Najnowsze felietony

poniedziałek, 21 kwiecień 2014 18:42

Kocham, rozumiem, tresuję

Napisał 
Kobieta jest istotą utkaną z emocji, dlatego chcąc pięknie grać na wiolonczeli jej zmysłów, musisz stać się smyczkiem doskonałym; takim Cię uczynię.

Jeśli facet mi powie że coś osiągnął - coś materialnego i trwałego (jeśli na tym świecie coś w ogóle może być stałe) wzbudzi tym moje zainteresowanie, szacunek i uwagę; kto wie, może podzieli się ze mną. Jednak te typowo męskie sposoby porozumiewania się, mogą pobudzić w kobiecie tylko żądzę zysku społecznego - bogactwo, bezpieczeństwo, pozycja społeczna. Taka kobieta kocha się, bo musi, bo tak wypada, bo tak jest napisany scenariusz życia. Nie ma w jej miłości pasji, tańca zmysłów ani żaru. Jej łono jest jak leniwa rzeka, którą można przejść suchą stopą, a przyjacielskie pocałunki zostawiają ślad szminki na szorstkim, nieogolonym, słonym łzami niespełnionej żądzy policzku. Jest jak serialowa Grażynka, która oddaje się Ryśkowi pod pikowaną kołdrą, w pełnej obaw ciemności, niecierpliwie pojękując i marząc by Rysiek doszedł, a jutro zadowolony oddał całą pensję.

Nie żal się, naucz się gry

Kobieta jest gitarą, a mężczyzna biorąc ją w swe dłonie, może brutalnie, nieumiejętnie, bezładnie uderzać w struny, wyzywając je i obwiniając że dźwięk który słyszy, kaleczy ucho i duszę. Stieg Larsson napisał słynny kryminał "Mężczyźni którzy nienawidzą kobiet", ale czy powstała, bądź powstanie kiedyś książka, której tytuł brzmiać będzie "Mężczyźni którzy nienawidzą gitary"? Nie, z pewnością nie. Jeśli dźwięk instrumentu jest fałszywy, to znaczy że nie umiesz na nim grać. Gdzie tu miejsce na nienawiść, na żale? Jeśli nie umiesz, musisz się nauczyć. Po ćwiczeniach grać pięknie będziesz, wznosząc wibrację dźwięku na skryte za chmurami, górskie szczyty gdzie drzemie wieczna, śnieżna cisza. Stań się jak Eric Clapton, mistrz dźwięków, wirtuoz dźwięcznej i wdzięcznej manipulacji ludzkimi emocjami.

Gitarzysta - nieudacznik stanie się słynny twierdząc, że kobieta jest tajemnicą niezgłębioną, Titanikiem, którego sekrety na wieki w błękitnej toni pogrzebane będą, a miliony baranów hołd jego mądrości oddawać będą. Da spokój, zostaw tych tumanów - po prostu musisz zrozumieć kobietę, ekosystem w którym funkcjonuje. Mawiają że kobiet nie da się zrozumieć, ale co mają mówić? Oblekają swą niewiedzę w szaty mądrości, tymczasem łachmany te skrywają kloszarda, nędznika. Czytaj i zrozum to, co jest prostsze niż naprawa mojej kia.

Kobiety są jak dzieci

Niemowlę które krzykiem obwieszcza światu swe istnienie, nie ma (póki co) ego, osobowości. Odczuwa i przeżywa wszystko co się dzieje, za pomocą emocji. Wszystko, każde wydarzenie jest emocją, złą bądź dobrą - dlatego dopóki nie powstanie ego, stała struktura logiczna, kobieta najlepiej opiekuje się dzieckiem. Kobieta widzi świat emocjami, podobnie jak dziecko przed trzecim do piątego roku życia. Później w istnienie dziecka wkracza ojciec, uczący je eksplorować świat, poznawać zasady nim rządzące, opierające się na logicznych prawach, a dziecko odrywa się od mamusi, by badać świat, poznawać "Ja i Oni", różnice dzielące ludzi. Ale zanim się tak stanie, kobieta idealnie dogrywa się i porozumiewa z dzieckiem. Kobieta widzi świat w kolorze emocji, dziecko podobnie - tak to zostało wszystko zaprojektowane. By to wszystko mogło się kręcić, kobieta emocjonalne dziecko wprowadza świat, robiąc to znacznie skuteczniej niż mężczyzna. Mój kolega skarżył mi się, że wprawdzie kocha i uwielbia swoje małe dzieciątko, oddałby za nie życie, ale nie jest w stanie siedzieć z nim bezustannie. Po trzech godzinach ma silne objawy depresji, które skrzętnie ukrywa przed małżonką. Dziecko wydaje dźwięki, będące ekspresją emocji. Męski umysł wszystko chce uporządkować, zaszufladkować, a tego nie może, bo okrzyków, płaczu i bulgotek nie jest w stanie logicznie zrozumieć. To oczywiście powoduje z czasem zmęczenie, frustrację... kobieta takich problemów nie ma, doskonale dogadując się i znajdując tę samą "częstotliwość" co dziecko.

