Najnowsze felietony

niedziela, 24 luty 2013 21:22

Gdzie jesteś, mój ideale?

Napisał 
Wczoraj po dwakroć zapragnąłem łez, lecz wyschnięte koryto rzeczne mych podobno seksownych, zielonych oczu zamilkło. Pierwszych łez oczekiwałem, gdy byłem w kinie na "Last minute" a mam zespół suchego oka. Wierzyłem, ba! wiedziałem że łzy przegnają precz silne pieczenie, które dawało mi się mocno we znaki - podobnie jak histeryczny kinomaniak siedzący za mną, który ciągle wierzgał z emocji racicami szturchając w mój fotel. Znosiłem to z iście anielską cierpliwością, bo i cóż mogłem uczynić? Drugie łzy długo oczekiwane, były pokłosiem pewnej konstatacji. Oglądając na ekranie Panią Klaudię Halejcio, wzdychałem smutno co i rusz. Podobała mi się z twarzy i głosu, chociaż miała grube łydki. Ale jak to mówią, darowanemu koniowi nie patrzy się w zęby. Patrzyłem więc jak i inni, Państwa uniżony sługa, kontemplowałem mały seksowny nosek, urocze oczy, miły głosik i dziewczęcą ekspresyjność. Pragnąłem tę Panią ucałować w rączkę - i nie tylko, aczkolwiek wiernym towarzyszem mym było silne wrażenie, że Pani Klaudia nie gustuje w bezrobotnych, niezaradnych życiowo facetach, do jakich mam po stokroć przeklęty zaszczyt należeć. Ale wróćmy do męskich łez. Uświadomiłem sobie coś, co mną potwornie wstrząsnęło. Drgnąłem z przerażenia, a silne emocje wyżłobiły na mej twarzy kanion zmarszczek.

Życiowa mądrość

Kobieta by zyskała życiową mądrość (czyli nie tę od mamuś,  gazetek i telenowel) musi wiele przeżyć, musi zaznać bólu płynącego ze złych wyborów. Mało tego, musi umieć wyciągać wnioski ze swoich doświadczeń (bo niemal każda kobieta cierpi, gdy jej nierealne marzenia się nie spełniają, bo i spełnić nie mogą co rodzi cierpienie) i interesować się działaniem swojej podświadomości, która to wiedza jest absolutnie konieczna by zrozumieć mniej więcej o co w życiu chodzi. By te trzy rzeczy zagrały wspólnie orgazmiczne unisono, musi zdarzyć się chyba cud - wąski krąg poszukiwań, węższy niż tajemny brzoskwiniowy miąższ polonistek, który szturmowałem w znoju i trudzie w swej kultowej i słynnej już chyba, Warszawskiej kawalerce. Gdzie Cię znajdę maleńka, gdzie jesteś mój ideale ze snów?

Uznałem że te trzy elementy składające się na mój ideał, mogą wspólnie ujawnić się w wieku ponad czterdziestu lat - co najmniej. Dlaczego aż tyle? kilka dłuższych związków, poznanie przewrotnej natury ludzkiej a co najważniejsze - natury własnego umysłu, odczucia na sobie przemijającej atrakcyjności ciała, poznanie medialnych kłamstw które kierują życiem i odczuwaniem ludzkiej trzody chlewnej. To musi trwać, nie ma cudów. A Panie w tym wieku niestety są coraz mniej pociągające - szczerze? są niekiedy obleśne, odstręczające, obrzydliwe. Już widzę ten wrzask i oburzenie, że są super laski po sześćdziesiątce - chyba dla gerontofili. Zasady są proste. Co człowiek transportuje do swojego żołądka, taki fizjologicznie jest. Trudno wymagać by nieświadoma kobieta znała te zasady, bo niby skąd ma je znać? Współczesne kobiety wydają masę pieniędzy na modowe kreacje, super kosmetyki i suplementy; są ofiarami medialnego prania mózgów i niczym więcej. Nie dość że są mało atrakcyjne, to jeszcze agresywne, głupie, zaborcze i pełne lęku. I tylko ktoś wypełniony takimi samymi odczuciami może chcieć żyć z taką kobietą. Efektem jest zawsze to samo; awantury (są głośne, jak też wycofane, pełne chłodnego milczenia) i cierpienie, przypudrowane robieniem dobrej miny przed znajomymi i rodziną.

Stawiam na zgrabne pupy

Stawiam na piękne kobiety, atrakcyjne. Brzydkie marzą zawsze o tym co mają te piękne. Tymczasem życie pięknej kobiety nie jest wcale usłane różami, jak wyobrażają to sobie pasztety. Piękna ma większe szanse poznać płyciznę ludzkiej interesowności, i sobie ją uświadomić, co sprawi że stanie się mądrą kobietą. Brzydka przeważnie udaje mądrą; a marzy o byciu księżniczką. Piękna już wie że bycie księżniczką jest często okropne. Ale coś za coś - piękna idzie na łatwiznę w młodości, ponieważ Panowie z silną erekcją we wszystkim ją wyręczają. Tworzy się nawyk, który wzmacnia się z czasem i przechodzi w czasy kiedy kobieta piękna traci swój urok, a więc i usłużnych adoratorów. Potrzeba jeleni i podziwiaczy wzrasta, natomiast liczba absztyfikantów maleje jak jądra śniegowego bałwana w czasie odwilży. To rodzi potworne cierpienie. I właśnie ten stan cierpienia, rozpaczy, zrodzić może w mękach porodu piękną mądrość. Może, lecz nie musi.

