Najnowsze felietony

sobota, 07 wrzesień 2013 19:09

Blef Korwina

Napisał 
Od dawien dawna, ludzie bogaci chcieli więcej i więcej. Dla ludzkiej chciwości nie ma żadnych granic. Konkurencja w dawaniu łapówek politykom, walka między koncernami o jak najlepsze oszukiwanie ludzkich baranów by w amoku kupowały - to jest ciężki kawałek chleba. Najłatwiej jest zarobić na taniej sile roboczej - i każdy z tych na górze tego właśnie chce - żebyś był niewolnikiem. To najszybszy sposób uzyskania potężnych zysków, ponadto ludzie zagonieni do ciężkiej roboty nie fikają władzy - bo strata pracy w lansowanej przez Korwina Mikke utopii, to śmierć głodowa. Kto wtedy zaprotestuje? każdy czeka na wybawcę, który to za niego zrobi. A jeśli władzy nie patrzy się na ręce, to już tylko krok do absolutnego zniewolenia człowieka, początek nieludzkiej tyranii.

Przeklęty triumwirat

Od zawsze społeczeństwem rządził triumwirat; biznes, władza, religia. Władca miał ochotę na nowe terytoria, więc szykował się do wojny w imie pokoju i dobra, ale by nająć żołnierzy i kupić niosące demokrację armatnie kule, musiał mieć pieniądze. Te pożyczał mu biznesmen (najczęściej eskimos) licząc na sute zyski, wzięte z ograbianych i mordowanych ofiar co nigdy mu nie przeszkadzało. A by społeczeństwo poparło wojnę, by młodzi chcieli na nią iść, tracić kończyny i życie w imię cudzych interesików - faceci z organizacji religijnej ogłaszali że to Boża wojna - dodatkowo rzucali obietnicami o niebie dla każdego kto umrze, odpuszczeniu grzechów (które sami wymyślili) i innych gratisów. W zamian za to dostawali od zwycięskiego władcy nowych wiernych, ziemię i to czego im od zawsze było mało - grzeszne pieniądze.

Sprzedajne prostytutki

Bogaty daje łapówkę politykom, by ci ustalali prawa dobre dla niego - przysparzały mu pieniędzy. Sponsoruje wszystko co da mu większy majątek - a więc media, dziennikarzy, ludzi sztuki i filmu, a także takich ludzi jak Korwin Mikke, który przekonuje gimnazjalistów nie znających życiowych realiów, że jak da się wszystkie karty do ręki biznesmenowi, to on wtedy podzieli się uczciwie z pracownikiem. Jest to bujda na resorach, którą zresztą zweryfikowało samo życie. Po obniżeniu CIT do 19% (czyli jedna z najniższych stawek na świecie) biznesmeni kupowali sobie nowe auta, jachty, biżuterię dla kochanek - ale nikt podwyżki nie zobaczył. Wiem bo pracowałem wtedy w banku, gdzie żałosna pensja nawet nie drgnęła przez lata. Mityczne koszty pracy są usprawiedliwieniem każdego draństwa - a przecież wszyscy wiemy, że pracujący na czarno u naprawdę bogatych ludzi dostają nędzne grosze, cztery, pięć złotych za godzinę za ciężką pracę - a "pracodawca" nie odprowadza żadnych podatków, nie ma żadnych kosztów - i mimo to płaci nędzne grosze. Argument o ścięciu kosztów pracy jest dość zabawny - jakie by nie były, jeśli nie będzie wysokiej pensji minimalnej którą wymusi państwo - zawsze zarobisz nędzne ochłapy. Np. elektronika; na zachodzie tańsza, czasem sporo - koszty pracy wyższe, pensje - wielokrotnie wyższe i jakoś pracodawca może żyć, zarabiać, prosperować - ktoś w końcu kupuje te mercedesy i beemki z górnej półki. A u nas rzekomo się nie da, biznesmeni narzekają - mimo tego że elektronika jest droższa. To są fakty, żelazne i oczywiste - jak widać nie dla wszystkich.

Wrzask bogaczy

Stąd taki wrzask bogatych, polityków i młodych, naiwnych biedaków że wysoka pensja minimalna zniszczy gospodarkę. Nic nie zniszczy, po prostu zabierze część pieniądzy bogatym i zagranicznym koncernom, które mają w Polsce finansowe eldorado. A kto lubi jak mu zabierać pieniądze? nikt, a zwłaszcza ja. Jeśli mi je zabiorą, to mogę tylko sobie pokrzyczeć zanim mnie ktoś nie uciszy sztachetą. Jeśli zabrać bogatemu, ten opłaca dziennikarsko - aktorskie prostytutki, by wzbudzały u naiwnych współczucie dla katowanego podatkami biznesmena. To nie tylko sprawa pieniędzy. W dobie wielkiego bezrobocia, gdy ludziom bardzo zależy na pracy, pracownika można upadlać, upokarzać - co dla wielu męt z charakteru jest wspaniałą możliwością. Kto odejdzie z pracy, gdy czeka głód i nędza? zwiesza się więc głowę gdy padają wyzwiska krewkiego "biznesmena", wiedzącego że może sobie na wiele pozwolić. Podkreślmy że w naszym nieszczęsnym kraju, wielu biznesmenów to ludzie złamani moralnie przez komunistyczny system, gdzie wszystko można było załatwić tylko łapówką - i w większości są to byli funkcjonariusze reżimu, zabijającego, okradającego Polaków. To jak taki człowiek ma być teraz uczciwy wobec ludzi, których kiedyś łamał i niszczył? zmiana systemu dokonała się w symbolice i nazewnictwie, ale podłość i okrucieństwo w ludziach pozostało.

Pensja minimalna (obecna w każdym bogatym kraju) zabiera biznesmenowi pieniądze i możliwość upokarzania ludzi - politykom większość łapówek za chronienie najbogatszych (biedacy są rozproszeni, nie mogą dać łapówki) - naiwnym biedakom marzenia że gdy już po gimnazjum będą milionerami, będą musieli płacić więcej roszczeniowym robolom - klerowi otumanionych, cierpiących, sfrustrowanych ludzi którzy w międzynarodowej korporacji religijnej, obiecującej za pieniądze sens życia - odnajdują ukojenie.

Manipulacja w skórze owcy

Korwinizm to triumf manipulacji. Wykorzystuje ludzką naiwność, pazerność, cwaniactwo, głupotę i najgorsze ludzkie cechy. Każdy z nas zna jakiegoś menela, nieroba który nie lubi i nie chce pracować. Jest zrozumiałe, że ciężko pracującego człowieka zalewa krew na samą myśl, że musiałby utrzymywać kogoś takiego. Z punktu widzenia jednostki taka reakcja buntu jest naturalna, ale z punktu widzenia całego państwa - bardzo szkodliwa. Jeśli mamy bardzo duże bezrobocie, a ludzie nie mają żadnego socjalu - to co się stanie gdy ludzie staną na krawędzi głodowej śmierci? większość umrze, ale reszta zrobi rewoltę. Co wtedy się dzieje, łatwo się domyślić. Kraj zostaje zniszczony, płoną sklepy, samochody, jatka na ulicach, do władzy dochodzą radykałowie, a inne państwa zacierają ręce widząc biegunkę państwowości. Z punktu widzenia jednostki danie zasiłku złośliwemu alkoholikowi jest złe, z punktu widzenia zbiorowości - dużo tańsze niż konsekwencje braku zasiłków. Korwiniści tego nie chcą zauważyć, że ekonomia której czują się wybitnymi znawcami, to coś więcej niż obrzydzenie do menela który chapie zasiłek z jego podatków. Więc pytam, co z ludźmi którzy stoją przed faktem głodu? co z nimi, pozabijać ich, pozamykać w obozach? pracy nie ma, socjalu także, jeść trzeba - ubrać i ogrzać dom w zimę także. Skąd wziąć na to pieniądze? bo w bogatych krajach takim ludziom pozwala się godnie żyć, a w liberalnych wizjach to milionerzy ryzykujący więzieniem za kilka groszy, mają wspomagać chorych i biednych pieniędzmi - jak bardzo trzeba odlecieć od rzeczywistości, by wierzyć że ktoś kto kradł pieniądze, teraz je rozda "roszczeniowcom" i bezrobotnym? płacił pięć złotych za godzinę, nie interesowało go (czy ją) że ktoś nie ma na kurtkę w zimę i ledwo starcza na obrzydliwe żarcie z tesco, a według korwinistów - taki człowiek będzie pomagał biednym i chorym. Śmieszne i straszne zarazem, nigdy nie wiedziałem jak zareagować na takie "argumenty".

Oburzenie gimnazjalisty

To jak z oświetleniem ulic, taki przykład. Liberal w nocy śpi, więc denerwuje się z jego podatków idzie kasa na zmarnowane oświetlenie. I gdy je wyłączyć, oszczędzi się kilkaset złotych, ale wypadki, napady wyniosą co najmniej kilka milionów. Dla dociekliwych rehabilitacja ofiar, zniszczone auta, kilkanaście lat w więzieniu dla przestępców - grubo ponad kilka milionów. To jest właśnie korwinizm, absolutna wybiórczość w spoglądaniu na kwestię finansów.

Policja daje równowagę - przestępcy mają możliwość zaskoczenia ofiary, bezwzględność charakteru, posiadają broń, są w grupie - i zwykły człowiek nie ma z nimi szans. Więc przeciwwagą dla nich jest zbrojna formacja i system prawny - który raz lepiej raz gorzej - ale równoważy te kwestie. To chyba logiczne, prawda? ale gdy biznesmen kontra pracownik jest dokładnie w takiej sytuacji jak bandyta z bronią wobec uczciwego człowieka - liberałowie jakby tracili rozum. Człowiek nie ma żadnych szans wobec bogatego pracodawcy, koncernu - dlatego powstają związki zawodowe które przywracają tę równowagę. Facet nie dostaje pensji, a czekanie na sprawę sądową gdzie wygra, może trwać lata - a za co ma żyć? pracodawca ma za co, więc jaka to równość? to sytuacja gdzie pracownik jest z góry skazany na porażkę. To może niech ludzie się zjadają, silniejszy ma prawo zjeść słabszego? przecież to prawie to samo. Już nie jednostka, a silna grupa rozmawia z koncernem. I o ile korwinowcy rozumieją fakt istnienia policji, to już to samo w odniesieniu do związków zawodowych - wzbudza ich oburzenie. Zwykły człowiek wobec koncernu jest nikim, śmieciem - kobiety będące w ciąży, pracując w biedronce dźwigały ciężary, były tragedie - i zdaniem korwinowców niewidzialna ręka rynku powinna to załatwić - ale nie załatwiła. Kobiety bały się zwolnić, ponieważ trzy miesiące zasiłku (wtedy chyba dwieście złotych, czyli jeden obiad w restauracji na miesiąc) doprowadziłyby je do głodu, bruku i nędzy. Pracy nie było, socjalu też nie, pozostało powolne konanie w ciężkiej harówce u zadowolonego pracodawcy. I gdy to nagłośniono, zaatakowano biedronkę, dopiero wtedy się polepszyło. To nie niewidzialna ręka rynku, a atak na biednego pracodawcę przyniósł tym  ludziom wyzwolenie od choroby i późniejszych tragedii. Presja w pracy - siada zdrowie i psychika - trzeba się tymi ludźmi zajmować, leczyć ich. To są gigantyczne koszty, o których znowu korwinowcy nie chcą myśleć. Bogaci dadzą kasę, pomogą, tylko dajcie im wszystko - to jedyna odpowiedź i recepta na logiczne pytania o życiowy problem.

Satanistyczny socjal

Znienawidzony przez korwinistów socjal ma także inne korzyści. Przede wszystkim ludzie mają znacznie niższy poziom lęku. Wyrzucenie z pracy nie oznacza już tragedii życiowej, a tylko obniżenie standardu życia. Można jednak przeżyć, ogrzać mieszkanie, wykupić leki, jedzenie, pójść do dentysty. Gdy nie ma panicznego lęku przed utratą pracy, szef musi być milszy, musi się także starać bo straci ludzi. To wpływa na atmosferę w pracy - zdrowie ludzi - mniejsze koszty leczenia stresu, a także mniejszą frustrację i agresję ludzi. Zmniejsza się ilość kłótni w domu, w pracy, poziom agresji na ulicach - mniej wypadków, tragedii rozwodów, bitych dzieci (tak się niestety wyładowują dorośli). To są realne oszczędności, których jednak korwiniści nie chcą widzieć. Ludzie na socjalu także kupują, i to znacznie więcej niż bogacz który zje tyle samo co człowiek na socjalu, ale resztę pieniędzy lokuje w produktach finansowych. Ludzie na socjalu kupują więcej - dają pracę - gospodarka się kręci; i to od lat, co widać na przykładzie potęg socjalnych w Europie. Jak na złość nie chcą rozpadać, kiedy Korwin wieszczy od dziesięcioleci ich upadek.