Kobiety są w swej głębi jak małe, emocjonalne dzieci i właśnie tak należy je traktować. Niech nie zmyli Cię kobieta sukcesu, biznesłomenka - w środku to nadal kobieta, skryta za maską zimnej, bezwzględnej kobiety interesu. Takich społecznych masek jest wiele, więc spoglądajmy poza nie, w samo jądro ciemności. Dlatego mądrzy mężczyźni, są tacy, nigdy nie obrażają się na kobiece gierki, manipulacje i zachowania. To są zachowania dziecka, które testuje rzeczywistość, by zrozumieć i uczynić bezpieczniejszą przestrzeń w której istnieje.

Tresura Pań

Co lubi dziecko? Zabawę, żarty, poczucie bezpieczeństwa, ciepło i dobre jedzenie. Dlatego właśnie klasowi gitarzyści (których z tego powodu serdecznie nienawidzę), mają dookoła siebie grono roześmianych dziewczyn (a ja siedziałem sam, z błoną między palcami). Muzyka pobudza emocje - które są sercem kobiecej psychiki. Śmiech, kawały, dowcipy, dwuznaczności - to także wabik na kobiecą przychylność. Co jeszcze? Specyficzny styl mówienia, akcentujący przestrzenność i emocjonalność. Nie suche, logiczne fakty o parametrach silnika wankla, które podniecają mężczyzn, a pełna zmysłowych kolein ścieżka słów. Miły, serdeczny, ciepły i męski głos dopełnia reszty. Taki jak mój... Miłośnik psów i dzieci, umiejący pracować z cudzymi emocjami, doskonale poradzi sobie z większością kobiet. Treser psów, jeśli wie że kobiety w sensie emocjonalnym (czyli podświadomość), nie różnią się od jego podopiecznych, może wytresować dowolną ilość kobiet. Piwo! Kobieta przynosi piwo. Laska! Kobieta... podaje laskę. Obiad! Kobieta podaje obiad. Treserski raj jest możliwy, jeśli systematycznie tresujemy naszą kobietę, nagradzając ją ciastkami za dobre wykonanie komendy, a karząc za złe. Jeśli wyjedzie z dziećmi do mamy na dwa tygodnie, my jedźmy do Ciechocinka na turnus urologiczny. Szybko wróci. Jeśli grozi rozwodem, podziękuj serdecznie i cały szczęśliwy zacznij dzwonić do "Żanetki, żabci". Wycofa. Triumfuj, dominuj, tresuj, oswajaj, nagradzaj i karz. Bądź mężczyzną o którym się marzy w trakcie gorących, bezsennych nocy.

Są trzy rodzaje seksu.

1. Seks dla dwóch standardowych dzieciątek, kościelniaka z weselem na trzystu rozrabiających, pijanych wujków, budowy domu (który zabiera się po rozwodzie), posadzenia drzewa, spełnienia społecznego wzorca szczęścia i sukcesu. Ofiarą kopulacji staje się przeciętny, niepewny siebie mężczyzna, mający głowę pełną fałszywych przekonań i wzorców. Dlatego zostaje wybrany, z czego się cieszy jakby Pana Boga za nogi złapał. Z czasem się okaże, że te cuchnące siarką racice, nie do Pana Boga należą. Gdy taki mężczyzna budzi się ze snu kłamstw ku słońcu prawdy, zaczyna mnie czytać, małżonka sakramentalna stosuje wszelkiego rodzaju psychomanipulacje, by mentalny Rysiek zaczął być "normalny". By przestał myśleć o wzniosłych ideach, pięknie medytacji, szukaniu w sobie wewnętrznego spokoju i szczęścia, by był jak inni. Nieszczęśliwy, sfrustrowany, zapijający swoje rozterki co weekend bądź wyżywający się na rodzinie. Lepszy sadysta i alkoholik, niż spokojny, pewny siebie mężczyzna, który wie że źródłem rozkoszy jest jego system hormonalny, a nie kobieta, samochód, pieniądze czy kariera. Ma cicho siedzieć, pracować i machać ogonkiem; zapomnieć o swej tęsknocie za gwiazdami, czymś wielkim, ostatecznym spełnieniem. Symbol - śpiący lew, któremu się śni że jest gęsią.