Kopalnia wiedzy

Spójrzmy chociażby na jedzenie. Są książki, jest internet, wiemy jako ludzie naprawdę bardzo dużo na te tematy. Sam internet pełen jest cudownej wiedzy, są fora wypełnione fantastycznymi ludźmi z całego świata, którzy dzielą się swoimi przeżyciami i wiedzą. Nic tylko brać i czerpać pełnymi garściami. Aż się kręci w głowie od tego dobrobytu idei i wiedzy, czytając mam silną intelektualną erekcję. Tymczasem ludzie spędzają czas na kompletnych głupotach. Efektem tego jest to, że przeciętniak ma głowę wypchaną wiedzą o tym który celebryta wysrał się po pijaku na dywan, a która gwiazdeczka założyła numer mniejsze szpilki - wiedza ta wypycha jednak potrzebne informacje, czego pokłosiem jest fatalny stan ciała, a co za tym idzie umysłu. I dochodzi do takiej sytuacji, że muszę spieprzać od atrakcyjnej z zewnątrz panny, która po zdjęciu majtek prawie mnie ogłuszyła swoim intymnym zapachem. Inna po otwarciu ust sprawiła, że tylko paranormalnym wysiłkiem woli nie zwymiotowałem na nią. Kolejne Panie, marzycielki o księciu na białym koniu mają wrota ku perełce niewinności tak obluzowane i obfite, że pokonać je może tylko olbrzymi, gargantuiczny taran, którego jak się nieprzyjemnie składa, mimo najszczerszych chęci i chuci nie posiadam. Jeśli mój kolega mający wierzchowca o słusznej wielkości i długości, śmiało konkurującego z Panami grającymi w zagranicznych filmach dla dorosłych, i on mi mówi że niektóre Panie nie do końca czują że zagłębił się w ich psyche - to coś jest nie tak. Bracia samcy, ten świat chyli się upadkowi. Słowo klucz? mięsień łonowo guziczny. Więcej ani słowa nie powiem, choćby nie wiem co.



Czytany 14774 razy Ostatnio zmieniany poniedziałek, 28 kwiecień 2014 20:49
Marek

Zbyt piękny by płacić...

