Najnowsze felietony

niedziela, 23 listopad 2014 16:40

Naucz się odmawiać kobiecie

Napisał 

Znaliśmy się z Czarnulą dość długo, więc na drugim spotkaniu kochaliśmy się bez gumy; na pierwszym wprawdzie też, ale po wszystkim trzy razy sypnąłem solą przez lewe ramię, co odpędza demony i choroby.

Nie umiem odmawiać Paniom

Zawsze miałem problem z asertywnością; nie umiem odmawiać miłym dla mnie ludziom, chociaż wiem że ich propozycja będzie dla mnie niekorzystna. A co uczynić, gdy ktoś miły chce i Ty też chcesz, chociaż wiesz że to wszystko źle się skończy? Złączeni spoconymi ciałami, przeżywałem wewnętrzny dramat. Postronny, płytki obserwator uznałby że jest mi dobrze, ale ktoś mądry wejrzałby głębiej niż w rytmicznie opadające włochate pośladki i falujące boczki; spojrzałby w mą duszę, tonącą w wirach wątpliwości. Czarnula stękała: "spuść się we mnie, no dalej" a ja się wahałem. Moja rozkosz była jak ja; prosta, szczera, płynąca z serca i trzewi, a to co mnie zaniepokoiło, to to że Czarnula wzdychając uważnie się rozgląda po mieszkanku. Wprawdzie jestem tylko prostym chłopakiem pod czterdziechę, ale nurkująca w oceanie rozkoszy białogłowa zachowywać się powinna inaczej; próżnym byłoby w niej szukać zachwytu mym puszystym ciałem, narkotycznego zapomnienia w wężowych splotach Państwa uniżonego sługi.

"Spuść się we mnie, spuść mój miły"

Pływak zachwyca się chwilą obecną, cieszy oczy podwodnymi pejzażami oraz uszy milknącymi hałasami okrutnego świata, który nie ma wstępu w podwodną, materialistycznych ciągot kaźń.

"Spuść się Marek, dawaj" szeptała wilgotna morską wonią Syrenka, uważnie patrząc w moje zamglone kopulacją i moralnymi dylematami, zielone oczy. Wpadłem w panikę, a by dać sobie czas na zastanowienie, ograniczyłem liczbę pchnięć oraz wyobraziłem tryskającego śliną i skaczącego Korwina; pomogło. Przysięgała że dziś ma dni niepłodne, więc radośnie pokwikując chwyciłem się tej myśli; Hura! mogę spuścić z krzyża! Ale następna myśl chlusnęła na mnie wiadrem zimnej wody - zdesperowana dziewczyna ze wsi, mieszkająca w wynajmowanym mieszkaniu, gardząca biedakami, uważnie rozglądająca się po moim, jakby planująca gdzie wstawi swoje nieliczne meble... i jak zatrzymać taką bestię jak ja na uwięzi? Dzieckiem, tylko niewinnym dzieciątkiem, którego przecież bym nie wyrzucił w smutną szarość poranka z zapłakaną mamusią. Gorąca żądza walczyła z poczuciem chłodnego realizmu, więc by opóźnić nieuchronny skurcz jąder, zajrzałem do ucha Czarnuli szukając włosów i wszystkiego tego, co by mnie zahamowało na drodze ku przepaści. Niestety, nic takiego nie znalazłem, czyścioszki jej mać dosiadłem. Zwróciłem swe oczy ku niebu, szukając w Boskich sferach ratunku mej udręczonej duszy; gwałtownymi pchnięciami i wilgotnymi plasknięciami wybijałem alfabetem morsa SOS; I nagle spuszczona z góry wizja przyszłości, zapłodniła mą brzemienną w wizję wyobraźnię; odczucia pieszczonej, dużej, jędrnej piersi i smak ucha które przygryzałem, zastąpiła zesłana przez Anioły wizja przyszłości, jeśli ulegnę pędzącym ku przepaści biodrom.

Duchowa wizja; Nowy Ja

160 kg żywej masy upadłościowo małżeńskiej, histeryzującej że sąsiedzi mają nową fabię a my pordzewiałą kia, dwójka rozwrzeszczanych dzieciątek niewiadomego pochodzenia, teściowie i rodzinka na moich 27 metrach kwadratowych. 12 h dziennie u prywaciarza, by wyżywić kilka ton masy mięśniowo tłuszczowej naleśnikami z biedronki, koniec z pisaniem felietonów, ustawek na wódkę z fanami i zaliczaniem czytelniczek... bezgłośnie podziękowałem niebiosom za proroczą wizję. Duchowo silny podjąłem decyzję.

Odwróć się! wysapał władczo do Czarnuli Nowy Ja. Po co? Pyta zaniepokojona, z żebra mego stworzona istota, inkarnowana w zapadłej wiosce. Schlapię się w kakao skarbie, powiedziałem niewinnie kierowany duchowym impulsem. No co Ty? Za kogo Ty mnie masz? Oburzyła się porządna dziewczyna. No dobra. Złapałem za cycki i głośno krzycząc, dokończyłem na wzdęty kupionym za moje pieniądze obiadem brzuch, czym wzbudziłem wściekłość Pani w Dzień Bezpłodny. To było nasze ostatnie spotkanie, ponieważ "bez zaufania nie można nic zbudować" oraz "oszukałem, okłamałem" i "nie jestem prawdziwym mężczyzną tylko gnojkiem". Po wszystkim wypiłem zadowolony z siebie kaweczkę, zjadłem paczkę ciastek, by zasnąć snem sprawiedliwego.

Naucz się odmawiać

Każde takie doświadczenie budowało mą mądrość, którą dzielę się z Państwem. Bo niby dla kogo ja się tak poświęcam? Dla siebie? Wolne żarty. Dla ludzkości. Jak odmawiać? Jeśli zależy Ci na czymkolwiek co dana osoba może Ci dać, masz problem. Jeśli z kimś przebywam, może mi zależeć na kilku sprawach.