2. Seks z męskim, atrakcyjnym gburem, który w swym uwielbieniu dla swej rodzinnej, burackiej tradycji nie uznaje gry wstępnej ani pocałunków. Gardzi też higieną intymną, a także nie przywiązuje wielkiej wagi do stanu jamy ustnej; oczywiście swojej, bo Twoją natychmiast skrytykuje. Seks z nim staje się biologiczny i zwierzęcy. Występuje eksplozja zmysłów, dynamiczna fala pożądania niszcząca na swej drodze zdrowy rozsądek. Efektem tej niszczącej siły są fale pozwów rozwodowych, gdy oczekiwane dziecko Polskiego, statecznego facecika okazuje się być murzynem, albo rudym pacholęciem, zaskakująco podobnym do sąsiada. To pozbawiona intymności kopulacja, gdzie paroksyzmy rozkoszy mieszają się z wyrzutami sumienia i smrodem z tyłka macho, tworząc wybuchowy koktajl, symfonię hołdu materii i natury. Symbol - zwierzę. Kopuluje, je i wypróżnia się; marzy o lepszym aucie, mieszkaniu i ubraniu, by inni zazdrościli. Innych celów nie posiada, wyższa rozkosz nie dla niego.


3. Seks z męskim, zwierzęco atrakcyjnym poetą emocji. To już coś, czego zdecydowana większość kobiet w swoim życiu nie zazna - z prostego powodu, takich mężczyzn jest niewielu. A jeśli są, mają dostęp do najatrakcyjniejszych. Co oznacza że przeciętna posiadaczka różowego pieścidełka, obejdzie się w swym życiu smakiem. Umrze, nie kosztując kawioru z szampanem. Umrze przekonana, że zna ten świat i wszystko co on oferuje. Nie zna nic. Zna tylko światowe rozkosze - ciuchy z metkami, robione przez mdlejących z wyczerpania liberalnych niewolników z Bangladeszu, perfumy, ładne domy w telewizji. To wszystko, cała przyjemność z życia, płytka i pełna rozpaczy. Poeci zwierzęcej kopulacji, to boski Olimp zmysłów i rozkoszy, puchar ambrozji - niedostępny statecznym, porządnym, bogobojnym Paniom domu. Symbol - półzwierzę, półbóg. Sfera dolna; nogi krzywe, zakończone kopytami, owłosione, zakleszczone od biegania po leśnych chaszczach. Penis olbrzymi, drgający pożądaniem. Brzuch anioła, tors boski, twarz... moja.



----------------------------

Jeśli się uda, to już w tym tygodniu będą mieli Państwo możliwość kupić dwie moje książki, w formacie ebook. Są profesjonalnie wykonane, poddane składowi, obróbce graficznej. Jedna z nich to pisana od nowa "Stosunkowo dobry" (zdjęcie nad felietonem to jej okładka), a druga to "Wyprawa po samcze runo", czyli 34 moje najlepsze teksty, które są w większości zlikwidowane w sieci.

Zachęcam do ściągnięcia mojej książki "Co z tymi kobietami?" jako darmowego e bookaKLIK. Jeśli się spodoba, zawsze można dostać ją w każdej księgarni, na terenie całej Polski. Zapraszam wszystkich serdecznie na mój fanpage KLIK, Bardzo jestem wdzięczny wszystkim tym, którzy poczuwają się do dbania o cały ten interes i go finansują KLIK.


Czytany 15508 razy Ostatnio zmieniany poniedziałek, 28 kwiecień 2014 20:27
Marek

Zbyt piękny by płacić...

