tą resztę znam. Natomiast takiej np. filozofii starożytnej już praktycznie w ogóle. Mam jedynie mgliste pojęcie. :-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+4 # filoz-off 2015-03-10 14:14
Cytuję Vincent:
Szczerze mówiąc, w filozofii ograniczam się do mojej ulubionej tzw. prusko-germańskiej szkoły, czyli tych głównie Panów:

1. Franz von Baader
2. Johann Wolfgang von Goethe
3. Martin Heidegger
4. Immanuel Kant
5. Fryderyk Nietzsche
6. Artur Schopenhauer

Oczywiście, że było ich więcej, ale po prostu słabo tą resztę znam. Natomiast takiej np. filozofii starożytnej już praktycznie w ogóle. Mam jedynie mgliste pojęcie. :-)

a gdzie Hegel? jak można mówić o tych wszystkich nazwiskach powyżej bez Hegla? pewnie za trudny...
ignorancja i tyle...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-2 # Marek 2015-03-10 14:16
Cytuję filoz-off:
Cytuję Vincent:
Szczerze mówiąc, w filozofii ograniczam się do mojej ulubionej tzw. prusko-germańskiej szkoły, czyli tych głównie Panów:

1. Franz von Baader
2. Johann Wolfgang von Goethe
3. Martin Heidegger
4. Immanuel Kant
5. Fryderyk Nietzsche
6. Artur Schopenhauer

Oczywiście, że było ich więcej, ale po prostu słabo tą resztę znam. Natomiast takiej np. filozofii starożytnej już praktycznie w ogóle. Mam jedynie mgliste pojęcie. :-)

a gdzie Hegel? jak można mówić o tych wszystkich nazwiskach powyżej bez Hegla? pewnie za trudny...
ignorancja i tyle...



Ignorancja, bo nie wymienił wszystkich? Toż to by życia nie starczyło, by przeczytać wszystkich.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # Vincent 2015-03-10 14:24
Nie wymieniłem, bo słabiutko znam jego twórczość. W planach mam za jakiś czas sięgnięcie po jakieś jego "zapiski". I tyle. :-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+4 # filoz-off 2015-03-10 14:27
Cytuję Marek:
Cytuję filoz-off:
Cytuję Vincent:
Szczerze mówiąc, w filozofii ograniczam się do mojej ulubionej tzw. prusko-germańskiej szkoły, czyli tych głównie Panów:

1. Franz von Baader
2. Johann Wolfgang von Goethe
3. Martin Heidegger
4. Immanuel Kant
5. Fryderyk Nietzsche
6. Artur Schopenhauer

Oczywiście, że było ich więcej, ale po prostu słabo tą resztę znam. Natomiast takiej np. filozofii starożytnej już praktycznie w ogóle. Mam jedynie mgliste pojęcie. :-)

a gdzie Hegel? jak można mówić o tych wszystkich nazwiskach powyżej bez Hegla? pewnie za trudny...
ignorancja i tyle...



Ignorancja, bo nie wymienił wszystkich? Toż to by życia nie starczyło, by przeczytać wszystkich.


chłopcze jeden z drugim, jakbyś poczytał coś więcej niż tylko nazwiska filozofów i tytuły ich prac (chociażby opracowania, no bo przecież nie same prace, życia by na to nie starczyło), to byś wiedział, że Hegel to podwalina całej niemieckiej szkoły. Nie znać Hegla i mówić o jego kontynuatorach, czy o nurcie filozofii powstałej na gruncie Hegla to obciach i ignorancja. Ale pewnie na szpanowanie panienkom waszego pokroju to wystarcza, dlatego nie mam więcej uwag...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # Vincent 2015-03-10 14:33
Mężczyzno, sztuk jeden, wiem doskonale o czym mówisz. Tak się jednak składa że w takiej, a nie innej kolejności zacząłem poznawać niemiecką filozofię, dopiero teraz chce dojść do Hegla, czyli jak sam piszesz do podwaliny z czym się zgadzam, bo słyszałem niejednokrotnie tego typu uwagi.

Zapytam Ciebie - co mógłbyś o nim i o jego myśli filozoficznej pwoiedzieć? Szerzej rzecz jasna. Albo poleć coś na sam początek. ;-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # Marek 2015-03-10 17:32
Żeby zaszpanować panienkom, w ogóle nie trzeba znać filozofii, to raczej bardziej przeszkadza niż pomaga :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-4 # Vincent 2015-03-10 17:35
Prawda. Bo kobiety z racji bycia tak praktycznymi istotami, uznają filozofię za coś absurdalnego.

Facet ma zarabiać na dom i rodzine, spełniać jej zachcianki, a nie zajmować się bzdetami, tracić swój czas czas na bzdury nie przynoszące żadnych profitów.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # Marek 2015-03-10 17:39
Cytuję Vincent:
Prawda. Bo kobiety z racji bycia tak praktycznymi istotami, uznają filozofię za coś absurdalnego.

Facet ma zarabiać na dom i rodzine, spełniać jej zachcianki, a nie zajmować się bzdetami, tracić swój czas czas na bzdury nie przynoszące żadnych profitów.


Jakby kobieta mną gardziła bo nie znam Hegla, to bym się chyba go szybko nauczył na pamięć, a pannę rozkochał to rzadkość wielka :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-3 # Vincent 2015-03-10 17:48
Gardziła bo nie znam Hegla...dobre, niespotykane na tej planecie. Toż za taką kobietą to ja bym w sam ogień skoczył. W największą, najbardziej gorejącą pożogę :D :D :D

Mało tego...poważnie myślałbym o ożenku. Tak by mi w głowie zawróciła. W psychicznym starciu z nią, nie miałbym szans. :lol: :lol: :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-4 # brat 2015-03-10 19:51
Ja bym spieprzał gdzie pieprz rośnie:p Gardzi bo ma większą wiedzę w danym temacie?! Dyskwalifikując e bezwzględnie. To jest buractwo i nie jest niestety skorelowane negatywnie z poziomem wykształcenia i wiedzy. Często obserwuję ludzi, którzy wczoraj zdobyli pewną wiedzę czy informację a dzisiaj już gardzą tymi bez...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Princessa 2015-03-08 22:15
Princessa ci odpowie chłopcze, pacz, uszu nastaw... jako i ja ucz oderwać nie mogje 8)


https://www.youtube.com/watch?v=kmd6fg0r4Ic
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+9 # Roma 2015-03-09 13:52
Macie rację chłopcy. To przerażające, że świat pełen jest biednych, uciemiężonych chłoptasiów, latami narażonych na wrzaski swoich grubych, brzydkich żon, ich pretensje i wieczne żądania. To smutne, że wszyscy ci biedni "mężczyźni" muszą siedzieć zamknięci w swoich czterech ścianach nie znając przyjemności rozwijania się, spotkań z kolegami, wyjazdów wszelakich i innych, należnych rasie Panów przyjemności. Niedopuszczalny m jest pozbawianie tych biedactw prawa do niszczenia i deptania uczuć złych, , świętoszkowatyc h, łasych na kasę paskudnych żon, dbających jedynie o swoje wygody. Macie rację! Trzeba tym babom wskazać, że to one są winne całemu złu, jakie was w życiu spotkało, obarczyć odpowiedzialnoś cią za to, że zdradzacie, oszukujecie, ciężko pracujecie( bo przecież wkopały was w dzieci - rodzinę!- widział kto taką przebiegłość?! ) Pokażcie tym zołzom, gdzie ich miejsce. Niech się poczują tak jak wy - "na dnie". W końcu kim one są, żeby się domagać od was czegokolwiek. Wy sobie chcecie tylko układać na nowo życia z nowymi, lepszymi od dotychczasowych laluniami...I chcecie realizować do pewnego momentu wasze wspólne marzenia. Ale realizować z innymi. Pewne kobiety to śmieci i niech zajmą należne im miejsce na śmietniku wspomnień!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Cycu 2015-03-09 14:02
Amen.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+4 # Marlow 2015-03-09 15:58
Może po prostu niech każdy liczy na siebie i nie miesza w swe sprawy innych.
Ale do tego trzeba być silnym, nie każdy taki jest.Wniosek?
Współpraca z szacunkiem dla drugiej osoby, nie pasożytnictwo.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # Roma 2015-03-09 16:11
Amen
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Marek 2015-03-09 17:39
Bracia samcy, łapcie miecze, tarcze i prezerwatywy - atakujom naszom wiarę! I mnie...