1. Seks. Chcę się kochać z kobietą (może ma duże cycki, zgrabną dupę, kurwiki w oczach), więc staram się działać tak, by była zadowolona. Jeśli o coś poprosi, wiadomym jest że jeśli odmówię, nie zyskam jej sympatii i loginu do łona (czasem się da, ale to już wyższa szkoła jazdy). Jeśli nie odmówię - być może zyskam łono, ale coś realnie stracę. Jak wiele? To zależy od żądzy. Im większa tym więcej jestem w stanie poświęcić za seks, ale kobieta też musi umieć to wyczuwać, by wiedzieć ile może ugrać. Jedna dziewczyna będziesz szczęśliwa gdy kupisz jej tani pierścionek, druga bez ajfona nie zdejmie majtek "bo się szanuje", a jeszcze inna musi mieć ślub w kościele i wesele na trzystu wujków. Ja to miałem za komplementy, kawkę i ciacho, bo na inną opcję nie było mnie stać; każdy orze jak może.

Dziewczyny mało bystre dają od razu, te mądrzejsze zwiększają napięcie mężczyzny, chcąc wytargować lepsze warunki umowy handlowej - są to ślub, zapisanie własnego mieszkania (dowód zaufania i miłości, kończący się najczęściej alkoholizmem i pod mostem), rodzina, dzieci. Osobiście gdy widziałem taką grę, natychmiast kończyłem znajomość. W tej grze jest za wysoka stawka, by ktoś kto szybko się angażuje (czyli ja), grał z szulerem. Jeśli mi więcej zależy niż drugiej stronie, to ona stawia warunki - a mi taka sytuacja nie pasuje.

Z rodziny wypływa wszelkie zło

By nie dać się wciągnąć w wyniszczającą grę, musisz wiedzieć że seks i bycie w związku szczęścia nie daje - chociaż cały świat wierzy że daje. To gdzie te szczęście opiewane w książkach, filmach, dobranockach? Skąd tylu ludzi mających straszne dzieciństwo, skoro bycie w parze daje szczęście? Szczęśliwi ludzie nie gnoją życia dziecku. Skąd wojny, mafie i powszechne kurestwo? Szczęśliwy człowiek nie niszczy innych, a szczęście bądź nienawiść wynosi się z dzieciństwa. Wniosek jest taki, że bycie z kimś to droga przez mękę, zwłaszcza wtedy gdy oczekujesz szczęścia. Je można zdobyć nawykiem cieszenia się z drobnostek, wytrwałą pracą nad swoim charakterem, a nie że przyjdzie ktoś i Ci da. Tak w życiu nie ma. Ktoś kto Ci da, zażąda za to zapłaty - i co wtedy? Jaką cenę zapłacisz? Dlatego lepiej nauczyć się kochać, by mieć miłość w sobie. Wtedy możesz z kimś być, bo doświadczenie miłości już od tej osoby nie zależy. Jesteś wtedy wolny, nie uzależniony od drugiej strony. Gdy nie ma zależności, nie ma lęku że ona odejdzie - gdy nie ma lęku, może zdarzyć się coś naprawdę pięknego. Tam gdzie jest lęk, żaden kwiat nie wyrośnie; tylko chwasty, boleśnie Cię kłujące.

Jeśli chcesz seksu, musisz wiedzieć że jest on relatywnie tani - u prostytutki godzina kosztuje od 150 złotych, a w związku cena bezustannie rośnie a jego jakość spada. Wchodzić w relacje prawne (ślub) dla seksu, jest szaleństwem, bo wyjście z takiej umowy jest bardzo kosztowne. To jak kupowanie browaru, by napić się piwa. Dlatego by nie dać się wciągnąć w grę seksualną, trzeba DYWERSYFIKOWAĆ, czyli mieć inne źródła zaspokojenia seksualnego. Kobiety kochają brutali tylko dlatego, ponieważ oni wiedzą że mogą mieć w każdej chwili kobietę - a zwykły, ciepły chłopak tego nie rozumie, dlatego jest robiony w trąbę, zdradzany, pogardzany i ośmieszany. Zalicz kilka mężatek, porozmawiaj z nimi bez osądzania, a szybko zrozumiesz że to co Ci naopowiadano o kobietach, to zwykłe bajki. Ludzie gustujący w mężatkach wiedzą że ciepły, zakochany mąż w domu najczęściej nie wie, co żona robi po godzinach. Nie wie i nie chciałby wiedzieć - i dobrze, gdyż mógłby mieć ciężki zawał. Kobiety w swej masie, nie szanują i nie doceniają tego co mają, zawsze są nieszczęśliwe i biedne.

Kobiety kochają macho

Brutal wie, że kobieta jest mu niepotrzebna do szczęścia; ma dać tylko dupy, błyszczeć przed kumplami. Nie przywiązuje się i nie utożsamia, co kobiety potężnie motywuje do tego, by udowodnić sobie swą kobiecą moc, sprawić by facet się zakochał - a jak kobieta chce wygrać, uruchamia seks, rozmowy do późna w nocy, jest szalenie miła, uczynna i przyjemna... by wygrać, by macho się zaangażował. Ale macho korzysta, bije i upokarza, a mechanizm walki kobiety o władzę działa cały czas; seks jest nieziemski. Tymczasem dobry chłopak rok po ślubie, seksu nie ma. Bo i po co kobieta ma go używać? Frajer złapany, umowa podpisana, po co seks? Kobieta jednocześnie nienawidzi świadomych tych praw mężczyzn, a jednocześnie ich pożąda, gdyż wyzwalają w niej silne emocje, a kobieta nade wszystko kocha emocje, a tuż po nich "poczucie bezpieczeństwa", jak dyplomatycznie nazywa się pieniądze. Im bardziej kobieta się oburzy na te słowa, im głośniej wrzaśnie że tylko dziwki tak postępują, bo żadna szanująca się kobieta na mnie nie spojrzy, tym większa szansa że z tą Panią pójdę do łóżka. Dlaczego? Ponieważ kobietą nie rządzi logika, a sfera emocji. Im większe emocje do tego co piszę, tym większe w określonych warunkach pożądanie seksualne. Kobiety kochają się nie tylko z żądzy, a z nienawiści do byłych i obecnych facetów, dla udowodnienia sobie swojej siły i władzy, oraz dla ciekawości jak smakuje taki literacki macho jak ja. No cóż, szału nie ma, ale nie uwierzysz dopóki nie spróbujesz.