Komentarze   

 
+3 # Mayer73 2014-04-21 19:55
Jak dobrze że wróciłeś.Pozdra wiam świątecznie :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2014-04-22 23:14
Cytuję Mayer73:
Jak dobrze że wróciłeś.Pozdrawiam świątecznie :)


Dziękuję, pozdrawiam mocno :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Sylwia 2014-04-21 19:56
Witam ponownie na SR, nareszcie....dz iękuję bardzo mocno Panu Arturowi za wskrzeszenie mojej ulubionej strony:)) A Tobie Marku, że się nie poddałeś:))Oczy wiście jak zawsze świetny felieton :-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Sylwia 2014-04-21 19:58
Cytat:
Seks z męskim, zwierzęco atrakcyjnym poetą emocji. To już coś, czego zdecydowana większość kobiet w swoim życiu nie zazna
Cóż, ale pomarzyć można? :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # Marek 2014-04-22 23:04
Cytuję Sylwia:
Cytat:
Seks z męskim, zwierzęco atrakcyjnym poetą emocji. To już coś, czego zdecydowana większość kobiet w swoim życiu nie zazna

Cóż, ale pomarzyć można? :lol:
Sylwia, czytasz mnie już chyba rok? Ale nadal nie czujesz sensu - pomyśl, proszę. Jeśli kochałabyś się z półbogiem półwierzęciem, jeśli mdlałąbyś z wielokrotnych orgazmów, wiedz że nawet taki amant jak ja... traci swe żywotne siły i soki. A co później? Przecież nie zatrzymasz przy sobie takiego żywiołu... pozostanie życie w niespełnieniu, tęsknocie i rozpaczy. Jedna chwila rozkoszy, całe życie bólu. Jak z ciastkami... Dlatego oficjalnie to piszę, przy świadkach. Jeśli Cię kiedyś posiądę, zrobię to w stylu numer dwa. Szybko, bezlitośnie i buracko. Szybka, bezwzględna kopulacja, pełna brutalności i prostactwa :) Po co to zrobię? Byś nie cierpiała. Jestem po prostu dobrym stosunkowo dobrym chłopakiem :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Rysiek 2014-04-21 20:15
Oczywiście. Dobre marzenia niezwykle trudno oddzielić od rzeczywistości :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-2 # zadowolony z siebie 2014-04-21 21:26
Poznałem interesującą kobietę kilka dni temu. Niezła energia przeszywa me ciało. Wspaniałe uczucie. Bez zobowiązań...

Wiecie drodzy czytelnicy, co mam na myśli?
Czy może dla was kobiety są już w "koszu"?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # kacper 2014-04-21 23:32
normalne zauroczenie i pożądanie, proszę ja Ciebie :) ot co; bądź co bądź miłe uczucie
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+5 # Marek 2014-04-22 13:35
Cytuję zadowolony z siebie:
Poznałem interesującą kobietę kilka dni temu. Niezła energia przeszywa me ciało. Wspaniałe uczucie. Bez zobowiązań...

Wiecie drodzy czytelnicy, co mam na myśli?
Czy może dla was kobiety są już w "koszu"?



Nie wiem jak czytelnicy, ale ja wiem co masz na myśli. Ale czy Ty wiesz czym ta energia jest? Powiem Ci Przyjacielu.

Jeśli człowiek ma w sobie nieszczęście, nudę, smutek czy rozpacz (najczęściej nieświadomą), wynikłą z porównywania sie mód i ideałów, wtedy szuka w otaczającym go świecie stymulacji. To herbata, kawa, słodycze, alkohol, narkotyki, oraz najpotężniejsza z nagich broni - kobieta. Ta energia to przyjemność, i jest jak wahadło. Za chwilę wytraci swój impet, i wróci na drugą stronę doświadczenia. Niestety!

Baw się i ciesz, ale wiedz że wahadło zawróci. Każda światowa rozkosz, nosi w sobie także ból i inaczej być nie może. To motywacja, by rozkoszy i błogości poszukiwać gdzie indziej. A gdzie? W sobie. Więcej w mojej nowej książce, już niebawem będzie w sprzedaży.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # zadowolony z siebie 2014-04-23 10:32
Cytuję Marek:
Cytuję zadowolony z siebie:
Poznałem interesującą kobietę kilka dni temu. Niezła energia przeszywa me ciało. Wspaniałe uczucie. Bez zobowiązań...

Wiecie drodzy czytelnicy, co mam na myśli?
Czy może dla was kobiety są już w "koszu"?



Nie wiem jak czytelnicy, ale ja wiem co masz na myśli. Ale czy Ty wiesz czym ta energia jest? Powiem Ci Przyjacielu.

Jeśli człowiek ma w sobie nieszczęście, nudę, smutek czy rozpacz (najczęściej nieświadomą), wynikłą z porównywania sie mód i ideałów, wtedy szuka w otaczającym go świecie stymulacji. To herbata, kawa, słodycze, alkohol, narkotyki, oraz najpotężniejsza z nagich broni - kobieta. Ta energia to przyjemność, i jest jak wahadło. Za chwilę wytraci swój impet, i wróci na drugą stronę doświadczenia. Niestety!