foch.pl/foch/1,132906,17528806,To_nie_jest_kraj_dla_dobrych_kobiet.html
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-3 # Cycu 2015-03-09 18:09
Nie zglebiła źródła problemu, według niej jeśli w jej związku coś nie występuje, to znaczy że nie istnieje.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+6 # to znowu ja 2015-03-09 18:40
I bardzo dobrze, że ktoś zauważył, jakie to nieszczęście trafić na taki, jak Pański artykuł.
I tak, jak pornole oglądane przez nastolatków, wypaczają pojęcie o seksie, tak Pański tekst wypaczyć może postrzeganie relacji w związku. Nie mówię, że nie ma Pan prawa do wyrażania własnych opinii, ale myślę, że czasem warto się zastanowić, do kogo pisze się w internecie, i kto to czyta.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2015-03-09 19:05
Piszę z pełną świadomością tego, że wywoła to określone skutki u czytających - i się z tego cieszę. Najwyższa pora by te brednie, którymi nas się karmi od kołyski o kobietach, runęły - a ich miejsce zajęła wiedza o kobiecej naturze.

1/3 małżeństw kończy się rozwodem, bo ci nieszczęśnicy nie wiedzieli tego, co tu piszę. Pozostaje niemal całą reszta, która rozwieść się nie może, oraz mała grupka tych, którzy jako tako sobie radzą i żyją, jeśli tak to można nazwać. Robię dobrą robotę.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-2 # Rysiek$ 2015-03-09 20:11
Zaciemnianie obrazu to standardowa technika kobiet. Jak coś ryje beret to jedyną opcją jest to zbagatelizować albo ośmieszyć ale bez argumentów tylko np na bazie przykładów typu "moja ciotka przeżyła z mężem 100 lat." To, że ciotka w kły dostała w tym czasie parę razy to szczegół, poza tym takie chamskie techniki działają na większość Ryśków z klanu. Jak się się nie da takiego delikwenta spacyfikować to się go izoluje aż pęknie :) Bardzo dobrze, że ktoś w końcu ma odwagę pisać jak jest i walczyć z otwartą przyłbicą a nie za pomocą nogi podłożonej w czasie, kiedy już się upada.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+5 # Prawda! 2015-03-09 21:24
"czytłem"
Pani bardzo ogólnikowo skomentowała wpis.
Brak logiki wali po oczach jak Mamed na gali KSW. np.
"Dzieci nie mam, ale z doświadczenia wiem, że nie potrzeba ojca, aby je utrzymać i wychować na normalnych ludzi"
więc powiem tak:
"Nie uprawiałem nigdy sexu ale z doświadczenia wiem, że to przyjemne."

"Ale nie zauważyłam do tej pory, żebym lubiła być ignorowana, lekceważona i prowadzona za rękę."

Jedna z moich Pań gdy nie chciałem już kontynuować z nią rozmowy podbiegła do mnie i machnięciem reki/ciosem wytrąciła mi tableta z ręki (na szczęście spadł na łóżko). Do tego miała na ustach okrzyk "nie ignoruj mnie!" i indiański szał w oczach.
w tym momencie przydało by mi się memorandum Albert Einstein do żony.
punkt 4 "masz powstrzymać się od rozmowy ze mną na moje życzenie i masz wyjść z biura lub łóżka bez protestu na moje życzenie".

Nie wiem czy nikt nie widzi, że to co piszesz jest opisem pewnych zachowań kobiet wobec mężczyzn.
Są one powtarzalne.
Sam przeżyłem podobne rzeczy i moi koledzy,znajomi też.
Niech czytelnik wie jak to wygląda, że to nie bajka z tv.
Trzeba pewne rzeczy wiedzieć.
np.
Tak jak z pójściem w góry.
"Jest lato, ciepło, mam klapki i krótkie spodenki i dziś zdobywam szczyt!
A tu jakiś facet z GOPR mówi że tam zimno ponoć na szczycie, buty trekingowe trza wziąć, kurtke jakąś, czapke!!!
Co za bzdury, przecież jest lipiec!!
Takim gadaniem GOPR zniechęca mnie do pójścia w góry!"
:D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # TPakal 2015-03-09 21:48
Marku wystarczy jeden pluton zwiadu, uzbrojonego jedynie w gumy. Laska opisuje stan swojego związku – typowy opis z punktu widzenia kobiety, która ma monopol na prawdę. Najgorsze, że te opisy nie są odkrywcze i nie wnoszą jakichś nowych przemyśleń wartych głębszego zainteresowania . Takich tekstów mnóstwo na łamach pism kobiecych. Jakaż sielanka i szczęście, aż się ulewa. Trzeba w tym wszystkim uwzględnić, że sposób myślenia kobiet i ich światopogląd jest bardzo zmienny, taki mniej więcej jak pogoda lub kierunek wiatru. Laska jest, jak sama pisze, pod przemożnym wpływem hormonów. Dzisiaj. W momencie spadku ich poziomu, jutro zmieni swoje spojrzenie na świat i pewnie na swój związek. W mojej ocenie poziom zagrożenia w skali 10 – punktowej – 1. :-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # Marek 2015-03-09 21:51
Najlepsza była panna, która opierdoliła na swoim blogu De Mello, pisząc że ona już dawno osiągnęła oświecenie... czytałem i nie wierzyłem, że inteligentna kobieta może coś takiego napisać. Byłem naprawdę w większym szoku, niż kolejny raz z rzędu usłyszałem że będę tatą.

Całe życie medytacji, modlitw, samorozwoju, a laska po prywatnej uczelni pisze że już dawno osiągnęła to co De Mello - i jak je poważnie traktować? To są małe, niedojrzałe emocjonalnie, potwornie egoistyczne dzieci w dorosłych ciałach.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-4 # TPakal 2015-03-09 22:33
Cytat:
To są małe, niedojrzałe emocjonalnie, potwornie egoistyczne dzieci w dorosłych ciałach.
. Fajnie to ująłeś, ja bym dodał, że nie posiadające za grosz pokory i skromności i pełne bezgranicznego samozadowolenia . Laska pewnie pomyślała:"Ale dowaliłam temu de Mello", myśląc pewnie, że Mistrz A. de Mello jeszcze żyje. Zobacz i takie gwiazdy chcą robić kariery. Mam też taką mądrą szefową, q...wa najgorszemu wrogowi nie życzę. Pozdrawiam. T
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+7 # Princessa 2015-03-10 01:11
Cytuję Marek:
Najlepsza była panna, która opierdoliła na swoim blogu De Mello, pisząc że ona już dawno osiągnęła oświecenie...


Wśród wielu talentów, posiadasz Mistrzu także talent do czepiania się damskich Negatywów na potwierdzenie własnych (?) teorii,wizji, idei...po co ? Zauważ ,że Twoi "żołnierze " biorą z Ciebie przykład, idą w ślady Mistrza, wyszukując w sieci coraz to głodniejsze kawałki o złych kobietach...o mój smutku.

uczepiłeś się laski wraz z komentującymi w jakimś arcie na ecoego, zapominając o "oświeconych " nauczycielach i męskich pochłaniaczach teorii ( kolekcjonerzy cytatów,szkoleń , wycieczek śladami Edgara czy Mooji ), nadludzie, których w sieci na kilogramy znajdziesz, ale, Ty czepiłeś się ignorantki,któr a oceniła książkę po okładce...




cytacik (z mojej skromnej kolekcji) :D :D
w dowód sympatii dla Ciebie, z podziwem za wytrwałość.