Komentarze   

 
0 # Seba 2013-02-24 21:48
Hmmm ''świat chyli się ku upadkowi'' święte słowa...co sie teraz wyprawia to głowa mała.Ludzię są zawistni ,chamscy brak jakiejkolwiek empatii,ale jak chciałem się podzielić czymś innym.Moja relacje z ojcem od dziecka wyglądały źle,teraz mam 24 lata i ciągle sie go boje,całe życie twierdził mi że się do niczego nie nadaje,nic nie potrafię,nikt mnie nie chce,to wywoływało i nadal wywołuje silne emocje negatywne rzecz jasna.Przekonan ia na swój temat zbudowane przez ojca ,matkę ,księdza i innych ludzi tak na mnie oddziaływają że jak cos zrobię po swojemu to uważam że ojciec mnie nie kocha i tak dalej.Podobnie z Bogiem którego wykreowałem sobie na wzór ojca i innych ludzi,Bóg jest miłością chce dla nas dobrze podobno ale u mnie to wygląda inaczej ,dlaczego z takim obrazem Boga (na wzór ojca)się ciężko walczy? jak się go pozbyć ? dlaczego ten ''mój'' Bóg jest tak uzależniony od tego co powiedzą mi ludzie na mój temat , od tego jak w stosunku do mnie zachowuje się mój ojciec ,dlaczego ten Bóg tak strasznie przypomina mi ojca.Przez ten obraz Boga nie potrafię się wybić ,te ohydne przekonania ,lęki na swój temat ciągną mnie w dół ,ciągle doszukuje się wad u siebie ,ciągle uważam że muszę coś zrobić aby zasłużyć na uznanie chodź wiem ze nigdy go nie dostane nawet ze strony ojca...to boli bardzo boli,pracuję nad sobą wiele zrozumiałem ,ciągle szukam uznania w oczach innych,czasami mi się wydaję ze swoja osobowość uzależniłem od innych ludzi że ktoś inny wie lepiej i co powie to święte...chce używać swojego rozumu ,nie bać się ,wyzwolić się ,zmienić przekonania,wie m że potrzeba czasu ale to za mała wiedza...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Też Marek 2013-02-24 21:50
Ciekawe te twoje wywody. Pochwale się, kupiłem nawet twoją książkę :) mimo, że wszystko jest na necie. Ja dalej nie wiem o co w tym życiu chodzi. Jedno jest pewne, raczej nie założę rodziny, nie ożenię się, zbyt wiele przeżyłem z babami i zbyt wiele widziałem. Musiałbym grać kogoś kim nie jestem. To właśnie jest tragiczne i męczące. Gdy jestem sobą mają mnie gdzieś, gdy gram (skurwiela i chama), same wchodzą do wyra.Często w twoich tekstach i komentarzach odwołujesz się do pozycji książkowych. Ostatnio przeczytałem 8 tomów transerfingu a teraz zabieram się za Deir kolejnego ruska. Czytałeś, masz jakieś zdanie na temat tego systemu? Pozdrawiam
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # nuutka 2013-02-24 22:35
Cytat:
Gdy jestem sobą mają mnie gdzieś, gdy gram (skurwiela i chama), same wchodzą do wyra
...Wiesz co jest najgorsze w tym wszystkim,że masz rację...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # jacek 2013-02-24 23:00
Ha haha, skąd ja to znam. Ja wiele nie przeżyłem z babami natomiast wychowałem się w rodzinie samych kobiet jedyny rodzynek i umiem obserwować i co tu Mistrz pisze jest niestety prawdą. A co do TeżMarka to ja mam to samo raczej się nie ożenię chociaż chciał bym być z kobietą. Powiem że nie mam dziewczyny bo tak naprawdę nie umiem (a raczej nie chcę i nie bawi mnie to, ja jestem z naury nie kłamliwy źle się czuje kiedy wciskam kit, no chyba że dla jaj )bajerować grać kogoś kim nie jestem. Też tak mam gdy gram bad boya, to łatwo zainteresować dziewczynę gdy jestem sobą już nie i co ja mam począć. Obiektywnie patrząc to jestem nawet przystojny choć biedny (jak wiekszość uczciwych chłopaków w polsze)lecz nigdy nie znalazłem dziewczyny, dla której warto było by grać na dłuższą metę tego bad boya. Poza tym czytanie blogów Marka ma dobre strony (rozwój duchowy, lektury ciekawe, inne spojrzenie - to mi służy dziękuje) lecz też jak patrzę teraz to z tym zdrowym (realnym)Markow ym podejściem do kobiet zostanie mi w przyszłości jedynie płatny seks, lub z Paniami z poznanymi na Necie bądź z własną dłonią, myślę że jak będę uczciwy w zgodzie z własnymi przekonaniami traktował kobiety to nikogo nie znajdę.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # Brutal 2013-02-25 00:42
Ale po co grać pieprzonego bad boya jak można nim być? :) To NIE JEST problem. Problemem jest znalezienie kobiety, z którą bym chciał być i by mnie na dłuższa metę nie wkurwiała.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Zbożowy 2013-02-25 23:02
Zgadzam się z Tobą Brutalu. Też kiedyś wydawało mi się, że kobiety to takie na wpół anielskie istoty, które zstąpiły w chwale dla nas brudnych śmiertelników byśmy mogli trzeba szanować, kochać i wielbić. I tylko oby nie zachować się wobec nich źle!

Udawałem sam przed sobą, że jestem taki dobry, grzeczny, ułożony i przez to LEPSZY od wszelkich złych facetów wykorzystującyc h kobiety.

Również jestem wrażliwy. Nie obce mi są uniesienia i zachwyty nad tym, co ulotne, ale wiem, że wcale nie muszę kłamać by pokazać jaki ze mnie bad guy. Wystarczy być szczerym :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Zbożowy 2013-02-25 23:04
Pojebałem stylistycznie pierwszy akapit ale mam nadzieję wiecie, o co mi chodziło :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Brutal 2013-02-25 23:26
No to myślałeś podobnie jak ja. Ale z drugiej strony ja nigdy nie byłem grzeczny. Trzeba dobrze traktować kobiety ale to nie znaczy, że je wielbić. Trzeba czasem strzelić dobrego nega :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Słynny Filozof z fb 2013-02-24 21:56
Cytat:
Piękna ma większe szanse poznać płyciznę ludzkiej interesowności,
.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Brutal 2013-02-24 22:09
Każdy ma jakieś inne przemyślenia. Ja sobie tak myślę, że gdyby Marek znalazł kobietę, która jest jego ideałem to ja bym stwierdzi, że mi się nie podoba i odwrotnie to samo. Czy istnieje obiektywne piękno? Moim zdaniem piękno obiektywne nie istnieje ale brzydota tak. Nie każdy po 40 wygląda od razu źle. Po 60 tak ale wtedy już się nie uprawia seksu i jest się ze sobą z innych powodów.

Marek pisał o tej Halejcio i w zasadzie stwierdzam, że to dobra dupa ale gdyby stanęła obok Olivii Wilde to bym stwierdził, że jest brzydka bo bym miał porównanie do takiej, która jest moim zdaniem zajebista.