Autodestrukcja chciwości

Socjal nie dopuszcza do nieludzkiego eksploatowania ludzi, gdyż ci mogą po prostu odejść. I to się nie podoba pracodawcom, których zachłanność pcha do autodestrukcji. Bo przecież na czystą logikę - jeśli ludzie nie mają pieniędzy ponieważ zarabiają ochłapy, nie kupują. Biznes pada, zaczyna się zwalnianie ludzi - i w ten sposób chciwość rujnuje skąpca w ciągu kilku lat. Zostaje tylko grupka multimiliarderów, która przejmuje wszystko - reszta jest niewolnikami. Dlatego też państwo musi to regulować, i dbać o równy podział dóbr. Jak wiemy w krajach mocno socjalnych, takich jak Szwecja, pracodawcy istnieją, żyją, nie umierają z głodu - i mimo gigantycznych kosztów pracy (wielokrotnie większych niż w Polsce) jakoś funkcjonują. Jak to możliwe?

Korwinizm ma wiele elementów sekty - niedopuszczanie do siebie faktów, przekonanie o własnej nieomylności, posiadaniu tajemnej wiedzy która wszystko załatwi, niezwykła pewność że wszyscy są idiotami nie umiejącymi korzystać z logiki. Jest mesjasz - Korwin Mikke, a także duch święty czyli niewidzialna ręka rynku. Bóg ojciec to rynek który pracowitych nagradza majątkiem, a nierobów i roszczeniowców karze biedą. Jest i Szatan (socjalizm) i jego piekielne hordy (lewaki, banda czworga).
Korwinizm to przekonanie ludzi biednych, że bieda jest dla nich korzystna. Jest to idea stworzona po to by bogaci mieli więcej, a biedni mniej. Jest zaprzeczeniem harmonijnego rozwoju społeczeństwa, jest uwstecznieniem, regresem cywilizacyjnym, cofnięciem się w duchowym i psychicznym rozwoju człowieka. Korwinizm to związanie energii młodych ludzi, którzy mogliby uderzyć w chory system który ich rujnuje. Jak PO dała ludziom wrażenie że głosując na nich są światowcami, tak korwinizm daje ludziom etykietkę geniusza ekonomii. Korwin Mikke (zdaniem wielu Ozjasz Goldberg) to człowiek bogaty, więc dba o swoje. I ok, jego prawo - natomiast jego biedni zwolennicy na utrzymaniu rodziców, zamiast dbać o swoje dbają o niego i jego mocodawców pieniądze. I to jest w tym wszystkim najzabawniejsze.

Dużo prawdy, trochę kłamstwa

Uważam jako były korwinowiec, że przez tę sektę jak przez świnkę, trzeba przejść. Później gdy człowiek dorasta i dojrzewa, szybko wyparowują mu z głowy sprytnie spreparowane bujdy. A że Korwin dobrze w większości gada? a co za problem mówić miłe rzeczy? np. ja pragnę pokoju na świecie i chcę go zaprowadzić - co mi szkodzi powiedzieć coś takiego? i tak tego nie zrobię. Ale miłe wrażenie zostaje... i ludzie młodzi, naiwni, chcący być mądrzejszymi niż są - kojarzą oczywiste fakty (mniej urzędników, uprościć papierkologię, zalegalizować trawę i prostytucję) z czymś destrukcyjnym co biorą za dobre "skoro mówi tyle fajnych i mądrych rzeczy, to musi być wszystko ok" - ale nie, absolutnie nie jest. Tak działają życiowe drapieżniki, manipulanci - najpierw Cię pogłaskają, a później zagryzą. To jest właśnie manipulacja. 99% prawdy której i tak się nigdy nie zrobi, a jeden procent kłamstwa który paraliżuje chęć zmian młodzieży - a raczej marnuje tę energię nie na to co trzeba. Dlaczego Korwin nie wygrywa wyborów? czy to przypadek, że tak inteligentny facet przed każdymi głosowaniami zawsze coś palnie? nie, on ma takie zadanie - nie wygrać, bo wtedy ludzie by zauważyli że fajne rzeczy które głosi nie mogą być wprowadzone. Korwin ma specjalne zadanie, i wywiązał się z tego znakomicie. Oszukać ludzi, narobić szkód w ich głowie, a dzięki temu bogaci mają więcej, biedni mniej, i wszystko się ładnie kręci. Ot i cały korwinizm. Dlatego pamiętaj - podwyżka ceny minimalnej nie zniszczy gospodarki i nie sprawi że ceny wzrosną, ponieważ można ciąć własne koszty. Założyć gaz do auta, zmienić windowsa na linuksa, poszukać tańszej księgowej - i wielu innych rzeczy. A jeśli "biznesmen" zbankrutuje bo musi dopłacić kilka stów do dziadowskiej pensji, to zapraszam do łopaty za kilka zł/godz. świątek piątek, zimno czy upał. Uważam osobiście, że na dzisiejsze czasy pensja minimalna powinna wynosić dwa tysiące złotych na rękę - a nie brutto, bo to jak podawanie długości penisa wraz z kręgosłupem. I niech drą mordy.


-------

Zapraszam do kupna moich e książek "Stosunkowo dobry", oraz "Wyprawa po samcze runo" w E wersji, KLIK albo papierowej KLIKZachęcam do ściągnięcia mojej książki "Co z tymi kobietami?" jako darmowego e booka KLIK. Jeśli się spodoba, zawsze można dostać ją w każdej księgarni, na terenie całej Polski. Zapraszam wszystkich serdecznie na mój fanpage KLIK, Bardzo jestem wdzięczny wszystkim tym, którzy poczuwają się do dbania o cały ten interes i go finansują KLIK, także poprzez PayPal, mój meil to Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.

Czytany 14747 razy Ostatnio zmieniany wtorek, 12 sierpień 2014 13:13
Marek

Zbyt piękny by płacić...

Komentarze   

 
+6 # Vincent 2013-09-07 20:14
Generalnie zgadzam się z tym felietonem. Sam nie popieram Korwina i zawsze wydawał mi się mocno odrealniony i oderwany od rzeczywistości. Piszesz, że płaca minimalna powinna być jak największa, zgoda - tylko że jej zwiększenie z 1600 zł brutto np na 1900 zł brutto, tak jak proponowała to bodajże Solidarna Polska spowoduje że wzrośnie bezrobocie, bo pracodawcy (tak podejrzewam) od razu z dwóch-trzech etatów będą robić jeden, tylko po to żeby mniej płacić pracownikom w przeliczeniu na ich ilość.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-4 # Polonocentryzm.pl 2013-09-09 08:01
Proste rozwiązanie - wypierdolić z obiegu takiego chciwego skurwiela "byznesmena" (co niedługo będzie mieć miejsce), nie zatrudniać się u niego, nie kupować jego produktów/usług .
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-8 # Marek 2013-09-09 20:51
Cytuję Vincent:
Generalnie zgadzam się z tym felietonem. Sam nie popieram Korwina i zawsze wydawał mi się mocno odrealniony i oderwany od rzeczywistości. Piszesz, że płaca minimalna powinna być jak największa, zgoda - tylko że jej zwiększenie z 1600 zł brutto np na 1900 zł brutto, tak jak proponowała to bodajże Solidarna Polska spowoduje że wzrośnie bezrobocie, bo pracodawcy (tak podejrzewam) od razu z dwóch-trzech etatów będą robić jeden, tylko po to żeby mniej płacić pracownikom w przeliczeniu na ich ilość.


Nie wzrośnie, oni tak tylko straszą - jak zwolnią pracownika, spadną zyski - więc nikogo nie zwolnią. Bo co to jest kilka stów dodatkowo dla koncernu miesięcznie?

Weź pod uwagę że ludzie będą więcej kupować - krzeseł, jedzenia, zwykłych rzeczy, więc nie dość że nie zwolnią, a jeszcze się ilość pracy zwiększy.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # AntyDebil 2013-09-24 06:11
wez pod uwage gosciu ze wiekszosc firm to male i srednie przedsiebiorstw a i nie zarabiaja milionow. . . lewacy cholerni
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-6 # Marek 2013-09-24 10:02
Cytuję AntyDebil:
wez pod uwage gosciu ze wiekszosc firm to male i srednie przedsiebiorstwa i nie zarabiaja milionow. . . lewacy cholerni


I Co, ta stówa załamie małe i średnie przedsiębiorstw o? zniszczy pracodawcę? naprawdę w to wierzysz? bo widzisz, ta stówa u pracownika w obiegu wiele zmienia - dzięki niej mali i średni zaczną zarabiać, bo to zwykli ludzie napędzają rynek, a nie kilku miliarderów wsadzających kasę w produkty bankowe.

Śmieszni jesteście, naprawdę :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-5 # kacper 2013-09-07 20:28
ciekawi co Cię naszło po nie kąt pisać taki "polityczny" wpis?

To jest ciężki temat. Na wstępie nad minie iż nie jestem "fanem" pana Korwina acz kolwiek czasem lubię go posłuchać (do władzy bym go nie dopuścił).

Piszesz tu o krajach z dużym socjalem; hmm... to nie jest takie proste. Mieszkam w Anglii, byłem w różnych za kątkach EU. Jestem za pomocą ludziom: chorym, osobom które uległy wypadkowi gdzie nie są zdolni do pracy; lecz jestem stanowczym przeciwnikiem wspierania NIEROBÓW i PIJAWEK, gdzie tworzą się istne getta, gdzie młode pokolenie rośnie z przekonaniem iż im się należy i na dzień dobry mają pozycję roszczeniową. Do pracy nie pójdą, za mało płacą a nic nie potrafią robić, a zresztą po co robić, rodzice nie pracują a mają dom z urzędu i na każde dziecko opiekę socjalną. Istna fabryka dzieci.

Podniesienie stawki minimalnej. Też ciężko. Motorem gospodarki, są przedsiębiorstw a średniego szczebla. Pracodawca długo się zastanowi czy nająć osobę na stałe, koszty pracownika wbrew pozorom są duże. Dlatego zatrudniają na "dzieło", różnego rodzaju umowy śmieciowe bądź też "każą" pracownikowi założyć własną działalność i nająć go jako podwykonawcę. Załóżmy że młody człowiek chce założyć firmę, prowadzi ją, ale koszty które musi odprowadzić są olbrzymie, nie stać go na dodatkowego pracownika (oczywiście firma jest po to by przynosić zysk) więc zatrudnia pracownika na czarno i kółko się zamyka.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # anonymous 2013-09-07 22:03
Cytuję kacper:
ciekawi co Cię naszło po nie kąt pisać taki "polityczny" wpis?

To jest ciężki temat. Na wstępie nad minie iż nie jestem "fanem" pana Korwina acz kolwiek czasem lubię go posłuchać (do władzy bym go nie dopuścił).


Piszesz tu o krajach z dużym socjalem; hmm... to nie jest takie proste. Mieszkam w Anglii, byłem w różnych za kątkach EU. Jestem za pomocą ludziom: chorym, osobom które uległy wypadkowi gdzie nie są zdolni do pracy; lecz jestem stanowczym przeciwnikiem wspierania NIEROBÓW i PIJAWEK, gdzie tworzą się istne getta, gdzie młode pokolenie rośnie z przekonaniem iż im się należy i na dzień dobry mają pozycję roszczeniową. Do pracy nie pójdą, za mało płacą a nic nie potrafią robić, a zresztą po co robić, rodzice nie pracują a mają dom z urzędu i na każde dziecko opiekę socjalną. Istna fabryka dzieci.

Podniesienie stawki minimalnej. Też ciężko. Motorem gospodarki, są przedsiębiorstwa średniego szczebla. Pracodawca długo się zastanowi czy nająć osobę na stałe, koszty pracownika wbrew pozorom są duże. Dlatego zatrudniają na "dzieło", różnego rodzaju umowy śmieciowe bądź też "każą" pracownikowi założyć własną działalność i nająć go jako podwykonawcę. Załóżmy że młody człowiek chce założyć firmę, prowadzi ją, ale koszty które musi odprowadzić są olbrzymie, nie stać go na dodatkowego pracownika (oczywiście firma jest po to by przynosić zysk) więc zatrudnia pracownika na czarno i kółko się zamyka.


Kacper, to Twoja reakcja. Mało wnosisz, masz wiedzę ale to za mało. Hop, ze skutku na przyczynę i jesteś w domu
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # kacper 2013-09-07 23:18
anonymous masz rację, że mało wnoszę, nie znam odpowiedzi jak te "koło zamachowe" naprawić; ot to jest sztuka. jedynie co mogę to analizować: skutek i jego przyczynę, nic więcej; próbować znaleźć swoje miejsce na tym padole i żyć w zgodzie ze sobą.