"Wszędzie poszukiwałem odpowiedzi na moje pytanie, 'Czy istnieje oświecenie?' ale nigdy nie zakwestionowałe m samego poszukiwania, ponieważ założyłem, że oświecenie istnieje i że muszę go poszukiwać. Jednakże, to właśnie samo poszukiwanie dławiło mnie i oddalało od mojego naturalnego stanu. [...] Całe życie byłem cholernym głupkiem, szukając czegoś, co nie istnieje. Moje poszukiwanie skończyło się."
U. G. Krishnamurti -
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+6 # to znowu ja 2015-03-09 19:35
Szczerze gratuluję samozadowolenia . To chyba podstawa szczęścia własnego - jak to wynika z lektury tych Pańskich artykułów.
Wynika z nich coś jeszcze. To, że człowiekowi najlepiej samemu z sobą. W tym momencie nie robię różnicy między mężczyznami a kobietami. Wywnioskowałam jeszcze, że aby samiec był w pełni zadowolonym z siebie samcem ( nie mężczyzną) powinien z psychopatycznym zacięciem deptać kobiety z góry przypisując im określone cechy. Czy to znaczy że wszyscy jesteście pozbawionymi uczuć osobnikami? Patrząc na to z Pańskiej perspektywy, nie jest potrzebne łączenie się w pary, bo to jakiś anachronizm. Przecież można skubać z różnych kwiatków, przecież w waszej naturze stałość nie leży...I to ma was rozgrzeszać. Wszyscy mają być rozwiedzeni, czy wszyscy mamy nie zawierać związków małżeńskich? Mamy się nie rozmnażać , bo to budzi podejrzenie, że chcemy kogoś usidlić? Żałosne to wszystko.I smutne. Można mówić, że to kwestia wyboru - taka egoistyczna droga hedonisty. A może to z takim człowiekiem jak Pan nikt by się nie chciał wiązać i to kwestia wyboru "reszty świata"?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # Marek 2015-03-09 19:51
To nie jest egoizm i hedonizm, tylko wielka odwaga być singlem w miejscu, gdzie jest to uznawane za nieudacznictwo - to właśnie Pani postawa jest skrajnym egoizmem - bo dzieci i rodzina nie daje Pani przyjemności? Poświęca się Pani? Bez żartów...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Rysiek$ 2015-03-09 20:08
Marek, trzymaj się! Takie ataki ludzi, którzy nie zdają sobie sprawy na jakiej krawędzi egzystują na co dzień potrafią wykończyć. Masz wsparcie, bo mało kto dziś mówi jak jest - Kolonko kłamie (to tak przy okazji) :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Vincent 2015-03-09 20:11
Uważąm podobnie Rysiu. A Kolonko pewnie że kłamie. Co lepsze niektórzy myślą, że to jakiś wielki, antysystemowy głosiciel jedynie słusznej wizji świata. Oóż nie. Gdyby mówił samą prawdę, już by dawno przewracał się w grobię. Jak ś.P Andrzej Lepper.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Rysiek$ 2015-03-09 20:22
Lepper został żyrandolem za Talibów w Klewkach i parę innych rzeczy, z których większość w czasie sushi imprez przy sake darła boki w warszawskich knajpach.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Vincent 2015-03-09 20:26
Podejrzewam że również za ujawnianie niewygodnych faktów o Kwaśniewskim i Millerze, a konkretnie ich nielegalnych interesów paliwowych na Ukrainie i kontaktów z tamtejszą oligrachią w tym Julią Tymoszenko.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Rysiek$ 2015-03-09 20:29
To także, ale Vincent, my tu wszyscy nawiedzeni jesteśmy a prawda jest w TVN 24 i Szablewskiej sposobie na modę ;) Jak widzę to media masowego ścieku zrobiły z postrzeganiem rzeczywistości i młodych ludzi to mi się naprawdę przykro robi :/
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Vincent 2015-03-09 20:22
Otóż*
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # TPakal 2015-03-09 21:52
Vincent, proszę o jednodniową prolongatę. Dopiero odpaliłem swoją padakę i zacząłem czytać komentarze (zeszło mi się w pracy). Jutro do 13.00 dokonuję historycznego wpisu. :-)
Pozdrawiam. T.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # TPakal 2015-03-10 12:46
Vincent przesyłam swoje oceny. Odsłuchałem. Muzyka dla mnie nowa. Trochę mroczna, jednak fajna i warta bliższego poznania. Mam na myśli kapele deathmetalowe.
Atheist – posłuchałem dwóch płyt, niezłe. Żywiołowe, bardzo mocne. Wokalista posiadający zdolność zmiany barwy głosu. „Unquestionable Presence” to świetna płytka.
Suffocation – „Effigy of The Forgotten” – płyta z 1991 , ten głos wokalisty zwala z nóg, muzyka - pełny żywioł, dobra, goście wymiatają jak trzeba.
Miles Davis - Kind of Blue (1959), Sketches of Spain (1960) – piękne jazzowe płyty, trudno się dziwić, nagrane w takim składzie, że nie mogą być złe. Inne LP Milesa z tamtego okresu to podstawa, mogę tego słuchać w nieskończoność. Kocham ten klimacik.
Demilich „Nespithe” – niesamowity głoś wokalisty, jak z innego świata, jak nie człowieka. Mroczna muzyka. Miałem problem z odsłuchem początkowych 2 – 3 minut, potem już poszło. Ja takiej muzyki na co dzień nie słucham, a trzeba mieć do tego pewne nastawienie.
c.d.n
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # TPakal 2015-03-10 12:47
Do Vincenta
Tangerine Dream - „Zeit”, „Electronic Meditation”, „Alpha Centauri” i jeszcze „Atem” mocno mroczna muzyka, ale działa na wyobraźnię. Stara, dobra „Mandarynka”. Dobre są również solowe płyty lidera zespołu – Edgara Froese, dwie pierwsze „Aqua” i „Epsilon in Malaysian Pale”. W początkowej fazie istnienia T.D. w zespole grali dwaj świetni muzycy: Klaus Schulze (i jego hipnotyczna, niepokojąca muzyka, trochę jednak monotonna) i Peter Baumann.
Necrony - “Pathological Performances” dobry szwedzki energetyczny metal. No i ten głos, jak z innego świata. Muzyka, w mojej ocenie bardziej przystępna jak zespołu Demilich.
Immolation - “Unholy Cult”. Faktycznie kawał ciężkiego grania. Musisz mi kiedyś przybliżyć filozofię twórczości tych zespołów, np. kapel reprezentującyc h Death Metal.
Cryptopsy - odsłuchałem „None So Vile” – szalone tempo gry, niski głos wokalisty. Mroczna muzyka, jednakże warta bliższego poznania.

Pink Floyd, Black Sabbath – pełna zgodność. Najbardziej wartościowe muzycznie najstarsze płyty tych zespołów, widać, że czym nowsza muzyka, tym bardziej skomercjalizowa na.
Pozdrawiam. :-) T.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+9 # to znowu ja 2015-03-09 20:15
Odwaga? Heh. Proszę nie być śmiesznym. A może strach przed uwikłaniem się, byciem wykorzystanym i permanentnym brakiem wiary w związki. Nie mówiłam, że wybór życia singla jest nieudacznictwem . Pod warunkiem, że taka przejrzystość jest widoczna dla każdego, z kim Pan się zetknie. Każdy i tak umiera w samotności. Nawet wśród najbliższych...
Czy chęć bycia z drugim człowiekiem jest postawą egoistyczną? Każdy ma wolność i wolną wolę. Jeśli nie chce związku - ma prawo.
Czy dla rodziny poświęca się cokolwiek? To niefortunne słowo w odniesieniu do rodziny. Robi się wszystko, żeby było dobrze. I przynosi to ogromną radość i satysfakcję. Czy to hedonizm? Nie proszę Pana. To nie to pojęcie
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Rysiek$ 2015-03-09 20:34
Bycie z drugim człowiekiem? Czemu nie? Powiem więcej, TAK! Ale dlaczego obostrzone zapisami i gwarancjami? Kochasz? Podpisz rozdzielność majątkową, wierzysz? Po co Ci ślub? Prawda jest taka, że wszystko co jest w jakikolwiek sposób gwarantowane pod groźbą sankcji prowadzi do fuckupu ZAWSZE - bo taka jest ludzka natura. Owszem, ludzie kiszą się w małżeństwach latami ale ostatnim powodem dla, którego są razem to to, że tego chcą. To jest dramat współczesności, gdzie kredyt hipoteczny wiąże mocniej niż poczucie szczęścia wynikające z faktu obcowania z innym człowiekiem.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+4 # Vincent 2015-03-09 20:47
TPakal, zgodnie z obietnicą, odpowiadam na Twoje sugestie muzyczne, jade po kolei, omawiając to co udało mi się odsłuchać:

1. Rush - bardzo, ale to bardzo solidny hard rock, dobre riffy, ciekawe konstrukcje utworów. Walczyłem jednak, podobnie jak w przypadku kapeli Yes, dosyć długo z wokalem, ale wyszedłem z tej batalii zwycięsko.

