Najnowsze felietony

poniedziałek, 07 styczeń 2013 20:17

Fluid żądzy

Napisał 
Prawda ma cztery oblicza; czysta prawda, najprawdziwsza prawda, święta prawda i gówno prawda. Słowo "nie", jak jasna i zawsze mroczna strona księżyca, jak yin i yang; niby oznacza to samo, a jednak w różnych ustach, usteczkach, ma zupełnie inne znaczenie. Gdy słowo te wypowiada opierająca się przed gradem mych pocałunków, ślicznie zaróżowiona dziewczyna, można śmiało uznać to za "tak", tylko ubrane w kolor przyzwoitości.

Nie rzucaj pereł...

Są cztery szlachetne prawdy, kanonada z rewolucyjnych dział duchowego Potiomkima Buddy. Są to prawda o cierpieniu, prawda o przyczynie cierpienia, prawda o ustaniu cierpienia, i wreszcie, prawda o ścieżce wyzwalającej z cierpienia. Dwa i pół tysiąca lat po oświeceniu Buddy Gautamy, ja Państwu objawię cztery dobrze urodzone prawdy o seksie. Mówią "nie rzucaj pereł przed świnie" - ale kto mówi że rzucę perły? rzucę granaty; kto mądry, niech rzuci sąsiadowi za płot.

Geometria ciała

Seksualność i żądza, ma cztery sakralne kamienie węgielne. Są to; geometria ciała, jego zapach, sprawność genitalna, fluid żądzy. Mentalność nowoczesnych Pań, to konglomerat medialnych kampanii reklamowych, intelektualna stajnia Augiasza. Przez swój brak wiedzy życiowej, na rzecz tabloidowej, koncentrują się tylko na geometrii ciała, upatrując w niej źródeł atrakcyjności, których pokłosiem jest szansa na lepsze, zamożniejsze życie. Schudnięcie i ładny wygląd twarzy, to cel ostateczny, przypominający przerabianie passata kombi w tedeiku z przebiegiem miliona kilometrów, w błyszczący, weekendowy samochód niemieckiego dziadka z niewielkim przebiegiem. I owszem, można go wybłyszczyć, wypachnić, ale w środku to zawsze będzie gnój. Zapach ciała jest znacznie ważniejszy niż jego geometria; i każdy kto doznał uczucia silnego oszołomienia przy niezgrabnej grubasce, wie o czym mówię.

Miłosny wandalizm

Geometria ciała działa na zmysł wzroku, i jest pierwszym aktem przemocy na niewinnego mężczyznę. Zapach działa na silniejszy zmysł węchu, i jest to druga napaść, tym razem prawie bezpośrednia, z zamiarem pozbawienia nasienia, wolności i alimentów. Gdy "zaskoczył" już wygląd i zapach, przychodzi pora na konsumpcję, w której władzę absolutną dzierży sprawność genitalna. U mężczyzny objawia się ona tak samo jak u Pań, czyli wyćwiczonym mięśniem łonowo guzicznym. Panie z wyćwiczonym mięśniem seksu, umieją zacisnąć jej wysokość pochwę tak silnie, że nawet największy skąpiec, chrumkając z rozkoszy wyciąga portfel, i daje kobiecie pieniądze by kupiła sobie jakieś szmatki. Te trzy formy przemocy seksualnej, nie trwają jednak długo; każdy bodziec z czasem słabnie. Proces ten nazywa się tachyfilaksją w świecie medycznym, a w męskim - "ptasią" grypą, odwodnieniem jąder, znudzeniem. Wtedy do gry wkracza fluid żądzy, by odmienić oblicze faceta, Twego faceta. Nie wiadomo czym on jest, chociaż istnieją na jego temat różne teorie. Nie byłbym sobą, gdybym nie miał własnej, ba! nie dość że ją mam, to jeszcze pragnę ją Państwu narzucić jako jedynie słuszną.

Pokłosie odżywiania

Ale zanim rzucę perły przed wieprze, wróćmy do ciała i jego atrakcyjności. Gibkość i zgrabność ciała, a także zapach, to przede wszystkim pokłosie zdrowego odżywiania. Rzadko która Pani wie, że żywienie rozdzielne to jedyny sposób, na jak najdłuższe zachowanie atrakcyjności, i przede wszystkim zdrowia. Nowoczesna kobieta zatankowana do pełna głupotami z kobiecych pism, wie że kotlet ma białko, ziemniaki węglowodany, surówka witaminy, a zielona herbata antyoksydanty i ułatwia odchudzanie. A więc je obiad; bitki, ziemniaki, fantazyjna surówka, po czym popija wszystko zdrową, zieloną herbatą. Czuje się po wszystkim senna (młode osoby tego jeszcze tak mocno nie odczuwają) i biegnie dalej w codziennym wyścigu szczurów, zadowolona że zjadła coś poczwórnie zdrowego. Tymczasem mięso trawi się kilka godzin, ziemniaki dwie godziny, surówka ok. czterdziestu minut. Żołądek kompletnie głupieje, jak ja gdy spojrzę na stan swego konta. W efekcie zamiast porządnego trawienia, tworzy się breja gdy żołądek trawi jednym kwasem, trzy rodzaje kulinarnych smakowitości. Jakby tego było mało, nowoczesna kobieta pragnąc zdrowia i płaskiego brzucha, zalewa całą tę niestrawioną breję zieloną herbatą, by żołądek kompletnie zdębiał z oburzenia. I póki młodość, organizm sobie radzi z takim obciążeniem. Odciąga swoje dywizje z koniecznych napraw organizmu, by poradzić sobie z niestrawionym jedzeniem. Koło czterdziestki gra w ciuciubabkę z własnym ciałem się kończy, siły marnieją, pojawiają się choroby, niedomagania. Później leci już z górki; wieńcówka, żylaki, wrzody, nadwaga, problemy jelitowe. Dieta rozdzielna, to absolutna podstawa zdrowia ciała. Nie ma innej ścieżki. Oprócz niej niezwykle ważne jest oczyszczanie organizmu; jeśli królową oczyszczania jest lewatywa, to jej małżonkiem, królem, z całą pewnością są pite jak najszybciej po zrobieniu, soki z warzyw. Jeśli do tego wszystkiego dodamy naukę relaksacyjnego oddychania, narzucimy reżim medytacyjny, damy ciału szansę na to, by w emocjonalnej pauzie ponaprawiało najważniejsze sprawy w organiźmie, mamy szansę opóźnić nadejście choroby i szpetoty. To co wymieniłem, to absolutna podstawa do zachowania zdrowia ciała, a także zdrowego, naturalnego zapachu. O ruchu nie wspominam, ponieważ jest to jasne jak słońce.