Ale przechodząc do rzeczy to z tego artu wynika jedna wielka mądrość, której niestety Marek nie opisałeś. Tzn opisałeś ale nie podsumowałeś i nie każdy to wychwyci. Każdy niezależnie od tego kim jest ma przejebany żywot. Brzydka dziewczyna chce być ładna, a ta ładna wie, że to nic jej nie dało, że taka jest. Może ta brzydka znajdzie miłość swojego życia a ta ładna będzie miała milion adoratorów i źle wybierze. Swoją drogą nie wyobrażam sobie jak ktoś może się zakochać w obiektywnie brzydkiej dziewczynie.

Mój ideał kobiety chyba nie istnieje. Jest taki tylko w głowie i znalazły się osoby, które pasowały z wyglądu ale z charakteru i poglądów nie. I niech ktoś mi powie, że na starość nie będzie kto miał mi podać szklankę z wodą. Chuj w to wbijam bo może sobie zatrudnię babę do opieki. Nie ma kurwa, że albo rybki albo pipki. Ja chcę i rybki i pipki a jak nie mogę tego mieć to wolę nie mieć nic niż wchodzić w nieudany związek. Poruchać zawsze można nawet z dziewczyną poznaną na ulicy ale na trwały związek i miłość nie zasługuje żadna. Jestem teraz lekko najebany ale może dzięki temu piszę prawdę. Weźcie kurwa wyluzujcie, posłuchajcie dobrej muzyki, oglądnijcie zajebisty film i nie ma co się przejmować sprawami damsko-męskimi bo to naprawdę pryszcz na chuju w porównaniu ze wszechświatem :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Słynny Filozof z fb 2013-02-24 22:22
Cytuję Brutal:
a ta ładna wie


No własnie w ich wypadku nie jest to takie pewne. Moje zyciowe doswiadczeni mówi mi,że dociera to do nich gdy ich atrybuty przemijają, ale wtedy jest juz trochę późno
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # jacek 2013-02-25 00:01
Dla mnie Halejcio ładniejsza od Wilde. A Marku możesz jakiś link do zdjęcia gdzie ona ma te grube łydki bo aż nagooglach szukałem ale nic nie mogę znaleźć??
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Brutal 2013-02-25 00:45
No jak Halejcio ładniejsza to potem nie ma się co dziwić dlaczego większość facetów jest zdradzanych. Po oczach można wyczytać wiele. Jak kiedyś Sokół nawinął (lubię jego teksty) "Inaczej patrzy pedał, inaczej dobry chłopak
Inny wzrok ma biedak, inne spojrzenie bogacz [...]
Inne mają oczy uśmiechnięci na pocztówkach
Inne mają młodzi w stuningowanych maluchach
Cii...cii...nie mów mi czego tu szukasz
Po wzroku nauczyłem się prawdziwych odróżniać"

Czy do ładnych dziewczyn dociera, że są ładne? Tak bo widzą to po zainteresowaniu sobą.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # jacek 2013-02-25 01:39
Ale Brutalu o co Ci chodzi z oczami tej dziewczyny Halejcio? Jak to mówią ma kurwiki w oczach ? czy co? No mi się jej oczy bardziej podobają od tej Wilde (też właśnie przez to że są bardziej kurewskie- są bardziej pobudzające, oczy pani Wilde są bardziej szlachetne zdystansowane, tej polki bardziej frywolne, dziewczęce ale je wole).
A jeśli Ci Brutalu chodzi że ona obiektywnie nie jest ładniejsza (a sam powyżej przecież napisałeś że że nie ma obiektywnego piękna to nie rozumiem - może podoba ci się bardziej oliwia przez to że kojarzysz ją z kreacjami aktorskimi którre Ci się podobały, co do tej polki to ona raczej w niczym ambitniejszym od seriali telewizyjnych nie grała)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # jacek 2013-02-25 01:49
Cytat:
Czy do ładnych dziewczyn dociera, że są ładne? Tak bo widzą to po zainteresowaniu sobą.
Napewno tak jest, ale wśród brzydkich dziwczyn lub przecietnych chociaż nie mają tylu adoratorów to też niektóre uważają się za cud. Niektóre się sobie podobają po prostu. Ale czy facet który jest np. nieśmiały (więc zakładam że nie wie jaka jest skala jego powodzenia u płci przeciwnej) a czuje dobrze wygląda (przez porównywanie się do znanych badź atrakcyjnych osób z otoczenia i logicznie wychodzi mu że jest ok) to przecież też dociera do niego że jest atrakcyjny - wiem bo ja tak mam :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Brutal 2013-02-25 19:14
Czyli nie rozróżniasz właśnie tego w spojrzeniu co dużo mówi o człowieku. To która jest ładniejsza to kwestia gustu natomiast po spojrzeniu i ogólnym wyrazie twarzy mam takie odczucia, że tą Halejcio można zaciągnąć za kudły do łóżka i spuścić jej się na twarz i mimo, że jest ładna to nie potrafiłbym się w niej zakochać. Wilde ma takie ciepłe spojrzenie. To samo można powiedzieć też o mężczyznach. Jak widzę Urbana to wiem, że to skurwysyn, Kaczyński ma w oczach cynizm i złośliwość, po Cejrowskim od razu widać, że jest fanatykiem, a np Małysz wygląda na sympatycznego gościa. Po oczach widać też strach, nienawiść, sympatię. Trzeba się nauczyć to rozróżniać bo to nie ma nic wspólnego z obiektywną urodą ale jest dostrzegalne.