2. Jeśli rozmawiać z moim czytelnikiem, wiem że mnie szanuje i poważa ze względu na moją wiedzę; chce zyskać poradę, a ponieważ mi się podoba ludzki szacunek, sprawia mi przyjemność, w przypadku prośby o coś boję się odmówić, by ten dający mi przyjemność szacunek trwał. Jeśli odmówię, czytelnik przestanie mnie lubić. Taki mój los; jak coś dam za free (bo inni nie chcą), jestem cool, jak nie, to jestem kurwa i cham, satanista. Lekarstwem jest powiększanie własnej samooceny, kochanie w sobie tej Boskiej iskry, która odróżnia trupa od ciepłego, żyjącego ciała. Im mocniej jestem zakompleksiony, im gorzej się czuję - tym większą przyjemność daje mi ludzki podziw. Jeśli więc spotykam się z kimś kto mnie szanuje, muszę być pełen uwielbienia dla Boskości we mnie - bo to ona jest moją wiedzą i zdolnościami. Ja sam jestem tylko i wyłącznie świadomością, która może obserwować toczącą się grę.


3. Opinia innych. To chyba najczęstszy powód ulegania prośbom, które kończą się fatalnie. Kiedyś bym tak wpadł kilka razy w żyrowanie kredytu mieszkaniowego. Żeby być wolnym od opinii innych ludzi, musisz przede wszystkim sam się lubić. To pierwszy, najważniejszy punkt. Drugi to niezależność finansowa i mieszkaniowa. Jeśli mieszkasz z kimś komu odmawiasz, możesz mieć nieprzyjemności - gdy jesteś od tej osoby odgrodzony, jesteś wolny. Gdy zacznie być niemiła, ucinasz kontakt i sajonara. Warto mieć dwie albo trzy niezależne grupki znajomych, by żadna nie mogła Cię szantażować ostracyzmem. Można być w grupie fanów motocykli, samochodów i strzelam - miłośników paintballa, bądź swingersów.

4. Najlepsza jednak metoda, to wytworzyć w sobie nawyk mówienia że "muszę się zastanowić". Pytanie o podżyrowanie kredytu czy ważną przysługę, zadawane jest przeważnie w sytuacji, gdzie negatywna odpowiedź jest bardzo krępująca. Ktoś Ci stawia drinki, broni Cię przed kimś, wysłuchuje Twych problemów - jesteś wdzięczny, a nagle pada pytanie o pożyczkę. Ciężko jest wtedy odmówić. Dlatego natychmiast musisz odpowiedzieć "z automatu" że przemyślisz co da się zrobić i jutro dasz znać; jutro, czyli bez presji, przez smsa. Jeśli i wtedy masz z tym problem, wypadałoby mieć swojego mentora, coacha - np. mnie. Rozmawiasz ze mną, szanujesz mnie, liczysz się z moimi uwagami, a ja Ci zawsze doradzę to, co jest w Twoim a nie cudzym interesie. To potrafi zadecydować o sprawie. Mówię z doświadczenia, ponieważ w kredyt mieszkaniowy nie wszedłem tylko dlatego, że szanowana przeze mnie osoba kazała mi wziąć młotek, i pier... się nim z całej siły w głowę. Miała rację.

www.braciasamcy.pl  zapraszam na moje forum.

---------------------------------


Zapraszam do kupna moich e książek "Stosunkowo dobry", oraz "Wyprawa po samcze runo" w E wersji, KLIK albo papierowej KLIK. Zachęcam do ściągnięcia mojej książki "Co z tymi kobietami?" jako darmowego e booka KLIK. Jeśli się spodoba, zawsze można dostać ją w każdej księgarni, na terenie całej Polski. Zapraszam wszystkich serdecznie na mój fanpage KLIK, Bardzo jestem wdzięczny wszystkim tym, którzy poczuwają się do dbania o cały ten interes i go finansują KLIK, także poprzez PayPal, mój meil to Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.

Czytany 15853 razy
Marek

Zbyt piękny by płacić...

