Najnowsze felietony

czwartek, 01 sierpień 2013 14:17

Kochaj i licz

Napisał 
Wczoraj wkleiłem na onet swój tekst KLIK. Jedna z odpowiedzi zmotywowała mnie do napisania tego krótkiego felietonu. A oto i ten wpis, proszę go uważnie przeczytać:

"Generalnie w dzisiejszych czasach małżeństwo działa na szkodę kobiety - dłuższe kolejki do przedszkola, w razie rozwodu bitwa o dzieci itp. W sytuacji w której mężczyzna dobrze zarabia i chce aby jego kobieta siedziała w domu i zajmowała się dziećmi a jednocześnie nalega na intercyzę takie małżeństwo kobiecie się w ogóle nie opłaca, gdyż można przypuszczać, że pan maż po odchowaniu dzieci swoją służącą wymieni na nowszy model :)"


Pani ta ma wiele racji. Nie trzeba wielkiej inteligencji, by zdawać sobie sprawę że kobieta siedząca w domu, nie jest przeważnie dla mężczyzny pociągająca. Większość kobiet nie ma żadnych ambicji dotyczących własnego image, gdy już spełnią swe społeczne powinności; ohajtają się, mają dzieci, mąż w robocie. Pozostaje telewizor i słodycze na osłodę gorzkiej samotności, pobudzanej smagłolicymi modelami z brazylijskich telenowel. Obok samotności wyrastają jak grzyby po deszczu - rozpacz, poczucie przegranego życia, obrzydzenie do swojego wyglądu, często także gniew, nienawiść, strach przed przyszłością. Bądźmy sprawiedliwi; większość mężczyzn to flejtuchy, które z obtłuszczonego brzucha i obsranych gaci robią otoczkę prawdziwej męskości. Jest to śmieszne, zabawne, sam się z tego śmieję z kolegami, ale jest to tylko pewna gra umysłowa; życie w realu z rzekomo męskim śmierdzielem, jest udręką. Doświadczają tego koledzy mieszkający w wynajmowanym mieszkaniu ze współlokatorem, a także sam autor który pracował z całą menażerią męskich okazów; śmierdziele, plotkarze, fleje, agresywni macho do momentu, gdy karząca pięść sprawiedliwości nie przekaże im poprzez rozkwaszony nos do mózgu pewnej informacji - pozory mylą. Jeśli ktoś nie szanuje swojego ciała, a nie ma w życiu tak naprawdę nic więcej, to jest zwyczajnie głupi - a nie męski. Nie szanujesz swojego ciała, więc nie będziesz szanował mnie. Zdradzasz największego Twego przyjaciela, cóż więc powstrzyma Cię od zdrady mnie?

Biznesłomenki

Gdy mąż ma dobre pieniądze w pracy, kręci się wokół niego wiele chętnych na dostatnie życie łowczyń, ambitnych biznesłomenek z doskoku. Są uśmiechnięte, radosne, komplementują Cię i wysłuchują ze zrozumieniem Twoich problemów. Umieją wspaniale słuchać Twoich wynurzeń, nawet lepiej niż ja, męski guru. Są niezłe w łóżku, nie ma mowy o leżeniu jak żona - kłoda w łóżku, tylko zostajesz ostro wzięty w obroty. Szczupła, aktywna seksualnie kobieta wiedziona nadzieją na życiowe spełnienie (i mieszkanie własnościowe), wije się w łóżku jak wąż. Autor doświadczył tego w obecnej inkarnacji, i wspomina z gwałtownie rosnącym ciśnieniem tętniczym. Tak się miotała, rzucała, że wiele sił mnie kosztowało utrzymanie w ryzach jej filigranowego przecież ciała. Nigdy wcześniej nie byłem tak rozpalony, tak gorący i nieokiełznany w miłości. Spętałem ją mymi ramionami, przygniotłem ciężarem i przygwoździłem udarową wiertarką, którą filuternie kręciłem młynki pragnąc wwiercić się w rozkoszną toń niebios. Zieleń mych spokojnych oczu przecinały błyskawice żądzy, po całym ciele spływał upojnie pachnący pot a pochlastane tipsami pośladki paliły piekielnym ogniem. Byłem jak rozpalona, parowa lomotywa, nie do zatrzymania. Podążałem ku spełnieniu z siłą wodospadu. Nie tylko się kochałem, ale i zostałem zmuszony do użycia siły oczywiście w dobrym celu, jestem pacyfistą. Spróbujcie w trakcie miłości napiąć mięśnie klatki piersiowej; tak naprawdę byłem zgwałcony, co niezmiernie mi się podobało. Niestety, nic nie trwa wiecznie. Gdy mistrzyni seksu upewniła się że nie mam zamiaru sprzedać mieszkania, i zainwestować w jej biznes (zarobimy wielkie pieniądze!) zostawiła mnie. Ale skoro to taki pewny biznes, dlaczego nie weźmiesz kredytu w providencie? oczywiście, ten argument nie nastroił jej do mojej osoby pozytywnie, ba! wręcz odwrotnie. No cóż, provident trzeba spłacić, mnie niekoniecznie.

Poślubny skok na lodówkę

Biznesłomenki są zadbane, bardzo dbają o siebie; podobnie jak Twoja żona dwadzieścia lat temu. Później jest jak zawsze; gdy cel zostaje osiągnięty, można sobie odpuścić. Widziałem to wiele razy; szczupła linia, zamknięta lodówka, ćwiczenia, basen... wszystko by mieć ponętną figurę. Gdy kobieta zajdzie w ciążę, szybko się ohajta - może zdjąć kłódkę z lodówki, i zaczyna się odwieczna pogoń za rozkoszą płynącą z jedzenia. Objadanie się, to kompulsywna próba zagłuszenia swego wewnętrznego bólu. Znam to doskonale, ponieważ sam tak z przerwami na odchudzanie całe życie robię. W efekcie Panie po ślubie bardzo często tyją, oraz zanika popęd seksualny który jest monetą przetargową w negocjacjach z mężczyzną. Ty podpisujesz prawne zobowiązanie (małżeństwo), dając tym samym kobiecie tak bardzo przez nią upragnioną pewność, społeczną nobilitację i "poczucie bezpieczeństwa" (mieszkanie w razie rozwodu, alimenty na nią i dzieci, obrączkę by inne kobiety wiedziały że jest mężatką) a ona by Cię zachęcić do niekorzystnego rozporządzanie swoim mieniem - daje Ci rozkosz i złudzenie że jak podpiszesz to tak będzie zawsze. Jak wskazują statystyki rozwodów i zwykła inteligencja - nie będzie. Po ślubie znika też te wspaniałe poczucie zrozumienia przez kobietę. Wcześniej rozumiała Cię bez słów, czułeś się akceptowany i rozumiany; po ślubie zrozumienie i akceptacja znika. To fenomen który można zauważyć i bez ślubu - na początku zrozumienie, zaczynasz uważać że i owszem, kobiety nie są za inteligentne, ale Ty trafiłeś na perełkę. Do czasu... później kobieta jakby nic nie rozumiała co do niej mówisz, często musisz powtarzać, tłumaczyć oczywiste, najprostsze rzeczy. Mój znajomy po dostaniu spadku, musiał setki razy tłumaczyć że nie można za to kupić auta, mebli i jechać do pod piramidy pstrykać dzióbki z wielbłądami na fejsa, tylko zainwestować chociażby kupując ziemię. Będzie w sam raz do sprzedania i na mieszkanie dla dzieciaka. Logiczne? oczywiście, ale nie dla rozhisteryzowanej kobiety. Ileż to razy rozmawiałem z kobietami np. o jedzeniu słodyczy przez dzieci, po prostu żelbeton nie do rozbicia; cukier smakuje więc jest dobry. Taka głupota i niszczenie własnego dziecka było zrozumiałe dawniej, gdy nie było tak łatwo dostępnej wiedzy co teraz, ale obecnie wskazuje na piramidalną, bezdenną otchłań głupoty. Są książki, internet, gdy człowiek pragnie wiedzy i prawdy, może ją znaleźć. Ale ludzie nie chcą prawdy, tylko żeby smakowało.

To zawsze wina chłopa

Mamy w końcu sytuację, gdy w domu siedzi rozmazana, rozleniwiona kobieta z potężną nadwagą. Ma poczucie przegranej, uważa że zmarnowała życie w czym upewniają ją seriale gdzie piękne, cudownie ubrane kobiety mają mężów szejków, miliarderów, żyją jak królowe. Smutki zajada wadowickimi kremówkami. Małżeństwo i dzieci miały dać ekstazę, a dały tylko ból ciała, biedę i ciągłe problemy. Kobieta mają od dzieciństwa tak wmawiane, więc będąc w okolicach czterdziestki kobieta szuka winnego. Idea małżeństwa i szczęścia jakie z sobą niesie jest nietykalna - kobieta nie dopuszcza do siebie myśli, że ta idea po prostu nie może dać szczęścia, wierzy w nią święcie. Winnym w tej sytuacji musi się stać mąż. Nie ma szczęścia, kobieta straciła lata życia - winny mąż. Zauważcie jaki to podstępny mechanizm; kobieta uważa że została skrzywdzona, poszkodowana przez męża. Nieważne że ten całe życie zasuwa na dom, znosi upokorzenia, wrzaski, upadlające porównania do bogatszych mężów koleżanek żony. Ważne że ona jest nieszczęśliwa; w związku z tym kobiety na tym etapie lubią zdradzać. Panie w wieku 34 - 45 lat są najczęstszymi celami młodych facetów, szukających dobrego seksu. Żony często by upokorzyć swojego męża, zgadzają się na seks bez prezerwatywy z obcym mężczyzną - po to by poczuć obce nasienie w sobie, i pójść z nim do domu. Odczuwają z tego względu podświadomą satysfakcję. Wielu moich znajomych, w tym i ja w czasach grzesznej młodości, zastanawiało się nad tym fenomenem, którego byliśmy nie ukrywam że zadowolonymi świadkami. Często są mężatki, które lubią przyjąć wytrysk do ust. połknąć spermę i nie myjąc jamy ustnej - iść na spotkanie z mężem. Przyczyna jest jedna; odwet za nieudane życie, zemsta - notoryczny brak seksu, poniżające komentarze, pocałunek na powitanie, gdzie mąż nieświadomie ma kontakt ze spermą innego mężczyzny. Inna sprawa to ta, że mężczyzna który sobie pozwala na brak szacunku, stał się ofiarą swojego pragnienia lenistwa i wygody. Ktoś kto ma jaja, nie pozwala sobie i stawia sprawę na ostrzu noża. Wtedy kobieta dostrzega siłę i męskość mężczyzny, pasuje, albo gra dalej chcąc za wszelką cenę zdobyć dominację - wtedy facet z jajami odchodzi. Są kobiety które nigdy nie ustąpią, ale jest ich naprawdę niewiele. Jeśli na pierwszym miejscu stawiasz kobietę a nie własną godność, nigdy nie będziesz szanowany. Sam siebie potępisz i znienawidzisz. Jeśli pozwalasz by Cię szmacono, oświadczasz światu że jesteś szmatą. Dla seksu raz na miesiąc robisz z siebie żebraka, poniżasz się. Każdy z nas tego doznał, w tym i ja. Wielokrotnie dawałem się poniżać, ale przyszedł czas że powiedziałem sobie dość. Od tej pory żadna kobieta, powtarzam - żadna, nie jest w stanie mną zawładnąć. Przynajmniej na początkowym etapie związku. Nigdy nie pozwolę sobie na wrzaski, obrażanie mnie czy szydercze komentarze, bez względu na koszty jakie poniosę. I nie dlatego że jestem herosem, bo nie jestem, ale dlatego że dokładnie wiem jaką cenę się za to płaci. Jest to kompletnie nieopłacalne. To jak brać kredyt u mafii, i podetrzeć sobie tymi banknotami tyłek. Bez sensu. Twoja uległość zostanie wykorzystana, ośmieszona, a Ty zapłacisz znacznie większą cenę niż przy rozstaniu - tylko na raty, przez całe życie.

Kobieta myśli w taki sposób; znam koleżanki szczęśliwe (po prostu udają by wzbudzić zazdrość swoim sukcesem) czytam (harlekiny) i oglądam (seriale) o spełnionych związkach, więc małżeństwo daje szczęście. W takim razie mąż musi być do kitu. W tym modelu świata nie ma innej możliwości, a kobiety po prostu nie znają innego modelu. Bo niby skąd? by go znać, trzeba się zainteresować samemu, wyjść poza swój znany i bezpieczny świat.

Kalkulacja

Ale przejdźmy wreszcie do najważniejszego. Kobiety, co pokazuje powyższy komentarz, doskonale wiedzą że trzeba się zabezpieczyć na wypadek odejścia faceta. Wiedzą że związek może się rozpaść, i trzeba będzie później na nowo "ułożyć" sobie życie z innym mężczyzną. Tymczasem sprzedają Ci kit że to na zawsze, że bez zaufania (gdy prosisz o intercyzę czy testy DNA dziecka, masz czas do 6 mc po porodzie, później płacisz na nie swoje) to wszystko nie ma sensu. Kobieta to wie, a Tobie wmawia coś zupełnie przeciwnego; oczywiście ma w tym cel, czyli upragnione szczęście i poczucie bezpieczeństwa. Gdy je osiągnie, ze zdziwieniem dostrzega że szczęścia nie ma, seks leży i kwiczy, a brzuch i dupa rośnie. Ale nie bracia, nie od jedzenia góry jedzenia dziennie przy głupawych serialach, tylko od genów i tarczycy. Mówi się że kobiety są głupie, tymczasem nasze Panie już dawno stworzyły perpetuum mobile, rozwiązały kwestię głodu w Afryce i stworzyły nowe prawa fizyki. Nic nie jedzą a tyją.

Odwieczny kit

Reasumując. Kobiety wciskają Ci kit. Oddaj prawa do majątku, oddaj pieniądze teściom, zrzecz się swego majątku a będzie dobrze i raj na ziemi. Jak nie dasz, płacz, celibat i awantury. Oddaj wszystko, stań się golcem i dziadem, a na pewno będziesz szanowany i doceniany. Kobieta która chce zrealizować powszechne marzenie, czyli założyć rodzinę i mieć dzieci, zawsze kalkuluje, i oburza się gdy Ty też to robisz. Machasz ręką na te głupoty? nie Ty pierwszy tak robisz, by za jakiś czas zbierać złom by mieć na wódkę. Było mieszkanie, rodzina i dzieciak. Jest most, menele, hivowcy i ćpuny, a w mieszkaniu ex ukochana z nowym chłopem. Były miłosne zaklęcia i nieśmiertelne kocham Cię? a teraz nie chce Cię widzieć, chce zapomnieć. Tak więc kochaj i kalkuluj, komplementuj i licz, całuj i oceniaj. Dopóki coś masz swojego, kobiet Ci bracie nie zabraknie. Jak będziesz golcem, żadna na Ciebie nawet nie spojrzy. Dopóki tli się w Tobie życie, nigdy przenigdy nie oddawaj swojego majątku kobiecie. Która kobieta Cię będzie za to szanować? jakim ojcem dla jej dziecka będziesz? pojawia się ciasna cipka na horyzoncie, a Ty już wyskakujesz z majątku życia. Zapamiętaj sobie przyjacielu, że jeśli się nie szanujesz, jeśli oddajesz wszystko co masz w strachu że ktoś Cię zostawi, opuści - to nikt nigdy nie będzie Cię szanował. Będziesz nikim, zerem. To nie majątek czyni z Ciebie godnego mężczyznę, a Twoja postawa życiowa. To po niej Cię osądzam a nie po tym czym jeździsz i ile masz pieniędzy. Możesz być bogatym gówniarzem, a także biednym, świetnym facetem. A teraz morda w kubeł i przeczytaj mój felieton dwadzieścia razy, aż zrozumiesz jego nieśmiertelne przesłanie. Niech czyta je Twój syn, wnuk i prawnuk. Ja już dawno nie będę żył, a Twoi będą śmigali do biedronki na rakietowych skuterach, latali pomelanżować na księżyc, ale kobiety się nie zmienią nigdy. I zapamiętaj. Jeśli będzie palił się Twój dom, zostaw teściową, kota, bony i obligacje, a ratuj moją książkę "Co z tymi kobietami?". A jeśli jej nie masz, zachęcam Cię do jej ściągnięcia jako darmowego e booka KLIK. Jeśli się spodoba, zawsze można dostać ją w każdej księgarni, na terenie całej Polski.




Czytany 13812 razy Ostatnio zmieniany poniedziałek, 28 kwiecień 2014 20:42
Marek

Zbyt piękny by płacić...

Komentarze   

 
+8 # Rupreht 2013-08-01 17:09
wszelkie problemy między kobietą a facetem biorą się z występujących między nimi różnic pod względem majątkowym, kulturowym, wykształcenia i rozumienia świata.
ty chcesz jej dupy ale po prostu nie pasujesz do niej. ona chce twojej kasy ale po prostu nie pasuje do ciebie. możecie więc chcieć ale nigdy tego mieć nie będziecie. stąd te jęki, te pretensje do każdego tylko nie do siebie.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+7 # Rupreht 2013-08-01 17:33
p.s.
ta interesowność kobiet. to chyba dobrze. dzięki temu twoje dzieci są zadbane, są na 1 miejscu, masz zadbany dom.
jasne, że faceta, który chce dupy, to denerwuje, ale cóż... se la vi.
zanim skrytykujesz kobietę zastanów się z jakich powodów ona cię odrzuca - może są to realne a nie wymyślone powody. a ty czy akceptujesz każdą, jakąkolwiek kobietę, nie masz oczekiwań, niczego nie wymagasz? pomińmy dupę, którą ma każda prawie taką samą, generalnie taką samą.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+5 # Marek 2013-08-01 18:14
Oczywiście, interes dziecka jest ważniejszy niż faceta, to oczywista oczywistość. Tak musi być - tylko po co wciskać kity, które kończą się przeważnie w wiadomy sposób?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+6 # Rupreht 2013-08-01 21:30
Jeśli chcesz ją tylko stukać a ona chce dzieci i dom to po co z nią się zadajesz skoro macie inne cele?

