Najnowsze felietony

czwartek, 07 marzec 2013 20:11

Supersamiec

Napisał 
Przeciętny mężczyzna podąża przez życie wydeptanym przez tłumy szerokim, bezpiecznym traktem. Z lękiem i pogardą zerka na boczne, zarośniete ścieżki prowadzące jak ostrzegają liczne ostrzeżenia, na manowce. Od najwcześniejszego dzieciństwa przedstawia mu się jedyną drogę którą ma stąpać przez życie, męski wzór do którego ma się dostosować; najpierw może się trochę wyszaleć, a potem trzeba się ustabilizować, znaleźć życiowe spełnienie w posiadaniu żony, dzieci, wybudowaniu domu i posadzeniu drzewa. Problem w tym że jeden wzorzec próbuje się przystosować do wszystkich mężczyzn, nie zwracając uwagi na fakt, że być może ktoś ma inny sposób na spełnienie. Nie wiadomo ilu ludzi zamiast tworzyć piękne dzieła sztuki, powoływać do życia wspaniałe doktryny, dokonywać epokowych wynalazków spędziło całe życie w roli, do której zostali zmuszeni; roli do której z różnych względów się nie nadawali. Zamiast tworzyć wielkie rzeczy i wzbogacać ludzkość, unieszczęśliwili siebie a swoim nieszczęściem i wynikającym z niego ponuractwem, pijaństwem, depresją czy agresją - także swoich partnerów, dzieci i wszystkich wokół.

Wzorzec męskości

Ludzie którzy żyją według wzorca, reagują co najmniej niechęcią wobec tych, którzy odważyli się na pójście własną drogą. Zaczynają się uszczypliwości, złośliwości, przyobleczone w sztuczne współczucie pytania z góry sugerujące przykrą odpowiedź. Może pojawić się agresja i napaść na "odmieńca", bo przecież "za kogo on się uważa". Ci którzy bezmyślnie przyjęli cudzy sposób na życie, czują się mocno zaniepokojeni tym że mogli nie mieć racji, że zostali okłamani. Tak, właśnie tak jest. Nie mają racji, a najczęściej zostali brutalnie oszukani. I z niezwykle rzadkimi przypadkami nigdy się do tego nie przyznają. Dlaczego? ponieważ wzorzec to nie tylko dzieci żona dom i drzewo, a także zakaz ujawniania przez mężczyznę swoich uczuć, przyznawania się do słabości. Mężczyzna ma być silny, a więc tłumić w sobie negatywne emocje i nie ukazywać ich. Raz na tydzień może się upić, i w ten sposób bezkarnie społecznie dać upust swoim cierpieniom; jego wyskoki po pijanemu zostaną zaakceptowane - natomiast jeśli je z siebie wydobędzie na trzeźwo, inni mężczyźni żyjący wzorcem uznają go za mięczaka i będą nim gardzić; podobnie jak kobiety, które reagują automatycznie podnieceniem seksualnym (bądź żywym zainteresowaniem) na mężczyznę zachowującego się i żyjącego według powszechnie akceptowanego wzorca. Oczywiście, Panie uwielbiają podkreślać że cenią sobie szczerość i wyrażanie emocji przez mężczyznę, ale spróbuj się rozkleić przy swojej kobiecie - wtedy zobaczysz że to były tylko takie żarciki, a tak naprawdę powinieneś "nosić spodnie" i być oparciem dla kobiety, a nie beczeć w jej bluzkę jak koza. To wszystko jest karą dla tych, którzy chcą wyjść z wzorca - ostracyzm społeczny. Jeśli komuś zależy na opinii znajomych i rodziny (a zależy niemal każdemu) jest już ugotowany. Nigdy nie zaryzykuje ludzkiej pogardy i odtrącenia, dla wolności i zobaczenia co też ciekawego kryje się za powszechnie przyjętymi normami życia. A są tam piękne, wspaniałe rzeczy.


W takim razie skąd wiemy co się dzieje u ludzi żyjących według wzorca? między innymi z gazet (morderstwa, rękoczyny, statystyki rozwodów, a wzorzec mówi że powinno być szczęście), z for internetowych gdzie mężczyzna może opisać co mu leży na sercu, a jednocześnie pozostać anonimowym. Jak każdy może sam sprawdzić, wyznanie słabości przez faceta na forach, rodzi natychmiast odzew pełny nienawistnych reakcji wśród kobiet i coraz rzadziej już, mężczyzn. Facet który wychyla się z wzorca, jest zagrożeniem dla kobiety która także żyje według kobiecych wzorców. Stąd wynika atak i gniew kobiety. Jej wzorzec każe mieć męża (najlepiej typ Ryśka z Klanu), żywiciela rodziny i chodzący uległy ideał. Jeśli facet nie chce być taki jak jej ideał, kobieta czuje że jej pragnienia (co ciekawe, to nie są jej pragnienia tylko zostało jej to narzucone w procesie wychowania) mogą się nie spełnić, i atakuje w poczuciu zagrożenia "wyższych wartości". Każdy atakuje jak umie; jedni prostacko, lżeniem i obelgami, inne Panie szyderstwami, a kolejne straszą samotnością na starość "zostaniesz sam i nikt nie poda Ci szklanki wody". Zostały nauczone że samotność to największe zło, a samotna kobieta jest synonimem przegranego życia, więc chcąc kogoś nastraszyć, przywołują to czego same najbardziej się boją. Paradoksalnie mają rację; ktoś kto nie lubi siebie, nie lubi z sobą przebywać, faktycznie odczuwa samotność jako coś przerażającego. Jeśli jednak ktoś lubi siebie i jest ciekawy życia, samotność może być dla niego niezwykle twórcza i pełna radości. Te kobiety wyparły się siebie, na rzecz obcych dążeń i celów. Dlatego są nieszczęśliwe, i jak to zwykle bywa z nieszczęśliwymi, najgłośniej zabierają głos w sprawach szczęścia innych ludzi. Im bardziej nieudane i niesatysfakcjonujące życie osobiste, tym większa pewność posiadania niezwykle ważnej wiedzy o życiu. Układanie innym życia na podstawie własnych sympatii i antypatii, to ich ukochane hobby. Pozwala na chwilę zapomnieć o własnym śmietniku.

Omijanie wzorca

Spowiadając się anonimowo na forum, mężczyzna nie narusza więc wzorca tylko go delikatnie omija. Najlepsza wiedza o tym jakie skutki ma dążenie za cudzym wzorcem życia, to ludzie którzy w nim żyją i tak mocno cierpią, że nie zważają na męskie tabu - czyli że przyznawanie się do słabości jest niemęskie. Gdy cierpienie przekracza pewien poziom, jak wiemy (kto miał bolący ząb ten wie, ja wiem) wszystkie normy sie lekceważy w pogoni za znieczuleniem od nieznośnego, trwale pulsującego w nerwie męskiej duszy bólu. Stąd właśnie płynie życiodajna wiedza. I ta jest prawdziwa, a nie to co mówią rodzice, dziadkowie, ciotki. Cóż Ci mają powiedzieć? że przegrali, że szczęście które im obiecywano jest tylko codzienną katorgą? oni chcą byś ich podziwiał, nie chcą byś znał prawdę. Bo ta oznacza że wujek macho okaże się zwykłym, zrobionym w konia przeciętnym facecikiem. On już wystarczająco mocno cierpi, a jedyne co mu zostało to chwilowa przyjemność z chwalenia się sukcesem życiowym. Sam stracił, i chce żebyś był w tym samym bagnie co i on. Pod pozorem uśmiechu i dobrych rad, czai się przegrany człowiek. Dlatego każde wychylenie się poza obowiązujące normy, jest natychmiast karane - brakiem akceptacji, naganą, krytyką, a w końcu pełnym odrzuceniem, pobiciem, czasem morderstwem. "Kochamy Cię, ale musisz być jak my, bo inaczej Cię ośmieszymy, oplujemy i rozgnieciemy jak pluskwę". Ot, miłość. Dlatego właśnie Budda opuścił rodzinę i pałac, a Jezus mówil o nienawiści między członkami najbliższej rodziny. Bo Twoje najwyższe dobro, to coś innego niż dobro znajomych i rodziny. Twoje dobro to wyjście ponad wzorzec, i odszukanie swojego prawdziwego miejsca w życiu, a nie trwanie z innymi i udawanie że jest ok. Nie jest ok, i doskonale o tym wiesz. Twój wewnętrzny kompas codziennie wariuje, cierpisz - jest to sygnał że coś jest nie tak, coś trzeba zmienić. Gdy próbujesz, Twoja rodzina i znajomi nagle się zmieniają, już ich nie poznajesz, zaczynasz się bać ich presji. I wracasz na swoje miejsce w szeregu.

Mamy więc człowieka, któremu zazdroszczą inni faceci a kobiety się czule uśmiechają, jak przy komediach romantycznych z happy endem. Sytuacja rozwija się według odwiecznego scenariusza, czyli uśmiech i radość dla ludzi na zewnątrz (by nie dokuczali, nie śmieli się i nie uznali że jesteśmy nieudacznikami, także podziwiali i zazdrościli), a dzięki anonimowości internetu wyznanie, szczere. Spójrzmy do środka płonących piekieł, by ujrzeć prawdę w całej swej potwornej okazałości. Oto komentarz z forum onetu:



~KT: Jestem facetem. Mam 37 lat. Żona, kariera, małe dziecko, domek na przedmieściach. I absolutna pustka. Pracuję nad tym aby stać się osobą aseksualną, bez potrzeb emocjonalnych. Moja żona jest w 100% zadowolona z sytuacji. Zarabiam, dbam o dziecko, dom, nie piję, nie awanturuję się. Nie widzi problemu w braku namiętności i uczuć. Tylko dlaczego na początku naszej znajomości, sprawiała wrażenie zupełnie innej osoby...? Ja chcę być w porządku, nikogo nie ranić i nie niszczyć dziecku jego dzieciństwa. Dlatego nie wyprowadzę się ani nie znajdę sobie kochanki. Zresztą z atrakcyjnego faceta zamieniam się ostatnio w tatusia z brzuszkiem, bo brak mi zapału do dbania o siebie i sportu. Próbowałem rozmów, terapii, leczyłem się na depresję. Wszystko na nic. Zresztą, pomoc psychologiczna w Polsce to jest jakaś kpina. Wiem, że takich ludzi jak ja są setki, jeśli nie tysiące. Sytuacja jest patowa. Żeby być w porządku, muszę codziennie niszczyć sam siebie. Przeczekać swoje życie, z nadzieją że nie będzie trwało zbyt długo i że koniec nie będzie zbyt bolesny. Dlatego takie lukrowano - hollywoodzkie historie jak ta powyżej są dla mnie mało wiarygodne.