2. Georg F. Haendel - na obecną chwilę za dużo nie napiszę. Zapoznałem się z jego operą "Serse" i stwierdzam że zasługuje na to żebym dał większą szanse, bo czuje gdzieś ukrytą głębię tych dźwięków. Będę penetrował dalej. (w kategorii muzyki klasycznej moim faworytem zawsze był Sibelius).

3. Arcangelo Corelli - Wiem, że to wciąż muzyka poważna, ale zarazem piękna muzyka. Twórczość tego Pana przez te kilka dni poznałem najlepiej i z tej trójki najbardziej wciągnęła mnie jego muzyczna opowieść. Dla mnie coś niesamowitego. Szczególnie 12 Concerti Grossi, Op.6 Arcangela Corelliego w wykonaniu Academy Of St-Martin-In-Th e-Fields z 1974 roku (Decca) jest fenomenalne. Chciałbym najbardziej podziękować właśnie za tą rekomendację. Jutro wieczorkiem zabieram się za dalsze słuchanie. Mówię, to będąc kompletnym dyletantem jeśli chodzi o barok.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Rysiek 2015-03-09 21:23
Na dzisiejszy wieczór proponuję Vincent francuski projekt pod nazwą Kid Wise. Może się przebije coś ciekawego do tego komercyjnego syfu w końcu? Przemyślany klip zbieżny z tematem felietonu - jak ktoś nie wyłapie, jego problem :D

Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Vincent 2015-03-09 21:26
Podziękował. Zaraz obadam.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # Princessa 2015-03-09 23:41
Cytuję Rysiek:
.. jak ktoś nie wyłapie, jego problem :D



Nietzschego ni kumam, dla brunetek chyba :sigh: , może podpowiesz Ryszardzie ?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Vincent 2015-03-10 13:47
Princessso

Fryderyk Nietzsche to mój "numer popisowy", przez ostatnie 7 lat zdążyłem zgłębić bardzo dokładnie jego twórczość, życie, przestudiować zarówno jego dzieła jak i książki o nim.

Zajrzyj tutaj:

braciasamcy.pl/index.php/topic/1330-fryderyk-nietzsche/

Zresztą - czegoś nie rozumiesz? Jakiegoś poglądu? Jakiejś sentencji? Pytaj śmiało, Vincent na wszystkie Twoje pytania postara się udzielić wyczerpujacej odpowiedzi.

PS. Forma "Nietzsche" jest nieodmienialna przez przypadki.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Princessa 2015-03-10 21:13
Cytuję Vincent:
Princessso

Fryderyk Nietzsche to mój "numer popisowy", przez ostatnie 7 lat zdążyłem zgłębić bardzo dokładnie jego twórczość, życie, przestudiować zarówno jego dzieła jak i książki o nim.


Zajrzyj tutaj:

braciasamcy.pl/index.php/topic/1330-fryderyk-nietzsche/

Zresztą - czegoś nie rozumiesz? Jakiegoś poglądu? Jakiejś sentencji? Pytaj śmiało, Vincent na wszystkie Twoje pytania postara się udzielić wyczerpujacej odpowiedzi.

PS. Forma "Nietzsche" jest nieodmienialna przez przypadki.


należę do grupy "przypadków", które lubią bawić się formą, przełamywać sztywność ustalonych zasad i schematów , z tejże zabawy mam wiele radości, tworząc nowotwory słowne :), nawet gdyby miało się to komuś nie podobać.

dziękuję za linkę i gotowość do pomocy, wrócę z pytaniem za chwil kilka ( jest jedno, jedna myśl niedorozwinięta , urodziła się podczas pobytu na ecoego
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Vincent 2015-03-10 21:17
Na wszelkie potencjalne pytania odpowiem jutro około 15:00-16:00.

Bo teraz idę za moment słodko spać. :-)

Dobranoc :-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Princessa 2015-03-10 23:28
Cytuję Vincent:
Na wszelkie potencjalne pytania odpowiem jutro około 15:00-16:00.

Bo teraz idę za moment słodko spać. :-)

Dobranoc :-)


rezygnuję z odpowiedzi, przepraszam (zbyt ważne by roztrząsać tu,nie jestem gotowa).

dobrych snów zatem i poranków słonecznych,
Człowieku o wysokiej kulturze osobistej.( dzisiaj to rzadkość )

ps. poruszamy się w skrajnie różnych przestrzeniach muzycznych, muzyka, której słuchasz rozpieprza mi głowę na milion kawałków, męczarnia :D (nie krytyka, odczucie ), wracam do siebie.

https://www.youtube.com/watch?v=3kbazRhuhd8
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Vincent 2015-03-11 15:52
Princesso, nie przesadzajmy z tą kurtuazją.

Jaka kultura? Ja po prostu rozmawiam tak jak z większością ludzi. Ktoś naprawdę musi mi zaleźć za skórę, a są tutaj takie osoby, żebym zmienił ton swoich wypowiedzi. ;-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # TPakal 2015-03-09 22:17
Sibelius? Ta Twoja skłonność do depresyjnych klimatów. :lol: Odpal sobie ten kawałek, piękny, ale kurcze smutny.
http://youtu.be/izQsgE0L450
Powiem Ci, że tych wskazanych kompozytorów Baroku, jak też muzykę tej epoki lubię za schemat i konstrukcję samych dzieł. Oparte na tzw. polifonii, dają taką przestrzeń, że ilustracyjna muzyka elektroniczna tego nie da. Komponowanie polegało na tworzeniu oddzielnej muzyki na każdy instrument. Ten kawałek też jest smutny. Poprzedni utworek - S. Barbera jest utworem z 1936. Chodziło mi o klimat.
http://youtu.be/XMbvcp480Y4
Bardzo się cieszę, że przypadł Ci do gustu Arcangelo Corelli. Dla mnie włoska muzyka barokowa jest kwintesencją optymizmu, wiadomo tworzyli ją ludzie w pięknej słonecznej Italii. To też włoski Barok, ale dla odmiany smutny, tak jak lubisz. Mały „dołek” psychiczny.
http://youtu.be/xHQVtYzjLao
Pozdrawiam. T. :-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+7 # alek 2015-03-09 21:29
Autor generalizuje, też miałem negatywne związki z kobietami ale nie zrażam się tym i szukam dalej,mam 29 lat.Tymczasem autor sugeruje. że. każda kobieta. chce wykorzystać. męża,owszem są takie,ale są i taki które pracują. i wychowują potomstwo
są z tego dumne i kochają swoich mężów.Autorze wrzucasz wszystkich ludzi do jednego wora,malo tego sugerujesz że ludzie nie dorośli do
małżeństwa i kierują się emocjami a nie logiką.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Rysiek 2015-03-09 21:40
Wszyscy szukamy, tylko nie wszyscy dajemy sobą pomiatać :) Wiesz ile ja HB7-9 straciłem, bo nie dałem się w psa przerobić? Gratuluję Panom, którzy zostali wybrani :D

Pamiętaj o tym Alek, bo dużo złego robią psy, które są w stanie wejść w doopę za sam fakt przygarnięcia i zgody na spanie przy wycieraczce :)

Alek, wyjaśniłeś kiedykolwiek coś z kobietą na bazie logiki? Nie chodzi mi o fakt, że Ci przytaknie tylko o skutek :D Kocham wręcz stwierdzenie "szczera rozmowa wszystko załatwi". To banalny mechanizm prowadzący do wybadania Twojego stanowiska. Każda kobieta poza Twoją matką testuje Cię BEZ PRZERWY. Bądź świadomym mężczyzną, bo skończysz marnie. Albo dźwigając siaty z Biedry albo jako alimenciarz.
Przepraszam, z tym testowaniem jest jeden wyjątek - będziesz miał względny spokój, gdy ona będzie się naprawdę bała, że Cię straci ale do tego musisz być Alfą Alfa bo pani spokojnie pójdzie do wyrka z panem Beta z oponą w pasie, aby udowodnić Ci jak bardzo się mylisz :) Ty do Jadźki z wagą 90kg raczej nie wyskoczysz, chyba że się mylę?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-7 # Prawda! 2015-03-09 22:04
"Wszystko może się skończyć tak, że przewaga (prawna, ekonomiczna) kobiet wzrośnie do takiego absurdalnego poziomu, że Europa przyjmie islam w odruchu obronnym - a tam kobieta ma ściśle określone miejsce. I kto wie, może to jest dla niej lepsze? Tam jest szanowana jako żona i matka, a tu od rana płacz, bo nie żyje jak w gazetach - nie ma firmy, audi i pięknego apartamentu, a winny mężczyzna bo zarabia grosze."