Nie ma co rządzić w świecie kobiety, to nie ma sensu. To ich świat i ty jako facet jesteś w nim gościem. Faceci robią problemy ze spraw, o których kobiety nawet nie pomyślą, że w czymkolwiek są problematyczne. Kobiety zmierzają prostą drogą do celu. To dlatego, że muszą zapanować nad tyloma różnymi rzeczami. Myślę, że to kwestia emocji – faceci popadają w różne dziwne emocje i siedzą sfrustrowani a kobiety nawet nie wiedzą, że są czymś sfrustrowani, że coś jest nie tak. Tak to wygląda. Bo faceci demonizują kobiety zamiast nimi się cieszyć, nimi rządzić, korzystać z nich, i współpracować z nimi – one są do tego chętne, one czekają na zaangażowanie ich w różne sprawy. Kobieta to cholernie wygodna opcja. Bo prawda jest nieco inna – to ich świat i ty jako facet jesteś w nim gościem, jesteś obcy ale jesteś panem ich świata. Jeśli spełnisz tylko KILKA ich wymogów jesteś ich panem, one oddają tobie władzę nad sobą, są lojalne i oddane.

Kobiety są super.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # Esej 2013-08-01 22:17
no i po co sie podszywasz pod faceta?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # Rupreht 2013-08-01 22:26
Dobre.
A może istnieje wiedza o kobietach pozwalająca z nimi żyć i mieć się dobrze?
Dam 1 wskazówkę - kobiety niemal cały czas się boją, wszystkiego.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # Esej 2013-08-01 22:45
jako kobieta tę wiedzę próbujesz propagować- jak przekonać misia, zeby zapierdalał na mnie w podskokach uśmiechniety..
:lol: mi twoja wskazówka nie jest potrzebna...ja też się boję...o kradzież w majestacie prawa
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-4 # Zeman 2013-08-02 15:11
Hahaha popłakałem się ze śmiechu. No na bank musisz być kobietą, używającą dla niepoznaki męskiego nicku, skoro piszesz takie brednie. "faceci popadają w różne dziwne emocje i siedzą sfrustrowani a kobiety nawet nie wiedzą, że są czymś sfrustrowani, że coś jest nie tak." Czyli co? Faceci mają fochy, płaczą, histeryzują, krzyczą, robią obciach w miejscu publicznym, a kobiety sa takie opanowane, racjonalne, tak? Dooobre! "Bo faceci demonizują kobiety zamiast nimi się cieszyć, nimi rządzić, korzystać z nich, i współpracować z nimi – one są do tego chętne, one czekają na zaangażowanie ich w różne sprawy" - macho używają kobiet, a one to lubią. Problem pojawia się wtedy, gdy facet po prostu chce partnerstwa i normalności, a nie używania kobiety i wywierania na niej presji, by się podporządkowała . Natomiast jakakolwiek współpraca z kobietą jest niemożliwa. Nigdy. Związek to walka, przeciąganie liny - albo facet się podporządkuje i zamieni w posłusznego kundla do spełniania kaprysów księżniczki, albo facet pokaże swoją pozycję i zmusi do uległości gwiazdę polarną. Tylko wtedy bowiem kobieta będzie faceta szanować - gdy ten zdobiędzie sie na warknięcie, uderzenie pięścią w stół, podniesienie głosu lub wyjście z domu, by zaznać spokoju, przy czym gwiazda polarna może cieszyć się, że przy okazji nie zabrał swoich rzeczy.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-2 # Zeman 2013-08-02 15:11
"Kobieta to cholernie wygodna opcja. Bo prawda jest nieco inna – to ich świat i ty jako facet jesteś w nim gościem, jesteś obcy ale jesteś panem ich świata. Jeśli spełnisz tylko KILKA ich wymogów jesteś ich panem, one oddają tobie władzę nad sobą, są lojalne i oddane." Takich bajek nie czytałem już dawno. Kobiety są lojalne i oddane? Komu? Sobie i swoim mamom - to bardzo możliwe. Kobieta to wygodna opcja? Dla kogo? Chore, patologiczne zachowania pańci, emocje nieokiełznane i awantury z niczego, tak dla checy, by wkurwić partnera, bo skoro królewna ma zły dzień, to dlaczego facet ma mieć dobry? Świat to często kobiety maja ubogi niestety, bowiem "umysł kobiety jest niczym kałuża, w której muł sprawia wrażenie głębi". Większość kobiet ma zakodowane, że wystarczy wyglądać i wydawać kasę na buty, ciuchy i kosmetyki. Po co czymś się interesować? I jeśli tylko na tym poprzestaną i nie usiłują ograniczać wolności i pasji mężczyzny - jest w porządku. Facet musi mieć pasje, by się rozwijać. Gorzej, gdy taka gwiazda polarna ubzdura sobie, że coś, czemu facet się poświęca, bo to kocha, jest dla niej zagrożeniem i robi wszystko, by mu to obrzydzić i uprzykrzyć. Lala malowana, która wygląda jak koń cyrkowy niech sobie robi z siebie pajaca, ale niech nie wtrąca się w pasje faceta. Kobiet, mających własne zainteresowania , pasje, wrażliwość i nietuzinkową osobowość to można na palcach 2 rąk może policzyć. A świat to one mają w serialach i romansach. jednej takiej damie napisałem na pożegnanie sms: "To nie ja porzuciłem dla ciebie swój świat, tylko ty przez chwilę w nim byłaś. I już nie jesteś". Histeria osiągnęła apogeum, ale czas już był, by zatrzasnąć te drzwi, a nie tracić zdrowia, nerwów i czasu z jakąś pierdolniętą księżniczką, która uważa, że jest tak zajebista, bo po prostu jest.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # Zeman 2013-08-02 15:12
Jakie wymogi? Związek opiera się na porozumieniu, wzajemnym szacunku, cieple i bliskości, a nie spełnianiu wymogów czy oczekiwań. Właśnie dlatego, że tak myślicie kobietki, prędzej czy później zostajecie całkiem same, a jedynym towarzystwem są takie same zgorzkniałe i sfrustrowane królewny, którym ubywa z czasem urody (o ile jakąś miały), czaru i wdzięku, a pozostaje tylko wredna, odpychająca istota ze zgasłymi, nienawistnymi oczyma i piskliwym wstrętnym głosem. I z nimi możecie sobie ponarzekać na to, jakimi to mężczyźni są bydlakami, bo przejrzeli wasze knowania i nie chcieli na was posłusznie (kobiety uwielbiają to określenie - posłuszny) zapierdalać z uśmiechem na ustach, chołubiąc niczym boginie i pozwalając przesrać jego ciężko zarobione pieniądze w butikach i kawiarniach w galeriach. Oczywiście nie zapominając o zawistnych myślach, jeśli tylko któraś z was będzie miała w sobie lub na sobie odrobinę lepszą rzecz od pozostałych. Marną masz wiedzę o mężczyznach. Ale teraz mieć dziecko to żaden problem - wystarczy puknąć się na byle imprezie z jakimś przystojniakiem , nawet nie znając jego imienia i nie wymieniac sie numerami. I jeśli masz, kobieto gdzie mieszkać - już jesteś spełniona; masz dom i dziecko. Po co ci facet?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+7 # Rupreht 2013-08-02 23:38
Zeman
Przeczytałem twoje kom. I w sumie to odniosę do jednego zdania, bo całość jest b. obszerna i w opozycji do mnie. A przecież nie musimy ustalać wspólnego tzw. stanowiska.
Piszesz "Związek to walka, przeciąganie liny - albo facet się podporządkuje i zamieni w posłusznego kundla do spełniania kaprysów księżniczki, albo facet pokaże swoją pozycję i zmusi do uległości gwiazdę polarną"
Nie wyobrażam sobie być w takim związku i na pewno wchodzi w grę wyłącznie ta druga opcja - kobieta musi się podporządkować facetowi, tak być musi, nie ma innej opcji. napisałem musi a nie musi zostać podporządkowana . upodlenie nikomu nie służy. to musi być jej wola.
Marek pisze o kobiecie dość poetycko, jak o cyborgu biologicznym, który reaguje na zastrzyki hormonu i proste sygnały z otoczenia. twierdzi, że kobiety nie pamiętają bo wypierają. ja się z tym nie zgadzam. twierdzę, że kobiety DOSKONALE wszystko pamiętają to co istotne, co ich dotyczy. kobieta nie jest robakiem, jest człowiekiem ma mózg, myśli, ma świadomość, pamięć. kobieta potrafi "przewartościow ywać" rożne rzeczy tak jak jej to jest wygodne. jeśli ona "wierzy" w coś co sobie ubzdurała to nie znaczy, że zapomniała jak jest naprawdę. ona to nadal doskonale wie. nie bądźmy naiwni. inaczej widzę kobietę niż Marek i część osób w koment.
natomiast jeśli ktoś ma dośw. z takim prostymi ezg. kobiety jak piszesz ty i Marek to doradziłbym zmianę towarzystwa, opuszczenie jej wsi itp.
sprowadzanie stosunków z kobietą do pieprzenia jej dupy to żadna ogólna zasada, nic z tego nie wynika, kompletnie nic. życie w zasadzie od pieprzenia do pieprzenia a pomiędzy tym praca i zakupy to jakiś horror, trzeba być tumanem skończonym żeby w czymś takim tkwić. (nie ciebie mam na myśli).
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # majka 2013-08-06 11:36
bardzo dobra odpowiedz !
nic dodac nic ujac !
:lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-3 # Jajacek 2013-08-01 21:03
Interesowność jest dobra dla dziecka? Tylko mi nie mów, że żądane w moim przypadku 3,5 tys. zł. alimentów pójdzie na półroczne dziecko.
Nawet gdyby poszło, to na zdrowie takie rozpuszczanie dziecku by nie wyszło. Inna sprawa, że nie wiem w jaki sposób miałbym te pieniądze zorganizować, tak by samemu jeszcze się utrzymać.
Faktycznie to tą kasą ona chce dofinansować siebie i swoich starych (podobnie jak ona perfidnie wyrachowanych).
Może myślisz, że taki tępak jak ona potrafi zadbać o dziecko za te pieniądze? Gdzie tam - karmi dziecko śmieciowym żarciem i szprycuje szczepionkami z rtęcią. Do tego potrzeba odrobinę inteligencji a nie kasy.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # i30-po tuningu 2013-08-01 21:18
Ty to masz klopot dopiero...
Ja narazie nie mam zasadzonych alimentow ale maz mimo dorywczej pracy daje na malego ok.400-500 zl miesiecznie.... jest ok...syn ma 5 lat wiec spokojnie starcza na jego potrzeby...
Nie narzekam...tak w ogole to obowiazek lozenia na dziecko jest na obojgu rodzicach pol na pol wiec nie rozumiem jak mozna byc tak wyrafinowaym....
eh to chyba tylko kobiety potrafia:)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-2 # Jajacek 2013-08-01 22:57
Ja płacę 600 zł. Jej wymagania wynikają z tego, że dochody całej mojej rodziny - rodzice i brat figurowały na mnie, o czym dobrze wiedziała. Nawet ich praca nie szła w koszty firmy. Zresztą pracowała w banku, gdzie miałem konto... Najlepiej zareklamowała ją mi moja kuzynka - to bardzo wierząca dziewczyna, więc musi być dobra. Dobrze, to zrobiła mi na pierwszej randce.
Jak tam i30 Twoja sprawa rozwodowa? Pytałem parę artykułów temu, ale pewnie nie przeglądasz archiwalnych.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # i30-po tuningu 2013-08-01 23:06
Pierwasza sprawe mam dopiero 11.12.13.. a pozew zlozylam w marcu...dlugo.. ..nie wiem jak bedzie..chciala bym aby szybko sie zakonczylo...
A u Ciebie ciagle walka o kase...ciagle jej malo...naprawde wspolczuje
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Marek 2013-08-01 23:26
Cytuję i30-po tuningu:
Pierwasza sprawe mam dopiero 11.12.13.. a pozew zlozylam w marcu...dlugo....nie wiem jak bedzie..chcialabym aby szybko sie zakonczylo...
A u Ciebie ciagle walka o kase...ciagle jej malo...naprawde wspolczuje


Niesamowita data :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # i30-po tuningu 2013-08-01 23:39
Faktycznie:))) ciekawe co moze oznaczac......: ))
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Arek 2013-08-02 13:59
Cytuję i30-po tuningu:
Faktycznie:))) ciekawe co moze oznaczac......:))

Przełom zdecydowanie w sprawie;d
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+4 # Rupreht 2013-08-01 21:37
Wziąłeś sobie nie taką kobietę jak trzeba.
Postukałeś a teraz płać.
Nie wiedziałeś pewnie wtedy jeszcze, że pizdeczka jest mniej więcej taka sama u nich wszystkich.
Te rozwody dzisiaj to kompletnie nudne zagadnienie. Większość rozwodników to idioci.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Jajacek 2013-08-01 22:42
Cytat:
Wziąłeś sobie nie taką kobietę jak trzeba.
Wszedłeś/weszłaś na nie takie forum jak trzeba.

Cytat:
Postukałeś a teraz płać.
Jedna, podobnie mądra inaczej jak Ty, mówiła mi, że przysięgałem przed Bogiem, to muszę się męczyć do końca życia. Mogę podliczyć wszystkie jej usługi (bo za miłość się nie płaci), przemnożyć przez zawyżoną stawkę 100 zł/ numer i wypłacić hurtem. Zdecydowanie lepiej bym na tym wyszedł.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # Esej 2013-08-01 22:53
Cytuję Rupreht:
Wziąłeś sobie nie taką kobietę jak trzeba.
Postukałeś a teraz płać.
Nie wiedziałeś pewnie wtedy jeszcze, że pizdeczka jest mniej więcej taka sama u nich wszystkich.
Te rozwody dzisiaj to kompletnie nudne zagadnienie. Większość rozwodników to idioci.


No moim zdaniem, taki komentarz to już gruba przesada, ale paradoksalnie pokazuje prawdziwie, nieskrywane myslenie wiekszosci kobiet: głupi palant vel idiota, wziął ślub i dał sie wyruchać na kasę, to idiota. Czyli ślubu nie miałeś, miałęs pieniadze, majatek- byłeś interesujący. Ślub wziąłeś- w sadzie Cie kobieta do spółki z rozwódką w todze ojebały na kilka kafli.Nie masz nic. ładny zrobiłeś interes z tym ślubem, wiec dlatego jesteś idiotą.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+9 # Rupreht 2013-08-01 23:16
Większość rozwodników to idioci (większość).
Po obu stronach.
Nic nie stoi na przeszkodzie aby na pewnym etapie swojego życia przestać być idiotą.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+8 # Rupreht 2013-08-01 23:18
Jajacek nie rób z siebie palanta, nie jestem kobietą.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # Rupreht 2013-08-01 23:19
Jajacek
Kogo obchodzą twoje nieszczęsne przygody?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-3 # Esej 2013-08-01 23:22
po chuj to czytasz?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+7 # Marek 2013-08-01 23:27
Cytuję Rupreht:
Jajacek
Kogo obchodzą twoje nieszczęsne przygody?


Mnie...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Rupreht 2013-08-01 23:41
a chyba że tak. sądziłem, że to odpowiedź do mnie.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+4 # Ania 2013-08-02 00:04
Cytuję Esej:
Cytuję Rupreht:
Wziąłeś sobie nie taką kobietę jak trzeba.
Postukałeś a teraz płać.
Nie wiedziałeś pewnie wtedy jeszcze, że pizdeczka jest mniej więcej taka sama u nich wszystkich.
Te rozwody dzisiaj to kompletnie nudne zagadnienie. Większość rozwodników to idioci.


No moim zdaniem, taki komentarz to już gruba przesada, ale paradoksalnie pokazuje prawdziwie, nieskrywane myslenie wiekszosci kobiet: głupi palant vel idiota, wziął ślub i dał sie wyruchać na kasę, to idiota. Czyli ślubu nie miałeś, miałęs pieniadze, majatek- byłeś interesujący. Ślub wziąłeś- w sadzie Cie kobieta do spółki z rozwódką w todze ojebały na kilka kafli.Nie masz nic. ładny zrobiłeś interes z tym ślubem, wiec dlatego jesteś idiotą.


Ja zupełnie inaczej interpretuję to co napisał Rupreht. Idioci czyli tacy co wzięli sobie na stałego partnera osobę z którą i tak by nic nie wyszło. Układ był z góry skazany na porażkę.
Cytuję Rupreht:
ty chcesz jej dupy ale po prostu nie pasujesz do niej. ona chce twojej kasy ale po prostu nie pasuje do ciebie. możecie więc chcieć ale nigdy tego mieć nie będziecie. stąd te jęki, te pretensje do każdego tylko nie do siebie.