Komentarze   

 
+7 # Lukulus 2014-11-23 18:30
Myslalem, ze w niedziele Mistrz odpoczywa a tu takie zaskoczenie. Dzieki Ci Marku za Twórczość, myślę ze kilka osob ocaliles nawet od samobójstwa, a to cos wspanialego. Wszystkiego co najlepsze Mistrzu
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+5 # Marek 2014-11-23 19:34
Mistrz nie odpoczywa nigdy. Mistrz pracuje bezustannie, głównie za darmo :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+6 # RomekP 2014-11-24 19:07
Mnie ocalił od samobójstwa, gdy przygotowywałem się do tego, aby rodzina miała najmniejsze problemy, trafiłem na stronę marka, a właściwie chyba był to blog na onecie, bo jeszcze ecoego i samczego runa nie było, niedługo minie 6 lat od tej chwili i choć bardzo rzadko udzielam się w komentarzach, to czytam każdy felieton...aby żyć szczęśliwie.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Valery 2014-11-23 19:14
Marek milosc do samego siebie jest cudowna, doswiadczam tego codziennie, to piekny stan blogosci ale robie jeden maly blad mianowicie ; Ja za bardzo chce ten stan utrzymac i wtedy sie kruszy fundament, to jest tak fajne uczucie kiedy akceptujesz siebie i powoli powoli pokochujesz siebie takiego jakim jestes ze stan ten wyzwala w Tobie piekne emocje a ze cos jest piekne to chcesz to zatrzymac, ja chce i przewaznie wtedy powoli wracaja stare mechanizmy ktore ciagna mnie w dol, co w takiej sytuacji robic? Puscic to i rozkoszowac sie tym stanem czy starac sie to utrzymac...Malo tego im wiecej sie uswiadamiam tym te stany radosci z siebie samego sa dluzsze...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+5 # wujek 2014-11-23 19:26
Marku, Twoje słowa powinny być religią powszechnie uznaną. Nikt w moim życiu tak trafnie i rzeczowo nie opisał relacji damsko-męskich. Na każdym kroku życia widzę potwierdzenie tego, o czym piszesz w swoich felietonach. Dzięki Ci wielkie za to.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+5 # Marek 2014-11-23 19:34
A może by otworzyć nową stronę? Centrum Edukacji o Kobietach?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Widmo Geniusza 2014-11-25 21:52
Właściwie to chciałbym się do czegoś odnieść. W świetle tego co napisałeś w pewnym komentarzu o kilka felietonów wstecz. Często traktujesz o nabywaniu umiejętności( wyrabiania nawyku) bycia szczęśliwym ze sobą i czerpania szczęścia z samego siebie. Zastanawia mnie jak to się ma do osób przebywających przymusowo w izolacji. W epoce maczugi, jaskiń i pięściaka izolacja oznaczała śmierć, a stado zwiększało szansę przetrwania. Pozostała po tym scheda i teraz człowiek zamknięty w izolacji jest wyniszczany psychicznie i fizycznie przez własny organizm. Czytuję co piszą w internecie ludzie, których natura spowodowała przymusowe odizolowanie się od społeczeństwa( po prostu tacy są). Coraz więcej jest osób takich, które znajomych mają już tylko w internecie. Pytam z czysto egoistycznych pobudek jak się na to zapatrujesz i jak widzisz wyjście z sytuacji. Bo przeprowadziłem małą selekcję wśród znajomych (niefacebookowy ch, bo nie posiadam konta na tym niby leczącym, a w rzeczywistości pogłębiającym kompleksy tworze 21 wieku. Obecnie liczba moich realnych znajomych po selekcji wynosi w przybliżeniu 0. Właściwie to zrobiłem to również zainspirowany kilkoma Twoimi felietonami, bo doszedłem do wniosku, że blokadą w osiągnięciu szczęścia jest wszelka zależność od czegoś/kogoś. Jeśli jesteśmy zależni od przebywania wśród ludzi na tyle, że życie bez nich uniemożliwia normalne funkcjonowanie to znaczy, że nadal coś jest nie tak. I zastanawiam się, czy stan, o którym mówiłeś jest możliwy do osiągnięcia w całkowitej izolacji. Wyobraźmy sobie, że zostaliśmy sami na świecie.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Rysiek 2014-11-29 14:03
Rozdziel znajomych na kilka grup. Marek o tym wspominał, dywersyfikacja jest lekiem na każde niemal zło w relacjach. W grupie zawsze dojdzie do przepychanek, które Ty jako światły gość od razu wyizolujesz i poznasz ich przyczynę co spowoduje spadek Twojego komfortu. Wtedy na chwilę opuszczasz grupę, w której dzieją się takie rzeczy i przechodzisz do innej. Nie próbuj ludzi prostować bo spotkasz się z ostracyzmem ;)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+7 # TPakal 2014-11-23 19:30
Ta Czarnula to niezłe ziółko. Kocha się z facetem, a jednocześnie rozgląda po mieszkaniu i w miarę trzeźwym okiem ocenia jego zawartość. Jednak chyba każda kobieta ma w sobie taki pierwiastek kurwy. I ile w tym zimnej kalkulacji, wyrachowania. Wpaść z taką to lepiej od razu skoczyć z mostu. Dziewczyna zrobiłaby szybką karierę dając dupy w jakimś warszawskim burdelu. Marek podziwiam Twoją siłę woli. A weź się w takiej zakochaj. Katastrofa. T
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+8 # Marek 2014-11-23 19:35
Nie, to dobra dziewczyna - po prostu chciała się ustawić i planowała sobie :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+4 # slav 2014-11-25 19:28
typowa kobieta, dla której liczy się "wnętrze"... czterech ścian oczywiście ;-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+4 # witek 2014-11-25 20:16
to nie jej wina. to biologia popycha ją do tego. Samiczka szuka samca z jaskinią.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+5 # Gin 2014-11-23 19:43
Tpakal, kobieta zawsze kalkuluje w zwiazkach, niestety to co nam sie do glow wrzuca przez mamusie i ciocie to jeden wielki sciek myslowy.Niestet y biologia jest tak silna a w polaczeniu z kobiecymi emocjami potrafi spustoszyc wszystko na swojej drodze

''Dzieje
kobiety to dzieje najgorszej tyranii, jaką znał świat, tyranii słabego nad silnym'' Oscar Wilde
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Rysiek 2014-11-23 19:44
Kalkuluje zawsze ale chodzi o to, aby kalkulowała jak Cię zatrzymać a nie jak Cię wyruchać :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Gin 2014-11-23 20:07
Cytuję Rysiek:
Kalkuluje zawsze ale chodzi o to, aby kalkulowała jak Cię zatrzymać a nie jak Cię wyruchać :D


To juz Rychu zalezy od wielkosci Twoich jaj :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Rysiek 2014-11-23 20:55
Są dwie opcje - dmuchana, czyli aktorstwo z rękami w kieszeni i fają plus pakuj się bejbe do audioli i druga - prawdziwa - samorozwój i inwestycja w siebie. W drugim wypadku only sky is a limit w pierwszym jaj pękną jak wydmuszki przy pierwszym fuckupie.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+4 # TPakal 2014-11-23 20:04
Zostaje nam wobec tego praca nad opanowaniem naszego popędu i chuci - sztuką ich kontrolowania, udawanie przed kobietami miłości, czyli walka tą samą bronią. Mam jeszcze w swojej świadomości obraz kobiety - niewinnej, bezinteresownej , miłej, ciepłej itd. To wypaczony obraz wpojony mi przez środki przekazu, którymi włada społeczeństwo. To smutne, ale chyba zawsze będzie on we mnie tkwił, mimo, że zdaję sobie sprawę, że jest nieprawdziwy.
"Człowiek, który kocha (…) stawia rozkosz, jaką z pewnością obdarzy obiekt swej miłości, wyżej aniżeli tę, jakiej przedmiot jego uczuć może udzielić jemu samemu. Pragnie zatem dać kobiecie jak największą satysfakcję. Kobieta natomiast, która ma na względzie swój własny interes, zdolna jest jedynie rozkosz, jaką sama znajduje, stawiać ponad tę, którą daje. Zwleka więc…"
Giacomo Casanova
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Gin 2014-11-23 20:09
Cytuję TPakal:
Zostaje nam wobec tego praca nad opanowaniem naszego popędu i chuci - sztuką ich kontrolowania, udawanie przed kobietami miłości, czyli walka tą samą bronią. Mam jeszcze w swojej świadomości obraz kobiety - niewinnej, bezinteresownej, miłej, ciepłej itd. To wypaczony obraz wpojony mi przez środki przekazu, którymi włada społeczeństwo. To smutne, ale chyba zawsze będzie on we mnie tkwił, mimo, że zdaję sobie sprawę, że jest nieprawdziwy.
"Człowiek, który kocha (…) stawia rozkosz, jaką z pewnością obdarzy obiekt swej miłości, wyżej aniżeli tę, jakiej przedmiot jego uczuć może udzielić jemu samemu. Pragnie zatem dać kobiecie jak największą satysfakcję. Kobieta natomiast, która ma na względzie swój własny interes, zdolna jest jedynie rozkosz, jaką sama znajduje, stawiać ponad tę, którą daje. Zwleka więc…"
Giacomo Casanova