kraje islamskie to jedyne kraje gdzie sie jeszcze kobietom w dupach nie po przewracało.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # alek 2015-03-09 22:07
Z doświadczenia wiem że nawet własne matki testują ,ale dam taki przykład. moja siostra jest szczęśliwa z mężem,szwagier jeździ tirem oboje są sobie wierni mają 12 letnią córkę,są sobie wierni i malo tego po 14latach od ślubu nadal kochają się do szaleństwa i wielokrotnie sprawdzałem czy nie działają pod publiczkę i wiem że kochają się. na zabój. Wiec prawdziwa miłość. jednak istnieje.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Marek 2015-03-09 22:46
Cytuję alek:
Z doświadczenia wiem że nawet własne matki testują ,ale dam taki przykład. moja siostra jest szczęśliwa z mężem,szwagier jeździ tirem oboje są sobie wierni mają 12 letnią córkę,są sobie wierni i malo tego po 14latach od ślubu nadal kochają się do szaleństwa i wielokrotnie sprawdzałem czy nie działają pod publiczkę i wiem że kochają się. na zabój. Wiec prawdziwa miłość. jednak istnieje.


Jak to sprawdziłeś? Może tak jak krewni moich czytelników, którzy mi opowiadali jak ze znienawidzoną żoną oszukali całą rodzinę, przekonaną że Ci się kochają?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-3 # Ambroży 2015-03-09 22:48
Cytuję alek:
po 14latach od ślubu nadal kochają się do szaleństwa i wielokrotnie sprawdzałem czy nie działają pod publiczkę i wiem że kochają się. na zabój. Wiec prawdziwa miłość. jednak istnieje.


Coś tu chyba znowu mamy do czynienia z koleżanką, która nadała sobie męskie imię...

Takie opowiastki czytałem wiele razy, oraz słyszałem z ust osób, które z racji młodego wieku, jeszcze nie miały okazji poznać nieocenzurowane j wizji świata i powtarzają slogany z mediów. Ja się obracam w zróżnicowanym wiekowo środowisku, przeważnie mężczyzn żonatych, nie wykazujących żadnej nienawiści wobec swoich żon, w ogóle wspominających o nich rzadko. Mówią wprost: to wcale nie jest takie przyjemne, jak się młodym wydaje!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-3 # TPakal 2015-03-09 23:13
Szczerze mnie wzrusza namaszczenie tych Pań, które próbują obalić i zdyskredytować większość wrzuconych tu komentarzy. :-) To wręcz jakieś uduchowienie i misja. Podobnie jak kiedyś krzyżowcy działający pod wpływem papieża i wycinający w pień innowierców w Jerozolimie. Nie zdają sobie sprawy, że bronią starego porządku, który odchodzi już na margines ładu społecznego. To oni wychowają nowe pokolenie księżniczek. Niedostępnych, zadufanych w sobie pazernych na kasę i wszelkie dobro materialne, wiecznie niezadowolonych kobiet, które nie zdając sobie sprawy z konsekwencji potrafią kłamać jak z nut, płacząc przy tym i pogrążając ex-męża,w akcie zemsty na sprawie rozwodowej, aby tylko uzyskać jak największe alimenty.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # hert 2015-03-10 02:17
Cytuję alek:
Z doświadczenia wiem że nawet własne matki testują ,ale dam taki przykład. moja siostra jest szczęśliwa z mężem,szwagier jeździ tirem oboje są sobie wierni mają 12 letnią córkę,są sobie wierni i malo tego po 14latach od ślubu nadal kochają się do szaleństwa i wielokrotnie sprawdzałem czy nie działają pod publiczkę i wiem że kochają się. na zabój. Wiec prawdziwa miłość. jednak istnieje.

Alek, czy ty zdajesz sobię sprawę z tego ile tirowców rozjeżdża przydrożne panienki?.
Wierz mi, że zdrady niekoniecznie muszą skutkować byciem złym ojcem i mężem..
Facet który zdradza nie ma tego parcia na seks w związku, a tym samym nie wprowadza zbytniego napięca w relacjach seksualnych z żoną A to paradoksalnie może przełożyć się na dobre z nią i dzieckiem relacje.
Jestem pewien że tak to funkcjonuje, on puka laski z lasu , a z żoną sobie żyją na wysokim poziomie zadowolenia małżeńskiego. Dopóki ona nie ma podejrzeń , to jest OK.
Ale ja zacznie nabierać wątpliwości to wtedy zadowolenie może opaść, i co?, będą udawali szczęśliwych?. Sprawdzałeś pod publiczkę???. Co to znaczy? Moi rodzice 30 lat udawali prawie szczęśliwych, A wiesz jak było?. Tak jak opisuje Marek w wielu felietonach.
Mój kuzyn popełnił samobójstwo. Na kłopoty finansowe nałożyły się jeszcze poniewieranie, pogarda i bicie ze strony żony. Nie wytrzymał i skończył ze sobą. Dla wszystkich wokół był to szok ogromny. A przecież każdy ich postrzegał jako szczęśliwych i spełnionych w związku. To że kogoś znamy , to nie znaczy że wiemy co im siedzi w głowie i sercu.
Ogląd całośći tego związku po rekonstrukcji wyglądał jak z thrillera.
Długo się dowiadywaliśmy różnych podłości o żonie kuzyna.
Mylimy pozory z naszym z socjalizacją i uwarunkowaniem społecznym..
Wszyscy chcemy być postrzegani jako szczęsliwi i spełnieni. Całe życie o to walczymy.Jedni jako małżonkowie, inni jako single.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Mayer73 2015-03-10 08:20
Cytuję hert:
Cytuję alek:
Z doświadczenia wiem że nawet własne matki testują ,ale dam taki przykład. moja siostra jest szczęśliwa z mężem,szwagier jeździ tirem oboje są sobie wierni mają 12 letnią córkę...

Alek, czy ty zdajesz sobię sprawę z tego ile tirowców rozjeżdża przydrożne panienki?.
.....
Wszyscy chcemy być postrzegani jako szczęsliwi i spełnieni. Całe życie o to walczymy.Jedni jako małżonkowie, inni jako single.