No jak się z tym nie zgodzić?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Rupreht 2013-08-02 01:53
Tak właśnie.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-10 # anonimowy 2013-08-02 12:16
Reasumując jesteś chciwym impotentem i z każdą chciwą kurwą stworzysz efektywną spółkę. Tylko nie pierdol pizdeczko że chcesz zakładać tą wykastrowaną spółkę w spółce z Bogiem.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+4 # Rupreht 2013-08-02 15:49
Jeśli chodzi o to czego chcę to z zasady nie chcę z nikim zakładać spółki.
Ideał chciwego impotenta i jeszcze z chciwą, lojalną dziwką przy boku jest zwykle nieosiągalny - ale kto osiąga ten stan trwa w nirwanie.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-12 # anonimowy 2013-08-02 17:58
Ten twój ideał, ta twoja nirwana to szambo a ty pizdeczko jesteś szambonurkiem.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+8 # Marek 2013-08-01 23:26
Cytuję Rupreht:
Wziąłeś sobie nie taką kobietę jak trzeba.
Postukałeś a teraz płać.
Nie wiedziałeś pewnie wtedy jeszcze, że pizdeczka jest mniej więcej taka sama u nich wszystkich.
Te rozwody dzisiaj to kompletnie nudne zagadnienie. Większość rozwodników to idioci.


Nie masz racji. Ludzie popełniają błędy a idiotą jest ten, kto kolejny raz popełnia błąd - nic się z pierwszego nie nauczył.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+7 # Rupreht 2013-08-02 02:06
widzę to tak, że wybór kobiety nie jest zakupem ale aktem woli, w związku z tym pociąga za sobą twoją odpowiedzialnoś ć za wszystkiego tego aktu konsekwencje. i chodzi o te konsekwencje, które musisz przewidywać i godzić się na nie. idiota niczego nie przewiduje. tak to rozumiem.
zwracam uwagę na to, że napisałem, ze większość rozwodników, nie że wszyscy.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-5 # Esej 2013-08-02 02:12
własnie. Mezczyzna powinien przewidywać kobieta znajdzie lovelasa za 3 lata, 2 miesiace, 15 dni, 8 godzin. Inaczej jest idiotą.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+8 # Rupreht 2013-08-02 02:30
jeśli chodzi o lovelasa to musi przewidywać, że tak może się stać i musi być na to przygotowany. tylko tyle.
wskazówka nr 2:
ale jednocześnie musi być świadomy, że kobieta tak samo może obawiać się tego samego. to taka równowaga jak pomiędzy w USA-ZSRS. to dynamiczny układ, którego scala WOLA obu stron. innymi słowy po stronie kobiety musi być jednoznaczna wola co do kwestii 1) 2) 3) itd. to trzeba wiedzieć na pewno. jeśli kobieta nie jest zdecydowana to temat należy zamknąć i kontynuować łowy powtarzając sobie jak mantrę: każda dupcię ma taką samą, bo natura sprowadza nas niestety na ziemię non stop.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Esej 2013-08-02 02:48
jakaś konkretna wskazówka jak mozna sie przygotowac? Co myslisz o intercyzie, badaniach DNA,co?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+5 # Rupreht 2013-08-02 04:03
nie warcz ale na tym zakończymy starcie. ok?
intercyza - b. dobra. możliwe jest, że facet nie boi się oddać majątku w przypadku rozwodu tego "co się kobiecie należy" i ma intercyzę gdzieś. są tacy.
ja jednak uważam intercyzę za doskonałe narzędzie ale w rękach inteligentnych ludzi. należy jednak w czasie małżeństwa przekazywać do czasu do czasu żonie jakiś majątek, nawet duże pieniądze, na zasadzie darowizny, powinna mieć pieniądze, zabezpieczenie, tego potrzebuje, niech ma. taki układ daje 3 bardzo duże korzyści: 1) żona jest zależna od ciebie, 2) w przypadku jeśli nawiąże romans to ona i jej kochanek będą mieli świadomość, że są niejako na twoim utrzymaniu, 3) jeśli żona odejdzie to ona i jej nowy facet będą mieli świadomość, że cały jej majątek dostała od ciebie, że wydają twoją kasę. Czyli to trochę perfidne – nadal będziesz obecny w jej życiu – to może mieć wpływ na to co o tobie będzie mówić. bo co innego jest wtedy kiedy kobieta twierdzi, że majątek wspólny to jest jej majątek, wtedy nie ma kwestii, należy się jej i tyle. jeśli go dostaje od ciebie to ma majątek twój, od ciebie. To zupełnie inna sytuacja.
ale to układ dla naprawdę inteligentnych facetów. zasadą jest, że tworzysz z własnej woli majątek żony. kobiety muszą mieć komfort materialny inaczej więdną. Ponadto na zewnątrz wobec rodziny sytuacja jest taka, że kobieta ma własny majątek i jeśli jest pokaźny to twój prestiż jest duży. Czyli kontrolujesz majątek i masz szacunek w rodzinie – podstawy załatwione.
DNA. Dopuszczam sytuację kiedy facet mówi, że ma to gdzieś. ja akurat nie mam gdzieś.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+10 # brzytwa 2013-08-02 08:10
Nie sądzę, aby kochanków "parzyły"darowa ne pieniądze:)
Jeśli mąż jest majętny i ma życzenie przekazać część kasy na cele "dobroczynne"-j ego wola :D
Intercyza w dzisiejszych czasach jest niezbędna(w mojej rodzinie funkcjonuje od lat).Unika się dzięki temu niepotrzebnych sporów i wszystko "chodzi "jak w zegarku.
I masz rację :potrzebna jest umiejętność kierowania i zarządzania związkiem. Wcześniejsze porównanie do dobrze prosperującej firmy jest trafne,ale nie wszyscy ,jak widać, należą do grona wybitnie zarządzających :D
Dla mnie jest jasne, że razie kryzysu(braku kompromisu lub innych nieszczęść) "wspólnicy" wycofują swoje pieniądze i inwestują gdzie indziej -przecież to oczywiste:)I jasne jest ,że wchodząc w jakikolwiek związek trzeba mieć na starcie własny wkład, bez względu na płeć. To daje podstawę do dobrej i obiecującej współpracy:)
Nie trzeba krzyczeć o rozdzielności majątkowej ,badaniach DNA...W pewnych kręgach to są tak oczywiste i normalne pojęcia jak poranna kawa.Ale powtarzam :tylko równy (finasowy,intel ektualny itd.)start daje podstwę do udanych relacji.
A jeśli ktoś ma zapędy lub go stać na gesty ofiarności -to honorowo tego nie wpomni.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+4 # Rupreht 2013-08-02 14:35
oczywiście, to tylko porównanie z firmą, uznałem, że dość trafne, żadna doktryna.
w jednym będą konsekwentny - jeśli kobieta dostanie pieniądze od faceta to będzie tym zawsze pamiętać. nie muszą jej one parzyć ale pamiętać będzie. pozostawiony facet nie zostanie poniżony.
to nie są moje kręgi, kasa tej wielkości, firmy, udziały itp. ochrona takiego majątku przed kobietą. myślę że przy tej skali majątku kwestia jego ochrony nie podlega dyskusji, ale to świat bogaczy kapitalistów, do których nie należę. moje wersja intercyzy nie może być taka prosta, muszę kalkulować więcej okoliczności, bo nie operuję na takim poziomie majątkowym.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Rupreht 2013-08-02 14:49
p.s.
nie zostanie poniżony - tzn. nie będzie musiał się czuć poniżony.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # Marek 2013-08-02 13:19
Cytuję Rupreht:
nie warcz ale na tym zakończymy starcie. ok?
intercyza - b. dobra. możliwe jest, że facet nie boi się oddać majątku w przypadku rozwodu tego "co się kobiecie należy" i ma intercyzę gdzieś. są tacy.
ja jednak uważam intercyzę za doskonałe narzędzie ale w rękach inteligentnych ludzi. należy jednak w czasie małżeństwa przekazywać do czasu do czasu żonie jakiś majątek, nawet duże pieniądze, na zasadzie darowizny, powinna mieć pieniądze, zabezpieczenie, tego potrzebuje, niech ma. taki układ daje 3 bardzo duże korzyści: 1) żona jest zależna od ciebie, 2) w przypadku jeśli nawiąże romans to ona i jej kochanek będą mieli świadomość, że są niejako na twoim utrzymaniu, 3) jeśli żona odejdzie to ona i jej nowy facet będą mieli świadomość, że cały jej majątek dostała od ciebie, że wydają twoją kasę. Czyli to trochę perfidne – nadal będziesz obecny w jej życiu – to może mieć wpływ na to co o tobie będzie mówić. bo co innego jest wtedy kiedy kobieta twierdzi, że majątek wspólny to jest jej majątek, wtedy nie ma kwestii, należy się jej i tyle. jeśli go dostaje od ciebie to ma majątek twój, od ciebie. To zupełnie inna sytuacja.
ale to układ dla naprawdę inteligentnych facetów. zasadą jest, że tworzysz z własnej woli majątek żony. kobiety muszą mieć komfort materialny inaczej więdną. Ponadto na zewnątrz wobec rodziny sytuacja jest taka, że kobieta ma własny majątek i jeśli jest pokaźny to twój prestiż jest duży. Czyli kontrolujesz majątek i masz szacunek w rodzinie – podstawy załatwione.
DNA. Dopuszczam sytuację kiedy facet mówi, że ma to gdzieś. ja akurat nie mam gdzieś.


Absolutnie się nie zgadzam z tą argumentacją. To moim zdaniem kompletny nonsens, bez obrazy oczywiście. Żona jak chapnie majątek męża i korzysta z niego wraz ze swoim lowelasem, i tak uważa że została okradziona - bo wspierała (ugotowała kilka razy obiad) więc tak naprawdę majątek męża należy się jej.

Te niby sprytne zagrania, są kwintesencją głupoty - albo masz kasę albo jej nie masz, liczenie że jak oddasz hajs to będą o Tobie myśleć, to nie sprytna gra a głupota. Ktoś odchodzi z innym, więc jakim prawem ma miec pieniądze, jakiekolwiek? mogę dać kobiecie następnej, która mnie pokocha a nie tej która zostawia.

Tego co dalej piszesz już w ogóle nie kumam... jaki prestiż? że babie oddałeś pieniądze i udajecie że to jej? myślisz że nikt się nie kapnie? kobieta umie tylko wydawać, a jak poznała bogacza nagle ma wielki, rzekomo własny hajs. Kto w to uwierzy? naprawdę, to co piszesz to nic więcej jak "kobieca logika" :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+5 # Rupreht 2013-08-02 14:45
Rozumiem. Ale się nie zgadzam z Tobą.
Nieważne co żona sobie myśli, w ogóle co kto sobie myśli jest nieważne. ważne, że kasa jest męża a nie z majątku wspólnego. jasne, że to nie załatwia wszystkiego, nie twierdzę, że to pilot do sterowania kobietą. jednak to już coś. jeśli kobieta gromadzi majątek dzięki tobie, to odchodząc i zabierając go ze sobą nie zapomni, że ma go dzięki tobie.
prestiż bierze się stąd, że rodzina wie o intercyzie ale dostrzega, że "nie zaniedbujesz żony".
zakładam, że nie piszemy o patologii, patologicznych osobowościach, ludziach nie radzących sobie z samym sobą, nie panujących nad swoimi emocjami itp. bo w takich przypadkach uważam, że nie w ogóle o czym dyskutować, to nie jest układ cywilizowany, to układ złożony z jakiś dziwnych, nie do powstrzymania zachowań. zaznaczyłem, że moim zdaniem intercyza jest dla ludzi inteligentnych. dla ludzi którzy nie myślą, nie przewidują a wyłącznie czują, pragną jest tylko jedno - katastrofa.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-08-02 14:57
Cytuję Rupreht:
Rozumiem. Ale się nie zgadzam z Tobą.
Nieważne co żona sobie myśli, w ogóle co kto sobie myśli jest nieważne. ważne, że kasa jest męża a nie z majątku wspólnego. jasne, że to nie załatwia wszystkiego, nie twierdzę, że to pilot do sterowania kobietą. jednak to już coś. jeśli kobieta gromadzi majątek dzięki tobie, to odchodząc i zabierając go ze sobą nie zapomni, że ma go dzięki tobie.
prestiż bierze się stąd, że rodzina wie o intercyzie ale dostrzega, że "nie zaniedbujesz żony".
zakładam, że nie piszemy o patologii, patologicznych osobowościach, ludziach nie radzących sobie z samym sobą, nie panujących nad swoimi emocjami itp. bo w takich przypadkach uważam, że nie w ogóle o czym dyskutować, to nie jest układ cywilizowany, to układ złożony z jakiś dziwnych, nie do powstrzymania zachowań. zaznaczyłem, że moim zdaniem intercyza jest dla ludzi inteligentnych. dla ludzi którzy nie myślą, nie przewidują a wyłącznie czują, pragną jest tylko jedno - katastrofa.



Oczywiście że zapomni, bo uzna że ją okradłeś i nadal wisisz pieniądze. Mechanizmy psychologiczne (np. wypieranie i projekcja) jeszcze nieraz Cię zdziwią :) zdanie rodziny nie ma nic do rzeczy, bo to z kobietą żyjesz a nie z jej ciotkami.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+4 # Rupreht 2013-08-02 15:32
Nie chce się upierać, nie dobieraj tak tego. ale wydaje mi się, że pomijasz istotny fakt, który ma znaczenie w tym czy zapomni czy nie. zawierając intercyzę uzgadniasz z nią pewne rzeczy i ona się na nie godzi. musi więc o tym fakcie pamiętać. tu każdy element ma znaczenie. to jest tak, że pewne rzeczy są prosto i jednoznacznie ustalone a wszystko co jest później jest tego konsekwencją, nie jest od tego oderwane. dlatego twierdzę, że nie ma znaczenia co mówi, w sumie nawet jak bardzo toksyczna jest, jak perfidna jest, bo pamięć to na pewno w tym zakresie ma dobrą.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-7 # Esej 2013-08-05 01:43
Cytuję Rupreht:
nie warcz ale na tym zakończymy starcie. ok?


szczypiesz w oczy, pora zmienić mydło :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # Arek 2013-08-03 08:53
Cytuję Rupreht:
Wziąłeś sobie nie taką kobietę jak trzeba.
Postukałeś a teraz płać.
Nie wiedziałeś pewnie wtedy jeszcze, że pizdeczka jest mniej więcej taka sama u nich wszystkich.
Te rozwody dzisiaj to kompletnie nudne zagadnienie. Większość rozwodników to idioci.

ej Rupreht, jesteś idiotą czy tak mi się tylko wydaje?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+4 # Esej 2013-08-01 22:09
Cytuję Jajacek:
Interesowność jest dobra dla dziecka? Tylko mi nie mów, że żądane w moim przypadku 3,5 tys. zł. alimentów pójdzie na półroczne dziecko.
Nawet gdyby poszło, to na zdrowie takie rozpuszczanie dziecku by nie wyszło. Inna sprawa, że nie wiem w jaki sposób miałbym te pieniądze zorganizować, tak by samemu jeszcze się utrzymać.
Faktycznie to tą kasą ona chce dofinansować siebie i swoich starych (podobnie jak ona perfidnie wyrachowanych).
Może myślisz, że taki tępak jak ona potrafi zadbać o dziecko za te pieniądze? Gdzie tam - karmi dziecko śmieciowym żarciem i szprycuje szczepionkami z rtęcią. Do tego potrzeba odrobinę inteligencji a nie kasy.


Ja pierdole, 3,5 kafla...tak jak juz pisałem kilka razy- im wiecej zarabiasz, tym bardziej Cie te wszystkie dziwki zerujace na tobie i twoich podatkach okradną... co ona z twoim bobasem ma zamiar robić? Uczyć japońskiego, sciagajac nativa z japonii, zeby od małego do dzieciaczka mówił po ichniejszemu? Jak na moje oko, to z przedziałem 2-2,5 tys.zł haraczu musisz sie niestety liczyć. I30 mówi prawdę. Skoro obowiazek utrzymywania dziecka spoczywa na dwojgu rodziców to jesli ty masz płacisz na dzieciaka 3,5 kafla to nie tamta sie tez dołozy 3,5 kafla. Oddzielne konto dla małego. Miesiecznie 7 tys. zł, rozliczenie z kazdego wydatku na podstawie rachunków i paraganów, chocby kupiła 1 bobofruta dla małego. Oczywiscie tak powinno byc z logicznego punktu widzenia po równo i sprawiedliwie. A co mnie obchodzi, ze matka zarabia 1500zł brutto?jak facet zarabia 1500zł to mu rozwódka w fiolecie powie, ze roboty jest multum i niech sobie znajdzie coś innego, to ja kurwa mówie to samo do baby: roboty jest multum, zawsze moze zmienić... a jaka kest prawda w stw. o multum roboty to kazdy wie...proszę oddać dziecko pod opieke ojcu i z jej kasiory 500zł na dziecko+ 500zł od ojca i jak ojciec zarobi wiecej to moze dołozyc dzieciakowi z własnej kieszeni. Tak powinno być,
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Esej 2013-08-01 22:57
Cytuję Rupreht:
p.s.
ta interesowność kobiet. to chyba dobrze. dzięki temu twoje dzieci są zadbane, są na 1 miejscu, masz zadbany dom.
jasne, że faceta, który chce dupy, to denerwuje, ale cóż... se la vi.
zanim skrytykujesz kobietę zastanów się z jakich powodów ona cię odrzuca - może są to realne a nie wymyślone powody. a ty czy akceptujesz każdą, jakąkolwiek kobietę, nie masz oczekiwań, niczego nie wymagasz? pomińmy dupę, którą ma każda prawie taką samą, generalnie taką samą.