Cytuję jacek:
Cytat:
Czy do ładnych dziewczyn dociera, że są ładne? Tak bo widzą to po zainteresowaniu sobą.

Napewno tak jest, ale wśród brzydkich dziwczyn lub przecietnych chociaż nie mają tylu adoratorów to też niektóre uważają się za cud. Niektóre się sobie podobają po prostu. Ale czy facet który jest np. nieśmiały (więc zakładam że nie wie jaka jest skala jego powodzenia u płci przeciwnej) a czuje dobrze wygląda (przez porównywanie się do znanych badź atrakcyjnych osób z otoczenia i logicznie wychodzi mu że jest ok) to przecież też dociera do niego że jest atrakcyjny - wiem bo ja tak mam :lol:
Uważają się za cud albo może raczej taką pozę przyjmują. Jak dziewczyna rzeczywiście jest pewna siebie to może być średniej urody i przyciągać facetów.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+4 # nuutka 2013-02-24 22:19
Cytat:
Kobieta by zyskała życiową mądrość (...) musi wiele przeżyć, musi zaznać bólu płynącego ze złych wyborów. Mało tego, musi umieć wyciągać wnioski ze swoich doświadczeń (...) i interesować się działaniem swojej podświadomości, która to wiedza jest absolutnie konieczna by zrozumieć mniej więcej o co w życiu chodzi. By te trzy rzeczy zagrały wspólnie orgazmiczne unisono, musi zdarzyć się chyba cud
Marku,trafiłeś w punkt,ale ja słowo kobieta zamieniłabym na "każdy" ;-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # wrocławskie ulice 2013-02-24 22:54
Polonistki powinny poinformować Ciebie, że nazwy miast jako przymiotniki piszemy z małej litery... tak, czepiam się... Oczekuję od Ciebie poprawnośći gramatycznej. Pozdrawiam.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # nuutka 2013-02-24 23:00
Marku nic Ci nie pozostaję tylko na korepytycje się udać :) :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # wrocławskie ulice 2013-02-24 23:15
A tobie wazelinki dokupić.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # nuutka 2013-02-24 23:22
Daję radę bez :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # jacek 2013-02-24 23:55
Namiętne kobiety nie potrzebują wazeliny one z natury mają swój poślizg
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # wrocławskie ulice 2013-02-25 00:51
Pod warunkiem, że jedzą owoce zapobiegające obstrukcji... Bądź ostrożny z tą internetową namiętnością... Za próby uwodzenia na gruncie przysłowiowej wazeliny dostajesz plusika.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # zz 2013-02-25 01:19
W teście na HIV ?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Słynny Filozof 2013-02-24 23:25
Cytuję wrocławskie ulice:
Polonistki powinny poinformować Ciebie, że nazwy miast jako przymiotniki piszemy z małej litery... tak, czepiam się... Oczekuję od Ciebie poprawnośći gramatycznej. Pozdrawiam.


Proszę Pana lub proszę Pani niech się Pan łaskawie nie czepia rzeczy najmniej istotnych! Niech Pan podejmie lub Pani ważny problem. My mamy różne problemy jak wszyscy: łupież, jakieś choroby i inne, jakie parówki kupie jutro na śniadanie, itd, a Pan tu sie czepiasz jakiś form, że coś zostało napisane z małej albo dużej litery.

Proszę Pani, niech że Pani da spokój
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # wrocławskie ulice 2013-02-24 23:27
drobiowe proponuję...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Słynny Filozof 2013-02-24 23:30
nie skorzystam, wieprzowe z biedronki duzo lepsze
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # wrocławskie ulice 2013-02-24 23:33
teraz znam przyczyny łupieżu...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # nuutka 2013-02-24 23:33
Nie brnij,bo się pogrążysz ... zwrot Cytat:
jakiś form
też się może nie spodobać wrocławskim ulicą,a poza tym zastanów się czy masz wystarczająca ilość wazeliny w domu :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # ester 2013-02-25 09:17
..ech!dajcie pokój:)
Czesi to dopiero mają problem:D