Niestety następuje skrajnie pojebanie u władz (nie tylko u nas), z lewa na prawo, nie ma wyśrodkowania, ludzie po prostu chcą normalnie żyć, mieć swój mały kącik i nie przejmować się czy starczy na rachunki i wyprawkę dla dzieci do szkoły.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # anonymous 2013-09-08 12:23
kacper, może trochę się zapędziłem. Nie wnosisz mało, czytając po prostu odniosłem takie wrażenie i trochę mechanicznie to zinterpretowałe m. Nawiasem mówiąc mimo odczucia sam nie posiadam większej wiedzy, coraz częściej ogarniam w całości nasz ustrój i ogarnia mnie poczucie beznadziei. Życie jest krótkie a system bezlitosny. Jakoś tak to widzę.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Polonocentryzm.pl 2013-09-09 08:24
Koszty są wysokie (to istny "haracz") -> to je obniżyć (ale nie do zera - to by było przegięcie w drugą stronę).

Pracodawcy, wielcy "biznesmeni" to bandyci, wykorzystujący ludzi -> wyjebać ich z obiegu, sporą część do więzienia!

Gra Systemu w kwestii obrzydzania ludziom działań nastawionych na człowieka ("dobro wspólne") odbywa się na wielu poziomach. Przykładowo...

Utrzymywane są sztucznie takie "straszaki" jak Kuba i Korea Północna (na zasadzie: patrz tępy goju - do tego prowadzi "komuna", nie analizuj co to słowo znaczy i nawet nie próbuj myśleć, że można tam znaleźć coś pozytywnego, "komuna" to absolutny szczyt zła goju, pamiętaj).

Edukacyjnie, religijnie, medialnie wyśmiewana jest rzekoma "komuna" za PRL-u (czyli jej parodia zarządzana centralnie według zasad Talmudu), ośmieszane są osiągnięcia (czyli WSZYSTKO było wtedy "gorsze").

Teraz najlepsze.
Do krajów bogatszych na zachodzie, które stać na wykonanie takiego zadania (zarządzonego przez ścisłe "elity" tego świata) specjalnie sprowadza się (dobierając nacje, kultury, religie, pod względem wiedzy, charakteru + problemów z prawem w przeszłości danego osobnika) dużo emigrantów (znakomita większość jest tam przecież legalnie) i daje im "prezenty", czyli "socjal".

PO CO?
Po to, aby właśnie przeciętny "leming" widział pomoc drugiemu jako "prezenty dla nierobów"!

"Socjal" ma być zabezpieczeniem na wypadek problemów życiowych (wypadek, choroba, utrata pracy), jak jesteś bezpieczny (nie martwisz się o podstawy typu miejsce do mieszkania + jedzenie), to dopiero wtedy możesz się rozwijać jako istota ludzka.
Medal ma dwie strony - od Ciebie (Twojego "kręgosłupa moralnego") zależy, czy będziesz "socjalu" nadużywać!
Powinieneś być wykształcony i wychowany na osobę mądrą i odpowiedzialną, która w razie problemów bierze się do pracy nad sobą i próbuje wyjść z sytuacji (zamiast się poddawać i wyciągać ręce po "socjal").
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Ale to Utopia 2013-09-10 08:31
Pytanie, z kim i dla kogo taką "rewolucję" robić?
Dla takiej Polskiej/z taką hołotą(?): www.youtube.com/watch?v=TOTzrikfqE4
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Marek 2013-09-10 09:51
Cytuję Ale to Utopia:
Pytanie, z kim i dla kogo taką "rewolucję" robić?
Dla takiej Polskiej/z taką hołotą(?): www.youtube.com/watch?v=TOTzrikfqE4


Popili chłopaki i dali se po pysku, to jest w każdym kraju na świecie. Ponadto wąsacz jest beznadziejny, sygnalizuje uderzenie i wali wiejskim sierpem, momentalnie bym wszedł tam z dwoma, trzema prostymi.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Marek 2013-09-09 20:54
Cytuję kacper:
ciekawi co Cię naszło po nie kąt pisać taki "polityczny" wpis?

To jest ciężki temat. Na wstępie nad minie iż nie jestem "fanem" pana Korwina acz kolwiek czasem lubię go posłuchać (do władzy bym go nie dopuścił).

Piszesz tu o krajach z dużym socjalem; hmm... to nie jest takie proste. Mieszkam w Anglii, byłem w różnych za kątkach EU. Jestem za pomocą ludziom: chorym, osobom które uległy wypadkowi gdzie nie są zdolni do pracy; lecz jestem stanowczym przeciwnikiem wspierania NIEROBÓW i PIJAWEK, gdzie tworzą się istne getta, gdzie młode pokolenie rośnie z przekonaniem iż im się należy i na dzień dobry mają pozycję roszczeniową. Do pracy nie pójdą, za mało płacą a nic nie potrafią robić, a zresztą po co robić, rodzice nie pracują a mają dom z urzędu i na każde dziecko opiekę socjalną. Istna fabryka dzieci.

Podniesienie stawki minimalnej. Też ciężko. Motorem gospodarki, są przedsiębiorstwa średniego szczebla. Pracodawca długo się zastanowi czy nająć osobę na stałe, koszty pracownika wbrew pozorom są duże. Dlatego zatrudniają na "dzieło", różnego rodzaju umowy śmieciowe bądź też "każą" pracownikowi założyć własną działalność i nająć go jako podwykonawcę. Załóżmy że młody człowiek chce założyć firmę, prowadzi ją, ale koszty które musi odprowadzić są olbrzymie, nie stać go na dodatkowego pracownika (oczywiście firma jest po to by przynosić zysk) więc zatrudnia pracownika na czarno i kółko się zamyka.


To jakim cudem na zachodzie ceny często niższe, pensje wyższe, koszty pracy większe - i jakoś wszystko się kręci?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Marcin_Rembertów 2013-09-07 20:49
Wszystko prawda Marku.
Jednak dodać do tego wszystkiego należy druga stronę medalu zwanego socjalem.
To choćby co pisze kacper..
Cytat:
Jestem za pomocą ludziom: chorym, osobom które uległy wypadkowi gdzie nie są zdolni do pracy; lecz jestem stanowczym przeciwnikiem wspierania NIEROBÓW i PIJAWEK, gdzie tworzą się istne getta, gdzie młode pokolenie rośnie z przekonaniem iż im się należy i na dzień dobry mają pozycję roszczeniową. Do pracy nie pójdą, za mało płacą a nic nie potrafią robić, a zresztą po co robić, rodzice nie pracują a mają dom z urzędu i na każde dziecko opiekę socjalną. Istna fabryka dzieci.
Europa umiera.
Przez patologiczny socjalizm oraz poprawność polityczną - hordy emigrantów o czekoladowym kolorze skóry czy wyznawców islamu.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+5 # Marcin_Rembertów 2013-09-07 21:05
Kiedy Europa dochodziła do obecnego poziomu, My byliśmy pod butem. Zabory, wojny, komuna.
I jesteśmy III Światem.
To co Korwin proponuje było w XIX wieku.
Niech spada.

Ten chwalony socjal w Europie jest przejaskrawiony , przesadzony...j est wrzodem na dupie.
Tabuny murzynów, kebabów i innych egzotycznych nacji siedzi na dupach i nie pracuje.
Z kolei rdzenni europejczycy chowani na sutym cycku kultury zachodniej są za leniwi by pracować w zawodach których Polak czy inny emigrant z Europy Środkowej się nie brzydzi.
Europa jest jak ZSRR. Padnie na pysk.

W zdrowej rzeczywistości socjal powinien być dla potrzebujących.
Nie dla cwaniaków czy leniwych emigrantów.

W zdrowej rzeczywistości państwo nadzoruje życie społeczno-gospo darcze w taki sposób aby pilnować przejrzystości i uczciwości tego życia.

W zdrowej rzeczywistości państwo broni swojego rynku przed zakusami innych państw, przed odpływem kapitału do obcych.

Pracy wtedy by nie brakło.

Każdy by mógł łatwo założyć i zamknąć biznes.

Nie bałby się nieuczciwych kontrahentów bo sprawne i rzetelne sądy by pilnowały litery prawa.

Wbrew pozorom, da się łatwo zorganizować państwo.

Tylko ludzie to huje.

ps. w ogóle jestem zdania...kto nie chce pracować niech nie je. Proste.
Papu jest dla pracowitych i niezdolnych do pracy z przyczyn niezawinionych.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-2 # kacper 2013-09-07 21:08
napił bym się z Tobą piwa ;-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # Marcin_Rembertów 2013-09-07 21:41
Hahaha :D

Nic nadzwyczajnego nie napisałem :)

Piękne marzenie, wizja.

Europą rządzą takie same łajzy jak u Nas.

Europa ma się lepiej niż Polska z prostego

powodu: ma za sobą stulecia rozwoju,

przemian,

doświadczenia kolonialne i kopnęła w dupę

KK.

A My tylko ciągle żyliśmy walką o

polskość, o KK, Polska mesjaszem

narodów, bla bla bla.

Na tej Naszej walce wypasł się kościół i

"elity" a kwiat tej ziemi zdychał na

Syberii, w powstaniach, łagrach, obozach

i innych Katyniach.

Ilu takich Marków poległo w imię idei.

Gdzie dziś one są w kraju Tuska i Korwina?

I co z tego że gadamy po polsku w polskim

kraju?

Jak jesteśmy narodem baranów.

Nie umiemy pilnować własnej racji stanu.

Kurwa, My nawet nie wiemy co nią jest!

Hitlery i inne staliny śmieją się w kułak

z Nas. Swoje zrobili i cel został

zrealizowany.

Zamiast żyć męczeństwem, bez sensu

umierać....trze ba nam PRACY! Pracy u

podstaw.

Zamiast umierać, trzeba przeczekać wroga,

cicho się uczyć, szykować struktury,

kadry, horyzonty poszerzać.

Tylko kto dziś poprowadzi? NIKT!

Marek uczy Nas abyśmy sami najpierw

posprzątali siebie. Może wtedy i Polska

się odmieni???

Nie znam Marka, ale coś czuję że z Nim

łatwiej szło by się na wroga w wojennym

czasie.

ps. znowu mnie naszło.

Marek swoim pisaniem budzi we mnie

myśliciela hehehe :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Al Fonse 2013-09-07 22:01
Europa ma się lepiej bo w RFN UK i FRA jest skumulowanego najwięcej kapitału w tej części świata. gdyby te państwa były tak "bogate" jak Polska NIGDY nie zawiązały by unii gospodarczej. Ta unia służy im do inwestycji na prowincjach i ściągania z prowincji kasy, do już olbrzymiego skarbca.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Al Fonse 2013-09-07 22:03
cd. inwestycje na prowincjach mogą przerastać możliwości jednego państwa, bo to są inwestycje w całe państwa.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Marcin_Rembertów 2013-09-07 22:42
Czyli w zasadzie napisałeś to co ja tyle że krócej i od innej strony :)

Jest więcej kapitału skumulowanego bo stulecia rozwoju, przemian, kolonii i wykopanie KK.

Jakby Francja, Niemcy i WB miały u siebie zdrajców od liberum veto, 2/3 światowego żydostwa, 123 lata zaborów i papę Stalina to by te cwaniaki do Nas jeździły na truskawki.

:lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Polonocentryzm.pl 2013-09-09 08:46
A widzisz, jakieś postępy u Polaków już są (w kwestii prostowania wiedzy o świecie).

Czyli wszystko się zgadza poza fragmentem o Stalinie (który w 20 Wieku żydostwu światowemu namieszał najwięcej, dlatego go zajebali i oczerniają medialnie do dziś, jako "potwora nr.1 w historii całego Wszechświata", a np. żyd Lenin to ich święta relikwia, dlatego trzymają trupa w mauzoleum, a np. Hitler to był wielki "mąż stanu", w tekstach książek, gazet, artykułów nawiązujących do 2 Wojny to nazwisko pojawia się jakby coraz rzadziej - ciekawe dlaczego i po co, zastanówcie się).
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # Marek 2013-09-09 20:57
Cytuję Polonocentryzm.pl:
A widzisz, jakieś postępy u Polaków już są (w kwestii prostowania wiedzy o świecie).

Czyli wszystko się zgadza poza fragmentem o Stalinie (który w 20 Wieku żydostwu światowemu namieszał najwięcej, dlatego go zajebali i oczerniają medialnie do dziś, jako "potwora nr.1 w historii całego Wszechświata", a np. żyd Lenin to ich święta relikwia, dlatego trzymają trupa w mauzoleum, a np. Hitler to był wielki "mąż stanu", w tekstach książek, gazet, artykułów nawiązujących do 2 Wojny to nazwisko pojawia się jakby coraz rzadziej - ciekawe dlaczego i po co, zastanówcie się).