Każdy, przecietny i nieprzecietny FACET nigdy by czegos takiego nie napisał, bo dupa (wygląd ogolnie) dupie równa nie jest. Zaden facet, z racji biologii, nie zbywa kwestii seksu w taki sposób.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+9 # brzytwa 2013-08-02 09:40
Seks nie jest dla wszystkich priorytetem, ale pewna równowaga w związku.Jeśli zaliczasz panny to dupa jest ważna,ale na późniejszym etapie ważne są też inne kwestie.
Wszystko przed Tobą:)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # piotr 2013-08-01 20:19
c'est la vie-to tylko tak na marginesie:)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Słynny Filozof z fb 2013-08-01 21:47
Cytat:
Żony często by upokorzyć swojego męża, zgadzają się na seks bez prezerwatywy z obcym mężczyzną - po to by poczuć obce nasienie w sobie, i pójść z nim do domu. Odczuwają z tego względu podświadomą satysfakcję. Wielu moich znajomych, w tym i ja w czasach grzesznej młodości, zastanawiało się nad tym fenomenem, którego byliśmy nie ukrywam że zadowolonymi świadkami.
Czy Ty Marek napisałeś kiedyś słowo nieprawdy? :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-2 # Esej 2013-08-01 22:24
czytając takie rzeczy to coraz cieplej myślę o muzułmanach, którzy w takich momentach robią ze scierwa psychicznego ścierwo fizyczne :-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+6 # Marek 2013-08-01 23:28
Przyznam szczerze i bez bicia, że się zdarzyło parę razy zełgać :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # i30-po tuningu 2013-08-01 23:42
Cytuję Marek:
Przyznam szczerze i bez bicia, że się zdarzyło parę razy zełgać :)

Przyznaj sie...:)))) bo bedzie kara :lol: niedobry chlopiec :lol:
:lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Sebastian 25 2013-08-01 21:55
Facet z jajami ,facet męski co to znaczy ? czy autor tego tekstu stwierdza że męskość to postawa ,charakter ? to ja sie z nim zgadzam ,dodałbym do tego fakt że jak spotykasz nową kobiete postaw jej granicę i nie bądz aż za bardzo dla niej miły,jak jestes zbyt miły to masz zajebiste kompleksy i chcesz sie przypodobać wtedy jesteś już w pizdzie stary :) swój honor i duma to jest to .Charakter męski charakter trzeba sobie wypracować!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+5 # Marek 2013-08-01 23:31
Cytuję Sebastian 25:
Facet z jajami ,facet męski co to znaczy ? czy autor tego tekstu stwierdza że męskość to postawa ,charakter ? to ja sie z nim zgadzam ,dodałbym do tego fakt że jak spotykasz nową kobiete postaw jej granicę i nie bądz aż za bardzo dla niej miły,jak jestes zbyt miły to masz zajebiste kompleksy i chcesz sie przypodobać wtedy jesteś już w pizdzie stary :) swój honor i duma to jest to .Charakter męski charakter trzeba sobie wypracować!


Męskość to charakter, i na pewno nie mięśnie czy hajs. Męskości nie wypracujesz, tylko możesz sobie pewne rzeczy uświadomić - że bycie ciotą dla seksu się po prostu NIE OPŁACA. To świadomość daje coś co nazywamy prawdziwą męskością. Muszę o tym koniecznie napisać.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Esej 2013-08-01 22:41
żelbeton w mózgach współczesnych ludzi jest olbrzymi i kobiet i mezczyzn. godzina 17, wychodze na balkon i stoję w milczeniu, zeby uczcic 1 minutą młodych chłopaków z Warszawy, którzy chcieli być u siebie panami, a nie niewolnikami. Patrze na ulicę i widzę, coś co zabolało mnie, rzadko, która osoba staneła, chociaz syrena była włączona, patrzę na kurwa krawaciarza, grzebie w bagazniku, okularki, zadowolony usmiechniety... myślę sobie: ty kurwa chuju jebany pod krawatem (autentyk, tak pomyslałem :lol: ), gdyby nie Ci chłopcy to dzisiaj nie latałbyś w krawacie przy dobrym samochodzie( na kredyt...z niemieckiego banku :D ), tylko zapierdalał w tajdze przy wyrębie drzewa dla niemieckiej fabryki adolfa hitlera po stalingradem... Rysiu z klanu miał racje w jednym z komentarzy, nie wolno sie tym bezideowym bydłem przejmować, a nalezy milczeć wyłacznie o sobie, tym bardziej ze tzw. III RP to panstwo lemingowskie, po co wiec przejmowac sie czyms co nie jest Ojczyzną? Ta umarła w roku 1939 ( mnie tylko ciekawi jedna rzecz, dotyczaca korzeni Becka, mozna to znaleź w necie, bo naprawde byc takim głupim, zeby postawic sie I potedze militarnej w Europie, wiedząc ze Anglia nie ma wojska żadnego, a Francja to smierdząca strachem zgnilizna moralna schowana za linia Maginota. Jesli info w necie jest prawdziwe dot. jego korzeni, to znowu pytanie, czy my naprawde musielismy bic sie z Niemcami, czy my podjęlsimy taka decyzję? czy ci co zawsze?)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+10 # Rupreht 2013-08-01 23:00
Cytuję Esej:
młodych chłopaków z Warszawy, którzy chcieli być u siebie panami, a nie niewolnikami.

Chcieć to za mało. Trzeba umieć wykonać. Pogłębiona wiedza historyczna doprowadzi cię do prawidłowych wniosków. To dzieciaki od 14 do 20-paru lat, co 4 miał broń. dzieciaki na hormonach, bez doświadczenia, z marzeniami. ich świat to fantazja. barbarzyństwem był więc rozkaz do powstania. oni chcieli walczyć - i co z tego? z kim? jak? Śmierć tych młodych ludzi na nic się Polsce zdała. Oni gdyby żyli mogli się przydać Polsce po 1945. To powstanie powinno ew. wybuchnąć po zakończeniu wojny, być może przeciwko sowietom i rządowi lubelskiemu. Polskie władze wojskowe popełniły szereg poważnych błędów od 1939 i powinny być z tego rozliczone. "na szczęście" był PRL i to PRL się rozlicza.
Jakim trzeba być małym umysłem żeby liczyć na Stalina, że będzie wsparciem powstania, tylko pijany człowiek mógł to zakładać. Gdybym był dowódcą wojska polskiego nigdy nie wydałbym rozkazu do powstania ale rozpuściłbym ludzi z Warszawy.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Esej 2013-08-01 23:17
ja oddaje hołd chłopcom, którzy nie zawiedli, gdy dostali rozkaz. W wojsku nie byłaś, to troche nie masz pojecia o co chodzi. Kierownictwo wojskowe to inna sprawa, aczkolwiek błedem było nieprzygotwanie logistyczne, sama koncepcja była słuszna jak najbardziej.Tyl ko jak to u Polaków, na ostatnią chwilę, moze sie uda. Jak z kolei wyprowadzic 60 tys. ludzi z Warszawy obstawionej wojskiem, policja i SS to nie wiem.. ;-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+9 # Rupreht 2013-08-01 23:39
Stalin zrobił to co zrobiłby każdy na jego miejscu. Powinniśmy zrobić to samo. Doprowadzić do tego żeby wykrwawili się armia czerwona i niemcy. Jednak uważam, że Stalin nie walczyłby z niemcami w warszawie poczekałby aż się zwiną. Więc to powstanie to byłaby raczej obrona warszawy przed a.cz.
Sukces PRL (uczelnie, przemysł) to zasługa w dużej mierze ludzi urodzonych przed wojną. COP, Gdynia, reforma rolna zapoczątkowane były w II RP i kontynuowane w PRL, materiał ludzki pochodził sprzed wojny, PRL przez 3 dekady trzymał poziom (w warunkach jakie były) dzięki tym ludziom.
Wyobraź sobie teraz, że tych ludzi byłoby po 1945 więcej, że ci powstańcy by żyli i mogli zrobić coś dla Polski. czy nie zastanawiałeś się, że klęska powstania, wyniszczenie biologiczne elity przysłużyło się rosji sowieckiej w utrwaleniu PRL?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-2 # Esej 2013-08-02 00:08
No ale Ameryki nie odkryłeś przeciez, wiadomo ze powstanie było politycznie skierowane przeciw sowietowi. Oczywiscie ze Stalin zrobił co do niego nalezało, i my też zrobilismy co do nas nalezało, tyle tylko ze po prostu zostało to spierdolone przez złe przygotowanie i przez Londyn i przez dowództwo, które popełniło szkolne błędy.
Co do sukcesu PRL-u wypowiadać sie nie będę, bo to żaden tam sukces. COP, Gdynia- to robiła inteligencja polska- najpierw wybijana przez Niemców (Gdynia- akcja AB, piasnica w Gdansku, Stutthof), a potem dokończona przez sowieciarzy. Zreszta ludzie Ci co robili gdynie mieli wtedy 30-40 lat, po wojnie o ile przezyli to mieli około 60.Inne pokolenie. Uczelnie i tego typu rzeczy- tak, w prównaniu do III RP sukces, ale w pórwnaniu do II RP- dramat.
Odpisałem na dole, Ci chłopcy byliby zamęczeni przez NKWD i UB, bo nikt z czerwonych nie tolerował reakcji. Była próba polityczna Mokołajczyka- referndum w 1946 potem wybory do Sejmu- błąd wielki popełniasz twierdzac ze mozna było cos zrobic w warunkach pokojowych. No to własnie próbowali- PSL, wyszło tak, ze Mikołajczyk musiał uciekać bo by go siepacze NKWD zameczyli na Rakowieckiej.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+5 # Rupreht 2013-08-02 00:26
piszesz o tym co się zdarzyło. to pewna wersja historii dokonana. pisząc o tym co mogłoby się dziać po 1945 nie mogę niczego o tym napisać. nawet drobne wydarzenia, nawet każda drobna reakcja mogły zmienić bieg historii, choćby go zmodyfikować. nie zgodziłbym się z kategorycznymi twierdzeniami, że i tak byłoby tak-a-tak.
PRL traktuję jako pewien historyczny układ, w którym obowiązywały pewne reguły wyznaczające to co można było zrobić.
U mnie w rodzinie natomiast panował w PRL smutny realizm. od 1968 już pewność, że PRL nie zostanie obalony przez Polaków, że musi upaść Rosja Sowiecka pierwsza. To z powodu braku elit zdolnych do obalenia PRL. Niestety dla mas PRL nie był niczym wrogim.
Nie porównuję PRL z 3RP. Chciałem zwrócić uwagę, że tylko inteligencja była zdolna do budowy tego kraju i w 2RP i PRL. Im więcej takich ludzi tym większe szanse dla Polski. U mnie w rodzinie, czasach PRL uważano, że nie należy sabotować przemysłu PRL, bo PRL nie będzie wieczny a my nie możemy zostać po PRL zupełnie bez niczego. Tu chodzi o zasady, nie o to co faktycznie PRL dokonał. Szkoda, że 3RP jest taka słaba, że kompas nam się wykoleił.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-4 # Esej 2013-08-02 00:38
widze nagłą zmianę tonu wypowiedzi. Najpierw krótko, złosliwie, ze tylko dojebać, a teraz nagle milutko, intelektualnie rzekłbym nawet.

W całej wypowiedzi zastananawia mnie data 1968. Z tego co wiem, to zadna szczegolna data w prównaniu do 1970, 1976 i 1980, kiedy naród naprawde sie oburzył...w 1968 protestowało wtedy kilku studenciaków z rodzin notabli komunistycznych i wyemigrowało troche osób... i podejrzewam, ze chodzi o tę własnie emigrację. Z innej wypowiedzi: rodzina w Polsce i na Węgrzech, a wiadomo, kto moze miec taka rodzinę tu i tu. Nie sadze zeby twoja rodzina składała sie z Polaków i Węgrów, raczej sądze ze składa sie z kogoś innego...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-2 # Esej 2013-08-02 00:48
teraz jest wiec zrozumiałe skąd takie:
a) wybielanie komuny. Niby to PRL był zły, ale jednak nie był bo przemysł, bo uczelnie, bo smutny realizm
b) robienie z młodych Polaków, którzy wtedy byli patriotycznie nastawieni i wiedzieli konkretnie czego chcą- niepodległosci Polski- jakis młokosów, z burzą hormonów, idealistów, naiwniaków etc.
Wiadomo, Ruprehcie, im mniej takich ludzi jakimi byli tamci młodzi tym łatwiej sie wszystkim steruje jak kukiełkami w teatrzyku...nie wierze ze Ci zal, ze tamci chłopcy zgineli, bardziej ugniata Cie myśl, ze moga być pewnym symbolem, wzorem dla dzisiejszych młodych ludzi, czasy sa ciezkie, nie wiadomo jak to dalej bedzie..a wiadomo, ze bezwolnymi łatwiej jest rządzić niż tymi którzy maja cos do powiedzenia. Ciekawe, ze dopiepszył-eś/a ś (to bardziej prawdopodobne) do młodych chłopaczków,o których pisałem, ale nie to krawaciarza-sku rwysyna, którego nie potrafił uszanowac pamieci o dzieciakach przez 1 minutę...dzieci aki- źle, krawaciarz- bez odpowiedzi, w domyśle więc dobrze- wiadomo, takich potrzeba tym co zawsze lubili np. czosnek :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-2 # Esej 2013-08-02 01:23
W sumie Ruprehcie, to dziwie Ci się ;-) macie przeciez swoje miejsce na Ziemi, ciepło tam, mozna odpocząc, po co wam inne państwa, po co użerać sie z polactwem, które choć głupie to doprowadzone do ostatecznosci z braku michy z ryżem moze zacząc nie tylko warczeć, ale i gryźć :-) no a te dzieci to w sumie rozumiem, ze to moze być wkurwiające, bo przeciez one teraz też walczą kamieniami, a nieco starsze nie tylko, kręcąc sie w autobusach.moze stąd ta niechęć zeby tutaj tez do tego nie doszło?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+9 # Rupreht 2013-08-02 01:25
Mylisz się. Wiesz po prostu za mało. Jednak wyciągasz wnioski w taki sposób, że jednak zmiana tonu i formy (temat powstania, trochę pogłębiony, stąd ta zmiana) chyba była błędem z mojej strony. To co napisałeś odbieram jako oznakę wrogości - czyżbyś był tym właśnie "nieszczęsnym" strażnikiem tej jedynej prawdy, za którą jesteś gotowy pójść w bój, na baczność?
Rok 1969 to data kiedy moi rodzice (w Warszawie) skończyli studia. Po prostu wtedy też opuścili Warszawę i ten rok właśnie 1968 to było ich jedyne bezpośrednie doświadczenie polityczne tej rangi. Na pewno mieli okazję obserwować przenikanie się środowisk, nazwijmy to rożnych środowisk w stolicy i sądzę, że to co widzieli musiało ich napawać pesymistycznie, mam na myśli środowiska jednak inteligenckie.
Moja rodzina pochodzi z Węgier, od XVI w. do dzisiaj jest w Polsce i jest całkowicie polską rodziną. Myślenie emocjonalne, nieracjonalne jest nam obce. Nigdy nikt nam niczego nie dał, w tym PRL. W 2RP moja rodzina przygarnęła i utrzymywała wiele rodzin również chłopskich (2RP to była wielka bieda w Polsce) za co po 1945 ci chłopi stanęli po naszej stronie, pomagali nam. Z domu rodzinnego wypieprzyli nas niemcy, kiedy weszli sowieci nie mieliśmy już nic. Taka bliskość ludu pozwoliła poznać jego mentalność, co pozwoliło na sformułowanie tezy, że w Polsce nie będzie żadnego powstania, które zakończy PRL. Inteligencja była w Polsce wtedy bardo słaba (Warszawa), w ziemi albo na emigracji.
Jeśli chodzi o krawaciarza to jest to wyłącznie jego sprawa, nie twoja.
Jeśli chodzi o stosunki z kobietami to sprawa jest prosta - takie stosunki muszą być. kto komplikuje te sprawy musi być idiotą, nie ma innego wyjścia. Kobieta jest jednym z elementów życia, jednym obok paru innych - dobrze jeśli kobietę tego nauczono w jej domu.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-7 # Esej 2013-08-02 01:59
krawat-jego sprawa,ja mam zaś prawo to ocenić,nikt i ty tym bardziej mi tego nie zabroni,sam zaś uciekając od oceny jego zachowania,przy czepiając się do "naiwnych" dzieci warszawskich wiedzionym instynktem-(czy li jak zwierzęta- a kto moze tak tylko napisać- to wiemy dobrze)dokonałe ś wyboru:co dobre, a co złe.Próba walki- wcale nie skazana na niepowodzenie z powodu dzieci,mieć wyjebongo w stylu krawaciara-ok.