Ten mężczyzna jest uczciwy. Po urodzeniu dziecka jego żona odczuła spadek libido, i odepchnęła męża od łóżka. Ten nie chce jej zdradzać, ponieważ jest jej wierny. Zależy mu na rodzinie i dobru dziecka, ale nie wytrzymuje presji seksualnej której nie może zaspokoić. Ta więc zostaje stłumiona, ale energii seksualnej nie można ot tak sobie wyrzucić za drzwi, więc przyjmuje ona postać depresji, otępienia. Za otępienie odpowiadają hormony, czyli mówiąc wprost ten człowiek jest pod wpływem narkotyków, jest półprzytomny jak w stanie szoku po wypadku. To co pisze to nie epatowanie swoim cierpieniem, a objaw silnej depresji - której nie uleczy żaden lek psychotropowy.

Uczciwość ma wiele twarzy

Zauważmy co pisze ten człowiek: Żona jest zadowolona. Z mojego doświadczenia wynika, że chcący bliskości mąż ma sugerowaną chorobę psychiczną, albo że jest obrzydliwy ze swoją zwierzęcą, obrzydliwą chucią. Facet ze sobą walczy, ze swoją potrzebą seksu, ale nijak nie umie sobie z tym poradzić. Umysł więc jak w hipnozie wytłumia te pragnienia, ale kosztem depresji. Najgorzej jest wtedy, gdy facet bierze tłumaczenie żony za prawdziwe i uważa się za chorego. To nieprawda, pożądanie które odczuwa jest jaskrawym objawem zdrowia. To żona jest chora, to żona ma zaburzenia, najczęściej jest to pokłosie wychowania religijnego w dzieciństwie, gdzie seks jest grzechem a czołowa kobieta (Matka Boska) wyznawanej w Polsce religii, niepokalanie (czyli bezgrzesznie bo bez udziału seksu) poczęła. To rodzi niechęć, nienawiść do seksu. Z jednej strony kobieta chce, jej ciało pragnie pieszczot, zbliżeń seksualnych - ale na przeszkodzie stoi umysł, od dzieciństwa karmiony przez księży niechęcią do seksu. Ciało chce, umysł się brzydzi, powstaje więc nerwica niesłusznie uważana za życie w czystości. Wystarczy chociażby jedno napomknięcie o seksie, by taka czysta i dążąca do świętości kobieta wpadła w furię.

Uczciwość jest piękna. To ponadczasowa, najwyższa wartość, ale tylko wtedy gdy jest w parze z mądrością. Ten moralny drink musi być wstrząśnięty, nie mieszany - a jego euforyczność jest pokłosiem zmieszania dwóch pięknych cnót. Sama uczciwość potrafi być zabójcza, bo co jeśli obiecasz milczenie komuś, kto wyznał Ci że gwałci dzieci? powiedzenie o tym policji, byłoby nieuczciwością wynikającą ze złamania słowa. Czy będziesz więc milczał? człowiek fanatycznie uczciwy tak, i weźmie na swoje sumienie tragedię dzieci, a także może za to pójść na wiele lat do więzienia, gdzie za ukrywanie zbrodni będzie codziennie bity i gwałcony przez współwięźniów. Był uczciwy! ale nie miał mądrości. Gdyby ją miał, natychmiast zgłosił by ten fakt na policję. Uratowałby przyszłe ofiary i siebie przed więzieniem - a także swoją rodzinę, dzieci, wydane na pastwę okrutnego losu. Uczciwy ojciec, który skazał własne dzieci na życie z piętnem posiadania ojca kryjącego pedofila. Oczywiście przejaskrawiłem znacząco ten przykład, by ukazać na jego podstawie jak wygląda ta sytuacja z szerszego punktu widzenia.

Uczciwość to za mało

Podobnie z naszym mężczyzną. Jest uczciwy, i to zasługuje na szacunek. Ale nie ma w nim mądrości która została pogrzebana w otchłani sztucznej depresji. Ten stan będzie się pogłębiał, i z czasem może (ale nie musi) przejść w stany agresji bądź autoagresji, a organizm może zareagować na ciągłe stłumienie silną chorobą, czasem nowotworem (badania Dr Simonton). Dziecko uczy się początkowo wcale nie ze słów, a obserwując rodziców i ich stany emocjonalne, reakcje na grę ciała i dźwięków których jeszcze nie rozumie. I ten właśnie stan emocjonalny ojca, dziecko skopiuje do swojego całościowego obrazu rzeczywistości. Ojciec nieświadomie, obciąży swoje dziecko tendencją do tłumienia uczuć i silnej depresji. Jego syn gdy dorośnie, zetknie się ze strasznymi problemami emocjonalnymi. Ojciec tego nie wie, w końcu jest uczciwy a nie mądry. Nikt go nie nauczył mądrości. Był nauczany uczciwości ale zabrakło czegoś co sprawia, że uczciwość ma prawdziwy sens.

Co ja bym mu doradził jako coach? natychmiastowe odejście od żony, i postawienie sprawy na ostrzu noża. Zacznijmy od dziecka. Zamiast skopiować zachowanie ojca tłumiącego swoje prawdziwe uczucia, skopiuje bunt przeciwko niesprawiedliwości, który jest zjawiskiem w naszym świecie pozytywnym. Zamiast tłumić swoje emocje całe życie, nauczy się reagować a nie chować głowę w piasek. Dla dziecka sytuacja kłótni i nawet rozwodu, będzie po stokroć korzystniejsza niż to co teraz ma miejsce, czyli praktycznie duchowo nieobecny ojciec, otępiały i sztucznie wyciszony sztuczką (wyparciem) swojego umysłu. Co z uczciwością wobec małżonki? małżeństwo to stan, gdzie obie strony starają się zaspokajać wzajemnie swoje potrzeby. Jeśli jedna ze stron notorycznie i w okrutny sposób doświadcza cierpienia, to mamy do czynienia z chorą, nienormalną sytuacją. Zwłaszcza że żona dostaje informację od męża, ten mówi jej co czuje, a ta neguje jego potrzeby - kompletnie je ignoruje kierując się egoizmem i co najzabawniejsze, sama zarzuca egoizm mężowi. Jak mawiają, najlepszą obroną jest atak. A co z uczciwością wobec siebie, swoich pragnień? w życiu masz tylko siebie. Żona może odejść z Twoim przyjacielem, dzieci mogą się okazać nie Twoje (mówi się o 20% dzieci z nieprawego łoża) mieszkanie i oszczędności Ci wyszarpią. W szczęściu i nieszczęściu, biedzie i bogactwie masz tylko siebie. I winien jesteś sobie uczciwość, troskę i miłość. Szkopuł w tym, że wszyscy Ci powtarzali o kochaniu innych, a o sobie masz zapomnieć. Ciekawe w jaki sposób? niech zdradzą, a z całą pewnością dostaną nobla z psychiatrii. Jak można zapomnieć o sobie, kiedy jest się ze sobą na jawie i śnie?

Wstrętne zadowolenie

Wróćmy do żony. Przecież jeśli ktoś nie odczuwa potrzeby seksu, i jest uczciwy, to zdaje sobie samym rozumem sprawę z tego że druga strona cierpi. Odczuwanie zadowolenia gdy małżonek cierpi jest bestialstwem, nieuczciwością, wyrafinowanym okrucieństwem i nie liczeniem się z dobrem drugiej osoby. To jakby odczuwać zadowolenie gdy obok leży człowiek chory na raka, i bardzo cierpi. Wystarczy nakleić plaster z morfiną, ale nie - bo nie. Bo morfina jest grzechem, ohydą i obrzydliwością. Ten kto kocha, albo sam się stara (terapia, leki itd.) albo daje zgodę (i namawia) na kochankę. Są małżeństwa gdzie jeden z małżonków, wiedząc że nie ma już w nim energii seksualnej, zgadza się na to by druga strona miała seks, po którym wróci do kochającego domu. Brzmi strasznie i grzesznie? a jak Ci się podoba sytuacja - zadowolenie żony i kompletna ruina psychiczna człowieka, któremu przysięgała wierność i bycie w czasie zdrowia i choroby? Tymczasem żona udaje że nic się nie stało, bo tak jest jej wygodnie - gdy nastąpi silny wstrząs, bardzo możliwe że seks wróci. Seks to moneta przetargowa kobiety, by mężczyzna się nią zaopiekował. Gdy kobieta ma zapewnioną opiekę i prawne bezpieczeństwo, seks zanika. I tego ten mężczyzna nie wiedział. Nikt mu tego nie powiedział, uczyli go tylko uczciwości, i to tylko wobec innych.