Uderz w stół a nożyce się odezwą ;).... Tirowcy nie mają co robić to po laskach jeżdżą i rozjeżdżają.Mał e sprostowanie,pa nowie z osobówek grzybków częściej szukają z tego zauważyłem zza kierownicy Scanicy :).....A wracając do tematu,jestem w trakcie rozstawania z dziewczyną i widzę po sobie że mnie tą rozpierdala od środka,jestem świadom Markowych rad tak więc trzymam gardę i jakoś funkcjonuję.... Zmierzam do tego,ileś tam kolejne moje doświadczenie w związku i jest podobnie!!! Łamię człowieka jak się wali związek.Uświada mia mi że jestem za cienki.Markowa rada jest na czasie,dopóki sam ze sobą nie dojdziesz do ładu nie ładuj się w relację z kobietami!!!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Dzimi 2015-03-09 22:21
Marek pisze brutalną prawdę o związkach i kobietach. Ale jest jedno ale. W swoich artykułach pisze tylko o ciemnej stronie. Oprócz przykrych sytuacji w związkach z kobietą są też i chwile przyjemne oraz chwilami bardzo przyjemne. O tym Marek nie pisze. Przyjął taki a nie inny sposób przedstawiania zagadnienia. Nie uważam, że jest to złe. Bo lepiej usłyszeć przykrą prawdę niż ładnie opakowany fałsz. Stąd to oburzenie pań na artykuły. Oburzone są, bo ktoś podważa ich wyjątkowość, o której przekonywane są od dzieciństwa.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Marek 2015-03-09 22:46
Dzimi, ja wiele razy pisałem, jak cudowny jest stan haju - oraz jak mniej fajnie jest wtedy, gdy on mija i zostają zobowiązania.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # alek 2015-03-09 23:01
Tylko że u mojej siostry ten stan haju trwa już 14 rok i jak nauka to wytłumaczy? Autor ukazuje kobiety jako te zle ale są też te dobre i seksu też. nie żałują i nim nie kupczą. Ps.moja siostra sama zarabia na siebie a szwagier na siebie dziecko finansują na pól i remonty też na pól.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # alek 2015-03-09 23:12
Do Ambroży -nie trafiłeś mam dwie kulki i calkiem sporą armatkę.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # EnemyOfTheState 2015-03-09 23:16
No nie powiem ale moja siorka też jest ze szwagrem 5,5 roku razem, z czego 1,5 po ślubie i źle nie jest. Owszem bywały kłótnie, jaja niezłe aż śmiech wspominać :lol: , ale generalnie małżeństwo jest oparte na szacunku i zrozumieniu. Siostra sama zresztą krytykuje jedną koleżankę, która jest apodyktyczna w stosunku do męża, kwitując nie rzadko że jest "głupia" i że nie umie zadbać o małżeństwo. Jak widać można. Ale to wszystko najwyraźniej dlatego że ja i siostra mamy normalną matkę i normalnego ojca. To ma większe znaczenie niż mogłoby się wydawać. Dobra porada: zawsze sprawdzajcie rodziców, zwłaszcza mamusię wybranki ;)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+6 # hert 2015-03-10 02:24
końcówka mojego postu:::
Dzięki internetowi i książkom oraz postępom nauki wychodzi coraz więcej wiedzy dotyczącej funkcjonowania związków. Ta wiedza jest dla wielu kobiet zbyt niewygodna. A także okazuję się, dla wielu facetów. Dlatego tyle mamy ataków na propagatorów tej niewygodnej prawdy.
A co do prawdziwej miłości to akurat wierzę że istnieje.
Tyle tylko, że jest ona tak rzadka jak wygrana w lotka.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+5 # kika 2015-03-10 11:19
Cytuję Marek:

Oczywiście, są takie przypadki i to dobrze. Ale trzeba zrozumieć, że kobieta kalkuluje. Jeśli wie że 4 miesiące mąż choruje, a później może zarabiać - będzie się opiekować, bo co zrobi, znajdzie nowego? Piszesz że przez 4 miesiące schudła z nerwów 15kg, a moja mama opiekuje się tatą na wózku i mną LATAMI (teraz mną już nie), i wcale tak tego nie przeżywa. Ciekawe co by było, gdybyś jak mój ojciec z płucami rozpieprzonymi po powstaniu Warszawskim (miał 4 lata wtedy), był latami na wózku - czy żona by wytrzymała, skoro po 4 miesiącach już był prawie jej koniec?


a wiesz, moja babcia przez ponad 40 lat zajmowała się dziadkiem na wózku, byl sparalizowany od pasa w dół po wypadku na kopalni - moze wiec powinna wystapic gdzies po medal za zaslugi, skoro to jest takie poswiecenie, jak piszesz? a ja jakos nigdy nie slyszalam, zeby babcia skarzyla sie na swoj los, do konca zycia dziadka byla, i nadal jest, wesola i energiczna kobieta, pogodzona z losem, a jednoczesnie bioraca z zycia ile sie da... pewnie mnie zaraz zminusujesz i uznasz za stosowne przywolac do porzadku, ze osmielilam sie licytowac z Toba na nieszczescia ;)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-3 # Marek 2015-03-10 14:18
Cytuję kika:
Cytuję Marek:

Oczywiście, są takie przypadki i to dobrze. Ale trzeba zrozumieć, że kobieta kalkuluje. Jeśli wie że 4 miesiące mąż choruje, a później może zarabiać - będzie się opiekować, bo co zrobi, znajdzie nowego? Piszesz że przez 4 miesiące schudła z nerwów 15kg, a moja mama opiekuje się tatą na wózku i mną LATAMI (teraz mną już nie), i wcale tak tego nie przeżywa. Ciekawe co by było, gdybyś jak mój ojciec z płucami rozpieprzonymi po powstaniu Warszawskim (miał 4 lata wtedy), był latami na wózku - czy żona by wytrzymała, skoro po 4 miesiącach już był prawie jej koniec?


a wiesz, moja babcia przez ponad 40 lat zajmowała się dziadkiem na wózku, byl sparalizowany od pasa w dół po wypadku na kopalni - moze wiec powinna wystapic gdzies po medal za zaslugi, skoro to jest takie poswiecenie, jak piszesz? a ja jakos nigdy nie slyszalam, zeby babcia skarzyla sie na swoj los, do konca zycia dziadka byla, i nadal jest, wesola i energiczna kobieta, pogodzona z losem, a jednoczesnie bioraca z zycia ile sie da... pewnie mnie zaraz zminusujesz i uznasz za stosowne przywolac do porzadku, ze osmielilam sie licytowac z Toba na nieszczescia ;)


Nie rozumiem co tym wpisem (wymyślonym, mniejsza z tym) chciałaś mi udowodnić? Przeczytałaś w ogóle o co mi chodziło, oraz komu odpisywałem?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+4 # Vincent 2015-03-10 13:10
TPakal, piszę na dole, bo tam zaraz ciasnota znowu nastanie.

Demilich to jeden z najoryginalniej szych bandów jakie spłodziła Finlandia. Szkoda że tylko jeden LP wydali, po czym rozpadli się w 1995 roku, by potem kilkukrotnie schodzić się znowu na w latach 2005-2006, 2010 na kilka koncertów i za każdem razem fani, w tym oczywiście ja, oczekiwali powrotu w wielkim stylu, czyliz nową płytą. Nic z tego niestety nie wynikło, pomimo że zespół znowu się reaktywował rok temu i obecnie aktywnie działa na polu koncertowym. Albumu ani widu ani słychu, jedynie wydali składankę swoich najlepszych kawałków ze wszystkich dem i "Nespithe".
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+4 # Vincent 2015-03-10 13:17
Jeśli chcesz, żebym przybliżył Tobie scenę dethmetalowo-gr indcorową tamtych lat, czyli okresu największej płodności (1989-1996), to ja zawsze służe pomocą. Pytaj o co chcesz. ;-)

Chciałem kiedyś napisać książkę o fińskim death metalu, genezie powstania, korzeniach i rozwoju, intencją moją było też stworzenie swoistej przeciwwagi dla książki o szwedzkim death metalu, która powstała, ale nie mogłem znaleźć wydawcy i sam borykałem się w tamtych latach z problemami finansowymi.

Napisałem około połowę czyli mniej więcej 150 stron, wciąż jeszcze mam te zapiski. Oczywiście w wersji papierowej, bo jestem staromodny i nienowoczesny.

Planuje reaktywować za jakiś czas ten projekt i powrócić do pisania tej książki. Mam wszystkie niezbędne materiały źródłowe, kontakty z zespołami, dyskografię. Barierą jest czasami moja nieznajomość ich języka, ale w większości wypadków wystarczy biegły angielski. W końcu skandynawowie raczej komunikują się w nim swobodnie. Kto wie, może odniosę sukces i wejdę szturmem na rynek wydawniczy. Od 2 lat coraz bardziej dojrzewa we mnie taka myśl. W końcu to kawał mojego życia i młodości. 8)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+4 # Vincent 2015-03-10 13:37
Pomimo że jestem, byłem ortodoksyjnym "metalheadem", dopiero na studiach otworzyłem się szerzej na inne dźwięki i muzyczne eksperymenty. Stąd taka moja radość, że zaproponowałeś mi niebanalną muzykę klasyczną, która co tu dużo mówić, co chwilę odkrywa przede mną swoje zakamarki.

Nie zapominam jednak nigdy o tym skąd się wziąłem, o oswoich muzycznych korzeniach i pomimo tego, że np. przez ostatnie 3 lata bardzo mocno zająłem się jazzem, wsiąkłem w ten gatunek kompletnie, wciąż śledzę na bieżąco nowości w ekstremalnym graniu.