Genitalizacja pożycia

Genitalna rześkość, to ćwiczenie mięśnia łonowo guzicznego. Zaciskanie go w każdej chwili swego życia tak, by był mocny i silny, potężny. U kobiety powoduje on mocne zaciśnięcie ścianek pochwy, co powoduje rozkosz dla niej, i mężczyzny. To jedyny rodzaj ucisku i niewoli, której chętnie się oddaję. Rozmiar męskości traci znaczenie, a nacisk (pokłosie rozkoszy) kobieta może regulować sama. Mężczyzna natomiast może powstrzymywać wytrysk nasienia, mając bardzo silny, "suchy" orgazm; po takim szczycie, męskość nie obniża swych lotów, a wręcz przeciwnie; wzrasta jak moje akcje u Pań po tym felietonie. Kochanek doskonały, to paker łonowo guziczny, i stały czytelnik Państwa uniżonego sługi.


Moja teoria na temat fluidu żądzy, to przekonania dotycząca swojego ciała, seksapilu. Przekonania o czym niewielu ludzi wie, kształtują reakcje hormonalne w ciele. Jeśli mężczyzna bądź kobieta czują się w swoim ciele niekomfortowo (porównują się do medialnych idoli, a porównanie oczywiście wypada na niekorzyść) odczuwają stres. Stres to adrenalina i przygotowanie do reakcji walka/ucieczka. W tym stanie, krew odciągana jest z wszystkich narządów, które nie biorą udziału w gwałtownym wysiłku fizycznym. Krew ta, nośnik życiodajnego tlenu, umożliwia ciału zyskanie znacznie większej wytrzymałości i siły. Ale coś za coś, jak zawsze w życiu, w którym za darmo jest jedynie ser z pułapki na myszy; w czasie stresu ustaje trawienie, regeneracja organizmu, i masa działań wpływających na jego zdrowie. Stres z założenia miał trwać krótko, tymczasem w naszej cywilizacji, trwa niekiedy całe życie, gdy porównujemy się z modelami reklamującymi nowe produkty. Stres który jest efektem negatywnych przekonań (jestem brzydka, niski, stary, za młody, mam małego, mam mały biust itd.). Fluid żądzy, to zapach ciała, które czuje się odprężone i bezpieczne, zadowolone; w krwi krąży serotonina, a osoby będące obok odczuwają węchem informację "jestem ok, jestem w porządku". To mocno przyciąga, i budzi magnetyzm u ludzi którzy poszukują spokoju, a któż z nas go nie poszukuje? osoby zdenerwowane, są w chorobliwym stanie organizmu. Przyciągają więc zapachem stresu i choroby, podobne sobie osoby. Dlatego też ludzie łączą się ze sobą, na zasadzie podobieństwa; kat i ofiara, z pozoru są całkowicie różni. Jednak u podstaw takiej postawy, stoi zaburzenie widzenia własnego Ja. Kat i ofiara, to dwie strony tej samej monety; obie odczuwają stres, i obie przyciągają się zapachem. Podobne przyciąga podobne, choroba chorobę, a radość inną radość.

Plejada gwiazd cierpiętnictwa

Tu pojawią się głosy niechęci; zdradzeni, oszukani, wyśmiani. Gwardia oburzonych na moje słowa. Tylko czy coś zmieni fakty? te są bezwzględne. Jeśli ktoś jest z pozoru dobry, a ktoś go zniszczył, to może te "dobro" wcale nie było takie fajne? może za maską dobra, krył się nawyk rozpaczy, myślenia negatywnego (taki typ myślenia, pompuje ciało adrenaliną non stop, a więc "dobra osoba" niszczy sama własne ciało) pogardy, poczucia niższości, pychy? tak się składa, że miałem wiele razy do czynienia z "dobrymi ludźmi", i ledwo się po tym wszystkim pozbierałem. Powstaje więc pytanie - skoro jest dobry, czemu mnie nękali? a kto powiedział że jestem dobry? ogólnie jestem, natomiast wiele lat uprawiałem namiętnie myślenie negatywne, miałem się za gorszego niż inni, brzydszego, mniej wartościowego. To wcale nie jest dobre. Pokora nie jest dobra. To tylko tresura niewolnika, przygotowanie go do wysysania z niego życia i pieniędzy. Zmiana sposobu myślenia trwa latami, i jestem w jej trakcie; zmiany widzę gołym, nagim okiem. Zmiana siebie, zawsze zmienia nasz świat. Zawsze. Przyjrzyj się więc dobrym ludziom, dobrym rodzinom, i wszystkim tym, którzy są tacy dobrze, Patrz uważnie, a zobaczysz rzeczy, które stanowczo Ci się nie spodobają.

Odór "zdrowej" dziewczyny

Podkreślmy jeszcze raz. Najpierw działa wygląd. Patrzę na dziewczynę, jej pupę, biust, skórę, nogi, w końcu na twarz. Później ją wącham gdy jesteśmy blisko siebie; niektóre Panie odrzucają mnie samym zapachem. Królują w tym Panie, lubiące słodycze. Słodkości zakwaszają organizm, i odżywiają grzyb candidia który żeruje w naszym ciele. Zakwaszone Panie mogą być wypicowane jak manekiny wystawowe, a po zdjęciu majteczek, następuje poważny zgrzyt; same najczęściej nie czują, jak potworny fetor z nich emanuje. Ten kto tego nie przeżył, nie wie w jakiej sytuacji znajduje się już ex napalony mężczyzna. Ja byłem w takiej sytuacji, z trudem panując nad wymiotami. Co ciekawe, rozmawialiśmy z dziewczyną o dietach; jestem w temacie, więc Panie lubią się mnie dopytywać. Pani ta mnie wyśmiała, argumentując że je mięso, słodycze, pali, a pije tylko kawę, a wygląda młodo i ładnie; no cóż, nie mogłem zaprzeczyć, bardzo ładnie wyglądała. Uznałem więc że jest jedną na milion, znacie takie osoby? pali, pije... a żyje i nie choruje. Są tacy, gorzej kiedy inni ludzie idąc ich przykładem, robią jak oni. Raz dwa wpadają w choroby i kalectwo. Np. ja nie mogłem palić, a rzucałem palenie gdy groził mi szpital i namiot tlenowy. Gdybym sugerował się znanym mi przypadkiem, a więc Panem ze wsi który umarł po setce, a całe życie pił, palił i spał w rowie, możliwe że już bym nie żył. Ciężko zliczyć ludzi, którzy upadli przez porównywanie się do kogoś, kto ma ewidentnie tak niesamowitą genetykę, że ta wybacza mu traktowanie własnego ciała, jak śmietnik.

Uznałem że się pomyliłem, mówiąc te rzeczy dziewczynie, która miała to wszystko głęboko w dupie. Po chwili gdy miało dojść do konsumpcji, okazało się że miałem rację; to był pierwszy raz, kiedy nie poczułem złośliwej satysfakcji z mentalnego zwycięstwa. Ciężko uciekać od płaczącej dziewczyny, która jeszcze nie czuje, w jakim stanie ma organizm. Z zewnątrz się błyszczy, w środku ruina; zajeżdżony tedeik od dziadka, który jeździł raz w miesiącu do kościoła. Ludzie uwielbiają się zakłamywać; a później płacz, gdy życie daje w kość.