Gdy mężczyzna w końcu nie wytrzyma, dojdzie do awantury i być może rozwodu, zostanie on z silnym poczuciem winy. Nie rozwiąże problemu, a jedynie zmieni jego nazwę. Dlatego tak ważnym jest by zrozumiał co się naprawdę wokół niego dzieje. Sam osobiście to tłumaczę, i podjudzam klienta. Tak po ludzku podjudzam, świadomie wzbudzam gniew na sytuację, by jakakolwiek emocja wyszła wreszcie z tej sztucznej, chemicznej skorupy. Gdy wykrzesam chociażby jedną iskrę, reszta ma szansę się podpalić i zapłonąć. Wyjście z chemicznego stanu otępienia jest koszmarne; przypomina trzeźwienie alkoholika. Otępienie to reakcja organizmu na silny stres, zmniejszenie bólu poprzez zmniejszenie przytomności i świadomości. To obrona byś nie cierpiał, kiedy nie widzisz ucieczki z więzienia okoliczności. Wybudzenie z tego więc jest ujrzeniem tego, przed czym bronił Cię mózg. Nie ma innej drogi ku szczęściu, musisz przez to przejść. A by było Ci łatwiej, wzbudzam w Tobie gniew i zrozumienie. Gniew po to byś wykonał pierwszy krok, a zrozumienie byś mógł z czasem zamienić nieefektywny i bolesny gniew, na spokój, wybaczenie i radosne spojrzenie ku wspaniałej, pełnej satysfakcji przyszłości.

Bez happy endu

Czy wszystko kończy się happy endem? to zależy od tego kto patrzy, i co uważa za dobre a co za złe. Przecież ja uważam świnię za zabawne zwierzątko (wiele osób bierze mnie za to przemiłe zwierzę) a Żyd czy Muzułmanin za przeklęte i nieczyste zwierzę. Wszystko co istnieje, jest inaczej oceniane przez ludzi. Nie sugeruj się tym co inni interpretują po swojemu, a tylko tym co Ty czujesz, albowiem to Twoje życie, to Ty musisz je przeżyć i Ty poniesiesz jego skutki. Oczywiście, może się zdarzyć tak że dojdzie do rozwodu, a kobieta której załamie się ustalony świat gdzie wszystko jest w porządku (nieistotne że wyjesz z bólu i cierpienia) zareaguje płaczem, furią, nienawiścią i pragnieniem zemsty. Ale takie jest życie; pełno w nim ludzi którzy zabiliby Cię tylko za to, że masz inne niż oni poglądy. Nigdy nie będzie tak, że wszystkich zadowolisz. Dlatego jedni dostrzegą że rozbiłeś i zniszczyłeś rodzinę, a ja i coraz większa ilość świadomych mężczyzn, zobaczy człowieka odważnego, który potrafi zmienić swoje życie, w efekcie czego - nie będzie cierpiał w związku, ocali dziecko przed chorobą psychiczną w przyszłości, uratuje się przed potwornym poczuciem że przegrał swoje życie i prawdopodobnie przed bolesną, śmiertelną chorobą. Dostajesz wtedy szansę na szczęście, bo w obecnej sytuacji jej nie masz. Zanim dojdziesz do zdrowia a na Twoje policzki wyjdzie rumieniec, musisz oczyścić swoje życie. Nie ma zdrowia ciała bez oczyszczenia ciała z toksyn i brudów, a bogatego państwa bez oczyszczenia z agentów, obcych wywiadów i korupcji.


Najpierw bolesne oczyszczenie, a później budowanie od nowa, już według innego, lepszego projektu. Wtedy gdy stracisz wszystko co trzyma Cię w nieszczęściu, zejdziesz z drogi którą idą wszyscy, i w samotności będziesz przemierzał leśną głuszę. Cisza najpierw Cię przerazi, a później ją pokochasz. Gdy tak się stanie, usłyszysz że ta krzepiąca cisza jest pełna śpiewu ptaków, cudownych odgłosów przyrody, plusku urokliwej zatoczki nad którą będziesz kochał spędzać z piwem zachody słońca. Sam, bądź z ukochaną osobą, czy uwielbianym psem, kotem, a może nawet świnią? to już nie będzie miało tak wielkiego znaczenia. Wtedy dokona się transformacja. Z kanapowego leniwca i przeciętniaka który żyje według telewizyjnych mód i kanonów, w prawdziwego supersamca, króla leśnej głuszy i władcy huczących wiatrem dzikich stepów. Stracisz niepokój, lęki, poczucie zależności od miliona rzeczy które od Ciebie nie zależą. W zamian zyskasz spokój, radość, poczucie spełnienia, satysfakcji, sensu życia i zabawę z codziennej egzystencji. Możliwe że nie od razu, ale gdy poczujesz wiatr w żaglach będziesz doskonale wiedział, że podążasz w stronę męskiego spełnienia.

Supersamiec

Supersamiec to nie ktoś kto bierze dużo na klatę. Może nim być nawet karzeł. To kwestia umysłu, świadomości, obrania pewnego kursu w życiu. To gorące pragnienie by znaleźć w życiu swój prawdziwy cel, a nie iść razem ze stadem do rzeźni. Budda odczuwał takie pragnienie, a miał wszystko co dziś stanowi o sukcesie. Miał wielki pałac, służących, własną armię i najpiękniejsze kobiety z którymi mógł kopulować kiedy i gdzie chciał. Miał piękną żonę i synka, władzę; miał wszystko łącznie ze zdrowiem i silnym ciałem. Inni by zrobili każde świństwo by mieć takie życie, a on wiedząc o tym, nie rozumiał jaki w tym wszystkim sens. Człowiek się rodzi, cierpi a potem umiera. Chciał znaleźć odpowiedź na te pytania. To co mi zaimponowało w jego historii (nieważne czy wymyślonej bądź prawdziwej) to strach. Budda był lękliwy ale jego pragnienie znalezienia sensu było tak wielkie, że postanowił gdy poczuje strach, nigdy nie uciekać i trwać do momentu, gdy strach w nim odejdzie. I tak właśnie robił. Chodził na cmentarze, straszne opętane miejsca, a gdy odczuwał szalony, obezwładniający strach, siedział i czekał aż ten w nim uspokoi się i minie. Zawsze mijał. Chciałbym byś miał w sobie takie pragnienie.

Strach, to z niego biorą się wszystkie nieszczęścia. Strach przed obgadaniem, samotnością, odrzuceniem z grupy w której jesteś, stratą rodziny i tego co znasz. Dopóki on Tobą rządzi, nigdy nie zaznasz szczęścia. Strach i pragnienie bycia kimś, bogactwa. Z tego biorą się kłamstwa i problemy, okropne przeżycia i wreszcie zbrodnia, aż człowiek całkiem zatraca siebie i wewnętrzny spokój. Wrócę do uczciwości. Jest taka opowieść Swami Ramy o człowieku, który w starszym już wieku bardzo pragnął zaznać przebudzenia, odnaleźć swój sens życia. Guru kazał mu mówić bodajże przez miesiąc tylko prawdę. Koniec końców trafił do więzienia. I gdy sytuacja była naprawdę zła, on postanowił w sercu dalej podążać ścieżką prawdy, i sytuacja cudownie się odmieniła a on odzyskał wszystko co miał.

Uczciwość, ale mądra

Historyjki religijne są piękne, chociaż nie zawsze prawdziwe. Przeważnie są zmyślone, a samo życie pisze całkiem odmienne scenariusze. Uczciwość i szczerość jednak, są cudownymi stanami odczuwania. Nie ma i nigdy nie było możliwe, uzyskanie trwałego szczęścia i spokoju bez uczciwości. Mądrej uczciwości. Nigdy nie łudź się że cudzy portfel czy coś kradzionego da Ci coś dobrego. Uczciwość powinna być Twym drogowskazem przez życie. Musisz ją czuć, czcić i uczynić najważniejszym celem w swoim życiu. Jeśli tak uczynisz, poczujesz w sobie coś czego nic Ci nie zapewni, najlepszy nawet narkotyk; dziwne poczucie czystości, spokoju, sytości wewnętrznej. Nie mówię o bogach, religiach i wiarach. Ważniejsza od nich jest szczerość i uczciwość, ponieważ bogowie i religie powstają i upadają, a uczciwość jest odwieczną cnotą. Mądra uczciwość. Czy jest uczciwym wspierać podatkami represyjne państwo, które niszczy ludzi? uczciwość udzieli innej odpowiedzi niż mądra uczciwość.

Czytany 22024 razy Ostatnio zmieniany poniedziałek, 28 kwiecień 2014 20:49
Marek

Zbyt piękny by płacić...

Komentarze   

 
0 # Kobayasi 2013-03-07 21:06
Supersamiec znał egzamin super tekst! Tyle tego teraz jest...jak wyglądać ? co robić? co kupić ? masło maślane...wszęd zie wyzysk i narzucanie swoich poglądów w sposób wręcz ustaszowski.Wid zisz Marku ,powiem CI na swoim przykładzie,sta ram sie być prawdziwym facetem z jajami,pracuje nad sobą czasami aż do łez i jest ok.Natomiast czasem przychodzą chwilę zwątpienia kiedy dziwny wewnętrzny głos sugeruję Tobie że nic z tego ,że nie dasz rady że Bóg Cie opuścił.Jeśli chodzi o Boga to wierze w niego ale go chyba nie znam ,ciągle mam przed oczami swojego Bożka którego stworzyłem sobie na podstawie swoich doświadczeń...O n jest chujem,despotą czasami strasznie sie go boje? widzisz jak łatwo zmanipulować kogoś poprzez strach...najgor sze jest to że nie wiem jak mam sobie radzić z takimi uczuciami narzucania ,religijności na szczęście coraz rzadziej mnie nawiedzają.Czło wiek chciałby osiągnąć sukces(ciągle o tym marzę) pokazać na co mnie stać ,tym bardziej swojemu ojcu który całe życie widzi we mnie nieudacznika ale kiedy każdy dzień wygląda tak samo człowiek się kruszy ,brakuję mu energii ,sił by walczyć by iść często nie wiadomo dokąd...Czasami czuję się cholernie oszukany ,podobno prawda wyzwala i chyba zgodzę się z tym stwierdzeniem.C zasami brakuję mi chyba szczęścia i umiejętności stwarzania sobie dogodnych sytuacji mówiąc językiem piłkarskim...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-03-07 23:28
Dziękuję. Chciałem napisać króciutki, a znowu wyszedł wielgachny, nie umiem się powstrzymać.