Strażnik jedynej prawdy. No cóż, póki co to ja napisałem konkrety, jak to widzę,jak powstanie mogło odniesc sukces i tu mozna polemizować. Natomiast ty tylko uczepiłeś sie dzieciecych "hormonów", nie wnikajac w meritum. ty tez jesteś straznikiem swojej prawdy, i jak trzeba byłoby to na baczność, sztorcując młodzież, za to, ze wiedziała, czego chciała i gotowa była połozyć głowe. Ty masz cieplutko pod swoim nakryciem głowy więc dyskutujesz o hormonach.
Co do tzw. inteligencji'68 to rzeczywiscie, czerwona i czosnkowa inteligencja pożarła sie o wpływy. Nikt nie myslał, zeby znieść PRL, tylko kto bedzie przy korytku.Ci, co robili kariere w PRL mieliby go roznieść? Proszę Cię, wciskaj ciemnote gdzie indziej, moze na forum onetu tam to łykaja lemingi, ale tutaj watpię. Nawet nie pytam gdzie twoi rodzice wyjechali, bo to byłoby bardzo niegrzeczne z mojej strony.
To ze rodzina pochodzi z Węgier to jeszcze nie oznacza wcale że musiała byc rodowitą węgierska rodziną/ Kraj to mały, a mniejszosc w nim znaczące przynajmniej do lat 40tych. :lol:
Powstania lud sam nie zrobi, musi miec warstwe przywódczą, tj. inteligencję choc nie tylko. Ale jesli inteligencja jest czerwonawa lub pachnie czosnkiem,w dodatku rządzi krajem, to przeciwko komu ta inteligencja zrobi bunt?przeciwko sobie? :lol:
Stosunki z kobietami- kto nie rozumie jest idiotą- dalej twierdzisz ze tylko ja jestem straznikiem prawdy, choć nie uzyłem tak kategorycznego stwierdzenia jak "idiota"?
Lubisz PRL,wychodzi to z Ciebie jak podszewka spod poprutej marynarki.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+5 # Rupreht 2013-08-02 03:02
Krawaciarz nie jest częścią powstania. On ma prawo nie uznawać tych samych dat co ty, jest wolnym człowiekiem. Może nawet nie jest złym człowiekiem. Może w krawacie chodzi niechętnie. Może to bardzo przyzwoity człowiek. Nic o nim nie wiadomo. Z tego jednego faktu nic nie wynika. Właśnie o tą prawdę mi chodziło – o tą prawdę z jednej obserwacji, której będziesz bronił na baczność.

Jestem zdumiony tym co piszesz, że można takie wnioski wyciągać z moich komentarzy.

Jaka jest moja rodzina wiem to dość dobrze ale to temat nie na to forum. Pozwól, że ten wątek zamknę. Przy okazji stało się to dla mnie nieco męczące kiedy czytam twoje dywagacje, szczególnie, że moja rodzina jest patriotyczna i wydaje mi się, że ty możesz tego nie rozumieć, sądząc po twoich komentarzach. Poziom twojej egzaltacji jest moim zdaniem za wysoki aby rozważać te sprawy. Znajomość historii, faktów to nie wszystko. Zainteresowania historią, tak jak każdą inną dziedziną nauki, jest godne pochwały. Krajem rządził nie będziesz, więc możesz poprzestać na fascynacji.

Dzięki za interesującą (w pewnych fragmentach) dyskusję.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+7 # Rupreht 2013-08-02 01:46
typowe myślenie inkwizycyjne (doktrynalne, sztywne, powierzchowne), szkoda.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-6 # Esej 2013-08-02 02:04
Cytat:
Jeśli chodzi o stosunki z kobietami to sprawa jest prosta - takie stosunki muszą być. kto komplikuje te sprawy musi być idiotą, nie ma innego wyjścia.
Brawo za odwagę przyznania się do tego.brawo ;-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # marcel 2013-08-02 10:59
Cytuję Esej:
" W wojsku nie byłaś, to troche nie masz pojecia o co chodzi"


hehe dobre :)
a kto z czytajacych "Samczeruno" był w wojsku? :D to jest pytanie
kto przezyl "polowanie na muchy"?
kto przezyl "skoki spadochronowe"?
i wiele, wiele podobnych zabaw w Wojsku Polskim?:)
a tak na marginesie-mimo calej swojej nedzy wojsko mimo wszystko kształtowało charaktery.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+6 # Rupreht 2013-08-01 23:05
no i liczba ofiar w Warszawie w sumie ok. 200.000.
dzisiaj powstańcy są po 80 ale wspominają powstanie z entuzjazmem bo to była ich młodość, romantyczny czas, idealizowany. z nimi nie ma co dyskutować o pryncypiach.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Esej 2013-08-01 23:21
niepodległość, jak pokazują doswiadczenia historyczne kilku tysiecy lat, odzyskuje sie bez strat własnych.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Kurt Mayer 2013-08-04 17:31
Takie jest polskie przekleństwo... Jak Hitler chciał tego korytarza, to rzuciliśmy się z lancami na dywizje pancerne. Ale kiedy w 1988 można było dobić komunistyczną padlinę, tośmy układali się z nimi w Magdalence.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Esej 2013-08-05 01:52
kurt, nie my sie tam umawialismy, tylko ci którzy mieli prasę i zalatywało od nich czosnkiem. Oni dali komunistom list żelazny o nastepujacej treści: my przejmujemy władzę i was nie ruszamy, wy mozecie sie uwłaszczać. Co do korytarza to prawda jest taka, ze deal był nastepujacy:
Gdansk (90% Niemców)+ autostrada (pomysł polski z lat 20-tych!!! ew. tunel podziemny- propozycja Włochów, zeby nie dopuscic do jatki) w zamian Ukraina, dostep do Morza Czarnego, cześc Białorusi. Jest bzdura do kwadratu marksistowskich historyków,ze bysmy zostali sama na sam z Niemcami- oprócz nas były Włochy, Hiszpania, kraje bałkanskie, Turcja, Finlandia i zapewne Wielka Brytania, która bez naszej głupoty zapewne nie porwałaby sie na Adolfa. Jak widać- Niemcy ze wszystkich stron kogos maja, kazde z tych panstw miało interes, zeby Niemcy nie były za silne. I najwazniejsze, nie byłoby Katynia, nie rozwalony zostałby nasz dorobek i pozbylibysmy sie pewnego problemu, który wpierdala nas do dzisiaj i ma zgage o dziwnym zapachu...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+4 # Marek 2013-08-01 23:36
Dla mnie powstanie było totalną klęską. Hołd dla żołnierzy jak najbardziej, trzeba zrozumieć że ludzie mieli dość terroru i codziennych rozstrzeliwań. Te dwa miesiące to czas, kiedy mogli powstać z kolan - ale kosztem prawie 200 tysięcy cywili, gwałtów i strasznej tragedii. Hołd dla chłopaków za walkę, ale czapa dla tych wszystkich, którzy do tego dopuścili. Chłopcy chcieli walczyć, ale dowódca jest od tego, by oszacować potencjalne zyski i straty. Stalin szalał ze szczęścia - ci wszyscy szlachetni ludzie mogli nie dopuścić do komunizmu w Polsce, ale zginęli walcząc z uciekającym okupantem.

Mój ojciec jeszcze pamięta powstanie. Ze śp. babunią uciekali z Warszawy, przyjmowali później uciekinierów w domu pod miastem, i tam właśnie tata przeszedł gruźlicę od chorego którego babcia przyjęła w domu. Ja także dostałem odpryskiem przez powstanie, bo to głównie przez nie ojciec jest inwalidą.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Esej 2013-08-01 23:52
Wiesz, tylko prawda jest taka, ze siepaczom NKWD było obojętnę czy strzelą w potylicę dla 50 tys żołnierzy warszawskich czy nie.Czas dla nich nie odgrywał żadnej roli. Mogli to skonczyc nie w 1947 roku, gdy podziemie niepodległoscio we zostało rozbite, ale dajmy na to w 1950 roku, ale i tak by skonczyli. przewaga fizyczna sowieckiego cielska zrobiłaby swoje.Jesli nie powstanie to co? Los tych dzieciaków był przesądzony, UB z NKWD i tak by ich męczyło w katowniach i tak- za sama przynależność. Powstanie było próbą ostateczną, bo jak sam słusznie w któryms felietonie zauwazyłeś- brak wyboru też jest wyborem. Do zwyciestwo zabrakło wyłącznie sprzetu. Nie dano wczesniej znać oddziałom partyzanckim, których było sporo, zeby przysuneły sie bliżej Warszawy, na wszelki wypadek,a czas ku temu był, bo jak tylko zaczeła sie burza na wschodzie i sowiet pokazał na co go stać, to było kilka miesiecy czasu, żeby dobrze uzbrojona partyzantka znalazła sie w poblizu miasta. Nie zadbano przede wszystkim o zdobycie lotniska, to tutaj powinno być najsilniejsze natarcie, które mogłoby przesadzic o dostarczeniu sprzetu. pierwsze 4 dni, wczesniej wysłano 1 tys. karabinów na wschód. Uzbrająjąc jeden oddział w te karabiny, mozna było sie pokusic o okęcie, zdobycie lotniska to transport spadochroniarzy do Warszawy. W ciagu 4 dni,oddziały partyzanckie mogły tez wejsc do Warszawy. Mozliwosci moim zdaniem było, natomiast dowództwo nie wzieło pod uwage, ze walki moga sie przedłuzyc ponad 4 dni, a kazdy dowódca musi miec plan awaryjny, musi sobie odpowiedziec na pytanie co jesli w ciagu 4 dni nie opanujemy miasta?
Moim zdaniem koncepcja powstania była słuszna, wyzwolenie Warszawy dawałoby mozliwosc przerzucenia polskich wojsk na zachodzie, obecnosc PSZ- czyli jednostek alianckich de facto, regularnych mogło sie skonczyc albo walka sowieciarzy z nimi, albo zaakceptowaniem ich. Nie bardzo wiadomo, ale to jakies argumenty by nam dawało
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-3 # Esej 2013-08-01 23:58
politycy-bluszc ze w Londynie nie zrobili dosłownie nic przed samym wybuchem powstania, zeby miec w pogotowiu sprzęt dla warszawiaków, a przeciez wiadomo, ze decydujace sa zawsze w takich momentach pierwsze godziny, dni. To powinno juz byc na lotniskach we Włoszech i czekać. kiedy pierwsze samoloty dotarły nad Warszawę? kiedy było juz wiadomo, ze nic z tego nie bedzie. Chłopcy nie zawiedli, jak zwykle zawiedli politycy. jak sie czytam pamietniki z emigracyjnego Londynu to polscy politycy latali z wywalonymi jęzorami, podpierdalali jeden drugiego dla Angoli, typowe polskie piekiełko polityczne. Tutaj była moim zdaniem klęska, nie tych warszawskich dzieci, bo one mogły miasto wyzwolić przy mądrej polityce pana Mikołajczyka ( ehh ta chłopska mentalnosc w Polsce, myślał ze jak juz premier, to trzeba sie tylko trzymać stołka)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+7 # Rupreht 2013-08-02 00:06
No ciekawe przemyślenia. ale chcieć to za mało. Trzeba umieć wykonać. nie wykonano tego tak jak trzeba.
tez uważam, że bron, sprzęt był najważniejszy. czym kierowała się młodzież idąc od walki z gołymi rękami? hormon.
rozkaz do powstania w tych warunkach jakie były robi wrażenie desperackiego - czy dowództwo nie wytrzymało presji?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Esej 2013-08-02 00:15
Zadne tam hormony. Historycy sa zgodni- polskie podziemie niepodległoscio we, choc słuzyli ludzie młodzi i nie była to regularna armia to wykonywali rozkazy wzorowo, w dyscyplinie i nie było mowy o jakiejkolwiek samowolce na wielką skale. Był rozkaz czekac- czekano, jak to sie mówiło stać z bronią u nogi. Był rozkaz walczyc- walczyli. Tyle, a nie zadne tam smieszne hormony...rozka z jest rozkazem, jak ktos miał do czynienia z wojskiem (dzisiaj to zabawa), ale w tamtym czasie za złamanie rozkazu mozna było nawet czape wyrwać.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Esej 2013-08-02 00:21
takze nie rób z tamtych dzieciaków jakichs głupków na hormonach, z szabelka na ksiezyc, idealistów czy bóg wie kogo, tylko nie rozwaznego.- "naiwnej młodziezy". Tamta młodziez w przeciwiestwie do dzisiejszego chujostwa wiedziała czego chciała, a chciała zyc po prostu w swoim kraju. Tak jak było przed wojną. I o to chodziło. Kiedys 18latkowie to byli powazni ludzie- patrz małzenstwa przedwojenne. Dzisiejszy 18latek to wiekszosci idiota. Nie pórównuj tego swiata z tamtym, bo te porównanie tylko uwłacza rozumowi i wiedzy historycznej.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+6 # Rupreht 2013-08-02 00:47
zgadzam się oprócz tego, że byli świadomi sytuacji, skutków niepowodzenia powstania - nie byli. zmarnowano wielki potencjał tej młodzieży (o którym również piszesz). rozkaz do powstania w ówczesnych warunkach to było barbarzyństwo. hormon, euforia, silne emocje, wiara - tak, jak najbardziej im towarzyszyły, znieczulały ich. potwierdzają to wspomnienia powstańców z każdego okresu od powstania po dzień dzisiejszy. pisząc to nie ujmuję im niczego, to zachowania, postawy dla ich wieku całkowicie naturalne. oskarżam dowództwo, które decydowało o ich losie, że pojechało na tej naturze.
fundamentem Polski są emocje i porażka biorące się z bierności/lenis twa i głupoty - to słowiański gen tego nordycko-słowia ńskiego narodu.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-2 # Esej 2013-08-02 01:03
no i znowu, hormony, euforia, emocje- "znieczulały"- i co to za zarzut? kazdy kto był w sytuacji stresowej wie ze to wystepuje. Taka natura ludzka. Wiec robienie z tego problemu ze reagowali odpowiednio, zgodnie z biologią ludzkiego organizmu w sytuacji stresogennej to chęć skompromitowani a jako niepanujacych nad emocjami naiwnych dzieci, co jak pisałem powyzej hjest bzdura totalna wyssana z palca. karni, zdyscyplinowani , wykonujacy scisle rozkazy= panujacy nad emocjami. Hehe wszyscy dowódcy armii od kilku tysiecy lat jada na naturzę wojowniczej, w przeciwnym razie nie byłoby czym dowodzic. Ale rozumiem, zalezy po której stoi sie stronie: jak nasi wykorzystuja "naturę" zołnierzy to dobrze, jak tamci wykorzystuje "nature" żołnierzy- to źle.
Dowództwo popełniło tylko jeden błąd- nie przygotowało zołnierzy do walki materialnie. I tyle. No ale rozumiem Cie, mało brakowało, a czosnki z sowietami mogłoby nie chapnąć Polski :lol: na wszelki wypadek, zeby taka sytacja nie zaistniała, trzeba wymierzać wine dowództwo z winą młodych chłopców, zeby nikomu w czasach dzisjeszych nie przyszło do głowy sie postawić, gdy zajdzie taka potrzeba.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Rupreht 2013-08-02 01:27
Nie pisałem ani słowa o "niepanujacych nad emocjami naiwnych dzieci".
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+6 # Rupreht 2013-08-02 01:35
nie stawiam zarzutów młodzieży. patrze na sytuację z pozycji dowództwa.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-5 # Esej 2013-08-02 02:09
szybko awansowałes i to bez walki. ;-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+8 # Rupreht 2013-08-02 02:31
to tylko punkt widzenia.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Esej 2013-08-02 02:47
A jaka jest Twoja opinia na temat powstania w getcie warszawskim w 1943?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+4 # Rupreht 2013-08-02 00:49
to są zachowanie bezkrytyczne typowe dla młodzieży.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Rupreht 2013-08-02 00:50
Cytuję Esej:
Zadne tam hormony. Historycy sa zgodni- polskie podziemie niepodległosciowe, choc słuzyli ludzie młodzi i nie była to regularna armia to wykonywali rozkazy wzorowo, w dyscyplinie i nie było mowy o jakiejkolwiek samowolce na wielką skale. Był rozkaz czekac- czekano, jak to sie mówiło stać z bronią u nogi. Był rozkaz walczyc- walczyli. Tyle, a nie zadne tam smieszne hormony...rozkaz jest rozkazem, jak ktos miał do czynienia z wojskiem (dzisiaj to zabawa), ale w tamtym czasie za złamanie rozkazu mozna było nawet czape wyrwać.

to są zachowanie bezkrytyczne typowe dla młodzieży.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Esej 2013-08-02 01:05
to zachowanie świadczace o dojrzałości młodziezy, która nie daje porwać sie emocjom.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-8 # Esej 2013-08-02 01:08
hehe, nie mogłeś dopierdolić z jednej strony, to próbujesz z drugiej, co :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # Rupreht 2013-08-02 00:08
p.s.
za bardzo oglądano się dookoła w oczekiwaniu na wsparcie, mało samodzielności. co też wskazuje na słabość dowództwa.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+5 # Rupreht 2013-08-01 23:57
Na pewno, to nie ulega kwestii, że geny, ludzi Polska ma b. wartościowych. trzeba tylko mądrego kierownictwa, nawet nie geniuszy, ale ludzi zrównoważonych, bez dewiacji, z działającym prawidłowo wew. kompasem. na pewno geny tych co zginęli w powstaniu by się przydały. wbrew demokratycznym oczekiwaniom w każdej populacji 90-95% to ludzie przeciętni, od których nie należy za wiele oczekiwać.
ja nie jestem z Warszawy, nie mam żadnych z nią związków rodzinnych (rodzina od zawsze w granicach dzisiejszej Polski, koneksje na kresach ale dalekie, na węgrzech) ale fascynuje mnie jako miasto od wieków wchłaniające to co najlepsze w Polsce i nie mogę nie zauważyć, że i zbyt łatwo to tracące. upadek stolicy, utrata jej narodu to poważna sprawa dla całego kraju.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Vincent 2013-08-02 08:31
Cytuję Marek:
Chłopcy chcieli walczyć, ale dowódca jest od tego, by oszacować potencjalne zyski i straty. Stalin szalał ze szczęścia - ci wszyscy szlachetni ludzie mogli nie dopuścić do komunizmu w Polsce, ale zginęli walcząc z uciekającym okupantem.