Ciasno wszędzie, mokro wszędzie...

Po etapie wąchania, na horyzoncie zdarzeń pojawia się pożądana ciasnota; a tymczasem w większości przypadków, wjeżdżam swoim dyszącym parowozem, w szerokie wrota znużenia i braku satysfakcji. I gdy nie ma tajemniczego fluidu żądzy, znikam. A nie ma, bo fluid żądzy jest nieuchwytny jak ja, gdy dzwoni do mnie brzydka dziewczyna, zrozpaczona że nie oddzwaniam, po szybkiej miłosnej ekstrakcji. "Kwiatuszku, nie zasługuję na Ciebie, jestem draniem, zostańmy przyjaciółmi".

Czytany 17510 razy Ostatnio zmieniany poniedziałek, 28 kwiecień 2014 20:52
Marek

Zbyt piękny by płacić...

Komentarze   

 
0 # Afrodyta 2013-01-07 22:31
Spróbuj zgadnąć dlaczego ta kobieta mimo wieku jest taka, jaka jest.

uk.omg.yahoo.com/gossip/the-juice/miranda-kerr-wears-skimpiest-underwear-ve-ever-seen-140535568.html

Bo ma wielkie serce :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-01-08 00:29
A ile ta Pani ma lat? pępek ma okropny.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # artim77 2013-01-12 13:26
O gustach się nie dyskutuje, ale... ta Pani jest ok, nawet bardzo. Z wyglądu i w mojej ocenie oczywiście :)
Afrodyto...nie masz czasem namiaru do tej zmysłowej kobiety? :)
Chętnie spróbuję yogi, pilates, albo innych cudów z taką instruktorką ;)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Afrodyta 2013-01-12 19:10
Heheh:) Gdybym ją znała, przerzuciłabym się na kobiety, i miałabym w końcu święty spokój:P
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # artim77 2013-01-13 11:15
Przerzucając się na kobiety, nie porzucaj facetów ("święty spokój" - bez facetów, może się okazać...święci e nudny. Po prostu poszerz zakres doznań :P
A poza tym ja pierwszy zgłosiłem chęć poznania tajników yogi, nie wcinaj się :P :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Afrodyta 2013-01-13 12:53
Ona mi wygląda na wampirzycę :P Tak, chcę mieć "Święty spokój".

zalukaj.tv/zalukaj-film/7593/wampiry_i_swiry_vampires_suck_2010_.html

:P
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # artim77 2013-01-13 13:20
Ona jest wampirzycą? Wysysa...soki? Mocno gryzie? Jest nienasycona? Z taką wampirzycą, z lekką nutą niepewności zaryzykuję :D
Szukasz spokoju? Zawiedziona :P
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Afrodyta 2013-01-13 15:39
Hehe, chyba wampir był lekko zaniepokojony moim spokojem:) :P
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # artim77 2013-01-13 20:20
Jeśli to piękna wampirzyca, która wysysa energię, krew, rozwala psychikę...nie pozostaje nic innego jak wykorzystać pasożyta i...kopnąć w d... Dla własnego bezpieczeństwa i komfortu życia 8)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Afrodyta 2013-01-13 21:08
Gdybym była facetem, ona byłaby moim ideałem. Wszystko jedno czy wampir czy nie :P chociaż nie zrobisz komuś dobrze, nie zrobisz sobie źle- tylko jak się tego nauczyć?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # artim77 2013-01-13 22:31
Ideał? Na podstawie zdjęcia? Myślisz jak...facet. :D
A że facetem nie jesteś...żałuj 8)
Chociaż pewnie miewasz czasem w sobie (coś z) faceta, bywa przyjemnie, co?...dla faceta :D
A co do ideału - ciężko trafić, choć spotykam czasem....w lustrze :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Słynny Filozof z fb 2013-01-07 23:45
No Ja miałem kiedyś taką przygodę z panną, co się nie oszczędzała z różnego rodzaju używkami, i jedzonkiem, a i sportu - chyba nawet nie znała znaczenia tego słowa. Dziewczyna ładna, ale do rana musiałem szczelnie kołdrę owijać wokół szyi, by nie docierało do mnie nic spod kołderki. To był ostatni raz z takim elementem!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Marek 2013-01-08 00:30
Wykopałbym brudasa na kopach z łóżka; tylko jeden niuch, i won pod prysznic. Żebym musiał wąchać czyjeś smrody, to mi się nie mieści w głowie. Zero tolerancji dla śmierdzieli.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # artim77 2013-01-11 12:53
Mając 18-25 lat, (prawie) każdy facet bierze wszystko "co nie ucieka na drzewo", jest niewolnikiem hormonów samczych ;). Z wiekiem wzrasta doświadczenie, stan konta, pewność siebie itp. i poprzeczka idzie w górę. Zaczynamy wymagać, pozwalamy sobie na selekcję. Wysokość poprzeczki ustalamy sami. Moją poprzeczkę pokonują tylko piękne, zgrabne, tajemnicze, inteligentne, zmysłowe, pachnące Panie ;). Nie bądźmy minimalistami :)). Pozdro
P. S. Marek, ciekawy blog prowadzisz.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Marek 2013-01-12 00:25
Doświadczenie uczy, że tajemnicze i uwodzicielskie Panie, wcale takie nie są. Niestety, ta świadomość dociera do nas wtedy, gdy jesteśmy już zakajdankowani :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # zz 2013-01-12 20:51
Jak zwykle.
Samiec zniewolony - szlaban opuszczony.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Draniu 2013-01-08 00:49
Bardzo ciekawy temat..OK..Zacz ne od siebie. Tak,jem prawie wszystko z tyciem nie mam problemu bo jestem uwrunkowany genetycznie, metabolizm zankomity, sport uprawiam rekreacyjnie dwa,trzy razy w tygodniu...jara m fajki i mam ciągi alkoholowe raz na dwa miesiace ,trwajace trzy dni..Jak mam wskoczyc do łózka z cipeczką..stosu je saune,dużo wody,cytryna i uzupelniam minerały..Reasu mujac mam swiadomość ,ze nie będe dlugo żył. To tyle o mnie..A teraz przystąpie do kobitek. Nie wiem co jest grane, ale miałem doczynienia z kilkoma panienkami,któr e fajowo wygladały, niby dobrze sie odżywiały, nie piły ,nie paliły i nawet rozsądnie myślaly...i własnie dochodzimy do pewnego problemu,któreg o do dziś nie umiem sie z nim uporać..kiedy dochodziło do zbliżenia z tymi panienkami.. no to powiem szczerze jak to się mówi ..normalnie trąba się zwija..normalni e ich uwolnione "soczki" capiły.. ten zapach przyprawiał mnie o mdłości.. i big love idzie precz..o co w tym wszystkim chodzi..co na taki stan rzeczy ma wpływ.. czy to jest kwestia diety,genów o co chodzi ..? Kto mi to wytłumaczy ? Marek ,może wiesz co na taki stan rzeczy ma wpływ,jak pomóc tym kobietą ,a może nie da rady ? Zaznaczam,ze wszytko robilły,zeby pachnieć..nawet przed stosunkiem siedziały polgodziny pod prysznicem.. i o co chodzi w tym wszystkim..norm alnie nie mogłem znieść tego ich specyficznego zapachu delikatnie ujmując.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-01-08 01:07
Z jednej strony Ci zazdroszczę metabolizmu, z drugiej nie - ponieważ tycie zmusza człowieka do zmiany diety, a dieta potrafi zmienić także częściowo osobowość człowieka. Możesz żyć długo, zależy od genów. Byleś fajki rzucił, albo poważnie ograniczył. Co do kobitek, to rozumiem Twój ból aż za dobrze.