Bo liczy sie zysk i tylko zysk, obojetne w jakiej formie :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Lukulus 2014-11-24 11:38
Czytajac słowa TPakala przychodzi mi na mysl utwór krzychu176d.wrzuta.pl/audio/2zME5RB9IE3/kombii_-_c.d._-_07.wspanialy_swiat.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Słynny Filozof 2014-11-23 20:25
Cytat:
Jeśli o coś poprosi, wiadomym jest że jeśli odmówię, nie zyskam jej sympatii i loginu do łona
skąd Ty to bierzesz? podpisŁEŚ pakt z diabłem? ;)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Marek 2014-11-24 18:51
Kiepski to diabeł, co zmusza mnie do jeżdżenia pordzewiałą kia :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+9 # Quizas 2014-11-23 23:39
Nie zapominajcie tylko, że odmawiając czegokolwiek kobiecie skazujecie się na komentarz "nie jesteś prawdziwym mężczyzną" :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Rysiek 2014-11-24 08:41
Cóż zrobić? Jakoś to przeżyję :D A ciekawe czy ona popuszcza mocz?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+6 # Bolo 2014-11-24 00:00
Czytam sobie komentarze do kolejnego mądrego artykułu na onecie :
http://biznes.onet.pl/erotyka-z-ogloszenia,18572,5663250,2,news-detal

Niektóre nawet śmieszne: "Pod burdelem spotyka syn swojego ojca, syn pyta się - ale tato co ty tu robisz?? ojciec- tak tu tanio że szkoda budzić matki ." :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # brat 2014-11-24 08:03
Przepyszny opis kopulacji - jakbym tam był;)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2014-11-24 18:51
To scena sprzed około 4 lat, ale były znacznie lepsze :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-2 # witek 2014-11-24 13:01
"Spuść się Marek, dawaj" ale porno
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-5 # Widmo Geniusza 2014-11-24 13:10
Przerywam dyskusję, by nadać bardzo ważny komunikat...Ten facet został oficjalnie mianowany najatrakcyjniej szą fizycznie osobą na świecie. Potwierdziły to liczne badania wyspecjalizowan ych sztabów naukowców, oraz mnogie ankiety przeprowadzone w wielu środowiskach kobiecych: http://zapodaj.net/dd38c3925dc2f.jpg.html
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # Sesku 2014-11-24 15:20
Cytuję Widmo Geniusza:
Przerywam dyskusję, by nadać bardzo ważny komunikat...Ten facet został oficjalnie mianowany najatrakcyjniejszą fizycznie osobą na świecie. Potwierdziły to liczne badania wyspecjalizowanych sztabów naukowców, oraz mnogie ankiety przeprowadzone w wielu środowiskach kobiecych: http://zapodaj.net/dd38c3925dc2f.jpg.html


Masz ciężką chorobę oczu, bo to jest pies :-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-7 # Widmo Geniusza 2014-11-24 16:32
Niczego nie przeoczyłem, powyższą wypowiedź podtrzymuję, takie są fakty. Osobiście przepytałem kilka tysięcy kobiet.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-11 # Widmo Geniusza 2014-11-24 16:35
K*rwa zaraz idę do miasta. Boję się, że dostanę wpierrdol od dresów.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # Rysiek 2014-11-25 15:58


Dawaj qrwa tego buta frajerze! :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Lukulus 2014-11-25 17:23
Najlepsze, że policją straszy. ;-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Lukulus 2014-11-25 19:16
Jak już patologie w temacie to tu ciekawy filmik. [youtube]https: //www.youtube.c om/watch?v=RXDa FxAAckQ[/youtub e]
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2014-11-26 16:05
Taka walka będąc niżej jest masakryczna - no ale nagranie ich upokorzyło nieźle :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Pawelec 2014-11-25 21:57
Apropo głównego tematu Marka artykułu - ciekawa historia jednego z wykopowiczów. Wiem, że długie ale warte uwagi :D

Jako że byłem delikatnie spóźniony wszedłem do lokalu w poszukiwaniu swojej być może przyszłej żony. Mimo wszystko byłem troszeczkę zestresowany, w końcu to pierwsza randka i nie wypada się spóźnić i trzeba jakoś w miarę dobrze wypaść. Wchodząc do lokalu rozejrzałem się do okola w poszukiwaniu mej lubej. Niestety nie zobaczyłem jej postanowiłem iść głębiej w tą jakże niebezpieczna dla wciąż mentalnie bordowego przestrzeń..

Zrobiłem pierwsze kółko, patrze nie ma jej. Myślę sobie, może coś przegapiłem, nie wiem, ciemno jest, przejdę się raz jeszcze. Po drugim okrążeniu lokalu doszedłem do wniosku, że chyba jednak jestem pierwszy i ide zająć stolik.

W tym momencie drogę zachodzi mi mały karakan. Miała około 150 cm i 150 kg wagi... nic dziwnego, że jej nie poznałem. W końcu na fejsie miała zdjęcia kiedy była przynajmniej 80 kg młodsza... No cześć - powiedziała
yyyyy cześć... - odpowiedziałem, nie wierząc w to co się dzieje...

Zaczeło się dość niezrecznie, ponieważ karakan wystartował z ustami do mojego policzka... (na szczęście ja należę do osób wysokich, więc 40cm dało mi sporą przewagę aby uniknąć tak bliskiego kontaktu ) ja chciałem jej tylko podać rękę i skończyło się to tylko na niezręcznym uśmiechu...

Usiedliśmy przy stoliku i zapadła niezreczna cisza, oboje chyba mielismy w glowie sytuacje z przed chwili.
Ale zimno dziś... na dworze powiedziałem odkładając kurtkę na bok. NOM - mlaskał karakan. Tu znowu zapadła cisza, a ja chciałem iść do domu i odechciało mi się czegokolwiek - ona wpatrywała się we mnie jakbym nie wiem co zrobił.

Na ratunek przyszła kelnerka. Co podać zapytała? Karakan pierwszy się odezwał. - Dla mnie duże piwo a dla misia whisky z colą. - Podwójną whisky dodałem i z przerażeniem w oczach spojrzałem na kelnerkę.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Pawelec 2014-11-25 21:58
Skąd wiesz co pijam? - zapytałem
Zrobiłam wywiad, poza tym byliśmy razem na imprezie, pamiętasz? - Kurwa, jasne że nie pamiętam to się nazywa wyparcie pamięci - pomyślałem przytakując jej.