Wiesz, ja znałem osoby żyjące za Stalina, i nie wiem komu mieszał - ale w Polsce był totalny syf i bajzel za niego, mordowali ludzi, torturowali, wysyłali na Sybir. Nie wiem jak można takiego "człowieka" uważać za ok.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-3 # A Ty znów jak papuga 2013-09-10 08:34
Znowu "oświecony" Mareczku błądzisz...
KTO robił zadymę wtedy, KTO niszczył Polaków w Polsce?
Odpowiedź: żydki.
Pojmiesz TO w końcu, czy nie?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+4 # Marek 2013-09-10 09:48
Cytuję A Ty znów jak papuga:
Znowu "oświecony" Mareczku błądzisz...
KTO robił zadymę wtedy, KTO niszczył Polaków w Polsce?
Odpowiedź: żydki.
Pojmiesz TO w końcu, czy nie?


Żydki, ale rozkazy wydawał Stalin. To jak na wojnie, jak żydzi fikali byli natychmiast z rozkazu Stalina rozstrzeliwani - a tu się okazuje nagle że co, Stalin nic nie wiedział o mordach w Polsce? naprawdę w to wierzysz? żydzi to była ręka, głowa to Stalin - i jeśli nawet zginął z rozkazu Berii (żyda) to i jego załatwili.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # kacper 2013-09-07 22:05
nasza "władza" jest wypadkową społeczeństwa, a jakie ono jest każdy wie. Są też rodzynki np. czytelnicy jak i autor tego bloga :). Nasza elita została wymordowana i wymęczona przez Niemców i Rosjan. Rządzą nami wsioki (nie mam namyśli nikogo kto pochodzi bądź mieszka na wsi, a o stan umysłu), krętacze i pajace bez jaj i honoru.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+5 # Polonocentryzm.pl 2013-09-09 08:59
Prawie dobrze... ;-)
To są okupanci, agenci obcych państw, a działają jak mafia na zasadach talmudu (czyli judaiści, syjoniści, słowo "żydzi" to uproszczenie, bo nie ma takiej "rasy", ani "narodu", nie ma "antysemityzmu" , bo żydzi to w większości nie są semici).

Problem w niezrozumieniu rzeczywistości bierze się stąd, że nadal większość ludu myśli, że wszelkie nieprawidłowośc i, niesprawiedliwo ść "Władzy", to są jakieś pojedyncze, odseparowane przypadki niekompetencji urzędnika Kowalskiego - a to jest ogólny, całościowy, konsekwentnie realizowany plan (każda partia, nie ważne na kogo bydło zagłosuje, będzie niszczyła Polskę, tyle, że od innej strony).
Wszyscy na znaczących stanowiskach są dobierani w "selekcji negatywnej" (im głupszy, bardziej posłuszny "układowi", tym się bardziej nadaje).

Drugi problem, że masy mają to w dupie (chociaż do narzekania pierwsi), nie chcą się dokształcać w powyższych tematach, a już na pewno nie chcą się poświęcić, aby własnymi rękami zbudować sobie dobrze funkcjonujący kraj (bo do tego trzeba właśnie wiedzy fachowej i uczciwości).

Czyli w swej masie mamy to, na co zasługujemy (kolejny rozbiór) - gdyby losowo złapanego na ulicy Polaka wstawić na wysokie stanowisko do Warszawki, to by zaczął robić to samo co "żydki" - zatrudniać "swoich" (rodzinę, znajomych)...pr awda?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+4 # Al Fonse 2013-09-09 16:07
NIESTETY, POPIERAM W CAŁOŚCI.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+4 # Polonocentryzm.pl 2013-09-09 08:39
Cytat:
Tylko ludzie to huje.
Poruszyłeś NAJWAŻNIEJSZĄ kwestię (odnośnie tego, dlaczego jest tak "chujowo").
Dodać należy, sprecyzować, że Polacy, to w swej masie tępe chuje i DEBILE DZIAŁAJĄCY PRZECIW WŁASNEJ RACJI STANU (szczyt upośledzenia pokazali za PRL-u i trzymają "poziom" do dziś).
Nie pracują nad sobą, są prości i chciwi tak samo jak "biznesmen", który ich dyma na "umowie śmieciowej" (w tym sensie są siebie warci).
Dopóki Tutaj nie będzie przemiany świadomości i zwyczajnej, elementarnej uczciwości (wyniesionej z domu) i chęci zbudowania Państwa wspólnie, oddolnie (wzięcia odpowiedzialnoś ci za nie, zamiast postawy roszczeniowej, wyciągania rąk po "socjal"), to chuj z tego będzie.

Polacy nie dojrzeli do posiadania suwerennego Państwa (dlatego naturalnym procesem jest to, że jesteśmy pod zaborem, jak masz młodzieżowo mówiąc "wyjebane" na kraj, to oczywiste, że ktoś z zewnątrz przejmie stery i będziesz niewolnikiem u siebie w domu).
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Polonocentryzm.pl 2013-09-09 08:28
Bo to sprowadzanie emigrantów i dawanie im "prezentów", to celowa zagrywka!

www.samczeruno.pl/index.php?option=com_k2&view=item&id=276:blef-korwina#comment-10277
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-09-09 20:55
Cytuję Marcin_Rembertów:
Wszystko prawda Marku.
Jednak dodać do tego wszystkiego należy druga stronę medalu zwanego socjalem.
To choćby co pisze kacper..
Cytat:
Jestem za pomocą ludziom: chorym, osobom które uległy wypadkowi gdzie nie są zdolni do pracy; lecz jestem stanowczym przeciwnikiem wspierania NIEROBÓW i PIJAWEK, gdzie tworzą się istne getta, gdzie młode pokolenie rośnie z przekonaniem iż im się należy i na dzień dobry mają pozycję roszczeniową. Do pracy nie pójdą, za mało płacą a nic nie potrafią robić, a zresztą po co robić, rodzice nie pracują a mają dom z urzędu i na każde dziecko opiekę socjalną. Istna fabryka dzieci.


Europa umiera.
Przez patologiczny socjalizm oraz poprawność polityczną - hordy emigrantów o czekoladowym kolorze skóry czy wyznawców islamu.
Jestem za prawami pracownika, ale nigdzie nie pisałem że za feminizmem, braniem ciapatych itd. Natychmiast powinno się ich pozbyć - zostawić tyle, że są mili. Niestety, im jest ich więcej tym większe zapędy do przejęcia władzy.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # Jajacek 2013-09-07 21:00
Państwo, samorządy regionalne z założenia są po to, by służyć ludziom, a zatem również zapewniać tzw.social. W innym przypadku ich istnienie nie ma sensu. Obecnie państwo i wspomniane samorządy to biznesy partii politycznych i służą członkom tych partii, a nie ogółowi.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-3 # witek 2013-09-07 21:12
jacku tak jest wszędzie.
od 10 lat nie chodzę na wybory w Niemczech
teraz zastanawiam się ale i tak będę wtedy w Polsce. sprawa się załatwiła.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+4 # anonymous 2013-09-07 21:29
Jestem w trakcie czytania arta. Muszę coś powiedzieć :-) Co to kurwa za bzdura z tą niewidzialną ręką rynku. Studiowałem ekonomię i nie do wiary, ale rzeczywiście takie określenie jest wykładane na uczelniach. Lubię naukę i nie życzę sobie, żeby szkalowano ją takimi bzdurami. Niech wykładowcy przejrzą na oczy, bo studenci z nich drwią.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Polonocentryzm.pl 2013-09-09 09:08
Brawo, takich postaw u młodych potrzeba. 8)
"Autorytetami" w każdej dziedzinie są właśnie tacy figuranci, systemowe prostytutki!
Profesorowie i dr ekonomii, to po dziennikarzach, historykach i służbach porządkowych (polucjanci, wojsko, agentury), najbardziej skurwiała grupa zawodowa.
Widzą dziwki, że świat rządzony lichwą żydowską się wali i daje tylko wyzysk, podziały, zniszczenie i regres (mimo propagandy, że mamy "rozwój" i "dobrobyt"), ale dalej w to brną, głoszą jako "prawdy objawione".
Do odważnej młodzieży, studentów należy odkrywanie tych bzdur głoszonych z katedr uczelni.
Nie bójcie się podważać "autorytetów" (badajcie ich, wystawiajcie na próbę, odkryjecie, że nie ma tam żadnej "wielkiej mądrości").
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # Marek 2013-09-09 20:58
Cytuję anonymous:
Jestem w trakcie czytania arta. Muszę coś powiedzieć :-) Co to kurwa za bzdura z tą niewidzialną ręką rynku. Studiowałem ekonomię i nie do wiary, ale rzeczywiście takie określenie jest wykładane na uczelniach. Lubię naukę i nie życzę sobie, żeby szkalowano ją takimi bzdurami. Niech wykładowcy przejrzą na oczy, bo studenci z nich drwią.


Dokładnie :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+4 # witek 2013-09-07 21:37
nie istnieje tak naprawde wolny rynek w unii jewropejsatej
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # Al Fonse 2013-09-07 21:58
Jak o spr. damsko-męskich średnio to o gospodarce b. trafnie, wyśmienicie. Dodam, że wolny rynek musi być regulowany przez państwo za pomocą pobieranych podatków, nie tylko na armię, policję itd czyli na aparat państwa ale pobierać więcej niż potrzeby samego aparatu państwa. Taki pobór podatku służy przeciwdziałani u zjawisku gromadzenia pieniędzy w bankach i w dominujących firmach, co oznacza brak pieniędzy na rynku w obrocie. Państwo pobiera ten pieniądz i mądrze (tak jest w Skandynawii) re-dsytrybuuje je w gospodarce. Bo podstawowym tego celem jest zapewnienie pieniądza w obrocie. Każdy coś sprzedaje ale inny choć potrzebuje kupić to nie ma na to pieniędzy. Państwo kasę z podatków kieruje na socjal (kapitalista widzi nieuchronność socjalu, masy głodnych ludzi to nie teoria) i na rynek poprzez państwowy bank kredytowy dla firm. Tak więc wysokie podatki nie muszą oznaczać krachu gospodarki, pod warunkiem, że kasa z podatków wraca na rynek. Po prostu idziesz i kupujesz pieniądz - do banku kredytowego. masz pieniądz oddać z procentem, który jest ceną za pieniądz. I to chodzi o tani kredyt od państwa, bo z banku komercyjnego takiego nie dostaniesz. I weźmy, że nie oddasz takiego kredytu - no to co? Gospodarka nie siądzie ale ty będziesz musiał go oddać chcąc kolejny - bank państwowy nie zbankrutuje bo ma kasę z podatków. To nie jest socjalizm, to jest wolny rynek realny - państwo tylko dostarcza kasy, a każdy musi sobie sam radzić.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+5 # Al Fonse 2013-09-07 22:07
cd.
bo od tysiącleci obowiązuje 1 tylko pytanie - kto ma kasę? jeśli rynek ma być wolny to kasę musi mieć... rynek. ktokolwiek działa jak odkurzacz i wysysa kasę z rynku ten staje się władcą rynku, władcą innych jego uczestników. wtedy to nie jest wolny rynek. ot paradox. życie jest pełne, w zasadzie składa się tylko z paradoxów.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # kacper 2013-09-07 22:28
ja zadał bym pytanie: kto kontroluje dług? Ten ma władzę
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # Marcin_Rembertów 2013-09-07 22:39
Temat jak nic na czasie :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Polonocentryzm.pl 2013-09-09 09:13
Filmik na temat: PIENIĄDZE JAKO DŁUG ("Money as Debt").
https://www.youtube.com/watch?v=5x-x4DxzgYo
Polecam.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # toni 2013-09-08 09:06


W Związku Radzieckim nie było wolnego rynku i tylko to pozwoliło na ocalenie Europy po Czarnobylu.

Co oznacza "wolny rynek" i chciwość korporacji pokazuje korporacja tepco w Japonii i to co "zrobiła" (a nade wszystko co niebawem zrobi) w Fukushimie.

W każdej chwili może tam dojść do niewyobrażalnej katastrofy która skaże na śmierć całą północną półkulę, ale wsze, kurwy kurwinistyczne oczywiście jak zwykle wiedzą lepiej.

te kreatury nie rozumieją jednej podstawowej rzeczy, pomijając aspekty moralne i humanitarne, że po przekroczeniu pewnego poziomu rozwoju technologiczneg o tzw. "wolny rynek" sam w sobie, PRZEZ SWOJĄ NATURĘ, PRZEZ BEZMYŚLNE GLORYFIKOWANIE CHCIWOŚCI, staje się bronią masowego rażenia, staje się śmiertelnym zagrożeniem dla życia w skali globalnej.

exignorant.wordpress.com/2013/08/31/fukushima-apokaliptyczny-scenariusz/
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+5 # toni 2013-09-08 09:10
chciwość jest korzeniem wszelkiego zła
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # Marcin_Rembertów 2013-09-08 10:14
No niestety ale My jako społeczeństwo dajemy pożywkę korporacjom.

Obecnie podstawą rozwoju jest ciągła konsumpcja.

Nie produkuje się już sprzętów na lata tylko mają przeżyć czas gwarancji +/- 2 lata i do śmieci.