Kilka lat temu poznałem fajną babeczkę; cycek, prezencja, wszystko gicio, oprócz zapachu z ust. I nijak nie mogłem się zmusić, by jej to powiedziec, w końcu zerwałem. Inne Panie pachniały z krocza tak, że po prostu chce się wymiotować. 99% przypadków to rozrost candidii, a więc trzeba wyeliminować słodkie, węglowodany, brać szczepy bakterii które są naturalnymi wrogami candidii. Ogólnie zakwaszenie organizmu - prysznic niewiele pomoże.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+4 # zz 2013-01-08 01:47
Jaka tam candidia.

Temat dobrze znają ginekolodzy.
Nigdy nie było tak źle jak jest teraz a patologia cały czas narasta.
Jest medyczny termin - stopnie czystości pochwy.
Ginekolodzy alarmują - nigdy wcześniej nie spotkali się z obecnością tylu patogenów u kobiet jak w ostatnich latach.

Zły tryb życia, brak nawyków higienicznych, złe odżywianie też mają wpływ, ale znacznie większy - wstąpienie do unii, wakacje w egipcie, arabusy, turystyka, murzynki bambo, seks analny - skażenie pochwy, nadmiar antybiotyków, pojawiają się szczepy odporne na wszelkie leki, powszechne kurewstwo, itp.
zaraza z całego świata trafiła do polskich cipek razem z duchem który zstąpił na tą ziemię i "odnowił" jej oblicze.

ps.

"ojciec święty" nie przyjmuje reklamacji.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Vincent 2013-01-08 09:13
Cytuję zz:

zaraza z całego świata trafiła do polskich cipek razem z duchem który zstąpił na tą ziemię i "odnowił" jej oblicze.

ps.

"ojciec święty" nie przyjmuje reklamacji.


Hahahaha :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Draniu 2013-01-08 15:18
To też chyba nie jest odpowiedz.. Kolejny przyklad podam z życia wzięty.. Poznałem swojego czasu panienke,o której swobodnie można napisać, że miała k*rewski charakter..pozn ając ją doskonale wiedziałem i wyczuwałem ,że w swoim krótkim żywocie /była mloda / miała wiecej ch*jów w d*pie niż ja włosów na głowie. I co ? Tak mną zaręciła, że oczywiście się zakochałem do spodu...A dymała się nieziemsko ...i nie capiła ta k*rwa jedna ,wręcz pachniała,zaj*b iście słodka była.. generalnie cud ,malina..i wysokie IQ..tylko ten charakter, więc musiałem spie*dalać od niej, bo przecież nie bede ją przez całe zycie pilnował i wiązał sie z taką scierką ,ktora wszystko robila ,zebym wyladowal w Tworkach..leczy lem sie z tej milosci chyba przez dwa lata i k*rwa nawet dziś o niej pisze :) Każda nastepna pt. fantom-kobitka nie zastąpiła jej....
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # zz 2013-01-08 15:59
Wszystko się zgadza bo nie wspomniałem o indywidualnej odporności immunologicznej.

A z tym jest bardzo ciekawie bo odporność systemu stymulują warunki zewnętrzne.
Niewielki odsetek populacji w takich warunkach nie zachoruje bo "bogata" flora bakteryjna i wirusowa od mnóstwa partnerów seksualnych w połączeniu z pobudzonym systemem immunologicznym stworzy swoistą równowagę i pozór czystości flory środowiska pochwy.
To że miała tylu partnerów, była słodka, zaświadczają też o wysokim libido a ono ma znaczący wpływ, tak jak i sfera mentalna, na osobniczą odporność.

Znany jest przypadek murzynki - prostytutki z Afryki, która mimo dziesiątek tysięcy klientów, w tym w dużej części z AIDS, nie zachorowała ani nawet nie stała się nosicielką tej wyludniającej Afrykę choroby.
Naukowcy długo badali ten fenomen, tj. odporność na AIDS, i doszli do wniosku że za tą odporność odpowiada "bogata" flora środowiska pochwy (mnóstwo klientów) oraz jej system immunologiczny - wcześniej pobudzony tą florą.
Nie jest to jednak recepta uniwersalna bo zdarza się tylko w niewielkim odsetku populacji.
Więc i podobnie mogło być z tą cud maliną.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # zz 2013-01-08 16:16
Jeszcze jeden ciekawy fakt o w/wym. murzynce.
Jak w czasie badań przerywała uprawianie prostytucji to jej system odpornościowy słabł, jak wracała do uprawiania nierządu to wracał do formy.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-01-10 21:39
Miliony kobiet łapały hiv od różnej spermy klientów, a tu jakiś jeden przypadek - to jak te przypadki, gdzie są tacy co chleją, palą, i żyją bez chorób sto lat.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # zz 2013-01-08 16:11
Pewnie ta cud malina to kobieta o niezatraconej kobiecości, mająca rozbudzone libido odpowiadające orgazmicznemu potencjałowi kobiet, artefakt tego co dawniej było powszechne zanim wielkie religie i ich "kultura" odebrały kobietom kobiecość.
Widać na tym przykładzie dokładnie że monogamia to stan nienaturalny zwłaszcza dla kobiet z obudzonym w nich potencjałem.
Należy to docenić a nie wariować i nazywać takiej anielskiej istoty ścierką.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Draniu 2013-01-08 20:10
Zz,dziękuje za obszerną odpowiedz. Ale tak szczerze się zastanawiam i pisze do Ciebie, czy Ty przypadkiem nie popadasz w skrajności ? Nie wiem czy Twoja wiedza zdobyta na ten temat wynika z profesji jaką wykonujesz, czy jest to wiedza ,którą zdobyleś jako laik ? /różne,różniste bzdety wypisują w internecie/ Ewidentnie wszystko wskazuje na to,że prawdopodobnie coś jednak masz wspólnego z medycyną albo się myle ? A tak na marginesie , nie wiem kim Ty jesteś , czy kobietą czy męzczyzną ? Z tego co sobie przypominam naukowcy twierdzą ,że kobiety są monogamistkami a faceci uprawiają poligamię, to jak to jest, prawda czy fałsz ? Tylko prosze ,jeżeli odpowiesz ,to nie sięgaj do argumentów z epoki kamienia łupanego. Następna sprawa i kolejne pytanie. Co Ty byś zrobił na moim miejscu,jeżeli jesteś męzczyzną z panną pt Bóstwo vel ścierka modlił się do niej,nosił na rękach,boksował się z nią, ożenił się,no co ?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # zz 2013-01-08 22:14
Gdzie dwóch Polaków tam trzech lekarzy.
Nieco wiedzy medycznej zdobywam jako laik.
O tej murzynce czytałem artykuł w necie, żadne tam plotki tylko z profesjonalnego źródła.
Do epoki kamienia łupanego trzeba sięgać bo tam tkwi prawda o ludzkiej wspólnocie - promiskuityzm seksualny a nie żadna monogamia.
Historycy sporo wiedzą, mają wiele materiałów źródłowych, choćby sprzed okresu wiktoriańskiego , ale milczą. Kobiety były naprawdę wtedy inne, mniej oziębłe, zahamowane, bardziej naturalne.
Z tą panną jak malina jest problem bo świat separacji (bo tym w istocie jest świat podziału na mono=zerogamicz ne "podstawowe komórki") nie jest jej naturalnym środowiskiem.
Jej natura to promiskuityzm seksualny, szeroko pojmowana wspólnota znacznie szersza od egoistyczych układów monogamicznych.
Samiec alfa zniewolony prawem własności rzeczywiście mógłby oszaleć musząc się dzielić swoją samicą.
W tak pogardzanej, z epoki kamienia łupanego, wspólnocie pierwotnej nie było problemu chorób wenerycznych, nie było problemu ojcostwa, nie było problemu poczucia bezpieczeństwa samic.
To wszystko zrodziła separacja - monogamia - twór epoki niewolnictwa.