Baw się i ciesz, ale wiedz że wahadło zawróci. Każda światowa rozkosz, nosi w sobie także ból i inaczej być nie może. To motywacja, by rozkoszy i błogości poszukiwać gdzie indziej. A gdzie? W sobie. Więcej w mojej nowej książce, już niebawem będzie w sprzedaży.

Zdaję sobie z tego sprawę - jestem stałym czytelnikiem w Twojej bibliotece. Jednak ten miłosny haj jest dobrym wstępem w wiosenne otchłanie. To kontrolowany stan...
Czy wiesz ile mężatek pragnie czułości? Taki ze mnie anioł charytatywny;) no, może nie do końca. Biorę za to wspomniany haj.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2014-04-23 22:29
Rozkoszuj się, pewnie że tak - ale wiedz że są dostępne znacznie lepsze stany ducha, za które nie trzeba płacić później stanami negatywnymi. Z lubieżności i tęsknoty rodzi się często prawdziwie duchowa świadomość.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # jacek 2014-04-21 23:22
Jak dobrze że jesteś!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2014-04-22 23:05
Cytuję jacek:
Jak dobrze że jesteś!


Wróciłem chudszy o półtora kilograma :) Mam w planach niesamowity pomysł, projekt, ale cicho sza, nie mów o tym nikomu :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Zbożowy 2014-04-22 07:47
Nie wiem Artur kim jesteś, ale wykonałeś kawał zacnej roboty :D
Witam wszystkich ponownie!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2014-04-22 23:06
Cytuję Zbożowy:
Nie wiem Artur kim jesteś, ale wykonałeś kawał zacnej roboty :D
Witam wszystkich ponownie!


Witamy, witamy :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # ester 2014-04-22 08:32
...tresowałam,t resuję,będę tresować....wg.zaleceń:)
Wszystkich ochotników turnusu urologicznego w Ciechocinku,pro si się o podejście go komory gaz.... tzn.hiperbarycz nej,celem eliminacji ....Rokującum,p osiadającym zdolności do przenikania tlenu, do płynu mózgowo-rdzenio wego,usprawnien ia funkcji "życiowych",obe cna pielęgniarka poda szklankę wody:)
ps.Seksistowski Macho,"tęskniła m"....:D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Marek 2014-04-22 23:07
Cytuję ester:
...tresowałam,tresuję,będę tresować....wg.zaleceń:)
Wszystkich ochotników turnusu urologicznego w Ciechocinku,prosi się o podejście go komory gaz.... tzn.hiperbarycznej,celem eliminacji ....Rokującum,posiadającym zdolności do przenikania tlenu, do płynu mózgowo-rdzeniowego,usprawnienia funkcji "życiowych",obecna pielęgniarka poda szklankę wody:)
ps.Seksistowski Macho,"tęskniłam"....:D


Ja też tęskniłem, ale dzięki tej awarii miałem czas na napisanie książki. Wszystko jakoś się pięknie ułożyło :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # S! 2014-04-22 10:37
Tak wszystko jest po to aby przdluzyc gatuynek;Panie sie maluja ,ubieraja jak najlepiej zebyu zlowic najlepsza partie :) Slowa oczywiscie sa inne ale natury niestety nie oszukamy :) Najgorszy jest fakt ze wiekszosc ludzi czy to kobiety czy faceci klamia jak z nut.Zwiazki oparte na aktorstwie a w domu jak goscie wyjada mlyn ;Faceci jestesmy w wiekszosci pod pantoflem! Ale jak tu sie oprzec ciasnej,pachnac ej cipce ,ta sila jest hipnotyzujaca.. .
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+4 # Marek 2014-04-22 13:36
Oczywiście dziękuje wszystkim za miłe przywitanie :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # KrzysiekZST 2014-04-22 17:26
Moja tęsknota nie poszła na marne ! Marku, kiedy wydanie papierowe ?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2014-04-22 23:12
Cytuję KrzysiekZST:
Moja tęsknota nie poszła na marne ! Marku, kiedy wydanie papierowe ?


Ciężka sprawa Krzysiu... nie wiem. Powiem tak - pewien chcący zachować anonimowość figlarz - czytelnik, dał mi w prezencie pewną sumę pieniędzy. Nie piszę jaką, ale dużą. Dzięki niej sfinansowałem wszystko książki, składy, korekty błędów, wydanie angielskie książki (prawie osiem tysięcy) naprawę tych stron. I na wydanie papierowe nie wiem czy mi starczy pieniędzy - możliwe że starczy, ale wysyłanie książki wymaga ode mnie sporego wysiłku. Natomiast ebook to tylko osbługa meila, a zarobek większy.