Naprawdę sądzisz że Ci ludzie obroniliby Polskę przed bolszewizmem? To ja odpowiem - żadnych szans by na to by nie było. CCCP mając bardzo rozbudowany aparat represji w postaci Gułagów, Wojsk Wewnętrznych NKWD i "polskiego" UB złamaliby AK bez problemu. Katownie pękałyby w szwach od polskich patriotów. Padałyby co chwilę wyroki kary śmierci, jak chociażby w przypadku rotmistrza Witolda Pileckiego. Owszem, rozprawa z polskim podziemiem może zajęłaby Sowietów na dłużej - nawet do połowy lat 50-tych ale i tak zakatowaliby lub wysłali na Sybirtych młodych chłopaków którzy rzekomo mieli walczyć w Powstaniu. Co de facto zrobili z tymi którzy przeżyli wojnę w latach 1944-1956.

Partyzantka litewska po wojnie walczyła na śmierć i życie z NKWD w rejonie Państw Bałtyckich o wolność i niezawisłość Litwy, ale nic to nie dało. Rozbito ją w końcu, a obywateli litewskich poddano bardzo surowym represjom, połączonym z masowymi wywózkami stosując odpowiedzialnoś c zbiorową. To samo czekałoby Polską ludność cywilną za AK i walkę o wolną Polskę. Zachód nie kiwnąłby palcem w naszej sprawie. Dlatego uważam że położenie Polski w roku 1944 było beznadziejne i czego byśmy nie zrobili i tak dostalibyśmy się pod Sowiecką dominację. Można oczywiście było siedzieć w lasach w nieskończoność, atakować patrole LWP i NKWD, wysadzać magazyny i składy broni, ale w tym wypadku w odwecie podejrzewam że aby zmiękczyć AK, surowe represje spadłyby na ludność cywilną.

Ale stało się nieco inaczej, bo wybuchło Powstanie, w którym ginęli młodzi chłopacy oszukani przez swoich przywódców, dając tym samym miły prezent Stalinowi. A on to oczywiście wykorzystał.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+4 # Marek 2013-08-02 11:44
Możliwe że by nie obronili, ale bardzo mocno by utrudnili. Nie wiadomo co by było, gdyby takie powstanie zrobiono z ruskimi, zachód mógłby zareagować - bo były kręgi wojskowe, które tej wojny chciały. To mógłby być argument, a Stalin mógłby z tego właśnie względu się wycofać. Tak czy siak, oddano na bezsensowną rzeź dwieście tysięcy ludzi. Liczono na pomoc, kiedy nas tyle razy oszukano.

Poza tym jest jeszcze efekt propagandowy; Niemcy nas rezali jak leci, ale gdyby zrobili to ruscy już po wojnie, nienawiść do nich byłaby wręcz nieludzka. To mogłoby wiele zmienić w ogólnym systemie - bo teraz byli aparatczycy są idolami mas, które okradali. Olek, Miller, Kalisz, Siwiec, Balcerowicz...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+4 # Rupreht 2013-08-02 15:12
Tak zgadzam się.
weźmy 50.000 ludzi to realnie kilka razy więcej im podobnych "zarażonych" ich wolą walki.
jeśli dodamy do tego Polaków, którzy zginęli w Katyniu i pozostałych obozach to mamy dość sporą armię ludzi, której nie da się ot tak wsadzić do kobitki.
Katyń też był bezsensowny - ci ludzie dobrowolnie poddali się Stalinowi. ja nie wiem co mieli w głowach wtedy polscy dowódcy. nie wyobrażam sobie żeby na coś takie pozwolić - po I wś. wojnie 1920, 15 września.
Poza tym zaraz po wojnie granice były otwarte, przepływ ludzi był swobodny. to był czas na pewne działa. taka armia ludzi mogła bardzo dużo dokonać właśnie w tym czasie tuż po wojnie i w kilku następnych latach. do tego dołączyłby się rząd w Londynie, Polonia w Europie i USA a to już mogło spowodować zmianę biegu historii.
Pamiętajmy, że żelazna kurtyna nie był prezent Stalin dla Europy ale wspólny prezent Zachodu i Stalina dla E. wschodniej. ten pomysł był wtedy b. świeży i nikt nie widział czy wyjdzie. należało mu przeciwdziałać na wszelkie możliwe sposoby.
Pamiętajmy, że sowiecie mieli trochę do roboty nie tylko w Polsce, więc szansa, że Polska wyskoczy z tego układu wcale nie musiały być nierealne.
Polska cierpi od pokoleń na brak wodza, geny ma ale są one tracone.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Rupreht 2013-08-02 15:26
Piłsudski zamykający w pierdlu polskich oficerów z przyczyn politycznych, wielu pod "klasycznym" zarzutem malwersacji finansowych w zarządach różnych wojskowych org. albo Sikorski, który urządził obóz karny dla polskich oficerów w Szkocji w czasie wojny. ci dowódcy zamykali Polaków z przyczyn politycznych... w czasach tak dla nas trudnych. sam smutek. i dowódcy powstania poszli tą samą drogą - tradycyjnie beznadziejną, jako że Polacy to ludzie miłujący tradycję.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # marcel 2013-08-02 16:14
Cytuję Rupreht:
Piłsudski zamykający w pierdlu polskich oficerów z przyczyn politycznych, wielu pod "klasycznym" zarzutem malwersacji finansowych w zarządach różnych wojskowych org. albo Sikorski, który urządził obóz karny dla polskich oficerów w Szkocji w czasie wojny. ci dowódcy zamykali Polaków z przyczyn politycznych... w czasach tak dla nas trudnych. sam smutek. i dowódcy powstania poszli tą samą drogą - tradycyjnie beznadziejną, jako że Polacy to ludzie miłujący tradycję.


ci oficerowie wyższą szarżą zamieszkiwali hotel nazwany "gniazdem węży"
ci ludzie mieli juz okazje wykazac sie podczas kampanii wrzesniowej,wyk azali się brawurową ucieczka, niekompetencją, bruzdzili Sikorskiemu w tworzeniu porozumienia z sowietami do ktorego musialo dojsc zeby odbudowac panstwo polskie po wojnie. Sikorski ze swoimi wizjami byl tez nie wygodny dla angoli.Po jego zabojstwie tak naprawde nie bylo z kim rozmawiac,nie bylo przedstawiciela Polakow godnego zastapic Sikorskiego. Historia ktora nas karmia jest daleka od prawdy. poczawszy od chrztu Polski(podobno przyjelismy chrzest kilkanascie lat wczesniej w tzw rycie słowiańskim niz jest podawane oficjalnie)-kon czac na zamachu smoleńskim.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # marcel 2013-08-02 16:32
Powstanie- nie jest to potwierdzone ale sa tez podnoszone hipotezy o wybuchu z powodu rozpracowania przez Niemcow calego dowodctwa AK w Wawie. Grunt zaczal palic sie pod nogami sztabowcow. Promowane sa teorie o przywitaniu sowietow w wolnym miescie,stolicy Polski,wyzwolon ym przez Polakow co nadałoby wymiaru politycznego, nastepna teoria to chec walki mlodych ludzi, chec "wykazania sie" , braku cierpliwosci oraz przeciwstawieni u sie pacyfikacji lewo-brzeżnej Warszawy, ze statystyka jednego "pistolca" na czterech. Ciekawe gdzie sie podzial zdrowy rozsądek dowodctwa przy podejmowaniu decyzji o godzinie "W"? ale to pytanie retoryczne raczej.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Rupreht 2013-08-02 16:46
Nie chciałem tego tak głęboko rozdrapywać. Nie chciałem wskazywać winnych. Te sytuacje były same w sobie zapowiedzią przyszłej klęski.
Nie chce wywoływać tematu ale również uważam historię oficjalną za powieść fabularną.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Esej 2013-08-05 01:55
Cytuję Rupreht:
Piłsudski zamykający w pierdlu polskich oficerów z przyczyn politycznych, wielu pod "klasycznym" zarzutem malwersacji finansowych w zarządach różnych wojskowych org. albo Sikorski, który urządził obóz karny dla polskich oficerów w Szkocji w czasie wojny. ci dowódcy zamykali Polaków z przyczyn politycznych... w czasach tak dla nas trudnych. sam smutek. i dowódcy powstania poszli tą samą drogą - tradycyjnie beznadziejną, jako że Polacy to ludzie miłujący tradycję.


Bolesne nie? bo ja dawno wpierdoliłoby się jak społeczenstwa Europy Zachodniej i Ameryki, gdzie 1/4 brytoli misli ze churchill to postać z bajki, a Amerykanin mysli, ze Bosnia jest w Afryce...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-4 # Adaś Miauczyński 2013-08-01 23:44
Zdrada z obciąganiem pały ze strzałem do pyska, którego się później specjalnie nie myje idąc do męża/stałego chłopaka, to klasyka tematu. Mnóstwo Pań tak robi.
:-)
Są też inne wariacje tego zachowania.
Jako nastolatek miałem dziewczynę, jej rodzinka (byłem im przedstawiany jako "tylko kolega") należała do Jehowców.
Jest to sekta mocno kontrolująca życie członków, mają wizyty (inspekcje) domowe, itp.
Dziewczyna miała dość tej kontroli 24h na dobę i robiła na złość starym.
M.in. z moją pomocą (bo też jej nagadałem, że wszystkie religie, to gówno, zniewolenie, itp).
Pozornie bogobojna, grzeczna, miła, lecz w każdej wolnej chwili się pierdoliła. Mieszkaliśmy blisko siebie i jak tylko starzy wychodzili z domu, choćby na 20 minut, na zakupy, to dzwoniła po mnie w wiadomym celu.
Pewnego razu przegięła. Wymyśliła, że będziemy się rżnąć w łóżku rodziców, bo zostawili niepościelone (i też wyszli z domu na pół godzinki). Dziewczę, mimo młodego wieku (wtedy 16 lat) brało "tableteczki na rozwój cipeczki", więc jechaliśmy bez gumy, a jak wiadomo po finiszu akcji męski "materiał genetyczny" w większości wypływa z kobiety, na pościeli mogą być pokaźne plamy.
Zmajstrowaliśmy więc wielką plamę spermy na pościeli. Po czym rodzice wrócili i matka, ponieważ była zima, a mieszkanie niedogrzane, położyła się do tego łóżka prosto w plamę i przystąpiła do oglądania TV jak gdyby nigdy nic...
Autentycznie uciekłem (wręcz spierdoliłem) wtedy od niej z chaty (na kolejne numery zapraszałem ją już raczej do siebie).
Wtedy nie rozumiałem co ta zagrywka znaczyła (małolat cieszy się tylko z tego, że znowu zaruchał, głębszej analizy sytuacji brak), a dziś wiadomo: zwyczajnie robiła na złość rodzicom, odgrywała się za ostrą sekciarską kontrolę życia prywatnego.
"Związek" trwał niecały rok. Z tego co wiem, po 2-3 latach, wyszła za mąż i zaszła w ciążę, też na złość starym, bo gość był spoza sekty (a to wbrew zasadom).
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-2 # Marek 2013-08-02 11:41
Dokładnie. Klasyczna, kobieca zemsta.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+4 # witek 2013-08-02 12:30
Niektore kobiety maja straszne tempo.
same zaraz ciagna do wyra. po 3 spotkaniu jedna taka widziala sie juz w bialej sukni przed oltarzem i powiedziala mi to.
Powiedzialem jej wtedy bajer ze jestem zielonoswiatkow cem i zadnych slubow w kosciele katolickim nie planuje. wtedy byla rozczarowana ze zaraz jej tego nie powiedzialem i dala sobie spokoj.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+4 # Marek 2013-08-02 13:22
Cytuję witek:
Niektore kobiety maja straszne tempo.
same zaraz ciagna do wyra. po 3 spotkaniu jedna taka widziala sie juz w bialej sukni przed oltarzem i powiedziala mi to.
Powiedzialem jej wtedy bajer ze jestem zielonoswiatkowcem i zadnych slubow w kosciele katolickim nie planuje. wtedy byla rozczarowana ze zaraz jej tego nie powiedzialem i dala sobie spokoj.


Ja w takich sytuacjach sugeruję że jestem gejem albo biseksem. Kilka razy panna mi powiedziała, że jej to nie przeszkadza. Wtedy mówiłem że mieszkanie nie jest moje, tylko wynajmowane i nie mam na czynsz. Nie przeszkadzało im dosłownie nic, ale kwestia finansów była oczywiście decydująca :)

No ale z zielonoświątkow cami niezłe. Można by coś jeszcze fajniejszego wymyślić, np. że czeka Cię operacja mózgu i chcesz kogoś poznać, żeby się Toba później opiekowała do końca życia :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+4 # i30-po tuningu 2013-08-02 13:29
Cytuję Marek:
Cytuję witek:
Niektore kobiety maja straszne tempo.
same zaraz ciagna do wyra. po 3 spotkaniu jedna taka widziala sie juz w bialej sukni przed oltarzem i powiedziala mi to.
Powiedzialem jej wtedy bajer ze jestem zielonoswiatkowcem i zadnych slubow w kosciele katolickim nie planuje. wtedy byla rozczarowana ze zaraz jej tego nie powiedzialem i dala sobie spokoj.


Ja w takich sytuacjach sugeruję że jestem gejem albo biseksem. Kilka razy panna mi powiedziała, że jej to nie przeszkadza. Wtedy mówiłem że mieszkanie nie jest moje, tylko wynajmowane i nie mam na czynsz. Nie przeszkadzało im dosłownie nic, ale kwestia finansów była oczywiście decydująca :)

No ale z zielonoświątkowcami niezłe. Można by coś jeszcze fajniejszego wymyślić, np. że czeka Cię operacja mózgu i chcesz kogoś poznać, żeby się Toba później opiekowała do końca życia :)

Marek ja tam wzięłabym Cie bez niczego :lol: :lol: :lol: :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+6 # brzytwa 2013-08-02 14:07
Jesteś rozbrajająca :-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # i30-po tuningu 2013-08-02 14:12
Cytuję brzytwa:
Jesteś rozbrajająca :-)


O tak nawet nieźle mi idzie rozbrajanie ładunków wybuchowych naszprycowanych testosteronem :D :D :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # anonimowy 2013-08-02 18:16
Ooooo :D Ktoś tu złamał mój monopol, X-Art świetny cykl i wcale nie trzeba wykupywać dostępu.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-9 # Niezadowolencja 2013-08-02 14:15
Ona od kilkunastu artykułów wypisuje takie teksty (poziom jak małolata z liceum) nawiązujące głównie do seksu, dlatego, że jest niezaspokojona (co sama przyznawała).
Jeszcze te bzdury o rzekomym "tuningu".
Tu trzeba "bolca" do dupy i jednocześnie drugiego do gęby, a nie jakieś "tuningi".
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+9 # brzytwa 2013-08-02 14:24
Ok,ale nie jest to niesmaczne ani wulgarne czy obraźliwe.
A poziom...?no cóż ..każdy odbiera inaczej.Dla mnie to miłe dziewczę:)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # i30-po tuningu 2013-08-02 14:29
Cytuję brzytwa:
Ok,ale nie jest to niesmaczne ani wulgarne czy obraźliwe.
A poziom...?no cóż ..każdy odbiera inaczej.Dla mnie to miłe dziewczę:)

:D :D :D brzytwa, dziekuje ale nie ruszą mnie takie obraźliwe komentarze..
a tak do ogólnej wiadomości...je stem zaspokojona.... :lol:
Lubie sobie pożartować, rozładować czasem atmosfere zgryźliwości na SR :lol: :lol: :lol:
A jak sie komuś nie podoba to niech nie czyta :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-4 # anonimowy 2013-08-02 18:18
Dawaj, dawaj, liczę że będzie więcej papryczki :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-3 # anonimowy 2013-08-02 18:18
Jasne że miłe dziewczę, ale wolałbym nieco więcej pieprzu i soli :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # witek 2013-08-02 14:26
jesli jest ladna zadbana i zgrabna jak i mieszka nie za daleko od Zabrza to moge sie poswiecic :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # i30-po tuningu 2013-08-03 14:10
Cytuję witek:
jesli jest ladna zadbana i zgrabna jak i mieszka nie za daleko od Zabrza to moge sie poswiecic :lol:

Troche ladniesza od diabla :lol: :lol:
i niezbyt zgrabna 90-75-92 :D :lol:
Nie warto sie poswiecac dla takiej czarownicy :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-3 # nowhereman 2013-08-03 14:39
godzinkę można poświęcić :P
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # Marek 2013-08-02 14:54
Cytuję Niezadowolencja:
Ona od kilkunastu artykułów wypisuje takie teksty (poziom jak małolata z liceum) nawiązujące głównie do seksu, dlatego, że jest niezaspokojona (co sama przyznawała).
Jeszcze te bzdury o rzekomym "tuningu".
Tu trzeba "bolca" do dupy i jednocześnie drugiego do gęby, a nie jakieś "tuningi".