Myślę że za dużo w Tobie chcenia, walki - z kim chcesz walczyć, gdzie jest wróg? są wzorce w głowie, większość z nas je ma i one sprawiają cierpienie - trzeba je zmienić, nie walczyć. Każda walka daje im siłę, umacnia je i urealnia. Wyluzuj, po prostu zrób sobie dzień pierdolonego luzu.

W tym dniu kup sobie to co lubisz zjeść, zrób sobie przyjemność, skocz do kina, do burdelu, wypij dobrego drinka w dobrym towarzystwie - z miłością do siebie. Przestań się zajmować wszystkim co opisujesz, a skup TYLKO na sobie. Zrób tak i opisz mi jak było. Wszystko co opisujesz, cały ten głód wynika z braku miłości do siebie. Ten cały zestaw pragnień, to substytut braku troski o siebie samego.

To tak jakbyś cierpiał na szkorbut, i zamiast zjeść kiszonej kapusty smarowałbyś wypadające zęby fluorem - nic to nie da, musisz dostarczyć witaminę C.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # witek 2013-03-07 21:10
ta fota to z felietonu kladzta lby jezzi i fiona
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-03-07 23:29
Cytuję witek:
ta fota to z felietonu kladzta lby jezzi i fiona


Dokładnie. Fionia to moja faworyta, a Jazzy na drugim miejscu :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # witek 2013-03-07 21:51
supersamiec dla wolnych kobiet
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Marek 2013-03-07 23:32
Cytuję witek:
supersamiec dla wolnych kobiet


To autoreklama? Wiciu, z fantazją trzeba, z jajem! np. "poznam fajną niunię (bogata, ładna, zgrabna, cyc D, z autem minimum coś audi, mesio, bejca, bo jak dacia to goń się itd) zapisy na stronie, sprawdzę w moim Ipodzie kiedy mam wolne na ruchanko".
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Brutal 2013-03-08 01:29
Z fantazją to jest podejście do dziewczyny z namiotem w spodniach i powiedzenie jej "moja wskazówka właśnie na ciebie wybiła" :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # zz 2013-03-08 10:59
Z fantazją to niewiele ma wspólnego.
Z fantazją to zrobić to tak że dziewczyna sama będzie skomleć o bliskość z facetem.
Tyle że to oznacza świadomy kontakt z podświadomością drugiej osoby, wbrew jej chorej najczęściej świadomości.
A to niestety jest forma manipulacji, dlatego żyję jak mnich.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # witek 2013-03-08 13:17
nie mam niestety fantazji. :sad:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # witek 2013-03-08 15:53
nie lubie tak duzych piersi.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # witek 2013-03-08 15:58
Gdy na małych lub średnich piersiach miseczkaB poliżesz sutek to tak fajnie odstaje. Na dużych piersiach to nie wychodzi.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # zz 2013-03-08 16:53
Brodawka odstaje. To element kobiecej erekcji, jeden ze wskaźników poziomu libido.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Brutal 2013-03-08 22:03
Piersi zaczynają się od C przy czym C są jeszcze małe :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Zbożowy 2013-03-07 22:16
Ładnie pięknie ale ja padam na twarz. Przeczytam jutro ;)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-03-07 23:32
Cytuję Zbożowy:
Ładnie pięknie ale ja padam na twarz. Przeczytam jutro ;)


A coś taki zmęczony? :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # al 2013-03-07 22:18
dobrze napisane, polać mu :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-03-07 23:34
Cytuję al:
dobrze napisane, polać mu :)


Niestety, mogę dopiero w niedzielę, póki co dieta niskowęglowodan owa :)

A co do kreatyny - dziś nie biorę i ból w prawym dolnym kwadrancie brzucha zanika. Czyli to jednak to draństwo. A mam ponad 500 tabletek, no to wpadłem jak śliwka w kompot :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # wrocławskie ulice 2013-03-08 09:43
Nie wpadłeś... Właśnie inwestujesz w zdrowie. Zamień to ścierwo na banany. Czym ciemniejszy banan, tym większa ilość cukrów prostych. Dostosuj to do własnych potrzeb. I pompki... 20 X 5 serii co drugi dzień. Efekty murowane.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-03-07 23:39
www.samczeruno.pl/index.php?option=com_k2&view=item&id=210:m%C4%99%C5%BCczyzna-doskona%C5%82y#comment-2696


Al, tu Ci odpisałem, i niech inni bracia też się dopiszą z dobrymi radami.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Słynny Filozof z fb 2013-03-08 00:18
Prawdziwy mężczyzna to taki który:

1. Wybudował dom
2. Spłodził syna
3. Zasadził drzewo
4. I potrafi wytłumaczyć kobiecie na czym polega spalony.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # nuutka 2013-03-08 02:27
Jak to , na czym polega spalony??? Już my przecież wiemy...jak za długo pieczesz kotleta na zbyt dużym ogniu !!! :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Brutal 2013-03-08 01:33
No świetnie napisane tylko, że są jeszcze inne uczucia niż strach, które wpływają źle na człowieka. Oprócz strachu za duża świadomość też przeraża. Nawet bardziej destrukcyjna jest świadomość, że się czegoś nie osiągnie albo coś straci niż strach przed tym, bo strach jeszcze daje nadzieję.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # zz 2013-03-08 10:07
A ja miałem wczoraj super sen :zzz :P
Oby okazał się proroczy.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # zz 2013-03-08 10:27
Zaczęło się ostro.
facet stoi przy jakimś wielkim karabinie maszynowym na solidnym stojaku, lufa karabinu gruba niczym jakaś wyrzutnia rakietowa skierowana w niebo.
Niebo jest ostro ostrzeliwane przez tego kolesia.
Nagle słychać donośny grom z nieba !
Że co ?
Nie, nie !
Nie ma atomowego armagedonu.
Nie ma kosmicznego holocaustu.
Po prostu nagle koleś który ostrzeliwał niebo robi się kompletnie nagi.
Po lewej stronie pojawia się naga kobieta i dochodzi do seksualnej ekwilibrystyki.
Ekwilibrystyki bo babka robi mostek twarzą do góry a facet kładzie się na niej i robi za helikopter.
Ale to dopiero początek... globalnej przemiany.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # zz 2013-03-08 10:47
Następne sceny to migawki z tv, widzimy sceny z różnych znanych seriale, tyle że ten świat został magicznie odmieniony.

Jak w latach 60-tych towarzysz wiesław gomułka zobaczył w tv fragment nagiej piersi w "Ziemi Obiecanej" to z wściekłości rzucił szklanką z herbatą w telewizor.
Takich mieliśmy "komunistów" kołtunów sowieckiego chowu.

A w śnie dewoci patrzyli na te seriale i nie reagowali jakimkolwiek oburzeniem.

A momenty Były !
I to Jakie !

W każdym serialu, typu M jak miłość, plebania, klan, były naturalistyczni e pokazane sceny seksu bez jakiejkolwiek cenzury....

Bóg jest Wielki !
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # wrocławskie ulice 2013-03-09 09:31
Znowu będziesz tłumaczył światu jak wygląda penis, kiedy się przebudzisz?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # zz 2013-03-09 11:43
Idź precz szatanie !
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # ester 2013-03-08 11:07
Supersamiec -XYY,to osoba niestabilna emocjonalnie, wrogo nastawiona do otoczenia, w dużym stopniu także niedojrzała psychicznie,ze skłonnością do agresywnych zachowań. Inne badania dowiodły, ża supersamców cechuje także nadprzeciętny wzrost, mocna budowa ciała, wykształcenie cech wybitnie męskich (dzięki znacznie podwyższonemu poziomowi testosteronu). Co ciekawe, mężczyźni ci mają nieco niższy od przeciętnego iloraz inteligencji i wykazują trudności w nauce. Choć generalnie osobniki dotknięte mutacjami liczbowymi chromosomów płci nie są zdolne do wytwarzania gamet, supersamce są płodni(?)
Tyle na ten temat nauka...:D

Z powodu kilkudniowej nieobecności, już dzisiaj chciałabym złożyć wszystkim panom- XY,wszystkiego naj..z okazji ,jakże niedocenionego ,dnia mężczyzny :-)
Szczególnie "uwielbianemu" przeze mnie pyskaczowi:

http://www.youtube.com/watch?v=9xsoCki4pTk
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Brutal 2013-03-08 15:13
Opisałeś troglodytę a nie supersamca :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # OLO 2013-03-08 11:12
Gratuluję świetnego pisania, tak jak piszesz trafia odpowiednio do zrozumienia.
Najważniejsze to słuchać swojego głosu z głębi serca bez naleciałości z epokowej sztafety pokoleń, "podaj dalej" co wypada i co należy ;-)
Wiesz tkwiłem w takiej podobnej toksynie i wszystko uległo zupełnej przemianie gdy przestałem szukać na zewnątrz szczęśliwości ona jest w każdym wewnątrz serca tylko nie krzyczy nie epatuje cyckami i lśniącymi gadżetami "must haeve" !!!
dzięki sobie zacząłem znowu dbać o mój pojazd odchudziłem go o 30 kilo i jestem 10 lat młodszy. Nadal robię to co robiłem ale z uczciwym podziałem kasy i osobnym mieszkaniem. Spotkałem nawet bratnią duszę i jestem pod wrażeniem skali dobrych uczuć jakie to ze sobą niesie. Wszystkiego dobrego dla Marka i samczej braci, pozdrawiam samiczki:-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Aros 2013-03-08 11:33
zz, cholera tez miałem ciekawy sen;p
Śniło mi się że brałem udział w ekspedycji ludzi mającej zbadać jakieś pozostałości po obcej cywilizacji. Tyle że, wbrew obiegowej opinii nie udaliśmy się w kosmos, lecz w głębiny. Akurat na głębokość na jaką starczyło tlenu.
Docierając na miejsce ukazała się nam jakaś fenomenalna budowla, tyle że wyglądała na porzuconą, skamieniałą, przynajmniej w oczach ludzi którzy ją odwiedzali.
Tlen się kończył, lecz kobita z naszej wyprawy odnalazła kufer, stwierdziła iż jest cholernie ważny dla niej, musi go otworzyć. We wnętrzu odnalazła jakieś pamiatkowe bzdety, które dla niej miały olbrzymią sentymentalną wartość po kimś.
Przybysze nadciągneli, każdy z ekspedycji szykował się na śmierć;p, po prostu nie było z czym się mierzyć. Jednak zamiast tego dostaliśmy przynaglenie aby wypieprzać stąd;d Uznali ludzi za małostkowych, kłótliwych, zakłamanych hipokrytów. Dla nich kontakt z nami to było by jak obrzucenie ich radioaktywnym pyłem:>
Wtedy to nasza wesoła kompania zauważyła w miejscu w którym była to co widzieli przybysze, radość, muzykę, zabawę, luz, i jako że już nie było bezpośredniego zagrożenia życia, postanowiliśmy zostać "jeszcze trochę";p
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # zz 2013-03-08 17:18
Sen całkiem sensowny:




Nauczyciel z morza:

strefatajemnic.onet.pl/extra/nauczyciele-z-kosmosu,1,5430997,artykul.html

Jest też mit króla północy, jest i bestia 666 wychodząca z morza, itd.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Aros 2013-03-08 11:42
Ah i z okazji 8 Wszystkich Barw Tęczy zarówno dla kobiet zaznajomionych jak i nie czytających ekologicznego ego;d Ja jebie, no Kocham Was!;d
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # artim77 2013-03-08 14:54
Czytam od jakiegoś czasu Twoje teksty Marku i zrozumiałem, że jestem typowym samcem i w dodatku...zajeb iście mi z tym 8) . Choć niekoniecznie i nie zawsze innym jest tak dobrze ze mną ;)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # zz 2013-03-08 16:54
Dla wszystkich miłych Pań z okazji ich święta:

Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # zz 2013-03-08 17:03
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # witek 2013-03-08 17:11
handjob hahaha
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # zz 2013-03-08 17:13
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Tomasz24 2013-03-08 21:17
Hmmm ciekawe artykuły :) jeśli te forum jest (także)od pomocy innym to bardzo bym prosił o pomoc.To wstydliwy problem ale ciągnie sie za mną już 8 lat ,chodzi o pornografie a właściwie uzależnienie od niej ,wiem ,wszystko jest dla ludzi ale oglądając prawie codziennie to już problem,spadek samopoczucia,tr aktowanie ludzi a właściwie kobiet jak towar z 3 dziurkami gotowy do użycia...Pomóżc ie panowie
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # zz 2013-03-09 00:12
Problem nie leży w erotyce tylko w kulturowej, religijnej patologii.
Erotyka to namiastka tego co bezlitośnie odebrano człowiekowi, a ty tego nie dostrzegasz, winisz siebie za sięganie po namiastkę.
Lepsza taka namiastka niż bezlitośnie wyrachowany, oziębły, nieludzki demon udający kobietę.
Kobiety same traktują się jak towar, na dodatek towar niedostępny jak w powyższym filmiku "Happy Ending Massage".
O wiele bardziej wstydliwy problem, piekielny problem, to prostytucja małżeńska, brak jakiejkolwiek jedności w tzw. małżeństwach.

Demony atakują, szaleństwo narasta:

technowinki.onet.pl/komputery/internet/granice-absurdu-na-facebooku-wciaz-sa-przesuwane,1,5439056,artykul.html

Cytat:
Rozgrzewkowe pytanie na początek: czym różni się profil psychopatycznego mordercy lub nacjonalistycznego ugrupowania od strony francuskiego muzeum, które opublikowało fotograficzny akt? Otóż pierwsze mogą istnieć bez przeszkód, podczas gdy ta druga zostaje zablokowana za rozpowszechnianie pornografii. Absurd? Jak najbardziej. A gdzie mogliśmy tego doświadczyć, oczywiście nie gdzie indziej, tylko na naszym kochanym Facebooku.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # zz 2013-03-09 00:12
O co w tym wszystkim chodzi ?
Dlaczego tak pracowicie zaszczepia się ludziom poczucie winy, grzeszności w sferze seksualnej ?
Dlaczego ty Tomaszu widzisz swoja winę a nie dostrzegasz systemowej piekielnej manipulacji mistrza kłamstwa który zwiódł ludzkość by ją zniszczyć jej własnymi rękami ?

Zrozum rzecz najprostszą.

Za jednym tabu idą inne tabu.

Bez antyseksualnego tabu nie byłoby
hipokryzji, zakłamania, mafii, omerty, chciwości, wyzysku, żądzy władzy, niesprawiedliwo ści, wojen, niewolnictwa.

Zgoda na tabu, akceptacja jednego tabu pociąga za sobą całą piekielną patologię tego świata.
Zgoda na ukrycie jednego aspektu życia, na dodatek czystego, niewinnego i naturalnego, uczyniła z ludzi gatunek autodestrukcyjn ych bestii.
Jeśli to nie zostanie radykalnie zmienione ludzkość przeminie a demony osiągną swój cel.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # wrocławskie ulice 2013-03-09 09:57
Wspaniała michnikowszczyz na... Myślę, że teraz czas na krótki spacer, aby przekonać się jak piękny jest świat poza monitorem. Spojrzeć w niebo, aby doświadczyć dzień i noc... poczuć wiosenne smaki, jakie oferuje stwórca.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # zz 2013-03-09 11:32
Stwórca humanoidalny ?
A co z chorobami, zarazkami, pasożytami, drapieżnikami, bestiami w ludzkich skórach, też je stworzył ?
Jak wszechmogący mógł tak spaprać dzieło stworzenia ?
Kiedy wy religijni szaleńcy oprzytomniejeci e ?
Czy tym wiosennym boskim smakiem jest beatyfikowana diablica z Kalkuty która hodowała cierpienie nie dając leków przeciwbólowych bo Jezus też cierpiał a choroba jest karą za grzechy ?
Czy tym smakiem jest demon który mógł tanio wyleczyć początki trądu dzięki tanim, skutecznym i dostępnym lekom ale tego nie robił, sprawiał że trąd w pełni się rozwijał aż do śmierci CELOWO GO NIE LECZĄC BO CHOROBA TO KARA OD bOGA ??????????!!!!!!!!!!
Was fanatyków BEZ SERC, SUMIEŃ I MIŁOSIERDZIA powinno się wrzucić do piekła czyli tam gdzie jest wasze miejsce, miejsce dla nieludzkich demonów.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # wrocławskie ulice 2013-03-09 21:47
milczę i drwię...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # zz 2013-03-09 11:39
Ludzkość żyje tabu, zakłamaniem, hipokryzją, fałszem i obłudą.
Albo piekielne tabu albo prawda.
Nie ma innego wyboru.

tabu to szatan, demony i piekielna odchłań.

Prawda to Bóg i droga do Nieba.
Prawda was wyzwoli.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-03-10 00:17
Cytuję Tomasz24:
Hmmm ciekawe artykuły :) jeśli te forum jest (także)od pomocy innym to bardzo bym prosił o pomoc.To wstydliwy problem ale ciągnie sie za mną już 8 lat ,chodzi o pornografie a właściwie uzależnienie od niej ,wiem ,wszystko jest dla ludzi ale oglądając prawie codziennie to już problem,spadek samopoczucia,traktowanie ludzi a właściwie kobiet jak towar z 3 dziurkami gotowy do użycia...Pomóżcie panowie



Ćwicz uważność (czytaj np. Tolle) traktuj się z miłością i póki co wal dalej. Każda walka daje siłę temu z czym walczysz.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # Aros 2013-03-08 23:55
nuutka -;d:*****
Tomasz24 - wal ile wlezie, mówię poważnie, w każdej chwili dnia, nawet gdy nie będziesz miał ochoty odpalaj pornosy i oglądaj na siłę, rób tak przez tydzień bez żadnych wyrzutów sumienia (po huj Ci takowe?;d). Po tygodniu zdasz sobie sprawę iz nie ma nic piękniejszego niż dotyk kobiety spoza ekranu;d
Procesy umysłowe?, czynisz sobie destrukcję stary;d Wszystko jest dla ludzi w tym porno, ale uzależniając się stajesz się swoją ofiarą i katem. Wzbudzasz w sobie pożądanie a zarazem czujesz się winny iż masz zdrowe odruchy że chciałbyś coś zamoczyć:>
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Tomasz24 2013-03-09 14:44
Cytuję Aros:
nuutka -;d:*****
Tomasz24 - wal ile wlezie, mówię poważnie, w każdej chwili dnia, nawet gdy nie będziesz miał ochoty odpalaj pornosy i oglądaj na siłę, rób tak przez tydzień bez żadnych wyrzutów sumienia (po huj Ci takowe?;d). Po tygodniu zdasz sobie sprawę iz nie ma nic piękniejszego niż dotyk kobiety spoza ekranu;d
Procesy umysłowe?, czynisz sobie destrukcję stary;d Wszystko jest dla ludzi w tym porno, ale uzależniając się stajesz się swoją ofiarą i katem. Wzbudzasz w sobie pożądanie a zarazem czujesz się winny iż masz zdrowe odruchy że chciałbyś coś zamoczyć:>



Ok Aros ale czy przez walenie tak jak Ty to opisujesz przykładowo cały tydzień nie będę pogłębiał tego stanu ?? czy może chodzi Ci o to ze po waleniu ile wlezie poczuje cos na miarę wypalenia się tego nałogu i po prostu to mi sie znudzi?;) dzieki stary! :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Tatanka 2013-03-09 00:38
Marku! kolejny szczytny, jeśli nie szczytujący tekst! O tak późnej porze podziękuję Ci tylko za te wielomiesięczne zastrzyki innej energii i teksty policzkujące moje ego (częściej dające w mordę, czyli mordujące?) :P Jestem właśnie na swoich rozdrożach, ale nie żegnam się - raczej witam :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-03-10 00:14
Dziękuję. Zapraszam do lektury moja miła Tatanko, i do komplementowani a autora :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-03-10 00:15
Cytuję uzupelniacz:



Wiesz, ja mam wyrobione zdanie o młodej Kaczyńskiej, i nie chcę o niej pisać. Ojca, matkę straciła, będę milczał. No i jej wujka lubię, chociaż coraz mniej.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # vova z lvova 2013-03-10 13:50
teraz to Ty mnie zaskoczyles, ona zrobila te numery zanim ich stracila, zajsc w ciaze z innym, a wyjsc za innego i go latami oszukiwac?

poza tym co ma smierc rodzicow, do bycia..?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # zz 2013-03-12 00:54
Rodziła rok po ślubie więc zdradziła męża kilka miesięcy po ślubie.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Mayer73 2013-03-09 17:02
Pozdrawiam Wodza SuperSamców.A tak poważnie,Marek zadziwiasz na każdym kroku.Od miesiąca zaczytuje w twych art.Qurwa, normalnie klapki z oczu.Trzymaj się i prowadź nas wszystkich ku światłości,a dane będzie co zabrane......
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-03-10 00:16
Cytuję Mayer73:
Pozdrawiam Wodza SuperSamców.A tak poważnie,Marek zadziwiasz na każdym kroku.Od miesiąca zaczytuje w twych art.Qurwa, normalnie klapki z oczu.Trzymaj się i prowadź nas wszystkich ku światłości,a dane będzie co zabrane......