Trochę kasy mi zostanie, ale pieniędzy otrzymanych od ludzi (czyli od Boga, powiedzmy to sobie otwarcie) nie wydaję na nic, co służy mi - wydaję na propagowanie idei. I co z książką papierową, ile osób ją kupi? Myślę że około 50 - tyle własnie czeka mnie wizyt na zapchanej poczcie, później reklamacje, problemy, utrata anonimowości itd.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # jacek 2014-04-23 16:16
Cytuję KrzysiekZST:
Moja tęsknota nie poszła na marne ! Marku, kiedy wydanie papierowe ?

Jeśli Marek nie może w papierze robic wydań bo teraz się nie składa. Zawsze możesz wydrukować sobie w szkicu roboczym w drukarce i zbindować zawsze to jakiś substytut.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2014-04-23 22:57
Cytuję jacek:
Cytuję KrzysiekZST:
Moja tęsknota nie poszła na marne ! Marku, kiedy wydanie papierowe ?

Jeśli Marek nie może w papierze robic wydań bo teraz się nie składa. Zawsze możesz wydrukować sobie w szkicu roboczym w drukarce i zbindować zawsze to jakiś substytut.


Spójrzmy na zalety - ebook jest tańszy, możesz mieć go wszędzie ze sobą (czytnik, telefon, tablet itd.) a podkreślmy, że jest profesjonalnie zrobiony. Książka tradycyjna jest zajebista, np. można jej użyć do zabicia muchy albo jako podpałkę, że nie wspomnę o wiadomo jakim użytku :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Sylwia 2014-04-22 21:44
Cytat:
Kobieta jest istotą utkaną z emocji, dlatego chcąc pięknie grać na wiolonczeli jej zmysłów, musisz stać się smyczkiem doskonałym; takim Cię uczynię
Bosko :lol: uczyń Marku, uczyń..niech się w końcu nauczą grać porządnie, subtelnie i rozsądnie :-) Niech grają tak by strun nie strzępić, a z wiolonczeli nieczyste dźwięki wytępić... :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # ester 2014-04-23 08:15
Hej Blondasku!
Wiosennie,cieplutko ....za Tobą też tęskniłam,ale trzeba się wziąć do "roboty"w tej samczej strefie ;-) Pobudka....!!!
www.youtube.com/watch?v=kag0jMW0CVg
:lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Sylwia 2014-04-23 10:56
Cytuję ester:
Hej Blondasku!
Wiosennie,cieplutko ....za Tobą też tęskniłam,ale trzeba się wziąć do "roboty"w tej samczej strefie ;-) Pobudka....!!!
www.youtube.com/watch?v=kag0jMW0CVg
:lol:

Witaj Esterio :lol: tez mi Ciebei brakowało:)) tak jest..czas sie obudzić! Mam nadzieję że jestes pełna sił na tą "harówe", która nas czeka :D :D :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Grzesiek. 2014-04-22 22:37
Fajnie, że znow jesteś :) Brakowalo mi tych felietonow na fb, a co wazniejsze komentarzy :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Pawel z Niemiec 2014-04-22 23:04
herzlich willkommen :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Sylwia 2014-04-22 23:25
Cytat:
Sylwia, czytasz mnie już chyba rok? Ale nadal nie czujesz sensu - pomyśl, proszę. Jeśli kochałabyś się z półbogiem półwierzęciem, jeśli mdlałąbyś z wielokrotnych orgazmów, wiedz że nawet taki amant jak ja... traci swe żywotne siły i soki. A co później? Przecież nie zatrzymasz przy sobie takiego żywiołu... pozostanie życie w niespełnieniu, tęsknocie i rozpaczy. Jedna chwila rozkoszy, całe życie bólu. Jak z ciastkami... Dlatego oficjalnie to piszę, przy świadkach. Jeśli Cię kiedyś posiądę, zrobię to w stylu numer dwa. Szybko, bezlitośnie i buracko. Szybka, bezwzględna kopulacja, pełna brutalności i prostactwa :) Po co to zrobię? Byś nie cierpiała. Jestem po prostu dobrym stosunkowo dobrym chłopakiem :)
:lol: Oj Mareczku, dlatego właśnie nigdy mnie nie posiądziesz...p rzecież nie chcemy żebym cierpiała zarówno w pierwszym jak drugim przypadku...:)
Ja nie jestem dla Ciebie..jestem zagadką, której oblicza nigdy nie poznasz, nie zakosztujesz smaku owocu, który podobno nie istnieje:))
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # jacek 2014-04-23 16:18
Cytuję Sylwia:
Cytat:
Sylwia, czytasz mnie już chyba rok? Ale nadal nie czujesz sensu - pomyśl, proszę. Jeśli kochałabyś się z półbogiem półwierzęciem, jeśli mdlałąbyś z wielokrotnych orgazmów, wiedz że nawet taki amant jak ja... traci swe żywotne siły i soki. A co później? Przecież nie zatrzymasz przy sobie takiego żywiołu... pozostanie życie w niespełnieniu, tęsknocie i rozpaczy. Jedna chwila rozkoszy, całe życie bólu. Jak z ciastkami... Dlatego oficjalnie to piszę, przy świadkach. Jeśli Cię kiedyś posiądę, zrobię to w stylu numer dwa. Szybko, bezlitośnie i buracko. Szybka, bezwzględna kopulacja, pełna brutalności i prostactwa :) Po co to zrobię? Byś nie cierpiała. Jestem po prostu dobrym stosunkowo dobrym chłopakiem :)