Dziewczyna nie była jakoś specjalnie wygadana... większość czasu spędziła na wlepianiu się we mnie. Serio, nie lubię dużo mówić, a tym bardziej ciągnąć jakiś tematów na siłę... ale laska nie potrafiła się wysłowić, sformułować konstruktywnej opinii na żaden temat... Dwa razy musiałem wyjść do toalety, bo nie wytrzymywałem tego psychicznie. Rraz wychodząc zza zakrętu przyłapałem ją na dłubaniu w nosie, także ona dopiła piwo, ja swój trzeci trunek, bo ile to tak można i zasugerowałem, że idziemy.

Odprowadzisz mnie? powiedziała z maślanymi oczami. A kto będzie pilnował wykopu? - pomyślałem. Zapada cisza. Mieszkam tutaj zaraz przy rynku - dodała. - No dobra - stwierdziłem - i tak mam po drodze. Droga znowu upłyną na moim gadaniu o dupie maryny.

Pod jej bramą zatrzymaliśmy się na chwilę, ja zakończyłem temat i mówię, to pa :-) A może wejdziesz na góre?
yyyyyyyyyyy, nie mogę niestety :-(
- No chodź... piątek jest, wieczór...
Ojej, NIE WIEDZIAŁEM, przecież kurwa nie wiem jaki jest dzień, w końcu jestem idiotą ( mam jutro zjazd na uczelni )
- No chodz, specjalnie kupiłam jacka danielsa na tą okazję
Ale ja się nie puszczam na pierwszej randce
- Nie daj się prosić KOBIECIE.

Chuj, wytrzymałem. Zacisnąłem zwieracze, przełknąłem jad, zjadłem plombę.
Uparłem się, że nie mogę bo cały dzień w szkole i że mam jeszcze trochę zadane. Pożegnałem się i poszedłem do domu. Po tej akcji odechciało mi się randkować, przynajmniej na jakiś czas.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Rysiek 2014-11-25 22:47
Poszedł z nastawieniem i się rozczarował. Ja bym z laską pogadał, później poznał jej koleżanki :)
Tak na marginesie, to Marek jesteś hardcore z tą gumą! Ja pierdzielę, to ja straciłem taaaaakie pykanie przez to, że nie chciałem bez nie raz a ty jedziesz na żywca! Farciarz jesteś.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2014-11-26 16:05
Ha ha ha :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Lukasz Malec 2014-11-25 22:20
Artykuł uderza w samo sedno. Co prawda ja sam chciałem mieć rodzinę i ją mam żonę oraz dzieci. Przez znajome żony jestem uważany za szowinistyczną świnię ze stereotypowymi poglądami. Zonaty również może miec udane zycie seksualne ;)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Pawelec 2014-11-26 12:00
Łukasz nawet jak masz udane życie seksualne, to za jaką cenę - zasuwasz ostro na dzieciaka i zachcianki żonki. Jesteś ZALEŻNY od humorków swej Pani, dopiero wtedy masz dostęp do łona (o ile akurat ustąpiła przewlekła migrena) oraz co najgorsze brak dywersyfikacji - w Twoim przypadku to wówczas podchodzi pod zdradę. Dziękuje bardzo za takie coś :) Poczytaj inne artykuły Marka to może wówczas wybudzisz się z letargu. Sory za zimny prysznic z rana, ale jestem bezpośredni. Pozdrawiam i miłego dnia życzę
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # lukas 2014-11-26 15:15
Moja była też miała ogromną chęć na zamieszkanie u mnie ale ja nie miałem. Wiem czym to pachnie nie zgodziłem się (Ona dziewczyna ze wsi nieciekawa sytuacja w domu krótko mówiąc PATOLOGIA ) wiem, wiem co powiecie gdzie ja miałem rozum itd. ale miałem niską samoocenę wtedy i nie czytałem Marka :-) i też było kilka razy spuść się,chciała zaatakować z innej strony ciężko było tym bardziej że ciało miała takie że ksiądz zrzucił by sutannę :-). Czerwona lampka wtedy zadziała i dobrze bo kto wie może dziś byłbym bohaterem Marka felietonów :-).
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Rysiek 2014-11-26 15:29
Spuszczanie się na brzuch czy gdziekolwiek na łóżko nic nie daje. Osobiście widziałem jak laska palcami wpychała sobie spermę do środka myśląc, że ja tego nie widzę (wyszedłem do kibla i wracając przypaliłem). Później gin na mój koszt i tabletka 48h. Jak ją opieprzyłem to mówi do mnie ale o co ci chodzi? Ja nic od ciebie nie chcę, sama wychowam. Figlarka :) Jedyny pewny sposób to zjazd w gumiak, zdejmujemy i zabieramy ze sobą. Poza tym w czasie pakowania bez gumy nie trzeba się spuścić, żeby zapłodnić - ludzie to jest texas holdem, dlatego jak usłyszałem, że Marek bez to aż mi się zimno zrobiło :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # Marek 2014-11-26 16:08
Rysiek, nie pisałem tego by nie zepsuć czaru felietonu, ale natychmiast to starłem ręcznikiem. Wtedy miałem nadwagę, ostro się pociłem więc ręcznik zawsze był.

Co do preejakulatu, wiem że ryzykowałem - ale widocznie miałem fart, a może gdzieś tam jakiś mały dzieciak bawi się pisaniem tekstów o ciąganiu dziewczyn za warkocze :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2014-11-26 16:06
Byłbyś sławny :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Adam65 2014-11-26 20:28
Cześć Marku, mógłbyś mi udzielić małej wskazówki co do pisania afirmacji?