Dlaczego jej niezaspokojenie budzi Twój gniew?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # witek 2013-08-02 15:16
Cytuję Marek:
Cytuję Niezadowolencja:
Ona od kilkunastu artykułów wypisuje takie teksty (poziom jak małolata z liceum) nawiązujące głównie do seksu, dlatego, że jest niezaspokojona (co sama przyznawała).
Jeszcze te bzdury o rzekomym "tuningu".
Tu trzeba "bolca" do dupy i jednocześnie drugiego do gęby, a nie jakieś "tuningi".


Dlaczego jej niezaspokojenie budzi Twój gniew?

trzeba pomoc dziewczynie a nie wulgaryzowac tematu
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # i30-po tuningu 2013-08-02 15:41
Cytuję witek:
Cytuję Marek:
Cytuję Niezadowolencja:
Ona od kilkunastu artykułów wypisuje takie teksty (poziom jak małolata z liceum) nawiązujące głównie do seksu, dlatego, że jest niezaspokojona (co sama przyznawała).
Jeszcze te bzdury o rzekomym "tuningu".
Tu trzeba "bolca" do dupy i jednocześnie drugiego do gęby, a nie jakieś "tuningi".


Dlaczego jej niezaspokojenie budzi Twój gniew?

trzeba pomoc dziewczynie a nie wulgaryzowac tematu

Ależ nie trzeba, naprawdę....nie mam żadnego kłopotu:)))
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # witek 2013-08-02 16:07
a tak chcialem ci pomoc :-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # i30-po tuningu 2013-08-02 16:33
Cytuję witek:
a tak chcialem ci pomoc :-)


To chyba raczej ja mogałbym pomóc Tobie, ale daleko mieszkam:)))))) )))))))
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # witek 2013-08-02 17:34
wiesz do jakichs 300 km to nie problem
pomuzmy sobie wzajemnie :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # i30-po tuningu 2013-08-03 14:02
Cytuję witek:
wiesz do jakichs 300 km to nie problem
pomuzmy sobie wzajemnie :lol:

Ale 317 to juz za daleko :lol: :lol: :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # witek 2013-08-03 17:57
za daleko
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # Jajacek 2013-08-02 21:03
Ja bym tak i30 nie ganił. Fakt, że napalona jest jak Chińczyk na bezdomnego psa :) Jednak dla mnie to jest nawet sympatyczne.

Natomiast wkurwiają mnie pseudointelektu alne wymiociny Ruprechta vel Ester.
Dziękuję wszystkim samcom za solidarność ze mną i odparcie ataku Ruprechta/Ester . Wybaczcie moje użalanie się na forum. Postaram się utemperować.

Trochę z innej beczki - współczuję, mimo wszystko, młodemu Stuhrowi. Jego Samanta dała dupy młodszemu i zaciążyła. Wiecie co piszą ci kretyni na Interii - wytykają Stuhrowi, że nie był odwiedzić żony w szpitalu, po porodzie. HAHAHAHAHA. Niezłe. Mam od pół godziny kolkę ze śmiechu.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+5 # Rupreht 2013-08-02 23:49
Nie jestem Ester. Ale lubię poczytać mitomanów.
Wał ci do Sztura.
Ja nie wybaczam użalania się, pogardzam.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # Arek 2013-08-03 09:03
Cytuję Rupreht:
Nie jestem Ester. Ale lubię poczytać mitomanów.
Wał ci do Sztura.
Ja nie wybaczam użalania się, pogardzam.

Ty to chłopie głównie pogardzasz sobą, uświadom to sobie kiedyś;d
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # Esej 2013-08-05 02:00
Cytuję Rupreht:
Nie jestem Ester. Ale lubię poczytać mitomanów.
Wał ci do Sztura.
Ja nie wybaczam użalania się, pogardzam.


Ciekawe czy "sztur" zagrałby w filmie, gdzie w drugiej połowie lat 80-tych roku żołnierze strzelaja z broni długiej do dzieci rzucających kamieniami, a on aktualnie przyjezdza do tego miejsca i próbuje dociec prawdy o tych zołnierzach dlaczego strzelali do "zwierząt"...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+4 # Arek 2013-08-02 14:10
Rany, jak tu nie nawiązać więzi z tak duchowo otwartą kobietą:ddddddddd
Chłopie to jak wrota do nowego świata;d
Trójwymiar w rzeczywistości stający się codziennym postrzeganiem;d ddddddd
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Marek 2013-08-02 14:52
Cytuję i30-po tuningu:
Cytuję Marek:
Cytuję witek:
Niektore kobiety maja straszne tempo.
same zaraz ciagna do wyra. po 3 spotkaniu jedna taka widziala sie juz w bialej sukni przed oltarzem i powiedziala mi to.
Powiedzialem jej wtedy bajer ze jestem zielonoswiatkowcem i zadnych slubow w kosciele katolickim nie planuje. wtedy byla rozczarowana ze zaraz jej tego nie powiedzialem i dala sobie spokoj.


Ja w takich sytuacjach sugeruję że jestem gejem albo biseksem. Kilka razy panna mi powiedziała, że jej to nie przeszkadza. Wtedy mówiłem że mieszkanie nie jest moje, tylko wynajmowane i nie mam na czynsz. Nie przeszkadzało im dosłownie nic, ale kwestia finansów była oczywiście decydująca :)

No ale z zielonoświątkowcami niezłe. Można by coś jeszcze fajniejszego wymyślić, np. że czeka Cię operacja mózgu i chcesz kogoś poznać, żeby się Toba później opiekowała do końca życia :)

Marek ja tam wzięłabym Cie bez niczego :lol: :lol: :lol: :lol:



Przepraszam, jestem nekrozoofilem :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # i30-po tuningu 2013-08-02 15:04
Cytuję Marek:
Cytuję i30-po tuningu:
Cytuję Marek:
Cytuję witek:
Niektore kobiety maja straszne tempo.
same zaraz ciagna do wyra. po 3 spotkaniu jedna taka widziala sie juz w bialej sukni przed oltarzem i powiedziala mi to.
Powiedzialem jej wtedy bajer ze jestem zielonoswiatkowcem i zadnych slubow w kosciele katolickim nie planuje. wtedy byla rozczarowana ze zaraz jej tego nie powiedzialem i dala sobie spokoj.


Ja w takich sytuacjach sugeruję że jestem gejem albo biseksem. Kilka razy panna mi powiedziała, że jej to nie przeszkadza. Wtedy mówiłem że mieszkanie nie jest moje, tylko wynajmowane i nie mam na czynsz. Nie przeszkadzało im dosłownie nic, ale kwestia finansów była oczywiście decydująca :)

No ale z zielonoświątkowcami niezłe. Można by coś jeszcze fajniejszego wymyślić, np. że czeka Cię operacja mózgu i chcesz kogoś poznać, żeby się Toba później opiekowała do końca życia :)

Marek ja tam wzięłabym Cie bez niczego :lol: :lol: :lol: :lol:



Przepraszam, jestem nekrozoofilem :)

:lol: :lol: :lol: nie martw się :lol: :lol: :lol: poradzimy sobie :D :D :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # witek 2013-08-02 14:38
zielonoswiatkow iec wystarczyl jako fanatyczna katoliczka uznala mnie za niebezpiecznego heretyka jakiegos odmienca :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Marek 2013-08-02 14:54
Cytuję witek:
zielonoswiatkowiec wystarczyl jako fanatyczna katoliczka uznala mnie za niebezpiecznego heretyka jakiegos odmienca :D


Jak fanatyczna, to można bez lateksu i do środeczka, rarytas :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # witek 2013-08-02 15:18
nie jestem samobujca bylo w gumce a na pierwszej randce wziela mnie do domu zamontowac gniazdko elektryczne i byl lodzik z polykiem
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # witek 2013-08-02 14:54
a teraz cos przepieknego moglbym tego sluchac wiecznie
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # nowhereman 2013-08-02 20:36
Das Lied gefaellt mir und diese schwarzhaarige Deutsche auch :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # i30-po tuningu 2013-08-02 20:54
Ja,du hast recht,mir gefallt auch...schone Lied:))))
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # brzytwa 2013-08-02 20:58
taka "se"...:D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # i30-po tuningu 2013-08-02 21:47
Cytuję Jajacek:
Ja bym tak i30 nie ganił. Fakt, że napalona jest jak Chińczyk na bezdomnego psa :) Jednak dla mnie to jest nawet sympatyczne.

Natomiast wkurwiają mnie pseudointelektualne wymiociny Ruprechta vel Ester.
Dziękuję wszystkim samcom za solidarność ze mną i odparcie ataku Ruprechta/Ester. Wybaczcie moje użalanie się na forum. Postaram się utemperować.

Trochę z innej beczki - współczuję, mimo wszystko, młodemu Stuhrowi. Jego Samanta dała dupy młodszemu i zaciążyła. Wiecie co piszą ci kretyni na Interii - wytykają Stuhrowi, że nie był odwiedzić żony w szpitalu, po porodzie. HAHAHAHAHA. Niezłe. Mam od pół godziny kolkę ze śmiechu.


Co wy z tym napaleniem:))))))
Pozartowac sobie nie mozna? :lol: Grzeczna dziewczynka jestem.. :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # witek 2013-08-02 15:50
nuutki juz dawno nie bylo
zaczynam tesknic ;-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # Marek 2013-08-02 16:40
Słuchajcie, co sądzicie o tym bym zrobił kanał na youtube, i rzucał krótkie filmiki ze sobą? poruszałbym jakieś krótkie, ważne z mojego punktu widzenia sprawy damsko męskie. Co dokładnie bym do tego potrzebował? kamerę mam, miejscówka też by pewnie się znalazła, ale jaki program do zmniejszania rozmiaru nagrania?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-2 # witek 2013-08-02 16:46
pomysl bardzo dobry. nie wiem jaki program poczytaj na wejsciu na yt moze cos znajdziesz jak ja kiedys o sciaganiu z yt clipow teraz juz sie sciagac jak kiedys nie da.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # anonimowy 2013-08-02 18:29
JDownloader prawie zawsze jest w stanie ściągnąć z YT, ściąga wszystkie dostępne wersje, można wybrać typ pliku i rozdzielczość.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-08-02 18:50
Ale mi chodzi o prosty, darmowy program do edycji pliku video w którym zmniejszę rozmiar nagrania. 20 sekund ma ponad 100mb na kamerce, masakra.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-2 # anonimowy 2013-08-02 19:50 Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Rupreht 2013-08-02 23:51
Marek a to nie jest zbyt lamerskie?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Rupreht 2013-08-03 00:12
Słyszałem twój tekst na syntezatorze mowy. B. sympatyczny głos kobietki czytał twój tekst. brzmiało wg mnie lepiej niż gdy się samemu czyta. i jaki komfort, nie musisz czytać, tekst zapodaje maszyna.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # witek 2013-08-02 16:51
masz bardzo mily glos, nuutka sie w tobie zakocha
:lol: pojedzie do ciebie do wawy by wykorzystac cie seksualnie :lol:
ona jak wynikalo z komci jest zgrabna i wysportowana (jogging codzien, brzuszki na rzymskiej laweczce)
zajedzie cie w jedna noc nad ranem nie bedziesz miec nawet sily by ja wyprosic :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-3 # anonimowy 2013-08-02 18:31
A od czego są inne samce z rozpalonym runem, drżącym i wyczekującym ? :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-4 # anonimowy 2013-08-02 18:34
Ulżą Mistrzowi, zdejmą ten czytelniczek ciężar.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # i30-po tuningu 2013-08-02 20:09
O nie nie:))) Mistrz jest moj :lol:
No chyba ze...
Nie jestem chytra..podziel e sie :lol: :lol: :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+5 # pstryczek w nos 2013-08-02 19:00
Dziękuję wszystkim za kolejną dawkę nekrohistorii. Interpretacja postania warszawskiego jest jak najbardziej na miejscu. Z niecierpliwości ą oczekuję uzewnętrzeń pierdzieli z tego forum. Jeszcze raz serdeczne dzięki za martyrologię.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-2 # anonimowy 2013-08-02 19:44
Mam rozumieć że ty ropuszko nie pierdzisz ?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # pstryczek w nos 2013-08-03 01:20
Pierdzę... Twoja dziewczyna się wówczas śmieje.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # witek 2013-08-02 19:11
jestem zboczonym wylnialym starym 40 letnim samcem. dzis w supermarkecie zagadalem kasjerke mloda dziewczyna max 23 lata. mam ja o 22 odebrac spod sklepu i pojedziemy na lody do wloskiej kawiarni.
dygam sie przed terminem.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # i30-po tuningu 2013-08-02 20:00
Nie dygaj:))))) przeciez idziesz tylko na lody :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Marek 2013-08-02 21:11
Cytuję witek:
jestem zboczonym wylnialym starym 40 letnim samcem. dzis w supermarkecie zagadalem kasjerke mloda dziewczyna max 23 lata. mam ja o 22 odebrac spod sklepu i pojedziemy na lody do wloskiej kawiarni.
dygam sie przed terminem.


Powodzenia bracie :) idź jak taran, jak Tommy Lee Jones w ściganym :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+5 # pstryczek w nos 2013-08-03 01:27
Dobra samoocena na randkowe preludium... Anyway, jeśli wymażesz tego wylniałego starca ze świadomości, to jest szansa na ekstra zabawę... Nie zmarnuj tego...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # nowhereman 2013-08-03 13:10
witek, jak tam lody? :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # witek 2013-08-02 19:14
wiecie bracia samcy gdy bylem w jej wieku to by mi sie wcale nie podobala ale z wiekiem nie jest sie juz az tak wybrednym
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # nowhereman 2013-08-02 19:19
Ludu Judeopolonii, Ty mi lepiej powiedz kogo poprzeć politycznie? Narodowcy? Ale oni trzymają z KrK czyli też z żydami z watykanu? Ale jeśli nie narodowcy to kto?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # witek 2013-08-02 19:25
ja nie mieszkam co prawda w Judeopolonii tylko w Germanii ale nie mam pojecia kogo wybierac.
Mimo ze nie jestem katolem tylko ateista moze PiS choc obawy o rozdawanie kasy i ziemi watykanskim najemnikom mam
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-2 # nowhereman 2013-08-02 19:42
PIS ma największe szanse "teraz" wg żydowskich sondaży, ale to wcale nie jest dobre rozwiązanie, to oznacza dalej regres niestety
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-6 # Marek 2013-08-02 21:11
Cytuję nowhereman:
Ludu Judeopolonii, Ty mi lepiej powiedz kogo poprzeć politycznie? Narodowcy? Ale oni trzymają z KrK czyli też z żydami z watykanu? Ale jeśli nie narodowcy to kto?


Z wielkim bólem dupy, powiem to - poprzyjmy PIS.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Esej 2013-08-05 02:04
ja Marek na kaczora nie pójdę głosować, bo nic sie nie zmieni, jego braciszek dał popis wysyłając oficjalne gratulacje do pewnej nieformalnej grupy, zaś potem podpisał lizbonę, mimo ze sojusznik Klaus twardo mówił "nie"! ostatni zaś kaczor sypnie 200zł podwyzki, a problemy się nie zmienią ani za jotę, czekam na "kogoś" (trudno, moze sie nie doczekam) a kaczor to podtrzymywanie za pomocą kroplówy.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # nowhereman 2013-08-05 15:38
ja też nie zagłosuję na Kaczora, z prostego powodu - nie ma pochodzenia polskiego, jako mniejsze zło poprę prawdopodobnie narodowców (mimo że trzymają z krk), jeśli oczywiście wystawią swoich kandydatów
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Vincent 2013-08-05 17:09
Brat Kaczyńskiego, Śp. Lech bratał się i obściskiwał z byłym prezydentem Ukrainy Wiktorem Juszczenką - piewcą i gloryfikatorem UPA i OUN, który ogłosił Stepana Banderę pośmiertnie bohaterem Ukrainy. Dopiero obecny prezydent Wiktor Juszczenko, tytuł ten banderze słusznie odebrał. Lech jakoś przeciwko temu nadaniu nie protestował. Tego Panu Kaczyńskiemu jakoś zapomnieć nie mogę.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Vincent 2013-08-05 17:14
Stepan Bandera - nie bohater Ukrainy?
http://www.youtube.com/watch?v=XMS5V1bYsBs

A pod spodem piękny komentarz:
"Apparently, in Poland, still working Bolshevik propaganda, since they still can not understand the "freedom fighter" Stepa Bandera ".