Mamy zapierdalać na śmieciowych umowach, ganiać za kasą jak szczury i wydawać...wydaw ać, konsumować, itd.

Marzy mi się powolny rozwój ale ze stałym wzrostem. Tak aby każde pokolenie miało co raz lepiej ale nie wszystko na raz.

Nie muszę mieć nie wiadomo czego.
Chcę spokojnie pracować, nie gonić jak szczur za ochłapem ze stołu Kulczyków, spokojnie sobie żyć, robić to co sprawia mi przyjemność (np. cycuszki :oops: ), cieszyć się życiem po prostu.

A dziś jest tak że każdy musi mieć już teraz, na raz, od razu, na kredyt...

Kiedyś mądre rodziny zostawiały po sobie majątek dla następnego pokolenia. Jakieś mieszkanie, gospodarkę po dziadku.

Co dzisiejsi 30-latkowie zostawią?

Mieszkania z zadłużoną hipoteką...i 20-latek wejdzie w życie dorosłe z długiem rodziców.

Pokolenia nowych niewolników.

Współcześni chłopi pańszczyźniani.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+4 # toni 2013-09-08 11:00
Błąd w rozumowaniu.

Cytat:
Współcześni chłopi pańszczyźniani.
Chłop pańszczyźniany był obciążony dziesięciną czyli podatkiem 10 %.
Praca wtedy była dla wszystkich.
Dziś w czasach globalizmu praca staje się luksusem, rośnie nieuchronnie bezrobocie, rosną podatki, rośnie zadłużenie.
lobbyści geszefciarskieg o globalizmu mówili że wolny handel jest gwarantem rozwoju i pokoju a okazało się że jest gwarantem degradacji "bogatej północy" i zarzewiem gigantycznego kryzysu i globalnej wojny.
Adam Smith mówił o konkurencji wewnątrz państwa, przeniesienie konkurencji na poziom globalny oznacza degradację nie firm a całych "nieefektywnych " państw i kontynentów.
globaliści twierdzą że protekcjonizm doprowadził do wielkiego kryzysu i II wojny światowej.
To bezczelne kłamstwo bo wolny handel jak widzimy prowadzi do jeszcze większego kryzysu i konfliktów ery nuklearnej.
Tak naprawdę to chciwość zawsze była przyczyną wszelkiego zła, to chciwość prowadzi ludzkość do upadku dokładnie tak samo jak chciwość mitycznej ewy doprowadziła do wygnania człowieka z Raju.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # Marcin_Rembertów 2013-09-08 11:19
Cytat:
Adam Smith mówił o konkurencji wewnątrz państwa, przeniesienie konkurencji na poziom globalny oznacza degradację nie firm a całych "nieefektywnych " państw i kontynentów.
To prawda. A że jesteśmy "nieefektywnym" narodem to upadniemy prawdopodobnie...

Z chłopami pańszczyźnianym i to raczej mi chodziło o to że gówno znaczyli w tamtej rzeczywistości, często całe wsie należały do jednego Pana.
Ile dziś przeciętny obywatel za 1500 netto znaczy?
Gówno.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+5 # Jajacek 2013-09-08 18:27
Mądrze prawisz ale nie zgodzę się z jednym.
Gdyby porównać sytuację przeciętnego zjadacza chleba do sytuacji chłopa pańszczyźnianeg o, to wychodzi na to, że ten ostatni miał całkiem niezłe życie. Oczywiście nie miał srajfona i innych współczesnych gówien, ale żyło mu się łatwiej.
Ciekawy artykuł odnośnie powyższego:
www.gazetakrakowska.pl/artykul/752521,chlopom-panszczyznianym-wiodlo-sie-duzo-lepiej-niz-nam-obecnie,id,t.html?cookie=1
Nasza tragedia wynika z tego, że władzę mają ludzie dla których bogiem jest pieniądz. Dążą do pieniędzy nawet za cenę stopniowej zagłady Ziemi. Już Wyobrażam sobie jak jest koniec świata, nasza planeta ma się rozpieprzyć za pół godziny, a te skurwysyny kuszą hołotę wyprzedażami.
Przecież ziemi uprawnej wystarczy, by wykarmić wszystkich. Czy oni mają większe żołądki? Człowiek do przeżycia nie potrzebuje wiele. Zapierdalamy przede wszystkim po to, by zapłacić haracz w postaci podatków i innych sztucznie wymyślonych obciążeń, a za ochłapy, które nam zostają kupujemy śmieciowe żarcie. Nie chodzi mi tylko o tzw. fastfoody. Powszechne są wśród wegetarian, chcących się zdrowo odżywiać produkty z soi, np. kotlety sojowe. Tyle, że soja jest prawie w 100% GMO.
Co zatem pozostaje? - produkować sobie żywność samemu. Władza się tego obawia, więc stara się zlikwidować ogrody działkowe w miastach, co całkiem dobrze im idzie.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+4 # toni 2013-09-08 11:15
korposzczur zza biurka tepco zadecydował o instalowaniu standardowych zaworów w zbiornikach ze zużytą przy schładzaniu reaktorów wodą. Na dnie tych zbiorników zbiera się osad promieniujący na poziomie kilku Sv/h a to oznacza promieniowanie na poziomie wnętrza rdzenia reaktora.
Żadne tworzywo sztuczne, żadne klasyczne uszczelnienie nie wytrzyma takiego promieniowania bo ulega błyskawicznej degradacji.
Każdy poważniejszy wyciek z tych zbiorników oznaczać będzie że ich rejon przestanie być dostępny dla człowieka.
Wszelka elektronika w warunkach wysokiego promieniowania błyskawicznie zawodzi.
Jeśli ktoś myśli że cokolwiek zrobią zdalnie sterowane roboty to żyje iluzją.
zużyte pręty paliwowe muszą usuwać ludzie (a dokładnie korporacyjne ludzkie mięso armatnie, korposzczur prezes nie stanie na czele ataku, nie ruszy pierwszy na reaktor, będzie się dekował a w razie czego ma już kupioną posiadłość w Ameryce Południowej), najmniejszy błąd oznacza potencjalnie niewyobrażalną katastrofę.

I mając tą wiedzę, wiedząc o tym że POlska jest totalnie przeżarta korupcją - A WIĘC BEZKARNĄ ZDRADĄ, BO TYLKO TAK NALEŻY TO OCENIAĆ (DAWNIEJ ZDRAJCÓW W POLSCE NABIJAŁO SIĘ NA PAL), ryża menda nakręcana wizja "prowizji" robi wszystko by budować tu elektrownie atomową !
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-7 # toni 2013-09-08 11:44
Ta boska prawda tak cię ubodła diabelska wszo że dałaś minusa ?!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-4 # Marcin_Rembertów 2013-09-08 11:54
Że niby mnie miało coś zaboleć?
Gościu, Ty bierzesz jakieś prochy, czy jak?

Przecież nie napisałeś niczego nowego, z czym nie można się zgodzić :)

Masz jakieś omamy chyba ;-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Rysiek 2013-09-08 13:14
Spokojnie, szarpie się chłopa bo chciałby coś zdziałać a nie może. Myślenie może i ma sprawne ale na realizację zero szans. Typowa napierdalanie banią w ścianę i wkurwienie, że ściana anie drgnie. Z takich gości biorą się między innymi ekstremiści - tylko podłoże jest inne ;-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # toni 2013-09-08 14:41
resortowiec antyekstremisty czny się znalazł.
To co korporyśku premia będzie od sienkiewicza za wykrycie terrorysty ?
a może uszyjecie z tego jakąś grubszą sprawę, pomyślmy, przecież wiejska nadal stoi...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-3 # Polonocentryzm.pl 2013-09-09 09:40
Rozpracowanie zdrajców, walkę z okupantem śmiesz dziwko systemowa nazywać "ekstremizmem"?
To już wiadomo coś za jeden... :-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # toni 2013-09-08 14:32
Ja nie mam omamów a ty kolego nie patrzysz się na układ geometryczny odpowiedzi, bo gdybyś się patrzył to wiedziałbyś, że te słowa kierowałem do chciwej, złośliwej wszy która zminusowała mój wpis, który poniżej cytuję:

Cytat:

# toni 2013-09-08 09:10
chciwość jest korzeniem wszelkiego zła
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # Polonocentryzm.pl 2013-09-09 09:29
"Świat (Ziemia) jest wystarczająco duży dla całej ludzkości (aby dać im schronienie i wyżywienie), ale za mały na chciwość jednego żyda".
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-3 # witek 2013-10-15 20:16
świetne zdanie Panie Waldku
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+6 # Obserwator 2013-09-08 11:24
A tak to. Tutaj trzeba spojrzeć szerzej. W Polsce jest tak, ponieważ od lat decyzje podejmują kukły zainstalowane przez inne państwa. Czy w interesie takiej Rosji, albo innych Niemiec jest aby Polska się rozwijała, budowała nowe fabryki, tworzyła technologie, rosła populacyjnie, dawała miejsca pracy? Ano raczej nie. W ich interesie jest pozamykanie fabryk, porobienie filii swoich firm w celu transferowania kasy, doprowadzenie aby mądrzejsi powyjeżdżali i rozwijali ich gospodarki, a ci co zostaną robili za tanią siłę roboczą, cierpieli biedę i całowali rękę pana za to że paluchów nie poobcinał jak pytali o jakąś wypłatę. A bezrobotna, chora, stara masa ludzka? Agrest i szczaw jest przecież jadalny. Jakby co to zrobi się jakąś prowokację i będzie okazja dla mundurowych do "ćwiczeń" praktycznych.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+5 # Marcin_Rembertów 2013-09-08 11:29
Nie mogli wojną to Nas inaczej podeszli. Najpierw wymordowanie patriotycznej inteligencji w Powstaniu i Katyniu, potem lata PRL a teraz rządy styropianu.

I mamy taki o to efekt.

Polska racja stanu nie istnieje.

A polskie środowisko polityczne gra na doraźne

korzyści dla siebie.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Obserwator 2013-09-08 14:40
Czytajcie i uczcie się jak firmy PR manipulują lemingami na zlecenie fabrykantów.

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,14566772,_Tygodnik_Powszechny___Tak_firma_PR_b__dziennikarzy.html#MT

A czy kiedyś przeczytamy podobny artykuł o nagonce na kredyty w CHF i windowaniu ceny m2 ?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Tomek_ 2013-09-08 16:36
Generalnie się zgadzam, choć wolny rynek nadal uważam za najsensowniejsz y znany system (choć idealny nie jest). Szkoda, że teraz go nie mamy – tym, którzy się już nachapali (korpo, albo po-PRL-owe ścierwo) zbytnio zależy na tym, żeby ograniczyć konkurencję, która mogłaby namieszać. Mają środki, żeby wprowadzać przyjazne im przepisy. Przez to mamy popierdolone prawo i patenty (ich stać na prawników, którzy to ogarną, albo przez znajomości się wywiną) i wysokie koszty rozpoczęcia własnego biznesu – mało kogo stać na łożenie ~1000zł za samą możliwość prowadzenia legalnej działalności gospodarczej. To wszystko generuje bezrobocie, które sprzyja niskim pensjom. Jak w takiej sytuacji można działać, zarabiając psie pieniądze? Tylko wegetować albo zdychać…
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # kontras 2013-09-08 21:47
Jak myślisz, że na zachodzie jest inaczej to się mylisz, to co bierzesz za rezultat PRLu jest istotą kapitalizmu, gdyż marzeniem każdego kapitalisty jest nie konkurencja, ale monopol i byłoby naiwnością wierzyć, że jak któryś z nich w tym celu może wpływać na polityków (a może choćby poprzez kontrolę mediów) to nie wpłynie.Tylko w główce Korwina gdzie łączność między przegródkami jest dosyć słaba, polityka nie miesza się z gospodarka.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Tomek_ 2013-09-08 22:31
Na zachodzie wcale nie jest dużo lepiej, choć i tak łatwiej wystartować jakiś biznes i ogólnie przeżyć.

Aha - kapitalizm wbrew panującym przekonaniom nie ma z wolnym rynkiem aż tak wiele wspólnego - powoduje patologie jakie opisałeś. Np. tutaj więcej na ten temat - http://nowyobywatel.pl/2011/02/25/wolny-rynek-vs-kapitalizm/

Potrzebna jest praca u podstaw i wytłumaczenie zwykłym ludziom jak to działa. Wtedy już sami dopilnują żeby nie powstawały rynkowe patologie.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+5 # kontras 2013-09-08 17:21
trochę nie na temat, ale dlaczego ten tekst jest na samczym runie, a nie na ecoego?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-09-09 21:00
Cytuję kontras:
trochę nie na temat, ale dlaczego ten tekst jest na samczym runie, a nie na ecoego?