Ciesze się, że moje sugestie przypadły Tobie do gustu. Obawiałem się reakcji negatywnej, utyskiwań na przesadną agresywność i brutalnoćć tych dźwięków, ale masz dobre ucho. Istotną sprawą jest muzyczne wyrobienie i osłuchanie Tak buduje się powoli i stopniowo gust. Niewątpliwie cenną pomocą jest tutaj internet z jego nieocenionymi zasobami i perełkami. Tylko trzeba umieć z niego korzystać. Wszystko jak wiemy jest dla ludzi. :lol:

Rad jestem, z obustronnej wymiany muzycznych inspiracji i ze swojej strony dziękuje. Oby tak dalej! ;-) Jak już mówiłem, za niedługo możemy sobie popisać o jazzie. :-*

P.S Ten styl wokalizy w ekstremie, o którym wspominasz, nazywa się fachowo growlingiem.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # Vincent 2015-03-10 13:41
I tak, owszem, lubię smutek i depresję w muzyce. Stąd też kawałki które wysłałeś łyknąłem jak to się mówi bez popity. ;-)

Nie znoszę wesołości, lekkości i przystępności. Jak chce czegoś prostego i nieskomplikowan ego, to włączam sobie Must Be The Music, czy inne tego typu show dla ubogich duchem.

Albo idziemy w totalną ekstremę, albo w eksperymenty, dziwne dźwięki, albo właśnie uderzamy bardziej w przygnębiające, melancholijne rejony.

Nic pośrodku. :D

Pozdrawiam serdecznie. :-)

Vincent
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # Vincent 2015-03-10 14:37
Brasileiro thrash metal:

www.youtube.com/watch?v=_wpoPj-mmeE
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # Vincent 2015-03-10 15:08
A to książka o której wspominałem. Dla mnie, średnia. Można było lepiej ją dopracować.

www.rockmetal.pl/wiesci.html?news_id=15886_Wszystko__co_chcieliscie_wiedziec_o_szwedzkim_death_metalu
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # TPakal 2015-03-10 19:36
Vincent słucham właśnie Violator - Chemical Assault. Bardziej żywa, energetyczna i mniej mroczna jak muzyka zespołów spod znaku Death Metal. Powoli zaczynam odbierać silny ładunek energii płynącej z utworów zespołu Violator. Dają goście równo po garach. :-)
Ten styl śpiewania tzw. growling.
Cytat z Wiki:
"Growlem śpiewa się korzystając z fałd przedsionkowych (służących normalnie do odkrztuszania). Nie jest możliwe śpiewanie samym gardłem, ponieważ spowodowałoby zmęczenie więzadeł głosowych, uniemożliwiając e mówienie. Właśnie dlatego growl wymaga specjalnej techniki oraz długiego treningu. Growl, wbrew pozorom, jest bardzo trudną techniką i osiągnięcie perfekcji jest czasochłonne". Zobacz, to jest trudna technika wymaga wielu ćwiczeń i nie jest rzeczą prostą. Przy solidnym podkładzie muzycznym odsłuch płyt takich kapel z takim głosem wokalisty robi duże wrażenie.
Vincent jestem ciekawy jakie wrażenia miałeś po odsłuchaniu płytek Talk Talk. Mimo, że jest to muzyka lat 80', jednakże w mojej ocenie jest małym dziełem sztuki. Ale nic nie będę sugerował. Płyty za jednym lub dwoma odsłuchami nie zrobią wrażenia na słuchaczu, ale potem zaczynają się naprawdę podobać. W muzyce tej cisza jest też muzyką. Dla mnie kompletne novum. Pozdrawiam. T
Możemy powoli tworzyć ranking płyt jazzowych. Też dziesiątka?? :-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # ## 2015-03-11 00:45
kolejna bratnia dusza na tym forum, dzięki

podzielę się również-

https://www.youtube.com/watch?v=lEuxFiVbvk0

Pozdrawiam!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Vincent 2015-03-11 16:28
Nas, metalheadów nigdy w przyrodzie dość. Powinniśmy się zawsze jednoczyć. I bynajmniej nie chodzi mi tutaj o samą subkulturę, od której trzymam się zawsze z daleka (jak od wszystkich sekt), ale właśnie o wspólny mianownik, jakim są zbieżne gusta muzyczne. :-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Prawda! 2015-03-10 18:47
odnośnie całej akcji z polskimi modelkami które za pieniadze zjedzą gówno araba znaczy szejka arabskiego:

https://www.youtube.com/watch?v=xtgtF7lXt8I

patrząc po fotkach na wykopie to na prawdę super ładne dziewczyny.
ciekawy wpis o całej akcji:

http://malvina-pe.pl/post/334-dziwka-czy-modelka-bo-juz-sama-nie-wiem
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Bolo 2015-03-10 21:27
"Spotykają się dwie modelki w Dubaju.
- Za ile kupiłaś tę torebkę?
- Za dwa klocki." :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Czester 2015-03-10 21:38
Bolo masz może na imie Łukasz?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+5 # marcinZ 2015-03-10 21:46
Mam 19 lat i nie miałem nigdy dziewczyny nie czuję takiej potrzeby.Oczywi ście nie ma problemu z popędem. Nie wstydzę się dziewczyn ,rozmawiam z ludźmi,chodzę na imprezy ale nigdy żadna kobieta mnie nie zainteresowała. Nigdzie mi się nie spieszy,pracuję , nie zarabiam wiele ale więcej mi od życia nie potrzeba ,nie wiem czy to dziwne ale czuję się. wolny i szczęśliwy,czy to dziwne? Rodzina i znajomi dogryzają mi i mówią że nie mam jaj nie mam dziewczyny ambicji i że może wolę chłopców.Ludzie mówią mi że nie mam się z czego cieszyć,że mi się w głowie psuje.Koledzy dokuczają że nie podrywam dziewczyn.Coraz bardziej nie rozumiem wszyscy mi doradzają i chcą żeby robić to samo co oni.Zauważyłem że moje otoczenie irytuje moje zachowanie.Czy może mi ktoś to wyjaśnić o co im chodzi? Ja nic im nie zrobiłem
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Ambroży 2015-03-11 10:15
Cytuję marcinZ:
że może wolę chłopców.
I powinieneś na to odpowiadać twierdząco - wolisz - skoro ich towarzystwo wybierasz. I nie jesteś w tym wcale odosobniony, bo dla mężczyzny zupełnie naturalne jest spędzanie dużo więcej czasu z innymi mężczyznami, niż z kobietami. Taki nadmierny pęd do kobiet, jaki nam obecnie przedstawiają media/społeczeń stwo, jako męski, jest w rzeczywistości sprzeczny z męską naturą.

Zwykle gdy się mówi o lubieniu jednego chłopaka przez drugiego, to pojawiają się idiotyczne sugestie - nic z nimi się nie da zrobić, trzeba się pogodzić że są. Jakoś gdy ktoś lubi przytulić się do psa, albo trzyma na kolanach kota i go głaszcze, to nikomu do głowy nie przychodzi, że jest zoofilem.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # marcinZ 2015-03-11 12:23
Może mi też ktoś powiedzieć dlaczego ludzie się wyśmiewają i gardzą starymi pannami i kawalerami? Moja matka mówi że są to ludzie niepełnosprawni umysłowo.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+9 # Rysiek $ 2015-03-11 13:09
Z tego samego powodu dla którego gardzą np grubasami albo ludźmi odmiennymi od standardu czyli podnoszą swoje marne poczucie wartości przez porównanie.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # marcinZ 2015-03-11 14:59
Ale skoro są w związkach małżeńskich mają pieniądze to dlaczego mają niskie poczucie własnej wartości?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Vincent 2015-03-11 16:25
TPakal, co do Talk Talk, powiem tak - rozumiem, że intencją członków tego zespołu była synteza muzyki komercyjnej z ambitną. Mnie na chwilę obecną nie do końca to przekonuje, bo jak domniemywam jest to indie rock, a na takie dźwięki reaguje alergicznie. Poza tym, ta muzyka jest dla mnie zbyt eteryczna i monotonna momentami. Może to kwestia zbyt małej liczby odsłuchów? Dam jej jeszcze szanse i dzisiaj będzie z mojej strony drugie, bardziej skrupulatne podejście.