Tylko na latarni kogoś takiego powiesić. Ukraińskie, nacjonalistyczn e g...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Vincent 2013-08-05 18:10
Podsumowując - kandydata na którego można zagłosować w następnych wyborach w tym kraju zwyczajnie NIE MA.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # nowhereman 2013-08-05 18:21
ale trzeba głosować! bo wybiorą za nas
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-4 # nowhereman 2013-08-02 19:48
A co sądzicie ludziska o idei Nowej Sławii? Głupie to takie nie jest, choć facet gloryfikuje Stalina (skoro była już mowa o powstaniu warszawskim, to nie dziwota że nie pomógł, komu miał pomagać? polsko-żydowski emu rządowi z Londynu który przeznaczył dzielnych warszawiaków na pewna śmierć?)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # witek 2013-08-02 20:04
nowa slawia to Waldemar Pastuszka Polonocentryzm , kiedys na yt sluchalem jego wykladow teraz jest na innym portalu. Upanswowienie wszystkiego nie da rezultatow gospodarczych. _Racje Pan Waldek ma odmowic splaty wirtualnych dlugow. ja bym tylko dodal do tego i oglosic plajte panstwa. Rostowskiemu dac bilet do londynu.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # witek 2013-08-02 20:19
Nowa Slawia wedlug Pastuszki jest tez uklad z Turami i Japobnia. Japonii nie jest z nami po drodze a tury to muslimy i ich mentalnosc jest inna z niewiernymi nie beda nic razem, o tym Pastuszka zaqpomnial lub brak mu wiedzy.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-7 # Polonocentryzm 2013-08-03 18:59
TO jak dotąd jedyna realna szansa na zbudowanie ludzkiego systemu (bo to co robią syjoniści w ramach swojej "cywilizacji zachodniej", to zbrodnia na zbrodni, przekręt za przekrętem, brak realnego rozwoju nauki, techniki, medycyny, tylko cyrki w TV, kolorowe gówno z hipermarketu, fałszywa ekonomia, giełdy spekulacyjne, itp, itd., na szczęście ta anty-ludzka cywilizacja się sypie i NIC tego nie powstrzyma!).
:-)
Problem polega na tym, że wymaga To ("Nowa Sławia") od statystycznego obywatela większej wiedzy, moralności i świadomości (czyli cechy, których bydło religijno-konsu mpcyjno-wyborcz e kompletnie nie posiada, bo tak też byli wychowani, zaprogramowani na bycie pachołkiem, robolem, cierpiętnikiem - jakby cierpienie i bycie posłusznym władzom nędzarzem było "cnotą", celem życia).
Ten system, nową sławiańską cywilizację trzeba by konsekwentnie budować oddolnie, a nie jak debil czekać, że ktoś "z góry" coś zrobi za nas i zastanawiać się na kogo, na jaką podstawioną koszerną partię znowu głosować (wszystkie i tak będą realizować plan zniszczenia Polaków i szerzej Słowian/Sławian , a obecny systemowy "wybór" to telewizyjna iluzja, politycy, czyli nasi nadzorcy - a nie "reprezentanci" - jak aktorzy odgrywają role, że są niby "w opozycji" do siebie, dla troszkę bardziej inteligentnych obywateli - ale nadal głąbów bez szerszego spojrzenia na świat - tworzy się cudaków typu JKM - czyli nie ważne za kim jesteś, jest on i tak wykreowany przez System i tylko jemu będzie służył po wygranej w wyborach).

Każdemu można życzyć, aby na emeryturze był na takim poziomie sprawności jak "Waldek z internetu": www.dailymotion.com/video/x12h6gu_grobelka-czy-cedzak_news?search_algo=2
Ze względu na masową głupotę ludzi (nie tylko Polaków), takie pomysły są oczywiście (na dzień dzisiejszy) w kategorii "utopijnych" (do wprowadzenia są, ale nie ma i prawdopodobnie nie będzie komu).
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-6 # Polonocentryzm 2013-08-03 19:26
Mając swoich ludzi w systemie edukacji, kontrolując autorów, program nauczania historii, z każdej dowolnej postaci historycznej można zrobić bohatera lub potwora.
Stalin najbardziej namieszał w planach, "napsuł krwi" międzynarodowej żydowszczyźnie, scalił narody słowiańskie (od ZSRR po NRD), dlatego go zlikwidowali i według zakłamanej historii jest rzekomo największym zbrodniarzem we Wszechświecie (Hitlera się już zaczyna wybielać, są już próby przekręcenia historii, aby na całym świecie dzieci się uczyły, że to Polska wywołała 2 Wojnę, bo to, że funkcjonowały "polskie obozy koncentracyjne" już jest przecież powszechnie akceptowanym na postępowym zachodzie "faktem").
To tak prosty mechanizm, że aż dziwne, że z pozoru inteligentni ludzie dają się na to złapać.
Zanim więc następnym razem "jebniesz jak łysy o beton" tekstem o rzekomej "gloryfikacji" (w domyśle "zbrodniarza", który obecnym prawdziwym zbrodniarzom typu Bush, Brzeziński, czy Obama nie dorasta do pięt), doucz się choć trochę (i nie tylko z koszernych źródeł).
8)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # nowhereman 2013-08-03 21:14
jestem typowym głupawym gojem i nic na to nie poradzę :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+5 # pstryczek w nos 2013-08-04 10:36
Bredzisz stalinizmem towarzyszu Szmaciak.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-3 # nowhereman 2013-08-05 15:31
Do Minusujących :) polski rząd w Londynie był pod wpływem żydomasonerii, być może nieświadomie podjął decyzję o powstaniu wprowadzony przez żydów w błąd, co nie zmienia faktu, że była to całkowicie nieprzemyślana decyzja. Jak można było liczyć na Stalina, dla którego londyński rząd był burżuazją czyli wrogiem klasowym? nie mieliśmy żadnego znaczenia ani dla Londynu ani dla Moskwy, powtarzam: szkoda krwi dzielnych warszawiaków, skończmy na miłość z tym narodowym cierpiętnictwem bo nie on powinien stanowić o polskości, pozdro Polscy siostry i bracia
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Dr Caligari 2013-08-03 14:34
To lubię, felieton konkretny jak kilo schabu bez kosci :)
Czy ktos z tu obecnych miał do czynienia z dziewczyną - wierzącą, praktykującą katoliczką? Mam teraz taką "na tapecie", na pierwszych dwóch randkach się nie przyznała, ale przez internet wysledziłem, że jest aktywną czlonkinią jakies odnowy w Duchu Sw. czy innej katolickiej Oazy.. Nie wiem, czy dać sobie spokój już teraz, czy (nomen omen) wchodzić w to :) Nie chcę mieć później poczucia straconego czasu, stąd moje pytanie do Szanownego konsylium :)
BTW, Marku, jestem jestem ciekaw Twojej opinii (może nawet calego felietonu) o "sprawie Snowdena"). Ja mam wrazenie, że w tym wszystkim cos okropnie smierdzi, a media jak zawsze przedstawiają sprawę czarno-biało...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # nowhereman 2013-08-03 14:43
no to Ci chłopie współczuję

http://www.youtube.com/watch?v=O-Qq0ZWbzCk
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Vincent 2013-08-03 14:57
Hahaha. Dobre... Takie praktykujące katoliczki to bardzo często te najbardziej uchylające szpary...Nieraz byłem świadkiem i słyszałem z opowiadań. W domu krzyż na ścianie i codziennie obowiązkowe modlitwy i obowiązkowe wizyty w kościółku, a na wyjeździe jakimś gdzie znajomi i bractwo z kółka różańcowego nie widzą, jakiś Woodstock czy inne wakacyjne szaleństwo to takie rypańsko odchodzi że niejedna Pani zawodowo zajmujaca się tematem otworzyłaby oczy ze zdumienia. Znałem taką jedną - w domku, przy rodzinie grzeczna przykładna katoliczka, uprzejma, miła i uczynna a jak tylko była poza domem i nie było rodziców to najgorsze zwierze z niej wychodziło :-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Rupreht 2013-08-03 15:18
ja bym sobie dał spokój. w sumie będziesz niezadowolony.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # Marek 2013-08-03 19:35
Cytuję Dr Caligari:
To lubię, felieton konkretny jak kilo schabu bez kosci :)
Czy ktos z tu obecnych miał do czynienia z dziewczyną - wierzącą, praktykującą katoliczką? Mam teraz taką "na tapecie", na pierwszych dwóch randkach się nie przyznała, ale przez internet wysledziłem, że jest aktywną czlonkinią jakies odnowy w Duchu Sw. czy innej katolickiej Oazy.. Nie wiem, czy dać sobie spokój już teraz, czy (nomen omen) wchodzić w to :) Nie chcę mieć później poczucia straconego czasu, stąd moje pytanie do Szanownego konsylium :)
BTW, Marku, jestem jestem ciekaw Twojej opinii (może nawet calego felietonu) o "sprawie Snowdena"). Ja mam wrazenie, że w tym wszystkim cos okropnie smierdzi, a media jak zawsze przedstawiają sprawę czarno-biało...


Zależy jak Cię zaklasyfikuje. Jeśli na ojca dzieci to nie dostaniesz dupy, i będziesz robolem na rzecz jej marzeń. Jeśli uzna żeś niegrzeczny, to dostaniesz trochę miodku do wylizania. Ogólnie bym unikał, bo katolicyzm to wzorce cierpienia, fałszywej skromności i niewolnictwa. Ktoś kto chce być radosny, nie ma czego tam szukać. Nie wiem co myśleć o Snowdenie, po prostu nie wiem. Wywiad potrafił robić nie takie akcje, mając na myśli cele długoterminowe.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # Esej 2013-08-05 02:09
dokładnie tak, nieśmiertelna już klasyfikacja: mąż/chłopak vs. gosciu do piepszenia się....

Zawsze mozesz zrobić tak, ze dajesz 1 miesiąc. jesli w tym czasie sobie pociupciasz to znaczy, ze ruchanko bedziesz miało, do momentu, gdy zacznie sie niecierpliwić- kiedy ślub (katolicyzm tutaj moim zdaniem nie ma nic do tego, 99% bab tak ma), jesli w ciagu 1 miesiaca nie zamoczysz, to daj sobie siana, bo bedzie Cie 3mać do slubu, a po slubie to wiadomo.. takie moje zdanie
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # Jajacek 2013-08-03 19:08
-Ciało Chrystusa.
-Amen.

Tak mi się jakoś skojarzyło z tym lodzikiem :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Jajacek 2013-08-03 19:09
Jak stać Cię na 3,5 tys. alimentów to ciągnij to dalej. Spierdalaj od niej dalej niż z Warszawy na Kamczatkę. Ja właśnie wpieprzyłem się na taką, co latała kilka razy w tygodniu do kościołów (różnych), grała w jednym z nich na organach (zresztą beznadziejnie, ale to inna sprawa), jestem prawie pewny, że dawała dupy księdzu. Mimo bogobojności na pierwszej randce zrobiła mi loda (dla mnie pierwszego w życiu), a w czasie pocałunków mało mi nie przetrąciła migdałków jęzorem (na tamten czas myślałem, że to ja ją tak rozpaliłem że straciła zahamowania, w istocie to był jej wyrachowany plan).


Tak więc powtarzam spierdalaj, byle dalej, bo jak mniemam loda już zaliczyłeś.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+5 # Marek 2013-08-03 19:36
No i guma w wyposażeniu koniecznie, plus upewnić się że poszła do kanalizacji bo ze śmietnika potrafią wygrzebać.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Dr Caligari 2013-08-03 22:11
Dzięki Wam, Bracia Samce. Swietną rzeczą w tej stronie jest to, że możemy służyć sobie poradą i uczyć się wzajemnie na naszych błędach. "Twarda dyscyplina - ucz się na cudzych błędach..." Pozdro 600!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # pstryczek w nos 2013-08-04 02:46
Wybacz Marku moją niesubordynację , ale siedzi w mej duszy robak ciekawości...
Kiedy wreszcie złoisz dupsko tej tajemniczej "i30 po tuningu"? Dziewcze już wystarczająco długo czeka na Twój ruch.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # liniwy 2013-08-04 10:44
Cytat:
To nie majątek czyni z Ciebie godnego mężczyznę, a Twoja postawa życiowa.
:-)

Cytat:
dobrze jeśli kobietę tego nauczono w jej domu.
:-)
;-) :
www.strefabiznesu.echodnia.eu/artykul/bydleca-zolc-zamiast%E2%80%A6-chmielu-42454.html
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Patrzcie na To 2013-08-06 20:08
Kolejny gówniany rzyg, na bazie którego możesz napisać podobny artykuł:
konstelacje.blog.pl/2013/07/31/emocjonalni-inwalidzi-nieczule-dranie-czyli-o-najwiekszej-bolaczce-wielu-kobiet/
Mnie osobiście wynurzenia jakiejś szmatki-małgorz atki szkoda komentować (szkoda czasu na zadawanie się z dnem i patologią umysłową).
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # nowhereman 2013-08-06 20:17
z tego wszystkiego to tylko podoba mi sie obrazek:
http://konstelacje.blog.pl/files/2013/07/Inw.1.jpg
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Vincent 2013-08-06 20:36
O kurwa...jaki tępy beton z tej laski...no przepraszam, ale muszę to napisać po tym co przeczytałem w tych jej wypocinach. A te jej "kategorie inwalidztwa u Panów"... :cry: Fakt, że ludzie w ogóle na to odpisują i wdają się w jakiekolwiek dyskusje pod tym femi-nazistyczn ym wywodem też mnie dziwi. Straciłem przed chwilą jakąś minutę życia na przeczytanie tego czegoś.
A obrazek smakowity. Nawet bardzo :P
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-4 # Jeszcze takie Coś 2013-08-06 20:58
Podobnego syfu, który tylko podtrzymuje, dokarmia szkodliwe programy wyniesione z domu i szkoły, jest mnóstwo w internecie.

Lżejszy, ale też skażony gównem tekst:
sympatia.onet.pl/tips/advice/tak-polacy-zachowuja-sie-na-randkach,5568153,advice-detail.html
Cytat:
Cytat:
Wiele kobiet, które znam, powtarza, że ocenia facetów z perspektywy długodystansowej. Jeśli z góry nie idzie o romans albo o jednorazowy seks, to chcą w mężczyźnie zobaczyć kogoś, z kim będzie można stworzyć związek, partnerstwo.
Tłumaczenie na ludzki język:
Kobiety szukają bolca do dupy/japy i frajera, który poniesie koszty jej wybryków, czyli dzielą facetów na zwierzaków do seksu oraz na grzecznych, ułożonych, stabilnych (niczym Rysiek z Klanu) leszczy, którzy dadzą się złapać na męża i w razie czego wychowają nie swoje bachory.
Od zachowania/post awy mężczyzny zależy, do której kategorii zostanie zaszufladkowany .
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Vincent 2013-08-06 21:07
Trafna uwaga - takie wypociny jeszcze bardziej i w jeszcze większych ilościach ładują do łbów zwykłe śmieci i w jeszcze większym stopniu programują ludzi pod z góry określony wzorzec. Nie ma to jednak jak samczeruno - blog który na tym tle błyszczy i lśni jak ten nieoszlifowany diament.
W ogóle w necie mało co jest naprawdę wartościowe. Pojedyncze fora tematyczne, na których siedzą wybitni znawcy danego zagadnienia i gdzie prowadzone są naprawde merytoryczne dyskusje + samczeruno/ecoe go + YouTube i to dla mnie tyle. Pornoli w tym wypadku nie uwzględniam, bo też i rzadko sam oglądam ;-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Esej 2013-08-06 23:49
express-tv.pl/pomarancza-szal-na-parkiecie-i-dlugie-nogi-przy-barze-w-teledysku-pitbulla,artykul.html?material_id=510e1588b564da0819000000

obadajcie zdjecia, teledysk i komentarze pod zdjeciami...dup y wpadły bo myslały ze je pitbull wezmie do ameryki hehe, spójrzcie na komentarze- DNO...potwierdz a sie wystarczy ze nieco ładniejsza do na ogół tepe bydło
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Vincent 2013-08-07 09:47
O w morde...ale eleganckie towarzystwo :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # CharliChief 2018-03-24 18:23
I have checked your website and i've found some duplicate content, that's why you don't rank
high in google's search results, but there is a tool that can help you
to create 100% unique articles, search for; boorfe's tips unlimited content
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # BestTosha 2018-10-29 07:25
I see you don't monetize your page, don't waste your traffic, you can earn extra cash every month.
You can use the best adsense alternative for any
type of website (they approve all websites), for more details simply search
in gooogle: boorfe's tips monetize your website
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # BestShanel 2018-11-01 04:15
I see you don't monetize your website, don't waste your
traffic, you can earn additional bucks every month. You can use the
best adsense alternative for any type of website (they approve
all websites), for more info simply search in gooogle: boorfe's tips monetize your
website
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # BestDavis 2018-11-17 03:42
I have noticed you don't monetize your blog, don't waste
your traffic, you can earn additional cash every month.
You can use the best adsense alternative for any type of website (they approve all websites),
for more details simply search in gooogle: boorfe's tips monetize your website
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Сialis 2019-03-22 23:56
Great post. I was checking continuously this blog and I am impressed!

Very useful info specifically the last part :) I care for such info much.

I was seeking this certain information for a very
long time. Thank you and good luck.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Сialis 2019-03-28 14:59
Thanks for sharing your thoughts. I truly appreciate your efforts
and I will be waiting for your next write ups thank you
once again.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Viagra Piller 2019-04-14 19:56
I am regular visitor, how are you everybody?
This paragraph posted at this web page is in fact nice.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Viagra Piller 2019-04-25 14:59
Thank you for the auspicious writeup. It in fact was a amusement account it.
Look advanced to far added agreeable from you! By the way,
how could we communicate?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # motorsport 2019-05-19 22:42
Good day! This post couldn't be written any better!
Reading through this post reminds me of my good
old room mate! He always kept chatting about this.
I will forward this page to him. Fairly certain he will have a good read.
Many thanks for sharing!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # download 2019-05-22 21:38
Pretty! This has been an extremely wonderful article. Thank you
for supplying this info.

My webpage; download
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Najnowsze komentarze
asd