:lol: Oj Mareczku, dlatego właśnie nigdy mnie nie posiądziesz...przecież nie chcemy żebym cierpiała zarówno w pierwszym jak drugim przypadku...:)
Ja nie jestem dla Ciebie..jestem zagadką, której oblicza nigdy nie poznasz, nie zakosztujesz smaku owocu, który podobno nie istnieje:))
Yhmm ... ile razy Marek to słyszał ;-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Sylwia 2014-04-23 16:51
Hmm no wlasnie, czy to nie jest zastanawiajace? :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # KrzysiekZST 2014-04-23 20:18
Marek ma prawo pierworuchu wszystkich swoich forumowiczek ;);)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Marek 2014-04-23 23:00
Cytuję KrzysiekZST:
Marek ma prawo pierworuchu wszystkich swoich forumowiczek ;);)


Krzysiek, daleko zajdziesz w mojej sekcie :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Marek 2014-04-23 22:59
Cytuję jacek:
Cytuję Sylwia:
Cytat:
Sylwia, czytasz mnie już chyba rok? Ale nadal nie czujesz sensu - pomyśl, proszę. Jeśli kochałabyś się z półbogiem półwierzęciem, jeśli mdlałąbyś z wielokrotnych orgazmów, wiedz że nawet taki amant jak ja... traci swe żywotne siły i soki. A co później? Przecież nie zatrzymasz przy sobie takiego żywiołu... pozostanie życie w niespełnieniu, tęsknocie i rozpaczy. Jedna chwila rozkoszy, całe życie bólu. Jak z ciastkami... Dlatego oficjalnie to piszę, przy świadkach. Jeśli Cię kiedyś posiądę, zrobię to w stylu numer dwa. Szybko, bezlitośnie i buracko. Szybka, bezwzględna kopulacja, pełna brutalności i prostactwa :) Po co to zrobię? Byś nie cierpiała. Jestem po prostu dobrym stosunkowo dobrym chłopakiem :)

:lol: Oj Mareczku, dlatego właśnie nigdy mnie nie posiądziesz...przecież nie chcemy żebym cierpiała zarówno w pierwszym jak drugim przypadku...:)
Ja nie jestem dla Ciebie..jestem zagadką, której oblicza nigdy nie poznasz, nie zakosztujesz smaku owocu, który podobno nie istnieje:))