Możemy zacząć tworzyć swoje top 10 listy z gatunku jazz. Zasady pozostają niezmienne jeden album = jeden wykonawca. Rozpiętość podagtunkowa jest również szeroka (od free jazzu do fusion), wyłączamy jednak kategorycznie z tej klasyfikacji smooth i nu jazz. Dla mnie to nie muzyka. Dla mnie to miłe, bezinwazyjne melodie dla gospodyń domowych.

Jak zwykle puszczam Cię przodem i daje pierwszeństwo publikacji.

Pozdrawiam i czekam. :-)

Vincent
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # TPakal 2015-03-11 17:37
Ok, biorę się za tworzenie listy. Myślę, że do weekendu przedstawię ją w całości. Polskie płyty jazzowe bierzemy pod uwagę? Ja byłbym za. Czy odrębna lista w przyszłości?
Pozdrawiam i zaczynam działać. T. :-)

P.S. Co sądzisz o tym:
http://youtu.be/zx0FjItTYVk
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Vincent 2015-03-11 18:23
Czy to nie przypadkiem z "Eyes Wide Shut" Stanleya Kubricka? (1999). Filmu od wielu lat nie potrafię zdzierżyć. Muzyka z kolei w miarę ok.

Tak, mogą jak najbardziej być płyty polskie płyty jazzowe. :-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Vincent 2015-03-11 21:21
TPakal, listy publikujemy już pod najnowszym felietonem Marka, obecnie jest to: "Jak kobiety niszczą męską moc". :-) 8)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Paluszek 2015-03-11 18:34
Autorze przepraszam za śmiałość czy ten chłopak na zdjęciach z psem to Ty?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Marek 2015-03-11 18:42
Cytuję Paluszek:
Autorze przepraszam za śmiałość czy ten chłopak na zdjęciach z psem to Ty?


Tak, ten zabójczy przystojniak to ja.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Roma 2015-03-14 19:39
I wszystko jasne... Suka wie, co mówi. ..
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Motorcycle Boots 2017-02-14 15:13
Hey would you mind sharing which blog platform you're
working with? I'm going to start my own blog in the
near future but I'm having a tough time selecting between BlogEngine/Word press/B2evoluti on and Drupal.

The reason I ask is because your layout seems different then most blogs and I'm looking for something
unique. P.S My apologies for being off-topic but I had to ask!



Also visit my homepage Motorcycle Boots
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # pink leather chaps 2017-02-20 10:21
Right here is the perfect site for anyone who really wants to find out about this topic.
You understand a whole lot its almost tough to argue with you (not that I actually will need to…HaHa).
You definitely put a fresh spin on a subject that's been discussed for ages.
Great stuff, just great!

my web site; pink leather chaps
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # dealer Leather 2017-02-26 15:43
I used to be suggested this web site by my cousin. I'm not
sure whether this submit is written through him as nobody else recognize such distinct approximately my problem.

You are amazing! Thanks!

Take a look at my website :: dealer Leather
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # locksmith service 2017-05-11 21:00
Fine way of explaining, and pleasant post to obtain facts about my presentation subject matter, which i am going to deliver in school.


my homepage ... locksmith service
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # adventmessenger.org 2017-05-23 12:38
Its such as you learn my mind! You appear to understand
so much about this, like you wrote the guide in it or something.
I feel that you just could do with a few p.c. to drive the message house a little bit, however
instead of that, that is great blog. An excellent read.
I will definitely be back.

Feel free to surf to my blog post: advent messenger; adventmessenger.org,
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Anemonalove 2017-07-07 08:39
Hello guys! Who wants to meet me? I'm live at HotBabesCams.co m, we can chat, you can watch me
live for free, my nickname is Anemonalove ,
here is my pic:

Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Anemonalove 2017-07-09 06:32
Hello guys! Who wants to chat with me? I have profile at HotBabesCams.co m, we
can chat, you can watch me live for free, my nickname is Anemonalove
, here is my photo:

Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Anemonalove 2017-07-19 10:24
Hello guys! Who wants to meet me? I'm live at HotBabesCams.co m, we
can chat, you can watch me live for free, my nickname is Anemonalove , here is my photo:

Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # FirstPhillip 2017-10-16 01:58
I see you don't monetize your blog, don't waste your traffic, you can earn extra bucks every month because you've got high quality content.
If you want to know how to make extra money, search for:
Mrdalekjd methods for $$$
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # 2captcha 2018-01-08 14:11
The Parents Television Coubcil аlso doubts Viacom-MTV'ѕ sincerity ɑnd "Skins" produceers pledge
tо scrub ᥙp its act tоo adhere to acceptable standards.
==> Іt ρrovides complete detail regardxing the hosting activities аnd downloaded items.

Ꮇost men uѕing a porn habit wiⅼl advise you actualⅼy not do anything ɑny healothy man wоn't d᧐.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # ShawnaSmall 2018-01-17 20:57
I have checked your page and i've found some duplicate content, that's
why you don't rank high in google's search results, but
there is a tool that can help you to create 100% unique content, search for; Boorfe's tips unlimited content
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # GailChief 2018-03-26 10:46
I have checked your site and i have found some duplicate content, that's why you don't
rank high in google's search results, but there is a tool that can help you to create
100% unique articles, search for; boorfe's tips unlimited content
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # KathieChief 2018-03-26 15:05
I have checked your blog and i have found some duplicate content, that's why
you don't rank high in google, but there is a tool that can help you to create
100% unique content, search for; boorfe's tips unlimited content
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # MabelChief 2018-03-29 14:00
I have checked your page and i have found some duplicate content, that's why you don't
rank high in google, but there is a tool that can help you to create
100% unique content, search for: boorfe's tips unlimited content
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Almeda 2018-05-12 20:49
I am in fact grateful to the holder of this web page who has shared this great piece of writing at at this place.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Remy Hair Weave 2018-07-18 07:38
Have you ever considered writing an e-book or guest authoring on other
websites? I have a blog centered on the same topics you discuss and would love to have you share some stories/informa tion. I
know my viewers would appreciate your work. If you are even remotely interested, feel free to shoot me an email.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # dino10.com 2018-08-04 10:16
Good day! I know this is kind of off topic but I was wondering if you knew where
I could find a captcha plugin for my comment form?
I'm using the same blog platform as yours and I'm having trouble finding one?
Thanks a lot!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Edward 2018-08-08 08:59
I don't know if it's just me or if perhaps everybody else encountering
issues with your blog. It appears as if some of the written text in your posts are running off
the screen. Can somebody else please comment and let
me know if this is happening to them as well? This may be a
problem with my browser because I've had this happen before.

Thank you
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Catalina 2018-08-10 15:44
Greetings! Very useful advice in this particular post!
It is the little changes that produce the most significant changes.
Thanks for sharing!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # GeorgianaJuicy 2018-08-12 00:03
Hi. I see that you don't update your blog too often. I know that writing articles is time consuming and boring.
But did you know that there is a tool that allows you to create new
posts using existing content (from article directories or other websites from your niche)?

And it does it very well. The new articles are high quality and pass the copyscape test.
You should try miftolo's tools
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # 온라인카지노 2018-09-22 07:28
The websites which has been able to conduct the games integrate casino security system.
Profits are big in gambling online that's why players love playing them.

We think the sport deserves a square square plastic card game, is
not it.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # BestCallie 2018-10-15 16:57
I see you don't monetize your website, don't waste your traffic, you can earn additional cash every month.
You can use the best adsense alternative for any type of website (they approve all websites), for
more details simply search in gooogle: boorfe's tips monetize your website
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # BestCorinne 2018-11-03 04:53
I have noticed you don't monetize your page, don't waste your traffic, you can earn extra cash every month.
You can use the best adsense alternative for any type of website (they approve
all websites), for more info simply search in gooogle:
boorfe's tips monetize your website
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # BestLes 2018-11-14 04:18
I have noticed you don't monetize your website, don't waste your traffic,
you can earn extra bucks every month. You can use the best adsense alternative for any type of website (they
approve all websites), for more info simply search in gooogle:
boorfe's tips monetize your website
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # cialis 2019-04-02 06:59
Hey! Do you know if they make any plugins to assist
with SEO? I'm trying to get my blog to rank for
some targeted keywords but I'm not seeing very good
success. If you know of any please share. Thanks!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Najnowsze komentarze
asd