Bo na ee tylko duchowo - psychologiczne. A tu męskie sprawy, więc i uderzenie w największe bujdy.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+6 # skollitah 2013-09-08 22:01
Oj Marku, uczepiłeś się tego Korwina tak jakby był jedynym źródłem wiedzy ekonomicznej dla zwolenników wolnego rynku. Jestem byłym korwinistą. Był okres w życiu, kiedy z wypiekami na twarzy czytałem jego felietony i słuchałem wystąpień. Teraz nie jestem już tak bezkrytyczny, między innymi dlatego, że wiem nieco wiecej o świecie, ale wciąż uważam, że w porównaniu do reszty naszych dzielnych polityków to skarb narodowy ;) A teraz dlaczego jestem "byłym" korwinistą. Niektóre punkty w programie Korwina są wyjątkowo niebezpieczne i faktycznie, tak jaby pisane pod zamównienie międzynarodowyc h szumowin. Choćby kwestia licytacji majątku po PRLu. Niby licytacja jest lepsza niż łapówka pod stołem i wykup za bezcen, tak jak to się dzieje teraz, ale pomija istotne problemy. Po pierwsze, międzynarodowe szumowiny dysponują niegraniczoną ilością pieniądza, więc przelicytują każdego. Po drugie, majątek PRLu należy do obywateli PRLu, nie do mitycznego Państwa, więc nie rozumiem w jaki sposób przyjeło się, że Państwo może nim dowolnie rozporządzać. Jak dla mnie wszystkie dobra sprzedane obcym podmiotom, powinny zostać znacjonalizowan e i rodzielone pomiędzy obywateli polskich i byłoby to jak najbardziej liberalne rozwiązanie, gdyż zwracałoby zagrabiony majątek jego prawowitym właścicielom. To jednak mrzonki i wszyscy tutaj powinni być świadomi, że za kilka lat nawet lasy i rzeki zostaną sprzedane w obce ręce za papierki, które tak naprawdę nie mają wartości.

Teraz trochę o płacy minimalnej, czyli kolejnego punktu, którgo uczepiłeś się jak rzep psiego ogona. Jej szkodliwość to czysta matematyka. Wiadomo, że powyżej pewnego progu spowoduje wzrost bezrobocia. To jak z krzywą Laffera, gdzie podniesienie podatków powyżej pewnego poziomu powoduje spadek wpływów podatkowych. Gdzie jest ten poziom, to nie wiem. Może faktycznie dałoby się w Polsce podnieść minimalną o połowę, bez drastycznego wzrostu bezrobocia, ale nie mam wiedzy aby taki próg oszacować.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+5 # skollitah 2013-09-08 22:02
Kolejny punkt to socjał i niewolnictwo. Dobrze zauważyłeś, że ludzie w Polsce nie mają wyboru. Są niewolnikami pracodawców, bo inaczej zdechliby z głodu. Utrata pracy to utrata środków do życia. Socjał to jednak droga do katastrofy. To dalsze uzależnianie ludzi, aż do punktu kiedy nie będą mieli wpływu na żaden aspekt swojego życia. O wszystkim, począwszy od miejsca, w którym przyjdą na świat, przez to co będzie im wstrzykiwane do krwiobiegu, co będą mogli jeść, czego się uczyć, jak żyć, jak pracować, jak opiekować się własnymi dziećmi i jakie wartości im przekazywać, aż po miejce i czas śmierci, będzie decydować mityczne Państwo. Jedyna droga do człowieczeństwa , to zwiększanie osobistej niezależności i dobrowolnych relacji międzyludzkich, a socjał to przeciwny kierunek. Okresowe zwiększenie szeroko pojętego socjału może mieć sens, z powodów, które opisałeś, ale długoterminowo trzeba dążyć do tego aby ludzie dawali sobie radę sami. Przykład Szwecji jest o tyle chybiony, że tam socjał się szanuje i go nie nadużywa, a nie nadużywa dlatego, że za kradzież, historycznie nie tak dawno temu, ucinano tam rękę. Niestety nowe pokolenia nie pamiętają już surowego prawa, więc i Szwecja się zdegeneruje.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+6 # skollitah 2013-09-08 22:03
Mityczne Państwo to ludzie. Dlaczego zakładasz, że Ci ludzie są/będą lepsi niż korporacyjne szumowiny, które łamią ludzkie charaktery? Tego punktu w Twoim rozumowaniu pojąć nie mogę. W normalnym cywilizowanym, suwerennym kraju, ci ludzie to lokalna elita, szlachta, która pamięta przodków z czasów średniowiecza, którzy walczyli z najazdem mongołów, turków, czy innych maurów, przodków, którzy wywalczyli ten kraj własną krwią. To ludzie, którzy urodzili się w danym kraju i mają w nim swoje interesy, potężne iteresy, przynoszące niewyobrażalne pieniądze. Tacy ludzie z czysto egoistycznych pobudek będą dbać o swój kraj. Nie ma takich ludzi w Polsce. Zostali zarżnięci w czasie powstań i wojen światowych i PRLowskiej okupacji. Zostały sprzedajne miernoty, bez żadnej historii, bez żadnych majątków, które wiązałyby ich z ziemią, którą chcą władać. Tacy ludzie nie są w stanie ogarnąć niuansów geopolityki i zarządzania tak złożonym systemem jakim jest państwo. I ty Marku, chcesz pozwolić tym miernotom mieć wpływ na Twoje życie. Doprawdy niepojęte dla mnie.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+4 # kontras 2013-09-09 08:48
Ta krzywa Laffera to mit
Byłem kiedyś na spotkaniu z Kołodką i tam przyszli oczywiście korwinowcy i zaczęli wykrzykiwać te swoje cudactwa właśnie o krzywej Laffera. Piłka był krótka: gdzie ona się sprawdziła? odpowiedź: eeeeeeee wiadomo itp.
W Polsce brem reżimowym mitom podatki są na poziomie średniej europejskiej, problemem jest natomiast że masa tych co mają wysokie dochody ich nie płaci, a drugi to poziom morale społeczeństwa w którym oszustwo urzędu ciągle traktowane jest albo jak sprytne oszukanie złego dziedzica albo sukces w walce z okupantem. W Szwecji natomiast jako oszustwo wszystkich wokół.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+5 # VanThor 2013-09-09 21:35
Oczywiście jak będziemy podnosić podatki to pewnie najwyższe z nich wpływy będą przy 100%? Wcale nie będą maleć wpływy od pewnego poziomu, prawda? Wcale a wcale tak się nie dzieje w żadnym państwie na świecie? Fajny to mit, ale co najmniej ziarno prawdy zawiera...

Podatki są na poziomie średniej europejskiej? Może na poziomie nominalnym, bo na pewno nie efektywnie. Nawet jak gdzieś w EU są wyższe podatki nominalnie to kwota całkowicie wolna od podatku jest co najmniej kilka razy większa niż u nas. Rezultat - podatek "efektywny" jest znacznie niższy niż w Polsce i człowiek średnio zarabiający płaci je znacznie niższe.

I wróciliśmy do mitycznej krzywej Laffera. Bogaci nie chcą płacić większego procentowo podatku i unikają jak mogą. Przecież to tylko 32% vs 18%, taka niewielka kara za to, że zarabia się więcej. Tylko, że 32% z 1miliona to 320tys. a 18% z 100tys. to aż 18tys. Taki niewiele większy ten podatek, prawda? Kwotowo to tylko 16krotnie. Czy gość, który zarabia milion korzysta za 16tu ze służby zdrowia, policji, administracji?
Żeby nie było - nie bronię mend, wyzyskiwaczy i złodziei. Gdzie ich miejsce wszyscy wiemy. Ale nie każdy kto zarabia coś więcej to zaraz złodziej i trzeba mu zabrać ile się da.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-3 # Polonocentryzm.pl 2013-09-09 07:55
Artykuł chyba pasowałby na EcoEgo, nie tu...
Cytat:
Podkreślmy że w naszym nieszczęsnym kraju, wielu biznesmenów to ludzie złamani moralnie przez komunistyczny system, gdzie wszystko można było załatwić tylko łapówką - i w większości są to byli funkcjonariusze reżimu, zabijającego, okradającego Polaków.
Marku, kurwa mać...jaka znowu "komuna"?
Kiedy polskie matołki zrozumiecie, że to żydki przerobione na polaków (polskie nazwiska i to często bardzo dziwne + problemy z wymową, stąd była tzw. "nowomowa" w PRL-u) niszczyli Polaków!

Druga kwestia - teraz kurwa nie ma łapówek (piszesz jakby były tylko "za komuny" lub były bardziej powszechnym zjawiskiem)?
O "niszczeniu moralnym" i jego rozmiarach obecnie nie wspomnę.
Po co ciągle nadajesz na tę pseudo "komunę", gdy TU i TERAZ jesteś zarzynany bardziej (przez tych samych syjonistycznych bandytów)?

Mały wykład pasujący do artykułu (do niskiego poziomu świadomości Polaków).
www.dailymotion.com/video/x14epej_rety-co-sie-dzieje_news?search_algo=2

Co do agentów systemu, którzy odgrywają swe role, aby obsadzić jako "autorytet" wszystkie opcje światopoglądowe (i zmarnować "energię czynu" Polaków), to poza koszernym JKM, reszta też w tym siedzi (np. Cejrowski, Kukiz, Rydzyk, Natanek, Michalkiewicz, Max Kolonko i inni "głosicie prawdy", "anty-systemowi " na pokaz).

Jeszcze parę lat i was wszystkich żydowski kapitalizm i demokracja skutecznie wyleczą z demokracji i kapitalizmu.
Już teraz zaczyna się (przebłyski) myślenie i właściwe wnioski, że "socjal" (czyli socjalizm, czyli komunizm - ale ten oddolny, NIE parodia zarządzana centralnie) nie jest "zły" (ale System robi wszystko, aby obrzydzić Ci ideę działań wspólnotowych od najmniejszych grup - stąd za PRL-u był np. "zakaz zgromadzeń", dziś też jest, bo ludzie w zorganizowanych gromadach są w stanie konstruktywnie rozwiązywać problemy bez pomocy Systemu).
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-2 # nome 2013-09-09 19:55
biznes.onet.pl/praca/kalisz-proponuje-bezwarunkowy-minimalny-dochod-pod,18493,5575981,5451429,468,1,news-detal

bezwarunkowy dochód gwarantowany otrzymywaliby wszyscy obywatele i rezydenci danego kraju. Podkreśliła, że byłoby to "minimum, czyli jakaś podstawa gwarantowana".

"Z idei i propozycji ekonomistów, konserwatywnych nawet, wynika, że te pieniądze będą pochodzić z
uproszczenia systemu socjalnego i z podwyższenia podatków" - oświadczyła. Stwierdziła też, że "podwyższenie podatków to będzie cena, którą wyższa i średnia klasa będzie płaciła za bezpieczne społeczeństwo".
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Jajacek 2013-09-09 20:54
Jasne. Taki dobry z niego człowiek. Wszystko dla ludzi. Tylko dlaczego ma firmę udzielającą szybkich wysoko oprocentowanych pożyczek a'la provident. Nie pamiętam nazwy, ale znajoma dla nich pracowała.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Marek 2013-09-09 21:02
Cytuję nome:
biznes.onet.pl/praca/kalisz-proponuje-bezwarunkowy-minimalny-dochod-pod,18493,5575981,5451429,468,1,news-detal

bezwarunkowy dochód gwarantowany otrzymywaliby wszyscy obywatele i rezydenci danego kraju. Podkreśliła, że byłoby to "minimum, czyli jakaś podstawa gwarantowana".

"Z idei i propozycji ekonomistów, konserwatywnych nawet, wynika, że te pieniądze będą pochodzić z
uproszczenia systemu socjalnego i z podwyższenia podatków" - oświadczyła. Stwierdziła też, że "podwyższenie podatków to będzie cena, którą wyższa i średnia klasa będzie płaciła za bezpieczne społeczeństwo".