Terminator - Elektronicky mordulec

Odjazdy autobusów - Odchody autobusow

Mam pomysł - Mam napad

Miejsce stałego zamieszkania - Trvale bydlisko

Stonka ziemniaczana - Mandolinka bramborova

Gwiazdozbiór - Hvezdokupa

Wiewiórka - Drevni kocur

Chwilowo nieobecny - Momentalnie ne przitomni

Hod dog - Parek v rohliku

Płyta CD - Cedeczko

Teatr narodowy - Narodove divadlo

Drodzy widzowie - Wazeni divacy

Zepsuty - Poruhany

Koparka - Ripadlo

Zaczarowany flet - Zahlastana fifulka :D

"Być albo nie być - oto jest pytanie" - "Bytka abo ne bytka - to je zapytka" :D

Komentarz meczu hokeja - "... z levicku na pravicku, pristavka i ...sito
:)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # zz 2013-02-25 13:07
Dla mnie to najsłodsza poezja, wprost uwielbiam Czeszki z ich przesłodką mową.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # ester 2013-02-25 09:40
"wrocławskie ulice"]Polonist ki powinny poinformować Ciebie, że nazwy miast jako przymiotniki piszemy z małej litery... tak, czepiam się... Oczekuję od Ciebie poprawnośći gramatycznej. Pozdrawiam

Na jednym ze spotkań z czytelnikami wydanej właśnie mojej książki dziewczyna poprosiła o autograf z dedykacją „Dla Sylwii Kwiatkowskiej”. A ja zapomniałem, czy Sylwii napisać przez jedno, czy dwa „i”. W końcu piszę jej dedykację: „Sylwia Kwiatkowska niech przyjmie tę książkę na pamiątkę”. Następnego dnia opowiadam tę historię studentom. I co słyszę? Salwę śmiechu. Po chwili wstaje moja studentka i mówi, że rok wcześniej wpisałem jej na innej książce dedykację „Sylwce Kwiatkowskiej na pamiątkę”.
Jan Miodek
:)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # jacek 2013-02-24 23:02
Żałuję że nie urodziłem się kiedyś, w latach np 20 lecia międzywojennego kobiety były wtedy inne. Ładniejsze może też (one się wtedy mało malowały i stylizowały - jakby dzisiejsze się nie malowały to nawet strach myśleć) ale przede wszystkim nie przesiąknięte tą chorą pogonią za modą, tą papką telewizyjno serialową. Zdrowiej się odżywiały (bo tylko takie jedzenie było przez co ładniej na pewno pachniały.
To samo tyczy się facetów - ten świat nas kastruje. Co widać po Polakach. Kiedyś armia żołnierzy AK chociaż musiała działać na 2 fronty przeciw 2 mocarstwom to chłopcy i dziewczęta z AK zrobili największe państwo podziemne w Europie (moze i na świecie). Później żołonierze wyklęci znosili takie tortury których współcześni macho nie są w stanie sobie wyobrazić. A teraz? teraz to ciężko nam tyłek ruszyć żeby zmienić coś w tym chorym kraju. Większe jaja mają już Bułgarzy, Islandczycy niż my.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # wrocławskie ulice 2013-02-24 23:24
Działa tu mechanizm podstępnego wygnania i zakucia w okowy kredytów. Wygnańcy to emigranci - tysiące młodych ludzi, którzy ten opór mogliby zrealizować w Polsce. Kredyty zmuszają do refleksji nad rewolucją.
Bułgarzy funduszy na kredyty nie posiadali, gdyż Bruksela zablokowała je w 2011 jako odzew na mafijne defraudacje. Możesz być pewien, że rewolucja bułgarska jest doskonałym majstersztykiem tzw. rynków finansowych.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Brutal 2013-02-25 00:48
Jacek wcale nie były inne. To jest jedna z większych iluzji a ego zawsze było takie samo i kiedyś nawet było gorzej bo więcej rzeczy ludzie robili z konformizmu i bardziej przejmowali się obowiązującymi zasadami i kanonami. A ładniejsze są raczej teraz :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Brutal 2013-02-25 01:46
Jeszcze tak a propos ideału pomyślałem sobie, że jak mówię zwykłej koleżance, że dziewczyna musi być dla mnie idealna to one od razu mówią, że to chujowe i płytkie. W zasadzie z ich punktu widzenia rzeczywiście to by się mogło takie wydawać. Tylko dlaczego w takim razie one same krytykują brzydkie laski? Tak naprawdę to laski częściej oceniają urodę innych kobiet niż mężczyźni. Przykładowo zobaczę brzydką gdzieś na ulicy to nic sobie nie pomyślę, a jak zobaczę ładną to dopiero wtedy myślę o tym, że jest ładna. A laski porównują się z innymi. W takim razie gdzie tu płytkość tego, że chcę mieć zajebistą? Z dwóch powodów taką chcę. Po pierwsze musi mi się podobać bardziej niż inne kobiety a po drugie ładna nie jest zawistna i zazdrosna o urodę innych dziewczyn i ładna prędzej będzie cieszyć się życiem niż zakompleksiona brzydula.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Hajja 2013-02-25 17:42
Cytuję Brutal:
ładna nie jest zawistna i zazdrosna o urodę innych dziewczyn i ładna prędzej będzie cieszyć się życiem niż zakompleksiona brzydula.