Dziękuję. Będę prowadził braci samców do światłości, choćby nie chcieli. Miłością i przemocą, to moja dewiza :)))
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Aros 2013-03-09 17:36
Tomasz24, no już sam "doszedłeś";d do właściwych wniosków;d To jest paradoks stary, zwyczajnie daj sobie pełne przyzwolenie na tydzień bez żadnych wyrzutów sumienia. Wal do zniechęcenia, nawet jak będziesz padał z wycieńczenia, bąble Ci się zrobią na ręce ciśnij dalej;d I jak mówię, na ten tydzień odpuść sobie wszelakie poczucie winy, wstydu itd, poczuj się jak w niebie, rób swoje:>
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Tomasz24 2013-03-09 18:03
Cytuję Aros:
Tomasz24, no już sam "doszedłeś";d do właściwych wniosków;d To jest paradoks stary, zwyczajnie daj sobie pełne przyzwolenie na tydzień bez żadnych wyrzutów sumienia. Wal do zniechęcenia, nawet jak będziesz padał z wycieńczenia, bąble Ci się zrobią na ręce ciśnij dalej;d I jak mówię, na ten tydzień odpuść sobie wszelakie poczucie winy, wstydu itd, poczuj się jak w niebie, rób swoje:>



Myślisz że to zda egzamin?:)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Aros 2013-03-09 18:20
A minął tydzień?;d
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Mayer73 2013-03-09 17:53
Marek i koledzy,dylemac ik mam,poznaje dziewczynę przez internet,wdowa z dzieckiem.Dogad za memu Ego aż krew odpływa z mózgu właściwego do pośredniego.Tak na dłuższą metę może się udać taka partia?Czy i tak później przyjdzie się pochlastać :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Kobayasi 2013-03-09 18:02
Cytuję Mayer73:
Marek i koledzy,dylemacik mam,poznaje dziewczynę przez internet,wdowa z dzieckiem.Dogadza memu Ego aż krew odpływa z mózgu właściwego do pośredniego.Tak na dłuższą metę może się udać taka partia?Czy i tak później przyjdzie się pochlastać :)



Raczej nie ,babka zobaczyła że trafiła na dobry grunt...moim skromnym zdaniem szuka wsparcia...fina nsowego:) a takie komplementy to tylko ''mydło'' do Twoich oczu ,chodz ogólnie nie przeczę ze jestem fajnym facetem ale kobiety używają takich metod aby poniekąd zabezpieczyć sie w finansowym tego słowa znaczeniu.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Aros 2013-03-09 18:19
Mayer73, ahah zabrzmi sztampowo ale idź za głosem serca;p Stary nie ma gotowej regułki na każdy związek, jasne są pewne schematy itd, no ale wszystko rozpatrujesz pod kątem własnej osoby.
Chcesz nas znienawidzić po jakimś czasie za to iż dostałeś gotowe rozwiązanie?;d Raczej rozbija się o to co faktycznie do Niej czujesz i czy lubisz dzieci;d
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-03-10 00:18
Cytuję Mayer73:
Marek i koledzy,dylemacik mam,poznaje dziewczynę przez internet,wdowa z dzieckiem.Dogadza memu Ego aż krew odpływa z mózgu właściwego do pośredniego.Tak na dłuższą metę może się udać taka partia?Czy i tak później przyjdzie się pochlastać :)


Powiedz mi proszę, jaki ta Pani ma status materialny? czy ma samochód (czy Ty masz?), mieszkanie, jaką ma pracę? ile lat ma dziecko?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Kobayasi 2013-03-09 18:02
miało być jesteś a nie jestem fajnym facetem,chodz i ja jestem fajny hahaha:)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Tomasz24 2013-03-09 18:45
Nie minął tydzien Aros ;p widzisz jak sobie tak mysle ,kurwa bede walil tydzień ogladal te pornusy to przyjdzie moment kiedy będę kochał sie z kobieta i bede chciał sobie przy niej zwalić konia...Czuję że obrażam Boga w którego wierze,mam wyrzuty sumienia i tak dalej ale spróbuje Twojej podpowiedzi...

p.s czasem są momenty kiedy unikam sexu z kobieta przed obawą że gumka pęknie ,pojebane nie ?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # wrocławskie ulice 2013-03-10 23:44
Imponujesz mi Tomaszu! Odwagą do przyznania się do czegoś, do czego miliony uzależnionych nigdy się nie przyzna. Imponujesz mi także wiarą w Boga. Dziś to przepiękna cecha w świecie, gdzie potrzeba bycia trendy i pozbycia się słomy w butach zmusza ludzi do klakierowania antykatolickim błaznom. Ta odwaga czyni z Ciebie mężczyznę. Masz 24 lata... Nie biczuj siebie za pornografię. Ja też lubię podglądnąc co nowego w sztuce kochania, aby nauczyć się nowych sztuczek i eksperymentować z partnerkami. Zacznij uprawiać sport, który zredukuje napięcia w Twoim pełnym wigoru ciele... Zamień to popędy na tkankę mięśniową. Pozdrawiam Cię z pełnym szacunkiem. Jesteś wielki!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-03-11 00:15
A co powiesz o gwałconych przez księży dzieciach? czy to też są antykatolickie błazny? że nie wspomnę już o ludziach żywcem palonych na stosie, torturowanych kobietach, wyprawach krzyżowych i łupieskich, mordowaniu oszołomów mówiących o kulistości ziemi itd.

Imponujesz mi, szczerze!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # wrocławskie ulice 2013-03-11 00:51
Kiedy brak Ci argumentów, powielasz nagokę aby uzyskać poklask. Dziś aby zeszmacić faceta, wystarczy powiedzieć, że jest pedofilem - reszty dokona ciemnota karmiona wrogością. Tak niszczy się dorobek kulturowy Europy. Bezmyślnie nawozisz grunt, który staje się doskonałym środowiskiem dla islamu. Nie wiedziałeś o tym, że liberalne lewactwo jest sponsorowane przez kraje arabskie? Kiedy Twoje światło intelektualne pokryje swoim promieniem tę wiedzę, wyciągnij z tego wnioski. Póki co, sam dajesz sobą manewrować.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-03-11 01:13
Cytuję wrocławskie ulice:
Kiedy brak Ci argumentów, powielasz nagokę aby uzyskać poklask. Dziś aby zeszmacić faceta, wystarczy powiedzieć, że jest pedofilem - reszty dokona ciemnota karmiona wrogością. Tak niszczy się dorobek kulturowy Europy. Bezmyślnie nawozisz grunt, który staje się doskonałym środowiskiem dla islamu. Nie wiedziałeś o tym, że liberalne lewactwo jest sponsorowane przez kraje arabskie? Kiedy Twoje światło intelektualne pokryje swoim promieniem tę wiedzę, wyciągnij z tego wnioski. Póki co, sam dajesz sobą manewrować.



Tu nie chodzi wcale o pedofilię wśród duchowieństwa. Zdarza się - statystyka jest nieubłagana wśród takiej liczby kapłanów. Chodzi o coś innego - o ukrywanie jej przez tych na górze, którzy z definicji kierują się duchem świętym. Nie wiem co duch święty ma wspólnego z gwałconym chłopcem, który później jest kastrowany (Irlandia) - moim zdaniem to nie duch święty, a diabeł. Dziecko jest wartością nadrzędną, nadludzką. Ktoś kto gwałci dziecko, nie ma prawa żyć na tej ziemi - jednak w katolickiej Polsce dostaje zawiasy i idzie do innej parafii.

Tu nie chodzi o pedofilię. Tu chodzi o jej tuszowanie i ukrywanie. Sami zniszczyli cały szacunek, jaki mieli do tej organizacji ludzie.