Może się mylę, ale coś takiego jest chyba w Australii? oczywiście nic nie upadło i działa, jakby na złość liberałom.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # jacek 2013-09-09 22:44
www.youtube.com/watch?v=e5acVWafUqoco kobiety maja na swoje usprawiedliwien ie, a ta z tego filmiku to już kompletna idiotka www.youtube.com/watch?v=sqdrWMJyvJ4
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # toni 2013-09-10 11:48
www.youtube.com/watch?v=sqdrWMJyvJ4

to nie kompletna idiotka tylko psychopatyczny, zbrodniczy, krańcowo chciwy i zakłamany potwór.
Większość "pań" w tym świecie kompulsywnie chce realizować swoje "ambitne biznesplany" po trupach innych, zero skrupułów, zero sumienia.
wygnana z Raju ewa przemieniła się w potwora i dalej zawzięcie brnie w skupianie się na sobie.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Jarek Kefirek Expert 2013-09-10 11:48
Takie są FAKTY:

http://img2.demotywatoryfb.pl//uploads/201309/1378756680_dhxdid_600.jpg
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Hehe 2013-09-11 12:13
Nie czytałem wszystrkich komentarzy, ale wzrost płacy minialnej spowoduje wyłącznie wzrosty w szarej strefie. O ile w dużych miestach jest w miarę normalnie tak w mniejszych miejscowościach jest różnie. Najpierw trzeba zrobić coś z tym, aby 2000 brutto to nie bylo 2400 zl dla pracodawcy a 1500 dla pracownika. Trzeba zreorganizowac ten pierdzielnik i bedzie w polsce znosnie, ale jakos nie widze chetnego, ktory powie, ze lesne dziadki musza odejsc a polowa urzedasow lepiej sie odnajdzie jako bezrobotni.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-2 # Marek 2013-09-19 11:53
Cytuję Hehe:
Nie czytałem wszystrkich komentarzy, ale wzrost płacy minialnej spowoduje wyłącznie wzrosty w szarej strefie. O ile w dużych miestach jest w miarę normalnie tak w mniejszych miejscowościach jest różnie. Najpierw trzeba zrobić coś z tym, aby 2000 brutto to nie bylo 2400 zl dla pracodawcy a 1500 dla pracownika. Trzeba zreorganizowac ten pierdzielnik i bedzie w polsce znosnie, ale jakos nie widze chetnego, ktory powie, ze lesne dziadki musza odejsc a polowa urzedasow lepiej sie odnajdzie jako bezrobotni.


A dlaczego koszty pracy na zachodzie są większe, pensje większe, ceny towarów (np. elektronika) niższe - i jakoś nikt nie plajtuje? możesz mi to wytłumaczyć?

I jakim cudem w Polsce ma być ok, jak ludzi nie stać na kupowanie? wszystko przecież upada, a zostają wielkie koncerny. Jak małe i średnie firmy mają działać, skoro ludzie nie kupują? a nie kupują, ponieważ dostają dziadowskie pensje - i koło się zamyka. To takie trudne do zrozumienia?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Adam0 2013-09-19 08:28
Widzę same straszenie wolnym rynkiem (i to ideowym-nieogra niczonym, a realnie nie ma rynku bez prawa) a argumentów brak. Straszenie to typowa manipulacja socjalistów.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-3 # Marek 2013-09-19 11:56
Cytuję Adam0:
Widzę same straszenie wolnym rynkiem (i to ideowym-nieograniczonym, a realnie nie ma rynku bez prawa) a argumentów brak. Straszenie to typowa manipulacja socjalistów.


Zaraz, a może zrobić ruch uliczny bez ograniczających ukochaną wolność świateł, znaków? może policję zlikwidować, wojsko, wszystko w imię wolności rozebrać? zdjąć pensję minimalną, to wtedy biznesmen co zrobi? zapłaci więcej? jak bardzo trzeba być odjechanym by w to uwierzyć?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-09-19 12:12
Teraz na fejsie ktoś wkleił - lewica.pl/blog/nowak/27159/ bardzo dobry tekst.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Esej 2013-10-02 01:49
Cytuję Marek:
Cytuję Adam0:
Widzę same straszenie wolnym rynkiem (i to ideowym-nieograniczonym, a realnie nie ma rynku bez prawa) a argumentów brak. Straszenie to typowa manipulacja socjalistów.


Zaraz, a może zrobić ruch uliczny bez ograniczających ukochaną wolność świateł, znaków? może policję zlikwidować, wojsko, wszystko w imię wolności rozebrać? zdjąć pensję minimalną, to wtedy biznesmen co zrobi? zapłaci więcej? jak bardzo trzeba być odjechanym by w to uwierzyć?


Marek, policji i wojska to on akurat nie chce zlikwidować, wręcz przeciwnie chce rozbudować, bo wie dobrze, ze wprowadzajac jebanie bez kodeksu pracy za 700zł i zatrudnianiem małych dzieci to ludzie by nie wytrzymali długo
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Esej 2013-10-02 01:43
Facet wpadł na pomysł, zeby przy 30% bezrobociu zlikwidować kodeks pracy, oraz prywatyzować sektory strategiczne. A kto moze kupic polski gaz, węgiel, rafinerie? No kto, japonczycy? predzej, którys z naszych sąsiadów...jak mikkemu zakrecą ruscy gaz w józefowie to bedzie chyba palił swoją makulaturą w piecu. Facet podszył sie pod skądinąd całkiem niezłe poglądy ku gospodarce wolnorynkowej, ale jego pomysły dotyczace likwidacji minimalnej przy mentalności polskich prywaciarzy z komuny to 700zł na mieace i spierdalaj, a jak nie to wezmę murzyna za michę ryżu. Mikke twierdzi, ze imigracja wcale nie jest zła- no jasne, murzyn bedzie jebał za michę ryżu, ciekawe co beda robić Polacy? konkurencja na rynku pracy micha ryżu vs. dopłacanie prywaciarzom za pracę?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # Esej 2013-10-02 01:47
te słynne likwidowanie bezrobocia, które proponuje Mikke to tak: zlikwidujemy bezrobocie- a ludzie bedą jebać za 700zł. W sumie to racja, zatrudnienie będzie, a że za mało kasy? To niech pójdą do pracy dzieci ponizej 15 roku, zawsze 700zł wiecej... kurwa, facet nie rozumie, ze to własnie takie poglądy doprowadziły do powstania czerwonki czosnowej, która w XX wieku podpaliła cały swiat..
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # pawel s 2013-10-11 01:33
nie zam nikogo kto zna język i w UK pracuje za minimum!!!! ale tam niema ponad 20% bezrobocia... co do sprzedaży firm w Polsce strategicznych oni sprzedali już wszystko a tobie nie pozwolą otworzyć (kiedyś zamknęli 2 kolesi co prowadzili badania/przygot owania nad produkcja paliwa ze smalcu - bo nie mieli koncesji i zezwoleń)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # pawel s 2013-10-11 01:28
żeby się załapać na ten socjal trzeba być cwanym i mieć kontakty (jak znajomy co sprzedaje teraz 2 mieszkania co dostał do remontu z socjalu.) aby za tym łazić musiał porzucić prace... UK ekspertami od socjalu są kolorowi 8 dzieci na każde pieniądze a najlepiej aby dziecko urodziło się chore wtedy najwięcej się dostaje!!! -tak do takiej patologi prowadzi socjal!!!!. A praca hmmm realne 10 tel dziennie szukają na pomocnika na budowę za 7f/h da się utargować 7.5/h ale bez noszenia ciężkich rzeczy (jakieś zmiatanie sprzątanie) problemem jest bezrobocie jak niema rąk do pracy wtedy pracodawcy licytują się o pracownika
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # cremaster 2013-10-15 12:00
Klamliwy wpis na temat JKM i Korwinistow. Przyklad dzisiejszych Chin zadaje klam Panskim argumentom. Pozdrawiam!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # witek 2013-10-15 13:06
cremaster przeanalizuj korwina
przecież to wszystko już jest do lekarza specjalisty tylko za kase albo 3 lub 5 lat czekania.
czyli tylko za kase no jak prywatna służba zdrowia.
a podatki i tak płacić
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # cremaster 2013-10-15 18:15
I o to chodzi."Skladka " na NFZ to 340 pln. Najdrozsze ubezpieczenie np. Medicover to ok 200 pln. Oczywiscie jest kilka haczykow dot np nowotworow i innych rzadkich chorob i kosztow ich leczenia ale na pewno za 300 pln wlaczaono by to do OWU ubezpieczyciela . Do tego efekt skali.
DZis utrzymujemy "sluzbe zdrowia" + machine urzednicza a jak to dziala kazdy wie lub sie dowie.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # cremaster 2013-10-15 18:47
Przestail Pan tu mechanizm okreslony jako "kapitalizm kompradorski" ktory ma czesto rodowod z epoki slusznie minionej ale z ktorym JKM nie ma nic wspolnego. OPisuje Pan praktyki znane w bogatych krajach-Polska nie jest bogatym krajem. A jak zdobycze socjalizmu dzialaja w praktyce przekonamy sie niedlugo na przykladzie USA po wprowadzeniu OBAMACARE.
Osietlania ulic czy lęk przed niewidzialna reka rynku trudno komentowac xD ale insynuacje o oplacaniu Korwina i jego zydowskich korzeniach to czysta zenada.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+8 # Liberalny Konserwato 2014-08-08 22:40
O Matko Bosko! Cóż za Himalaje ignorancji! Płaca minimalna. Po 1 to sztuczne ustalanie cen za pracę. Zawsze szkodliwe dla wolnego rynku uniemożliwianie prawidłowej alokacji zasobów. Po 2 opłaca się związkom zawodowym, którym zależy na zabetonowaniu ich praw i zarobków. Uniemożliwia to wejść nowym na rynek. Po 4 opłaca się państwu, które chce pobrać wyższy podatek dochodowy. Po 4 powoduje bezrobocie, bo wszyscy, których praca wyceniana jest na mniej niż jej stawka, zostaną zwolnieni lub nie znajdą pracy. Po 5 sprawia, że niektóre działalności gospodarcze nigdy nie będą mogły zadziałać, ze względu na zbyt wysokie koszty utrzymania pracownika. Po 6 dyskusja o płacy minimalnej spycha na bok temat podatków dochodowych- narzędzie nie ekonomicznego, a politycznego, które jest zupełnie nierentowne.

Koszmarem jest czytanie takich bzdur. Każdy zasiłek obciąża podatnika, powoduje utracone korzyści, psuje społeczeństwo, to zawsze niemoralna kradzież ze strony rządzącej kliki na rzecz grup, którym się chce ona przypodobać, żeby utrzymać pozycję przy żłobie.

Już zupełną bzdurą jest stwierdzenie, że Korwina popierają gimnazjaliści. Ja znam takich może 1%.

Chciwi to są socjaliści i ludzie, którzy im ufają. Kradną, żeby rzekomo pomagać, a biorą za to lwią część podatków.

Dopiero kiedy człowiek zacznie zarabiać, poczuje jak życie da mu w kość. Jak trudno prowadzić w tym kraju działalność, jak wiele zabiera mu państwo, jak władza go nie szanuje, to zda sobie sprawę z tego, że potrzeba zmian na zwykły "system" wolnościowy. Czyli pozbycie się z naszego życia przymusu państwa i tak dużego fiskalizmu.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Joanna Krzysztofik 2014-08-09 19:25
Dobry wieczór.

Nie zgadzam się z tym felietonem.

W kapitaliźmie władza ma konszachty z biznesem... pff. Właśnie nie, to nie kapitalizm, lecz korporacjonizm. Jakiś tam koncert da w łapę urzędnikowi, by ten dawał fory jego produktom, w związku z tym może mieć gdzieś jego jakość. W kapitaliźmie producent robi to co się podoba KONSUMENTOWI, nie jakimś klikom na górze.

Tak samo z relacjami pracodawca-prac ownik. W kapitalizmie jak ten drugi jest ewidentnie źle traktowany, łatwiej mu będzie zmienić pracę na lepszą. Czemu? Bo ktoś z mózgiem lepszym od ex-pracodawcy ów pracownika, wolny (jak każdy pracodawca powinien) od nadmiernych obciążeń podatkowych i biurokratycznyc h), będzie mieć więcej pieniędzy na wynagrodzenia, lepsze warunki pracy oraz większy szacunek dla podwładnych. A ex-miejsce pracy owego człowieka splajtuje, bo i inni uciekną od szefa chama.

Generalnie: niższe ceny i wyższa jakość dóbr i usług + dobrze opłacani i traktowani pracownicy = większa renoma dla producentów i konsument szczęśliwy z dokonanego zakupu.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Joanna Krzysztofik 2014-08-09 19:25
Co do biurokracji. Jak będzie jej mniej, łatwiej dostrzeże się kto jest uczciwy, a kto nie, m.in. kto naprawdę potrzebuje pomocy ze względu na swoje ubóstwo, a kto jest naciągaczem. W razie czego media rozdmuchają co trzeba - w końcu ludzie na ogół kochają sensacje.

Płaca minimalna. Nie można zatrudnić człowieka za mniej niż X zł. Wtedy nie znajdzie pracy w danym miejscu ktoś, kogo praca warta jest mniej niż X zł.

Pomoc bliźnim. Tu rolę odgrywa wychowanie. Jak rodzice wychowają dzieci, by umiały i chciały pomagać innym, to kapitalizm może im w tym pomóc, a nie zaszkodzić. Dla chrześcijan podaję następujący argumenty, że kapitalizm nie neguje pomocy bliźnim
http://polskatonaszdom.salon24.pl/537338,chrzescijanstwo-pomoc-potrzebujacym-prawica-i-lewica
http://polskatonaszdom.salon24.pl/538336,biblia-o-ubezpieczeniach

Więc proszę nie gadać bzdur, że pan Janusz chce powybijać ubogich, chorych, itp.!!