ps. zz = 34 = robert
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Draniu 2013-01-09 15:59
Robert,ale nie odpowiedzialeś mi na ostatnie pytanie. Co Ty byś zrobił na moim miejscu,jeżeli jesteś męzczyzną z panną pt Bóstwo vel ścierka modlił się do niej,nosił na rękach,boksował się z nią, ożenił się,no co ?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # zz 2013-01-09 18:54
Nie odpowiedziałem z prostego powodu - jestem tu bezradny. Na prawdę nie wiem.
Wzorce kulturowe akcentują wierność.
Tamta dziewczyna, ze swoim libido, może odnaleźć się tylko w tzw. małżeństwie otwartym.
Pocieszę Cię, że bardzo chciałbym mieć Twoje problemy.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Draniu 2013-01-10 20:07
Moi Drodzy ,tak sobie rozmawiamy na zasadzie trele morele, a wiecie co się stało ? Nie wiem ,ale faktycznie jakieś fluidy krązą.. Wystarczylo,ze wspomnialem o tej k*rwie w naszej rozmowie i co sie dzieje? Rozmawiam sobie na fejsie u kogos w gosciach,temaci k luzny ,o kotkach i pieskach,odchod za chichy-śmichy, a tu co? Nagle pojawia sie ta k*rwa a'la cud malina i wali do mnie personalnie jednoznaczny tekscik..mnie zatkało,pomysle m sobie,chyba k*rwa urwała sie,ale nie z choinki... Bylem u kogos na stronce ,wiec nie moglem jej potraktowac ostoro z glana,wiec mnie zamurowalo. Tym jednym zdaniem rozkroila mnie totalnie,wszyst kie blizny znowu zaczeły sie paskudzić i ropiec,nie moglem zasnac,ciśnieni e skoczylo ,myslalem ,ze mi zylka pierdząca pęknie i wykituje..Norma lnie musialem wskoczyc pod prysznic, zimna ,goraca woda,skatowac sie... Kurcze jeszcze mnie nosi...Reasumuj ac ,w szatana nie wierze ,ale wytlumaczcie mi co ona chce , żada krwi,ofiary..O co chodzi,che mnie sprowokowac, znecac sie nad moja osoba? Przeciez juz sie nie widzielismy chyba ze trzy lata, a ona wcina sie w rozmowe, udaje ,ze sie znamy ,tak jak byśmy sie wczoraj widzieli,k*rwis zcze jedno przeciez wiem i zdaje sobie sprawe,ze ta zdzira przez te trzy lata przerzucila facetow w ilosci,ktora mozna porowna do ilosci armi rosyjskiej,amer ykanskiej i izralelskiej razem wzietej.Co o tym sadzic czy ona chce autentycznie,ze by jej wj*bac,zeby nauczyla sie szanowac ludzi..?O co w tym wszystkim chodzi,moze mi ktos wytlumaczy to dziwne zjawisko?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-01-10 21:37
Może Twojej ex zerwała się "bezpieczna" gałąź, więc chce się chwycić Twojej teraz? to nieważne co z panną, ale to że Ty się tym przejmujesz. Problem jest w Tobie, bo ja bym ją zignorował, więc po prostu ją zignoruj, nie odpisuj, nie odpowiadaj. To chyba najgorsze dla wampirzycy. Każda inna reakcja, da jej zadowolenie. Więc nie daj jej tego zadowolenia, poczucia że tak Ci namieszała w życiu. Czy zareagujesz agresją, czy tęsknotą, ona poczuje się fajnie Twoim kosztem. Milcz.