Sam zostałes zastraszony, więc potrafisz tylko straszyć. Tym razem nie diabłem, a islamem. Mam usprawiedliwiać bandycki zabór majątku (komisja majątkowa itd) bo jak nie to przyjdzie zły islam? a może to Ty dajesz sobą manewrować, geniuszu manipulacji? :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Mayer73 2013-03-09 19:15
Kobayasi inaczej mówiąc mydełko Fa babskiej natury,nic nie zmienia że kobietka po przejściach?Roz umiem kolego,jesteś fajny,wierze, mi tez niczego nie brakuje.Tylko lub aż, zryta u mnie samoocena.Cieni utka do kobiet.Arosmasz rację,trudno być sędzią w swojej sprawie.Chodził o mi właśnie o te schematy,panien ki z wsi,miast,rozwó dki,wdówki,star sze panny itc...jakieś reguły na ten cały folwark :) Jeszcze nie zabujany gorzej już z parciem...Czy warto komplikować se żywota tylko dla seksu,później udawać porządnego.Czy być jak ten szwadron kawalerii,wpaść do obozu zrobić rozpierdol i jechać dalej :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Kobayasi 2013-03-09 20:21
Hmmm wiesz w moim przypadku wolałbym aby matką moich dzieci w przyszłości była kobieta która jak to sie mówi ''wyszalała'' sie za młodu ,nie chodzi mi o prostytuowanie sie...nie zrozum mnie źle.Takie ciche cnotki niewydymki to najgorsze istoty do czegoś więcej niż koleżeństwo,uwi erz mi.Cnotliwa pani dopiero po ślubie pokazuję swoję prawdziwe oblicze,mało takich przypadków? cicha woda brzegi rwie.Samoocena ? widzisz ja kiedyś miałem cholernie nisko samoocenę ,teraz jet o wiele lepiej? a wiesz dlaczego ? ponieważ wyjebałem ze świadomości wszystkie przekonania które mnie ograniczały.Zaa kceptowałem lęk przed zmianą ,i po prostu sie odważyłem zmienić przekonania o sobie i świecie,wiesz ile po takich zmianach w głowie jest satysfakcji? Ja wiem że jeszcze trochę drogi przedemną ale już czują tą satysfakcje ,małymi kroczkami kolego!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Aros 2013-03-09 20:28
Tomasz24 pojebane to jest to iż wierzysz w Boga który Cię ocenia;d Stary, to nie Bóg, sam siebie krytykujesz;d Wierzysz we wszechmoc Boga?;d, no to łopatologicznie wypadało by uznać iż kamasutra też powstała za jego przyzwoleniem;d Ja tam bym powiedział iż żadna łezka niebieska nie spadnie jak jeden z 8 miliardów trzepnie sobie extra;d
Mayer73 skoro jesteś na rozdrożu to postaw sprawę jasno;p, napisz wdowie czego oczekujesz, jak się obruszy to ślepa uliczka, jak nie to oboje będziecie mieli świetną zabawę bez poczucia winy iż ktoś kogoś krzywdzi:>
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Tomasz24 2013-03-09 21:28
Widzisz Aros u mnie wiele lęków jest spowodowanych przez mojego Boga w którego wierze czuje że mi zakazuję i nakazuję ,wszedzie widzi mój grzech i stoi na tronie sądu nademną...ale wiesz co ? lecze sie z tego a tacy ludzie jak tu spotykam na forum są mi pomocni;)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # wrocławskie ulice 2013-03-09 22:01
Miewam takie wahania... Spójrz na nią z innej strony. Wdowa... Już dostała takie ciosy od życia, że Twój polegający tylko na seksualnym wyładowaniu mógłby być nokautującym. Ona żyje i czuje - jej dziecko także. Nie zapominaj o tym... Wejdź w tą znajomość jak facet i dajcie sobie szansę. Skrajne bojkotowanie kobiet pozostaw tym, co nie godzą się z lustrem.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # wrocławskie ulice 2013-03-09 22:03
Przepraszam. Popełniłem błąd. Komentarz powyższy dotyczy Majer73
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # nuutka 2013-03-10 00:54
Zbożowy-ja właśnie wróciłam ze spodka z odjazdów-nie będę bluźnic i nie powiem,że to było jak orgazm... :) Ale muzyka!!!!!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Zbożowy 2013-03-11 20:48
Domyślam się. Jezu, jak ja lubię koncerty. Wtedy naprawdę człowiek może się poczuć wolny i taki... niesiony z muzyką :-)

Lepiej macie tam na południu Polski pod tym względem. Więcej się u was dzieje ;-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # nuutka 2013-03-11 23:30
A ja wiem czy więcej???Ja mam wrażenie,że wszystkie letnie fajne festiwale są na północy!!!W tym roku chyba będę na woostocku,ale najbardziej mnie ciągnie na Openera..a jeszcze nigdy nie byłam :( Ale było super...nie do opisania jaka muzyka!!!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Zbożowy 2013-03-12 17:24
No właśnie, na północy, nie na wschodzie :D
A mi się np. marzy OFF festival.
Stara zagrywka ego, tam ciągnie gdzie mamy daleko.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # nuutka 2013-03-12 19:07
No Rojek kawał dobrej roboty odwala :-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # ester 2013-03-12 19:29
Byłam na offie w lipcu ,w Katowicach-kilk a scen,róznorodno ść muzyki ,wykonawców-faj na impreza-polecam ."Leczyłam"się potem kilka dni,ale warto było...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Zbożowy 2013-03-12 19:37
Kto wie moje miłe panie, może kiedyś będziemy bawić się na jednym festiwalu :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # nuutka 2013-03-12 20:32
No kto wie ;-) czy nie spotkamy Zbożowego pogującego pod sceną :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Mayer73 2013-03-10 11:18
Kobayasi po części masz rację,Cnotliwe Ciche Wody,przeważnie z moralnością katolicką.Co dzień takie się spotyka.Ile one mają w sobie jadu.Ale jak mamy w pamięci 3 przekazanie Św.Marka "Kobiecej Natury nie Zmienisz".Można każdą urobić.Więc zaczynam rozumieć że nie ma reguł,schematów .Wiesz też zaczynam sobie podbijać samoocenę,oporn ie to idzie ale czuję różnice.Tak jak piszesz,satysfa kcja gwarantowana :) momentami łapie frustracja.Ego łatwo nie popuszcza.Dzięk i za radę kolego,małe kroczki by tylko do przodu :) Aros i tu pies pogrzebany sam do końca nie wiem czego oczekuję.Seksua lnie mocno pociąga,intelek tem zadziwia a z drugiej strony za obwiązania.Qurw a mać i bądź tu mądry,mam na myśli siebie. wrocławskie ulice masz w zupełności rację.Być jak facet z dużej F. Tomasz 24 daj sobie spokój z tymi pornolami,bo nawet widząc ładne,zdrowe kobiece nóżki nie czujesz nic.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Mayer73 2013-03-10 17:31
Powiedz mi proszę, jaki ta Pani ma status materialny? czy ma samochód (czy Ty masz?), mieszkanie, jaką ma pracę? ile lat ma dziecko?

Marek już odpowiadam,Pani w miarę majętna,wykszta łcona w zawodzie pracująca,naucz ycielka,na brak pieniążków nie narzeka,swój domek z ogródkiem,samoc hodzik nowoczesny,dzie cko ma 10 lat.Ja na razie bez pracy(chwilowe nie dysponowanie),a uto jako takie jest,mieszkać też mam gdzie :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # wrocławskie ulice 2013-03-10 21:29
Cytat:
wykształcona w zawodzie pracująca,nauczycielka

Więc warta jest grzechu... Prawdopodobnie to gwiazdka z nieba dla Ciebie.
Dziwi mnie, że facet w Twoim wieku konsultuje takie tematy. NAPRZÓD!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-03-10 21:43
Cytuję wrocławskie ulice:
Cytat:
wykształcona w zawodzie pracująca,nauczycielka

Więc warta jest grzechu... Prawdopodobnie to gwiazdka z nieba dla Ciebie.
Dziwi mnie, że facet w Twoim wieku konsultuje takie tematy. NAPRZÓD!
Konsultuje, ponieważ jest mądry i chce poznać kilka innych punktów widzenia. To objaw mądrości i roztropności z jego strony, a wyrokowanie o kimś bo ma zawód (dziś ma, jutro może nie mieć a dziecko woła jeść) jest co najmniej nieroztropne.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # wrocławskie ulice 2013-03-10 22:38
Konsultuje, ponieważ jest mądry i chce poznać kilka innych punktów widzenia
W tym wieku mądrość zobowiązuje do podejmowania decyzji samodzielnie.
Poza tym, to co mu doradziłeś wcześniej zabrzmiało jak porada z "PANI DOMU". Bezrefleksyjna pogarda dla kobiety, która być może odmieni los bezrobotnego Mayer73
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-03-10 23:43
Cytuję wrocławskie ulice:
Konsultuje, ponieważ jest mądry i chce poznać kilka innych punktów widzenia
W tym wieku mądrość zobowiązuje do podejmowania decyzji samodzielnie.
Poza tym, to co mu doradziłeś wcześniej zabrzmiało jak porada z "PANI DOMU". Bezrefleksyjna pogarda dla kobiety, która być może odmieni los bezrobotnego Mayer73



Każdy mąż stanu ma wielu doradców. Po pierwsze nie każdy ma obowiązek znać się na wszystkim, po drugie różne punkty widzenia rozszerzają i pogłębiają spojrzenie na daną kwestię. Tylko głupiec opiera się na swojej żądzy, traktując ją jako drogowskaz. Mayer chce znać inny punkt widzenia, by podjąć dobrą decyzję i nie wejść w gówno. Ja ukazuję swój punkt widzenia, i dzięki temu wzbogacam wizję Mayera - może więc podjąć decyzję, mając na względzie więcej informacji.

Tak się składa, że mam doświadczenie z Paniami które mają potomstwo. To moje subiektywne doznania, ale wyciągnąłem pewną naukę. Podaję swoje myśli, i stawiam na to że Mayer mając sporo różnych danych, wyciągnie z tego jakąś dobrą dla siebie decyzję.

Pytanie się to objaw mądrości. Młodziaki nie pytają, bo wszystko wiedzą najlepiej. A później płacz.


Nie gardzę tą kobietą. Nie znam jej. Natomiast wiem że dla niej dziecko jest najważniejsze, a nie MÓJ CZYTELNIK. Ona dba o dziecko i chce mu zapewnić ojca/utrzymanie itd., a ja dbam o moich braci samców, by się nie poślizgnęli, daję pomysły a decyzję podejmują sami. Zresztą sam jak nie wiem czegoś, pytam i mi pomagają, to chyba oczywiste?