Pozdrawiam,
członkini NPJKM (oddział Stołeczny, koło NP Białołęka)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+4 # Ludwik 2014-08-09 23:07
Bzdury, bzdury, bzdury...
Opowiadanie bajek wchodzi ludziom w krew.
Straszą Korwinem, że jak dojdzie do władzy to sprywatyzuje szpitale i... ludzie będą umierac na ulicach.
A to dzisiaj ludzie umieraja w karetce wożeni od szpitala do szpitala, umierają czekając nawet latami na zabieg...
Straszy się Korwinem, że jak dojdzie do władzy to nie będzie emerytur. Sąd Najwyższy ożekł, że "emerytura" to nie wypłata oszczędności a jedynie... ŚWIADCZENIE SOCJALNE CZYLI ZWYKŁY ZASIŁEK! A nasze oszczędności zjadł rząd (Kaczyńskiego, Millera, Tuska- obojętnie) i rząd ten ustali nam wysokość tego świadczenia socjalnego jak i wiek przejścia na ten zasiłek.
Mamy jak widać w Polsce miliony durni, którzy łykają takie bajeczki rządzących nami od 25 lat złodziei jak pelikany wodę...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Mariusz Leżała 2014-08-12 11:10
Brednie.
Nie wiem jak ludzie w tej części Europy gdzie przecież widzieli skutki polityki socjalnej,( ZSSR, PRL) dalej snują mrzonki o wysokich płacach minimalnych czy innych bzdurach.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Marek 2014-08-12 13:17
Panowie i Panie, wasze komentarze to triumf prania mózgów. Wszystko co piszecie to kompletne absurdy, bo ja byłem w państwach socjalnych, wiem jak tam się żyje - bardzo dobrze mimo pensji minimalnej i zasiłków. I w tym momencie wszystkie wasze "argumenty" można o kant dupy potłuc :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Jarek 2014-09-25 20:08
Muszę.
W Chinach jest większa średnia płaca niż w Polsce.
To USA jest najpotężniejszy m krajem na świecie.
Więc twoje argumenty można o kant zada tłuczyć. :)
Też byłem w krajach socjalnych, mieszkałem w UK. Potężne marnotrawienie pięniędzy na cwaniaków wyłudzających zasiłki.
I jest to bzdura, że w UK kupisz tańszy sprzęt niż w PL. Na promocjach w Polsce kupisz (przeliczając) tańszy sprzęt niż w UK. I wcale nie jest tak kolorowo gdy za najniższą stawkę miesięcznie przy 40 godzinach tygodniowo która daje ci po podatkach jakieś 880 funtów musisz wyżyć sam.
Tam jest kolorowo ale jak wchłaniasz benefity np. na dzieci. Pomijam zupełnie fakt, że dług publiczny w UK wynosi 160 tys. dolarów na osobę. Szwecja 91 tys, Norwegia 130 tys. Polska 6tys. gdzie socjal jest maly.
Uważam, że to temat dosyć szeroki, i nie możemy generalizować. Polska to nie Szwecja czy USA. Inni ludzie, kultura, normy społeczne, historia itp, itd.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Jarek 2014-09-25 20:22
I jeszcze jedno.
Moja matka miała sklep z odzieżą. Tak ją zżerały koszty, że musiała zatrudnić pracownika na czarno. Uważasz, że to jest fair gdy ty masz pracownikowi płacić 1500 zł miesięcznie i do tego 800 zł jego koszty? I teraz zwiększ mu wypłatę o 100 zł. Policz ile to jest rocznie. I na czym pracodawca sobie odbije tą kwotę? Na konsumentach. Ty myślisz o zatrudnionych, ale nie myślisz, że po prostu produkty w sklepach będą tańsze. Pomyśl ilu ludzi taniej kupi i zaoszczędzi? :) Wspominałeś, że ludzie będą zarabiać po 700 zł. bo będzie wyzysk i nie będą mieli co do garnka włożyć. Logicznym jest, że skoro ludzie będą mało zarabiać, to kto i za co będzie kupować owe produkty, jedzenie w sklepach, itp? Jak to sobie wyobrażasz? Przecież własnie na tym stracą pracodawcy (na twoim założeniu). Logicznym jest, że skoro spadną podatki, to spadną ceny WSZYSTKIEGO, czy będzie taniej.
Uważam, że Korwin jest pełen wad, ale część tego co proponuje jest dobrym rozwiązaniem. Moim zdaniem. Powiedz co o tym myślisz.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Przemysła 2014-10-04 17:17
Witam
Niestety nie zgadzam się z Panem - obecnie żyję w Niemczech i ten kraj osiągnął bardzo dużo po wprowadzeniu reform Erharda w 1948 r.Erhard zrobił to co zamierza JKM i jakoś nikt tu z głodu nie umierał ani nie leżał na ulicy czy pracował za grosze. Proszę poczytać na ten temat,ciekawa historia!
Pozdrawiam!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # EnemyOfTheState 2015-04-26 10:51
-Szczerze powiedziawszy nie wiem skąd u Ciebie taka niechęć do wolnego rynku, który polega na niczym innym jak na odczepieniu się państwa od ludzi i zaprzestaniu okradania ich z dochodów na rzecz klasy biurokratycznej
-Na samym początku felietonu jest duży błąd. Skoro bogaci zawsze układali z władzą (to akurat prawda) to właśnie interwencja państwa w gospodarkę sprzyja najbogatszym, bo państwo tworzy prawo pod bogatych właśnie (wyniszcza się drobny biznes, aby wielki biznes nie miał konkurencji i mógł zawyżać ceny swoich produktów). Dlatego najbogatsi od zawsze nienawidzą wolnego rynku. Odwieczny paradoks w myśleniu anty-kapitalist ów: skoro kapitalizm jest rzekomo dobry tylko dla najbogatszych, to dlaczego ta najsilniej lobbująca grupa nie wprowadzi wolnego rynku? (pełnego wolnego rynku nie było nigdy, a od jakiś 100 lat mamy praktycznie wszędzie etatyzm, system daleki od wolności gospodarczej, która z biegiem lat jest coraz to mniejsza). Dlaczego w Polsce z takiego Korwina robi się oszołoma we wszystkich mediach a taka Krytyka Polityczna dostaje duże dotacje z budżetu państwa? Czemu w USA to Obama był finansowany przez banki (chociażby milion na kampanię od Goldman Sachs) a nie np. wolnorynkowy Ron Paul, hmmm?
-Ominąłeś kwestie opodatkowania. W Polsce łącznie ze wszystkimi podatkami (także pośrednimi) oddaje się według różnych szacunków 70% do nawet ponad 80% dochodów. To kto tu jest wyzyskiwaczem jak nie państwo? Logiczne że jak państwo przestałoby zabierać 2/3 dochodów to ludzie żyli by na co najmniej 3-krotnie wyższym poziomie niż teraz, więc nawet niskie (obecnie) pensje byłyby nie takie złe. Według wyliczeń FOR wydatki państwa w przeliczeniu na jednego mieszkańca wynoszą 18301 zł rocznie, czyli 1525 zł miesięcznie. Państwo minimum kosztowałoby Polaka z 100-200 zł miesięcznie (wojsko, policja, sądy itd.). Zaoszczędzone tysiąc kilkaset wystarczyłoby z nawiązką na prywatne ubezpieczanie zdrowotne, ubezpieczenie od bezrobocia, odłożenie na emeryturę itd
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # EnemyOfTheState 2015-04-26 11:10
-Przedsiębiorcy zarabiają nie na "wyzysku" (na którym nie da się wiele zarobić, niewolnictwo upadało bo było zwyczajnie nierentowne) tylko na inwestowaniu. Przedsiębiorca zarabia tym więcej, im lepiej zaspokaja potrzeby konsumentów, im więcej ludzi kupuje jego produkty. Rockefeller był bogaty bo wszyscy kupowali lampy naftowe, potem Edison wynalazł żarówkę, to jego produkt zaczęli kupować itd.
-Prawo popytu i podaży działa niezależnie od tego jaki mamy system bo podaż i popyt dążą zawsze do równowagi ustawiając cenę równowagi. Wolny rynek to po prostu pozwolenie na działanie tego procesu, zamiast udawać że go nie ma. Jeśli rząd ustala ceny maksymalne produktów, poniżej cen rynkowych mamy nadpopyt, czyli puste pułki w sklepach (tak było w PRl-u, tak jest obecnie w Wenezueli). To samo ja rząd ustala płace minimalne powyżej płacy rynkowej, wtedy mamy nadpodaż siły roboczej, czyli bezrobocie. Jak bank centralny ustala stopy procentowe poniżej tzw. stóp realnych mamy ekspansję monetarną i kredytową, która najpierw wywołuje boom gospodarczy, a następnie kryzys
-Na wolnym rynku nie ma czegoś takiego jak bezrobocie, bo wszelka nadpodaż zostaje zrównoważona przez popyt (w tym wypadku podaż siły roboczej vs popyt na pracę ze strony przedsiębiorców ). Jest tylko kwestia ile wynoszą płace (rynkowe ceny pracy). A te ciągle idą w górę, bo wraz z rozwojem gospodarczym rośnie wydajność pracy (praca człowieka jest warta coraz więcej) i jako że nie ma bezrobocia, jest duży popyt na pracę (występuje tylko niskie bezrobocie frykcyjne związane np. z porzuceniem jednej pracy i szukaniem innej)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # EnemyOfTheState 2015-04-26 11:31
-Płaca minimalna na zachodzie mniej szkodzi, bo różnica między płacą rynkową a ustawową jest mniejsza. Te kraje są bogate bo dorobiły się w epoce kapitalizmu (przełom XIX i XX wieku). Plus rozwinęły się te państwa które wbrew modzie na keynesizm po II Wojnie Światowej wolały trzymać się wolnego rynku i twardej waluty, patrz Niemcy, Szwajcaria, Japonia, Francja. USA i Wielka Brytania będące potęgami w XIX wieku przejechali się na keynesizmie, ale w latach 70-tych i 80-tych poszli po rozum po głowy i porządek zrobili analogicznie Reagan w USA i Margaret Thatcher w Wielkiej Brytanii.
-Kraje które nie będąc odpowiednio rozwinięte gospodarczo postawiły postawić na populistyczną płace minimalną i wysoki socjal ostro się przejechało, patrz Hiszpania, Grecja, Portugalia. Tak samo płaca minimalna najbardziej uderza w małe miasta, tworząc bezrobocie.
-Socjal zachodowi coraz bardziej bokiem wychodzi, a to ktoś dostaje pieniądze za darmo bo jest gruby, a to przyjedzie Arab, zrobi 8-mioro dzieci i ciągnie z kasę z budżetu.
-1286 zł (płaca minimalna) na rękę to mało, fakt. Ale przedsiębiorca i tak musi przez klin podatkowy wybulić na pracownika 2112 zł (można wyliczyć na kalkulatorach w necie).
Różnice weźmie państwo, a z tych 1286 nie mało ucieknie w podatkach pośrednich. I kto tu kradnie i wyzyskuje?
-Płaca minimalna to nie tylko wyższe bezrobocie, ale także mniejsze płace realne, przedsiębiorcy zmuszeni do płacenia więcej niż płaca rynkowa, podnoszą ceny oraz przesuwają środki przeznaczone na dalsze inwestycje (co w przyszłości podniosłoby produktywność pracownika) na wymagane płace.
-Są kraje gdzie nie ma ustawowej płacy minimalnej a jakoś zarobki piękne i nie ma bezrobocia (Szwajcaria, Austria, Liechtenstein).
-ciągle tylko Korwin i Korwin, a tymczasem wolnorynkowe poglądy przedstawili przede wszystkim tak wybitni ekonomiści jak Bastiat, Smith, Ricardo, Say, Mises, Hayek, Rothbard, Hazlitt, Schumpeter.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Janusz Miskiewicz 2017-08-19 21:14
Ładowanie strony trwa bardzo długo...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # PickWriters reviews 2017-09-08 11:59
Businesses are erasing the boundaries between nations and as a outcome, communication act the indispensable
portion in expanding your reach as entrepreneur. Communication, in this fact, is the wit to mutate between any lingua franca brace
there is and the transfiguration services boom has made it even easier.
You just from to make steady the company you trusteeship your
rendition offers legitimate help, which can be verified beside checking the reviews of the special one.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # How to write a NOVEL 2017-10-05 10:20
What do you mean start to hear voices in my head I hear
voices in my head all the time and one of them says do believe her

but there also one that says the moon is cheese I believe it
but I don't trust frank i never trust Frank
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # free sex movie 2019-07-01 07:33
Hi there, of course this article iss actually good and I have learned lot of things from it on the topic of
blogging. thanks.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # adult movie 2019-07-09 16:02
Great work! That is the type of info thaat aree meant to be shared across the net.
Shame on the search engies for now not positioning this sugmit upper!
Come on over and discuss with myy web site . Thanks =)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Najnowsze komentarze
asd