Yhmm ... ile razy Marek to słyszał ;-)
To prawda Jacku, ale spójrzmy na to filozoficznie. Po co mam zostawiać w Sylwii swoje nasienie, skoro znacznie wygodniej mogę ejakulować w jej głowie i duszy swymi ideami? Nie ma ryzyka chorób, ciąży, nic nie capi...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # nuutka 2014-04-23 23:51
Ride again! W końcu,bo na fb to nie było to samo!!!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # brat 2014-04-24 06:44
Co ja widzę! Maszyna z powrotu na szynach:D Witaj Marku!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2014-04-24 16:12
Witajcie Nutko, i Ty, Bracie Samcu :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Sylwia 2014-04-24 09:59
Cytat:
To prawda Jacku, ale spójrzmy na to filozoficznie. Po co mam zostawiać w Sylwii swoje nasienie, skoro znacznie wygodniej mogę ejakulować w jej głowie i duszy swymi ideami? Nie ma ryzyka chorób, ciąży, nic nie capi...
Bardzo trafne spostrzeżenie:) )same plusy takiej kopulacji, tylko Marku dawkuj to "duszy nasienie" małymi porcjami, żeby nasionka mogły sie zagnieździć we właściwym miejscu :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Tomek M. 2014-04-24 11:32
Witajcie! Kiedys juz pisalem do was z pewnym problemem i dostalem bardzo madra pomoc w postaci odpowiedzi.Od 20 paru lat mam problem zwiazany z rodzina otpz; Mieszkam daleko poza domem ale ciagle podejmuje decyzje i zyje wg przekonan rodziców i rodzenstwa (starszego) warto dodac ze jako dziecko nie mialem nic do powiedzenia ,czesto bylem ponizany przez rowiesnikow w szkole a w rodzinie zero zrouzmienia,naw et Boga stworzylem sobie na wzor rodziców.Czasam i mam plany odnosnie swojego zycia ale boje sie ich realizowac bo;

1.Nie mam odwagi
2.Niska samoocena spowodowana brakiem dobrej relacji z rodzina oparta na milosci i zrozumieniu
3.Nawet jesli mialbym jakis plan na swoje zycie to i tak robie wszystko pod rodzine

Jak sie z tego uwolnic ?Czuje sie zamkniety a nie wolny zyciowo...

Pozdrawiam czytelnikow i autora Pana Marka.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2014-04-24 16:14
Tomek, dostałeś rady i co z nimi zrobiłeś? Praktykujesz ćwiczenia systematycznie, podnosisz samoocenę? Na pewno nie, bo gdybyś to robił, to od tamtego czasu nie byłoby historii takiej, jaką tu ją znowu przedstawiasz.

Dostałeś mocne techniki, działające - i co z nimi zrobiłeś? Olałeś. Teraz znowu chcesz, ale czego? System ćwiczeń dostałeś, więc o co chodzi? Uwagę, jakiś cud?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Tomek W... 2014-04-25 10:34
Marku nic nie dostalem od Ciebie,to moze inny Tomek W :))
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2014-04-25 20:14
Przecież piszesz że dostałeś bardzo mądrą pomoc w postaci odpowiedzi - czyli rady. Więc?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # rozklejacz pierozkow 2014-04-24 15:46
Oczom nie wierze to chyba cud az dam na msze moze taca nie splonie
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Vincent 2014-04-27 09:43
Nie wierzę że stronka znowu działa. Gratulacje. Dobrze że wróciłeś Marku ;) I to od razu w dobrej formie.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2014-04-28 22:59
Cytuję Vincent:
Nie wierzę że stronka znowu działa. Gratulacje. Dobrze że wróciłeś Marku ;) I to od razu w dobrej formie.



Dziękuję, niech oagrnę sprzedaż książki, a zacznę pisać. Tekst już jest długi, ale jutro muszę jeszcze zareklamować nową książkę, więc jest burdel delikatnie mówiąc.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Adam8989 2014-04-28 17:56
Uff, jaka ulga, już myślałem, że jakieś oburzone samice zniszczyły "samczeruno".
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+5 # Marek 2014-04-28 22:58
Nie wiadomo kto stał za atakiem, może oburzeni bracia samcy - pantoflarze? :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Adam8989 2014-05-01 14:34
Feminazistki i ich psy obronno-zaczepn e :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-7 # Marta 2014-04-29 11:39
Nie wiem czy Wy tak na poważnie, bo myślałam,że stronka ma charakter humorystyczny ;)ew. satyryczny
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Marek 2014-04-29 14:35
Ćwierć żartem, 3/4 serio Pani Marto.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # ester 2014-04-29 15:57
Tak,właściwie tak:satyryczny Satyr i banda rogatych,owłosi onych satyrków.Ale nie tylko,mamy jeszcze powabne Nimfy w orszaku i bardzo często "uprawiamy tu satyrę" :D ,bo czemu nie?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Prawda!!! 2014-06-11 15:53
świetny felieton!!! :) aż mi sie uśmiech na twarzy pojawił.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # scr888 2019-01-17 03:12
If you could have a good content on your website, Google will
reward your website with high rankings. You would think that amount of
traffic everyday would finally lead to a conversion to sale.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # play online 2019-01-23 08:58
You would think that amount of traffic everyday would finally
lead with a conversion to sale. Now how the release is complete, need to submit
it to various submission servicing.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Najnowsze komentarze
asd