Mianowicie: dopiero zaczynam z afirmacjami. Czy mam żmudnie powtarzać te same frazy, czy mogę puścić wodze mojej kreatywności?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # TPakal 2014-11-26 22:19
Zobaczcie Bracia jaka determinacja kobiet, aby złapać na dzieciaka, a może jest to tylko silny instynkt macierzyński, który musi zaowocować dzieckiem. Pewnie zależy to od osobowości kobiet. Ten pęd do prokreacji to wielka presja Matki Natury na psychikę kobiet. Dobrze by było gdyby człowiek miał jednak wpływ na swoje życie, aby mógł decydować, czy chce mieć z daną Panią dziecko, czy nie, żeby mógł kierować swoim życiem. A tak to wygląda to jak rosyjska ruletka, strzelisz gola lub nie strzelisz. Chwila słabości i jesteś udupiony przez laskę, bo z nią wpadłeś, nie znając jej nawet wcześniej. Możesz się nie żenić, ale alimenty płacić będziesz. Nie będziesz płacić stajesz się kryminalistą. I tak wygląda staczanie się po równi pochyłej. Potem według proroczych słów Marka - wypieprzenie z Twojego mieszkania i tułanie się po Markotach. Mareczku radziłbym jednak większą ostrożność i ładowanie tylko w gumowca. Pozdro. T.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Genetyczny Furiat 2014-11-27 14:45
Jak te wszystkie komy czytam, to kurwa nie dowierzam. Bańka o tych romantycznych istotkach pęka....W biznesie ponoć jest takie powiedzenie - Albo Ty dymasz, albo jesteś dymany!!! Tutaj jak ulał...

Pozdrawiam Samczą Brać, dzięki Marek...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-6 # Sezam 2014-11-27 15:43
Znowu to samo.. jakaś panienka chciała cie przelecieć to już uogólniasz,że wszystkie szukają frajera do dziecka. Jak jakaś zdradzi to wszystkie zaborcze łajzy. Stereotypy to to czym żyjesz i na czym budujesz popularność bo większość chłopców nie chce wiedzieć, że są po prostu beznadziejni chcą słyszeć, że to wina niezrównoważony ch kobiet. No i od razu się lepiej żyje i buduje postanowienie tego, że jak już znajdą fajną kobietę to będą uprzedzeni.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+4 # TPakal 2014-11-27 20:22
Widocznie #Sezam jesteśmy straconą grupą mężczyzn, którzy kierują się stereotypami, facetami uprzedzonymi do kobiet. Jesteśmy nieodpowiedzial nymi gnojkami, gówniarzami i egoistami. Pewnie też jesteśmy zakompleksieni i zostaliśmy skrzywdzeni przez kobiety. Powiem Ci: wolę być takim jak wyżej, niż być usłużnym pantoflem, dupkowatym Miśkiem Ryśkiem, który bezmyślnie patrzy w swoją tłustą żonę jak w święty obrazek. Pożyjesz trochę to zmienisz zdanie. Jesteś albo kobietą albo jeszcze chyba młodym facetem. T.
"Tylko ludzie głupi uczą się na własnych błędach. Ludzie mądrzy – uczą się na błędach cudzych".Otto von Bismarck – kanclerz Cesarstwa Niemieckiego, niemiecki polityk i mąż stanu.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2014-11-27 21:03
Kolego Sezam czy jaki tam nick używasz - jeszcze jeden bluzg i ban. Albo rozmawiamy kulturalnie, albo nie rozmawiamy wcale. Ostatni komentarz skasowałem, bo jakbym się nagle w chlewie znalazł.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # TPakal 2014-11-27 21:10
Właśnie Sezamie mnie przekonałeś, idę skoczyć z jakiegoś wysokiego bloku. T
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # TPakal 2014-11-27 22:05
Jednak się rozmyśliłem z tym skokiem :lol: . Nie będę wchodził już w polemikę z moim przedmówcą. Jednakże zachowanie tej osoby, agresja spowodowana frustracją wynikającą z kontaktu z osobą, która ma odwagę myśleć inaczej, to zachowanie typowe dla ortodoksów. Wyzwiska i brak szacunku dla innych mających inne zdanie to też cecha charakterystycz na dla osób określanych jako "moherowe berety".
Cytaty: "Szlachet­ny człowiek wy­maga od siebie, pros­tak od innych".
"Pros­tak błędy swe bar­wnie przystraja". Konfucjusz
P.S. Mimo wszystko wolałbym się napić wódki z Markiem, niż z Sezamem, albo raczej z Sezamką. Pozdro. T.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+4 # Marek 2014-11-27 22:11
Zbanowałem tę osobę, bo mimo moich próśb nadal leciały bluzgi.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # TPakal 2014-11-28 08:15
Skąd w ludziach tyle jadu? a jaki pośpiech w krytykowaniu innych. Niestety w takim grajdole jak nasz kraj takich walecznych rycerzy - krzyżowców mamy na pęczki. Dzięki Marku i gorąco pozdrawiam. T
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Marek 2014-11-28 09:18
Ta osoba odwiedziła mnie też na fejsie z bluzgami - oczywiście skasowałem. Biedaczysko, na pewno się zdenerwuje :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-2 # witek 2014-11-28 14:52
a to kobieta? zdradz nam.Ladna zgrabna?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Marek 2014-11-28 15:12
Co Ty, lewy profil założony dla picu :) Zresztą gdybym interesował się każdą osobą która mnie hejtuje, musiałbym przestać pisać. A tak dziękuję w myślach, życzę szczęścia - obserwuję czy nie ma we mnie jakichś złych emocji, po czym zapominam.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Rysiek 2014-11-28 16:38
Muszę Wam powiedzieć, że poznałem Ester. Fajna laska ;)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Taki Jeden 2014-11-28 18:39
Jeśli tylko rozmawialiście, to sorry ale byleś jedynie czasoumilaczem ;)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # tadek 2014-11-28 22:22
Mówią, że musi to na Rusi a w Polszcze jako kto chce...

Mimo to ja muszę dać znak i powiedzieć parę słów do Rysiczki....

Obnażyłaś się kompletnie, bo tak jak niejaka Małgorzata z miotłą, i jej kolejne wcielenie(osobo wość mnoga, wieloraka ?) w postaci tzw. "Afrodyty", która chyłkiem przepoczwarzyła się w niejaką żydówkę Ester (resortowe dziecię proweniencji nkwd - stalinowski, okupacyjny import kacapskiej swołoczy z cccp) tak i widoma wszem i wobec Ester chroniła swoje dane osobowe.

Nie podawała adresu poczty, wszelakich gg, itp.