A czy Ty nie pogardzasz, pisząc o BEZROBOTNYM Mayer? że niby trafił taką świetną okazję, i ma dziękować Bogu że całe życie będzie harował na nie swoje dziecko?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # wrocławskie ulice 2013-03-11 00:09
Nie pogardzam. Twardo stąpam po ziemi. NABIERZ SZACUNKU DO CZYTELNIKÓW. Gdyby lekarz przyjął mnie pod wpływem, pomyślałbym, że sam potrzebuje pomocy.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # Marek 2013-03-11 01:06
Cytuję wrocławskie ulice:
Nie pogardzam. Twardo stąpam po ziemi. NABIERZ SZACUNKU DO CZYTELNIKÓW. Gdyby lekarz przyjął mnie pod wpływem, pomyślałbym, że sam potrzebuje pomocy.


Pogardzasz. Lekarz zarabia pensję, ja nie. Żebyś mógł tu pisać swoje (czyli nie swoje tak naprawdę) mądrości, muszę wydać swoje pieniądze. Mogę więc być pod wpływem (jestem, a jakże) i nie ma to żadnego wpływu na jakość informacji, ba! powiem więcej - jest we mnie więcej fantazji.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Mayer73 2013-03-10 23:01
Cytuję wrocławskie ulice:
Cytat:
wykształcona w zawodzie pracująca,nauczycielka

Więc warta jest grzechu... Prawdopodobnie to gwiazdka z nieba dla Ciebie.
Dziwi mnie, że facet w Twoim wieku konsultuje takie tematy. NAPRZÓD!
Gwiazdka z nieba? To jeszcze się okaże,nie chwalić dnia przed jego zakończeniem.Ta ka refleksja :) Też się dziwie sobie po trosze czemu tak teraz i tutaj. wrocławskie ulice a kto powiedział im starszy człowiek to mądrzejszy? Jak jest się wytresowanym to tak można do usranej śmierci.Bez obrazy proszę.Przyznam bez bicia Admin tej strony znany inaczej Marek robi niezły rozpierdol w naszych główkach.A wracając do mego problema już go nie ma.Wiem co mam robić.Naprzód :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-03-10 23:48
Cytuję Mayer73:
Cytuję wrocławskie ulice:
Cytat:
wykształcona w zawodzie pracująca,nauczycielka

Więc warta jest grzechu... Prawdopodobnie to gwiazdka z nieba dla Ciebie.
Dziwi mnie, że facet w Twoim wieku konsultuje takie tematy. NAPRZÓD!

Gwiazdka z nieba? To jeszcze się okaże,nie chwalić dnia przed jego zakończeniem.Taka refleksja :) Też się dziwie sobie po trosze czemu tak teraz i tutaj. wrocławskie ulice a kto powiedział im starszy człowiek to mądrzejszy? Jak jest się wytresowanym to tak można do usranej śmierci.Bez obrazy proszę.Przyznam bez bicia Admin tej strony znany inaczej Marek robi niezły rozpierdol w naszych główkach.A wracając do mego problema już go nie ma.Wiem co mam robić.Naprzód :)
No i dobrze, podejmuj decyzję jednak w stanie gdzie penis śpi. Jeśli chcesz z tą Panią być a penis śpi, to może być miłość. Kierowanie się penisem, zawsze kończy się "dzwonem" :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # Marek 2013-03-10 21:41
Czyli finansowo jest w miarę ok, pytanie tylko czy to jej, czy na kredyt. A tego możesz nie wiedzieć, bo jeśli tak to pewnie Ci nie powie. Co do dziecka, to trochę problem bo niedługo zacznie się dorastanie, bunt i naprawdę porządne pieniądze które trzeba włożyć w jego/jej wychowanie.

Problem w zaburzeniu pewnego systemu - ojciec zakochuje się w nieporadnym i słodkim dziecku, przez co potrafi przejść przez okres buntu i często niestety awantur, agresji nastolatka. Ty tego okresu nie miałeś, nie "zmiękłeś", więc od razu trafisz na problemy nie doświadczając wcześniej największej radości bycia rodzicem - czyli wprowadzaniem dziecka w świat. Ktoś inny je wprowadzał.

Nie twierdzę że nic z tego nie wyjdzie, ale musisz znać cenę - a ta może być wysoka. Będziesz zarabiał i inwestował w cudze dziecko, i po jakimś czasie nic z tego nie będziesz miał. Dobry seks to trochę za mało na tyrkę dla cudzego dziecka, moim zdaniem.

Pamiętaj że ta Pani jest na łowach, a więc daje najlepszy seks, sympatię itd. Z czasem to minie, a Ty będziesz musiał dokładać się do cudzej rodziny. To musisz wiedzieć, a decyzję podejmiesz sam. Kutasa wyklucz z rady podejmującej decyzję, bo to najgorszy doradca.

Co z ojcem dziecka? przychodzi, buli alimenty?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # wrocławskie ulice 2013-03-10 22:44
Dajesz tanie porady... Wcześniej wspomniał o tym, że jest wdową, a Ty pytasz czy mąż płaci alimenty. Właśnie dlatego konsultacje tego typu to gazetowa psychologia. Weź się w garść...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Marek 2013-03-10 23:36
Cytuję wrocławskie ulice:
Dajesz tanie porady... Wcześniej wspomniał o tym, że jest wdową, a Ty pytasz czy mąż płaci alimenty. Właśnie dlatego konsultacje tego typu to gazetowa psychologia. Weź się w garść...


I tu mnie masz. To mój kolejny błąd, a składam go na karb ginu z tonikiem i wrodzonemu roztrzepaniu.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # wrocławskie ulice 2013-03-10 22:48
Ester, my darling where are you? I need somebody to talk to...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # ester 2013-03-11 15:11
Gdybym była psychologiem praktykiem i trafiłabym na przypadek pięćdziesięcioo śmioletniego gościa mieszkającego z matką i kotem,który:pub licznie grozi pobiciem z przeprosinami,d alej- ostrym rżnięciem bez gry wsępnej:),a potem chce pogadać ,pomyślałbym pewnie, że to przypadek kliniczny kwalifikujący się przynajmniej na psycho jeśli nie na farmakoterapię.
Czy jest na sali lekarz,albo szaman ,albo laleczka Woodoo?

:D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # zz 2013-03-12 00:02
:o :eek:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # wrocławskie ulice 2013-03-18 16:03
W tym tkwi potęga, o której nie przeczytasz w PANI DOMU.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Mayer73 2013-03-10 23:07
Znaczy nie tak naprzód.Powolut ku raczej,ktoś poluje :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # wrocławskie ulice 2013-03-10 23:26
Dajesz sobie wyprać głowę samozwańczym kapłanom? Bierz tą papkę z przymrużeniem oka - śmiej się. Daj się oświecać, ale to Ty trzymaj światło w dłoni.
A kobieta... Dziesiątki chętnych zamienią się z Tobą aby przy niej pozostać. Więc trzymaj fason mężczyzny i zdobywaj...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Mayer73 2013-03-11 01:13
Cytuję wrocławskie ulice:
Dajesz sobie wyprać głowę samozwańczym kapłanom? Bierz tą papkę z przymrużeniem oka - śmiej się. Daj się oświecać, ale to Ty trzymaj światło w dłoni.
A kobieta... Dziesiątki chętnych zamienią się z Tobą aby przy niej pozostać. Więc trzymaj fason mężczyzny i zdobywaj...

Próba manipulacji czy jak? :) uderzasz w czułe struny.Nie zgodzę się mocno z tym,zobacz na dzieciaków,kole ktyw, nie ma miejsca na indywidualność. KK,media,władza .... tresura już trwa.Obejrzyj wiadomości wieczorne czy nie zbiera na wymioty.Mówią nam co mamy myśleć,odczuwać .Ja już swoje mam na karku,z nie jednego pieca chleb się jadło,podoba mi się idea Marka,nie nazwę tego papką.Wiesz nie odpuszczę tej dziewczynie.... skoro już multim facetów się czają :) co zresztą kolejna prowokacja z twej strony.Bardzo dobrze radzisz,trzymać fason i zachowywać jak facet.Tak zrobię.Pozdrawi am.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Marek 2013-03-11 01:21
Wrocław Ci radzi byś zachowywał się jak facet wg. jego definicji faceta :) a ja Ci radzę, byś wszystko stukrotnie przemyślał, nie śpieszył się z wiążącymi decyzjami. Każda sugestia typu "wszyscy tego chcą, śpiesz się bo inni Cię wygryzą", jest ordynarną manipulacją. Nie musisz być jak inni, jesteś unikalny - warto więc byś wybrał tak, byś odczuwał spełnienie i szczęście.

A do medytacji nad swym wyborem, polecam www.youtube.com/watch?v=MeaoK0DYtic ta muzyka robi na mnie mocne wrażenie.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Mayer73 2013-03-11 08:56
Cytuję Marek:
Wrocław Ci radzi byś zachowywał się jak facet wg. jego definicji faceta :) a ja Ci radzę, byś wszystko stukrotnie przemyślał, nie śpieszył się z wiążącymi decyzjami. Każda sugestia typu "wszyscy tego chcą, śpiesz się bo inni Cię wygryzą", jest ordynarną manipulacją. Nie musisz być jak inni, jesteś unikalny - warto więc byś wybrał tak, byś odczuwał spełnienie i szczęście.

A do medytacji nad swym wyborem, polecam www.youtube.com/watch?v=MeaoK0DYtic ta muzyka robi na mnie mocne wrażenie.

Mark dużo mi pomogłeś,wczyta łem się w twoje wszystkie rady.Mam one ku pamięci,zwrócił eś mi uwagę na niby taka błaha i nie błaha jak się okazuje rzecz,nie swoje dziecko,będą rodzić konflikty,nie przeszedłem inicjacji rodzica od początku....Skł aniam się rozwadze tak jak mówisz,nie ważne jak się zaczyna,ważne jak się kończy po tym można poznać faceta.Na medytację za wcześnie,muszę podbić swoją samoocenę.Jedna rzecz jest zastanawiająca, człowiek patrzy w lustro i wszystko OK,normalny, a w środku drzemie parszywe uczucia ......Lęki budzą stres,spina się czełcze do walki gotowy
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # seks erotyka 2014-02-25 05:38
Hello, I read your blogs daily. Your story-telling
style is witty, keep up the good work!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Najnowsze komentarze
asd