I na wyluzowanie posłuchaj męskiej muzy www.youtube.com/watch?v=vDQ5UK3Us0U
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Draniu 2013-01-10 22:48
No to Marek, dales czadu z ta muza.... Ja wole chillout,kiepsk o mnie wyczules ;)
Co do ex najgorsze ,ze miesza mi szyki w nowych kontaktach z dziewczynami,za czynaja sie dopytywac ..a kto to jest itp itd. Normalnie w*kurwia mnie na maksa.. Zmieniajac temat posluchaj tego ... Bosska czekoladka no i muza ciekawa a i tekst tez zastanawiajacy ,fajowa kompilacja
http://www.youtube.com/watch?v=MritS4SpfYs
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-01-10 23:53
Spójrz na to strategicznie; panny wiedząc że ex za Tobą szaleje, mają info że musisz być atrakcyjny. To zysk a nie strata jeśli akurat o tę sferę chodzi, bo rozumiem że musisz być wewnętrznie rozpieprzony; sam bym był. Zresztą byłem w takiej sytuacji, i nic ciekawego. Muza ok, delikatna troszkę, do seksu, kolacji romantycznej :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # ester 2013-01-11 07:52
...."wole być wielokrotnie poraniony z licznymi bliznami psycho-fizyczny mi niż mieć żal ,że coś straciłem i że nie próbowałem i to nie ma nic wspólnego z masochizmem."
..no to nie marnuj czasu,weź bejsbola i wzorcowo sobie przywal!
:)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Draniu1@vp.pl 2013-01-11 08:32
Ester,to tylko jest moja opinia..ja osobiscie uwazam ,ze jestes kalkulantka, no coz ,moze zycie Cie tego nauczylo..ale ono nie jest czarno-biale,a w nim ludzie zaszufladkowani .. pozornej wygody poszukujesz. Oczywiscie masz racje,jak druga osoba jest prozna , wydrazona jak dynia..to nawet nie jest warta zwrocenia uwagi.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # ester 2013-01-11 11:11
Ech!Życie to jedna wielka kalkulacja,każd y wyciska esencję jak cytrynę.Ale jak dostaję kopa i lecę na pysk,to wstaję , idę dalej, uczę i wyciągam wnioski.Nie mam skłonności do dyndania na krzyżu i otwierania stygmatów.
A wygodnie żyć?Tak,bo czemu nie?:)
Widzisz Daraniu!
ZZ- przedstawia Ci swoje racje,odnosząc się do antropologii,Ma rek psychologicznie rozkłada Twoją relację z dziewczyną,Este r "krzyczy"-ostro żnie,bo życie jest wredne.Każdy w pewien sposób dzieli swoimi doświadczeniami ,wiedzą ,którą posiada.Po co?Po pierwsze ,że pytasz, po drugie ,żebyś przestał się miotać jak szprotka i zaczął myśleć...ale ,kurwa mać, głową...
:)
ps.Kiedy masz urodziny?Podeśl ę Ci tego bejsbola:D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Draniu 2013-01-11 14:35
No tak,Ester.. selektywna Bestjo.. :) p Po calości idziesz...Ten to,ten tam to..Zsumowac , wyciagnac wnioski i jeszcze na koniec chcesz mi wyslac bejsbola ...Jakie to proste :D OK Ester,to ja Tobie w ramach ,ze mi tak dobrze radzisz przesylam drobny upominek... moze Cię coś ruszy ;)
http://www.youtube.com/watch?v=9Pes54J8PVw
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # ester 2013-01-13 19:35
Co ma nie ruszyć Draniowaty?:)

Fajna babka,wokal niezły,klimat bliski mojemu?Coś pominęłam?:D

Wokal bardziej wyrafinowany lubię...
http://www.youtube.com/watch?v=DARoJtDAIJw
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Draniu 2013-01-13 23:19
Ojoj...Wow..dzi ękuję,strzał w dyche..Nic nie pominelaś wręcz dodałas.. :)Temperamentna ta Zap mama,oj robi sie niebezpiecznie, bo mnie nakrecilaś :).Chyba wyczuwam ,ze macie wspolna ceche, co Ester ? :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # ester 2013-01-14 15:33
No pewnie ,że mamy:rozum.A Twoje zmysły kłamią:)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # łowca idiotów 2013-01-11 19:07
Wciąż ją kochasz, ale udajesz twardziela, który temu zaprzecza. Działa tu prosty mechanizm - FACECI KOCHAJĄ ŹDZIRY!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # zz 2013-01-11 20:05
Nie dziwię się, silne emocje stworzyły więź emocjonalną, która na poziomie podświadomym przekłada się min. na więź telepatyczną.
Pomyślałeś o niej a ona odruchowo pomyślała o tobie, mając możliwość dotarcia do Ciebie przez net zrobiła to.
Inna sprawa to jej intencje, czy to zwykła nimfomanka (pewne cechy psychopatyczne i wampiryczne), czy seksoholiczka, czy pani o tak rozbudzonym libido, że może przeżywać setki orgazmów na dobę.
Gdyby chodziło jej o kasę spełniała by się we wiadomym zawodzie.
Każdy z tych przypadków rodzi nieuchronne problemy.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Draniu 2013-01-12 08:10
ZZ wiadomo,ze intencje byly zle..najgorsze w niej jest to,ze sobie cos ubzdurala w glowie,ze naleze do niej..na fejsie rozmawialem z dziewczynami a ona normalnie dawala do zrozumienia,ze z nia bylem i jestem. Oczywiscie dalem sie sprowokowac bo wie doskonale ,ze jestem gosc emocjonalny.Odp islem jej w emailu ,zeby nie uzurpowala sobie praw do mnie i nie manifestowala ,ze mielismy ze soba bliskie relacje. Zgodnie ze wskazowkami Waszymi powinienem nie odpisywac, oczywiscie nie odpisala,oczywi scie ma radośc z tego ,ze mnie poruszyla ta sprawa.Ale niestety nie potrafie udawac .. Nie mozna wiecznie uciekac i niby olewac sprawe,a stawic czolo..podobno zlo zwycieza sie dobrem..Jezeli przerobie ten temat w otwartosci a nie w strachu,leku..c zyli unikaniu to nadal bede slaby..Sa ludzie ,ktorzy potrafia z dnia na dzien przestac kochac,a sa osoby ktore musza przetrawic i musi uplynąc czas,zeby z tej choroby sie wyleczyc..ale nie moge wiecznie przed nia s*pierdalac..
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # zz 2013-01-12 19:19
Bardzo polecam poniższy tekst, po jego przeczytaniu wielu osobom mogą spaść klapki z oczu, a Draniu pozwoli spojrzeć na swoje problemy z zupełnie innej perspektywy:

zawisza.nowyekran.pl/post/85559,kilka-slow-o-monogamii
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Afrodyta 2013-01-12 22:55
A mnie naprawdę takie przekonanie facetów dobrania się do c*ipy męczy. Facet ledwo co się po coś schyla, a na drugi dzień chce się wprowadzać.Dlat ego nie gadam z nikim (oprócz tych, którzy chcą mnie wyciągnąć na pozjeżdżanie z górki na reklamówce w XXI w. :P ). Obojętnie jakbym z kimkolwiek rozmawiała, widzi we mnie przedmiot, obiekt seksualny. A ja sama w sobie jestem oziębła. Zupełnie jak moja karmiczna miłość czy tam bratnia dusza (o niego i jego żonę zazdrosna nie jestem- więc to też nie moje emocje). Noszę w sobie tylko przekonania, uczucia i emocje innych. Do takiego wniosku doszłam. Tylko jak się przed tym bronić?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-1 # zz 2013-01-13 00:00
Lecz się nieszczęsna narkomanko, dragi na receptę tylko pogłębiają twoja chorobę.
Liczyłem że Coś zrozumiesz, ale nawet empatię, skierowanie uwagi z siebie na innych degenerujesz w swoim wampirycznym szaleństwie.
Nie ze mną te numery bruner.
Nie wiesz z kim zadarłaś zołzo ubecka zawzięcie skupiona na sobie i swoim domku z kart.
Nadal bez odbioru.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Afrodyta 2013-01-13 09:46
To nie moja wina, że tatuś mnie zrobił, a mamusia urodziła. Nie wiem czy to jest odpowiednie słowo, ponieważ nie chcę go wypowiadać, ale naprawdę to straszne, co muszą czuć faceci, kiedy gotują im się jaja, a sam seks jest dla nich formą wyładowania ich agresji. Jeżeli ktoś się na nim nie skupia, wyładowywuje ją na inne sposoby. Chyba, że zacznie się ją kontrolować :P Czyżby jej przyczyną były kobiety, że w większości przypadłość ta dotyczy mężczyzn? W takim przypadku sama byłabym za poligamią, pełną swobodą seksualną, ponieważ wiem, że to naprawdę straszne co oni czują :P I w takim przypadku określenie siebie jako osoby oziębłej było całkiem na miejscu.