A skąd. Samoakceptacja nie ma nic wspólnego z wyglądem. Są ślicznotki wiecznie niezadowolone z wyglądu (zawsze znajdzie się gdzieś ładniejsza) i brzydule akceptujące swój wizerunek (bo chociażby nie mają większego wyboru).
Ile ja osobiście znam brzydkich dziewczyn, które są tak pewne siebie, że szkoda gadać i ładnych mało przebojowych.
I to te brzydkie mają często fajniejszych facetów. :o
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Brutal 2013-02-25 19:16
Nie piszę, że tak jest zawsze. Uogólniłem teraz ale tak jest z reguły. Chodzi tu właśnie o samoakceptację, a ta częściej występuje u ładnych dziewczyn.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Micanski 2013-02-25 08:27
Brutal napisał wcześniej że kobiety pchają się do wyra chamom i skurwysynom tzw bad boyom czy ktoś może mi wyjaśnić ten fenomen ? ja jestem chyba zbyt miły dlatego traktują mnie jak przyjaciela czy dobrego kolegę...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # ester 2013-02-25 09:09
..jak to mówią:przeciwie ństwa się przyciagają...j a tam wolę miłych facetów,z "górnym ośrodkiem decyzyjnym":D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Brutal 2013-02-25 19:18
Pchają się im do wyra bo mają dużo adoratorów, którzy wchodzą im do dupy a taki cham jest inny i się nie podlizuje więc u kobiety wzbudza to chęć żeby zdobyć takiego faceta. Jest trudniej więc same przejmują inicjatywę co takiemu chamowi z reguły nie imponuje bo on woli mniej dostępną kobietę, a z tamtymi wykorzystuje tylko okazję do seksu. Bycie badboyem jest dobre jak chcesz poruchać albo jak jesteś taki z natury ale jak szukasz miłości to się nie zmieniaj.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Aros 2013-02-25 16:47
Seba, siemanko. Miałem podobnie ze swoim ojcem, sporo lęków mi zostało z dzieciństwa z nim związanych, z grubsza to wszystko co opisujesz;d Wiesz w pewnym momencie po prostu zaczeło mnie to wkurwiać, iż mam 30 lat a noszę w sobie wciąż jakiś syf z przeszłości, który wszechmiar mnie ogranicza. Jakbym siedział w jakiejś klatce, tęsknił za wolnością ale wciąż widzę jakieś wyimaginowane pręty. 3/4 sukcesu to świadomość tego wszystkiego, po nitce do kłębka. Zwyczajnie lecisz od początku obserwując siebie, co w Tobie nie jest Twoje, a otrzymane w pakiecie od rodziców. No i sukcesywne wypiepszanie tego bez żadnego żalu, cóż nie jesteś ani swoim ojcem ani swoją matką, więc po co nosić w sobie ich przekonania/naw yki itd? Mi tam pomogło opisanie kropka w kropkę mojego stosunku do ojca bez żadnego wstydu, wszystko jak leci i czuję, akurat tak się przytrafiło iż pisałem do naszego szacownego Mistrzunia;d
Napisałem też coś w stylu dekretu, całkiem niecenzuralnie opisując co myślę o swoim staruszku, wiesz przebieranie w słowach nie ma sensu, chodzi o to abyś wyrzucił z siebie dokładnie to co czujesz.
Efekt? jakby żył wciąż uściskał bym go, przy okazji wspominając iż mógł sobie poczytać przynajmniej jedną pierdoloną książkę o wychowaniu dzieci zanim zamoczył;d
Wiesz, Twoje negatywne emocje, uczucia to po prostu energia, więc możesz się posiłkować zmianą jej przepływu używając eft, kodów uzdrawiania itd, czemu nie, co Ci wisi?;d Wolność górą;d
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Aros 2013-02-25 16:52
A odnośnie akceptacji, aprobaty, uznania itd, przestań szukać na zewnątrz, Syzyf jesteś?;d Sam sobie to wszystko daj, tylko wtedy zbudujesz solidne fundamenty, to co zewnętrzne jest chwiejne. Trik polega na tym iż dając samemu sobie to wszystko, z zewnątrz otrzymasz. Odwrotnie nie da się;p
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Seba 2013-02-25 16:59
Hmmm czyli opisałeś podobne problemy jak moje...widzisz tylko jest jeszcze coś takiego jak strach,boje sie od tego oderwać ze względu ze ojciec(lub inni) mnie znow pozniża ze chce życ po swojemu...ale walczę o wolność :) szukać szczęście w sobie ? słyszałem o tym wiele razy...Ja ciągle tego szukam w sobie,non stop często żyje przeszłościa i przyszloscia nie umiem sie skupic na teraz i nie wiem w jaki sposob odnalesc w sobie te szczescie...co mnie blokuje :( ale dziekuje za pomoc;)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Hajja 2013-02-25 17:57
Cytat:
To rodzi potworne cierpienie. I właśnie ten stan cierpienia, rozpaczy, zrodzić może w mękach porodu piękną mądrość. Może, lecz nie musi.
Cierpienie rodzi żal i rozgoryczenie. Skąd wniosek o powstającej mądrości? Co, gdzie, jak? Mądrość nie jest, bo i nie może być okraszona żadnymi emocjami.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Aros 2013-02-25 20:05
Odnośnie konkretnych lęków, takich które potrafisz zdefiniować, po prostu skorzystaj z dobrodziejstw EFT, dosłownie wypukaj je z siebie;d, stary to jest jak akupresura tyle że bez kaktusa;d
Jak będziesz gotowy zwyczajnie możesz stawić im czoła, hej wielokrotnie to robiłem niemalże srając w gacie, z perspektywy warto było;d
Ostatecznie dojdziesz do punktu w którym stwierdzisz iż to jak się czujesz nie zależy od innych tylko do Ciebie. Sam sobie strzelasz w nogę negatywnymi dialogami wewnętrznymi i nieustannie poddajesz się swojej krytycznej ocenie, idziesz później napakowany takim negatywnym gównem do ojca a on tylko stawia kropkę nad i;d Innymi słowy, kontrolę nad sobą oddajesz innym, a wtedy czujesz jakbyś był zdany na łaskę i niełaskę otoczenia, ślepa uliczka, huj wie co otoczenie zrobi;d, lepiej samemu położyć ręce na sobie.
Przeszłość i przyszłość czyli przeszłość:>, zostaw to gówno za sobą, na nic Ci sie nie zda. Przyszłość nie zawsze wygląda kolorowo jak ją rysujesz?, jasne gdyż definiujesz ją przez pryzmat przeszłości, dopóki nosisz ją na sobie jak drugie ubranie sugerowałbym nie roztaczać przed sobą wizji co by było gdyby. Szczęście jest w teraz, umyka Ci gdyż ciągle poszukujesz tam gdzie go nie ma, czyli przeszłość i przyszłość. No mówię, rozwalaj po kolei to co Ci przeszkadza z przekonań, nawyków itd, tylko rób to na luzie, baw się tym.
Dobry myk, zapisz sobie na kartce pytanie, co mnie wciąż blokuje?, obczaisz co tam do głowy wpadnie jutro rano, czy może za godzinę już. Pozdro:>
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Seba 2013-02-25 20:55
Dzięki stary!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Seba 2013-02-25 21:13
Masz racje stary...czasem a nawet dość często sam sobie wmawiam ; kurwa nie mam takich mięsni jak tamten,tamten ma gęściejsze włosy odemnie lepsze ciuchy,fajniejs ze auto ,malo tego czesto wydaje mi sie że ludzie a zwłaszcza kobiety patrzą sie na to co ja u siebie uważam za wade...końcem końców te myślenie przesadza o tym ze One jednak to widza i jestem skazany na porażkę...Doszu kuję sie czesto na sobie róznych wad tak jakbym musiał byc idealny.Problem znika wtedy kiedy sobie uświadomnie że to co na swoj temat mysli to głupota...wtedy czuje odlot ,tylko dlaczego te przekonania w tym przypadku na temat wyglądu wracają...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Xudd 2013-02-25 23:49
Stary nie przejmuj się tym co nie zależy od Ciebie. Pieniądze da się zarobić, mięśnie urosną po ćwiczeniach, a afirmacje pomogą uwierzyć we własną wartość. Za cudze "dobre rady" dziękujemy i każemy danej osobie wsadzić sobie je głęboko i jedziemy dalej.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # zz 2013-02-26 16:53
Afryka dzika:

Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # zz 2013-02-26 20:19
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Brat 2013-02-26 17:53
Trochę nie na temat, ale tak sobie czytam onetowe ploteczki i m.in. narzeczona Roberta Janowskiego z koleżanką przyłapane na kradzieży futer... i tak mi się przypomniał artykuł sprzed parunastu dni o tym jak to Janowski chce intercyzy i te strasznie oburzone Panie... jak to! świnia! materialista! dupek!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # scr888 download 2018-12-03 08:09
I was able to find good info from your content.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # SCR 888 2018-12-04 18:42
Hello, I think your blog might be having browser compatibility issues.
When I look at your blog site in Ie, it looks fine but when opening in Internet Explorer, it has
some overlapping. I just wanted to give you a quick heads up!
Other then that, amazing blog!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # casino games vegas 2018-12-30 10:49
Hello there I am so happy I found your blog, I really found you by
mistake, while I was browsing on Askjeeve for something else,
Anyhow I am here now and would just like to say cheers for a
incredible post and a all round enjoyable blog (I also love the theme/design), I
don't have time to look over it all at the minute but I have book-marked it and also included your RSS feeds, so when I have time I will be back to read more,
Please do keep up the superb job.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # 918 kiss 2019-01-07 11:34
Marvelous, what a weblog it is! This blog provides
helpful information to us, keep it up.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # play8oy casino 2019-03-14 16:48
Wow, fantastic blog layout! How long have you been blogging for?
you make blogging look easy. The overall look of your
site is great, let alone the content!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Najnowsze komentarze
asd