Więc ty Rysiczko albo jesteś rzekomą Esterką, albo masz służbowy, operacyjny dostęp (wymagana jest tu w tej kwestii oficjalna zgoda sądu w tym czymś co ma czelność nazywać się państwem polskim) do danych osobowych dostawców netu.
Jeden wybryk z kopiowaniem inkluza u zezowatego mogłem wybaczyć (w celu rozpoznania) ale dziś przestałem milczeć !
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Rysiek 2014-11-29 11:59
tadziu, wyluzuj :) Sprawdzałem czy Ester dalej czyta Marka. Taki shit teścik. W związku z ciśnieniem oświadczam, że poznałem nie tę ester, o której myślicie :D :D :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+4 # ester 2014-11-30 18:39
Czytam w biegu, nie mam czasu pisać. Wrócę na dłużej w okolicach urodzin Mistrza i "skopię "wasze seksistowskie tyłki, "barbarzyńcy ".
:D :D :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # ester 2014-12-01 01:41
Rysiu, dla Ciebie nocny jazz ...
Za usilne poszukiwania "zastępczej" Ester :D

https://www.youtube.com/watch?v=pmtYs_k8WOE
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-4 # Grochu 2014-11-28 21:00
Wlasnie kobiety nie powinny wogole rozmawiac bo jest to gra skierowana przeciwko nam. Powinna odrazu na huja ci sie rzucic nawet jak to 1sze spotkanie. Pozdrawiam taki jeden. Brawo...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Taki Jeden 2014-11-28 21:32
Życzyłbym sobie aby ten nurt myślowy stał się powszechny pośród takich zagubionych facetów.Pomyśl sobie jakie to samolubne ze strony niektórych kobiet, skoro oczekują że zamienimy więcej niż dwa zdania ;)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # TPakal 2014-11-28 21:46
Może trochę w innym temacie, moim zdaniem też ciekawym. Widzieliście pewnie Bracia migawki z tej żenady o dumnie brzmiącej nazwie Black Friday 2014 :sad: . Jak widzę to bydło forsujące drzwi marketów, to mnie poraża głupota i upodlenie tych ludzi. W tych tragicznych igrzyskach ponoć giną ludzie, tratują się, zadeptują, aby kupić jakieś gadżety, szmaty i inne niepotrzebne gówna. To jest przykład manipulacji, której celem jest napędzanie i tak już rozdętej konsumpcji. Ciekawe, czy zgadniecie która płeć przeważa ilościowo w tym wariactwie. :lol: Pozdro. T.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Groch 2014-11-28 21:59
Hehe oczywiscie ze kobiety. One na ogol sa odp za zakupy a jak bieda to trzeba kombinowac, BRACie obys biedy nie doswiadczyl bo nie ogrniesz. Nas byla 4 i ona matka samotna jej wina pewnie jak czytam Marka to bankowo sama s obie zgotowala ten los. Bylo myslec!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Taki Jeden 2014-11-28 22:05
Przed takim Black Friday jaki jest w Ameryce, ćwiczyłbym sprint i robił masę. Później zupełnie przypadkiem chodziłbym pod pachą z 70 calowym telewizorem amoled 5K, aby laski z wrażenia mogły sobie majtki wykręcać ;)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Groch 2014-11-28 22:28
Mam 2 siosry stary jak bys szedl z cudem techniki pod pacha to i tak nie ogarna. Majty by sobie wykrecaly jakbys mowil ze szanujesz baby. Byle frajer moze na kredyt wziac co chce. W dobie jak to mowisz rozdentej konsumpcji moglbys isc z tym tv zadna sie nie odwroci. Czekam az sie przejada i poznaja faceta jak moj ojciec szybko zmienia zdanie . Co zrobisz.. Swiat fantazji i milosci po grob. Mlode sa glopie. Szkoda ich bylo bo trudny start w zycie ..ale teraz jak widze te lisiary to wiem ze zasluguja na najgorsze przez ich plec. Dopiero ten blog mi to uzmyslowil.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Groch 2014-11-28 22:38
Tadek to jak poznal dupeczke to zle? To portal dla homo? Sory jestem nowy troche sie pogubilem. Nie wiem czy dobrze trafilem..
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # tadek 2014-11-28 23:17
Pogubiłeś się. Musiałbyś być w miarę na bieżąco tu i na ecogeo.pl od paru lat, to wtedy miałbyś szansę mnie zrozumieć.
Z tym portalem dla homo to może nie jest aż tak źle, choć Mistrz kilka lat temu kokietował zboków deklarując że jest gay friendly. Wielokrotnie też publikował fotkę transwestyty, przyznał się do kumpla transwestyty, trans najprawdopodobn iej jest na okładce jego pierwszej książki, no i uparcie milczy o swojej siostrze (kuzynce ?), której fotkę (z lat dziecięcych) wielokrotnie publikował.

Cytat:
Tadek to jak poznal dupeczke to zle?
Do jasnej, ciasnej, na Boga, jak mógł poznać Ester, skoro nie miał na nią żadnych namiarów ?!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Rysiek 2014-11-29 12:02
tadziu, włamałem się do jej cipki przez 0day stack overflow :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # ester 2014-11-29 10:52
Cytuję Rysiek:
Muszę Wam powiedzieć, że poznałem Ester. Fajna laska ;)


Pozdrawiam imienniczkę :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Rysiek 2014-11-29 12:00
A Ty naprawdę masz tak na imię? Ona też, dlatego mi się skojarzyło :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-2 # witek 2014-11-29 18:32
esterko chetnie zaryzykuje taki sexik z dreszczykiem ja goj ty zydowka jesli nie jestes nadwagowa i niebrzydka ja za tydzien bede w Zabrzu . skocze chetnie do wawy. poznajmy sie.no chyba ze jestes tak naprawde wytatuowanym umiesnionym kibolem ciezkiej gwardii Legii wawa , wtedy to nie.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-5 # Rysiek 2014-11-29 21:17
@witek dopóki będziesz chciał jechać z Zabrza do Wawy,żeby dmuchnąć Ester dopóty to się nie stanie. Zrób coś, żeby ona do Zabrza się pofatygowała a wówczas nagroda Cię nie minie :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # robert 2015-01-03 14:39
największym afrodyzjakiem dla kobiety jest facet, który ma własny świat. Męsko damskie gierki są dla niewolników. Oa to, to ja tamto, a ja tamto, to ona wtedy....nic z tego ostatecznie nie wynika.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Anemonalove 2017-07-07 04:50
Hi guys! Who wants to see me live? I'm live at HotBabesCams.co m, we can chat, you can watch me live for free,
my nickname is Anemonalove , here is my photo:

Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Najnowsze komentarze
asd