Ps. Kocham Cię Draniu (jeżeli to jesteś Ty). Tak bez aluzji, po anielsku:)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Draniu 2013-01-13 14:32
Ten rodzaj Drania jest jeden :) Miło slyszec takie wyznaie "bez aluzji,po anielsku " :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Afrodyta 2013-01-13 15:44
Ja chyba raczej przejdę na system "Mistrzowski" :P
Ten sposób pozyskiwania energii nie jest dla mnie :P
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Ester 2013-01-08 19:13
Widzisz Draniu,przychod zi jednak czas ,że trzeba spieprzać i nie dać się "wyssać "do reszty:)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # zz 2013-01-08 20:05
Ja stanowczo protestuję !
Cud Malina jest Aniołem a nie wampirem, a to nieziemskie ssanie które tak ochoczo praktykuje nie ma nic wspólnego z wampiryzmem.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # ester 2013-01-08 22:48
Dobrze,Cud Malina jest Aniołem,to wiemy.Ssie jak anioł,pieprzy się kosmicznie,IQ kurewsko nieziemskie,pac hnie suczo,ponętnie, wzbudza miłośc wszem i wobec ,gdzie nie stąpnie tam gęby rozdziawione i gacie pełne.A Draniu dał dyla.Oj,głupi chłoptaś,który tylko ją kochał i chciał mieć dla siebie.Za wiele chciał.....?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Draniu 2013-01-08 20:27
Ester..ok,ok.. Podwinąłem kite i zwiałem.. Nie wiem, nie znam się.. Nie zgłębiam tajników psychologii.. Nie kalkuluje ,kto jest wampirem a kto nie. Jestem zwykłym swojskim chłopkiem roztropkiem :) Jak mi coś nie pasi to mówie szczerze, bez ę ,ą przez bibułkę. Reasumując, musze mieć pewność. A żeby ją mieć muszę sprawdzić empirycznie, namacalnie i póżniej wyciągać wnioski, jeżeli wejde w g*wno, trudno.. Ale żebym z góry oceniał drugą osobę po jakimś dziwnym jednym zachowaniu to raczej nie jest zgodne z moim światopoglądem.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # ester 2013-01-08 22:32
Wyciągnąłeś wnioski..i bardzo dobrze.Jestes bogatszy w jedno doświadczenie.A czy teraz gdybyś spotkał laskę z podobnym charakterem ,zachowaniem wychwycisz to od razu czy po bliższym poznaniu?Jest pewien schemat zachowań,który kodujemy,moment alnie włącza się czujnik bezpieczeństwa, przezorności.St ajemy się wyczuleni na gesty, słowa,jest nam źle. W tym momencie, instynktownie robimy krok w tył.Zarówno Ci od "ę","ą" jak i swojskie bystrzaki,co powtarzam, nie włożą rączek do piekarnika dwa razy:)Chyba ,że wrodzony masochizm pcha ich ku przygodzie:)Ocz ywiście,doświad czaj ,dotykaj,ale ja zanim rozepnę komuś rozporek,muszę mieć pewność,że nie wyskoczy z niego"skrzydlat a bestia" :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Draniu 2013-01-09 15:57
Ester,jeżeli Twoim zdaniem Świat się rządzi schematami tzn. że jest czarno-biały.A rzeczywsitość nie jest taka. I napisze tak ,wole być wielokrotnie poraniony z licznymi bliznami psycho-fizyczny mi niż mieć żal ,że coś straciłem i że nie próbowałem i to nie ma nic wspólnego z masochizmem.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Afrodyta 2013-01-08 22:08
Ja na przykład uwielbiam wampiryzm i jest mi niezmiernie miło kiedy wszystko czuję na własnej skórze. Kiedyś spotkałam takiego psychowampira bez przerwy atakującego mnie agresją, przechodząc koło niego wręcz ją słyszałam i wpadłam na naiwny pomysł prowokacji, żeby go zapytać OCB. Dlatego dziś myślę, że na pewno prowokował to specjalnie, a nawet miał przygotowany dla mnie kaftan, bo wiedział co chce uzyskać. A już najbardziej miło mi było, kiedy zmarł człowiek, po którego śmierci świat ogarnęła histeria. Wręcz chciałam ich wyssać,tę rozhisteryzowan ą bandę i czuć ich ból w swoim ciele. Jednak wtedy już poziom agresji osiągał apogeum i zaczęła się jazda w doł, kiedy nastąpiła zmiana na autoagresję. Bycie wampirem jest po prostu piękne, jednak trzeba mieć tego świadomość i umieć się bronić.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Afrodyta 2013-01-08 10:54
Cytat:
Tak,jem prawie wszystko z tyciem nie mam problemu bo jestem uwrunkowany genetycznie,
Wszyscy tak mają :P
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # nuutka 2013-01-08 20:14
To jest związane z ph pochwy.Te jak to niektórzy nazywają "rybie bakterie" :) rozwijają się w środowisku beztlenowym(tam pony,aktywnie uprawiany sport itp)Panny zamiast iść do ginekologa szukają porad na forach i słuchają głupich rad-Antybiotyk Dalacin C-5 dni i po problemie.Możes z kiedyś,którejś podpowiedzieć pewnie będzie wdzięczna.
PS.Do usług :-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # zz 2013-01-08 22:25
Czyli jednak nie candidia a bakterie beztlenowe, a to znaczy że wystarczy być otwartą kobietą, nie dość że się nie wymydli to jeszcze będzie słodka malinka pachnieć.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Draniu 2013-01-10 20:15
Nuutka jak jestes taka madra to wez i powiedz to mojej przyszłej partnerce ktorej bedzie z krocza jechalo jak ze sklepu rybnego,powiedz ,zeby poszla do ginekologa.Prze ciez jak facet cos takiego powie to juz ma przechlapane a i dupencja sie zablokuje..czy tak czy siak..i tak dupa blad i tak.. :) koniec balu panno Lalu .. :).Prosze Cie ,mozesz mi napisac jakiej formy mam uzyc jak mam to powiedziec,zeby sie nie obrazila,zeby sie nie wk*rwila na mnie,zeby sie nie zablokowala... jak takiej kobiecie wytlumaczyc ?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # nuutka 2013-01-10 21:03
Draniu,jeśli laska się na Ciebie pogniewa,gdy z Nią pogadasz szczerze-to znaczyć będzie tylko tyle,że szkoda Twojego czasu i lepiej odpuść.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-01-10 21:38
Po czymś takim, rzadko która panna będzie w stanie się kochać. Sam bym się chyba czuł co najmniej nieswojo :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # nuutka 2013-01-10 21:54
A nie doceniłbyś,że drugiej osobie na Tobie zależy i na konforcie Waszego wspólnego życia seksualnego?Mys lę,że żadna dojrzała dziewczyna nie walnie z tego powodu focha tylko pójdzie do lekarza.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Draniu 2013-01-10 23:36
Wiesz co nuutka, takie tam Twoje wirtualne gadanie..wszyst ko proste..wez i odpusc sobie,wez i chlapnji sobie lufe itp itd... Blagam pomysl przez chwile o realu..moze Ty jestes taka ,ale inne kobitki nie...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-01-10 23:52
Tu się zgadzam, jakby mi zależało na pannie, miałbym spory problem z powiedzeniem tego :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # nuutka 2013-01-11 10:22
No i z tego co powiedzieliście wynika,że to Wy mielibyście problem ze szczerą rozmową a cały problem zwalasz na laske,że się obrazi,walnie focha itd
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Marek 2013-01-12 00:26
Miałbym problem, bo nie znam panny, która by się na to nie obraziła. Niektóre udają że jest ok, a później następuje zemsta ratalna.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Draniu 2013-01-12 11:05
O to prawda... zgadza się.... niby Cie wysluchają..a potm skryty atak nastepuje i teoria spiskowa dziejów... Baby nigdy nie beda szczere..i trzeba sobie raz na zawsze wybic to z glowy,ze beda szczere..ciezko jest, niby czlowiek jest tego świadom a zawsze popelnia bledy.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Afrodyta 2013-01-11 19:50
Z neta:

Cytat:
Zapach świętości ojca Pio – niektórzy święci posiedli dar, który jest znany jako “zapach świętości”. Fenomen ten nazywany jest osmogenezą. Pozwala on na odczuwanie obecności świętego poprzez charakterystyczny dla niego aromat. Ów zapach świętości ojca Pio był wyraźnie wyczuwalny przez ludzi, którzy znajdowali się w pobliżu. Wydobywał się z jego ciała, ubrań lub przedmiotów które dotknął. Czasem był wyczuwalny w miejscach przez które jedynie przeszedł.
Wymuś od tej kurewki paczkę zużytych podpasek, wsadź je do gabloty i macie prawie "Zmierzch" gotowy :P
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-01-12 00:28
Ciekawe z tym zapachem. Mam pewne trudności, by w to uwierzyć.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Afrodyta 2013-01-12 18:59
A ja mam problem z uwierzeniem, że facet chciałby pryskać się kobiecymi perfumami. Gdybyś tak wszedł w jego środek, poczułbyś, że wszystko co można wysnuć na podstawie zewnętrzności, jest tylko urojeniem patrzących/ocen iających po pozorach. Bo tam bije tylko serce. Do takiego wniosku doszłam.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Witek 2013-01-08 09:45
http://dietetykawpraktyce.blogspot.com/2012/02/fakty-i-mity-nie-aczenie-produktow.html

Dieta rozłączna to naprawdę ściema.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-01-10 23:51
Zajrzałem tylko na profil panny Witek, i widzę dietetyka. Więcej nie czytałem. Mam kontakt przyjacielski z lekarzami, którzy całe życie się uczyli, operowali itd, i oni twierdzą że to prawda, bardzo logiczna i medyczna. Przykłąd - moja ciocia, trzy fakultety medyczne, pisarka, ekspert zdrowia zagranicą - i też to wie doskonale. Dlatego nie chcę tracić czasu, na czytanie bzin jakiejś panny, która gówno wie i gówno widziała. Korzystam z wiedzy profesjonalistó w, najwyższej jakości. I tyle.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Witek 2013-01-11 00:22
Rozdzielanie pokarmu to nie jest panaceum. Co zrobić z taką soją, która ma tłuszcze, węgle i białko w sobie na raz? A awokado?

Jeść (i dobrze przeżuwać) wszystko, co napchane witaminami, makro i mikroelementami , ale nie przejadać się, żeby nie było wzdęcia/zgagi/zmęczenia.

Wg diety rozłącznej na śniadanie można zjeść 0,5 kg daktyli, na obiad 0,5 kg sardynek, a na kolację 0,5 kg cebuli. Za przeproszeniem: z dupy będzie lała się sraka, a pochwa będzie odstraszała nawet psy.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Witek 2013-01-11 00:25
I ruch!
Kundla można karmić syfem, a mimo to pożyje i 15 lat. Bo się nie obżera i się rusza.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-01-11 01:01
Pies ma inaczej przystosowany układ pokarmowy.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Marek 2013-01-11 01:00
Jest jeszcze logika; jeśli ktoś kierując się zasadami diety rozdzielnej, zje 10kg ziemniaków i umrze bo mu pękną flaki, to nie znaczy to że dieta rozdzielna jest zła. Tylko że koleś jest głupi, ups, był głupi.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # Aros 2013-01-08 11:16
zz- jak zwykle rozbrajający;d Seks, czyli pewnie wszystko sprowadza się do bzykania na wczesnym etapie znajomości, prędzej czy później ktoś zostaje niewolnikiem, ktoś porównuje i coś mu nie pasi. Morał bajki, jak Ci na kimś zależy - nie bzykaj na II randce (na X też nie) przecież jest sporo ciekawych form spełnienia bez zbliżenia. Wlaściwie to fantazja w tym może być w cholere ciekawsza niż sam Mount Everest - głęboka penetracja cipki.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # artim77 2013-01-13 22:27
Ideał? Na podstawie zdjęcia? Myślisz jak...facet. :D
A że facetem nie jesteś...żałuj 8)
Chociaż pewnie miewasz czasem w sobie (coś z) faceta, bywa przyjemnie, co?...dla faceta :D
A co do ideału - ciężko trafić, choć spotykam czasem....w lustrze :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Afrodyta 2013-01-14 20:16
Cytat:
A co do ideału - ciężko trafić, choć spotykam czasem....w lustrze
Ja też :P

Tylko mam duszę skazaną na wieczne potępienie. I nie wiem co nakłoniło Drania do tego szatańskiego planu. Specjalnie atakujesz energią żeby pomyślały co za psychol i Cię unikały?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Afrodyta 2013-01-15 17:20
Przypominam sobie, że całą tę szopkę rozpoczęło hasło "jesteśmy sobie równi" A potem rozpętało się to piekło, no bo wtedy chyba byłam "równiejsza", że ta energia chciała mnie zmieść z powierzchni ziemi. Ale się nachapałeś :P

Kocham Cię/Was i Pozdrawiam. Afrodycia:)))
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Najnowsze komentarze
asd